Polish Canadian Womens Federation - Gdzie te chlopy - Ulotka 5.5x8.5

4 views
Skip to first unread message

Bozena Wojno

unread,
Apr 8, 2026, 12:50:23 AM (9 days ago) Apr 8
to PMDKWE Rajski
Kochani,
już w tę niedzielę — 12 kwietnia o 16:00 — widzimy się na premierze „Gdzie te chłopy”!
Spektakl dedykujemy Tischnerowi i wszystkim Panom z okazji ich święta.
Przyjdźcie, będzie radośnie, wzruszająco i bardzo „naszo”😉

Do zobaczenia 💓
Bożenka
Polish Canadian Womens Federation - Gdzie te chlopy - Ulotka 5.5x8.5.pdf

Mark Key

unread,
Apr 14, 2026, 1:54:13 PM (3 days ago) Apr 14
to Bozena Wojno, PMDKWE Rajski
Dziękujemy Bożenka Tobie i całej reszcie grupy włącznie  z " naszym" księdzem- góralem który był liderem przyśpiewek góralskich  ...za fajne przedstawienie jakże bliskiej naszemu sercu tradycji i kultury Tatrzańskich górali.

Miałem wielką ochotę wbiec na scenę na koniec przedstawienia i powiedzieć coś co mogło by być swoistym podsumowaniem na zakończenie tej " imprezy" , ale "wrodzona skromność" mi tego nie pozwoliła (  ha ha) zrobić,

Otóż wiele wiele lat temu kiedy to nasze " podstawówkowe" dzieci wróciły z długich wakacji w Polsce, gdzie przejechały kraj od Bałtyku do Morskiego Oka, wzięliśmy ich w Góry Skaliste na krótką wycieczkę, 
Zapytałem  wtedy syna czy bardziej podobają mu się Rockies czy polskie Tatry, A on odpowiedział bez zastanowienia " Tatry wolę, na pewno" . " A dlaczego?" spytałem. " Bo w Górach Skalistych nie ma Górali!". 
Nic dodać, nic ująć.

Łącze wyrazy 
Marek 



--
Krywaniu, Krywaniu, wysoookiii!!!
---
Otrzymujesz tę wiadomość, bo subskrybujesz grupę „Polski Męsko-Damski Klub Wysokogórski w Edmonton” w Grupach dyskusyjnych Google.
Aby anulować subskrypcję tej grupy i przestać otrzymywać od niej wiadomości, wyślij e-maila na pmkwe+un...@googlegroups.com.
To view this discussion visit https://groups.google.com/d/msgid/pmkwe/CAFAtXv45BGuQbUbtLGz7mwfoL1nZ8D1ma9TN__9KrVc5TWXzFw%40mail.gmail.com.

Bozena Wojno

unread,
Apr 14, 2026, 7:55:19 PM (2 days ago) Apr 14
to Mark Key, PMDKWE Rajski
Drogi Marku,

Razem z duszkiem Tischnera dziękujemy Ci z całego serca za te piękne słowa. To ogromna radość wiedzieć, że przedstawienie poruszyło Cię tak głęboko — bo właśnie o to nam chodziło: o serce, o tradycję i o ludzi, którzy tę tradycję niosą dalej.

Twoja anegdota o Tatrach i Góralach jest cudowna i trafia w samo sedno. Góry mogą być majestatyczne, ale dopiero ludzie nadają im duszę. Jeśli choć odrobinę tej duszy udało nam się oddać na scenie, to czuję, że wykonaliśmy dobrą robotę.

A co do Twojej „wrodzonej skromności”… gdybyś jednak wbiegł na scenę, jestem pewna, że publiczność przyjęłaby Cię z uśmiechem. Ale może tak miało być — zostawiłeś nam tę pointę w formie listu, który sam w sobie jest małym skarbem.

Pozwól, że dodam coś bardzo osobistego:
Dziś dopiero widzę, ile serca i energii włożyłam w tę moją Tischnerowską perełkę — i jak wielkim darem było przeżyć to wszystko w prawdziwym teatrze, pod czujnym okiem Witka Kurpińskiego. 

A góralski błysk? Był — i to dokładnie taki, jak zaplanowałam.
Ksiądz‑góral, ks. Władysław Karciarz, i Jasiek Jucha pociągnęli przyśpiewki, a grupka górali z widowni „poleciała” za nimi na spontanie. Ten moment był czystym żywiołem — i właśnie o taki żywioł mi chodziło.
Jak to mówią pod Tatrami — „kto ma serce do roboty, temu i lata niestrasne”.
I chyba coś w tym jest, bo mnie to serce niesie dalej.

Dziękuję raz jeszcze — w imieniu swoim, całej naszej grupy i oczywiście naszego „księdza‑górala” i Jaśka, którzy cały teatr wypełnili prawdziwym tatrzańskim duchem. 

Łączę serdeczne pozdrowienia
Bożenka💓


Reply all
Reply to author
Forward
0 new messages