Nowa droga/trasa Bohaterów Monte Cassino - Leopolda - Wiertnicza - Techników - Popiełuszki

29 views
Skip to first unread message

dworzec2012

unread,
Aug 31, 2017, 9:07:33 AM8/31/17
to Rowerowe Katowice

Witam serdecznie,

jeżdżę prawie codziennie przez cały rok do pracy rowerem i cieszy mnie fakt powstawania nowych dróg rowerowych w Katowicach - a szczególnie to że z ponad 10 km trasy z domu do pracy pozostało mi już tylko łącznie około 2 km w bliskim towarzystwie samochodów, reszta trasy to spokój od samochodów. Na mojej codziennej trasie powstała niedawno nowa "droga", właściwie to częściowo zbudowano nowe odcinki dróg rowerowych, zmodernizowano stare i wyznaczono trasę... Na mapie wszystko wygląda w miarę ładnie ale w rzeczywistości...
Zacznijmy od końca - ulica Popiełuszki, dość wąska, ruch umiarkowany: na jezdni namalowano piktogramy, które sugerują że należy się ich trzymać, i jeśli będzie się jechać wzdłuż nich będzie w miarę bezpiecznie - niestety czekają nas tu: spękania i wyrwy w nawierzchni oraz zapadnięte studzienki:







Skrzyżowanie ulic Techników i Popiełuszki - za wysoko osadzony krawężnik:




DDR na ulicy Techników - zwężenie drogi przez nieprzycinaną roślinność:




Tu muszę zaznaczyć, że bywają na tej DDR piesi, ale - co pozytywnie zaskakujące - w większości przypadków karnie ustępują miejsca rowerzystom.


Ulica Wiertnicza - znak C-13 postawiony w miejscu gdzie DDR ma długość kilku metrów i zaczyna się DDPiR:



Przejazd rowerowy na ulicy Wiertniczej - krawężniki obniżone, ale stan nawierzchni (całej jezdni) pozostawia wiele do życzenia:



DDR na ulicy Wiertniczej - zwężenie drogi przez nieprzycinaną roślinność:



Łuk na DDR na ulicy Wiertniczej - bardzo ograniczona widoczność przez nieprzycinaną roślinność:



Skrzyżowanie ulic Leopolda i Wiertniczej - znak C-13 postawiony w miejscu gdzie DDR przechodzi na kilkunastometrowym odcinku w DDPiR:




DDR na ulicy Bohaterów Monte Cassino, wiadukt nad Roździeńskiego - fatalny stan nawierzchni zmuszający do jazdy lewą stroną:




Nawiązujące do jazdy lewą stroną 3 znaki na dalszym odcinku DDR (ulica Bohaterów Monte Cassino) w kierunku ul. 1 maja:




Skrzyżowanie ulic Bohaterów Monte Cassino i Burowieckiej - zbyt wysoko osadzone krawężniki. Sygnalizacja świetlna zsynchronizowana jedynie jadąc od ulicy 1 maja - jadąc w kierunku do ulicy 1 maja musimy czekać po pierwszym przejeździe nawet 2 zmiany świateł, żeby przejechać kolejne przejazdy. Dodatkowo spękana nawierzchnia na przejeździe - to jednak nic w porównaniu z wysokością krawężników:




Przejazd/przejście przez ulicę Bohaterów Monte Cassino (skrzyżowanie z ulicą Burowiecką) - jadąc samochodem od ulicy 1 maja widzimy znak D-6b (przejście dla pieszych i przejazd dla rowerzystów), ale jadąc w kierunku do ulicy 1 maja widzimy znaki D-6 (przejście dla pieszych), znaków poziomych dla brak:




Reszta trasy w kierunku do ulicy 1 maja przechodzi w drogę dla pieszych z dopuszczonym ruchem dla rowerów - zasłonięty znak C-16/C-13:



Trasa kończy przejściem dla pieszych na ulicy Marcinkowskiego - wobec tego nie bardzo wiadomo jak legalnie włączyć się do ruchu:



Reasumując trasa utworzona była chyba z myślą o rowerzystach, ale nie do końca dobrze przemyślana, wykonana i utrzymywana, ale dobrze że jest (lub że są jej odcinki) no i... pięknie liczy się do statystyk :)

Niestety muszę przyznać, że mimo pięknej nawierzchni (na prawdę jest gładka i równa) na DDR na ulicy Bohaterów Monte Cassino i Leopolda widuję tam jeszcze czasem rowerzystów jadących obok DDR - jezdnią...


I na zakończenie reklama (na przystanku na ulicy Bohaterów Monte Cassino) - pani nie dość że jedzie obok DDR to jeszcze ze słuchawkami na uszach :)


Pozdrawiam rowerzystów, pieszych (szczególnie tych z pieskami na cieniutkich smyczach), kierowców, projektantów, drogowców i specjalistów od reklamy:)

p_ros

unread,
Sep 2, 2017, 6:04:20 AM9/2/17
to rowerowe...@googlegroups.com
Witam!

W sumie tradycyjnie jedna wielka chałtura i robienie wszystkiego na odczepnego byle czego i byle jak.
Ciekawe, kiedy miasto zatrudni jakiegoś fachowca z prawdziwego zdarzenia do zajmowania się infrastrukturą rowerową, który będzie dbał o to, aby wszystko było robione z należytą starannością, jak przykazują przepisy o zatrudnianiu urzędników?

Pozdrowienia
Piotr Rościszewski


--
Otrzymujesz tę wiadomość, bo subskrybujesz grupę „Rowerowe Katowice” w Grupach dyskusyjnych Google.
Aby anulować subskrypcję tej grupy i przestać otrzymywać od niej wiadomości, wyślij e-maila na rowerowe-katow...@googlegroups.com.
Więcej opcji znajdziesz na https://groups.google.com/d/optout.

dworzec2012

unread,
Sep 29, 2017, 9:59:25 AM9/29/17
to Rowerowe Katowice

Przedstawię nieomówiony jeszcze odcinek nowej trasy tj. fragment LeRonda i Aleja Niepodległości. Sama trasa na tym odcinku jest moim zdaniem dość dziwnie wyznaczona i właściwie nie wiem dla kogo i po co - równie dobrze mogła zakończyć się na Popiełuszki czyli do ulicy LeRonda. Przez przejazd kolejowy nie jest oznaczona w żaden jednoznaczny sposób - nie bardzo wiadomo czy jechać poboczem czy pasem jezdni (fragment zaznaczony zielonymi kolorami na zdjęciu), już nie mówiąc o bardzo kolizyjnym przejeździe w drugą stronę (zaznaczone na czerwono).


Brak sensu wytyczenia trasy Aleją Niepodległości, która i tak jest ulicą prawie bez ruchu samochodowego, przedstawiają poniższe zdjęcia - nie mam pojęcia na po co zostały wydane pieniądze na poziome oznakowanie na tym fragmencie trasy - samochody i tak są zaparkowane na tych znakach, zresztą nie ma na tej właściwie osiedlowej uliczce zakazu zatrzymywania, czy parkowania, więc trudno się kierowcom dziwić, że tam parkują.


Około miesiąca temu została "poprawiona" nawierzchnia jezdni ulicy Popiełuszki - jest trochę gładziej, ale zapadnięte studzienki pozostały bez zmian, a o poprawieniu oznakowania poziomego służby drogowe już zapomniały.

A teraz kolejna perełka na trasie o dość bogatej historii :) Fragment dotyczy ddr na Leopolda niedaleko ronda. Od lat wystawała tam na pasie dla rowerów betonowa pokrywa studzienki wysoka na około 8cm.

W tym roku trasa została zmodernizowana - jest czerwony asfalt - studzienka zniknęła. Ale nie na długo - kilka tygodni po położeniu gładkiej nawierzchni pojawiła się ekipa, która wycięła prostokątny otwór w nowej drodze mniej więcej 3x1m, po czym zasypała wykop. Po kolejnych kilku tygodniach pojawiła się w miejscu wycięcia kostka betonowa. Po kolejnych kilku tygodniach kostkę zastąpiono czerwonym asfalto-betonem - znów stało się gładko - do niedawna, bo mniej więcej tydzień temu prawdopodobnie źle lub w ogóle nie zagęszczona zasypka wykopu zagęściła się sama i powstało coś takiego:


I mamy takiego wklęsłego "śpiącego policjanta" tyle, że słabo widocznego szczególnie po zmroku, a akurat to fragment drogi gdzie można osiągnąć dość dużą prędkość bo do tego miejsca zjeżdża się z górki... To cudowne jak można na jeden kilkumetrowy fragment ddr wydać kilka razy niemałe pieniądze, a nadal jest źle wykonany...

I jeszcze coś o czym pisałem już wcześniej ale nie zwróciłem uwagi na jeden fakt - projektanci i wszyscy odpowiedzialni za to rozwiązanie też jak widać tego nie zauważyli. Na ulicy Boh. M.Cassino na wjeździe na wiadukt nad Bagienną, umieszczono znak C-16/C-13. Jest mało widoczny bo zasłania go roślinność, ale jest. O tym że jest to droga dla pieszych i rowerów świadczą również poziome znaki. Zdania ekspertów są podzielone czy taki znak obliguje do poruszania się rowerem po tejże drodze, a jeśli jest tak faktycznie że trzeba tą drogą jechać, to nie bardzo jest możliwość rozpoczęcia jazdy tą DDPiR. Droga ta jest oddzielona od jezdni barierą energochłonną. Zanim się dojedzie do tego miejsca można jechać chodnikiem bo pozwala na to umieszczona na początku chodnika pod znakiem C-16 tabliczka T-22 (nie dotyczy rowerów), ale o tym rowerzysta jadący ulicą Boh.M.Cassino nie musi wiedzieć i nie musi korzystać z tego chodnika. Tak więc żeby ratować budżet i podnieść statystyki skuteczności policji wystarczy przy wiadukcie postawić policjanta żeby wlepiał mandaty rowerzystom za niekorzystanie z drogi dla pieszych i rowerów, bo nikt z rowerem raczej nie będzie przeskakiwał przez barierkę, a rowerzystów na tej trasie trochę jest...

Pozdrowienia dla tych co projektowali, sprawdzali, wykonywali i odebrali tą drogę/trasę :) miło byłoby zobaczyć jak jadą tą trasą zgodnie z przepisami :)



Zdzisław Majerczyk

unread,
Oct 3, 2017, 5:47:49 AM10/3/17
to rowerowe...@googlegroups.com
Uwagi trafne i tak odemnie osobiście dziękuję za poświęcony czas. PozdRower


Od: "dworzec2012" <stran...@gmail.com>
Do: "Rowerowe Katowice" <rowerowe...@googlegroups.com>;
Wysłane: 15:59 Piątek 2017-09-29
Temat: [rowerowe.katowice.pl] Nowa droga/trasa Boh.M.Cassino-Leopolda-Wiertnicza-Techników-Popiełuszki-LeRonda-Niepodległości

Przedstawię nieomówiony jeszcze odcinek nowej trasy tj. fragment LeRonda i Aleja Niepodległości. Sama trasa na tym odcinku jest moim zdaniem dość dziwnie wyznaczona i właściwie nie wiem dla kogo i po co - równie dobrze mogła zakończyć się na Popiełuszki czyli do ulicy LeRonda. Przez przejazd kolejowy nie jest oznaczona w żaden jednoznaczny sposób - nie bardzo wiadomo czy jechać poboczem czy pasem jezdni (fragment zaznaczony zielonymi kolorami na zdjęciu), już nie mówiąc o bardzo kolizyjnym przejeździe w drugą stronę (zaznaczone na czerwono).

Brak sensu wytyczenia trasy Aleją Niepodległości, która i tak jest ulicą prawie bez ruchu samochodowego, przedstawiają poniższe zdjęcia - nie mam pojęcia na po co zostały wydane pieniądze na poziome oznakowanie na tym fragmencie trasy - samochody i tak są zaparkowane na tych znakach, zresztą nie ma na tej właściwie osiedlowej uliczce zakazu zatrzymywania, czy parkowania, więc trudno się kierowcom dziwić, że tam parkują.


Około miesiąca temu została "poprawiona" nawierzchnia jezdni ulicy Popiełuszki - jest trochę gładziej, ale zapadnięte studzienki pozostały bez zmian, a o poprawieniu oznakowania poziomego służby drogowe już zapomniały.

A teraz kolejna perełka na trasie o dość bogatej historii :) Fragment dotyczy ddr na Leopolda niedaleko ronda. Od lat wystawała tam na pasie dla rowerów betonowa pokrywa studzienki wysoka na około 8cm.

W tym roku trasa została zmodernizowana - jest czerwony asfalt - studzienka zniknęła. Ale nie na długo - kilka tygodni po położeniu gładkiej nawierzchni pojawiła się ekipa, która wycięła prostokątny otwór w nowej drodze mniej więcej 3x1m, po czym zasypała wykop. Po kolejnych kilku tygodniach pojawiła się w miejscu wycięcia kostka betonowa. Po kolejnych kilku tygodniach kostkę zastąpiono czerwonym asfalto-betonem - znów stało się gładko - do niedawna, bo mniej więcej tydzień temu prawdopodobnie źle lub w ogóle nie zagęszczona zasypka wykopu zagęściła się sama i powstało coś takiego:


I mamy takiego wklęsłego "śpiącego policjanta" tyle, że słabo widocznego szczególnie po zmroku, a akurat to fragment drogi gdzie można osiągnąć dość dużą prędkość bo do tego miejsca zjeżdża się z górki... To cudowne jak można na jeden kilkumetrowy fragment ddr wydać kilka razy niemałe pieniądze, a nadal jest źle wykonany...

I jeszcze coś o czym pisałem już wcześniej ale nie zwróciłem uwagi na jeden fakt - projektanci i wszyscy odpowiedzialni za to rozwiązanie też jak widać tego nie zauważyli. Na ulicy Boh. M.Cassino na wjeździe na wiadukt nad Bagienną, umieszczono znak C-16/C-13. Jest mało widoczny bo zasłania go roślinność, ale jest. O tym że jest to droga dla pieszych i rowerów świadczą również poziome znaki. Zdania ekspertów są podzielone czy taki znak obliguje do poruszania się rowerem po tejże drodze, a jeśli jest tak faktycznie że trzeba tą drogą jechać, to nie bardzo jest możliwość rozpoczęcia jazdy tą DDPiR. Droga ta jest oddzielona od jezdni barierą energochłonną. Zanim się dojedzie do tego miejsca można jechać chodnikiem bo pozwala na to umieszczona na początku chodnika pod znakiem C-16 tabliczka T-22 (nie dotyczy rowerów), ale o tym rowerzysta jadący ulicą Boh.M.Cassino nie musi wiedzieć i nie musi korzystać z tego chodnika. Tak więc żeby ratować budżet i podnieść statystyki skuteczności policji wystarczy przy wiadukcie postawić policjanta żeby wlepiał mandaty rowerzystom za niekorzystanie z drogi dla pieszych i rowerów, bo nikt z rowerem raczej nie będzie przeskakiwał przez barierkę, a rowerzystów na tej trasie trochę jest...

Pozdrowienia dla tych co projektowali, sprawdzali, wykonywali i odebrali tą drogę/trasę :) miło byłoby zobaczyć jak jadą tą trasą zgodnie z przepisami :)



Reply all
Reply to author
Forward
0 new messages