Przykro po pewnym czasie spojrzec na to co tu sie dzieje i zamiast
normalnych sporow zobaczyc kto i jaka kupe lubi jesc. Chyba zaczyna mi
brakowac Arnolda...
A.
--
Pozdrawiam S�awek
slaw...@neostrada.pl.
(usuďż˝ kropkďż˝ po pl)
GG#2476820
A zagladaja tu czasami ludzie ze starej (naprawde starej) gwardii? Na
przyklad: Sabazios, Jakubek, Catalina, Jedrus (ten bardziej na psst),
SlawNY?
Wiem, ze sporo osob pominalem, ale moze ktos z lat <2000 jeszcze tu zaglada?
;)
A.
Ludzie gadajďż˝ teraz na forach www, a nie na grupach.
Arek
> SlawNY?
> Wiem, ze sporo osob pominalem, ale moze ktos z lat <2000 jeszcze tu
> zaglada? ;)
Ja czasem :)
ufff, jestem "nowsza gwardia", trochďż˝ mnie to nawet raduje... ;P))))
--
Anna Izabela
Siem tak nie ciesz, ja jeszcze m�odsza :p
--
Co to jest z�a kobieta? Jest to taki rodzaj kobiety, kt�ra nigdy si� nie
sprzykrzy...
Oscar Wilde
a komu by sie chcialo zagladac?...;)))PPPP
Almar
nooooo!
oczekuj� �e jeszcze si� paru nieboszczyk�w pss odezwie! :-D
--
Anna Izabela
no w�a�nie!
chyba juďż˝ po prostu wszystko wiemy o seksie, nie ma nad czym dyskutowaďż˝!
:-DDD
--
Anna Izabela
Planujesz Noc �ywych Trup�w? :-D
Jak to nad czym?
Primo: cz�owiek ca�e �ycie si� uczy
Drugie primo: czas nie stoi w miejscu, cza podyskutowaďż˝ czasem, ile razy
na tydzieďż˝, jak i dlaczego :-D
Zgadza siďż˝
Rolf
> A zagladaja tu czasami ludzie ze starej (naprawde starej) gwardii? Na
> przyklad: Sabazios, Jakubek, Catalina, Jedrus (ten bardziej na psst),
> SlawNY?
> Wiem, ze sporo osob pominalem, ale moze ktos z lat <2000 jeszcze tu
> zaglada? ;)
A i owszem zaglada, tylko ze hmmmmm jest wlasnie tak jak napisales.
--
jedrus
My�lenie to ci�ka i na koszt podatnika praca.
http://mokotow.btx.pl/content/view/137/1/1/1/
>
> "Slawek" <slaw...@neostrada.pl.> wrote in message
> news:hd4ofs$md7$1...@atlantis.news.neostrada.pl...
>>W dniu 2009-11-07 01:47, Artur Sokolowski pisze:
>
> A zagladaja tu czasami ludzie ze starej (naprawde starej) gwardii? Na
> przyklad: Sabazios, Jakubek, Catalina, Jedrus (ten bardziej na psst),
> SlawNY?
Nie wiem, czy si� zaliczam do "starej", ale wrzuca�em niekiedy tutaj jakie�
wypociny.
Man nawet jeszcze "nastawionďż˝" grupďż˝ w moim news'readerze....
No ale....
Nie wiem, czy dobrze kojarz�, ale wszystko si� chyba "sko�czy�o", gdy PiS
doszed� do w�adzy...?
>> przyklad: Sabazios, Jakubek, Catalina, Jedrus (ten bardziej na psst),
>> SlawNY?
>
> Nie wiem, czy si� zaliczam do "starej", ale wrzuca�em niekiedy tutaj jakie�
> wypociny.
>
> Man nawet jeszcze "nastawionďż˝" grupďż˝ w moim news'readerze....
>
> No ale....
>
> Nie wiem, czy dobrze kojarz�, ale wszystko si� chyba "sko�czy�o", gdy PiS
> doszed� do w�adzy...?
Pssotnicy z niejednego pieca chleb wypijali a wiec zadne "zioberka" nie
byly im straszne. "Skonczylo" sie, bo tak jak mowil Artur, grupy pss i
psst spelnily jakies tam zalozenia, czytaczo-pisacze polaczyli sie w
pary co dzis skutkuje wychowywaniem nastepnego pokolenia pssotnikow i na
grupe nie maja czasu.
"Skonczylo" sie tez dlatego, ze w chwili obecnej obie grupy nie maja
odpowiednio zmotywowanych kontynuatorow a dla _starych_ "temat" sie w
pewnym momencie skonczyl bo zamias gadac o.... po prostu pssoca ile
wlezie ;)
"Skonczylo" sie wreszcie dlatego, ze sam usenet przestal byc w pewnym
momencie atrakcyjnym medium dla wirtualnego poszukiwacza. Mam wrazenie,
ze powoli zaczyna sie konczyc historia pod nazwa uenet.
Szkoda, ze posiadajacy w reku klucz do hierarchii "PL nijaki Surmacz nie
dostrzega problemu utrzymujac ten caly skostnialy system na poziomie
minionego stu i tysiaclecia.
> Pssotnicy z niejednego pieca chleb wypijali a wiec zadne "zioberka" nie
> byly im straszne. "Skonczylo" sie, bo tak jak mowil Artur, grupy pss i
> psst spelnily jakies tam zalozenia, czytaczo-pisacze polaczyli sie w
> pary co dzis skutkuje wychowywaniem nastepnego pokolenia pssotnikow i na
> grupe nie maja czasu.
Nie chodzi mi bezpo�rednio o "zioberk�w".
Akurat w tym okresie (moje obserwacje) rozpocz�o si� "wychowywanie
spo�ecze�stwa w jedynie s�usznych pogl�dach". Dotyczy�o to r�wnie�
propagandy na rzecz pewnej partii.
Na r�nych forach zacz�li si� pojawia� "zawodowi moralizatorzy", kt�rzy pod
r�nymi postaciami, w r�noraki spos�b (i to przez okr�g�e 24h/dob�!), czy
to komentowali, czy to zak��cali, czy to nawet "zak��cali" (wpuszczanie
tzw "boota") dyskutuj�cych.
Jak zauwa�y�em, ten proces posuwa si� coraz dalej. Za PiSu by�o tylko w/w,
gdy PO dosz�o do rz�d�w wprowadzono oficjaln� cenzur� pod
pozorem "moderowania wypowiedzi" na WSZYSTKICH du�ych portalach!.
....nie wiem, ale mam wra�enie, �e gdyby si� tutaj znowu zacz�y dyskusje na
podobnym poziomie, jak przed iloma� laty, to szybci�tko pojawi�yby
si� "zak��cenia"...
> "Skonczylo" sie tez dlatego, ze w chwili obecnej obie grupy nie maja
> odpowiednio zmotywowanych kontynuatorow a dla _starych_ "temat" sie w
> pewnym momencie skonczyl bo zamias gadac o.... po prostu pssoca ile
> wlezie ;)
> "Skonczylo" sie wreszcie dlatego, ze sam usenet przestal byc w pewnym
> momencie atrakcyjnym medium dla wirtualnego poszukiwacza. Mam wrazenie,
> ze powoli zaczyna sie konczyc historia pod nazwa uenet.
> Szkoda, ze posiadajacy w reku klucz do hierarchii "PL nijaki Surmacz nie
> dostrzega problemu utrzymujac ten caly skostnialy system na poziomie
> minionego stu i tysiaclecia.
Nie s�dz�, by si� sko�czy�. Zycie seksualne jest ciekawe i ci�gle "nowe".
Znam to z autopsji - gdy pojawi�em si� tutaj u�ywa�em nicka "40-latek",
potem "40-parolatek". Teraz musia�bym go zmieni� na 50-latek.
Wcze�niej oczywi�cie, r�wnie� w tej "dziedzinie" nie pr�nowa�em ;)
Cz�owiek, w miar� rozwoju, ma inne potrzeby w ka�dym okresie swojej
aktywno�ci seksualnej.
To, co wystarcza m�odym, po jakim� okresie staje si� "nudnym" i cz�owiek
zaczyna "poszukiwa�" innych dozna�, rozwi�za� itp.
Zwyk�y, szybki seks partnersko-�o�kowy robi si� po prostu nudny.
Nieprawd� jest, �e usenet przestaje funkcjonowa�.
W�a�nie usenet jest idealnym miejscem na "wymian�" pogl�d�w i do�wiadcze� w
tym temacie.
Mam to szcz�cie, �e p�ynnie w�adam niemieckim (w mowie i pi�mie) i mam
okazj� uczestniczy� w dyskusjach na niemieckoj�zycznych grupach.
Akurat usenet jest ulubionym miejscem, gdyďż˝ sďż˝ to "darmowe" punkty (w
przeciwie�stwie do komercyjnych portali randkowych itp) w kt�rych mo�na
oczekiwa� rozwiania w�tpliwo�ci, pomocy itd
Fakt, po tym, co si� tutaj "sta�o" nie s�dz�, by grupa mog�a doj�� do
ponownej "�wietno�ci".
Jednak przyczyny chyba nie tkwi� w tym, o czym pisa�e� - doszukiwa�bym si�
ich g��biej - w UDANYM "prawid�owym kszta�towaniu mentalno�ci Polak�w"
Ci, kt�rzy si� jeszcze wy�amuj�, s� szybciutko "wyciszani"...
> Nie chodzi mi bezpo�rednio o "zioberk�w".
> Akurat w tym okresie (moje obserwacje) rozpocz�o si� "wychowywanie
> spo�ecze�stwa w jedynie s�usznych pogl�dach". Dotyczy�o to r�wnie�
> propagandy na rzecz pewnej partii.
> Na r�nych forach zacz�li si� pojawia� "zawodowi moralizatorzy", kt�rzy pod
> r�nymi postaciami, w r�noraki spos�b (i to przez okr�g�e 24h/dob�!), czy
> to komentowali, czy to zak��cali, czy to nawet "zak��cali" (wpuszczanie
> tzw "boota") dyskutuj�cych.
> Jak zauwa�y�em, ten proces posuwa si� coraz dalej. Za PiSu by�o tylko w/w,
> gdy PO dosz�o do rz�d�w wprowadzono oficjaln� cenzur� pod
> pozorem "moderowania wypowiedzi" na WSZYSTKICH du�ych portalach!.
Gdyby wszyscy przejmowali sie jakimis tam racjami moralizatorow, grupa
przestalaby istniec juz po samym zalozeniu a jak widzisz tak sie nie
stalo. Seks jest sprawa indywidualna i nie da sie go splycic
sprowadzajac do jakiegos szablonu, schematu...., jakie i na tej grupie
probowano kreslic. Zreszta takie teksty ginely w lawinie postow a
jezeli ktos wyciagnal taki "kwiatek" to byl ubaw po pachy. Teraz jest
odwrotnie. To, ze po otworzeniu grup widac je nie znaczy ze ktos cos
zdominowal a to, ze skoro nikt nic nie pisze to te teksty sa jedynymi
wiocznymi i "dominuja" ;)
Nie wiem jak jest na innych portalach bo nie laze po nich ale skoro
jestesmy juz przy portalach do musze dodac, ze do tego (zlego) co dzieje
sie w usenecie przyczynily sie wlasnie portale ze swoimi bramkami
dostepowymi. To za posrednictwem takich bramek cale smieciarstwo
przenika do usenetu i nikt nad tym nie panuje. Zreszta nie wiem dlaczego
tak ciebie irytuja moralizatorzy. W rok-dwa od powstania pss a potem
psst organizowalismy liczne i cykliczne spotkania i wiez mi, wszyscy tak
byli zajeci soba, ze nie bylo czasu na komentowanie trollowania na grupach.
> ....nie wiem, ale mam wra�enie, �e gdyby si� tutaj znowu zacz�y dyskusje na
> podobnym poziomie, jak przed iloma� laty, to szybci�tko pojawi�yby
> si� "zak��cenia"...
Masz racje, aborcja, antykoncepcja dzielilo spoleczenstwo na "moherowe"
i pozostale jednak po wygranej PO, doszlo dodatkowo na "gowinistyczne".
Gdyby ktos zadal pytanie np. Co sadzimy o......wpisz doweolne.... to nie
odgonilibysmy sie od "moherkow", "gowinistow" i takich tam innych.
> Nie s�dz�, by si� sko�czy�. Zycie seksualne jest ciekawe i ci�gle "nowe".
Masz racje tylko jak przekonasz ludzi, zeby odkrywali go przy pomocy
partnera/ki poznanej na pss/t?
> Znam to z autopsji - gdy pojawi�em si� tutaj u�ywa�em nicka "40-latek",
> potem "40-parolatek". Teraz musia�bym go zmieni� na 50-latek.
> Wcze�niej oczywi�cie, r�wnie� w tej "dziedzinie" nie pr�nowa�em ;)
> Cz�owiek, w miar� rozwoju, ma inne potrzeby w ka�dym okresie swojej
> aktywno�ci seksualnej.
> To, co wystarcza m�odym, po jakim� okresie staje si� "nudnym" i cz�owiek
> zaczyna "poszukiwa�" innych dozna�, rozwi�za� itp.
> Zwyk�y, szybki seks partnersko-�o�kowy robi si� po prostu nudny.
To trzeba w RL szukac takich rozwiazan, ktore sprawia satysfakcje. Nie
przypominam sobie, by na grupach ktos poza pewnym (chyba) ksiedzem
opisywal jakies techniki uprawiania seksu. "Tak krwiec kraje jak mu
materii staje" i tego nie zmieni chocby i sam biskup.
> Nieprawd� jest, �e usenet przestaje funkcjonowa�.
Jezeli widzisz ten post to znaczy ze jeszcze dziala ale czy spelnia
swoja funkcje?
> W�a�nie usenet jest idealnym miejscem na "wymian�" pogl�d�w i do�wiadcze� w
> tym temacie.
W jakim znaczeniu? Usenetowe grupy tematyczne z samego zalozenia mialy
skupiac ludzi zainteresowanych tym samym tematem, wymiana mysli,
pogladow i doswiadczen ale czy tak jest? Masz racje to "idealne miejsce"
ale co mi z tego gdy nie ma z kim dyskutowac? Moze jeszcze na
regionalnych da sie cos przedyskutowac a co z pozostalymi? Uogolniam
oczywiscie bo nie ciagne wszystkich grup ale widze co sie dzieje np. w
bagienku zwanym polityka, pss i psst ktore kiedys konkurowaly ze soba o
nr. 1 w rankingu popularnosci grup, pregierz..... Jaka wiec role w
"wymianie" spelnia medium zawalone wklejkami prasowymi?
> Mam to szcz�cie, �e p�ynnie w�adam niemieckim (w mowie i pi�mie) i mam
> okazj� uczestniczy� w dyskusjach na niemieckoj�zycznych grupach.
A widzisz, okazuje sie mozna wszedzie tylko dlaczego nie w RP ?
> Akurat usenet jest ulubionym miejscem, gdyďż˝ sďż˝ to "darmowe" punkty (w
> przeciwie�stwie do komercyjnych portali randkowych itp) w kt�rych mo�na
> oczekiwa� rozwiania w�tpliwo�ci, pomocy itd
Hehe, skads to znam.
W czasach gdy jeszcze laptopy nie byly tym czym sa dzisiaj a krolowaly
kawiarenki odbywaly sie cykliczne zloty pss/t. Za kazdym razem, czy to
we Wrocku, Katowicach..... przychodzil czas na pytanie: "ktos widzial w
poblizu kawiarenke?" No i oczywiscie przez pol-godzine kilka PCtow
okupowanych bylo przez pssotnikow, bo spotkanie, spotkaniem a na grupie
czaaa cos przeciez napisac. ;)
> Fakt, po tym, co si� tutaj "sta�o" nie s�dz�, by grupa mog�a doj�� do
> ponownej "�wietno�ci".
> Jednak przyczyny chyba nie tkwi� w tym, o czym pisa�e� - doszukiwa�bym si�
> ich g��biej - w UDANYM "prawid�owym kszta�towaniu mentalno�ci Polak�w"
>
> Ci, kt�rzy si� jeszcze wy�amuj�, s� szybciutko "wyciszani"...
Ja bym nie mowil "nigdy". Nie jest wykluczone, ze wlasnie ta dyskusja i
swoimi racjami wywolasz cos co bedzie stanowic podstawe do zmiany
mentalnosci czesci Polakow w aspekcie seksu i potrzeby dyskusji o tym co
z seksem jest zwiazane.
pzdr
> "Skonczylo" sie wreszcie dlatego, ze sam usenet przestal byc w pewnym
> momencie atrakcyjnym medium dla wirtualnego poszukiwacza. Mam
> wrazenie, ze powoli zaczyna sie konczyc historia pod nazwa uenet.
wiesz, nie do konca tak... w koncu jest ca�a masa grup, ktore �yj� i to
ca�kiem nie�le .. bo mamy kilka grup w chierarchii pl. ktora stoi wysoko w
statystykach.
pss(t) umar�y .. bo ludzie poddali sie kilku (a moze jednemu) trollowi i
kilku botom. Miast olewa, wdawali sie w dyskusje.
Do tego kilku ludzi zmienilo prace, miejsce zamieszkania .. przestali pisaďż˝
tak cz�sto a inni sie po prostu opu�cili.
Widzicie - mimo tego, ze nic sie na grupie nie dzieje .. to jednak jak ktoďż˝
zapyta o starych ludk�w .. to pare g�os�w sie odzywa.
Jest tylko jeden problem - starzy wyjadacze niebeda pisac na pss zadaj�c
pytanie - dlaczego m�j penis jest skierowany w lewo, ew. czy jesli rano
wali�em konia, a wieczorem poszed�em z dziewczyn� do kina i tam dotyka�em j�
w mym�on ... to czy mogla zajsc w ci�ze. Nie ma wi�c specjalnie o czym
pisac, a swie�a krew ma onet.pl i inne chaty, zeby zadawa� durne pytania.
Na psst zas nie musimy (pisze my, choďż˝ ostatnich wyjadaczy z psst widzialem
prawie dwa lata temu) pisac zeby sie umowic, bo sďż˝ telefony, gg, skype,
maile, blackberry, smsy, mmsy, tleny, no i telegramy ;-)
Ci, ktorym sie kiedy� chcialo organizowa� imprezy psst ... ju� maj� do��, a
nie ma nikogo, kto chcialby przej�� pa�eczke, z reszt� wysz�oby na to, ze i
tak pojawiliby sie Ci z listy GG wiec po co zawaraca sobie g�owe.
�eby reaktywowa� grupe jako tak� .. trzeba by czego� wymiernego, jakiejs
reklamy (nie koniecznie takiej zwyklej w Gazecie Wyborczej ;) ). Podpi�cia
sie, cho�by has�owo, pod jak�� inn� grupe, czy impreze...
No i trzeba czasu, bo tak od razu ludzie nie wlez�, zeby g�upoty gadac...
Tak wi�c ... albo b�dziemy tu pisa�, cho�by o pierdo�ach, albo nie ma co
liczyc, ze samo sie zacznie dziac....
--
Kuba (aka cita) gg:1461968 www.cita.pl
Dwie ogony - Myszka (2005r) i Irma (2006r)
Omega A R6 3,0 24V
Kupie R1100RT/K1200RS lub czegoďż˝ podobnego 10-12tys
Fakt co prawda to prawda...
--
Pozdrawiam S�awek
slaw...@neostrada.pl
GG#2476820
W�a�nie. Co si� dzieje z grup� moderowan�?
Tam od d�u�szego czasu tylko FAQ si� pojawia.
--
Pozdrawiam,
Tapatik
A mnie ci nie brakuje ?
Phoo
No c�. Przez przypadek tu zajrza�em i trafi�em na ten w�tek. Trudne to nie
by�o, bo grupa ju� niemal wymar�a.
Jestem cz�owiekiem z jak najbardziej "starej gwardii" i to baardzo starej. Moje
pierwsze posty na tej grupie mo�na by znale�� gdzie� w pierwszej po�owie lat
90'tych, gdy o przegl�daniu grup przez web'a nikt nawet nie marzy�. U�ywa�em
wtedy modemu 9600kbps, co kosztowa�o niesamowicie du�o.
pl.soc.seks by�a jedn� z pierwszych grup na jakie zacz��em co� cz�ciej pisa�.
Nie pami�tam nawet kiedy dok�adnie to by�o. Dzi� nawet nie pami�tam maila, z
kt�rego wtedy tu pisa�em.
Moja najwi�ksza aktywno�� to przypada na zamierzch�e czasy ko�c�wki '96 i
pocz�tku '97 (o ile dobrze pami�tam). Od '99 nie by�em tu ani razu.
Ehhh... to by�y czasy.
Pozdrawiam
Stefan (nie taki zn�w stary, bo 32 lata maj�cy).
--
Wys�ano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
Jak powiesz czemu przesta�e� to spr�buj� Ci przypomnie� Tw�j email :)
pozdrawiam
Arek
> Jestem cz�owiekiem z jak najbardziej "starej gwardii" i to baardzo starej. Moje
> pierwsze posty na tej grupie mo�na by znale�� gdzie� w pierwszej po�owie lat
> 90'tych, gdy o przegl�daniu grup przez web'a nikt nawet nie marzy�. U�ywa�em
> wtedy modemu 9600kbps, co kosztowa�o niesamowicie du�o.
Fakt, wdzwanialo sie z tepsy via modemik tyle ze dziwne jest to co
piszesz o swoim "kombatanctwie" na pss ktora powstala w drugiej polowie
lat 90tych ;)
> pl.soc.seks by�a jedn� z pierwszych grup na jakie zacz��em co� cz�ciej pisa�.
> Nie pami�tam nawet kiedy dok�adnie to by�o. Dzi� nawet nie pami�tam maila, z
> kt�rego wtedy tu pisa�em.
A ile latek wtedy miales?
12-15...? ;)
--
jedrus
Kiedy leje a brak chmurki, to ktos z Tobďż˝ leci w kulki.
http://lecawkulki.eu/ , a Mokot�w jest tu: http://mokotow.btx.pl/
W samďż˝ porďż˝, zeby zainteresowaďż˝ siďż˝ seksem :)
Ech, te uroki okresu dojrzewania :)))
--
Pozdrawiam - Wiesiaczek
"Ja pij� tylko przy dw�ch okazjach:
Gdy s� og�rki i gdy ich nie ma"
> A zagladaja tu czasami ludzie ze starej (naprawde starej) gwardii? Na
> przyklad: Sabazios, Jakubek, Catalina, Jedrus (ten bardziej na psst),
> SlawNY?
Nie ;]
--
emgieb znany niegdys jako MGB
zagladaja!
Almar
> Nie ;]
Raz na chi�ski rok
--
Tomasz "Jakubek" Jakubowski
No i po porazce dziewczyn w siate ;)