I assume we can speak polish, if not please let me know. :)
Marku,
z Kindlem mam pewien zgryz związany z brakiem takowego urządzanie, a
co za tym idzie z niemożnością przetestowania czy książka wyglada na
nim porządnie. Owszem, istnieją narzędzia pozwalające podejrzeć to na
ekranie komputera, ale ja tam symulacjom nie wierzę - chcę mieć
pewność że sprzedaje coś co jest dobrej jakości pod każdym względem.
Teraz, w Święta, będę miał okazję testować na Kindle, więc jeżeli nie
wykryję tam nic strasznego, to po Świętach powiniem być gotowy do
wydania.
Tak przy okazji, ponieważ moja niewiedza na temat Kindle jest dość
spora, stąd pytanie do Ciebie, bo jak rozumiem jesteś użytkownikiem
tegoż.
1) Jak rozumiem najlepsze co mogę zaoferować użytkownikom Kindle to
format .mobi, tak?
2_ I druga sprawa - czy dla Ciebie osobiście stanowi różnice a)
kupowanie przez sklep Kindle na Amazonie b) kupowanie z mojej strony?
Czy jest jakiś znany Ci powód dla którego NIE powininem sprzedawać tej
wersji bezpośrednio u siebie?
Wybacz że pozwalam sobie zawracać Ci głowę, ale pomyślałem że może
będziesz potrafił pomóc.
--
Regards / Pozdrawiam
Tomek Kaczanowski
http://practicalunittesting.com
2. Z zakupem sprawa nie wyglada tak prosto jakby sie moglo wydawac
Dla mnie osobiscie najwazniejsza rzecza jest posiadanie ksiazki na swoim
urzadzeniu. Nie jest
bardzo istotne gdzie ja kupie -no moze zakup bezposrednio u autora jest
mi blizszy poniewaz wtedy
mam gwarancje ze on dostanie nagrode za wlozona prace (pazerny wydawca
zostanie ominiety)
Ale znam duzo uzytkownikow kindla (tak sie sklada ze w firmie it jest
ich sporo) i ich opinie sa rozne
a) sciagam ksiazki z chomika, przeczytam i wyrzuce (kindle = nowoczesna
biblioteka)
b) nie kupuje ksiazek bo na tym zarabia tylko wydawca - jak ksiazka
bedzie dobra i znajde strone autora
to zrobie mu dotacje
c) kupuje uczciwie ksiazki (bo mnie stac) i uwazam, ze nalezy sie
zaplata za wykonana prace
Amazon dostarcza Ci zakupiona (czy wypozyczona - bo tez jest taka
mozliwosc) ksiazke do Twojego urzadzenia i
pozniej potrafi sprawdzic czy dana ksiazka jest czytana na tym
urzadzeniu -taka walka z piractwem. Nie wiem czy Ty
jestes w stanie zrobic takie zabeczpieczenie dla swojej ksiazki -zebys
uniknal problemu, ze ktos wrzuci Twoja ksiazke na chomika
a potem setki osob beda ja czytalo za free (grupa z pogladami (a) -
najliczniejsza?)
Grupa osob z pogladami (b) chetnie kupi Twoja ksiazke bezposrednio od
Ciebie - i bedzie z tego faktu zadowolona (ale na pewno nie kupi jej na
amazonie - amazon == wrog)
Dla 3 grupy odbiorcow ( wsrod programistow o dziwo wcale nie malej) nie
ma specjalnego znaczenia gdzie kupia. Jak maja
zaplacic mniej to kupia u autora
Jest jeszcze 1 rzecz, ktora sprawia, ze kupowanie ksiazek na amazonie
jest wygodne - zarzadanie kontentem.
- Bezposrednio z amazonu mozesz przejsc do historii swoich zamowien
(pobrac dowolna ksiazke na dysk/wyslac na kindla itp)
- W przypadku awarii kindla i wyslania noweo egzemplarza wszystkie
ksiazki ze starego sa z automatu transferowane.
Ja chetnie kupie u Ciebie ksiazke jak tylko bedzie dostepna (moze to byc
nawet B-wersja) musze tylko miec numer konta
Jesli jakosc nie bedzie wystarczajaco dobra to zglosze uwagi i bede
czekal na wersje z poprawnym formatowaniem
Z powazaniem
Marek
W dniu 2012-04-05 20:34, Tomek Kaczanowski pisze:
> Hi Marek,
>
> I assume we can speak polish, if not please let me know. :)
>
> Marku,
>
> z Kindlem mam pewien zgryz zwi�zany z brakiem takowego urz�dzanie, a
> co za tym idzie z niemo�no�ci� przetestowania czy ksi��ka wyglada na
> nim porz�dnie. Owszem, istniej� narz�dzia pozwalaj�ce podejrze� to na
> ekranie komputera, ale ja tam symulacjom nie wierzďż˝ - chcďż˝ mieďż˝
> pewno�� �e sprzedaje co� co jest dobrej jako�ci pod ka�dym wzgl�dem.
> Teraz, w �wi�ta, b�d� mia� okazj� testowa� na Kindle, wi�c je�eli nie
> wykryj� tam nic strasznego, to po �wi�tach powiniem by� gotowy do
> wydania.
>
> Tak przy okazji, poniewa� moja niewiedza na temat Kindle jest do��
> spora, st�d pytanie do Ciebie, bo jak rozumiem jeste� u�ytkownikiem
> tegoďż˝.
> 1) Jak rozumiem najlepsze co mog� zaoferowa� u�ytkownikom Kindle to
> format .mobi, tak?
> 2_ I druga sprawa - czy dla Ciebie osobi�cie stanowi r�nice a)
> kupowanie przez sklep Kindle na Amazonie b) kupowanie z mojej strony?
> Czy jest jaki� znany Ci pow�d dla kt�rego NIE powininem sprzedawa� tej
> wersji bezpo�rednio u siebie?
>
> Wybacz �e pozwalam sobie zawraca� Ci g�ow�, ale pomy�la�em �e mo�e
> b�dziesz potrafi� pom�c.
>
pięknie dziękuję za tak wyczerpującą odpowiedź - wiele się z niej dowiedziałem!
> Dla mnie osobiscie najwazniejsza rzecza jest posiadanie ksiazki na swoim
> urzadzeniu. Nie jest
> bardzo istotne gdzie ja kupie -no moze zakup bezposrednio u autora jest mi
> blizszy poniewaz wtedy
> mam gwarancje ze on dostanie nagrode za wlozona prace (pazerny wydawca
> zostanie ominiety)
Rozumiem i cieszy mnie to. Przyznaję że wizja oddania 90% zysków
wydawnictwu (stawka dla autora od sprzedanego egzemplarza to
standardowo 10-12%) sprawiła że od początku nastawiłem się na
self-publishing (były też i inne powody, ale ten był bardzo istotny).
Jak na tym wyjdę to jeszcze nie wiem. :)
Odnośnie kradzieży. Nie zamierzam przedsiębrać żadnych kroków ją
utrudniających. Z tego co wiem, te Amazonowe DRMy można zdjąć kilkoma
skryptami powszechnie dostępnymi w sieci - więc zdolna brać
informatyczna jak będzie chciała to raz-dwa i tak moją książkę na
chomika wrzuci. Od samego początku zakładałem że książka zostania
spiracona, i że jest to po prostu "naturalna kolej rzeczy" niczym
wiosna nastepująca po zimie. :) Nie zawracam sobie tym po prostu
głowy, licząc że ludzi gotowych zapłacić za książkę jest wystarczająco
wielu by zrekompensować mi trud jej napisania. Być może przejadę się
na tym. Eh, trzeba wierzyć w dobro natury ludzkiej, czyż nie? :)
> Jest jeszcze 1 rzecz, ktora sprawia, ze kupowanie ksiazek na amazonie jest
> wygodne - zarzadanie kontentem.
> - Bezposrednio z amazonu mozesz przejsc do historii swoich zamowien (pobrac
> dowolna ksiazke na dysk/wyslac na kindla itp)
> - W przypadku awarii kindla i wyslania noweo egzemplarza wszystkie ksiazki
> ze starego sa z automatu transferowane.
A, to ciekawe. Wiesz, prawdopodobnie wrzucę też wersja Kindlową do
sklepu Amazona (choć zdzierają 65% zysków, ale to jednak bardzo
popularne miejsce) więc kupujący będą mieli wybór - u mnie lub u
Amazona. Choć czy tak zrobię to się jeszcze waham.
> Ja chetnie kupie u Ciebie ksiazke jak tylko bedzie dostepna (moze to byc
> nawet B-wersja) musze tylko miec numer konta
> Jesli jakosc nie bedzie wystarczajaco dobra to zglosze uwagi i bede czekal
> na wersje z poprawnym formatowaniem
Obiecuje że będziesz pierwszą osobą która dowie się o dostępności
książki. Powinienem mieć jakąś wersję (mam nadzieje że nadającą się
jak najbardziej do czytania) w ciągu najbliższych kilku dni.