Blog Basi:)

16 views
Skip to first unread message

Agnieszka Ożga

unread,
Apr 27, 2013, 9:27:50 PM4/27/13
to polne_p...@googlegroups.com
Kochane Mamusie:)

Przesyłam Wam linka do nowo założonego bloga Basi: http://mala-misia.blogspot.com/
Napiszcie co tam u Was słychać. Jak tam postępy u Waszych pociech?
 
Pozdrawiam!!

Agnieszka:)

izka_86

unread,
Apr 28, 2013, 5:22:24 AM4/28/13
to polne_p...@googlegroups.com
Hej Aguś,
właśnie przeczytałam Twojego bloga i bravo za czas na pisanie go :) Jest to dobra rzecz i ludzie interesujący się losem Basi będą na bieżąco. My też piszemy bloga oto adres http://malgosiazpolnej.blogspot.com/. Jeśli nie masz nic przeciwko temu to dodałam Twój blog do czytanych :) Ładna strona tego bloga, ja jestem w tym temacie troszkę zacofana i nie za bardzo wiem jak zmieniać tło i mam takie zwyczajne :( Napisz mi proszę skąd macie logopedę?? My byliśmy raz na Polnej potem w Bartku zalecili masaże buzi ale Gośka strasznie ich nie znosi bo ma odruchy wymiotne. W ogóle ma refluks i rzyga nam jak kot. W szpitalu dostawała losek (lek na refluks) i było spoko, ale jak w domu go dostaje to on nie działa ;/ Podajemy jej syrop Gastrotuss baby ale możemy go tylko podawać 3 razy dziennie.
Bravo za utrzymanie laktacji :) Zawsze miałaś dużo mleka ale tyle stresu i wszystkiego na głowie i dałaś radę- jesteś dzielna!!! Moja Gośka była ćwiczona Vojtą (nie znosiła jej i jak też, bo nie miałam jak tego wszystkiego ogarnąć), ale teraz się strasznie męczy podczas tych ćwiczeń i tylko jest ćwiczona Bobathem (nasza pani rehabilitantka powiedziała, że jak ta metoda nie będzie działać to wtedy wdrożymy Vojtę). Naprawdę się cieszę, że piszesz Bloga-będę na niego często zaglądać by wiedzieć co u Was. Mamy wcześniaków z Polnej (i nie tylko) jeśli macie choć odrobinę czasu piszcie bloga. Jest dobrym rozwiązaniem na przelanie wszystkich emocji co drzemią w Was i oczywiście i na bieżąco informowaniem co u Was słuchać :) pozdrawiamy
ps. śliczna ta Baśka :D i niezły klocek hehe

Renata Kowalicka

unread,
Apr 28, 2013, 7:43:50 AM4/28/13
to izka_86, polne_p...@googlegroups.com
hej
nie myślałam o pisaniu bloga ale wasze przeczytałam jednym tchem. Super, że piszecie. Trzymam kciuki za wasze kruszynki. Dzieciaki zaczęły płakać więc później napiszę więcej 

Renata



--
Otrzymujesz tę wiadomość, ponieważ subskrybujesz grupę dyskusyjną Google o nazwie „Nasze dzieciaki”.
 
Aby anulować subskrypcję tej grupy i przestać otrzymywać z niej wiadomości, wyślij e-maila do polne_pisklak...@googlegroups.com.
Aby zamieszczać posty w tej grupie, wyślij e-mail na adres polne_p...@googlegroups.com.
Więcej opcji znajdziesz na https://groups.google.com/groups/opt_out
 
 

Agnieszka Ożga

unread,
Apr 29, 2013, 12:26:23 AM4/29/13
to izka_86, polne_p...@googlegroups.com
Hej Kochana,

Nie wiedziałam o Twoim blogu...super, ze piszesz:) ...i już tak długo!! Brawo dla Ciebie. A propos, powiedz mi ....jak to jest ze zbieraniem tych nakrętek....to się w ogóle opłaca? (czy można na tym jakieś pieniążki zebrać i jak to się organizacyjnie załatwia?).
Nasza Basia też ma refluks..także wiem, że to mora okropna. Zagęszczamy jej pokarm ale to g...daje;)  Laktacje udało mi się utrzymać na szczęście...chociaż tyle ...i tak naprawdę dzięki temu mogę zobaczyć jak to jest karmić dziecko piersią:D -po 7 miesiącach!!! Ti jest chyba nagroda za moja wytrwałość:) A blog to naprawdę fajna sprawa;)
Jeśli chodzi o logopedów, to niedawno Renatka o to samo mnie pytała:) Także podaję Ci te same informacje:
Katarzyna Radziszewska- 605409064 (ona do nas przychodzi i znam ją z hospicjum-bardzo fajna osoba i widać, że ma wiedzę). http://www.fides-logopedia.pl/info/kontakt.php -ale z tego co wiem dość zabiegana ostatnio jest :/

Przychodziła do nas też logopeda Stępa-Śledź 604622319- powiem tak, za wiele z Basią nie ćwiczyła ale co jest plusem pokazała nam różne formy masażu- chociaż to...http://www.logopedapoznan.pl/

W szpitalu do Basi przychodziła ta logopeda Barbara Opas-Ocalewska i niby dużo osób ją polecało (inni lekarze..ale ja do niej miałam mieszane uczucia...chociaż m.in.po jej masażach..Basia w szpitalu zaczeła cmokać". chyba na necie można naleść do niej telefon..jak nie znajdziesz, to daj znać to ja jeszcze poszukam.http://www.renatagraduszynska.pl/barbara_opas.php

Nam polecano jeszcze Magdalene Leszczuk-Rugała -neurologopedę...ale zaczeła do nas przychodzić Kasia Radziszewska....także na razie nie kontaktowaliśmy się już z nią (ale jak coś to po Kasi Radziszewskiej była u nas 2ga na liście;) - tel 602 292 681 http://www.centrumdziecka.republika.pl/page8492659924cdc299ee3cd3.html

Pozdrawiam!!!:)

Aga


W dniu 28 kwietnia 2013 11:22 użytkownik izka_86 <izk...@wp.pl> napisał:

--

izka_86

unread,
Apr 29, 2013, 1:37:30 PM4/29/13
to polne_p...@googlegroups.com
Hej, dzięki za namiary na logopedę. My byliśmy już w Bartku i na Polnej zalecili masaże buźki i pożegnaliśmy sondę. Wiem, że trzeba czasu by na nowo Gośka złapała o co chodzi więc daje jej jeszcze 2 tyg. Potem mamy wizytę w Bartku u Pani Renaty i zobaczymy co wtedy powie. Nadal się męczymy z godzinnym karmieniem 70 ml i do tego te częste wymioty. Niech to szlak trafi refluks-nie mamy na niego sił :/  Brakuje nam czasu na zabawę, bo karmienie długo trwa do tego inhalacje, masaże. A poza tym jak tu się bawić jak zaraz są wymioty :(
 Aga nominuję Cię do blogowej gry ;) więcej na moim blogu (dopiero dziś wieczorem-jak napiszę posta)
Zbiórka nakrętek jest prosta. Czy opłacalna?? hm...co 3-4 miesiące jakaś wpłata na konto fundacji. Nakrętki są lekkie, ale siatka do siatki i się zbierze tym bardziej, że dużo osób i tak wyrzuca je do kosza. Basia będzie wymagała długoletniej rehabilitacji także warto pomyśleć o zbiórce nawet jeśli pieniążki miały by trafiać do was co kilka miesięcy. Zawsze coś.
pozdrawiam

Renata Kowalicka

unread,
Apr 30, 2013, 10:52:32 AM4/30/13
to izka_86, polne_p...@googlegroups.com
hej,
Napiszę kilka słów odnośnie karmienia u nas :) Wiadomo, że każde dziecko jest inne ale można się podzielić doświadczeniami.

Piotrka bardzo trudno nakarmić. Hanię mogę zostawić spokojnie w domu jak jadę do lekarza z Piotrem bo ktoś ją nakarmi. Piotrka na razie karmię tylko ja (jest płacz, wyginanie i odwracanie głowy). Kiedyś siadałam na dużej piłce rehabilitacyjnej i było lepiej. Inhalacje też robię siedząc na piłce. Teraz karmienie czasem odbywa się to na stojąco (chodzę, śpiewam), czasem jeszcze muszę zginać kolana, żeby był ruch góra-dół. Niestety nie jest to dobra pozycja dla niego. Ale w końcu wypija (ok. 90 ml). Próbuję uczyć go picia w normalnej pozycji (tak, żeby nie trzeba było chodzić) bo niedługo jedziemy z Hanią na cały dzień do Sopotu i ktoś musi zająć się Piotrem. Każde mleko zagęszczam choć troszkę kleikiem i lepiej mu wchodzi. Słyszałam od jednej mamy, że karmi jak dziecko śpi ale u mnie to by się nie sprawdziło. 
Logopeda u której byliśmy w styczniu polecała smoczki Lovi. Hania dobrze z nich pije, dla Piotrka to była tragedia. Mamy NUKi - takie jak na Polnej.
Dodatkowo Piotrek gorzej pije jak jest zmęczony. Czasem go odkładam (nawet jak myślę, że jest głodny) i wracam do karmienia jak się wyśpi.

Na szczęście on prawie wcale nie ulewa (Hania ulewa). A dobrze się Gosi odbija? U Piotrka po ok. 50 ml czekam aż się odbije. Może to przypadek ale jak zaczęłam dodawać delicol do mleka to lepiej się odbija bo wcześniej był z tym problem. 

Ja też myślałam o zbieraniu nakrętek. My jesteśmy w fundacji "Fundacja Dzieciom, Zdążyć z Pomocą" i nic tam nie widziałam. To załatwiasz przez swoją fundację?

Renata


izka_86

unread,
Apr 30, 2013, 1:17:10 PM4/30/13
to polne_p...@googlegroups.com
U nas też tak było z karmieniem. Na początku Gośka jadła z nuka ale ją przestawiliśmy na aventa i piła tak samo długo 40 min 130 ml. Potem był szpital i zmiana smoka i potem już tylko lovi i 70 ml przez niecałe 20m min. Czar jednak szybko prysnął, bo znowu szpital i została Gośka zaintubowana i przez 2,5 miesiąca piła przez sondę. BYła nauka karmienia z butelki ale za długo trwało karmienie sondą i Gośka się oduczyła. Długą mieliśmy drogę i mamy nadal z jedzeniem. Teraz pije tylko z nuków. Daje jej kleik z kauczukowego smoka i lepiej jej wchodzi. Mleko dostaje z silikonowego i zajmuje jej godz obrobienie 90 ml. Gosia na nowo musi się nauczyć koordynować oddychanie, ssanie i połykanie bo znowu (jak było na początku) pije na wdechu i odruch ssanie nie jest na tyle mocny by szybciej pić. Od dwóch dni zakładam jej sondę na noc, bo mało sikała, bo wiecznie tylko na mleku jest i nie ma czasu na herbatkę :/ Przybiera nam na wadze pomimo dużych ulewań ale to dlatego, że dajemy jej fantomalt do mleka.
pozdrawiamy
Reply all
Reply to author
Forward
0 new messages