No i dobrze - mamy tu od lutego 2002 obecność w sieci. Wprawdzie bieżączka emigracyjna ostatnio się nieco zatyka, ale mamy w odwodzie Twittera.
Tak tu tylko postanowiłem podszepnąć Niektórym Australijczykom, że czas założyć własnego Twittera. Taka moda.
Przed aferą Dziennik-Kataryna nawet papieżyca polskiej błogosfery nie miała Twittera. A teraz ma i to z wysokim rankingiem.
http://obczyzna.blogspot.com/
http://tinyurl.com/wiarus
--
Autor: Debunker , blog:
Wielkim lobem zza oceanu , 11/01/2009 09:02:00 PM