Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

uczymy sięodpowiedzialności

1 view
Skip to first unread message

r_ahimsa_...@poczta.onet.pl

unread,
Oct 22, 2009, 6:57:35 AM10/22/09
to
Cz�owiekiem moralnie nie�wiadomym rz�dz� impulsy

"Cz�owiek nie�wiadomy unosi si� z nurtem �ycia. Oczywi�cie dostrzega on pewne
warto�ci i odpowiada na nie, jednak czyni tak, nie zachowuj�c pe�nej czujno�ci,
a jego post�powanie nie ma charakteru zamierzonego. Spos�b, w jaki pojmuje on
warto�ci, ma w du�ej mierze charakter przypadkowy. Przede wszystkim nie
u�wiadamia on sobie tego, �e ci��y nad nim straszliwy miecz, kt�ry oddziela
dobro od z�a. Nawet wtedy, gdy w danej sytuacji odrzuca co� z�ego i opowiada si�
za dobrem, �r�d�em jego postawy jest raczej afirmacja w�asnego temperamentu
ani�eli �wiadoma wsp�praca i zgodno�� z niezmiennymi wymaganiami warto�ci.
Cz�owiek nie�wiadomy dzia�a pod wp�ywem impuls�w w�asnej natury; nie odkry�
bowiem w sobie zdolno�ci do zwracania si� w spos�b wolny w stron� obiektywnych
wymaga� �wiata warto�ci bez wzgl�du na to, czy jest to zgodne z jego natur�.
Nieznana jest mu umiej�tno�� wolnego aprobowania lub odrzucania przejaw�w
w�asnej natury zale�nie od tego, czy s� zgodne ze sfer� warto�ci."

Odpowiedzialno�� wymaga ostro�no�ci, a nie opiesza�o�ci

"Ludzie nie�wiadomi nie dojrzeli do tego, aby kierowa� si� duchowym prawem,
kt�re pozwala cz�owiekowi dokonywa� wolnych wybor�w moralnych - a wi�c opowiada�
si� za czym� lub to odrzuca�. Z tego wzgl�du rezygnuj� oni z podejmowania
�wiadomych wysi�k�w na drodze osobistego rozwoju i poprawy w�asnej postawy
moralnej. W ich �yciu nie ma miejsca na prac� nad sob�. Duchowe lenistwo
przeszkadza im w kszta�towaniu osobowo�ci. Tymczasem �wiadomo�� i czujno�� s�
niezb�dnymi warunkami, od kt�rych zale�y prawdziwe rozpoznawanie warto�ci,
autentyczna na nie odpowiedďż˝ oraz ostateczne ich posiadanie.
Cho� cz�owiek moralnie nie�wiadomy mo�e by� dobry, wierny, sprawiedliwy i oddany
prawdzie, cechy te nadal pozostajďż˝ w nim jedynie bladym odbiciem prawdziwych
cn�t. Jego przymioty pozbawione s� wyj�tkowego pi�kna doskona�o�ci, pe�nego i
wolnego zwr�cenia si� ku warto�ciom, poddania si� ich suwerennej wznios�o�ci
oraz podporz�dkowania si� ich wiecznym prawom. Przypadkowy charakter cn�t
takiego cz�owieka i niepe�ny wymiar jego odpowiedzi na ich warto�� pozbawia te
cnoty istotnej tre�ci moralnej. S� one jak dusza, kt�rej brakuje pe�nego,
wolnego i �wiadomego �ycia."

Cz�owiek moralnie �wiadomy zwa�a na swoje zobowi�zania

"Szacunek i prawdziwa wierno�� zwana sta�o�ci� s� �ci�le zwi�zane z omawian� tu
czujno�ci�. Ponadto obie mog� si� w pe�ni rozwin�� tylko w cz�owieku moralnie
�wiadomym. Owa czujno�� jest r�wnie� dusz� kolejnej fundamentalnej postawy
moralnej, kt�r� okre�lamy mianem poczucia odpowiedzialno�ci. Jedynie cz�owiek w
pe�ni odpowiedzialny mo�e doceni� donios�o�� wymaga�, jakie niesie ze sob� sfera
warto�ci. Dostrzega on nie tylko ich blask i wewn�trzne pi�kno, ale
r�wnie� ich suwerenno�� w stosunku do ludzi. Rozumie niepodwa�alny charakter ich
wymaga� oraz sam czuje si� osobi�cie wezwany do tego, aby na nie odpowiedzie�.
Dostrzega nakazy i zakazy, jakie wynikaj� z warto�ci. Cz�owiek odpowiedzialny
zachowuje czujno�� wobec warto�ci, kt�re sytuuj� jego �ycie pod ostrzem miecza
sprawiedliwo�ci, wskutek czego jest on stale �wiadomy w�asnej sytuacji oraz
obowi�zk�w w skali ca�ego wszech�wiata; zdaje sobie zatem spraw� z tego, i� nie
jest panem samego siebie. Wie, �e nie mo�e post�powa� zgodnie z w�asnymi
zachciankami, �e nie jest swoim w�asnym s�dzi�, lecz musi zda� spraw� Komu�
wi�kszemu od siebie."

Moralna nie�wiadomo�� jest kolejn� form� braku odpowiedzialno�ci

"Kim� ca�kowicie r�nym od cz�owieka zupe�nie zdeprawowanego, w kt�rym �adna
warto�� moralna nie mo�e rozkwitn��, jest osoba moralnie nie�wiadoma. Potrafi
ona, w pewnym zakresie, dostrzega� warto�ci, pozwala aby przemawia�y do niej, a
czasami nawet post�puje w zgodzie z nimi, jednak nie jest w stanie w pe�ni ich
zrozumie� z powodu braku wyra�nej �wiadomo�ci. Tak�e cz�owieka nie�wiadomego
cechuje g��boka niewra�liwo�� i niezdolno�� odczuwania ca�ej powagi sfery
warto�ci i jej wymaga�. Cho� potrafi by� dobroduszny, mi�y, hojny i gotowy do
pomocy, nie mo�e osi�gn�� ostatecznej doskona�o�ci moralnej. R�wnie� on jest
pozbawiony poczucia odpowiedzialno�ci. W r�nych �yciowych sytuacjach nie szuka
jednoznacznego rozstrzygni�cia kwestii warto�ci - czy nale�y powiedzie� "tak"
czy te� "nie". Zadowala si� swym intuicyjnym wra�eniem o tym, co jest dobre, a
co z�e, lub co jest pi�kne, a co brzydkie. Taka postawa wynika z braku
zainteresowania dla obiektywnej natury warto�ci i ich wymaga�; zamiast tego w
wyborze okre�lonej postawy cz�owiek �w preferuje pewne warto�ci oraz kieruje si�
ich zgodno�ci� ze swoim temperamentem. St�d te� w konkretnej sytuacji jego
odpowiedzi na warto�ci maj� charakter nieprzemy�lany i pozbawione s� moralnej
pewno�ci."

Nieodpowiedzialno�� jest form� braku szacunku dla rzeczywisto�ci

"Wszelki brak odpowiedzialno�ci i wra�liwo�ci ujawnia r�wnie� brak szacunku dla
rzeczywisto�ci, dla znaczenia czego�, co kiedy� zaistnia�o w takiej czy innej
formie. Ponadto nieodpowiedzialno�� zawiera w sobie jawne niezrozumienie
nieodwracalnego charakteru i konsekwencji ka�dego z�ego czynu. niemiecki poeta
Schiller wyra�a ow� prawd� w nast�puj�cy spos�b: "Przekle�stwem ka�dego z�ego
czynu jest to, �e stale si� mno�y i rodzi kolejne z�o". Cz�owiek lekkomy�lny
jest przera�ony, gdy zdaje sobie spraw� z tego, co zrobi�. Jego uczynek nie
wynika jednak ze z�ych intencji, lecz z ra��cego braku zrozumienia powagi
rzeczywisto�ci. Postawa taka wynika z niefrasobliwego traktowania wymaga�
stawianych przez warto�ci. Ponadto nastawienie na chwil� sprawia, i� cz�owiek
nieodpowiedzialny nie jest zainteresowany skutkami swoich dzia�a�. Oczywi�cie
pewnych konsekwencji nie spos�b przewidzie�, a niekt�re wymagania wynikaj�ce z
warto�ci niejako same zwalniaj� nas od odpowiedzialno�ci za mo�liwe skutki. W
wi�kszo�ci przypadk�w jednak przed podj�ciem decyzji powinni�my rozezna�, czy
efekt naszego post�powania, w przewidywalnym zakresie, nawet je�li nie da si� go
unikn��, b�dzie dobry czy z�y. W przeciwnym razie nie oka�emy prawdziwej troski
o warto�ci."

Cz�owiek odpowiedzialny traktuje rzeczywisto�� powa�nie

"Cz�owiek �wiadomy swej odpowiedzialno�ci rozumie powag� sfery warto�ci oraz ich
wymagania i zawsze bierze je pod uwag�. Pojmuje donios�o�� i nieodwracalno��
rzeczywisto�ci, jak� tworzy ka�da decyzja. Na tyle, na ile jest to mo�liwe w
konkretnej sytuacji, podejmuje decyzj� lub zajmuje okre�lone stanowisko po
jednoznacznym rozstrzygni�ciu kwestii warto�ci. Jego �ycie nosi znami� czujno�ci
i powagi, a zatem zas�uguje na to, by nazwa� je dojrza�ym, a nie infantylnym."

Odpowiedzialno�� wymaga ostro�no�ci, a nie opiesza�o�ci

"Nie oznacza to, i� cz�owiek �wiadomy swojej odpowiedzialno�ci musi by� osob�
przesadnie ostro�n�, kt�ra nieustannie waha si� i rozmy�la przed podj�ciem
stanowiska lub podj�ciem decyzji. Mo�e r�wnie dobrze dokona� wyboru bez namys�u,
je�li warto��, kt�rej dana sytuacja dotyczy, widoczna jest od razu, jasno i
wyra�nie. Kwestia tego, czy osoba jest �wiadoma swej odpowiedzialno�ci, nie
zale�y od motywacji jej decyzji, kt�ra mo�e wynika� albo z natychmiastowej
intuicji co do warto�ci, albo te� z wnikliwego rozmy�lania. Jedyn� rzecz�, kt�ra
ma tu znaczenie, jest to, czy warto�� jawi si� cz�owiekowi jako co�
jednoznacznego, czy nie. Tym, co stanowi o wyj�tkowo�ci w pe�ni �wiadomego
cz�owieka, nie jest r�nica pomi�dzy temperamentem nacechowanym przesadn�
ostro�no�ci�, wahaniem i opiesza�o�ci� a innym pe�nym energii i lubi�cym
po�piech. Bynajmniej; cz�owiek czujny post�puje raz ostro�nie, innym razem
pospiesznie w zale�no�ci od tego, czy na pierwszy rzut okaz widzi wyra�nie
warto�� ukryt� w danej sytuacji. Tym, co prowadzi go do okre�lonej decyzji, nie
jest jego temperament, ale to, w jakim stopniu obiektywnie ujawniajďż˝ siďż˝
przed nim warto�ci oraz wynikaj�ce z nich wymagania. W ten spos�b mo�e on w
jednym wypadku podj�� natychmiastow� i pozornie pochopn� decyzj�, natomiast w
innym bada� sytuacj� z uwag� i rozmys�em. Dzi�ki swej czujno�ci oraz szacunkowi
dla �wiata warto�ci i znaczenia rzeczywisto�ci cz�owiek taki rozumie, �e przed
podj�ciem decyzji powinien uzyska� najlepsze z mo�liwych dowody co do warto�ci,
z jakimi ma do czynienia."

Cz�owiek odpowiedzialny polega na dobrych doradcach

"Cz�owiek w pe�ni �wiadomy swej odpowiedzialno�ci jest jednak daleki od
upierania si� przy swoim zdaniu. Nie ma on nic wsp�lnego z lud�mi dumnymi i
pewnymi siebie, kt�rzy uwa�aj�, �e ze wzgl�du na sw�j honor powinni podejmowa�
decyzje wy��cznie na podstawie swoich w�asnych przekona�. Osoba prawdziwie
odpowiedzialna ni ma w sobie tego kr�puj�cego egotyzmu i moralnej pychy; wprost
przeciwnie, zale�y jej wy��cznie na spe�nianiu obiektywnych wymaga� warto�ci. Ma
�wiadomo�� w�asnych ogranicze�, kt�re przeszkadzaj� jej w ich rozpoznawaniu.
Dlatego te� woli raczej, aby kto� inny, obdarzony lepszym os�dem moralnym i
g��bszym zrozumieniem warto�ci, wspar� j� swoj� rad� po to, �eby nie musia�a
polega� jedynie na swoich intuicyjnych odczuciach co do okre�lonej sytuacji.
Cz�owiek taki zawsze kieruje si� przykazaniami prawdziwego autorytetu. Jednak
wybieraj�c swego doradc�, sam musi by� przekonany ponad wszelk� w�tpliwo��, �e
ma do czynienia z osob� o wy�szym zmy�le moralnym; od tego zale�y jego gotowo��
do uznani autorytetu. W pozosta�ych przypadkach nie pozwala, aby jego decyzje
kszta�towa�y si� pod wp�ywem czyichkolwiek sugestii, nalega� lub zastraszenia.
Przede wszystkim cz�owiek odpowiedzialny nie pozwala osobom obdarzonym
dynamicznym temperamentem ani wy�szym statusem niewyr�niaj�cym si� moraln�
nieskazitelno�ci�, aby narzuca�y mu swoje przekonania, zastrasza�y go lub
podawa�y w w�tpliwo�� jego decyzje."

Odpowiedzialno�� nie jest przekonaniem o w�asnej wa�no�ci

"Poczucie odpowiedzialno�ci jest warunkiem koniecznym jakiegokolwiek
autentycznego �ycia moralnego. Dzi�ki postawie czujno�ci wszystko osi�ga w
cz�owieku pe�ni� znaczenia i nale�yt� g��bi�. Nigdy nie nale�y jednak myli�
poczucia odpowiedzialno�ci z moralizatorsk� wynios�o�ci� lub przecenianiem
swojej roli w �wiecie. Cz�owiek odpowiedzialny musi by� ca�kowicie zorientowany
na sfer� warto�ci i jej wymagania; musi z szacunkiem ws�uchiwa� si� w to co
obiektywnie w�a�ciwe, dobre i pi�kne; musi by� wewn�trznie wolny, aby zawsze
pod��a� za g�osem warto�ci."

Odpowiedzialno�� r�ni si� zasadniczo od skrupulanctwa

"Poczucie odpowiedzialno�ci nie ma nic wsp�lnego z przesadn� trosk�. Skrupulanci
nieustannie kontroluj� swoje moralne zobowi�zania, co nie oznacza, �e ich
zainteresowanie warto�ciami jest godne pochwa�y. Jest ono niew�a�ciwe, poniewa�
ludzie ci pozostaj� zamkni�ci w sobie. Nie potrafi� wi�c da� si� ca�kowicie
porwa� widocznym warto�ciom. Stale szukaj� lepszych dowod�w ni� te, kt�re
dyktuje im ich w�asny os�d. Natomiast osoba w pe�ni �wiadoma swej
odpowiedzialno�ci waha si� tylko wtedy, gdy nie ma wystarczaj�co jasnego
zrozumienia wymog�w warto�ci w danej sytuacji. Kiedy jednak w ko�cu t� pewno��
osi�gnie, czuje si� bezpieczna i wolna."

Bez odpowiedzialno�ci nie mo�e istnie� religijno��

"Poczucie odpowiedzialno�ci jest postaw� kt�ra umo�liwia religijne postrzeganie
�wiata. Cz�owiek odpowiedzialny wie, �e podlega nie tylko kierownictwu
nieosobowej sfery warto�ci, ale tak�e panowaniu osobowego S�dziego, kt�ry jest
zar�wno S�o�cem wszelkich warto�ci, jaki i Tym, przed kt�rym przyjdzie na
pewnego dnia zda� spraw� z naszego �ycia. Postawa odpowiedzialno�ci, podobni jak
prawo��, sta�o�� albo wierno��, rozci�ga si� na ka�d� dziedzin� �ycia. Jest
zatem warunkiem koniecznym wszelkiej prawdziwej wiedzy, �ycia spo�ecznego,
wszelkich dokona� artystycznych, ale przede wszystkim �ycia moralnego; to dzi�ki
niej rozwija si� zdrowa moralno�� oraz zachowany zostaje odpowiedni stosunek do
stworze� i Stw�rcy. Wynika z tego, �e jednym z zasadniczych cel�w, do kt�rych
powinno prowadzi� wychowanie i kszta�cenie osobowo�ci, jest wi�ksze poczucie
odpowiedzialno�ci."

--
Wys�ano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

0 new messages