W dniu środa, 7 grudnia 2016 12:27:56 UTC+1 użytkownik
madd...@gmail.com napisał:
> Ja bym to wytłumaczył tak skoro żadnej krzywizny nie ma jak widać, więc to że
> Ziemię zdoła się zszyć tylko na zakrzywionej powierzchni jest
> przekłamaniem(prawdopodobnie w zakresie danych).
No wiesz, kwestionowanie pomiarów odległości przeprowadzonych niezależnie
w rożnych krajach przez wiele naukowych instytutów ma się nijak z podstawowego
punktu widzenia ekonomii założeń.
> Możesz wytłumaczyć o jaki kąt ci tu chodzi? nie każ się dwa razy prosić.
O taki, który nie jest widoczny gołym okiem, ani gównianą gumową kamerą.
> Człowieku widać Hel z Gdańska gołym okiem,
Przy specyficznych warunkach pogodowych. Wiesz, że refrakcja powietrza różni
się w zależności od ciśnienia a naet wilgotności względnej o tyle, że akurat
o 1 mrad (a nawet o kilka) w tę czy we wtę światło może w tak gęstym ośrodku
się pierdolnąć (czytaj: zakrzywić) właśnie blisko horyzontu, gdzie ono najdłużej
leci przez gęsty ośrodek. Dlaczego w zawodowych ośrodkach astronomicznych
lunety skierowane są pod kątem większym niż 60% od horyzontu? Dlatego, że
tylko pomiar pod takim kątem daje znacznie mniejszy błąd. A to gdyż warstwa
najsilniej załamująca, najbliższa ziemi jest bardzo cienka, a już na wysokości,
na której latają odrzutowce pasażerskie, atmosfera jest tak rzadka, że nie da
się nią oddychać. W większości pozostałych praktycznych zastosowań oczywiście
nawet tę kilka mrad w pionie jest zaniedbywalne, skoro i tak ledwie widoczne
jako odchylenie pojedynczej kreski w cywilnych kolimatorach.
> Twierdzisz że musi być wiele jezior i zatok w których woda jest wypukła TAK
> czy NIE??? Proszę o konkretną odpowiedż na to ostatnie pytanie, najlepiej
> tak lub nie na początek, następnie możesz sobie wypowiedź rozszerzyć xD
TAK, tylko ze względu na wahania refrakcji właśnie w warstwie najbliższej Ziemi, nie da się tego z żadną pewnością stwierdzić. W różnych dniach wychodzą różne wyniki.
Dopiero z bardzo wysokiej góry, gdzie powietrze jest rozrzedzone i refrakcja
jest o wiele mniejsza, da się to z pewnością stwierdzić.
A jak nie ma góry, to z pokładu balonu co najmniej.
Potrzebny jest do zmierzenia krzywizny: balon na wysokość kilku km, flauta
(cisza na morzu, prędkość wiatru 0,2 m/s (< 1 km/h), 0° w skali Beauforta), cztery zakotwiczone łodzie (trzy jako części trójkąta o każdym boku mniej
więcej równym wysokości balonu, jedna w jego środku) i wojskowy dalmierz
laserowy (o zasięgu co najmniej kilkunastu km).
Stawiam dolary przeciwko orzechom, że jeżeli wymierzysz odległość tą metodą
to wyjdzie że woda jest wypukła lub wklęsła.
No i oczywiście trzeba ten pomiar powtórzyć kilka razy w różnych dniach dla
znalezienia wielkości błędu systematycznego.