RE: test

34 views
Skip to first unread message

jachimowicz_wojciech

unread,
Apr 30, 2012, 2:54:51 AM4/30/12
to rs...@googlegroups.com
Dzien dobry
Sprawa jest bardziej poważna niż to sie wydaje.
Powtało kilka problemów związanych z regionalizmem. Wile z nich dotyka bezpośrednio ludzi działających npłaszczyźnie regionalizmu i jest z nim utożsamionych przez lokalne środowiska.
Jednym z podstawowych zagadnień jest brak wsparcia ze strony Rady Krajowej RSR. Sama Rada postrzegana jest jako martwe ciało , które nie generuje impulsów do działania. Z dostępnych mi relacji głównym jej zajęciem jest zajmowanie się sobą i własnymi problemami kadrowymi.
W wojedództwie lubuskim całkiem zatracony został kontakt z przedstawicielem RSR.
Odnosze wrażenie, że stworzony został i ugruntowany podzial na stowarzyszenia i działaczy będących w RSR i pozostałych, ktorzy postrzegani sa prez Rade jako cos zupełnie marginalnego - co jak sie okazuje w praktyce jest zupełnym błedem.
Ze swojej strony podtrzymuje propozycję spotkania i załatwienia tej sprawy na płaszowianie działaczy nie tylko związanych z RSR ale tych działających faktycznie.
Doprawdy jest co reanimować w RSR i wręcz konieczny jest obrona dokonań - tylko metody muszą się koniecznie zmienić - i bezwzględnie trzeba dopuścić do sposobu myślenia trochę nowocześniejsze metody, które będą efektywne.
Z poważaniem
Wojciech Jachimowicz
 
W dniu 2012-04-29 19:09:47 użytkownik Stan <slo...@gmail.com> napisał:
Kilka dni temu zainicjowałem grupę dyskusyjną rsrrp.Wystosowałem zaproszenia do 25 osób o znanych mi adresach. Otrzymałem potwierdzenia od 5 osób. Czy sadzisz, że należy kontynuować tę listę? Czy chciałbyś zaproponować osoby do zaproszenia? Jeśli tak, podaj ich adresy poczty elektronicznej.
 
 
 

Marek Nałęcz-Socha

unread,
May 2, 2012, 3:13:35 PM5/2/12
to rs...@googlegroups.com
Witam. Jeżeli chodzi o Radę to trzeba się na coś zdecydować, czy  to jest stowarzyszenie  stowarzyszeń jak mówi statuti rządzi się prawem o stowarzyszeniach, czy też jest to reprezentacja tak zwanego ruchu stowarzyszeń powołana z pośród osób bardziej desygnowanych niż wybieranych. Jeżeli to pierwsze to jest tgo reprezentacja stowqarzyszeń członkowskich, wyłoniona zgodnie ze statutem i dla realizacji celów statutowych. Jeżeli natomiast ma to bć ruch stowarzyszeń, a więc niezorganizowanej korporacyjnie grupy działaczy, będących nota bene członkami jakichś stowarzyszeń o różnym profilu, czasem nawet regionalnych, to można radzie stawiać takie zarzuty jakie wytoczył kolega Jachimowicz.
Jeżeli zabieram głos, to powinienem przedstawić moje zdanie, jestem za modelem pierwszym, gdyż uważam, że tylko w ramach czytelnej struktury organizacyjnej można  zrealizować założone cele programowe. Oczywiście ruch jako emanacja istniejących trendów i dążeń okrteslonej grupy stawiających sobie podobne cele jest przydatny dla szeroko pojętej wymiany popglądów , a nawe  precyzowania współnych celów. Uczestnicy takiego ruchu m,uszą jednak być smowystarczalni finansowo, ponosząc koszty uczestnictwa w Ruchu.
Obecna sytuacja, z punktu widzenia mego uczestnictwa w RSRRP wskazuje na nikłe zainteresowanie pracą Rady przez członków stowarzyszeń z jednej strony i brakiem  codziennej pracy Rady na rzecz członków stowarzyszenia. Oczywiście można szukać przyczyn tego stanu, ale bez szczególnej analizy można stwierdzić, że jest to spowodowane brakiemfunduswzy na sfinansowanie działania Rady.
Trzeba jednak na ten temat rozmawiać bo zgadzam się z kolegą Jachimowicze, że tak jak jest obecnie dalej być nie powinno.
Pozdrawiam Marek Nałęcz-Socha
----- Original Message -----

Stan

unread,
May 1, 2012, 4:28:21 AM5/1/12
to rs...@googlegroups.com
Rada Krajowa jest moim zdaniem taka, jaki Ruch, który reprezentuje. Przed i podczas walnego zebrania 29 maja 2010 zabrakło dyskusji programowej. Podziękowaliśmy Anatolowi Omelaniukowi licząc, że "jakoś to będzie..." zaczął się chocholi taniec wokół kwestii nie najważniejszych, spory w Radzie, wokół jej składu i decyzji...
Co Rada (RSRRP) robi (zrobi) dla stowarzyszeń? - to pytanie pojawia się od samego początku (2002). A może w dziesięć lat od powołania Ruchu zapytać: Co zrobiliśmy (stowarzyszenia członkowskie) dla Rady? Czy sami wiemy, czego od niej chcemy? Czy nasza krajowa reprezentacja może funkcjonować bardziej racjonalnie?
Sygnały i odczucia podobne do podnoszonych przez Kol. W. Jachimowicza nie mogą być lekceważone.
Z drugiej strony: Dlaczego w niektórych regionach stowarzyszenia mogą się ze sobą porozumieć i współdziałać a w innych zdaje się to być niemożliwe?
Jakie inicjatywy nie mogą się doprosić wsparcia Rady? Może warto je - na początek - pokazać, choćby na stronie www.ruch.ngo24.pl?
Co do ewentualnego spotkania postulowanego przez W. J. - może otwarte zebranie Rady? Moim zdaniem poprzedzić je mogłoby zestawienie kwestii do podjęcia. Jeśli miałoby to być spotkanie, o którym z góry wiadomo, co kto powie - szkoda czasu.
Na posiedzeniu 16 marca 2012. Rada Krajowa podjęła decyzję o rozpoczęciu przygotowań do zwołania X Kongresu Regionalnych Towarzystw Kultury oraz Walnego Zgromadzenia Ruchu w roku 2014 w Bydgoszczy. Nie traćmy czasu poprzedzającego te wydarzenia. Mam nadzieję, że ta lista dyskusyjna przyczyni się do wznowienia dialogu wewnątrz naszego Ruchu.
Reply all
Reply to author
Forward
0 new messages