Słowo dla Polski - Część 2 i 3

0 views
Skip to first unread message

Byzantine Patriarchate

unread,
Feb 14, 2017, 2:56:57 PM2/14/17
to ra...@pasjonisci.org.pl, r...@pasjonisci.org.pl, roza...@pasjonisci.org.pl, d...@pasjonisci.org.pl, p...@pasjonisci.org.pl

Wideo:

„Słowo dla Polski” Część 2

vkpatriarhat.org.ua/en/?p=13781,

youtu.be/IU3lMcOnGzI

 

Słowo dla Polski” Część 3

vkpatriarhat.org.ua/en/?p=13784,

youtu.be/PfNES7rs1nk,

 

 

Słowo dla Polski

Część 2: Szokująca pozycja: spowiedź przed eutanazją?!

 

W programie telewizyjnym ksiądz Kobylinski pod czas dyskusji o tak zwanej decentralizacji Kościoła mówił również o kwestii eutanazji, połączonej ze Spowiedzią i Komunią Świetą.

Cytat z programu: „Dwa sprzeczne dokumenty ze sobą zostały wydane w Kanadzie przez Kościuł Katolicki. Cześć biskupów podpisała się pod dokumentem, który mówi, że, tak, kapłan ma towarzyszyć takiej osobie (ktora zdecydowała się na eutanazje), może nawet po odpowiednim rozeznaniu udzielić jej Sakramentów Świętych, można powiedzieć na droge eutanazji. Druga część – biskupi Alberty uznali że takiej decyzji podjąć nie może, że w sytuacji, jeśli ksiądz wie o tym że taka osoba szykuje się do eutanazji, nie powinien jej towarzyszyć, udzielać sakramentów na ostatnią droge i nie powinien również sprawować obrzędów pogrzebowych.”

Odpowiedź: Jak w ogóle mogło dojść do tego, że w takiej kwestii, jak eutanazja, część biskupów eutanazję – samobójstwo – zaakceptowała tym, że pozwoliła księżom udzielać Świętych Sakramentów samobójcam, przed świadomym aktem samobójstwa? Zgoda biskupów jest znakiem, że oni całkowicie ignorują istotę Sakramentu. To nie tylko kwestia duszpasterska, to jest kwestia dogmatyczna. 

Heretyccy biskupi, którzy pozwalają, a tym samym promują udzielanie Świętych Sakramentów przed asystowanym samobójstwem (eutanazją), prawdopodobnie nie znają pięć podstawowych warunków spowiedzi, które wiedzą nawet dzieci z Katechizmu: 1) rachunek sumienia, 2) żal za grzechy, 3) mocne postanowienie poprawy, 4) wyznanie grzechów, 5) zadośćuczynienie. Kto postanowi popełnić grzech asystowanego samobójstwa, ten nie spełnia ani warunku wzbudzenia żału, ani mocnego postanowienia poprawy, ani prawdziwego wyznania grzechów, bo nie uważa samobójstwo za grzech. Odnosi się to również do biskupa lub księdza, który udziela takiemu człowiekowi rozgrzeszenia i Komunii Świętej. Jest to świętokradzskie udzielanie i przyjęcie Świętych Sakramentów! W ten sposób heretyckie kapłani utwierdzają na drodze do zagłady tych ludzi, którzy zdecydowali się popełnić samobójstwo, i nadużywają w tym celu Świętego Sakramentu. To jest wołające do nieba przestępstwo! Oprócz tego, oni niszczą w człowieku i tą ostatnią krople sumienia, która w nim, być może, jeszcze by mogła obudzić się. Przez swoją heretycką pozycję będą winni w tym, że wkrótce inne ludzie bez najmniejszych wyrzutów sumienia pójdą tą samą drogą samobójstwa do zagłady. Tacy biskupi i księży w ogóle nie liczą się z sądem Bożym i wiecznym potępieniem. Swoim fałszywym humanizmem oni masowo ciągną ludzi do piekła.

Pozycja heretyckich biskupów i księży do Świętych Sakramentów, połączonych z eutanazią, jest pozycją absolutnej niewiary! Dużo ludzi umiera nieoczekiwanie, nie są przygotowane do śmierci. Cierpienia, które Bóg dopuszcza przed śmiercią, z perspektywy wieczności i z punktu widzenia Kościola są dla duszy wielkim błogosławieństwem, bo to jest czas na pokutę. Wtedy i cierpienie zjednoczone z Chrystusem ma nie tylko oczyszczający charakter, ale ta ofiara jest także formą misji i miłości, przede wszystkim dla najbliższych członków rodziny.

Istotą duszpasterstwa tych nieuleczalnie chorych miało by być akcentowanie na Bożą miłość, przejawiającą się w zbawczym cierpieniu Chrystusa na krzyżu. Kapłan miał by wyjaśnić najistotniejsze prawdy, czyli: sens ludzkiego życia i cierpienia, śmierć, Boży sąd, wieczne potępienie w piekle lub życie wieczne w niebie, które aktualnie dotyczą ciężko chorego. 

Przed asystowanym samobójstwem – eutanazją – biskup lub kapłan, który nadużywa Spowiedzi i Komunii Świętej, asystuje diabłowi, aby ten w taki sposób zaprowadził oszukaną duszę do piekła!

Jeszcze kilkadziesiąt lat temu w katolickiej wsi nawet małe dzieci z wielkim zaniepokojeniem przeżywali, gdy ktoś był ciężko chory lub umierał. Bały się, żeby ksiądz nie przyszedł zapóźno i jeszcze zdążył na czas przygotować umierającego do przejścia w szczęśliwą wieczność. Ale kiedy duszpasterz nie zdążył przyjść lub kiedy umierający odmówił go przyjąć, to wtedy dzieci ze swoimi rodzicami przeżywali wielki ból, uświadamiając, że taka osoba idzie do wiecznego potępienia. Nawet proste wierzące były nauczone, że w nieoczekiwanej sytuacji, przykładowo w razie awarii lub powaznego wypadku w pracy, gdy już nie ma czasu, aby zawołać księdza, oni sami powinni starać się wzbudzić doskonały żal u umierającego, powtarzając przy nim, lub bezpośrednio do ucha, słówa: „Jezus kocham cię, za grzechy żałuję.” Świadomość konieczności ratowania duszy była wielką motywacją miłości do bliźniego.  

Pod wpływem liberalizmu w kościołach katolickich dziś prawie nie mówi się o wieczności, grzechu i odkupicielnej śmierci Chrystusa na krzyżu, ani o ostatecznych rzeczach człowieka. Słyszymy tylko mantrowanie o wspólnym „bogu” z poganami, o potrzebie zaakceptowania islamistów, o tym że powinniśmy mieć współczucie do homoseksualistów... Taka jedność z herezjami i miłość do grzechu jest nowym antyewangeliem, ale taka pozycja prowadzi do piekła.

Postsoborowa atmosfera całkowicie zmieniła myślenie. Statystyki przed Soborem pokazują, że większość katolików przyjmowała sakrament dla chorych – Namaszczenie. Jednakże współczesne statystyki pokazują coś przeciwnego. Większość katolików umierają bez Sakramentów Świętych. Co za paradoks, że w tej sytuacji Kościół nawiązuje dobrowolnym samobójcom świętokradzko przyjmować Sakramenty!

Konferencje biskupie, które zaaprobują udzielania Sakramentów przed eutanazją, tylko udowadniają, że tacy biskupi są heretykami, a więc wszystko, co robią, jest nieważne – i ich „sakramenty” (patrz bulla papieża Pawła IV).

Cytat Kobylinskiego: „W Kanadzie wprowadzono legalną eutanazję..., która tam jest nazywana wspomaganym samobójstwem... Katolicy mieszkający w diecezjach Kanady wschodniej, podjęli diecezję liberalną, to znaczy, że należy udzielać Sakramentów osobom, które prośili o eutanazję, natomiast biskupi diecezji Kanady zachodniej podjęli decyzję przeciwną, to znaczy żeby odmawiać udzielania sakramentów tym katolikom, którzy poprosili o eutanazję.”

Odpowiedź: Na tym przykładzie z Kanady widzimy, że dziś psewdopapierz Francisk umożliwia w obrębie Kościoła Katolickiego oficjalne istnienie herezji wszystkich rodzajów. Ponadto, władzą biskupią oni już wprowadzają się w tzw. praktykę duszpasterską.

Psewdopapierz Francisk całuje nogi transseksualistam, promuje islamizację do każdej parafii, do każdego klasztoru. W adhortacji Amoris Laetitia on zaprzeczył istnienie objektywnych norm moralnych. Ta jego działalność zachęca liberalnych biskupów, księży i wszystkich heretyków w Kościele pozwalać sobie już cokolwiek. Oni mogą zaprzeczyć wszystkie prawdy wiary katolickiej i tą apostazję oficjalnie realizować na praktyce.

Cytat prezentera telewizyjnego: „I to jest tak naprawdę pierwszy taki moment, w którym mamy jawne powiedzenie – duszpasterstwo, no bo to oczewiście oni podkreślają. Nie zmieniamy doktryny. Eutanazja pozostaje złem – to jest zabicie człowieka, człowiek nie ma prawa o to prosić i nie powinien tego robić. Ale po raz kolejny rozchodzi się duszpasterstwo, doktryny i mówi się: ... musimy być z takimi ludźmi.” 

Odpowiedź doktora Szałaty: „Nie weobrażam sobie żeby ktoś kto jest w szpitalu, nawet w takiej sytuacji że on chce prosić o eutanazje, żeby ksiądz odmówił żeby przyjść, porozmawiać, wesprzeć. Ale z drugej strony troche tutaj pojawia się wizja Kościoła jako takiego kiosku, w którym się rozdają Sakramenty. A tym czasem chodzi tutaj o bardzo jasną sytuacje. Jeżeli ja w sposób świadomy odrzucam nauczanie Kościoła, to właściwie na czym polega mój związek z Kościołem sakramentalny... Kościół ma głosić miłosierdzie, ale kiedy pan Jezus... do niego przychodzi jawno grzesznica, mówi: „Odpuszczają ci się grzechy, idź i nie grzesz więcej”, a tutaj w tym wypadku kapłan by powiedział: „Odpuszczają ci się grzechy, możesz dalej grzeszyć – możesz ten grzech zrealizować”. Zobaczyłem w internecie argument: przecierz przy wykonywaniu kary śmierci jest ksiądz, udziela Sakramentów, przywołuje się wzruszające momenty z filmów, ale to jest zupełnie inna sytuacja. Ten skazany na śmierć, on tego nie chce.”  

Komentarz: Co się stosuje pastoracji katolików, które proszą o eutanazje, to ona powinna polegać na wysiłku, aby odwrócić ich od tego zamiaru, a następnie przez prawdziwą pokutę prowadzić ich do zbawienia swojej duszy!

Takie podejście kanadyjskich biskupów jest oznaką współczesnej duchownej schizofrenii w Kościele Katolickim. Jeżeli nie chodzi o zmianę doktryny, jak twierdzą, to przed eutanazją – samobójstwem – nie można udzielać sakramentów! Jeżeli idzie o zmiane doktryny, to ten Kościół jest już heretyckim i Sakramenty są nieważne!

Cytat Kobylinskiego: „Czyli mamy katolików, członków tego samego Kościoła Katolickiego, które w ważnej kwestji, w zupełnie odmienny sposób oceniają problem eutanazji i Sakramentów Świętych.” 

Odpowiedź: Jedna część biskupów Kanady zaaprobovała udzielanie Sakramentów przed eutanazją, inna to odrzuca, i jedne i drugie mają dla tego autorytet nauczycielskiego urządu i powołują się na jedność ze Stolicą Apostolską. Ten nonsens możemy porównać z sytuacją, jeżeli by Ministerstwo Transportu roździeliło się i uchwaliło by dwa dokumenty. Jedna cześć ministerstwa pierwszym dokumentem potwierdzi, że niezbędnie prowadzić w sposób klasyczny po prawej stronie, a druga wyda dokument że jednocześnie można jeździć i po lewej stronie. Jaki będzie wynik? Albo jeżeli by Ministerstwo Zdrowia analogicznie uchwaliło dwie ustawy: pierwsza – że lekarze powinni leczyć ludzi, a druga – że mogą pobierać organy i tak ich zabijać.

Połączenie eutanazji z Tajemnicą spowiedzi jest kompletną degradacją tego Sakramentu.

Jakie jest prawdziwe znaczenie Sakramentu namaszczenia chorych i Sakramentu pojednania (Spowiedzi)? Przygotowanie do śmierci przez wyznanie grzechów, przyjęcie Komunii Świętej i namaszczenie świętym olejem na szczęśliwe przejście do wieczności. Ale świętokradztwo przed wspomaganym samobójstwem zapewnia nieszczęśliwe przejście do wieczności!

Sakramenty Spowiedzi i Eucharystii chrześcijanin musi przyjmować dla tego, żeby walczyć z grzechem. Ale jeżeli grzech znormalizowany i człowiek nie chcę nazwać go grzechem, a już z pewnością nie chcę walczyć z nim, to jaki sens przystępować do Spowiedzi i Komunii Świętej? Tu chodzi o jawne świętokradztwo!

Co się stosuje eutanazji, to ją też zdecydowanie wprowadzał Hitler w celu zniszczenia niearyjskich ras, takich jak cyganie, żydzi, słowianie, i oponentów politycznych. Dzisiaj Nowy Światowy Porządek (New World Order – NWO) wprowadza wizję Rzymskiego Klubu o tzw. redukcji ludzkości do złotego miliardu. Masowe stosowanie eutanazji ma posłużyć architektom NWO w tym celu. Aby to zrealizować, niezbędne jest zmienić opinię publiczną, zwłaszcza za pośrednictwem mediów, przystosować prawodawstwo, i wtedy duchowieństwo ma uroczyście poświęcić i dać błogosławieństwo na tą zbrodnię zabijania ludzi. Lekarze, którzy składali przysięgę Hipokratesa, mają stać się zabójcami, takimi jak niemieckie lekarzy w obozach koncentracyjnych, którzy dawali śmiertelne zastrzyki, aby oberwać żyćie.

Prawdziwy katolicki pogląd na eutanazję taki: to jest samobójstwo i człowiek nie ma prawa pozbawić siebie życia, ponieważ sam sobie go nie dał. Dlatego Kościół katolicki wyraźnie naucza, że taki człowiek z największym prawdopodobieństwem jest nawieki potępiony. Niestety dziś, gdy heretycy okupowali najwyższe urzędy w Kościele, a także wydziały teologiczne, nastąpiła zmiana myślenia i Kościół katolicki już nie jest światłem świata, ani solą dla ziemi, ale przez swoje herezje stał się duchowym Babilonem.

Jake wyjście?

Dla odnowy Kościoła jest potrzebne tylko jedno – prawdziwa pokuta! Konieczne jest, aby powrócić do ortodoksyjnej doktryny, która opiera się na Piśmie Świętym i Tradycji. Powinno to być powiązane z przyjęciem Ducha Świętego – Ducha Prawdy, - i wyrzeczeniem ducha łży, herezji i śmierći!

 

 

+ Eliasz

Patriarcha Bizantyjskiego Katolickiego Patriarchatu

 

+ Metody OSBMr         + Tymoteusz OSBMr

Biskupi-sekretarze Patriarchatu

 

9.01.2017 

 

Kopie:

- Sekretariatu Stanu Watykanu 

- Biskupom kanadyjskim

- Biskupom Europy

- Mediam

 

-------------------------------------------------------------------------------------------------

 

Słowo dla Polski

część 3: Czy Polska wróci do zdrowych korzeni wiary? 

 

Wymagania, które daje Watykan Franciszka, stawiają Polskę przed podjęciem decyzji: albo przyjmie drogę apostazji Franciszka, lub wróci przez pokutę do zdrowych korzeni wiary.

Cytat ks. prof. A. Kobylińskiego: „W Polsce nie toczy się debata o eutanazje, które dzieją się w Kanadzie, Francji, Niemczech... Natomiast, dla katolików, mieszkających w Polsce  ważniejszym jest problem decentralizacji Kościoła katolickiego. I to, co się stało ostatnio w Kanadzie, jest świetnym przykładem, do czego prowadzi proces decentralizacji”.

Odpowiedź: Kobyliński powiedział, że to, co wydarzyło się w Kanadzie, na przykładzie eutanazji, jest wyraźnym przykładem decentralizacji. Ale tym potwierdza, że decentralizacja dotyczy nie tylko opieki duszpasterskiej, w czym jej zwolennicy starają się przekonać społeczeństwo, lecz dotyczy wprost doktryny Kościoła. Więc chodzi o podział, który w ramach Kościoła oficjalnie umożliwia istnienie heretyckiej struktury. 

Cytat: „Jesteśmy w Europie największym krajem katolickim, i być może warto rozpocząć jakąkolwiek dyskusję w Polsce, żeby lepiej ten ogólnoświatowy proces decentralizacji katolicyzmu rozumieć, ponieważ ten proces też dojdzie do nas”.

Odpowiedź: Dlaczego Kobyliński chce rozpocząć w Polsce dyskusje o decentralizacji? Bo według nowej metodologii wojny psychologicznej niezbędnym jest, żeby współczesny upadek Kościoła nazywany był  pozytywnym  pojęciem, a dzięki toczącym się dyskusjom o decentralizacji ludzie przyzwyczaiły się do tego tematu. Wtedy przestaną chronić się przed duchową trucizną, która kryje się za tym pozytywnym pojęciem. Faktycznie chodzi o proces aktywacji likwidacji chrześcijaństwa w Polsce.

Cytat: „Kwestia trudna do rozwiązania, to znaczy: czy nam się uda zachować w pewnych kwestiach jedność na terenie całego naszego kraju. To znaczy że będziemy mieć ..... podobne rozumienie Sakramentów, Spowiedzi, eutanazji czy innych kwestii. Czy też będziemy mieć podział, jak w Australii, w Kanadzie, czy w Szwajcarii: że w jednej polskiej diecezji będziemy mieć rozwiązanie ‘A’, natomiast w innej diecezji będzie rozwiązanie ‘B’. I to jest pytanie niezwykle trudne, ciekawe i być może warto zacząć w Polsce taką dyskusje”.

Odpowiedź: Kobylińskiego nie interesuje, czy Polska będzie prawdziwie katolicką, czy będzie w pełni przyjmować heretycki niszczący proces, który już się dzieje we współczesnym Kościele od Soboru watykańskiego II. Franciszek teraz nanosi ostatnie zabójcze ciosy poprzez aprobowanie homoseksualizmu, gest całowania nóg transseksualistom i notoryczne promowanie islamizację każdej parafii i każdego klasztoru. Naród Polski w swojej historii czerpał siłę z prawdziwego katolicyzmu. Lecz  dziś, ten prawdziwy katolicyzm jest od korzeni stopniowo likwidowany przez herezje, które zaprzeczają fundamenty chrześcijaństwa. Również likwidowany jest  synkretyzmem, który niszczy zdrowe źródło wiary. Z tego źródła Ewangelii i Tradycji czerpały siły misjonarzy, męczennicy i wszyscy święci.

Tzw. decentralizacja sprzyja legalizacji trujących herezji jako nowej doktryny Kościoła. Ponadto pseudo-papież Franciszek promuje islamizację, a w adhortacji Amoris laetitia anulowanie zasad moralnych. Wszystko to prowadzi do zaniku chrześcijaństwa w Europie, więc i w Polsce. Trzeba to wiedzieć i prawdziwie zapytać: Jakie stanowisko zajmie Polska do tego przygotowanego samobójstwa? Ale to zasadnicze pytanie nie interesuje pana Kobylińskiego ta innych liberalnych teologów, a oni nawet nie myślą o prowadzeniu prawdziwej debaty na ten temat. Są zainteresowani tylko w jaki sposób osiągnąć jedność, ale ich – heretycką. Jeśli wszyscy Polacy mieliby z Kobylińskim jedność, to skończyłyby w herezji, czyli  wspólnikami masowego samobójstwa katolicyzmu w Polsce. Ratunkiem w tej sytuacji jest oddzielenie się od heretyków i w taki sposób zachować katolicką doktrynę – nawet ceną oddzielenia całej Polski od heretyckiego Watykanu, reprezentowanego przez Franciszka. Dogmatyczna bulla Pawła IV mówi, że jeśli papież popadł w herezję, to wszystko, co robi jest nieważne i takiego papieża-heretyka nie możemy słuchać, musimy oddzielić się od niego. A to jest prawdziwa decentralizacja dla uratowania prawowiernej wiary i Polski. Tym Polska nie oddziela się od Stolicy Apostolskiej, tylko oddziela się od heretyka, którzy okupuje i likwiduje Kościół katolicki. Wtedy z Polski może przyjść odnowienie prawdziwego papiestwa i odnowienie całego Kościoła. Lecz nie jest to możliwe bez prawdziwej skruchy, bez wytrwalej modlitwy wszystkich szczerych katolików w Polsce.

Pan Kobyliński spokojnie nazywa herezje „rozwiązaniem A”, a ortodoksyjną doktrynę – „rozwiązaniem B”. Otóż według niego jeśli pójdziemy do piekła, to jest to „rozwiązanie A”, a jeśli pójdziemy do nieba, to jest to „rozwiązanie B”, i nie widzi on w tym żadnej znaczącej różnicy. Nie rozróżnia on już między życiem wiecznym i wieczną śmiercią. Jest to owoc herezji po Drugim Soborze watykańskim.

Cytat: „To jest oczywiście przewrót Kopernikański! To jest rewolucja, jakiej katolicyzm nie znał na przestrzeni 2000 lat, ponieważ ten proces, który będzie się dokonywał na naszych oczach, on doprowadzi do głębokiej zmiany rozumienia wielu kwestii, które w katolicyzmie przez 2000 lat były nie ruszane”.

Odpowiedź: To nie jest przewrót Kopernikański, to jest przewrót Antychrysta! To nie jest rewolucja, a samobójstwo, którego Kościół nie znał w ciągu 2000 lat. Wiemy, że architekci Nowego Porządku Światowego (New World Order – NWO) planują utworzenie jedynego kościoła Antychrysta. Przed wstąpieniem do niego powinna nastąpić zmiana rozumienia wielu kwestii, które w Kościele były nie ruszane przez 2000 lat.

Cytat: „...my, jako Polska, centrum Europy, między wschodnim prawosławiem rosyjskim a europejskim zachodnim ateizmem, jak my możemy się w tym wielkim dziejowym procesie odnaleźć? ... To wymaga ogromnej pracy duchowej, intelektualnej, moralnej…”.

Odpowiedź: Nie chodzi o jakiś indyferentny „wielki dziejowy proces”, lecz, jak Kobyliński dalej sprecyzował, o „globalny, planetarny proces zmian dokonywujących się w Kościele katolickim”. Celem globalizacji jest redukcja populacji świata do jednego miliarda, czyli chodzi nie tylko o eliminację chrześcijaństwa, ale wprost o autoludobójstwe całego świata! To rzeczywiście wymaga zmiany myślenia i „ogromnej pracy”!

Ale w Polsce potrzebna jest ogromna praca dla ratowania chrześcijaństwa, rodzin, wartości moralnych i dla ratowania dusz od wiecznego potępienia!

Cytat Kobylińskiego: „W wielu krajach, także w Kościele katolickim, mamy de-facto decentralizacje od kilkudziesięciu lat, czy to będzie Szwajcaria, czy Niemcy, czy Australia, czy Nowa Zelandia,.... będą diecezje, czy parafie, czy kraje w których jest na przykład, sprawowany sakramenty Spowiedzi Świętej, no i będą parafie i diecezje, w których tego sakramentu nie ma 50 lat. To jest faktyczna decentralizacja”.

Odpowiedź: Kobyliński ujawnił nam, czym naprawdę jest decentralizacja. To nie jest tylko usiłowanie zniesienia papiestwa, lecz usiłowanie samozniszczenia Kościoła. Sakramentu Spowiedzi nie będzie istnieć, być może będzie on udzielać się tylko świętokradzko dla samobójców przed eutanazją. Poprzez synkretyzm, już nie będziemy czcić Boga w Trójcy Jedynego, lecz wszystkich demonów, którym poganie oddają cześć i przynoszą ofiary. To nowy model kościoła Antychrysta, do którego prowadzi decentralizacja z Franciszkiem, Kobylińskim oraz podobnymi pseudo-prorokami.

Prawdziwa reforma, nawrócenie, pokuta i naśladowanie Chrystusa.

W jakich czasach żyjemy? W jakiej sytuacji dzisiaj są chrześcijanie? W obszarze politycznym nami kieruje Bruksela, a za nią – architekci NWO. Ich celem jest likwidacja chrześcijaństwa i wszelkich wartości moralnych. Oprócz tego widzimy całkowitą zdradę Watykanu na czele z Franciszkiem. Media są najmocniejszą bronią informacyjnej i psychologicznej wojny, oni dążą do realizacji celow globalizacyjnych. Teolodzy heretyckie i Watykan Franciszka zadaje cios w plecy szczerym katolikom. Jedynym ratunkiem jest Chrystus. Naszą najsilniejszą orędowniczką przed Nim jest Prześwięta Bogurodzica. Otóż musimy tylko zacząć regularnie się modlić we wspólnej intencji: odnowa prawowiernego Kościoła w Polsce. Niech pojedyncze osoby i rodziny przez ten cały rok, który jest setną rocznicą objawień w Fatimie (1917), modlą się święty różaniec oraz inne modlitwy, i to codziennie, przede wszystkim we wspólnym czasie od 20:00 do 21:00. Na zakończenie, czyli o 21:00, niech księży tam, gdzie przebywają, dają błogosławienie na tych, którzy się modlili.

Za co konkretnie powinien czynić pokutę naród polski? Jest to bardzo bolesne, ale powinniśmy powiedzieć prawdę:

A) Kanonizacja Jana Pawła II jest nieważną i z tego trzeba wyciągać wnioski.

B)  Heretycka doktryna musi być zmieniona na prawowierną.

Do p. A) Kanonizacja Jana Pawła II jest nieważną z następujących przyczyn:

a)      Kanonizację ogłosił pseudo-papież Franciszek, który jest oczywistym heretykiem. Według doktrynalnej bully Pawła IV, wszystko co heretyk czyni jest nieważnym.

b)      „Kanonizowany” również był heretykiem. Dlaczego?

1) Władzą papieską pozwalał, żeby herezje neomodernizmu rozprzestrzeniały się w całym Kościele.

2) Zrobił apostatyczny gest w Asyżu (1986, 2002), przez który wcielił herezję, że chrześcijaństwo oraz kulty pogańskie są alternatywnymi drogami do zbawienia. Tak postawił na równi Chrystusową śmierć odkupicielską na krzyżu oraz pogańskie czczenie demonów. A to jest najwyższa herezja!

3) On skasował długoletnią anatemę na masonów (1983), tym samym faktycznie legalizował oraz otworzył im drzwi nawet na kluczowe pozycje w Kościele.

4) Nie karał, ale pokrywał pedofilię księży w USA, Irlandii, Australii itd., a dlatego jest współuczestnikiem w skandalach pedofilskich oraz w ich rozpowszechnianiu w Kościele.

Nigdy za te cztery poważne grzechy on publicznie nie czynił pokuty!

To, że on czcił Marię Dziewicę, występował przeciw aborcji, wprowadził polaków do Watykańskiej kongregacji nie zmienia faktu, że przepchnął herezje, i z tego powodu nie możemy go czcić i naśladować jak świętego! Inaczej zakończymy w piekle. Heretyk Franciszek kanonizacją Jana Pawła II potwierdza jego herezje jako inne ewangelię. Ale za inne Ewangelię, wg Ga. 1,8-9 spada przekleństwo (wyłączenie, anatema).

Do p. B) Heretycka doktryna musi być zmieniona na prawowierną.

Formacja księży od Soboru watykańskiego II prowadzi się w duchu neomodernizmu metody historyczno-krytycznej, która zaprzecza podstawy całego chrześcijaństwa: inspirację Pisma Świętego, Chrystusową śmierć odkupicielską na krzyżu, Jego historyczne i realne zmartwychwstanie, wszystkie Jego cuda oraz cuda z Pisma Świętego.

Następnym kierunkiem heretyckim w formacji księży stał się synkretyzm z pogaństwem. Chodzi o oddawanie czci kultom pogańskim, faktycznie również i ich demonom (Nostra aetate). Gest Jana Pawła II w Asyżu dał dla całego Kościoła Katolickiego precedens wewnętrznej apostazji. Synkretyzm jest grzechem przeciw Pierwszego Przykazania Dekalogu: „Nie będziesz miał bogów innych, nie będziesz oddawał im pokłonu ani służył” (por. Pwt.5,6-9). Wymaganie oddzielić się od tych form pogaństwa jednocześnie oznacza oddzielenie się od wszystkich współczesnych form okultyzmu, które są intensywnie propagowane przez literaturę, media oraz pseudokulturę. Chodzi o różne ukryte formy wróżbiarstwa, magii i spirytyzmu.

Jezus jest Prawdą i On mówi szczerym polakom: „I poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli” (J.8,32).

 

 

+ Eliasz

Patriarcha Bizantyjskiego Katolickiego Patriarchatu

 

+ Metody OSBMr         + Tymoteusz OSBMr

Biskupi-sekretarze Patriarchatu

 

10.01.2017 

 

Kopie:

- Sekretariatu Stanu Watykanu

- Biskupom kanadyjskim

- Biskupom Europy

- Mediom 

Słowo dla Polski - Część 2 i 3.pdf
Reply all
Reply to author
Forward
0 new messages