- Ej no kobieto, co Ty robisz?!
a ona mi na to z usmiechem na ustach:
- Obmacuje Cie!
Chryste, ludzie! Do czego to juz dochodzi! Zeby dziewczyny lapaly facetow za
dupy, to juz IMO mala przesada jest! To ja zawsze myslalem, ze powinno byc
na odwrot (tj. faceci lapia panie za pupcie), a tu taki numer! :O I tu mi
sie nasuwa pytanie do pan na tej grupie: czy Wy rowniez macie czasami
takie... hmmmm... "odchylenia"? ;) Moze to ja jestem taki zacofany, moze to
od zawsze tak bylo? Hmmmm, ciekawe o co chodzilo tej dziewczynie? :)))
Hmmm, dobrze chociaz ze sie szybko kibel zwolnil i moglem od niech uciec...
niestety tylko na chwile... =)
signed...
--
. .. : :: t H e f O U N D E r :: : .. .
? do U want 2 see a real net design ?
- just wait 4 my private home page -
. . . s o o n . . .
"Towarzystwo kobiet psuje obyczaje i wyrabia smak" (Montesquieu).
Równouprawnienie jest, prawda? :-))
Ja uważam to za całkiem OK. Co prawda też dziwnie się poczułem jak nowo
poznana panna obmacała mnie na przystanku - czułem się wręcz napastowany
sexualnie (strasznie zgorszyła jakieś babcie). Cóż, lekka perwesja nigdy nie
zaszkodzi.
Pozdrawiam
Belin
> inna kobietka, obok jeszcze paru gosciu. Stoje sobie, stoje, gdy nagle czuje
> na moich posladkach czyjas, dosc ruchliwa zreszta, dlon! :O Obracam sie i
> widze, ze ta kobietka lapie mnie za tylek! SHIT! :O Wiec jej pytam:
Hm.... a godna uwagi chociaz byla?
> na odwrot (tj. faceci lapia panie za pupcie), a tu taki numer! :O I tu mi
> sie nasuwa pytanie do pan na tej grupie: czy Wy rowniez macie czasami
> takie... hmmmm... "odchylenia"? ;) Moze to ja jestem taki zacofany, moze to
> od zawsze tak bylo? Hmmmm, ciekawe o co chodzilo tej dziewczynie? :)))
Nie no jak jestes atrakcyjnym mezczyzna (a gdzie to zdjecie, he????)
to ja sie kobietce nie dziwie. Co prawda ja na jej miejscu pewnie bym
tak prosto z mostu nie zaczela.. no ale tak czy siak - nie raz mialam ochote
sobie roznych panow pomacac... niekoniecznie np. po plecach :)
A jak sie do tego doda fakt ze to byla impreza zakrapiana alkoholem i atmosferka byla dobrea....
To czemu nie.
Pozdrowionka,
ni...@cobaltnet.com
Zeb
oshin
----------------------------------------------------------------------------
--------------
rzeczywistosc jest tym czym nie jest i nie jest tym czym jest
dorotanatalia bednarz - bedn...@ae.krakow.pl
Nina Mazur napisał(a) w wiadomości: <7eruj4$3p2$5...@sunsite.icm.edu.pl>...
nie chce nikogo odzierac z marzen...
ale moze po prostu na tej impezce bylo naprawde duzo alkoholu?
Zeb
PS: moje doswiadczenia z organizacji imprezek (dzieki mojemu staruszkowi
alkoholu nigdy tam nie brakuje, a moj metraz, 25m2, przy zwyczajowej ilosci
ludzi, 20-25 sztuk, robi odpowiedni scisk) mowi mi, ze alkohol + kobiety =
brak hamulcow
>inna kobietka, obok jeszcze paru gosciu. Stoje sobie, stoje, gdy nagle
czuje
>na moich posladkach czyjas, dosc ruchliwa zreszta, dlon! :O Obracam sie i
>widze, ze ta kobietka lapie mnie za tylek! SHIT! :O Wiec jej pytam:
Pewnie myślała, że się speszysz i uciekniesz. Zawsze to jedna osoba mniej
przed nią w kolejce. ;-)))
tf> Chryste, ludzie! Do czego to juz dochodzi! Zeby dziewczyny lapaly facetow
tf> za dupy, to juz IMO mala przesada jest! To ja zawsze myslalem, ze powinno
tf> byc na odwrot (tj. faceci lapia panie za pupcie), a tu taki numer! :O I tu
tf> mi sie nasuwa pytanie do pan na tej grupie: czy Wy rowniez macie czasami
tf> takie... hmmmm... "odchylenia"? ;) Moze to ja jestem taki zacofany, moze
afaik, to kobiety bardzo lubia meske posladki... i jak dla mnie, to
Twoja opowiesc jest jak najbardziej normalna - znam dziewczyny, ktore
na powitanie klepia mnie w tylek, podobie, jak moja ukochana, ktora
zwykla szczypac w tylek nie tylko mnie, ale i co bardziej blizszych
przyjaciol, czy tez swego tate ;))) zzreszta, ja sie jej nie dziwie,
bo sam lubie podszczypywac (ale tylko podszczypywac) jej kolezanki :)))
________ ___ ___ ___ ___ _ ____
vice.top | _| , | , | '_| ||___
fido '99 |___|___|___|_,_|_||___
Nie ma sprawy Zeb! :) Napisz tylko kiedys i gdzie (i byleby po 21 kwietnia,
bo w tym dniu mam egzamin)! :)))
Dla mnie dziwne, bo przydazylo mi sie po raz pierwszy (chyba)... :)
>a jak ja sobie stoje w kolejce do ubikacji i marze tylko o jednym - w tym
>wypadku jest to oddanie sie potrzebie fizjologicznej przypisanej do wc
(jaki
>piekny prawie eufemizm ;->>) mowiac krotko o siusianiu - i ktos mnie z
>nienacka laps za posladek to co?
>to, to jest 'normalne' ????
>a co to znaczy normalne?
Za duzo pytan... chyba sie pogubilem... =)
;)))
>a w ogole moze byc milo .... ;->
Pewnie ze moze, ale nie przed ubikacja, kiedy mnie pecherz cisnie! Hle, hle!
:D
>na marginesie - wolalabym akurat nie w kolejce do wc ....
No, podobnie jak ja... :)
>a co do kobietek takich - a jak one chca, musza, lubia i absolutnie nie
moga
>sie powstrzymac... to sie ciesz, hehehe, ze to Ty tak na nie (na nia)
>dzialasz :))))))))
Ciesze sie, pewnie, ale mogla to "zalatwic" jakos inaczej niz lapiac mnie za
tylek... :)))
>choc moze rzeczywiscie pewna niesmialosc ...
>ale co ja tam wiem, na ten temat w sumie....
>a jak bym poczula taki 'mus' ;->>> to tez bym zlapala acz moze nie az tak
>obcesowo.
>
>oshin
No i wyszlo na to, ze to jednak ja jestem zacofany; ze to powszechne
zjawisko i w ogole... ehhhh... Musze sie wkrecic w bardziej mlodziezowe
towarzystwo, to moze sie "dostosuje" do nowych "standardow" dzisiejszej
mlodziezy... =)
ROTFL! :D Ale to na serio moglo tak byc! Hle, hle! :))) Tak, tylko po co
te komplementy z jej strony, he? ;)
No przeciez pisalem, ze calkiem cool! :))) Wysoka, szczupla brunetka; Tyson
wie ktora to... Teraz szykujemy na nia oblawe! Hle, hle! :D
>> na odwrot (tj. faceci lapia panie za pupcie), a tu taki numer! :O I tu mi
>> sie nasuwa pytanie do pan na tej grupie: czy Wy rowniez macie czasami
>> takie... hmmmm... "odchylenia"? ;) Moze to ja jestem taki zacofany, moze
to
>> od zawsze tak bylo? Hmmmm, ciekawe o co chodzilo tej dziewczynie? :)))
>
>Nie no jak jestes atrakcyjnym mezczyzna (a gdzie to zdjecie, he????)
Nie wiem czy jestem; podobno tak, ale wole sie nie wypowiadac za siebie, bo
trudno mi oceniac siebie samego. Jestem zlepkiem kompleksow i duzo rzeczy mi
sie we mnie nie podoba (mam za duzy nos, jestem za gruby, mam skrzywienie
klatki piersiowej, slabe owlosienie na klacie, maly brzuszek od piwa ktorego
nie cierpie etc, etc... moglbym tak w
nieskonczonosc! Hle, hle!) :))) Co do zdjecia, to ponoc juz Ci Joasia
wyslala? ;)
>to ja sie kobietce nie dziwie.
Ja tez, ale mogla mi to dac do zrozumienia w nieco inny sposob... :)
>Co prawda ja na jej miejscu pewnie bym
>tak prosto z mostu nie zaczela..
No wlasnie...
>no ale tak czy siak - nie raz mialam ochote
>sobie roznych panow pomacac...
Ale nie pomacalas... =)
>niekoniecznie np. po plecach :)
A po czym? ;)))
>A jak sie do tego doda fakt ze to byla impreza zakrapiana alkoholem i
atmosferka byla dobrea....
>To czemu nie.
No ja nie wiem... mi sie to wydaje ostro zboczone; i ona byla jak dla mnie
zbyt... hmmm... bezposrednia? :)
No wlasnie, wiec moze by ja pozwac do sadu za molestowanie seksualne, jak to
ktos mi juz zaproponowal na moderowanej? =)
>Ja uważam to za całkiem OK. Co prawda też dziwnie się poczułem jak nowo
>poznana panna obmacała mnie na przystanku
Na przystanku?!?! :O I nie dales jej w pysk?!?!?! :DDD
> - czułem się wręcz napastowany
>sexualnie (strasznie zgorszyła jakieś babcie). Cóż, lekka perwesja nigdy
nie
>zaszkodzi.
>
>Pozdrawiam
>Belin
Oj, moze zaszkodzic, moze... ;)
Bylo bardzo duzo (jak na weselu jakims), ale to - niestety - nie sa
marzenia; mam swiadkow... :) Poza tym skoro moglem ustac na nogach, to
znaczy ze bylem przytomny i na tyle trzezwy, zeby sie nie przewrocic, a
skoro tak, to halucynacji raczej nie mialem i prawidlowo rozpoznalem glos
kobiety: "Masz fajne posladki!" (czy cos takiego). :)))
Wiesz co ?
To jednak przyslij zdjecie calej sylwetki....
JOanna ;-))
>>a co do kobietek takich - a jak one chca, musza, lubia i absolutnie nie
>moga
>>sie powstrzymac... to sie ciesz, hehehe, ze to Ty tak na nie (na nia)
>>dzialasz :))))))))
>
>
>
>Ciesze sie, pewnie, ale mogla to "zalatwic" jakos inaczej niz lapiac mnie
za
>tylek... :)))
>
heh, no coz, podobasz sie widac nie takim kobietom jakim bys chcial ;->>>>
>No i wyszlo na to, ze to jednak ja jestem zacofany; ze to powszechne
>zjawisko i w ogole... ehhhh... Musze sie wkrecic w bardziej mlodziezowe
>towarzystwo, to moze sie "dostosuje" do nowych "standardow" dzisiejszej
>mlodziezy... =)
aha
zastanawiam sie wlasnie na ile mlodziezowa jeszcze jestem i na ile
mlodziezowe jest moje towarzystwo
ale moze faktycznie jest ....
na zupelnym marginesie, nigdy sie nie spotkalam z lapaniem przez znane mi
kobialki facetow za posladki .... ale .... ;->>>>
szczerze powiedziawszy, nie znam rownierz facetow co by tak robili, o ile
panna nie jest z nimi polaczona 'niekonczaca sie nicia wiezi emocjonalnej'
:)))))))))))))))))))))))))))))
Może chciała Cię jeszcze bardziej speszyć, skoro obmacywanie nic nie dało,
to może komplementy by Cię "wygoniły" ;-)
A serio, to myślę, że po prostu trochę wypiła i jej się spodobałeś. Jeśli
nie było to spotkanie kółka różańcowego, to chyba normalne. Ja byłem 3 razy
w podobnej sytuacji. Pierwszym razem przestraszyłem się i uciekłem :-)) ale
byłem jeszcze bardzo młody i w dodatku byłem prawiczkiem a dziewczyna była o
pół głowy wyższa ode mnie, więc to chyba zrozumiałe. A następne dwa razy
obróciłem w żart, bo wolałem pić niż zadawać się z jakąś zdzirą. Zresztą
preferuję sytuacje, gdzie to ja podrywam i zabiegam o względy. Nachalne
kobiety i szybkie numerki jakoś mnie nie pociągają. To ja muszę ją oczarować
i poderwać i zaciągnąć do łóżka.
Gdybym szedł z każdą chętną, to jak mógłbym uważać się za prawdziwego
mężczyznę? :-)
do czego to dochodzi ! zeby dziewczyny lapaly za sliczna dupe fONDzia !
SKANDAL
a fONDErek jak zwykle dal dupy ;)) - uciekl (inaczej spierdolil)
choc podobno nie na dlugo....
buahahahahahaaaaaa......:)))))))))))))));)))))))))))
pewnie sie fONDErek posikal od tego ucisku i teraz wstydzi sie przyznac ;))
L> Qki
L> Mamę też lubisz podszczypywać ? Babcię ...
jesli chodzi o jej mame (a wiec moja potencjalna tesciowa), to tak :))))
L> Ty zboczeńcu.
glupis Libido... sam jestes zbukiem...
btw: to w ICQ mozna wysylac informacje na listy dyskusyjne? :)))
Jak to nic nie dalo? Bylem zaskoczony na maxa!!! :O Ale kolejki do kibla
twardo sie trzymalem i... utrzymalem sie tam! :D
>A serio, to myślę, że po prostu trochę wypiła i jej się spodobałeś.
Czy ja wiem? W porownaniu ze mna byla calkiem trzezwa, a ja potrafilem ustac
na nogach i nawet mi sie w glowie nie krecilo, jedynie jezyk mi sie troche
platal, wiec... bylem calkiem trzezwy... =]
>Jeśli
>nie było to spotkanie kółka różańcowego, to chyba normalne.
Sadzac po re-postach, to chyba calkiem normalne... na przyszlosc bede
wiedzial jak sie zachowac... ;)
>Ja byłem 3 razy
>w podobnej sytuacji. Pierwszym razem przestraszyłem się i uciekłem :-))
ROTFL! :D
>ale
>byłem jeszcze bardzo młody i w dodatku byłem prawiczkiem a dziewczyna była
o
>pół głowy wyższa ode mnie, więc to chyba zrozumiałe.
Oj, mnie takie wyzsze ode mnie bardzo pociagaja... =) Ale zeby byla tylko
wyzsza, a nie zeby miala np. wieksza posture niz ja... ;)))
>A następne dwa razy
>obróciłem w żart, bo wolałem pić niż zadawać się z jakąś zdzirą. Zresztą
>preferuję sytuacje, gdzie to ja podrywam i zabiegam o względy.
A ja ostatnimi czasy zaczalem preferowac zupelnie inny wariant. Wczesniej
istotnie wolalem byc inicjatorem calego "zajscia" (oczywiscie nie w ciaze!
Hle, hle!), a teraz wole, gdy kobieta mnie podrywa! Serio! :))) To mi
sprawia sporo przyjemnosci i najczesciej daje sie poderwac! :)))
>Nachalne
>kobiety i szybkie numerki jakoś mnie nie pociągają.
I tu sie zgadzam! Mnie tez nie! Jednak sa ludzie, ktorych szybki seks z
nieznajoma/nieznajomym jara strasznie (nawet bardziej niz ze swoim
partnerem) i takich ludzi jest sporo... :)
>To ja muszę ją oczarować
>i poderwać i zaciągnąć do łóżka.
Ostatnio u siebie dostrzegam przeciwne "tendencje". Na Mikolajkach u kolegi,
to ja zostalem zaciagniety przez kobietke do lozka, ale dalem taka plame
zeeeee... ehhhh... szkoda gadac. =) Bylem wypity i mi... nie stanal! :(((
>Gdybym szedł z każdą chętną, to jak mógłbym uważać się za prawdziwego
>mężczyznę? :-)
Ja to traktuje jako rozrywke. Tzn. nie ide z pierwsza lepsza do lozka (musze
ja troche poznac, przynajmniej byc z nia pare godzin, porozmawiac etc, a to
juz jakas znajomosc jest! Hle, hle! ;))) ale jakies erotyczne zagrania...
hmmmm... czemu nie? Pocalunki, pieszczoty etc... :)
signed one & only...
--
. .. : :: t H e f O U N D E r :: : .. .
? do U want 2 see a real net design ?
Jak juz gdzies napisalem: wstydze sie... =)))
no good... ;)))
>afaik, to kobiety bardzo lubia meske posladki...
Z tego co wiem, to niektore uwielbiaja meskie, dobrze umiesnione uda
(zapytaj Qrki! Hle, hle!) :)))
>i jak dla mnie, to
>Twoja opowiesc jest jak najbardziej normalna - znam dziewczyny, ktore
>na powitanie klepia mnie w tylek, podobie, jak moja ukochana, ktora
>zwykla szczypac w tylek nie tylko mnie, ale i co bardziej blizszych
>przyjaciol, czy tez swego tate ;)))
No to Ty masz ta "dewiacje" na codzien, ale ja nie - stad moje zdziwienie!
Hle, hle! :D
>zzreszta, ja sie jej nie dziwie,
>bo sam lubie podszczypywac (ale tylko podszczypywac) jej kolezanki :)))
ufffff... juz myslalem ze facetow! :D
Ale to ma i swoje zalety: w koncu kto pyta, nie bladzi. No, chyba ze pyta
za duzo, to wtedy zbladzi wsrod wlasnych pytan... ;)))
>>Ciesze sie, pewnie, ale mogla to "zalatwic" jakos inaczej niz lapiac mnie
>za
>>tylek... :)))
>
>heh, no coz, podobasz sie widac nie takim kobietom jakim bys chcial ;>>>>
Oj, a zebys wiedziala ze tak jest... :((( Ja mam diabelnego pecha do
kobiet. Jak juz uda mi sie jakas "omamic" ;))) to najczesciej trwa to dosc
krotko; zaczynam sie nudzisz i tyle... =( jestem po prostu nie staly w
uczuciach, choc ostatnio mysle o tym, by znalezc sobie kogos na dluzej... ;)
>aha
>zastanawiam sie wlasnie na ile mlodziezowa jeszcze jestem i na ile
>mlodziezowe jest moje towarzystwo
>ale moze faktycznie jest ....
A to zalezy od Twojego wieku! :) Jak masz nie wiecej niz 25 lat, to jest to
jeszcze mlodziezowe towarzystwo (tak sadze)... :)
>na zupelnym marginesie, nigdy sie nie spotkalam z lapaniem przez znane mi
>kobialki facetow za posladki .... ale .... ;->>>>
Ale?! ;)))
>szczerze powiedziawszy, nie znam rownierz facetow co by tak robili, o ile
>panna nie jest z nimi polaczona 'niekonczaca sie nicia wiezi emocjonalnej'
>:)))))))))))))))))))))))))))))
>
>oshin
Oj Oshin, ja znam... i to nawet wielu facetow, ktorzy tak robia... :)))
Oczywiscie nie na ulicy, ale jesli jest impreza i podoba im sie jakas
dziewczyna, tooooo... rozne glupie rzeczy wpadaja do ich glow... ;)
signed...
no wlasnie dlatego sie zastanawiam bo wyglada na to, ze jestem na granicy
wieku hehehehe
>Ale?! ;)))
ale pomysl mi sie spodobal ..... ;->>>>>>>>>>
>. .. : :: t H e f O U N D E r :: : .. .
Cholera nawet człowiek się nie zorientował kiedy został wapniakiem...
;))
Chester EM
oshin
----------------------------------------------------------------------------
--------------
rzeczywistosc jest tym czym nie jest i nie jest tym czym jest
dorotanatalia bednarz - bedn...@ae.krakow.pl
ChesterEM napisał(a) w wiadomości: ...
O wypraszam sobie, chestery podobno maja MordoPysk ;)))
>az tak zmieniles front, ze juz zamiast rozyczki dawac, mowisz mi zem
wapniak
>???
>a fe, nieladnie....
Alez nie - e @--}`,----------
Napisalas, ze nie przekroczylas magicznej cyfry 25 :)))
Chester EM ktory niedlugo przestanie sie przyznawac do wieku...
ps. rozyczka mniaaaam, kuje czesterku ... :)))))))))))
oshin
----------------------------------------------------------------------------
--------------
rzeczywistosc jest tym czym nie jest i nie jest tym czym jest
dorotanatalia bednarz - bedn...@ae.krakow.pl
ChesterEM napisał(a) w wiadomości: ...
Oj niestety ;)))
>czy i Ty moze, od tego pieknego roku zaczynasz liczyc lata wstecz?
Taaa.... :(((
>niemniej jednak od 'wapniaka' sie odcinam!!!
>nie czuje sie 'az tak znowu stara' w koncu jestem wieczna sweet sixteen
He he każdy tak mówi. Aż tu nagle okazuje się, że ... do szpagatu coraz
dalej, mostek już nie taki jak dawniej, a i stoper złośliwie wyniki zaniża
;)))
Chester EM
czester witam w klubie ;)))))))))))))))))))))))))))
oshin
----------------------------------------------------------------------------
--------------
rzeczywistosc jest tym czym nie jest i nie jest tym czym jest
dorotanatalia bednarz - bedn...@ae.krakow.pl
http://gos.olsztyn.tpsa.pl/~bydnorz
ChesterEM napisał(a) w wiadomości: ...
>>czy i Ty moze, od tego pieknego roku zaczynasz liczyc lata wstecz?
>
>Taaa.... :(((
>
> He he każdy tak mówi. Aż tu nagle okazuje się, że ... do szpagatu coraz
> dalej, mostek już nie taki jak dawniej, a i stoper złośliwie wyniki zaniża
> ;)))
> Chester EM
A po co stoper ze sobom bierzesz i szybkosc pojawienia siem zadyszki podczas
stosunq mierzysz :P Daj se luzu i przyjmij te srednie 15 min .:PP
--
*Darek Dytko Iwanicki
Ooooo, to musialbym Cie zobaczyc, porozmawiac z Toba etc. Wtedy bym Ci
powiedzial, czy jeszcze jestes mlodziezowa czy juz nie! Hle, hle! :D Wiesz,
tak przez internet to sie nie da; potrzebny kontakt werbalny i wzrokowy, a
moze i jeszcze jakis! ;)))
>>Ale?! ;)))
>
>ale pomysl mi sie spodobal ..... ;->>>>>>>>>>
Urwal mi sie watek i zapomnialem o co chodzilo... :(
--
. .. : :: t H e f O U N D E r :: : .. .
? do U want 2 see a real net design ?
Chester, to ma i dobre strony! :))) Nawet nie wiesz ilu malolatow Ci
zazdrosci! Hle, hle! ;)))
hih przez internet da sie duzo .... :)))))))))))
aha zobaczyc aha porozmawiac ... przyjdzie czas
aha kontakt jakis jeszcze....jaki np? powiedz, powiedz, wyluszcz swe zamiary
i pragnienia i propozycje a sie zastanowie .... :->>>>>>>
>Urwal mi sie watek i zapomnialem o co chodzilo... :(
heh, niedobrze, niedobrze moj drogi .... moze jednak z ta margaryna bylo cos
na rzeczy ....
a moze tez juz wiek, nie ten .... ;->>>>>
spodobal mi sie pomysl lapania za posladki ;->>>>>>>>>>>>
nawet wiem, za ktore bym zlapala .... mniaaaaam .... ale ciiii, zeby potem
nie bylo ... jakby co .... ;->
>. .. : :: t H e f O U N D E r :: : .. .
>>>"Masz fajne posladki!"
>po co ?
>sama slyszalas ze tylko dupa nie jest do dupy ;)))))))
Sama slyszalam, ale inaczej zinterpretowalam....
JOanna ;-))
> [...] Daj se luzu i przyjmij te srednie 15 min .:PP
15?
O matko.....
JOanna ;-))
No takie 170 - 175 cm są oki, ale wyższe to już nie bardzo.
>>A następne dwa razy
>>obróciłem w żart, bo wolałem pić niż zadawać się z jakąś zdzirą. Zresztą
>>preferuję sytuacje, gdzie to ja podrywam i zabiegam o względy.
>
>
>A ja ostatnimi czasy zaczalem preferowac zupelnie inny wariant. Wczesniej
>istotnie wolalem byc inicjatorem calego "zajscia" (oczywiscie nie w ciaze!
>Hle, hle!), a teraz wole, gdy kobieta mnie podrywa! Serio! :))) To mi
>sprawia sporo przyjemnosci i najczesciej daje sie poderwac! :)))
Może w moim przypadku byłoby podobnie, ale od ponad czterech lat jestem z
jedną kobietą i nie podrywam innych. Może trochę "pościemniam", ale do
pewnych granic. Więc opisuję raczej zdarzenia i moje zachowania z
przeszłości.
>>Nachalne
>>kobiety i szybkie numerki jakoś mnie nie pociągają.
>
>
>I tu sie zgadzam! Mnie tez nie! Jednak sa ludzie, ktorych szybki seks z
>nieznajoma/nieznajomym jara strasznie (nawet bardziej niz ze swoim
>partnerem) i takich ludzi jest sporo... :)
Kiedyś było inaczej, ale jak już się człowiek wyszalał, to potrzebuje
stabilizacji. Pewnie odbije mi po czterdziestce i znowu zapragnę szybkich
numerków :-)
>
>Ostatnio u siebie dostrzegam przeciwne "tendencje". Na Mikolajkach u
kolegi,
>to ja zostalem zaciagniety przez kobietke do lozka, ale dalem taka plame
>zeeeee... ehhhh... szkoda gadac. =) Bylem wypity i mi... nie stanal! :(((
Ja mam raczej problem z orgazmem po pijaku. Na wzwód raczej nie narzekam,
czasem jest problem z pełnym wzwodem, ale po jakimś czasie z reguły się
poprawia. Gorzej, jak on jeszcze może, a ja już nie mam siły :-(
Reszta tez niczego sobie! :))) Oj, zebys tak wygladal jak ja, to bys zyl
jak Arab (jesli rozumiesz co mam na mysli) i to tutaj - w Polsce! Hle, hle!
:D
--
. .. : :: t H e f O U N D E r :: : .. .
? do U want 2 see a real net design ?
Oj Grzesiu, Grzesiu... Founderek ostatnim razem zesikal sie w majty w wieku
7 lat, kiedy to za dlugo przy ognisku siedzial wieczorowa pora... =)
Czego?! :O
A ciekawe skad Ty wiesz, ze moja dupa jest sliczna?! Przeciez nigdy jej nie
widziales?! :O
;)))
>SKANDAL
>a fONDErek jak zwykle dal dupy ;)) - uciekl (inaczej spierdolil)
>choc podobno nie na dlugo....
>buahahahahahaaaaaa......:)))))))))))))));)))))))))))
Widze, ze Cie zazdrosc zzera, oj zzera ze mnie za dupe chwytaja, a nie
Ciebie... ale to dobrze! Hle, hle! :D
>
>poniewaz nie uciekles i musiala jakos zalagodzic sytuacje ;)
Ciekawy sposob na zalagodzanie: jak wyszedlem z kibla, to przywolala mnie
skinieniem palca... =)
Ja nie robię ze względu na oszczędność spodni ;))))
>, mostki to ja wole te na wiselce
Ja wolę popatrzeć na cudze ;)))
>a stoperu
>nie posiadam ...
A mój na szczęście się "zepsół" - co mi będzie świnia na złość robić ;)))
>czester witam w klubie ;)))))))))))))))))))))))))))
:))))))))))))
To może jakiegoś strzemiennego tzn klubowego chciałem powiedzieć ;))
Chester EM
> Daj se luzu i przyjmij te srednie 15 min .:PP
He he przez te pierwsze 15 min, to ja dopiero spodnie sciagam :))))))))
Fakt, ze z pospiechu przez glowe ;)))))
Chester EM
>Chester, to ma i dobre strony! :))) Nawet nie wiesz ilu malolatow Ci
>zazdrosci! Hle, hle! ;)))
he he, żeby tak jeszcze wiedzieli, że nie mają czego ;)))
Chester EM
tf> No to Ty masz ta "dewiacje" na codzien, ale ja nie - stad moje zdziwienie!
tf> Hle, hle! :D
widocznie zadajesz sie na codzien z jakimis hipokrytkami :)
________ ___ ___ ___ ___ _ ____
vice.top | _| , | , | '_| ||___
fido '99 |___|___|___|_,_|_||___
Takie sa fajne, a wyzsze JESZCZE lepsze! :D Wyobraz sobie taka kobietke
180-185 cm! Mmmmmm... sam miod! A jakie musi miec dlugie nogi! Az do samej
ziemi! :D Ehhh... ;)))
>Może w moim przypadku byłoby podobnie, ale od ponad czterech lat jestem z
>jedną kobietą i nie podrywam innych. Może trochę "pościemniam", ale do
>pewnych granic. Więc opisuję raczej zdarzenia i moje zachowania z
>przeszłości.
Aaaa, no to spox... :)))
>>I tu sie zgadzam! Mnie tez nie! Jednak sa ludzie, ktorych szybki seks z
>>nieznajoma/nieznajomym jara strasznie (nawet bardziej niz ze swoim
>>partnerem) i takich ludzi jest sporo... :)
>
>Kiedyś było inaczej, ale jak już się człowiek wyszalał, to potrzebuje
>stabilizacji.
Ja na razie jestem nieustabilizowany... widac... =)
>Pewnie odbije mi po czterdziestce i znowu zapragnę szybkich
>numerków :-)
Hle, hle! :D Znam ja taki, oj znam! To jest zycie! :D
>>Ostatnio u siebie dostrzegam przeciwne "tendencje". Na Mikolajkach u
>kolegi,
>>to ja zostalem zaciagniety przez kobietke do lozka, ale dalem taka plame
>>zeeeee... ehhhh... szkoda gadac. =) Bylem wypity i mi... nie stanal!
:(((
>
>Ja mam raczej problem z orgazmem po pijaku. Na wzwód raczej nie narzekam,
>czasem jest problem z pełnym wzwodem, ale po jakimś czasie z reguły się
>poprawia. Gorzej, jak on jeszcze może, a ja już nie mam siły :-(
Nieeee, to ja po pijaku mam cos w rodzaju pol-wzwodu! :))) Tzn. gdybym
sobie pomogl reka, to pewnie orgazm bym osiagnal, ale co to za
przyjemnosc... :((( Juz mialem dwa razy nauczke, ze jak jestem wypity, to
nie moge byc z kobietka, a i tak wciaz probuje; wciaz sie po imprezach
szlajam etc, etc. Ja to jestem dziwny czlek jednak... =)
Ale nie wszystko! Ooo! :P
>aha zobaczyc aha porozmawiac ... przyjdzie czas
Mam nadzieje! ;)
>aha kontakt jakis jeszcze....jaki np? powiedz, powiedz, wyluszcz swe
zamiary
>i pragnienia i propozycje a sie zastanowie .... :->>>>>>>
Teraz juz nie moge, bo w innym poscie wyczytalem, ze za 5 tygodni wychodzisz
za maz! Zaluj! ;))) Ale jakbys nie wychodzilo, toooooo... :P
>>Urwal mi sie watek i zapomnialem o co chodzilo... :(
>
>heh, niedobrze, niedobrze moj drogi .... moze jednak z ta margaryna bylo
cos
>na rzeczy ....
>a moze tez juz wiek, nie ten .... ;->>>>>
Wiek jeszcze ten... ;) Jeszcze mi dobrze krew pulsuje w... mozgu! Hle, hle!
:))) A myslalas ze w czym?! :DDD
>spodobal mi sie pomysl lapania za posladki ;->>>>>>>>>>>>
Serio?! :O
>nawet wiem, za ktore bym zlapala ....
Nooo, hmmmm... obawiam sie, ze w "standartowym zestawie", masz tylko dwa do
wyboru! Hle, hle! :P
>mniaaaaam .... ale ciiii, zeby potem
>nie bylo ... jakby co .... ;->
Ciiii... spox... =)
szlajam etc, etc. Ja to jestem dziwny czlek jednak... =)
Mam nadzieje! ;)
Serio?! :O
Ciiii... spox... =)
szlajam etc, etc. Ja to jestem dziwny czlek jednak... =)
Mam nadzieje! ;)
Serio?! :O
Ciiii... spox... =)
yhy potem on przyjdzie:)))
>>aha kontakt jakis jeszcze....jaki np? powiedz, powiedz, wyluszcz swe
>zamiary
>>i pragnienia i propozycje a sie zastanowie .... :->>>>>>>
>
>
>
>Teraz juz nie moge, bo w innym poscie wyczytalem, ze za 5 tygodni
wychodzisz
>za maz! Zaluj! ;))) Ale jakbys nie wychodzilo, toooooo... :P
>
aha nie zaluje, nienienienienienienie!, wrecz przeciwnie ciesze sie
ogromniascie
>Wiek jeszcze ten... ;) Jeszcze mi dobrze krew pulsuje w... mozgu! Hle,
hle!
>:))) A myslalas ze w czym?! :DDD
>
jak dlugo jeszcze ... :)))))))))))))))))
"myslalam" ze pulsuje ci w sercu, ale sie pomylilam heh pech
>. .. : :: t H e f O U N D E r :: : .. .
oshin
----------------------------------------------------------------------------
--------------
rzeczywistosc jest tym czym nie jest i nie jest tym czym jest
dorotanatalia bednarz - bedn...@ae.krakow.pl
http://gos.olsztyn.tpsa.pl/~bydnorz
gwoli wyjasnienia:
mniam - oznaka zadowolenia, szczescia, radosci, itpd
myslenie jest mi obce duchowo
potem - czas, ktory nadejdzie potem hehehehehehe
No, chyba ze tak... ;) Jak wolisz, Twoj wybor! Hle, hle! :)))
>>Wiek jeszcze ten... ;) Jeszcze mi dobrze krew pulsuje w... mozgu! Hle,
>hle!
>>:))) A myslalas ze w czym?! :DDD
>
>jak dlugo jeszcze ... :)))))))))))))))))
Oj, dlugo... ;)
>"myslalam" ze pulsuje ci w sercu, ale sie pomylilam heh pech
Nie mam serca! :)))
--
. .. : :: t H e f O U N D E r :: : .. .
? do U want 2 see a real net design ?
Eeee, niekoniecznie... moze sam jestem hipokryta?! ;)))
Dziewczyna musi być niższa ode mnie. A taka 180 jak założy obcasy, to już
niestety mnie "przerośnie".