Szybka piłka - czy osoby zamężne lub żonate mogą być zapraszane na
wieczór kawalerski/panieński? W końcu to wieczór kawalerski/panieński
a nie kawalera/panny.
--
Pozdrawiam,
Jan Bartnik
> Witam.
>
> Szybka piłka - czy osoby zamężne lub żonate mogą być zapraszane na
> wieczór kawalerski/panieński? W końcu to wieczór kawalerski/panieński a
> nie kawalera/panny.
Krótka piłka, krótka odpowiedź: Impreza polegająca na chlaniu na umór,
zamawianiu panienek itp nie ma nic wspólnego z trzymaniem klasy i
przestrzeganiem form towarzyskich.
Pytanie jest z kategorii: "Czy będąc w melinie, przy zarzyganym stoliku
wypada wstawać, gdy nadchodzi dama?"
On 2010-06-12 20:21:31 +0200, Jasko Bartnik <bart...@gmail.com> said:
> Witam.
>
> Szybka piłka
Wolny... rzut.
(To taki quiz o mistrzostwach w piłce kopanej? Zgadłem?)
> - czy osoby zamężne lub żonate mogą być zapraszane
> na
> wieczór kawalerski/panieński?
Źle postwione pytanie.
Prawidłowo:
Czy osoby zamężne lub żonate mogą wyprawiać wieczór panieński czy kawalerski?
Odpowiedź: mogą, choć to bez sensu.
> W końcu to wieczór kawalerski/panie
> ński
> a nie kawalera/panny.
Tu chodzi o bohatera zdarzenia.
Ostatni wieczór w stanie kawalerskim lub panieńskim. Bardzo ładny
amerykański zwyczaj.
Jak wszystko, co amerykańskie - błyskawicznie zaadaptowwał się w Polsce.
Włącznie z udziałem rozbierającej się za pieniądze kobiety czy
biegającego z penisem na wierzchu... modela.
Pozdrawiam!
--
Bydlę
Ja nie widzę przeciwskazań. Wbrew pozorom nie każdy wieczór musi się
kończyć zaliczaniem panienek, nie zawsze przyszły żonkoś ma na to ochotę.
Ja zorganizowałem ostatnio taki wieczór i wszyscy bawili się dobrze, a
żonkoś mógł bez obaw opowiedzieć o wszystkim żonie :) Myślę, że wszyscy
będą miło to wspominać. Warto, by organizator pamiętał, że istnieje
wiele innych ciekawych rozrywek, w zależności od upodobania głównego
bohatera, które sprawią, że stan cywilny uczestników pozostanie bez
znaczenia.