W momencie, gdy Gliwice ogłosiy przetarg na koncepcję, strona społeczna zespołu ds. polityki rowerowej Katowic zaproponowała, że zrobi to sama gratis. W praktyce wygląda to tak, że Gliwice otrzymały kompletną koncepcję, a Katowice coś tam dłubią - części dotyczącej standardów dotychczas nikt nie opracował, choć to powinna być podstawa do dalszych działań, a rzetelnego przebiegu kompletu proponowanych tras też nie ma i nie wiadomo kiedy to będzie. Był za to wykonany słaby projekt remontu istniejących tras rowerowych, ale ani nikt go nie poprawił, ani nikt nie zrealizował. W sumie Katowice gonią w piętkę.
Piotr Rościszewski
Dnia 8 maja 2014 9:57 "Maciej [Psych] Smykowski" napisał(a):
Nieźle to wygląda i bardziej planowo niż w Katowicach...
Maciej [Psych] Smykowski
--
Otrzymujesz tę wiadomość, bo subskrybujesz grupę „Rowerowe Katowice” w Grupach dyskusyjnych Google.