Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Badania naukowe a dieta optymalna

54 views
Skip to first unread message

George Zieba

unread,
Jul 2, 2001, 12:26:59 AM7/2/01
to
Drodzy wegetarianie,

Wiele osób uczestniczących w dyskusjach w tej grupie
zadaje masę pytań dotyczących Żywienia Optymalnego i... to
jest właściwe. Natomiast zdecydowana większość listów, która
niby stanowi "dyskusję" zamienia się z czasem w poniżania,
wyśmiewania, obelgi itp ..., a to już nie przynosi niczego
konstruktywnego.

Pomimo, że poniższe nie dotyczy wegetarianizmu, właśnie
dla tych wegetarian , którzy są chociażby z ciekawości
zainteresowani co w temacie Zywienia Optymalnego do tej
pory zrobiono załączam mając nadzieję, że obędzie się
bez rozlewu krwi :-)) :


Lukasz Komsta <lu...@ariadna.pl> wrote in message news:<3B3EFA13...@ariadna.pl>...
> George Zieba wrote:
>
> > Autor informacji ( z jednej z AM w Polsce ) nie chcial sie ujawnic.
>
> Wszyscy się kłócą, a ja nadal czekam na rok, tom i stronę "American
> Journal of Clinical Nutrition", gdzie był ten artykuł :)))

1. Dlaczego musi to byc AJCN ? Polskie zrodla sie nie licza ?

2. Chodzi o dokonanie badan klinicznych znacznie
szerszych niz do tej pory. Takich badan jeszcze nie
przeprowadzono.

3. Poniższe wskazuje, że w przypadku pozytywnych rezultatów,
właśnie polscy lekarze mają ogromną szansę być znanymi nie tylko
w Polsce, a publikacje ich z pewnościa ukazałyby sie w najbardziej
prestiżowych pismach medycznych.

Cytuje kilka fragmentow dokumentow, ktore sa ( powinny
byc ) dostepne dla kazdego lekarza.

".....

Badania nad wpływem żywienia optymalnego na chorych były prowadzone
przez zespół złożony przez 11 profesorów i docentów, pod kierunkiem
prof. Henryka Rafalskiego. Badanie nad wpływem diety na zwierzęta
jako pierwszy wykonał w pracy magisterskiej Jacek Bójko, pod
kierunkiem prof. Stanisława Bergera z SGGW. Profesor napisał :

"Na podstawie badań wstępnych i doświadczenia zasadniczego,
można stwierdzić, że:

1.Rozwój fizyczny zwierząt jest lepszy na diecie optymalnej niż
na diecie lotniczej (w doświadczeniu stosowano dietę lotników
wojskowych).

2. Średnia waga mózgów była wyższa o średnio 8% na diecie
optymalnej w porównaniu do diety lotniczej. Najwyższy poziom
białka,DNA,RNA i tłuszczu w mózgach znaleziono również na
diecie optymalnej.

3. Poziom związków fosforowych aktywnych w mózgach był najwyższy
w diecie optymalnej.

4. Wyniki testu unikania wskazują na znacznie lepsze osiągnięcia
zwierząt na diecie optymalnej. Wyniki szczurów na diecie lotniczej
były 40 % niższe. Wskazywałoby to na wyższość diety optymalnej
nad lotniczą również w procesie uczenia się.

Warszawa 15.05.1977 r. prof. dr med. Stanisław Berger.


=========================================================

Pismem nr DR I 0580-3/78 minister nauki i szkolnictwa wyższego
powiadomił prof.dr hab.med.J.Grendę - i zastępcę ministra zdrowia
o "przyznaniu 7 mln złotych z funduszu prac badawczych
NA BADANIA dotyczące tematyki proponowanej przez lekarza
Jana Kwaśniewskiego&#8221;.

Kilka badań na zwierzętach, przeprowadzonych pod kierunkiem
prof. Henryka Rafalskiego w Katedrze Higieny łódzkiej Akademii
Medycznej, wykazały, że żywienie optymalne ma wybitne właściwości
przeciwmiażdżycowe i leczy miażdżycę u zwierząt doświadczalnych.

===========================================================
Badania w końcu przeprowadzono na mężczyznach chorujących na
udokumentowane miażdżycowe zwężenie tętnic wieńcowych i przeważnie
otyłych, chorujących także na inne choroby.
W raporcie końcowym z przeprowadzonych badań w 1980 r.
prof. Rafalski pisał:

"We własnych badaniach ludzi w okresie 6 miesięcy przestrzegania
diety nie ujawniły się objawy ketozy, hipercholesterolemii, oraz
hiperurikemii, które stanowią główne zastrzeżenia przeciwko
stosowaniu diety niskowęglowodanowej. Dieta spowodowała istotny
spadek masy ciała u osób z nadwagą, a ponadto:

a) nie spowodowała uchwytnych niekorzystnych zmian w stanie zdrowia
(ocenianym na podstawie szerokiego zestawu badań laboratoryjnych i
klinicznych,

b)spowodowała uchwytne korzystne zmiany w stanie zdrowia badanych
mężczyzn. Zaliczyć do nich należy między innymi (poza obniżeniem
masy ciała):

-poprawę sprawności fizycznej,
-poprawę wydolności układu krążenia
-złagodzenie objawów choroby wieńcowej
-poprawę sprawności narządu oddechowego.

Reasumując, opiniuję brak dowodów na stwierdzenie, że stosowana
przez lek. med. J.Kwaśniewskiego dieta jest niebezpieczna dla
zdrowia człowieka.

Ośrodki światowe zajmujące się żywieniem ludzi ZALECAJĄ STOSOWANIE
DIETY NISKOWĘGLOWODANOWEJ pod opieką lekarzy.&#8221;

W dniu 28.03.1983 r. pismem nr HŻ/127/83 prof. H. Rafalski
przesłał do prof.Wiktora Szostaka, dyrektora Instytutu Żywności
i Żywienia raport końcowy z wykonanych badań wraz z recenzjami
prof. dr Jana Tatonia i prof. dr Jana Hasika. W recenzji z wykonanej
pracy prof. Jan Tatoń napisał :

"Zakres bezpośrednich celów badawczych, a także zmiennych
niezależnych (11) i zależnych (kilkadziesiąt) był szeroki.
Organizacja badań (ruch badanych i sposoby obserwacji) były
dobrze przemyślane.

Wykonanie badań nie budzi zastrzeżeń. Bardzo dobrze opracowano
dokumentację badań... Sądzę, że badania te należałoby kontynuować tak,
aby liczby badanych i obserwacji umożliwiły zastosowanie pełnego
opracowania statystycznego, zwłaszcza, że z materiału badanego
wynikają ważne wstępne wnioski :

Nie stwierdzono, w szczególności pod wpływem diety
niskowęglowodanowej, pogorszenia stanu zdrowia, a u części
badanych wiele wskaźników klinicznych i laboratoryjnych miażdżycy
(w tym wskaźników choroby wieńcowej) uległo polepszeniu.
Bardzo celowe byłoby więc rozszerzenie materiału i jego
zobiektywizowana ocena w przyszłości. Uważam, że wykonane badania
są wartościowe i warte kontynuacji zgodnie z planem Autorów.
Autorzy udowodnili, że dieta niskowęglowodanowa i bogatotłuszczowa
w badanym okresie czasu (6 miesięcy) nie jest szkodliwa".

W recenzji pracy w dn. 1.04.1981 r. prof. dr hab. Jan Hasik
napisał:

"Ostatecznie stwierdzono u większości osób poprawę obiektywną i
u wszystkich subiektywną ocenianego stanu zdrowia. Ponieważ
dotychczasowe badania pozwalają stwierdzić, że STOSOWANA DIETA
NIE JEST SZKODLIWA i należy się zgodzić z autorami, że winna nastąpić
kontynuacja badań u chorych".
=============================================================

W kwietniu 1987 r. Ministerstwo Zdrowia przypomniało sobie, że
dr.Kwasniewski miał napisać 2 prace naukowe potrzebne do
przeprowadzenia badań na ludziach przez prof. H. Rafalskiego i
zwróciło się do niego w tej sprawie.

Prof. Rafalski odpisał:

"W ramach tematu badawczego zleciliśmy dr. J. Kwaśniewskiemu
wykonanie opracowań teoretycznych na następujące tematy:

1. Dieta optymalna a miażdżyca naczyń krwionośnych.
2. Dieta optymalna a otyłość.

Ze zleceń tych dr J. Kwaśniewski wywiązał się merytorycznie
poprawnie i terminowo, przedstawiając pierwsze z opracowań
(miażdżyca) na 60 stronach, w tym 318 pozycji piśmiennictwa
krajowego i zagranicznego, drugie zaś (otyłość) na 35 stronach
w tym 154 pozycji z piśmiennictwa. Opracowania te okazały się dla
nas użyteczne, zarówno przy ustalaniu założeń ww. tematu badawczego,
jak i przyczyn sporządzania raportu końcowego z jego wykonania".

Adiunkt w Katedrze prof. Rafalskiego dr nauk biochemicznych
WŁ. Ponomarenko w piśmie do prof.Tadeusza Koźlika
w dniu 26.05.1994 r. pisał m.in.:

"W oparciu o wydaną przez nasz Zakład pozytywną opinię na temat
kompetencji w zakresie żywienia dr J.Kwaśniewski prowadził Akademię
Zdrowia Arkadia. Z bezpośrednich kontaktów z pacjentami mogłem
się przekonać o skuteczności diety w leczeniu :

otyłości, chorób układu krążenia, nadciśnienia, stwardnienia
rozsianego, gośćca przewlekłego postępującego i innych chorób stawów,
astmy oskrzelowej, chorób układu pokarmowego i oddechowego, choroby
Buergera, miażdżycy tętnic mózgu, wieńcowych i kończyn, neurastenii,
migreny i innych chorób.
Nie spotkałem pacjenta, który skarżyłby się na pogorszenie stanu
zdrowia.

W swojej praktyce naukowej oraz w dostępnym piśmiennictwie krajowym
i zagranicznym, nie spotkałem się z opisem diety czy innej metody
leczenia o podobnej skuteczności w leczeniu różnych chorób. Skład
diety optymalnej budzi zastrzeżenia dietetyków i kardiologów ze
względu na wysoki poziom tłuszczów nasyconych w diecie.
Dr J.Kwaśniewski udowadnia, że tłuszcze nasycone "szkodzą" tylko
w obecności określonej ilości węglowodanów w diecie.

Takie rozumowanie jest zgodne ze współczesną wiedzą biochemiczną,
a także z obserwacjami praktycznymi: populacje Eskimosów, Masajów,
Hunzów, długowiecznych mieszkańców Gruzji, Abchazjii, Azerbejdżanu,
Jakucji, stosujących w warunkach naturalnych dietę wysokotłuszczową
i niskowęglowodanową, są wolne od miażdżycy, cukrzycy, chorób
stawów, przewodu pokarmowego i chorób zakaźnych.
Istnieją podstawy do twierdzenia, że "dieta optymalna" może być
stosowana z dobrymi skutkami w leczeniu szeregu chorób".
==============================================================

Do tego jeszcze opinia człowieka, którego stanowisko w światku
polskiej medycyny jest chyba raczej niepodważalne :

"...Zapoznałem się z pracą lekarza medycyny Jana Kwaśniewskiego
pt. "Wpływ odżywiania na biologiczną i kulturowa ewolucje człowieka.
Stanowi ona zdecydowane wzbogacenie literatury dotyczącej naukowycyh
zasad odżywiania się. Autor dysponuje bogatym materiałem z dziedziny
kulturowego uwarunkowania zdrowia i choroby zależnie od panujacego
w danej epoce sposobu odżywiania się.
Idee jakie reprezentuje lekarz medycyny Jan Kwaśniewski znajdują
uzasadnienie naukowe zwłaszcza w zakresie profilaktyki chorób
cywilizacyjnych a ponadto przedstawiają duże walory praktyczne.

Fakt, że w trudnych - odległych od środków naukowych - warunkach
stworzył lekarz Jan Kwaśniewski oryginalne koncepcje, to niezależnie
od ostatecznych ich weryfikacji - uważam, ze jego badania zasługują
na poparcie"

Kierownik Kliniki Hematologicznej
IMW Akademii Medycznej
prof.dr. Julian Aleksandrowicz
Kraków.

......"

Nie jestem wegetarianinem, ale nikomu nie będę ubliżał tylko
dlatego, że żywi się w sposób inny niż ja.
Chodzi mi tylko o jedno, nic więcej : żeby ludziom chorym, którym
współczesna medycyna już nic nie jest w stanie zaoferować oprócz,
np. insuliny, ventolinu, operacji itd ... dać szansę.

Wegetarianizm jest dietą, co niesie ze sobą restrykcje co wolno,
a czego nie wolno jeść. Żywienie Optymalne jest ... żywieniem.
Można jeść absolutnie wszystko pod warunkiem przestrzegania
proporcji. Można też być wegetarianinem ( vege-lacto ) i również
stosować żywienie optymalne. Moi znajomi wegetarianie np. stosują
sporo przepisów właśnie z książki dra.Kwaśniewskiego !! Szok ,
horror ?! Nie. Po prostu sałatki warzywne i owocowe wg. jego
przepisów sa doskonałe.

Pozwólmy każdemu wybrać model żywienia jaki mu odpowiada i do
jakiego jest przekonany. I nie chowajmy głowy w piasek
tylko dlatego, że czegoś nie znamy, albo , że jest to niezgodne
z utartymi poglądami.


Jerzy Zięba

George Zieba

unread,
Jul 3, 2001, 12:00:39 AM7/3/01
to
bar...@optushome.com.au (George Zieba) wrote in message news:<cc5589ba.01070...@posting.google.com>...

> Drodzy wegetarianie,
>
> Wiele osób uczestniczących w dyskusjach w tej grupie
> zadaje masę pytań dotyczących Żywienia Optymalnego i... to
> jest właściwe. Natomiast zdecydowana większość listów, która
> niby stanowi "dyskusję" zamienia się z czasem w poniżania,
> wyśmiewania, obelgi itp ..., a to już nie przynosi niczego
> konstruktywnego.
>
> Pomimo, że poniższe nie dotyczy wegetarianizmu, właśnie
> dla tych wegetarian , którzy są chociażby z ciekawości
> zainteresowani co w temacie Zywienia Optymalnego do tej
> pory zrobiono załączam mając nadzieję, że obędzie się
> bez rozlewu krwi :-)) :

Ciekawa sprawa ... kilku wegetarian wolalo napisac
prywatnie niz na grupe...:-((
Dziękuję za Wasze inteligentne komentarze.
Własnie o to chodzi, żeby mieć rozsądna wymiane
zdań.

Jerzy Zięba

siwa

unread,
Jul 3, 2001, 6:00:45 AM7/3/01
to
Użytkownik George Zieba <bar...@optushome.com.au> w artykule
news:cc5589ba.01070...@posting.google.com napisał...

| > Drodzy wegetarianie,

| Ciekawa sprawa ... kilku wegetarian wolalo napisac
| prywatnie niz na grupe...:-((

Bo to NTG, pogadamy jak wpadniemy na news.mjz.com.pl :))))
Tutaj wolimy jak optymalni siedzą cicho.

| Dziękuję za Wasze inteligentne komentarze.

Kwaśniewski by oszalał jakby to przeczytał :))))
Ale to miłe, że nie wszyscy się z nim zgadzają :)))

| Własnie o to chodzi, żeby mieć rozsądna wymiane
| zdań.

To zawsze :))))

siwa

Atma

unread,
Jul 4, 2001, 1:28:08 PM7/4/01
to

George Zieba napisał(a) w wiadomości: ...
>Drodzy wegetarianie,


Czyżby wszędobylskie macki przemysłu mięsnego???
Atma

Halina

unread,
Jul 4, 2001, 3:35:48 PM7/4/01
to

Atma wrote:

> George Zieba napisał(a) w wiadomości: ...
> >Drodzy wegetarianie,
>

A skad tyle podejrzliwosci w Tobie?? Nie kazdy jest tak przewrotny jak
sobie wyobrazasz. Czy nigdy Ci nie przychodzi do glowy,ze ktos moze miec
dobre intencje?
Pozdr H.

Magdalena

unread,
Jul 5, 2001, 7:03:22 AM7/5/01
to
tylko sie nie klocmy
to nie ma sensu

--
pozdrawiam
Magda


Halina

unread,
Jul 5, 2001, 9:21:11 AM7/5/01
to

Magdalena wrote:

> tylko sie nie klocmy
> to nie ma sensu
>

Tak tez mysle i nie po to tu pojawiaja sie tzw optymalni,zeby Wam
mieszac a raczej szukaja roznych w tym i Waszych wyjasnien dotyczacych
czy biochemii czy Waszych problemow.Po prostu dla zobaczenia problemu
odzywiania z roznych stron. Gdyby tylko polegali na Kwasniewskim -nie
penetrowaliby calego internetu w poszukiwaniu roznych zrodel .
Naprawde powinnismy sie wszyscy wspierac w dochodzeniu do obiektywnych
wnioskow. Co nie ma oznaczac,ze Optymalni sa lepsi czy gorsi.
Tylko widze,ze niektorzy nie sa w stanie uwierzyc w dobre intencje. Czy
nigdy sami takowych nie miewaja????
Pozdrawiam H.

> --
> pozdrawiam
> Magda

siwa

unread,
Jul 5, 2001, 9:52:58 AM7/5/01
to
Użytkownik Halina <hal...@sympatico.ca> w artykule

| > tylko sie nie klocmy
| > to nie ma sensu

| Tak tez mysle i nie po to tu pojawiaja sie tzw optymalni,zeby Wam
| mieszac a raczej szukaja roznych w tym i Waszych wyjasnien dotyczacych
| czy biochemii czy Waszych problemow.Po prostu dla zobaczenia problemu
| odzywiania z roznych stron.

Nie jest to prawda - poczytaj archiwum tej grupy - optymalni pojawiaja sie, zeby
nas nawracac, przekonywac o tym, ze wierzymy w mity, które nas zabija, oswiecac,
ze nasze dzieci sa (lub beda) uposledzone umyslowo, a my sami pomrzemy wkrótce.
To tak dla przykladu.

| Gdyby tylko polegali na Kwasniewskim -nie
| penetrowaliby calego internetu w poszukiwaniu roznych zrodel .

Bylo tu wielu optymalnych, którzy wpadali na chwile - by poklócic sie z
wegetariananmi lub przetestowac sprawnosc ich niewolniczych umyslów.

| Naprawde powinnismy sie wszyscy wspierac w dochodzeniu do obiektywnych
| wnioskow. Co nie ma oznaczac,ze Optymalni sa lepsi czy gorsi.

Milo to slyszec :))) Niestety wiekszosc optymalnych z którymi zdarzalo mi sie
wymieniec poglady uwazala, ze nie tylko jest znacznie lepsza, ale NIKT oprócz
sw. Jana od Optykalipsy racji nie ma.

| Tylko widze,ze niektorzy nie sa w stanie uwierzyc w dobre intencje. Czy
| nigdy sami takowych nie miewaja????

Miewamy. Ale jakos do optymalnych na psw mamy uraz, ciekawe dlaczego? Swego
czasu na tej grupie byla WIEKSZOSC optymalnych - rzucajaca sie do gardla kazdemu
nowemu - wiem, sama to przeszlam. A teraz wiem, ze nalezy sie ostro odgryzac. Bo
inaczej nie bedzie to dyskusja O WEGETARIANIZMIE (bo o tym, a nie o INNYCH
dietach jest ta grupa) tylko dyskusja dlaczego uwazam, ze moj wegetarianizm nie
jest zly i mnie nie zabije.

Poczytaj archiwum i nie dziw sie, ze nie lubimy optymalnych. Ja czytuje wasza
(optymalna) grupe i znam Cie z niej. Ale nigdy nie przyszlo mi do glowy zabierac
tam glosu, choc niejednokrotnie bzdury czytalam takie, ze wlos sie jezy na
jeza... Bo ja jestem prosta wegetarianka i nie mam NIC do powiedzenia nt. diety
optymalnej. I nie lubie jak sie na psw mnie do tego zmusza. Mozemy dyskutowac o
tym co komu sluzy, a co nie, ale to nie jest miejsce do promocji opty. Prosze
bys to uszanowala.

| Pozdrawiam H.

Pozdrawiam
siwa

Halina

unread,
Jul 5, 2001, 10:23:02 AM7/5/01
to

siwa wrote:

> Mozemy dyskutowac o
> tym co komu sluzy, a co nie, ale to nie jest miejsce do promocji opty. Prosze
> bys to uszanowala.
>

Czy ja tu zrobilam jakakolwiek promocje? Akurat mojej kolezany(nie optymalnej a
zwyczajnie odzywiajacej sie na zasadzie wszystkiego troche i zawsze zdrowej) synowa
jest wegetarianka i ta moja kolezana zamartwia o to jak bedzie z wnukami wiec z
ciekawosci chcialam poczytac.
A jak zobaczylam ,ze zaatakowaliscie Jurka, ktory ma (wg mnie) najlepsze intencje
,zeby spowodowac przeprowadzenie badan nad DO a podrzuca Wam artykuly,zeby tez
poznawac i Wasza opinie na ten temat -to sie wtracilam. Sorry. Uszanuje ten Wasz
rodzaj goscinnosci, zeby sie nie odzywac.
| Pozdrawiam H.

>
> Pozdrawiam
> siwa

siwa

unread,
Jul 5, 2001, 2:02:19 PM7/5/01
to
Uzytkownik "Halina" <hal...@sympatico.ca> napisal w wiadomosci

| Czy ja tu zrobilam jakakolwiek promocje?

Na razie nie :))) ale dziwisz sie naszemu barkowi entuzjazmu. Ja sama
dopytywalam o wyniki badan wieloletnich opty, bo bylam ciekawa. Na priva
pytalam, no NTG.

| Akurat mojej kolezany(nie optymalnej a
| zwyczajnie odzywiajacej sie na zasadzie wszystkiego troche i zawsze zdrowej)
| synowa jest wegetarianka i ta moja kolezana zamartwia
| o to jak bedzie z wnukami wiec z ciekawosci chcialam poczytac.

Ale o tym piszesz dopiero teraz.

| A jak zobaczylam ,ze zaatakowaliscie Jurka, ktory ma (wg mnie) najlepsze
| intencje

Zebys widziala jak niektórzy nas atakowali, nie dziwilaby Cie nasza reakcja...

| ,zeby spowodowac przeprowadzenie badan nad DO a podrzuca Wam artykuly,zeby

Cudownie. Chetnie przeczytamy. Wystarczy.

| poznawac i Wasza opinie na ten temat -to sie wtracilam.

Nasza opinia jest w miare ustalona. Opty byc nie chcemy.
Ja np. uwazam, ze nie ma diety OPTYMALNEJ dla homo sapiens, niezaleznie, czy
bedzie to dieta oparta na tluszczu czy roslinach. Kazdy jest inny. Sa tu tez
tacy co uwazaja, ze czlowiek jest wylacznie roslinozerny, albo, ze mleko zabija.

| Sorry. Uszanuje ten
| Wasz rodzaj goscinnosci, zeby sie nie odzywac.

Na temat wegetarianizmu - chetnie uslyszymy Twoje zdanie. Na temat watpliwosci
Twojej kolezanki chetnie odpowiemy. Ale niestety na opty mamy alergie.

pozdrawiam
siwa

Paweł 'Róża' Różański

unread,
Jul 5, 2001, 7:18:07 PM7/5/01
to
Halina <hal...@sympatico.ca> wrote in
<3B447846...@sympatico.ca>:

>Czy ja tu zrobilam jakakolwiek promocje?

Ty akurat nie...

>A jak zobaczylam ,ze zaatakowaliscie Jurka, ktory ma (wg
>mnie) najlepsze intencje ,zeby spowodowac przeprowadzenie badan nad
>DO a podrzuca Wam artykuly,zeby tez poznawac i Wasza opinie na ten
>temat -to sie wtracilam. Sorry. Uszanuje ten Wasz rodzaj
>goscinnosci, zeby sie nie odzywac.

Artykułów nie trzeba podrzucać, wystarczy napisać na p.s.d.o, kto
chce, przeczyta. Z kolei jak ktoś czyta obie grupy, to ma dwa razy tyle
ściągania (chyba, że crosspost).

--
/**** Wskoczcie do klozetu i stańcie na głowie ****\
***** Ja żyję, a wyście umarli, panowie. *****
\**** P.K.Dick ****/

George Zieba

unread,
Jul 5, 2001, 8:32:50 PM7/5/01
to
Halina <hal...@sympatico.ca> wrote in message news:<3B4469C7...@sympatico.ca>...

Swiete slowa Halina :-))) Nie potrafie zrozumiec dlaczego bardzo czesto
reakcja ludzi na inne poglady jest zwykla agresja.
Przeciez, szanujac sie wzajemnie mozemy sie nawet w pewnych sprawach
uzupelniac. Tak dlugo jak optymalni i wege trzymaja sie z daleko
od IDEOLOGII.

Halina napisala :

| A jak zobaczylam ,ze zaatakowaliscie Jurka, ktory ma (wg mnie) najlepsze
| intencje

Siwa odpisala :

Zebys widziala jak niektórzy nas atakowali, nie dziwilaby Cie nasza reakcja...

Ja tylko dopisze odpowiadajac Siwa ( Siwej ?? :-)) ) :

Zebys widziala jak niektorzy nas atakowali .....

A mnie wlasnie o to chodzi. Po co te ataki ?? Komu one co daja.
Nie przypominam sobie, zebym w ktorymkolwiek liscie umiszczonym,
na ktorejkolwiek grupie atakowal. Wrecz przeciwienie, albo staram sie
spokojnie odpowiedziec, albo nie reaguje jak widze, ze nie ma sensu.

Informacje na temat badan nad DO umiescilem na tej grupie wlasnie
tylko i wylacznie dla wiadomosci wegeterian dla rozwazenia
faktow. W zadnym przypadku nie po to , zeby ich "nawracac".

To samo odnosi sie do watku : Cholesterol - fakty o ktorych nam sie
nie mowi". Kazdy jest dzisiaj zainteresowany cholesterolem,
wegetarianie TEZ. Przeciez wege nie chroni przed nadmiarem cholesterolu.
W zwiazku z tym mamy WSPOLNY temat. Dlaczego go WSPOLNIE nie omawiac ?

Jerzy Zieba

katarzyna sornat

unread,
Jul 5, 2001, 9:41:19 PM7/5/01
to

George Zieba wrote in message ...

>Tak dlugo jak optymalni i wege trzymaja sie z daleko
>od IDEOLOGII. <

wiesz co, wez ty sobie przeczytaj opis tej grupy. nie zostala ona zalozona
do rozwazan na temat diety optymalnej.

katarzyna

Pszemol

unread,
Jul 5, 2001, 11:53:55 PM7/5/01
to
Użytkownik "katarzyna sornat" <kata...@prodigy.net> napisał w wiadomości news:3H817.127$fl3.37...@newssvr15.news.prodigy.com...

A opis jest tu: http://www.usenet.pl/opisy/pl.soc.wegetarianizm

Pszemol

unread,
Jul 5, 2001, 11:52:39 PM7/5/01
to
Użytkownik "siwa" <si...@vege.pl> napisał w wiadomości news:9i2aho$35f$1...@news.tpi.pl...
> [..] dziwisz sie naszemu barkowi entuzjazmu
> [..] Zebys widziala jak niektórzy nas atakowali, nie dziwilaby Cie nasza reakcja...
> [..] Cudownie. Chetnie przeczytamy. Wystarczy.
> [..] Nasza opinia jest w miare ustalona. Opty byc nie chcemy.
> [..] Na temat wegetarianizmu - chetnie uslyszymy Twoje zdanie. Na temat watpliwosci
> [..] Twojej kolezanki chetnie odpowiemy. Ale niestety na opty mamy alergie.

Siwa, czy ktoś Ciebie kiedyś wybrał przedstawicielem narodu wegetariańskiego?
Bo jeśli nie, to skąd ten ton: "my", "nasza", przeczytamy", "odpowiemy", "mamy"?
Czy nie sądzisz, że czasem powinnaś przeredagować swoje wypowiedzi i zastąpić
wyrażenia w liczbie mnogiej "my" na liczbę pojedynczą pierwszej osoby "ja"? ;-)

Leszek Serdyñski

unread,
Jul 5, 2001, 5:36:23 PM7/5/01
to

Użytkownik siwa <si...@vege.pl> w wiadomooci do grup dyskusyjnych
napisał:9i2aho$35f$1...@news.tpi.pl...

> Na temat wegetarianizmu - chetnie uslyszymy Twoje zdanie. Na temat
watpliwosci
> Twojej kolezanki chetnie odpowiemy. Ale niestety na opty mamy alergie.

Widze Siwa, ze opanowala Cie megalomania. :-) Wypowiadasz sie za wszystkich
wegetarian.
Calkiem mozliwy jest optymalny wegetarianizm, zwlaszcza w wydaniu laktoowo.
Sa rózne wegetarianizmy ( jak pewnie slyszalas) i nie widze powodu, aby nie
bylo optymalnego wegetarianizmu. To przeciez tylko proporcje BTW.

Pozdrawiam
Leszek

Leszek Serdyñski

unread,
Jul 5, 2001, 5:56:08 PM7/5/01
to

Użytkownik siwa <si...@vege.pl> w wiadomooci do grup dyskusyjnych
napisał:3b44...@news.vogel.pl...

> Nie jest to prawda - poczytaj archiwum tej grupy - optymalni pojawiaja
sie, zeby
> nas nawracac, przekonywac o tym, ze wierzymy w mity,

Oczywiscie Siwa, ze wierzycie w mity.

które nas zabija,

Predzej, czy pózniej. :-)

oswiecac,
> ze nasze dzieci sa (lub beda) uposledzone umyslowo,

Niestety to sa fakty, które byly juz badane naukowo. Byla o tym mowa na
seminarium w SGGW.

a my sami pomrzemy wkrótce.

Wkrótce? Bez przesady. Wiekszosc jest jeszcze mloda, to troche pozyje.:-)

Niestety wiekszosc optymalnych z którymi zdarzalo mi sie
> wymieniec poglady uwazala, ze nie tylko jest znacznie lepsza, ale NIKT
oprócz
> sw. Jana od Optykalipsy racji nie ma.

Tu Siwa pokazalas jaka naprawde jestes. Nie jest Ci ciezko zyc, bedac tak
pelna nienawisci?

>
Mozemy dyskutowac o
> tym co komu sluzy, a co nie, ale to nie jest miejsce do promocji opty.

To jest miejsce do dyskusji o kazdej odmianie wegetarianizmu i o tym, czy
wegetarianizm jest dobry, czy zly i jaki wegetarianizm jest dobry, a jaki
zly. I nie Ty Siwa ustalasz o czym mozna pisac, a o czym nie. Nie pracowalas
przypadkiem jako cenzor za komuny?

A jednak Cie lubie.
Pozdrawiam
Leszek


siwa

unread,
Jul 6, 2001, 3:47:00 AM7/6/01
to
Użytkownik Pszemol <Psz...@PolBox.com> w artykule
news:9i2r3n.3...@poczta.onet.pl napisał...

| > [..] dziwisz sie naszemu barkowi entuzjazmu
| > [..] Zebys widziala jak niektórzy nas atakowali, nie dziwilaby Cie nasza
reakcja...
| > [..] Cudownie. Chetnie przeczytamy. Wystarczy.
| > [..] Nasza opinia jest w miare ustalona. Opty byc nie chcemy.
| > [..] Na temat wegetarianizmu - chetnie uslyszymy Twoje zdanie. Na temat
watpliwosci
| > [..] Twojej kolezanki chetnie odpowiemy. Ale niestety na opty mamy alergie.
| Siwa, czy ktoś Ciebie kiedyś wybrał przedstawicielem narodu wegetariańskiego?
| Bo jeśli nie, to skąd ten ton: "my", "nasza", przeczytamy", "odpowiemy",
"mamy"?
| Czy nie sądzisz, że czasem powinnaś przeredagować swoje wypowiedzi i zastąpić
| wyrażenia w liczbie mnogiej "my" na liczbę pojedynczą pierwszej osoby "ja"?
;-)

Ja na pewno. Ale jeśli ktoś z czytających to wege się z tymi ogólnikami w
liczbie mnogiej nie zgadza to bardzo przepraszam. Ale oprócz tego, że nie jemy
mięsa - niechęć do agresywnej propagadny opty jest jednyną wspólną cechą
wszystkich chyba wegetarian na tej grupie :) Agresywnej propagandy powtarzam,
nie konstruktywnej wymiany poglądow!

pozdrawiam
siwa

siwa

unread,
Jul 6, 2001, 4:01:14 AM7/6/01
to
Użytkownik Leszek Serdyński <lesz...@poczta.onet.pl> w artykule
news:9i3hca$fet$1...@news.tpi.pl napisał...

| > Na temat wegetarianizmu - chetnie uslyszymy Twoje zdanie. Na temat
| watpliwosci
| > Twojej kolezanki chetnie odpowiemy. Ale niestety na opty mamy alergie.
| Widze Siwa, ze opanowala Cie megalomania. :-) Wypowiadasz sie za wszystkich
| wegetarian.

A problemy z tym maja optymalni??
Drodzy wegetarianie - przepraszam za gloszenie w liczbie mnogiej pogladów
niezgodnych z Waszymi.

| Calkiem mozliwy jest optymalny wegetarianizm, zwlaszcza w wydaniu laktoowo.

Owszem, ale po co?? ;)) Znalam taka. Nie mówila mi nic o mitach, a ni o
deblilizmie mojego dziecka.

| Sa rózne wegetarianizmy ( jak pewnie slyszalas) i nie widze powodu, aby nie
| bylo optymalnego wegetarianizmu. To przeciez tylko proporcje BTW.

Pewnie slyszalam. I róznych optymalistów tez widzialam. Jednakze opcja mesjanska
z elementem kultury niewolniczej wegetarianizm wyklucza ex definicione.
Leszek - u MNIE optymalisci z Toba na czele wyrobili odruchy jak u psa Pawlowa.
I teraz przez Twoje wypowiedzi dokuczam jakims milym byc moze optymalnym, co
chca sobie pogadac.... Widzisz co narobiles??? ;)

siwa

siwa

unread,
Jul 6, 2001, 9:27:08 AM7/6/01
to
Użytkownik George Zieba <bar...@optushome.com.au> w artykule

| Swiete slowa Halina :-))) Nie potrafie zrozumiec dlaczego bardzo czesto


| reakcja ludzi na inne poglady jest zwykla agresja.
| Przeciez, szanujac sie wzajemnie mozemy sie nawet w pewnych sprawach
| uzupelniac. Tak dlugo jak optymalni i wege trzymaja sie z daleko
| od IDEOLOGII.

Zdaje sie, ze ta grupa jest wlasnie o IDEOLOGII, ale moze sie czepiam. Dodatkowo
o ideologii wegetarianskiej!

| Ja tylko dopisze odpowiadajac Siwa ( Siwej ?? :-)) ) :

??? komu, czemu - Siwej :)

| Zebys widziala jak niektorzy nas atakowali .....
| A mnie wlasnie o to chodzi. Po co te ataki ?? Komu one co daja.
| Nie przypominam sobie, zebym w ktorymkolwiek liscie umiszczonym,
| na ktorejkolwiek grupie atakowal. Wrecz przeciwienie, albo staram sie
| spokojnie odpowiedziec, albo nie reaguje jak widze, ze nie ma sensu.

Fajnie :))) Pisalam - ja (my) mamy swoista alergie. Czytasz te grupe, to
powienienes rozumiec. Jesli poczules sie dotkniety przepraszam, potraktuj to jak
dmuchanie na zimne.
Ataki oczywiscie nic nie daja, co najwyzej zniechecaja do dyskusji.

| Informacje na temat badan nad DO umiescilem na tej grupie wlasnie
| tylko i wylacznie dla wiadomosci wegeterian dla rozwazenia
| faktow. W zadnym przypadku nie po to , zeby ich "nawracac".

| Przeciez wege nie chroni przed nadmiarem cholesterolu.
| W zwiazku z tym mamy WSPOLNY temat. Dlaczego go WSPOLNIE nie omawiac ?

Powiem szczerze - mnie cholersterol kompletnie nie interesuje... Nie mam z tym
problemów i chyba zaden z pisujacych tu wegetarian tez nie. Zauwaz, ze watki
medyczne pojawiaja sie tutaj raczej rzadko.
Ale dziekujemy za dobre checi :)

siwa

Atma

unread,
Jul 6, 2001, 8:39:54 AM7/6/01
to
Halina napisał(a) w wiadomości: <3B437014...@sympatico.ca>...

>A skad tyle podejrzliwosci w Tobie??

Ile? I gdzie tak napisałam?

>Nie kazdy jest tak przewrotny jak
>sobie wyobrazasz.

Nie wiesz, co sobie wyobrażam.

>Czy nigdy Ci nie przychodzi do glowy,ze ktos moze miec
>dobre intencje?


Skąd Ty możesz wiedzieć, co mi przychodzi do głowy lub nie? I czy nigdy czy
zawsze.
Aqrat baaaaaaaaaaaaaaaaardzo się mylisz.
Jak można mieć dobre intencje zabijając zwierzaki bez potrzeby?
Atma

Roger Jackowski

unread,
Jul 6, 2001, 11:14:24 AM7/6/01
to
George Zieba wrote:

> Kazdy jest dzisiaj zainteresowany cholesterolem,

LOL, czy naprawde myslisz ze nie ma juz normalnych ludzi ktorzy
odzywiaja sie zdrowo uprawiaja sport nie choruja na nic i maja
wszelkie badania gdzies?

> wegetarianie TEZ.

wiec oglaszam niniejszym ze ja jako wegetarianin mam cholesterol
w glebokim lekcewazeniu i smiesza mnie dyskusje roznych takich
zapasionych kalafiorow nad tym jakie to zycie jest ciezkie, pelne
chorob, lekarstwa duzo kosztuja, a czego to jesc "nie wolno" a co
"wolno". Podejrzewam ze za bardzo nasiaknales klimatem hipohondrycznej
grupy dla optymalnych i nie zauwazasz juz ze dla wielu osob Twoje
podejscie traci maniactwem a co najmniej jest jakims przesmiesznym
narcyzmem zdrowotnym



> Przeciez wege nie chroni przed nadmiarem cholesterolu.

no jak ktos wege bedzie obzeral sie slodyczami czy rafinowanymi
tluszczami i innymi swinstwami typu junk food to moze i jego
wegetarianizm chorni go _mniej_ niz moglby, ale msz i tak jest
roznica na plus niz gdyby jadl jeszcze do tego hamburgery, salcesony
itp "specjaly"

> W zwiazku z tym mamy WSPOLNY temat. Dlaczego go WSPOLNIE nie omawiac ?

bo jest nudny jak flaki (bynjamniej nie sojowe) z olejem (bynajmniej
nie tloczonym na zimno)

r.
--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.soc.wegetarianizm

Roger Jackowski

unread,
Jul 6, 2001, 11:14:56 AM7/6/01
to
Leszek Serdyński wrote:

> > Niestety wiekszosc optymalnych z którymi zdarzalo mi sie
> > wymieniec poglady uwazala, ze nie tylko jest znacznie lepsza, ale
> > NIKT oprócz sw. Jana od Optykalipsy racji nie ma.
>
> Tu Siwa pokazalas jaka naprawde jestes. Nie jest Ci ciezko zyc, bedac tak
> pelna nienawisci?

a Tobie Leszek nie jest ciezko zyc bedac tak pelnym przesadyzmu?

Roger Jackowski

unread,
Jul 6, 2001, 11:15:05 AM7/6/01
to

siwa wrote:
>
> Użytkownik Leszek Serdyński <lesz...@poczta.onet.pl> w artykule
> news:9i3hca$fet$1...@news.tpi.pl napisał...
> | > Na temat wegetarianizmu - chetnie uslyszymy Twoje zdanie. Na temat
> | watpliwosci
> | > Twojej kolezanki chetnie odpowiemy. Ale niestety na opty mamy alergie.
> | Widze Siwa, ze opanowala Cie megalomania. :-) Wypowiadasz sie za wszystkich
> | wegetarian.
>
> A problemy z tym maja optymalni??
> Drodzy wegetarianie - przepraszam za gloszenie w liczbie mnogiej pogladów
> niezgodnych z Waszymi.

alez zgodnych, zgodnych... co najmniej tez z moimi. Masz moje oficjalne
upowaznienie ;-))) - a moze ktos jeszcze przylaczy sie do WFWS
(Wegetarianskiego Frontu Wsparcia Siwej)? ;-))))

JimiHenExp

unread,
Jul 6, 2001, 11:28:38 AM7/6/01
to

Użytkownik Pszemol <Psz...@PolBox.com> w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:9i2r3n.3...@poczta.onet.pl...

> Siwa, czy ktoś Ciebie kiedyś wybrał przedstawicielem narodu
wegetariańskiego?
> Bo jeśli nie, to skąd ten ton: "my", "nasza", przeczytamy", "odpowiemy",
"mamy"?
> Czy nie sądzisz, że czasem powinnaś przeredagować swoje wypowiedzi i
zastąpić
> wyrażenia w liczbie mnogiej "my" na liczbę pojedynczą pierwszej osoby
"ja"? ;-)

Niniejszym za przykładem Rogera dołączam się do WFWS. Teraz Siwa możesz
gadać w liczbie mnogiej :)

jhe


katarzyna sornat

unread,
Jul 6, 2001, 1:45:41 PM7/6/01
to

Roger Jackowski wrote in message <3B45D72F...@ole.most.org.pl>...


>alez zgodnych, zgodnych... co najmniej tez z moimi. Masz moje oficjalne
>upowaznienie ;-)))

Siwa jest oficjalnym rzecznikiem prasowym grupy i jej wypowiedzi
odzwierciedlaja poglady wszystkich wegetarian:-)
katarzyna

katarzyna sornat

unread,
Jul 6, 2001, 1:51:52 PM7/6/01
to

siwa wrote in message <3b45bc3b$1...@news.vogel.pl>...

>Zdaje sie, ze ta grupa jest wlasnie o IDEOLOGII, ale moze sie czepiam.
Dodatkowo
>o ideologii wegetarianskiej!<

nic sie nie czepiasz, wlasnie tak jest

>Powiem szczerze - mnie cholersterol kompletnie nie interesuje... Nie mam z
tym
>problemów i chyba zaden z pisujacych tu wegetarian tez nie.<

w przeciwienstwie do grupy optymalnych, ktora przypomina katalog wszystkich
mozliwych schorzen, tu ludzie sa raczej zdrowi.
katarzyna, niezainteresowana cholesterolem

siwa

unread,
Jul 6, 2001, 4:41:22 PM7/6/01
to
Użytkownik "Roger Jackowski" <ro...@ole.most.org.pl> napisał w wiadomości

| > Drodzy wegetarianie - przepraszam za gloszenie w liczbie mnogiej pogladów
| > niezgodnych z Waszymi.
|
| alez zgodnych, zgodnych... co najmniej tez z moimi. Masz moje oficjalne
| upowaznienie ;-)))

Dzięęęęki :)))

| - a moze ktos jeszcze przylaczy sie do WFWS
| (Wegetarianskiego Frontu Wsparcia Siwej)? ;-))))

Prosimy także o datki pieniężne.... ;))

siwa

siwa

unread,
Jul 6, 2001, 4:46:05 PM7/6/01
to
Uzytkownik "Leszek Serdyński" <lesz...@poczta.onet.pl> napisal w wiadomosci
news:9i3hcb$fet$2...@news.tpi.pl...


| Niestety wiekszosc optymalnych z którymi zdarzalo mi sie
| > wymieniec poglady uwazala, ze nie tylko jest znacznie lepsza, ale NIKT
| oprócz
| > sw. Jana od Optykalipsy racji nie ma.
| Tu Siwa pokazalas jaka naprawde jestes. Nie jest Ci ciezko zyc, bedac tak
| pelna nienawisci?

Eeeee, jakos sobie radze.... :))

| To jest miejsce do dyskusji o kazdej odmianie wegetarianizmu i o tym, czy
| wegetarianizm jest dobry, czy zly i jaki wegetarianizm jest dobry, a jaki
| zly.

Zostaw ten koci ogon, nikt tu nie promuje opty-wege.

| I nie Ty Siwa ustalasz o czym mozna pisac, a o czym nie. Nie pracowalas
| przypadkiem jako cenzor za komuny?

Nie. Jak Cenzura byla popularna bylam w podstawowce. Cenzorowalam, czy mi mamcia
przypadkiem kanapek z wedlina do szkoly nie dala.

| A jednak Cie lubie.

Nikt nie obiecywal, ze bedzie lekko.... ;)

siwa

Paweł 'Róża' Różański

unread,
Jul 6, 2001, 4:06:21 PM7/6/01
to
"siwa" <si...@vege.pl> wrote in <3b45...@news.vogel.pl>:

>Użytkownik Leszek Serdyński <lesz...@poczta.onet.pl> w artykule
>news:9i3hca$fet$1...@news.tpi.pl napisał...

>> Calkiem mozliwy jest optymalny wegetarianizm, zwlaszcza w wydaniu
>> laktoowo.

>Owszem, ale po co?? ;)) Znalam taka. Nie mówila mi nic o mitach, ani o
>deblilizmie mojego dziecka.

Niektórym DO pomaga na np. łuszczycowe zapalenie stawów (patrz
właściwa grupa), ale spada przy tym ogólna odporność organizmu na
infekcje. Czy przypadkiem wegetarinizm nie podnosi odporności
organizmu? Wydaje mi się, że coś takiego obiło mi się tu o uszy...

--
/**** 1. Look both ways when crossing roads ****\
***** 2. Don't wear slippers 'til you're old *****
***** 3. Never do what you are told *****
\**** Chumbawamba ****/

George Zieba

unread,
Jul 6, 2001, 7:56:23 PM7/6/01
to
"katarzyna sornat" <kata...@prodigy.net> wrote in message news:<3H817.127$fl3.37...@newssvr15.news.prodigy.com>...

Poczytaj troche archiwa tej wlasnie grupy. Byly dyskusje
gdzie wegetarianie prosili o tego typu informacje.
Nie dlatego, ze chciely zmienic swoj sposob zywienia. Nie.
Po prostu jak wiekszosc ludzi inteligentnych chcieli
sie czegos wiecej dowiedziec.

Jerzy Zieba

George Zieba

unread,
Jul 6, 2001, 8:39:16 PM7/6/01
to
"Pszemol" <Psz...@PolBox.com> wrote in message news:<9i2r63.3...@poczta.onet.pl>...

Katarzyna przeczytala tez ale ... tylko pierwsze zdanie
z opisu :-))) To raz.

Jerzy Zieba

George Zieba

unread,
Jul 6, 2001, 8:45:27 PM7/6/01
to
ro...@ole.most.org.pl (Roger Jackowski) wrote in message news:<3B45D703...@ole.most.org.pl>...

> George Zieba wrote:
>
> > Kazdy jest dzisiaj zainteresowany cholesterolem,
>
> LOL, czy naprawde myslisz ze nie ma juz normalnych ludzi ktorzy
> odzywiaja sie zdrowo uprawiaja sport nie choruja na nic i maja
> wszelkie badania gdzies?

Nie. Mam na mysli tych, ktorych ten temat interesuje.

> wiec oglaszam niniejszym ze ja jako wegetarianin mam cholesterol
> w glebokim lekcewazeniu

To jesli nie masz nic konstruktywnego do dodania, to lepiej
bylo nawet nieczytac tego watku. Obyloby sie wtedy bez
niepotrzebych sarkastycznych uwag i werbalego narcyzmu ,
ktorym sie popisujesz.

> > W zwiazku z tym mamy WSPOLNY temat. Dlaczego go WSPOLNIE nie omawiac ?
>

> bo jest nudny jak flaki (bynjamniej nie sojowe) z olejem.

Takt , w takim przypadku nakazuje, aby nie brac dalszego udzialu
w dyskusji, co jako czlowiek wysoce taktowny z pewnoscia
zrobisz :-)))

Jerzy Zieba

George Zieba

unread,
Jul 6, 2001, 8:47:23 PM7/6/01
to
"katarzyna sornat" <kata...@prodigy.net> wrote in message news:<YUm17.43$ed2.6...@newssvr15.news.prodigy.com>...

> katarzyna, niezainteresowana cholesterolem

Dziekujemy za zawiadomienie i zyczymy wszystkiego najlepszego
na innych watkach.

Jerzy Zieba

Pszemol

unread,
Jul 6, 2001, 8:39:57 PM7/6/01
to
Użytkownik "katarzyna sornat" <kata...@prodigy.net> napisał w wiadomości news:9Pm17.40$C22.6...@newssvr15.news.prodigy.com...

No to Ci się udało :-))))))))))))))

katarzyna sornat

unread,
Jul 6, 2001, 10:04:28 PM7/6/01
to

Pszemol wrote in message <9i55gu.3...@poczta.onet.pl>...

>No to Ci się udało :-))))))))))))))<

niemozliwe:-)
katarzyna

Pszemol

unread,
Jul 7, 2001, 1:12:53 PM7/7/01
to
"katarzyna sornat" <kata...@prodigy.net> wrote in message news:9i5r45$cf5e$1...@newssvr06-en0.news.prodigy.com...

>
> Pszemol wrote in message <9i55gu.3...@poczta.onet.pl>...
>
> >No to Ci się udało :-))))))))))))))<
>
> niemozliwe:-)

Dlaczego niemożliwe?

Roger Jackowski

unread,
Jul 7, 2001, 1:57:05 PM7/7/01
to

sluchajcie no, Wy - Zieba! - nie macie copyrightow na ten ani
na zaden inny tu watek i nic Wam do tego kto i co tu pisze. A jak
sie Wam nie podoba i chcecie tu ludzi pouczac i sie rzadzic to
moze Wy - Zieba - zalozcie sobie do tego wlasna grupe (liste)
moderowana i wtedy Wy - Zieba bedziecie mogli mowic co kto w
ktorym watku ma pisac. Oczywiscie pod warunkiem ze ktokolwiek
bedzie chcial zapisac sie na taka grupe czy liste, w co raczej
watpie widzac probki Waszej "uroczej" tworczosci.

cholesterol z Wami, Zieba!

Roger Jackowski

unread,
Jul 7, 2001, 1:57:14 PM7/7/01
to
George Zieba wrote:
>
> ro...@ole.most.org.pl (Roger Jackowski) wrote in message news:<3B45D703...@ole.most.org.pl>...
> > George Zieba wrote:
> >
> > > Kazdy jest dzisiaj zainteresowany cholesterolem,
> >
> > LOL, czy naprawde myslisz ze nie ma juz normalnych ludzi ktorzy
> > odzywiaja sie zdrowo uprawiaja sport nie choruja na nic i maja
> > wszelkie badania gdzies?
>
> Nie. Mam na mysli tych, ktorych ten temat interesuje.

ciesze sie. ale na przyszlosc pamietaj zeby nie nazywac ich
"kazdymi", dobrze? ;-))



> > wiec oglaszam niniejszym ze ja jako wegetarianin mam cholesterol
> > w glebokim lekcewazeniu
>
> To jesli nie masz nic konstruktywnego do dodania, to lepiej
> bylo nawet nieczytac tego watku. Obyloby sie wtedy bez
> niepotrzebych sarkastycznych uwag i werbalego narcyzmu ,
> ktorym sie popisujesz.

czytam grupe przez zbramkowana liste wiec nie widze watkow - to
raz. jesli zas idzie o "cos konstruktywnego" to prosze nie mow
do mnie jak partia do stoczniowcow 20 lat temu... PZPR tez wymagal
wylacznie "konstruktywnej krytyki". Co bylo dalej to juz wiemy ;-)))



> > > W zwiazku z tym mamy WSPOLNY temat. Dlaczego go WSPOLNIE nie omawiac ?
> >
> > bo jest nudny jak flaki (bynjamniej nie sojowe) z olejem.
>
> Takt , w takim przypadku nakazuje, aby nie brac dalszego udzialu
> w dyskusji, co jako czlowiek wysoce taktowny z pewnoscia
> zrobisz :-)))

Drogi Georgu Ziebo, takt czy jego brak nie ma tu nic do rzeczy.
nudzisz Wasc i wiercisz cholersterolowa dziure w brzuchu i jesli
bedziesz nudzil i wiercil dalej to nie omieszkam nazwac tego po
imieniu. Proponuje bys przyjal ten prosty fakt do wiadomosci bez
dalszego pouczania innych na temat tego co mieliby tu niby pisac
ze wzgledu na jakies tam Twoje widzimisie.

Włodzimierz Senicz

unread,
Jul 7, 2001, 2:27:13 PM7/7/01
to
Wszystkie dotychczasowe badania naukowe to mozna se w sadzic do......
Gdyby byly prawdziwe i dawaly jakies wyniki to starano by sie je
upowszechnic. Chodzi mi o wszystkie badania. NASA wydala ogromnie duzo
kasy na zbadanie optymalnej diety dla ludzi. Czy brano pod uwage diete
oparta na tluszczu zwierzecym? watpie. Zreszta zabieranie kostek smalcu
w kosmos brzmi troche trywialnie i nic nie slychac o takiej diecie dla
kosmonautow. Kwasniewski na przykladzie wlasnym i bardzo niskiego
procentu populacji wyciagnal daleko idace wnioski. Byc moze dla chorych
na specyficzne choroby lub dla ludzi o specjalnym metabolizmie taka
dieta jest doskonala. Jednak wcviskanie jej nam wegetarianom jest
nieporozumieniem. My mamy inny metabolizm i tyle. Zjedzenie przezemnie
kostki masla lub smalcu na sniadanie napawa mnie tak glebokim
obrzydzeniem ze wszelka dyskusja na ten temat jest zbedna. Rozumiem
ludzi ktorzy stosujac diete odpowiednia dla swojego ciala osiagneli stan
dobrego samopoczucie i teraz chca sie podzielic ta nowina z innymi. To
jest naturalny odruch. Optymalni maja pewien problem. Musza spozywac
ciala zwierzat. A nie jest to mile widziane w dzisiejszym
spoleczenstwie. Moze sie czuja troche jak przestepcy i dlatego chcca
wciagnac maksymalnie wiele osob w krag diety optymalnej aby ich
postepowanie bylo powszechne i przez to mniej drazliwe? Zal mi troche
ludzi ktorzy musza sie tak odzywiac. Ale trudno. Wedlug dzisiejszych
standardow nie jest to zbyt sympatyczne. A za kilka lat nawet naganne.
Dieta tluszczo jadow jest skazana na wymarcie i zapomnienie. Nowoczesne
spoleczenstwo ze wzgledow ekonomicznych nie bedzie sie zywic miesem i
tluszczem. Praktycznie wszyscy bedziemy wegetarianami. Kolonizacja
kosmosu nastapi w oparciu o rosliny jako pokarm a nie zwierzeta rzezne!
30m2 nowoczesnej szklarni wystarczy aby wyzywic czlowieka. A tylko 10m2
aby odtworzyc jego potrzeby tlenowe. Te liczby mowia za siebie.
Przyszlosc rasy ludzkiej to wegetarianizm a nie jakies tam rzeznictwo.
Wegetarianie sa w awangardzie postepu a ci co musza zrec miecho bo taki
jest ich metabolizm musza odejsc. Nazawsze!

George Zieba

unread,
Jul 7, 2001, 8:25:43 PM7/7/01
to
ro...@ole.most.org.pl (Roger Jackowski) wrote in message news:<3B474EAA...@ole.most.org.pl>...


A ja myslalem , ze komunizm z jego mechanizmami juz
w Polsce zaginal, a tu ...
Jak widac niektorzy w Polsce ciagle nie moga sie wyzbyc pewnych
niechlubnych nawykow :-(((


Jerzy Zieba

George Zieba

unread,
Jul 7, 2001, 9:00:06 PM7/7/01
to
Włodzimierz Senicz <wse...@upr.org.pl> wrote in message news:<3B475481...@upr.org.pl>...

> Wszystkie dotychczasowe badania naukowe to mozna se w sadzic do......

Z tym bym sie zgodzil, szczegolnie kesli chodzi o badania nad
cholesterolem.

> Gdyby byly prawdziwe i dawaly jakies wyniki to starano by sie je
> upowszechnic.

Naiwnoscia byloby twierdzic, ze tak by bylo. Wyniki daja, probelm jest
w tym, ze sa za dobre.

> Zreszta zabieranie kostek smalcu w kosmos brzmi troche trywialnie
> i nic nie slychac o takiej diecie dla kosmonautow.

Zdanie to nie ma absolutnie sensu w swietle tego CZYM jest Żywienie
Optymalne. Najwyraźnie nie zna Pan zasad tego Żywienia. W związku
z tym nie wie Pan co Pan krytykuje.
To tak, jak ja bym powiedzial o zabraniu w kosmos sterty zielska.

> Kwasniewski na przykladzie wlasnym i bardzo niskiego
> procentu populacji wyciagnal daleko idace wnioski.

Rzecz w tym , ze nie chodzi o procent populacji ludzi zdrowych.
Chodzi SZCZEGOLNIE o efektywnosc zastosowania tego sposobu zywienia
wsrod populacji ludzi chorych. Praktyka wskazuje , ze efekty sa
bardzo dobre, w wielu przypadkach znacznie lepsze niz przy
zastosowanich srodkow farmakologicznych.

Ekstremalnym moze zastosowaniem tego zywienia jest stosowanie go
u dzieci w przypadkach padaczki ( tzw. intractable ) , gdzie
ZADNE lekarstwa nie skutkuja,. Dzieciaki funkcjonuja fantastycznie,
a w wielu wypadkach pozbywaja sie calkowicie tej strasznej choroby.

> Byc moze dla chorych na specyficzne choroby lub dla ludzi o
> specjalnym metabolizmie taka dieta jest doskonala.

Odwrotnie. Z tego co sam zauwazam, zywienie to moze nie byc
odpowiednie dla osob o specjalnym ( znacznie odmiennym ) metabolizmie
najczesciej sposodowanym wada genetyczna, a to jest
maly procent populacji.
Praktyka wskazuje, ze zastosowanie tej diety ma bardzo pozytywne efekty
w calym spektrum chorob, ktore wcale nie sa "specyficzne".
Argument jaki ja stawiam ( a w zadnym przypadku nie chce przekonywac
tutaj wegetarian do zmiany ICH diety ) jest to, zeby to wykorzystac
przynoszac pomoc ludziom chorym.

NA PRZYKLAD : Nie mam ZADNEGO oporu przed zastosowaniem diety
wegetarinaskiej dla cukrzyków - jesli spowoduje to zaprzestanie
brania insuliny czy innych srodków farmakologicznych. To samo
w wielu, wielu innych przypadkach.

> Jednak wcviskanie jej nam wegetarianom jest nieporozumieniem.

Rozmawiamy na temat Żywienia Optymanego na odpowiednim do tego
wątku. W ktorym jego miejscu zauwazyl Pan , ze cokolwiek jest
WCISKANE ?? Zasady tego zywienia wskazuja , ze mozna stosowac
żywienie optymalne CIAGLE bedac wegetarianiniem.
Nie mam zamiaru niczego, nikomu wciskac - watek powstal dla tych
ktorzy kiedys zadawali pytania dotyczace badan. Ci ktorych ten watek
nie interesuje - nie czytaja go.

> My mamy inny metabolizm i tyle. Zjedzenie przezemnie
> kostki masla lub smalcu na sniadanie napawa mnie tak glebokim
> obrzydzeniem

Mnie tez, ale jak juz powiedzialem , nie na tym wcale
polega żywienie optymalne, ani na obżeraniu się mięsem, wrecz
przeciwnie - miesa w tej diecie jest mało.

> ze wszelka dyskusja na ten temat jest zbedna.

Absolutnie sie zgadzam. Dopóki ktoś nie wie o czym
mówi, tzn. nie zapoznał sie z zasadami tematu , ktory
sie porusza.

> Wedlug dzisiejszych standardow nie jest to zbyt sympatyczne.

STANDARTOW ??? Jakich ??

> A za kilka lat nawet naganne.

:-)))))))))))))))))))))))))))))))))0

> Dieta tluszczo jadow jest skazana na wymarcie i zapomnienie.

No, to musze Panu sprawic zawod. Coraz czesciej juz zaczyna
sie "rozgrzeszac" tluszcze. Wielu dietetykow w USA czy nawet tutaj,
w Australii zaczyna ZALECAC wrecz coraz wieksze ilosci tluszczy,
glownie po to , zeby schudnac. Coraz czesciej pojawiaja sie
programy, czy informacje w szerokimi opisami w prasie, ze spozywanie
tluszczy nie jest zle. Nawet niektorzy lekarze juz zaczynaja
zmieniac swoje podejscie ( nieoficjalnie ) itd ... itd ...

> Praktycznie wszyscy bedziemy wegetarianami.

Patrz powyzej :-))

Jerzy Zieba

krys...@view.pl

unread,
Jul 8, 2001, 6:21:57 AM7/8/01
to
> Użytkownik George Zieba <bar...@optushome.com.au> w artykule
> news:cc5589ba.01070...@posting.google.com napisał...
>
> | > Drodzy wegetarianie,
>
> | Ciekawa sprawa ... kilku wegetarian wolalo napisac
> | prywatnie niz na grupe...:-((
>
> Bo to NTG, pogadamy jak wpadniemy na news.mjz.com.pl :))))
> Tutaj wolimy jak optymalni siedzą cicho.

Bo co? Fakty wam nie na rękę?

>
> | Dziękuję za Wasze inteligentne komentarze.
>
> Kwaśniewski by oszalał jakby to przeczytał :))))
> Ale to miłe, że nie wszyscy się z nim zgadzają :)))

Co za bzdury! Skąd to przypuszczenie? Acha, każdy zwykle sądzi sam po sobie.
Gdyby żywiący się optymalnie z nim się nie zgadzali, to by po prostu z tej
diety zrezygnowali i przeszli np. na wege. A tak jakoś nikt po spróbowaniu DO
nie robi.Jeżeli nawet chwilowo spanikuje, to po pewnym czasie czuje, że lepiej
wrócić do DO.
>
> | Własnie o to chodzi, żeby mieć rozsądna wymiane
> | zdań.
>
> To zawsze :))))
>
> siwa
>
Też się z tym zgadzam.

Krystyna

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

krys...@view.pl

unread,
Jul 8, 2001, 7:01:07 AM7/8/01
to
> Wszystkie dotychczasowe badania naukowe to mozna se w sadzic do......
> Gdyby byly prawdziwe i dawaly jakies wyniki to starano by sie je
> upowszechnic. Chodzi mi o wszystkie badania.

Z pewnością nie wszystkie ujawniono, niewygodne schowano głęboko do szuflady, a
korzystne nawet nachalnie się propaguje we wszystkich mediach.


NASA wydala ogromnie duzo
> kasy na zbadanie optymalnej diety dla ludzi. Czy brano pod uwage diete
> oparta na tluszczu zwierzecym? watpie.

Pocieszaj się :)

Zreszta zabieranie kostek smalcu
> w kosmos brzmi troche trywialnie i nic nie slychac o takiej diecie dla
> kosmonautow.

Świni nikt nie karmi kostkami smalcu a raczej paszą zbożową itp. a zobacz jakie
są spasione? Trzeba mieć wieeelkie klapki na mózgu, żeby tego nie widzieć.

Kwasniewski na przykladzie wlasnym i bardzo niskiego
> procentu populacji wyciagnal daleko idace wnioski.

Skąd takie przypuszczenie? Znów się pocieszasz.

siwa

unread,
Jul 8, 2001, 8:10:03 AM7/8/01
to
Użytkownik <krys...@view.pl> napisał w wiadomości

| > Bo to NTG, pogadamy jak wpadniemy na news.mjz.com.pl :))))
| > Tutaj wolimy jak optymalni siedzą cicho.
| Bo co? Fakty wam nie na rękę?

Matko kwadratowa... jakie fakty...??? Że można nie jeść mięsa i żyć zrowo,
wesoło i w miarę inteligentnie, też jest faktem. Że można nie lubić mięsa i
tłuszczu też jest faktem. O czym tu dyskutować, żyjcie po swojemu i dajcie innym
spokój!

| > | Dziękuję za Wasze inteligentne komentarze.
| > Kwaśniewski by oszalał jakby to przeczytał :))))
| > Ale to miłe, że nie wszyscy się z nim zgadzają :)))
| Co za bzdury! Skąd to przypuszczenie? Acha, każdy zwykle sądzi sam po sobie.
| Gdyby żywiący się optymalnie z nim się nie zgadzali, to by po prostu z tej
| diety zrezygnowali i przeszli np. na wege.

Bo on uważa, że wegetarianie to kretyni o niewolniczych umysłach. A ich dzieci
są ospałe i anemiczne... A z polskiego narodu wyjdzie nadzieja dla udreczonej
ludzkości... a w reaktorze na pustyni Mojżesz z Aaronem w skafadrach ochronnych
wydłubywali mannę z maszyny napędzanej reaktorem atomowym (małym). Ja bym się z
tym nie zgodziła. Abstrahując od biochemii....
BTW - znam takich co przeszli na wege, bo im sie organizmy lekko posypały...

| A tak jakoś nikt po spróbowaniu DO
| nie robi.Jeżeli nawet chwilowo spanikuje, to po pewnym czasie czuje, że lepiej
| wrócić do DO.

Super... uważasz, że to zdanie jest zasadne na grupie pl.soc.wegetarianizm?
Jestem zachwycona, że wam się dobrze zyje i świetnie się czujecie...
Przyszłaś się tutaj pochwalić?

| > | Własnie o to chodzi, żeby mieć rozsądna wymiane
| > | zdań.

| Też się z tym zgadzam.

Grupa jest zdaje się o wegatarianiźmie....

siwa

krys...@view.pl

unread,
Jul 8, 2001, 8:46:25 AM7/8/01
to
My mamy inny metabolizm i tyle.

W każdej chwili masz wpływ na swój metabolizm za pomocą rodzaju pożywienia,jaki
mu serwujesz.A nieświadomie wpływasz także w ten sposób na swój własny program
genetyczny, ulepszając go, bądź pogarszając. Wady genetyczne, to błędy
żywieniowe poprzednich pokoleń przenoszone na następne. Spektrum ludzkiego
pokarmu jest bardzo szerokie,ale bardzo łatwo przez tą ogromną różnorodność
zatracić to najkorzystniejsze żywienie, czyli takie, które nie wywołuje w
organizmie żadnych chorób (ewentualnie poza tymi, które wynikają z już
zapisanych w genach).

Zjedzenie przezemnie
> kostki masla lub smalcu na sniadanie napawa mnie tak glebokim
> obrzydzeniem ze wszelka dyskusja na ten temat jest zbedna.

I znowu ta skrajność. Trzy lata jestem na tej genialnej diecie i nie zdarzyło
mi się zjeść kostki masła, czy smalcu. Co to za pomysł?
Acha, znowu się pocieszasz :)

Rozumiem
> ludzi ktorzy stosujac diete odpowiednia dla swojego ciala osiagneli stan
> dobrego samopoczucie i teraz chca sie podzielic ta nowina z innymi. To
> jest naturalny odruch. Optymalni maja pewien problem. Musza spozywac
> ciala zwierzat. A nie jest to mile widziane w dzisiejszym
> spoleczenstwie. Moze sie czuja troche jak przestepcy i dlatego chcca
> wciagnac maksymalnie wiele osob w krag diety optymalnej aby ich
> postepowanie bylo powszechne i przez to mniej drazliwe? Zal mi troche
> ludzi ktorzy musza sie tak odzywiac.

I znowu ta skrajność. Trzy lata jestem na tej genialnej diecie i nie zdarzyło
mi się zjeść kostki masła, czy smalcu. Co to za pomysł?
Acha, znowu się pocieszasz :)


Ale trudno. Wedlug dzisiejszych
> standardow nie jest to zbyt sympatyczne. A za kilka lat nawet naganne.
> Dieta tluszczo jadow jest skazana na wymarcie i zapomnienie. Nowoczesne
> spoleczenstwo ze wzgledow ekonomicznych nie bedzie sie zywic miesem i
> tluszczem. Praktycznie wszyscy bedziemy wegetarianami.

Znowu się pocieszasz :) Nigdy w przyrodzie nie było i nie będzie tak, żeby cała
stuprocentowa populacja poszła w jednym "jedynie słusznym" kierunku. Dlatego
optymalni nie są skazani na wymarcie, a wręcz przeciwnie, z latami ich dieta
się sprawdza w praktyce. Każdy to może sprawdzić na sobie i przyjąć lub
odrzucić. Natomiast takie bezpardonowe krytykowanie czegoś czego się nie zna
ani w teorii, ani w praktyce, to już chyba rodzaj histerii. Przepraszam, jeśli
cię obraziłam, nie to jest moim zamiarem, ale tak to wygląda.


Krowy w kraju wegetarian są zmuszone paść się na śmietnikach, bo pasza z pól
należy do wegetarian. Marna jest ich egzystencja, a napewno są mniej szczęśliwe
od naszych krasulek. W konkurencji do roślinnego koryta indyjskie krowy z
człowiekiem przegrywają i tak to współczujący im wegetarianin stopniowo
eliminuje je z powierzchni ziemi,zreszta nie tylko krowy, także wszystkie inne
zwierzęta i mięso i roślino i wszystkożerne mnożąc się bez umiaru i niszcząc
środowisko naturalne dziko żyjących zwierząt.


Kolonizacja
> kosmosu nastapi w oparciu o rosliny jako pokarm a nie zwierzeta rzezne!
> 30m2 nowoczesnej szklarni wystarczy aby wyzywic czlowieka. A tylko 10m2
> aby odtworzyc jego potrzeby tlenowe. Te liczby mowia za siebie.
> Przyszlosc rasy ludzkiej to wegetarianizm a nie jakies tam rzeznictwo.
> Wegetarianie sa w awangardzie postepu a ci co musza zrec miecho bo taki
> jest ich metabolizm musza odejsc. Nazawsze!


Znowu się pocieszasz :) Nigdy w przyrodzie nie było i nie będzie tak, żeby cała
stuprocentowa populacja poszła w jednym "jedynie słusznym" kierunku. Dlatego
optymalni nie są skazani na wymarcie, a wręcz przeciwnie, z latami ich dieta
się sprawdza w praktyce. Każdy to może sprawdzić na sobie i przyjąć lub
odrzucić. Natomiast takie bezpardonowe krytykowanie czegoś czego się nie zna
ani w teorii, ani w praktyce, to już chyba rodzaj histerii. Przepraszam, jeśli
cię obraziłam, nie to jest moim zamiarem, ale tak to wygląda.
Wegetarianie narazie są na ogół młodymi ludźmi, wszystko jeszcze przed wami,
choroby też (czego absolutnie wam nie życzę, właśnie dlatego czasem tu się
odzywam).

Kolonizacja w oparciu o roślinny pokarm? To dlaczego zwierzęta roślinożerne
jeszcze nie zdobyły kosmosu? A nawet na ziemi nami nie przewodzą? Ech,
Włodziu , poświęć trochę więcej czasu na zastanawianie się nad konsekwencjami
twoich koncepcji.

Muszą odejść? A jak nie, to co? Dobijesz nas, bo za zdrowo i za długo żyjemy? I
kto tu ma sekciarskie zapędy?

Pozdrawiam. Krystyna

siwa

unread,
Jul 8, 2001, 9:05:47 AM7/8/01
to
Użytkownik <krys...@view.pl> napisał w wiadomości
news:0c0c.000000...@newsgate.onet.pl...

| Spektrum ludzkiego
| pokarmu jest bardzo szerokie,ale bardzo łatwo przez tą ogromną różnorodność
| zatracić to najkorzystniejsze żywienie, czyli takie, które nie wywołuje w
| organizmie żadnych chorób (ewentualnie poza tymi, które wynikają z już
| zapisanych w genach).

Zakładasz, że NAJKORZYSTNIEJSZE = DO, prawda? Nie ma innej opcji?

| Trzy lata jestem na tej genialnej diecie

A ja 13 na innej, dla mnie też genialnej... i co?

| Nigdy w przyrodzie nie było i nie będzie tak, żeby cała
| stuprocentowa populacja poszła w jednym "jedynie słusznym" kierunku.

Bo NIE MA jedynego słusznego kierunku! Tak ja nie ma jedynej słusznej rasy!

| Dlatego
| optymalni nie są skazani na wymarcie, a wręcz przeciwnie, z latami ich dieta
| się sprawdza w praktyce.

Oczywiście, że nie są. Człowiek ma niewiarygodne zdolności adaptacyjne... ;)))

| Każdy to może sprawdzić na sobie i przyjąć lub
| odrzucić. Natomiast takie bezpardonowe krytykowanie czegoś czego się nie zna
| ani w teorii, ani w praktyce, to już chyba rodzaj histerii.

Próbowałaś diety wegetariańskiej? Czy Twoje stwierdzenie o genialnej diecie jest
przejawem histeri? ;)))

| Wegetarianie narazie są na ogół młodymi ludźmi, wszystko jeszcze przed wami,
| choroby też (czego absolutnie wam nie życzę, właśnie dlatego czasem tu się
| odzywam).

Niekoniecznie. Moja matka jest w wieku emerytalnym. Co nazywasz młodym wiekiem
30, 40?

| Muszą odejść? A jak nie, to co? Dobijesz nas, bo za zdrowo i za długo żyjemy?
I
| kto tu ma sekciarskie zapędy?

A na Boga! żyjcie sobie! Czy przeszkadza Ci, że my na diecie wege też żyjemy
zdrowo i w większości znacznie dłużej stosujemy swoją dietę niż wy? Tu jest
sporo osob w kilkunastoletnim stażem... Zdaje się, że mało jest na waszej grupie
osób ze stażem dłuższym niż 3-4 lata...

pozdrawiam
siwa

Pazurek

unread,
Jul 8, 2001, 12:09:49 PM7/8/01
to

siwa wrote:

>
>
> Niekoniecznie. Moja matka jest w wieku emerytalnym. Co nazywasz młodym wiekiem
> 30, 40?

> pozdrawiam
> siwa

Moja mama tez jest w wieku emerytalnym i tez jest wege .-)))
Ma kolezanke ktora tez jest wege i w podobnym wieku .Prowadzi Hata-joge .Nie wiem
czy ktos jest tak sprawny jak ona -)))
A jak za młoda to znam cała rodzine w ktorej jest :.......i dziadek , babcia w
wieku 76 lat .Oboje wege przez całe zycie .Sprawni ,usmiechnieci i zdrowi .
pozdro pazurek

katarzyna sornat

unread,
Jul 8, 2001, 12:02:47 PM7/8/01
to

krys...@view.pl wrote in message

>Wegetarianie narazie są na ogół młodymi ludźmi, wszystko jeszcze przed
wami,
>choroby też (czego absolutnie wam nie życzę, właśnie dlatego czasem tu się
>odzywam).<

nie mam watpliwosci co do twoich dobrych intencji, ale dobrymi checiami to
jest pieklo brukowane. przestan tez powtarzac te bzdury na temat mlodego
wieku wegetarian, to ze w tej grupie wiekszosc jest mloda, wcale nie znaczy,
ze wszyscy wegetarianie sa mlodzi. i w ogole skonczcie juz z ta krucjata
optymalna, bo to do niczego nie prowadzi. ja rozumiem, ze jako typowi
neofici macie duzo gorliwosci (no i skutki do nie sa takie wspaniale jakby
sie moglo wydawac), ale nic wam nie pomoze jak bedziecie probowali nawracac
innych.

katarzyna


JimiHenExp

unread,
Jul 8, 2001, 2:11:37 PM7/8/01
to

Użytkownik George Zieba <bar...@optushome.com.au> w wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:cc5589ba.01070...@posting.google.com...

> > sluchajcie no, Wy - Zieba! - nie macie copyrightow na ten ani
> > na zaden inny tu watek i nic Wam do tego kto i co tu pisze. A jak
> > sie Wam nie podoba i chcecie tu ludzi pouczac i sie rzadzic to
> > moze Wy - Zieba - zalozcie sobie do tego wlasna grupe (liste)
> > moderowana i wtedy Wy - Zieba bedziecie mogli mowic co kto w
> > ktorym watku ma pisac. Oczywiscie pod warunkiem ze ktokolwiek
> > bedzie chcial zapisac sie na taka grupe czy liste, w co raczej
> > watpie widzac probki Waszej "uroczej" tworczosci.
> >
> > cholesterol z Wami, Zieba!
>
>
> A ja myslalem , ze komunizm z jego mechanizmami juz
> w Polsce zaginal, a tu ...
> Jak widac niektorzy w Polsce ciagle nie moga sie wyzbyc pewnych
> niechlubnych nawykow

(

szkoda, że niektórzy poczucia humoru się wyzbyli

jhe

JimiHenExp

unread,
Jul 8, 2001, 2:30:58 PM7/8/01
to

Użytkownik George Zieba <bar...@optushome.com.au> w wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:cc5589ba.01070...@posting.google.com...

> Zdanie to nie ma absolutnie sensu w swietle tego CZYM jest Żywienie


> Optymalne. Najwyraźnie nie zna Pan zasad tego Żywienia. W związku
> z tym nie wie Pan co Pan krytykuje.

wszyscy wiemy tyle ile nam powiecie. Miejcie pretensje do siebie

> Ekstremalnym moze zastosowaniem tego zywienia jest stosowanie go
> u dzieci w przypadkach padaczki ( tzw. intractable ) , gdzie
> ZADNE lekarstwa nie skutkuja,. Dzieciaki funkcjonuja fantastycznie,
> a w wielu wypadkach pozbywaja sie calkowicie tej strasznej choroby.

Znane są przypadki wyleczenia z raka dieta wegetarianska. A wg badań,
których rzetelność zaraz zakwestionujesz wegetarianie zapadają na nowotwory
30% rzadziej niż mięsożercy. Jakie Opty maja statystyki?

> > Jednak wcviskanie jej nam wegetarianom jest nieporozumieniem.
>
> Rozmawiamy na temat Żywienia Optymanego na odpowiednim do tego
> wątku. W ktorym jego miejscu zauwazyl Pan , ze cokolwiek jest
> WCISKANE ?? Zasady tego zywienia wskazuja , ze mozna stosowac
> żywienie optymalne CIAGLE bedac wegetarianiniem.

!!!!??? czy jestem jedyny, który słyszy to pierwszy raz???

> Mnie tez, ale jak juz powiedzialem , nie na tym wcale
> polega żywienie optymalne, ani na obżeraniu się mięsem, wrecz
> przeciwnie - miesa w tej diecie jest mało.

to ja naprawdę mało wiem o opty..... Czy jakiś inny opty to potwierdzi?

> > Wedlug dzisiejszych standardow nie jest to zbyt sympatyczne.
>
> STANDARTOW ??? Jakich ??

takich, że epokę mordowania zwierząt i prymitywnej niepotrzebnej przmocy i
okrucieństwa (ktore wiaza sie z hodowla, zabijaniem i jedzeniem miesa) mamy
podobno za sobą (przynajmniej niektórzy z nas).

> > Praktycznie wszyscy bedziemy wegetarianami.

tak będzie a im szybciej to nastąpi tym lepiej.

pozdrawiam
jhe


Atma

unread,
Jul 7, 2001, 10:00:59 AM7/7/01
to
siwa napisał(a) w wiadomości: <3b45...@news.vogel.pl>...

>Drodzy wegetarianie - przepraszam za gloszenie w liczbie mnogiej pogladów
>niezgodnych z Waszymi.


Ja akurat mam zgodne :)
Pozdro
Atma

Atma

unread,
Jul 7, 2001, 10:06:56 AM7/7/01
to
Leszek Serdyński napisał(a) w wiadomości: <9i3hcb$fet$2...@news.tpi.pl>...

>Oczywiscie Siwa, ze wierzycie w mity.


Nie ma to jak wszystkowiedzący Leszek-Orzeszek ;)))

>> ze nasze dzieci sa (lub beda) uposledzone umyslowo,
>
>Niestety to sa fakty, które byly juz badane naukowo. Byla o tym mowa na
>seminarium w SGGW.


A czy zdrowe dzieci wqegetariańskie nie są FAKTAMI ?? Zbiorowa hipnoza?
A co to za seminarium? Promujące dietę opty??? Wypowiadali się tam naukowcy?
W oparciu o jaką literaturę?
Atma

Atma

unread,
Jul 7, 2001, 10:02:33 AM7/7/01
to
siwa napisał(a) w wiadomości: <3b45...@news.vogel.pl>...

>Ale oprócz tego, że nie jemy
>mięsa - niechęć do agresywnej propagadny opty jest jednyn± wspóln± cech±
>wszystkich chyba wegetarian na tej grupie :) Agresywnej propagandy
powtarzam,
>nie konstruktywnej wymiany pogl±dow!


Myuślisz, że to nasza jednyna wspólna cecha?
Atma

Jakub 'mick3y' Mikusek

unread,
Jul 8, 2001, 8:55:01 PM7/8/01
to
Rzecz działa się Sat, 7 Jul 2001 16:06:56 +0200 , użytkownik Atma popełnił co następuje :

>>> ze nasze dzieci sa (lub beda) uposledzone umyslowo,
>>
>>Niestety to sa fakty, które byly juz badane naukowo. Byla o tym mowa na
>>seminarium w SGGW.
>
>
> A czy zdrowe dzieci wqegetariańskie nie są FAKTAMI ?? Zbiorowa hipnoza?
> A co to za seminarium? Promujące dietę opty??? Wypowiadali się tam naukowcy?
> W oparciu o jaką literaturę?

Atmo, Leszek przecież żartował, nie bierz wszystkiego co pisze Leszek na
poważnie. Tak szczerze pisząc zastanawiam się, kiedy pisze poważnie. ;>


pozdrawiam
wszechniewiedzący mick3y

--
+===mailto:mick3y (at) o.k.pl===+ / /\
+=http://o.k.pl/~mick3y/key.asc=+ / /\ \
====GPG key ID = CBFBA506=======+ / /__\ \
+=====http://www.vege.pl========+ /_/____\_\

Leszek Serdyński

unread,
Jul 9, 2001, 12:52:21 AM7/9/01
to

Użytkownik Jakub 'mick3y' Mikusek <mic...@to-wylatuje-z-adresu.samael.k.pl>

w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:slrn9khv51...@kaer.morhen...

> Rzecz działa się Sat, 7 Jul 2001 16:06:56 +0200 , użytkownik Atma popełnił
co następuje :
>
> >>> ze nasze dzieci sa (lub beda) uposledzone umyslowo,
> >>
> >>Niestety to sa fakty, które byly juz badane naukowo. Byla o tym mowa na
> >>seminarium w SGGW.
> >
> >
> > A czy zdrowe dzieci wqegetariańskie nie są FAKTAMI ??

Też mam "wegetariańskie" dziecko. :-)

Zbiorowa hipnoza?
> > A co to za seminarium?

P.t. "Wegetarianizm - korzyści i zagrożenia"

Promujące dietę opty???

Promujące "piramidę zdrowia" :-))))))

Wypowiadali się tam naukowcy?

Właśnie naukowcy zwracali uwagę na zagrożenia.

> > W oparciu o jaką literaturę?

Naukową. :-)
>
> Atmo, Leszek przecież żartował,

Nigdy nie żartuję, jeżeli chodzi o dzieci. Badania amerykańskie wykazały, że
dzieci wegetarian są o 40% mniej inteligentne niż mięsożerców.

nie bierz wszystkiego co pisze Leszek na
> poważnie. Tak szczerze pisząc zastanawiam się, kiedy pisze poważnie. ;>

Przeważnie nad ranem. :-)

Pozdrawiam
Leszek

George Zieba

unread,
Jul 9, 2001, 1:06:46 AM7/9/01
to
"JimiHenExp" <fpz...@fpzioze.most.org.pl> wrote in message news:<9ia8rc$l9q$1...@news.tpi.pl>...

> Użytkownik George Zieba <bar...@optushome.com.au> w wiadomości do grup
> dyskusyjnych napisał:cc5589ba.01070...@posting.google.com...
>
> > Zdanie to nie ma absolutnie sensu w swietle tego CZYM jest Żywienie
> > Optymalne. Najwyraźnie nie zna Pan zasad tego Żywienia. W związku
> > z tym nie wie Pan co Pan krytykuje.
>
> wszyscy wiemy tyle ile nam powiecie. Miejcie pretensje do siebie

Nikle, najczesciej z palca wyssane wiadomosci, ale krytyka
taka , jakby temat byl doskonale znany.
Nie jest on znany , nawet wielu osobom na DO. Praktyka jednak
wskazuje na niezwykle pozytywne wyniki. Diete wegetarianska
wydaje mi sie dosc dobrze "obadano" , DO - nie. Jeszcze nie.

> > Ekstremalnym moze zastosowaniem tego zywienia jest stosowanie go
> > u dzieci w przypadkach padaczki ( tzw. intractable ) , gdzie
> > ZADNE lekarstwa nie skutkuja,. Dzieciaki funkcjonuja fantastycznie,
> > a w wielu wypadkach pozbywaja sie calkowicie tej strasznej choroby.
>
> Znane są przypadki wyleczenia z raka dieta wegetarianska.

Jak rowniez tluszczowa. Fakt znany wielu ludzim, ktorzy wiedza,
ze napedem rozwoju komorek rakowych sa weglowodany.
Dlatego tez dziedzi z rakiem mozgu , czesto ida w remisje przy
zastosowaniu radyklanego leczenia tluszczem. Jakkowiek,
to wcale nie jest DO !! :-)))
Natomiast, w przypadku padaczki dane statystyczne sa nie do podwazenia.

> A wg badań,których rzetelność zaraz zakwestionujesz wegetarianie

> zapadają na nowotwory 30% rzadziej niż mięsożercy.

Mylisz sie :-))) Nie kwestionuje , bo z tego co wiem , to sa one
prawdziwe i rzetelne.
Natomiast : dieta optymalna to wcale nie az tacy mięsożercy :-)))
Calosc wlasnie na tym polega, że miesa je sie dość nawet mało.
Smiechem mnie czsami napawaja komentarze na tej grupie nazywajacych
optymalnych miesożercami sugerując , że ten spoób żywienia
polega na wchlanianiu ogromnych ilosci mięsa - nie ma nic
bardziej błędnego.

>Jakie Opty maja statystyki?

Nieformalne ( tak... tak ... ja wiem .... ) sa bardzo dobre.
Mnie zalezy na formalnych, a to juz sie da tylko osiagnac
poprzez formalne badania, ktorych jak do tej pory nie wykonano.

> Zasady tego zywienia wskazuja , ze mozna stosowac
> > żywienie optymalne CIAGLE bedac wegetarianiniem.
>
> !!!!??? czy jestem jedyny, który słyszy to pierwszy raz???

Może nie , ale zachowujesz się tak, jakbys o tym za kazdym razem
słyszał po raz pierwszy. Pomyśl - można być na DO bedąc
jednoczesnie wegetarianinem - skad wiec to mięsożerstwo :-))))
( zwróć uwage na moje znaczki :-) )

> > Mnie tez, ale jak juz powiedzialem , nie na tym wcale
> > polega żywienie optymalne, ani na obżeraniu się mięsem, wrecz
> > przeciwnie - miesa w tej diecie jest mało.
>
> to ja naprawdę mało wiem o opty..... Czy jakiś inny opty to potwierdzi?

Odpowiedź jest - mało wiesz na ten temat, ale nie mam ci tego za zle.
Po prostu dowiedz sie.

Pozdrawiam,

Jerzy Zieba

George Zieba

unread,
Jul 9, 2001, 1:16:15 AM7/9/01
to
"JimiHenExp" <fpz...@fpzioze.most.org.pl> wrote in message news:<9ia7ms$hpm$1...@news.tpi.pl>...

Wrecz przeciwnie :-))))))))

Leszek Serdyñski

unread,
Jul 9, 2001, 1:40:33 AM7/9/01
to

Użytkownik siwa <si...@vege.pl> w wiadomooci do grup dyskusyjnych
napisał:9i57sk$50a$1...@news.tpi.pl...
>
> Zostaw ten koci ogon, nikt tu nie promuje opty-wege.

Nie zauwazylas, ze ja?

>
> | I nie Ty Siwa ustalasz o czym mozna pisac, a o czym nie. Nie pracowalas
> | przypadkiem jako cenzor za komuny?
>
> Nie. Jak Cenzura byla popularna bylam w podstawowce.

To wczesnie zaczynalas. :-)
Cenzury nie mamy 11 lat, a Twoje dziecko ma chyba dziewiec.
Wychodzi, ze w pierwszej licealnej. :-)

Cenzorowalam, czy mi
mamcia
> przypadkiem kanapek z wedlina do szkoly nie dala.

Tutaj jest ten powód.
Kanapka bez wedlinki powoduje przyspieszone dojrzewanie.:-)

>
> | A jednak Cie lubie.
>
> Nikt nie obiecywal, ze bedzie lekko.... ;)

Staraj sie bardziej.

Pozdrawiam
Leszek


Leszek Serdyński

unread,
Jul 9, 2001, 2:17:21 AM7/9/01
to

Użytkownik Paweł 'Róża' Różański <ro...@friko2.onet.pl> w wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:9i5cou.3...@roses.of.many.colours...

>
> Niektórym DO pomaga na np. łuszczycowe zapalenie stawów (patrz
> właściwa grupa), ale spada przy tym ogólna odporność organizmu na
> infekcje.

To tylko jeden przypadek. Już przyznała się, że jak zaczęła liczyć, to
wyszło, że jest przebiałczona, a je za mało węglowodanów. Nie było to więc
d.o.

Czy przypadkiem wegetarinizm nie podnosi odporności
> organizmu? Wydaje mi się, że coś takiego obiło mi się tu o uszy...

U mnie nie podniósł. :-) Podniosło za to d.o.

Jest to jeden z kolejnych mitów wegetarianizmu, nic dziwnego, że mógł obić
Ci się o uszy.

Pozdrawiam
Leszek

siwa

unread,
Jul 9, 2001, 3:27:59 AM7/9/01
to
Użytkownik Leszek Serdyński <lesz...@poczta.onet.pl> w artykule
news:9ibd83$8fv$1...@news.tpi.pl napisał...

| > > A czy zdrowe dzieci wqegetariańskie nie są FAKTAMI ??
| Też mam "wegetariańskie" dziecko. :-)

I odmawiasz zeznań ile lat i w jakim okresie życia te dzieci były
wegetariańskie...

siwa


siwa

unread,
Jul 9, 2001, 4:34:21 AM7/9/01
to
Użytkownik Leszek Serdyński <lesz...@poczta.onet.pl> w artykule
news:9ibg43$h39$1...@news.tpi.pl napisał...

| > Zostaw ten koci ogon, nikt tu nie promuje opty-wege.
| Nie zauwazylas, ze ja?

Nie... powinnam???

| > Nie. Jak Cenzura byla popularna bylam w podstawowce.
| To wczesnie zaczynalas. :-)

Pózno raczej ... ;))

| Cenzury nie mamy 11 lat, a Twoje dziecko ma chyba dziewiec.
| Wychodzi, ze w pierwszej licealnej. :-)

Ma 6... Jak konczylam podstawowke w 1984 to juz cenzura jeszcze byla... Ale
niech Ci bedzie - bylam równiez w liceum. :)))

| Tutaj jest ten powód.
| Kanapka bez wedlinki powoduje przyspieszone dojrzewanie.:-)

W mojej rodzinie 17 latek wyglada na 14, a rosnie sie do 22 roku zycia :))
Jak tam Twoja teoria o przyspieszonym dojrzewaniu?

| > | A jednak Cie lubie.
| > Nikt nie obiecywal, ze bedzie lekko.... ;)
| Staraj sie bardziej.

Zebys mnie wreszcie znielubil...?
Na masochistów nie ma mocnych...

siwa

Daruma

unread,
Jul 9, 2001, 5:29:13 AM7/9/01
to
W artykule <9ibd83$8fv$1...@news.tpi.pl>, Leszek Serdyński napisał(a):

> Też mam "wegetariańskie" dziecko. :-)

Ja mam nawet dwoje. :-)
Jak długo twoje dziecko było na diecie wegetariańskiej?
Co jest z nim nie w porządku? Może wreszcie odpowiesz.

> Nigdy nie żartuję, jeżeli chodzi o dzieci. Badania amerykańskie wykazały, że
> dzieci wegetarian są o 40% mniej inteligentne niż mięsożerców.

Ciekwe, że moja wegetariańska córka jest jedną z najlepszych uczennic w klasie.
A młodszej też inteligencji nie brakuje.


--
Daruma
dar...@poczta.fm PGP key ID 0x4068441B ICQ 4389322
http://www.vege.pl news:ircx.pl.polskavege irc:#PolskaVege
http://www.ihar.edu.pl/~tgoral

Gandalf

unread,
Jul 9, 2001, 5:30:48 AM7/9/01
to
Użytkownik "Leszek Serdyński" <lesz...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:9ibd83$8fv$1...@news.tpi.pl...

> > Atmo, Leszek przecież żartował,

> Nigdy nie żartuję, jeżeli chodzi o dzieci. Badania amerykańskie wykazały,
że
> dzieci wegetarian są o 40% mniej inteligentne niż mięsożerców.

Za to badania Eskimoskie dowodzą, że D.O. znakomicie podwyższa poziom
mitomanii.

Gandalf


Gandalf

unread,
Jul 9, 2001, 5:41:07 AM7/9/01
to
Użytkownik "Leszek Serdyński" <lesz...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:9ibi7g$r2d$1...@news.tpi.pl...

> Użytkownik Paweł 'Róża' Różański <ro...@friko2.onet.pl> w wiadomości do
grup
> dyskusyjnych napisał:9i5cou.3...@roses.of.many.colours...

> > Niektórym DO pomaga na np. łuszczycowe zapalenie stawów (patrz
> > właściwa grupa), ale spada przy tym ogólna odporność organizmu na
> > infekcje.

> To tylko jeden przypadek. Już przyznała się, że jak zaczęła liczyć, to
> wyszło, że jest przebiałczona, a je za mało węglowodanów. Nie było to więc
> d.o.

Ciekawa sprawa. Co do tych, którym się na D.O. poprawia, to oczywiście
nie ma zastrzeżeń, że liczą właściwie BWT. A Ci, którym gorzej na D.O.
oczywiście nie przestrzegają proporcji.

Więc informuję, że jak ktoś sobie pomaluje pępek na niebiesko, to
wyzdrowieje z raka, sr..ki i padaczki. A jak nie wyzdrowieje, to znaczy,
że niebieska farba miała niewłaściwy odcień.

Gandalf


Gandalf

unread,
Jul 9, 2001, 5:49:54 AM7/9/01
to
Użytkownik "siwa" <si...@vege.pl> napisał w wiadomości
news:9i57jp$3r6$1...@news.tpi.pl...
> Użytkownik "Roger Jackowski" <ro...@ole.most.org.pl> napisał w wiadomości

> | - a moze ktos jeszcze przylaczy sie do WFWS
> | (Wegetarianskiego Frontu Wsparcia Siwej)? ;-))))

> Prosimy także o datki pieniężne.... ;))

W takim razie pozostanę jedynie cichym sympatykiem ;-)))

Pozdrawiam,
Gandalf


Daruma

unread,
Jul 9, 2001, 6:11:38 AM7/9/01
to
W artykule <0c0c.000000...@newsgate.onet.pl>,
krys...@view.pl napisał(a):

> My mamy inny metabolizm i tyle.

Czyli tworzycie nową rasę (podgatunek) w gatunku Homo sapiens?

> W każdej chwili masz wpływ na swój metabolizm za pomocą rodzaju pożywienia,jaki
> mu serwujesz.A nieświadomie wpływasz także w ten sposób na swój własny program
> genetyczny, ulepszając go, bądź pogarszając. Wady genetyczne, to błędy
> żywieniowe poprzednich pokoleń przenoszone na następne.

Mylisz się. To co jesz ma nikły albo żaden wpływ na twój genom. Na pewno go
sobie nie poprawisz stosując DO. Co najwyżej możesz spowodować, że pewne geny
będą działać intensywniej niz inne.
Wady genetyczne wynikają z bardzo wielu przyczyn. Głównie z mutacji genowych i
chromosomowych. Żeby się przenosić muszą być trwałą zmianą w genomie, która się
dziedziczy. To, że ktoś zdrowieje na DO nie znaczy wcale, że porawia mu się
genom.
Wady rozowjowe u dzieci mogą byc przyczyna złej diety matki, ale wcale nie sa
one dzidziczne.

> Krowy w kraju wegetarian są zmuszone paść się na śmietnikach, bo pasza z pól
> należy do wegetarian. Marna jest ich egzystencja, a napewno są mniej szczęśliwe
> od naszych krasulek.

ROTFL
Gdzie ty widziałaś te szczęśliwe krasulki. W przemysłowych oborach? A może
szczęśliwe są te, które gdy nie daja już mleka opasane są i idą na rzeź?

> W konkurencji do roślinnego koryta indyjskie krowy z
> człowiekiem przegrywają i tak to współczujący im wegetarianin stopniowo
> eliminuje je z powierzchni ziemi,zreszta nie tylko krowy,

Mi jakoś nie będzie żal, gdy wyeliminuje się z powierzchni ziemi tuczniki,
wyporki, brojlery, kury bateryjne i inne "cenne" gatunki.

> także wszystkie inne
> zwierzęta i mięso i roślino i wszystkożerne mnożąc się bez umiaru i niszcząc
> środowisko naturalne dziko żyjących zwierząt.

To wgetarianie się tak mnożą? Przecież w populacji stanowimy niewielką
mniejszość.
A lasy wycinane były i są na świecie głównie na pastwiska.

Roger Jackowski

unread,
Jul 9, 2001, 6:43:06 AM7/9/01
to

Atma wrote:

> >Niestety to sa fakty, które byly juz badane naukowo. Byla o tym mowa na
> >seminarium w SGGW.
>
> A czy zdrowe dzieci wqegetariańskie nie są FAKTAMI ?? Zbiorowa hipnoza?
> A co to za seminarium? Promujące dietę opty??? Wypowiadali się tam naukowcy?
> W oparciu o jaką literaturę?

IMHO nie musialo nawet promowac diety opty, wystarczy ze za jego
organizacja stal ktokolwiek powiazany z branzami dla ktorych SGGW
ksztalci kadry i od ktorych istnienia zalezy - by tak dobrano
referentow i referaty aby wykazac ze "mieso* jesc trzeba". a jakie sa
to branze to jest oczywiste, podobnie jak to ze biznes miesny czy
mleczny nalezy w dzisiejszych czasach do trudnych wiec jakies
wegetarianskie czy weganskie "wariactwa" napewno nikomu z tego biznesu
szczegolnie sie nie podobaja. Coz za jakis czas jak wegetarian bedzie
wiecej to i my dorobimy sie wlasnych lobby (takze gospodarczych!) i
wtedy konkurencja bedzie bardziej uczciwa ;-)))

r.
* - zamiast slowa "mieso" mozna podstawic tu tez "nabial", "margaryny"
i inne produkty lansowane przez firmy dysponujace gigantycznym kapitalem
oraz srodowiska naukowo-eksperckie zalezne od nich
--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.soc.wegetarianizm

Atma

unread,
Jul 9, 2001, 7:08:21 AM7/9/01
to
krys...@view.pl napisał(a) w wiadomości:
<0c0c.000000...@newsgate.onet.pl>...
>Gdyby żywi±cy się optymalnie z nim się nie zgadzali, to by po prostu z tej
>diety zrezygnowali i przeszli np. na wege. A tak jako¶ nikt po spróbowaniu

DO
>nie robi.Jeżeli nawet chwilowo spanikuje, to po pewnym czasie czuje, że
lepiej
>wrócić do DO.


Krysia, to Ty znasz osobiście WSZYSTKICH, którzy kiedykolwiek próbowali
diety opty i WIESZ, że NIKT nie przeszedł na vege? Albo, że przynajmniej nie
odszedł od opty???
To Ty musisz mieć niesamowite znajomości...
Atma

Atma

unread,
Jul 9, 2001, 7:25:17 AM7/9/01
to
krys...@view.pl napisał(a) w wiadomości:
<0c0c.000000...@newsgate.onet.pl>...
>Wady genetyczne, to błędy
>żywieniowe poprzednich pokoleń przenoszone na następne.
Poproszę o żródło tej informacji.
Atma

Atma

unread,
Jul 9, 2001, 7:27:46 AM7/9/01
to
Włodzimierz Senicz napisał(a) w wiadomości:
<3B475481...@upr.org.pl>...
{ciach}
Włodziu, rewelacyjnie to ująłeś :))
Pozdr
Atma

siwa

unread,
Jul 9, 2001, 1:59:17 PM7/9/01
to
Użytkownik "Atma" <atm...@wp.pl> napisał w wiadomości
news:9iangq$l58$2...@news.tpi.pl...

| >Ale oprócz tego, że nie jemy
| >mięsa - niechęć do agresywnej propagadny opty jest jednyn± wspóln± cech±
| >wszystkich chyba wegetarian na tej grupie :)

| Myuślisz, że to nasza jednyna wspólna cecha?

Jedyna wspólna _wszystkim_ obecnym tu wegetarianom oprócz niejedzenia mięsa :))
Wojmat... podeślij tę listę spornych tematów, bo nie mam siły kopać w
postach...!
Ale IMHO to dobrze, że mamy różne poglądy...!

siwa

Jakub 'mick3y' Mikusek

unread,
Jul 9, 2001, 4:48:26 PM7/9/01
to
Rzecz działa się Mon, 9 Jul 2001 06:52:21 +0200 , użytkownik Leszek Serdyński popełnił co następuje :

>> > A czy zdrowe dzieci wqegetariańskie nie są FAKTAMI ??
>
> Też mam "wegetariańskie" dziecko. :-)
>

Które?

>>
>> Atmo, Leszek przecież żartował,
>
> Nigdy nie żartuję, jeżeli chodzi o dzieci. Badania amerykańskie wykazały, że
> dzieci wegetarian są o 40% mniej inteligentne niż mięsożerców.
>

Nie ośmieszaj się, proszę. To jest już naprawdę żałosne....


JimiHenExp

unread,
Jul 9, 2001, 5:11:36 PM7/9/01
to

Użytkownik Leszek Serdyński <lesz...@poczta.onet.pl> w wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:9ibd83$8fv$1...@news.tpi.pl...

> Nigdy nie żartuję, jeżeli chodzi o dzieci. Badania amerykańskie wykazały,
że
> dzieci wegetarian są o 40% mniej inteligentne niż mięsożerców.

tak byly takie badania ale chyba Ci sie cos pomyliło.... dziecie wege sa o
40% BARDZIEJ inteligentne od miesozercow. Wszystkie dziecie wege ktore znam
a są 3 sztuki są arcyinteligentne :)

pozdrawiam
jhe


Leszek Serdyński

unread,
Jul 9, 2001, 5:32:10 PM7/9/01
to

Użytkownik Gandalf <Gan...@vege.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:9ibu8e$daj$1...@news.tpi.pl...

>
> Ciekawa sprawa. Co do tych, którym się na D.O. poprawia, to oczywiście
> nie ma zastrzeżeń, że liczą właściwie BWT. A Ci, którym gorzej na D.O.
> oczywiście nie przestrzegają proporcji.

Iza jest tylko dyskutantką ( przepraszam Izę ) na grupie opty. Dietę
tłuszczową zalecił jej jakiś Chińczyk, a nawet nie wiemy, czy ustawił jej
jakieś proporcje i czy w ogóle słyszał o Kwaśniewskim. Dopiero teraz w
trakcie dyskusji Iza usiłuje dopasować dietę do zasad d.o.

Pozdrawiam
Leszek


krys...@view.pl

unread,
Jul 9, 2001, 5:54:47 PM7/9/01
to
To raczej Tobie się pomyliło. Wśród zwierząt ZAWSZE mięsożerne są
inteligentniejsze od roślinożernych i człowiek nie jest tu wyjątkiem :)

Pozdrawiam. Krystyna
>


--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

siwa

unread,
Jul 9, 2001, 6:07:54 PM7/9/01
to
Użytkownik <krys...@view.pl> napisał w wiadomości
news:0c0c.000000...@newsgate.onet.pl...

| To raczej Tobie się pomyliło. Wśród zwierząt ZAWSZE mięsożerne są
| inteligentniejsze od roślinożernych i człowiek nie jest tu wyjątkiem :)

ZAWSZE...
np. słonie versus rekiny...

siwa
(na pograniczu debilizmu)

katarzyna sornat

unread,
Jul 9, 2001, 5:58:11 PM7/9/01
to

Leszek Serdyński wrote in message <9id7r1$c52$1...@news.tpi.pl>...

>Iza jest tylko dyskutantką ( przepraszam Izę ) na grupie opty.<

ha, to dobre "tylko dyskutantka". jakbys mial jakies watpliwosci to ty w
grupie wege nie jestes nawet dyskutantem.

katarzyna

krys...@view.pl

unread,
Jul 9, 2001, 6:08:31 PM7/9/01
to
> krys...@view.pl napisał(a) w wiadomo ci:
> <0c0c.000000...@newsgate.onet.pl>...
> >Gdyby żywiący się optymalnie z nim się nie zgadzali, to by po prostu z tej
> >diety zrezygnowali i przeszli np. na wege. A tak jakoś nikt po spróbowaniu

> DO
> >nie robi.Jeżeli nawet chwilowo spanikuje, to po pewnym czasie czuje, że
> lepiej
> >wrócić do DO.
>
>
> Krysia, to Ty znasz osobi cie WSZYSTKICH, którzy kiedykolwiek próbowali

> diety opty i WIESZ, że NIKT nie przeszedł na vege? Albo, że przynajmniej nie
> odszedł od opty???
> To Ty musisz mieć niesamowite znajomo ci...
> Atma
>
Nie słyszałam o takim przypadku, by ktoś z DO przeszedł na wege. Odwrotnie -
owszem. Czemu zaraz niesamowite? Wystarczy poczytać tu i ówdzie. I po co te
skrajne słowa: wszystkich, zawsze, nigdy, nikt itd. Takie pytania nie mają
sensu.

Pozdrawiam.Krystyna

Leszek Serdyński

unread,
Jul 9, 2001, 6:39:09 PM7/9/01
to

Użytkownik siwa <si...@vege.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:3b495c98$1...@news.vogel.pl...

Wiesz, temat jest dość przykry dla mnie.
Niechętnie się wspomina największe błędy popełnione w życiu.
Syn ma 24 lata, starsza córka 22, a młodsza 10.
Kiedy przechodziliśmy na wege syn miał z pięć lat, a córka trzy. Byliśmy
wegetarianinami jakieś dziewięć, dziesięć lat.
Tak więc tylko najmłodsza jest "dzieckiem wegetariańskim", bo żona będąc w
ciąży była wegetarianką i jeszcze podczas karmienia też. Kiedy my zaczęliśmy
jeść mięso, to jeszcze przez jakieś dwa lata karmiliśmy małą bezmięsnie,
wierząc, że będzie zdrowsza na wege.

Pozdrawiam
Leszek

siwa

unread,
Jul 9, 2001, 6:45:25 PM7/9/01
to
Użytkownik <krys...@view.pl> napisał w wiadomości
news:0c0c.000000...@newsgate.onet.pl...

| Nie słyszałam o takim przypadku, by ktoś z DO przeszedł na wege. Odwrotnie -
| owszem.

Ja znam. Takich co z opty przeszli na wege. Mają się nieźle.
Takich co rzucili opty po odchudzeniu się też znam...

siwa

Leszek Serdyñski

unread,
Jul 9, 2001, 6:47:16 PM7/9/01
to

Użytkownik siwa <si...@vege.pl> w wiadomooci do grup dyskusyjnych
napisał:3b496c26$1...@news.vogel.pl...

> Użytkownik Leszek Serdyński <lesz...@poczta.onet.pl> w artykule
> news:9ibg43$h39$1...@news.tpi.pl napisał...
>
> | > Zostaw ten koci ogon, nikt tu nie promuje opty-wege.
> | Nie zauwazylas, ze ja?
>
> Nie... powinnam???

No pewnie.


>
> | > Nie. Jak Cenzura byla popularna bylam w podstawowce.
> | To wczesnie zaczynalas. :-)
>
> Pózno raczej ... ;))
>
> | Cenzury nie mamy 11 lat, a Twoje dziecko ma chyba dziewiec.
> | Wychodzi, ze w pierwszej licealnej. :-)
>
> Ma 6...

A to przepraszam, zle cos skojarzylem. Wychodzi, ze poczatek studiów. :-)
Normalnie. :-)


> Jak tam Twoja teoria o przyspieszonym dojrzewaniu?

Upadla. :-)

>
> | > | A jednak Cie lubie.
> | > Nikt nie obiecywal, ze bedzie lekko.... ;)
> | Staraj sie bardziej.
>
> Zebys mnie wreszcie znielubil...?

Jak Ci bardzo zalezy....

Pozdrawiam
Leszek


Jakub 'mick3y' Mikusek

unread,
Jul 9, 2001, 6:55:21 PM7/9/01
to
Rzecz działa się 9 Jul 2001 23:54:47 +0200 , użytkownik krys...@view.pl popełnił co następuje :
> (...)Wśród zwierząt ZAWSZE mięsożerne są
> inteligentniejsze od roślinożernych i człowiek nie jest tu wyjątkiem :)
>

W zestawieniu roślinożerna małpa i dajmy na to lew.

Bóg z Tobą
mick3y

siwa

unread,
Jul 9, 2001, 7:01:31 PM7/9/01
to
Uzytkownik "Leszek Serdyński" <lesz...@poczta.onet.pl> napisal w wiadomosci
news:9idc7n$27f$1...@news.tpi.pl...

| > Nie... powinnam???
| No pewnie.

Popracuje nad tym...

| > Ma 6...
| A to przepraszam, zle cos skojarzylem. Wychodzi, ze poczatek studiów. :-)
| Normalnie. :-)

Trzeci rok :)) 25 lat :)) Zupelnie normalnie...

| > Jak tam Twoja teoria o przyspieszonym dojrzewaniu?
| Upadla. :-)

To mile :)))
Wszyscy slyszeli??????


siwa

krys...@view.pl

unread,
Jul 9, 2001, 8:09:59 PM7/9/01
to
Wyjątki potwierdzają regułę.

krys...@view.pl

unread,
Jul 9, 2001, 8:30:13 PM7/9/01
to
> W artykule <0c0c.000000...@newsgate.onet.pl>,
> krys...@view.pl napisał(a):
>
> Mylisz się. To co jesz ma nikły albo żaden wpływ na twój genom.

Czemu Ty opacznie rozumiesz to co ja napisałam? Przecież to jest oczywiste, że
ja już własnego genomu za pomocą DO nie naprawię, to jest proces na wiele
następujących po sobie pokoleń. Mam jednak świadomość, że moje wnuki po synu
opty od samego początku swego zaistnienia będą miały optymalne (cokolwiek to
znaczy) warunki do rozwoju bez przyczyniania się z mojej,syna, czy synowej do
powstawania wrodzonych wad genetycznych. Nikt z nas nie jest genetycznie
doskonały, ale to nie powód dalej je niewłaściwym odżywianiem psuć.
Wady genetyczne nie biorą się z powietrza i to jest oczywiste, że rodzaj
pożywienia ma na nie największy wpływ.

Pszemol

unread,
Jul 9, 2001, 8:49:39 PM7/9/01
to
Użytkownik "Jakub 'mick3y' Mikusek" <mic...@to-wylatuje-z-adresu.samael.k.pl> napisał w wiadomości
news:slrn9kkd0h...@kaer.morhen...

Nie przeskakuj szczebelków ewolucji przy porównaniach.
Jeśli już bardzo chcesz to porównaj małpy roślinożerne do wszystkożernych :-)
Albo mięsożernego kota/lwa do trawożernego barana ;-)

> Bóg z Tobą

dobrze się czujesz?

Pszemol

unread,
Jul 9, 2001, 8:45:30 PM7/9/01
to
Użytkownik "Daruma" <dar...@use.reply-to.invalid> napisał w wiadomości news:slrn.pl.9kiu...@l2p47a.ihar.edu.pl...

> Ciekwe, że moja wegetariańska córka jest jedną z najlepszych uczennic w klasie.

A wiesz, że "najlepszy w klasie" to pojęcie dosyć względne i zależy
to od tego czy to szkoła w Pcimiu Górnym czy Harvardzie, no nie?

> A młodszej też inteligencji nie brakuje.

Nie ma rodzica, który uważałby, że ma głupie dzieci. Pamiętaj o tym.

Pszemol

unread,
Jul 9, 2001, 8:47:39 PM7/9/01
to
Użytkownik "siwa" <si...@vege.pl> napisał w wiadomości news:9id9pn$lba$1...@news.tpi.pl...

Moment... czyżbyś sugerowała, że rekiny są głupsze od słoni?
Nie sądzę. Zgadzam się z Krystyną, że potrzeba polowań ZAWSZE
będzie wymagała większej aktywności mózgu i choćby sprytu
od aktywności mózgu tego zwierza, który staje się ofiarą.
Pomijając już fakt taki, że słonie i rekiny rzadko wchodzą sobie w drogę ;-)

Jakub 'mick3y' Mikusek

unread,
Jul 9, 2001, 9:18:47 PM7/9/01
to
Rzecz działa się 10 Jul 2001 02:09:59 +0200 , użytkownik krys...@view.pl popełnił co następuje :
>> ZAWSZE...
>> np. słonie versus rekiny...
>>
>> siwa
>> (na pograniczu debilizmu)
>>
> Wyjątki potwierdzają regułę.
>

Chodzi Ci o uzdrowienia na d.o. ? ;>


--
+===mailto:mick3y (at) o.k.pl===+ / /\
+=http://o.k.pl/~mick3y/key.asc=+ / /\ \
====GPG key ID = CBFBA506=======+ / /__\ \
+=====http://www.vege.pl========+ /_/____\_\

katarzyna sornat

unread,
Jul 9, 2001, 9:55:46 PM7/9/01
to

krys...@view.pl wrote in message


>Wady genetyczne nie biorą się z powietrza i to jest oczywiste, że rodzaj
>pożywienia ma na nie największy wpływ.<

prosze, prosze czego to sie tu mozna dowiedziec. pewna jestes, ze to
oczywiste? prowadzilas badania na ten temat?
katarzyna

iwonka

unread,
Jul 9, 2001, 10:40:01 PM7/9/01
to
<krys...@view.pl> wrote in message news:0c0c.000000...@newsgate.onet.pl...

> Wady genetyczne nie biorą się z powietrza i to jest oczywiste, że rodzaj
> pożywienia ma na nie największy wpływ.

rozumiem, ze uzycie sformulowania "z powietrza" zastosowalas w znaczeniu "z nikad"?
wtedy mozna byloby sie z toba zgodzic ze cos te wady powoduje, ale zeby tak od razu oskarzac pozywienie to sie nie zgodze ;-)sa
rozne wady genetyczne o roznym podlozu
wiec nie zawsze to pozywienie ma najwiekszy wplyw.
iwon(k)a

Krzysztof Wychowalek

unread,
Jul 10, 2001, 2:38:19 AM7/10/01
to
krys...@view.pl napisał(a):

> Wyjątki potwierdzają regułę.

Wyjatki obalaja regule. Kolejna ktora nie uwazala na matematyce w szkole
podstawowej.


--

Krzysztof Wychowalek <xp...@suares.com>
ICQ# 34184303 | PGP Key ID 0xEA9D2A3C

-----BEGIN GEEK CODE BLOCK-----
GO d-- s+:+ a->? C++$ UL++ P+ L+++ E- W+ N++ o?
K? w(--) !O !M !V PS++ PE- Y- PGP+ t- !5 X+ R- tv+
b++ DI++ D-- G e* h-- r++>+++ y+++
------END GEEK CODE BLOCK------

Daruma

unread,
Jul 10, 2001, 3:01:27 AM7/10/01
to
W artykule <9id6k8$62q$1...@news.tpi.pl>, JimiHenExp napisał(a):

> tak byly takie badania ale chyba Ci sie cos pomyliło.... dziecie wege sa o
> 40% BARDZIEJ inteligentne od miesozercow. Wszystkie dziecie wege ktore znam
> a są 3 sztuki są arcyinteligentne :)

Zgadzam się z przedmówcą. :-)
A znam takich dzieci.....jak dotąd 5 sztuk (w tym własne)

--
Daruma
dar...@poczta.fm PGP key ID 0x4068441B ICQ 4389322
http://www.vege.pl news:ircx.pl.polskavege irc:#PolskaVege
http://www.ihar.edu.pl/~tgoral

Daruma

unread,
Jul 10, 2001, 3:06:32 AM7/10/01
to

> To raczej Tobie się pomyliło. Wśród zwierząt ZAWSZE mięsożerne są
> inteligentniejsze od roślinożernych

Pozory. Według mnie słoń albo osioł jest dużo inteligentniejszy od np. lwa.
Zresztą w jaki sposób mierzysz inteligencję zwierząt?

> i człowiek nie jest tu wyjątkiem :)

Człowiek jest zwierzęciem wszystkożernym, czyli powinien być pod względem
inteligencji pomiędzy kotem a krową.

Daruma

unread,
Jul 10, 2001, 3:10:25 AM7/10/01
to
W artykule <9id1or.3...@poczta.onet.pl>, Pszemol napisał(a):

> Moment... czyżbyś sugerowała, że rekiny są głupsze od słoni?

Oczywiście, że są głupsze.

> Nie sądzę. Zgadzam się z Krystyną, że potrzeba polowań ZAWSZE
> będzie wymagała większej aktywności mózgu i choćby sprytu
> od aktywności mózgu tego zwierza, który staje się ofiarą.

Potrzeba uniknięcia zostania ofiarą drapieznika też wymaga dużej aktywności
mózgu.

Gandalf

unread,
Jul 10, 2001, 3:49:22 AM7/10/01
to
Użytkownik <krys...@view.pl> napisał w wiadomości
news:0c0c.000000...@newsgate.onet.pl...
> > Użytkownik Leszek Serdyński <lesz...@poczta.onet.pl> w wiadomości do
grup
> > dyskusyjnych napisał:9ibd83$8fv$1...@news.tpi.pl...

> > > Nigdy nie żartuję, jeżeli chodzi o dzieci. Badania amerykańskie
wykazały,
> > > że
> > > dzieci wegetarian są o 40% mniej inteligentne niż mięsożerców.

> > tak byly takie badania ale chyba Ci sie cos pomyliło.... dziecie wege sa
o
> > 40% BARDZIEJ inteligentne od miesozercow. Wszystkie dziecie wege ktore
znam
> > a są 3 sztuki są arcyinteligentne :)

> To raczej Tobie się pomyliło. Wśród zwierząt ZAWSZE mięsożerne są


> inteligentniejsze od roślinożernych i człowiek nie jest tu wyjątkiem :)

Szympansom (ok. 90-95% pokarmu roślinnego w diecie) opanowanie 100-200
znaków języka migowego nie sprawia problemów.

Spróbuj nauczyć tego samego typowo mięsożernego tygrysa. Powodzenia.

Pozdrawiam,
Gandalf

P.S. A tu obejrzyj sobie listę "niedorozwiniętych" wegetarian, niektórych z
biografią:

http://www.ivu.org/people/

Mi osobiście bardzo się podoba nazwanie mało inteligentnymi: Pitagorasa,
Sokratesa, Platona, Diogenesa, Epikura, Senekę, Plutarcha, Woltera, Jana
Jakuba Rousseau i Leonarda da Vinci(!!!)

Gandalf

unread,
Jul 10, 2001, 4:40:03 AM7/10/01
to
Użytkownik "Pszemol" <Psz...@PolBox.com> napisał w wiadomości
news:9id1sj.3...@poczta.onet.pl...

> Użytkownik "Jakub 'mick3y' Mikusek"
<mic...@to-wylatuje-z-adresu.samael.k.pl> napisał w wiadomości
> news:slrn9kkd0h...@kaer.morhen...
> > Rzecz działa się 9 Jul 2001 23:54:47 +0200 , użytkownik krys...@view.pl
popełnił co następuje :
> > > (...)Wśród zwierząt ZAWSZE mięsożerne są
> > > inteligentniejsze od roślinożernych i człowiek nie jest tu wyjątkiem
:)

> > W zestawieniu roślinożerna małpa i dajmy na to lew.

> Nie przeskakuj szczebelków ewolucji przy porównaniach.

[...]

Co do ewolucji...przecież wszystkim wiadomo, że na jej szczycie (biorąc
pod
uwagę inteligencję właśnie) stoi Lew Rozumny, inaczej Leo Sapiens (LS).

Od dawna lata w Kosmos, rozbija atomy i w ogóle... ;-)

Pozdrawiam,
Gandalf


Daruma

unread,
Jul 10, 2001, 7:11:40 AM7/10/01
to

> Mam jednak świadomość, że moje wnuki po synu

> opty od samego początku swego zaistnienia będą miały optymalne (cokolwiek to
> znaczy) warunki do rozwoju bez przyczyniania się z mojej,syna, czy synowej do
> powstawania wrodzonych wad genetycznych.

Może tak być ale do tego potrzebne jest duzo czasu, izolacja (przestrzenna lub
rozrodcza) no i selekcja. Wtedy uda się wyhodować nowego człowieka optymalnego.

> Wady genetyczne nie biorą się z powietrza i to jest oczywiste, że rodzaj
> pożywienia ma na nie największy wpływ.

Nie.

Daruma

unread,
Jul 10, 2001, 7:16:34 AM7/10/01
to
W artykule <9id1kq.3...@poczta.onet.pl>, Pszemol napisał(a):

> A wiesz, że "najlepszy w klasie" to pojęcie dosyć względne i zależy
> to od tego czy to szkoła w Pcimiu Górnym czy Harvardzie, no nie?

Je nie napisałem, że moja córka jest genialna i może od razu iść na Harvard. Po
prostu lokalnej populacji uczniów klasy w szkole w mieście pod Warszawą jest
jedną z najinteligentniejszych osób. A tylko ona jest tam wegetarianką. Gdyby
była o 40% mniej inteligentna od przeciętnej dla mięsożernych dzieci to chyba
dałoby się to zauważyć. Prawda?
No chyba, że akurat jej klasa składa się z samych debili.

It is loading more messages.
0 new messages