"Ko�ci� od samego pocz�tku naucza�, �e bezpo�rednie przerywanie
ci��y jest g��boko sprzeczne z prawem moralnym, poniewa� istota ludzka ju� od
pierwszej chwili pocz�cia posiada prawa osoby. Sob�r Watyka�ski II potwierdzi�
to nauczanie w s�owach: 'B�g... Pan �ycia, powiedzia� ludziom wznios�� pos�ug�
strze�enia �ycia, kt�r� cz�owiek powinien wype�nia� w spos�b godny siebie.
Nale�y wi�c z najwi�ksz� trosk� ochrania� �ycie od samego jego pocz�cia;
przerwanie ci��y, jak i dzieciob�jstwo s� okropnymi przest�pstwami'
W p�niejszym dokumencie, nazwanym 'Dar �ycia', Ko�ci� okre�li� �e
niezbywalne prawo do�ycia ka�dej istoty ludzkiej stanowi konieczny element
ka�dego cywilnego spo�ecze�stwa i jego prawodastwa, poniewa� 'owe prawa nie
zale�� ani od poszczeg�lnyc jednostek, ani od rodzic�w, ani nie s� przywilejem
pochodz�cy od spo�ecze�stwa lub pa�stwa. Tkwi� one w naturze ludzkiej i s�
�ci�le zwi�zane z osob� na mocy aktu stw�rczego, od kt�rego osoba bierze sw�j
pocz�tek'. Przy czym dokument ten podkre�la z moc�, �e prawo do �ycia i
integralno�ci fizycznej przys�uguje r�wnie� embrionowi ludzkiemu, kt�rego
uwa�a si� za osob� ludzk� ju� od pierwszej chwili pocz�cia. St�d te� za
niemoralne uznaje siďż˝ wszelkie zabiegi medyczne na embrionie ludzkim i
niekt�re pr�by interwencji w dziedzictwo chromosomowe lub genetyczne, wyj�wszy
diagnostyk� prenataln�, zwi�zan� w leczeniem p�odu lub matki. R�wnie� ich jako
materiaďż˝ biologiczny.
Samo przerwanie ci��y i wsp�dzia�anie w tym, zwanym
naiwnie 'zabiegu' stanowi przest�pstwo obci��aj�ce nie tylko matk� ale tych
wszystkich, kt�rzy namawiaj� do niego, daj� pieni�dze lub przeprowadzaj� sam�
operacj�. Ich wszystkich Kos�i� ob�o�y� specjaln� kar� (ekskomunik�),
wy��czaj�c� ze spo�eczno�ci wierz�cych i uczestnicz�cych w sakramentach
�wi�tych. Nie znaczy to jednak, aby Ko�ci� pr�bowa� ogranicza� mi�osierdzie
Bo�e, st�d pouczaj�c o ci�ko�ci przewiny, nieustannie Go ukazuje wszystkim
winnym zbrodni przerywania ci��y."
("Katechizm dla doros�ych")
--
Wys�ano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl