rehabilitacja

12 views
Skip to first unread message

izka_86

unread,
Jul 15, 2013, 11:34:35 AM7/15/13
to polne_p...@googlegroups.com
Witam dziewczyny,
w zasadzie to pytanie kieruje do Agnieszki (bo wiem co u niej i Basi się dzieję poprzez info z bloga). MY kiedyś ćwiczyliśmy vojtą ale jak Gosia przebywała w szpitalu kazano nam ją odrzucić bo się przy niej męczyła. Teraz jednak musimy nadrobić stracony czas i już ostatnio rozmawiałam z mężem, że chyba już czas dodać vojtę do mojego (w zasadzie Gosiwego) planu dnia. Aga czytam na blogu, że Basia jest tą metodą ćwiczona i muszę CI powiedzieć, że ja widzę postępy :) U nas Gosia jakby stanęła w miejscu i też nasza pani rehabilitantka nie widzi nic przeciw by ćwiczyć tą metodą. Pytanie więc do Ciebie czy ktoś prywatnie przyjeżdża do Ciebie czy to są rehabilitanci z hospicjum??
pozdrawiam
ps. Renatko odezwij się czasem :)
Zapraszam na spotkanie z mamami z Polnej w Poznańskim nowym ZOO  lipca (sobota) godz.12  ZAPRASZAM będą mamy wcześniaków już takich starszych 3, 4 lata (które znam) i jeszcze kilka osób.

Renata Kowalicka

unread,
Jul 15, 2013, 3:17:49 PM7/15/13
to izka_86, polne_p...@googlegroups.com
hej,

Dzięki za info o spotkaniu. Ja nie przyjdę. Nie ma męża bo jedzie na rajd rowerowy i nie bardzo mam z kim zostawić dzieci. Ale jeśli będą kolejne spotkania to daj proszę znać.

Czasem czytam co tam u Was się dzieje (u Basi i Gosi bo tylko o tych blogach wiem). Fajnie, że piszecie. Czytam z ciekawością :) Ja też widzę postępy u Basi. Super.

My dużo ćwiczymy ale na szczęście już mniej wizyt u lekarzy (w styczniu/lutym mieliśmy po ok. 8 wizyt tygodniowo). Oboje noszą okulary. A raczej powinni nosić bo od razu ściągają. Tylko trochę w ciągu dnia się udaje ubrać.

Pozdrowienia dla Was i dzieciaczków :)

Renata




--
Otrzymujesz tę wiadomość, ponieważ subskrybujesz grupę dyskusyjną Google o nazwie „Nasze dzieciaki”.
 
Aby anulować subskrypcję tej grupy i przestać otrzymywać z niej wiadomości, wyślij e-maila do polne_pisklak...@googlegroups.com.
Aby zamieszczać posty w tej grupie, wyślij e-mail na adres polne_p...@googlegroups.com.
Więcej opcji znajdziesz na https://groups.google.com/groups/opt_out
 
 

Agnieszka Ożga

unread,
Jul 15, 2013, 10:12:53 PM7/15/13
to izka_86, polne_p...@googlegroups.com
Cześć Izka,

Przyjeżdża do nas prywatnie Pani Magda Pawlak (z hospicjum rehabilitantka ćwiczy tylko Bobathem) Wiem, że ona pracuje m.in. na Polnej w Ośrodku Rehabilitacji Ruchowej i w CSRD - http://www.centrumdziecka.republika.pl/page8977000614cdc299ee71f0.html . Dane kontaktowe jak na stronie internetowej (tel.608 204 945). Powiem tak, widać, że babeczka ma doświadczenie i wie co robi...gdzie ucisnąć i jak znaleść odpowiednią pozycję do ćwiczeń. Jest certyfikowanym terapeutą Vojty (jedną z 2 w Wielkopolsce), także to mówi samo przez się.
Jeśli chodzi o Vojtę, to czasem mnie dobija i nie mam już siły ją ćwiczyć- wymaga też od Basi dużo energii i trzeba na prawdę cwiczyć te 4 razy dziennie i to w równych odstępach czasowych (np co 3 lub co 4 h). Jednak, kiedy spojże na efekty, to stwierdzam, żę jest warto...wg mnie, dzięki Vojcie Basia zaczęłą się przewracać na boczki i (przy wsparciu Bobathem)...zaczeła bardzo powoli, podczas stymulacji przekrecać się na brzuszek. Ja widzę te efekty i wiem, że zawdzięczam je Vojcie- bo pierwszy raz na boczek przewróciła mi się podczas Vojty...i po jakimś miesiącu przewracania podczas ćwiczeń, zaczeła się sama przewracać.... Wiem jednak, że nie wszystkie dzieci reagują na Vojtę i czasem nie przynosi ona takich efektów jak powinna.
Jeśli chodzi o spotkanie to fajna sprawa...NIe wiem tylko czy w ten weekend będziemy w stanie dojechać-bo to o tą sobote chodzi, tak? (Basia mi się rozchorowała i to nowe zoo jeszcze mnie trochę przeraża... jeśli chodzi o wyjazd z koncentratorem tlenu). Myślałam generalnie, że fajnie byłoby się spotkać.... Jak nie w zoo to nawet na jakiejś kawie/herbacie w jakimś lokalu tudzieź parku. Co Wy na to?
Pozdrawiam gorąco!!!

Aga:o)


W dniu 15 lipca 2013 17:34 użytkownik izka_86 <izk...@wp.pl> napisał:

--

izka_86

unread,
Jul 16, 2013, 10:07:44 AM7/16/13
to polne_p...@googlegroups.com
Hej,
same możemy sobie jakiś termin wybrać i miejsce. Takie by Basi pasowało z tą butlą z tlenem :)
MY znamy Panią Magdę z Polnej. Choć nie ukrywam nie za bardzo lubimy tą przychodnię. Terminy długie...
Weszłam na tą stronę co mi podałaś centrumdziecka ale nie za bardzo widzę tam tą p. Magdę?? Na blogu czytam, że często do Was przyjeżdża?? Powiedz mi ile bierze za wizyty? Jeśli możesz się zapytać czy dojeżdżała by do nas (Bolechowo Osiedle za Koziegłowami) i za ile?? nie ukrywam, że my ciągle jeździmy i wam już dość tych wyjazdów i wolałabym by ktoś przyjeżdżał do nas. Pozdrawiam
ps. Renatko wrzuć focie Twoich urwisów :D

Agnieszka Ożga

unread,
Jul 16, 2013, 10:26:45 AM7/16/13
to izka_86, polne_p...@googlegroups.com
Hejka:o)

My z Basią jesteśmy jak najbardziej za jakimś spotkaniem...fajnie by było zobaczyć nasze pociechy wszystkie razem.
My na Polną nie jeździmy przez to, że będąc pod opieką hospicjum po prostu nie możemy. Choć byliśmy tam jeden raz i z tego wyjazdu nie mamy za dobrych wspomnień...oczekaliśmy sie długo a rehabilitacja trwałą 20 min...ehh.... No ale wracając do P. Magdy;
 
NIEMOWLĘTA, DZIECI STARSZE, MŁODZIEŻ
mgr MAGDALENA PAWLAK
fizjoterapeuta, terapeuta PNF
certyfikowany terapeuta met.Vojty 
www.vojta.com.pl

rejestracja telefoniczna 608204945


REHABILITACJA NIEMOWLĄT I MAŁYCH DZIECI
  • zaburzenia rozwoju ruchowego
  • zaburzenia napięcia mięśni (dziecko zbyt wiotkie, zbyt sztywne) 
  • diagnostyka i terapia problemów neurologicznych 
  • problemy rozwojowe wcześniaków 
  • wady rozwojowe 
  • asymetria ułożeniowa 
  • asymetria czaszki 
  • nauka karmienia, żucia, połykania 
  • nauka prawidłowych zabaw z niemowlakami z uwzględnieniem etapów prawidłowego rozwoju 

My znaleźliśmy ją po prostu na necie i tak..... do nas przychodzi na kontrole i konsultacje- bierze 100 zł za każdą wizytę (niezależnie czy trwa 0,5 h czy 1h). Do nas do domu przyjeżdża tylko dlatego, że mieszkamy blisko Polnej i że Baśka jedzie na koncentratorze...ale wiesz, może nam tylko tak powiedziała, a generalnie jeżdzi.....sama nie wiem. Przychodzi do nas tak raz na 2-3 tygodnie, jak Baśka przestaje reagować na daną pozycję do ćwiczeń...wtedy szukamy nowej pozycji i tak w kółko. No i wprowadza kolejne fazy do ćwiczeń.
Jakbyś miała jeszcze jakieś pytania to pisz... a ...i jak Basia wyzdrowieje, to mi każdy termin będzie pasował, i każde miejsce bliżej centrum Poznania:o)

Pozdrawiam!!

Aga

Renata Kowalicka

unread,
Jul 16, 2013, 4:50:15 PM7/16/13
to Agnieszka Ożga, izka_86, polne_p...@googlegroups.com
hej,

chodziłam na Polną ale już nie chodzę ze względu na opóźnianie każdych ćwiczeń. Czasem czekałam 40 min na ćwiczenia, które trwały 10 min. Pani Magda była bardzo fajna (przynajmniej na ile zdążyłam się zorientować).

Pytałam czy mogłaby do nas przyjeżdżać bo mi jest bardzo ciężko jeździć z bliźniakami ale nie chciała. Powiedziała, żebym przyjeżdżała do tego centrum. Wtedy przyjmowała tam tylko raz w tygodniu w środy. Zawsze warto zapytać ale pewnie do Basi przyjeżdża ze względu na to, że jest blisko Polnej no i Basi trudno jeździć.


Pozdrawiam,
Renata 

Agnieszka Ożga

unread,
Jul 16, 2013, 8:32:08 PM7/16/13
to Renata Kowalicka, polne_p...@googlegroups.com
Jakie słodziaki!!! Renatko, twoje dzieciaczki są prześliczne:D

Buziaki dla Was:*

 23:27 użytkownik Renata Kowalicka <renata.k...@gmail.com> napisał:
przesyłam zdjęcia moich skarbów :)

My ćwiczymy Bobathami. Są małe postępy. Zwłaszcza Piotrek ma jeszcze mocno wzmożone napięcie i pręży się. Ćwiczę ile dam rady i wierzę, że to wymaga czasu ale w końcu będą efekty

izka_86

unread,
Jul 17, 2013, 9:14:50 AM7/17/13
to polne_p...@googlegroups.com

Hej,
jakie słodkie :) Hania okrąglutka a Piotrek dba o linię ale chyba nie wielka różnica wagi miedzy nimi jest. Zapisałam się do P. Magdy nawet nas pamiętała :D Zobaczymy jak będzie z Tą vojtą brrr aż się boję...

Renata Kowalicka

unread,
Jul 17, 2013, 2:25:15 PM7/17/13
to izka_86, polne_p...@googlegroups.com

hej,
cofnelo mi maila i nie bylam pewna czy dotarl. Byly dwie fotki i dostalam zwrotke, ze mail jest za duzy. 

Hania wazy 5,6 kg a Piotr 4,3 kg. Z nim jest klopot bo od jakiegos czasu tyje ok. 20 g tygodniowo. 

Wydawalo mi sie, ze Gosia jest bardzo duza ale czytalam na blogu, ze wagowo to inaczej wyglada niz sie wydaje na fotkach.

Piotrkowi daje kleik do kazdego karmienia, daje tez sinlak. Dwa razy dziennie je kaszke. Je ok. 100 ml na porcje i wiecej nie chce. Jesli macie jakis pomysl, jak go utuczyc to dajcie znac. Od kilku tygodni oboje troszke staneli. Pediatra mowi, ze Piotr z dysplazja tak moze miec

Renata



W dniu 17 lipca 2013 15:14 użytkownik izka_86 <izk...@wp.pl> napisał:

Hej,
jakie słodkie :) Hania okrąglutka a Piotrek dba o linię ale chyba nie wielka różnica wagi miedzy nimi jest. Zapisałam się do P. Magdy nawet nas pamiętała :D Zobaczymy jak będzie z Tą vojtą brrr aż się boję...

izka_86

unread,
Jul 17, 2013, 4:26:15 PM7/17/13
to polne_p...@googlegroups.com
Oj Renatko to dużo ważą. Małgosia waży tylko 5, 700 kg już od dwóch miesięcy nic nam nie przybiera. Byliśmy u gastrologa to stwierdził,że jest zabezpieczona kalorycznie. Pije mało ale dostaje do każdego jedzenia Fantomalt. Jest głodna z rana ale więcej niż 30-40 nie wypije. Żyć zaczyna od 8. W nocy ją dokarmiam na śpiku. też nie wiele wypije ale zawsze coś. Pani logopeda kazała jej zakładać sondę na noc, ale my tego nie robimy bo nasze karmienia właśnie tak wyglądają przez sondę!!! PO Gosi nie widać jak na razi, że je mało, ale to dzięki sondzie bo była na niej ponad 3 miesiące i tak przybrała (jedyny plus). Do tego zęby jej wychodzą ma już 4 a idą kolejne 2 dlatego też tak marudzi... dostaje dwa razy kaszkę i je normalny obiadek z łyżeczki więc w zasadzie je więcej niż kiedyś ale waga stoi. Teraz idziemy do szpitala (23 lipca) na gastrologie na cały dzień na badania metaboliczne i zobaczymy co nam tam powiedzą.

Agnieszka Ożga

unread,
Jul 17, 2013, 10:04:11 PM7/17/13
to Eliza Sawińska, polne_p...@googlegroups.com
Hej,

Fajnie, że się zapisałaś. Będzie dobrze, tylko potrzeba dużo cierpliwości i samozaparcia na początek..a potem będzie tylko z górki;)...nie taka Vojta straszna jak ją malują;o) My mamy odpoczynek od Vojty, przez Basi gorączkę i biegunkę- już od niedzieli nie ćwiczymy, ale jak dobrze pójdzie to od jutra może znowu wrócimy do ćwiczeń..heh Z Vojtą najgorsze jest to, że trzeba ćwiczyć regularnie i czasami jak chce z małą wyjść na spacer to koliduje mi z ćwiczeniami....i albo muszę odpuścić jedne ćwiczenia albo idę na ekspresowy spacer. Ale zawsze jest coś kosztem czegoś, takie życie;)

Pozdrawiam gorąco!

Aga
Reply all
Reply to author
Forward
0 new messages