A co o to niby za fundacja, której przedstawiciel krążą po domach?
I jeszcze się nie przedstawiają?
A tak na poważnie - spuścić na drzewo wyłudzacza.
Chociaż lepiej może wezwać policję, a nuż pójdzie gdzie indziej i
naciągnie jakiegoś staruszka?
A jak już tak strasznie wierzysz, że warto, to sprawdź w wyszukiwarce
KRS, każda fundacja musi być tam zarejestrowana.
http://krs.ms.gov.pl
W dzisiejszych czasach praktycznie każda ma też stronę, na której są
wszystkie dane.
--
*** Stosujesz sie do powyższych teorii na własną odpowiedzialność ***
Magdalena "Maddy" Wołoszyk
JID ma...@esi.com.pl
GG: 5303813
Bywają i takie. Poważna fundacja może mieć całkiem niepoważnego
wolontariusza.
Ja zawsze proszę o numer konta i nazwę fundacji. Zazwyczaj to jest
prawdziwa fundacja i jej numer konta.
p. m.
Poguglać pod hasłem "zbiórka publiczna"
Przede wszystkim istniejąca, poważna fundacja musi spełnić ustawowe
warunki organizowania zbiórki. Najważniejsze informacje są tu:
http://www.mswia.gov.pl/portal/pl/88/265/
Najłatwiej zatem weryfikować imprezę żądając podania numeru zezwolenia
na organizacje zbiórki i określenia organu, który wydał zezwolenie.
No i każdy pukający do drzwi, aby był w zgodzie z prawem musi miec
legitymację z której wynikają m. in. te dane, bowiem:
Legitymacja osoby przeprowadzającej zbiórkę publiczną powinna zawierać:
numer kolejny,
nazwę przeprowadzającego zbiórkę i jego adres,
cel zbiórki publicznej,
nazwę organu, który udzielił pozwolenia,
numer i datę wydanego pozwolenia,
fotografię osoby przeprowadzającej zbiórkę publiczną,
jej imię, nazwisko i adres oraz
określenie terminu ważności legitymacji.
podpis przez osoby czy osób uprawnionych do reprezentowania
przeprowadzającego zbiórkę publiczną i
pieczęć tej instytucji.
No- to jak pukający ma taką legitymację, to można (za wyjątkiem
fałszerstw oczywiście) oczekiwać, ze sprawa jest ok, do nas należy
ocena, czy na ten cel chcemy coś dać. Jak pukający do drzwi nie ma
takiej legitymacji, albo nie chce nam jej pokazać, to można dzwonić na
policję
--
Roman Rumpel Skype: rumpel.roman www.rumpel.pl
"Bo jakbyś czytał od przodu to byłby to najzwyklejszy pamiętnik a tak
blog. To teraz taka moda. Piszesz od urodzenia do dzisiaj to życiorys,
piszesz od dzisiaj do urodzenia to CV." (C) W. Kasprzak
Prośba o numer konta jest prostsza - nie da się go sfałszować :). Więc
nawet jak cel (pukającego) jest niecny, to skutek zbożny.
p. m.
google?