Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

email imienny firmowy po zakończeniu umowy o pracę

1,436 views
Skip to first unread message

andromeda

unread,
Nov 9, 2011, 2:58:19 PM11/9/11
to
Witam wszystkich serdecznie.

Czy po zakończeniu świadczenia pracy, pracodawca ma prawo do korzystania
z adresu pocztowego -odbioru poczty składającego się z imienia i
nazwiska np:
imie.n...@jakas.firma.pl ?

Pracę zakończyłem około 3 miesięcy temu w firmie w której miałem założone
imienne konto pocztowe składającego się z mojego imienia i nazwiska.
Oprócz tego posiadałem też inne konta. Napisałem email do obecnego (po
mnie) informatyka-administratora z żądaniem wyłączenia tego konta. Treść
korespondencji wygląda następująco:
FIRMA: 1. Twoje konto zostało skasowane w ostatnim dniu Twojego
wypowiedzenia.
FIRMA: Nie ma możliwości wysłania poczty z naszego serwera, która
wyszłaby z
FIRMA: Twojego imiennego adresu email.
JA:To bardzo dobrze -nie mam zastrzeżeń.

FIRMA: 2. Inną sprawą jest, że w konfiguracji serwera został wpis, że
poczta
FIRMA: przychodząca na Twój stary adres jest przyjmowana. Informowałem
Cię już,
FIRMA: dlaczego tak musi zostać. Powody są dwa:
FIRMA: - ciągłość kontaktów biznesowych i rzeczy, którymi administrowałeś
musi
FIRMA: zostać zachowana, to jest podstawowa rzecz w działalności każdej
firmy,

JA: Przykro mi ale te sprawy dotyczyły mnie tylko w chwili gdy byłem
JA: zatrudniony, teraz mnie do niczego nie zobowiązują i nic nie obchodzą.

FIRMA: - we wszystkich miejscach, w których nie musi widnieć Twoje imię i
FIRMA: nazwisko, powinno zostać zaktualizowane lub skasowane, i na tym
powinno
FIRMA: Ci przecież zależeć; nie przekazałeś mi wszystkich takich miejsc,
bo od
FIRMA: naszej ostatniej korespondencji znalazłem przynajmniej jedno
miejsce
FIRMA: (właśnie dzięki mailowi na imie.n...@jakas.firma.pl), z
którego powinno
FIRMA: zostać usunięte Twoje konto administratora;

JA: To zdaje mi się że została naruszona przytoczona wcześniej ustawa:
JA: - na adres (imie.n...@jakas.firma.pl) zawierający moje Imię i
Nazwisko
JA: została wysłana elektroniczna poczta, która następnie została
JA: przekierowana ( nastąpiło przetworzenie danych osobowych ) na inny
adres
JA: e-mail.
JA: - ja nigdy nie podawałem swojego imiennego adresu poczty, zrobił to
Ktoś
JA: poza mną, ewentualnie skorzystał z jakiegoś nieznanego mi źródła
informacji
JA: - może Firma za mało zostawiło sobie czasu na przekazanie wszystkich
JA: informacji (ponad godzinę)
JA: - za przetworzenie tego emaila powinienem chyba zażądać jakiejś
opłaty...

FIRMA: 3. Twoje imienne konto poczty e-mail w domenie jakas.firma.pl nie
jest
FIRMA: Twoją własnością, a służyło jedynie jako narzędzie Twojej pracy i
jest w
FIRMA: posiadaniu firmy. Skoro przestajesz pracować w jakimś miejscu, to
FIRMA: narzędzie pracy przejmuje ktoś inny. Jak już podkreślałem, Twoje
konto
FIRMA: zostało skasowane, nikt nie może podać się za Ciebie, ale ciągłość
FIRMA: spraw, które prowadziłeś, musi zostać zachowana.

JA: Ale użyte Imię i Nazwisko które jest częścią adresu poczty
JA: elektronicznej, jest moją własnością, a ciągłość spraw w byłym
Zakładzie
JA: Pracy jest mi obojętna.

FIRMA: 4. Skoro tak bardzo Ci zależy, podaję Ci termin, kiedy poczta na te
FIRMA: adresy przestanie być przyjmowana - 1 rok od daty Twojego
odejścia. W
FIRMA: tym czasie będą między innymi dwa duże święta, podczas których
FIRMA: kontrahenci przysyłają życzenia i można wyłapać gdzie jeszcze jest
FIRMA: podany Twój imienny adres.

JA: Za późno, nie zgadzam się z tym terminem. Przyznam że 3 miesiące po
JA: zakończeniu pracy to wyjątkowo długi czas na który mogłem się zgodzić.

Kto ma rację ?
Proszę o poradę i dziękuję
--
_________________________
Pozdrawiam
i zapraszam na moja strone:
http://a-bog.info.tm

witek

unread,
Nov 9, 2011, 4:07:58 PM11/9/11
to
On 11/9/2011 1:58 PM, andromeda wrote:
> Proszę o poradę i dziękuję


pieniacz jestes i tyle.

Tom N

unread,
Nov 9, 2011, 4:10:42 PM11/9/11
to
andromeda w <news:j9em0r$dv1$1...@node2.news.atman.pl>:

> Witam wszystkich serdecznie.

> Czy po zakończeniu świadczenia pracy, pracodawca ma prawo do korzystania
> z adresu pocztowego -odbioru poczty składającego się z imienia i
> nazwiska np:
> imie.n...@jakas.firma.pl ?

Czy jest zakaz zatrudnienia pracownika o imieniu i nazwisku takim samym jak
wcześniej zatrudniony?

> Pracę zakończyłem około 3 miesięcy temu w firmie w której miałem założone
> imienne konto pocztowe składającego się z mojego imienia i nazwiska.
> Oprócz tego posiadałem też inne konta.

No proszę...

> Napisałem email do obecnego (po
> mnie) informatyka-administratora

Żeby nie był tak naiwny jak Ty i zdefiniował aliasy, które łatwo da się
podpiąć pod inne konto...?

> Proszę o poradę

Porad na grupie dyskusyjnej się nie spodziewaj, jedynie dyskusji...

HTH

--
Tomasz Nycz
Message has been deleted
Message has been deleted

m4rkiz

unread,
Nov 9, 2011, 6:56:08 PM11/9/11
to
"andromeda" <ja...@email.com.pl> wrote in message
news:j9em0r$dv1$1...@node2.news.atman.pl...
> Czy po zakończeniu świadczenia pracy, pracodawca ma prawo do korzystania
> z adresu pocztowego -odbioru poczty składającego się z imienia i
> nazwiska np: imie.n...@jakas.firma.pl ?

a czy ja mam prawo zalozyc sobie konto donal...@gmail.com ?

hint: nie jestem premierem ;)

andromeda

unread,
Nov 9, 2011, 7:17:08 PM11/9/11
to
Po prostu nie chcę aby używano mojego nazwiska tam gdzie mnie nie ma.

andromeda

unread,
Nov 9, 2011, 7:23:35 PM11/9/11
to
Dnia Wed, 09 Nov 2011 22:10:42 +0100, 'Tom N' napisał(a):

> andromeda w <news:j9em0r$dv1$1...@node2.news.atman.pl>:
>
>> Witam wszystkich serdecznie.
>
>> Czy po zakończeniu świadczenia pracy, pracodawca ma prawo do
>> korzystania z adresu pocztowego -odbioru poczty składającego się z
>> imienia i nazwiska np:
>> imie.n...@jakas.firma.pl ?
>
> Czy jest zakaz zatrudnienia pracownika o imieniu i nazwisku takim samym
> jak wcześniej zatrudniony?

Takiej osoby nie zatrudniono...

>> Pracę zakończyłem około 3 miesięcy temu w firmie w której miałem
>> założone imienne konto pocztowe składającego się z mojego imienia i
>> nazwiska.
>> Oprócz tego posiadałem też inne konta.
>
> No proszę...
>
>> Napisałem email do obecnego (po mnie) informatyka-administratora
>
> Żeby nie był tak naiwny jak Ty i zdefiniował aliasy, które łatwo da się
> podpiąć pod inne konto...?

trochę nie rozumiem...
Swobodnie można przerzucać na serwerze zarówno całe konta i aliasy...


>
>> Proszę o poradę
>
> Porad na grupie dyskusyjnej się nie spodziewaj, jedynie dyskusji...
>
> HTH


--

andromeda

unread,
Nov 9, 2011, 7:34:02 PM11/9/11
to
Dnia Wed, 09 Nov 2011 23:05:07 +0000, to napisał(a):

> begin andromeda
>
>> Kto ma rację ?
>> Proszę o poradę i dziękuję
>
> Oni, a Ty się pienisz. Generalnie, to serwer pocztowy można tak
> skonfigurować, że cała poczta kierowana na adresy w domenie firmy, które
> nie istnieją (nie są do nich przypisane fizyczne konta) trafia na jakieś
> konkretne konto. W takiej sytuacji nigdzie, w żadnym pliku
> konfiguracyjnym nie jest wymieniona nazwa skasowanego konta. A firma ma
> prawo przyjmować korespondencję kierowaną na jej domenę, co jest
> oczywiste. I tak Ci powinni odpisać, żebyś się odczepił(a).

Ok dzięki za Twoją opinię...

Ale znalazłem artykuł:
http://www.poradaprawna.pl/porady/czy-pracodawca-moze-poslugiwac-sie-
imiennym-mailem-pracownika-po-zakonczeniu-umowy-o-prace-czy,230434.html

w którym autor artykułu podsumowuje:
"W przypadku rozwiązania umowy o pracę to uprawnienie pracodawcy zanika.
A tym samym brak podstaw do posługiwania się imiennym mailem pracownika
założonym na firmę."
-musiałbym tutaj zacytować cały artykuł w którym autor pisze o
uprawnieniu do przetwarzania danych.
Message has been deleted
Message has been deleted

andromeda

unread,
Nov 9, 2011, 8:12:28 PM11/9/11
to
Dnia Thu, 10 Nov 2011 00:45:47 +0000, to napisał(a):

> begin andromeda
>
>> w którym autor artykułu podsumowuje: "W przypadku rozwiązania umowy o
>> pracę to uprawnienie pracodawcy zanika. A tym samym brak podstaw do
>> posługiwania się imiennym mailem pracownika założonym na firmę."
>> -musiałbym tutaj zacytować cały artykuł w którym autor pisze o
>> uprawnieniu do przetwarzania danych.
>
> Po pierwsze to jest tylko czyjaś opinia, po drugie nikt się nim nie
> posługuje. W najgorszym razie jest ustawiony jedynie alias, który
> kieruje pocztę na jakieś ogólne konto. Trudno nazwać takie działanie
> "posługiwaniem się kontem". W najlepszym i najbardziej prawdopodobnym
> poczta ze wszystkich adresów w domenie, do których nie są przypisane
> konta jest kierowana na jakieś ogólne konto. Jest to typowa konfiguracja
> i w pełni uzasadniona, bo klienci często mylą się w adresie wysyłając
> maila i bezsensem jest, żeby takie listy trafiały w próżnię. Sugerujesz,
> że pracodawca nie może sobie ustawić wildcarda we własnej domenie? Z
> jakiego niby powodu?
>
> Podstawowym błędem pracodawcy jest to, że w ogóle na ten temat z Tobą
> dyskutuje. Powinien odpisać jednym zdaniem: "konto zostało usunięte
> jednak cała korespondencja kierowana na adresy w naszej domenie
> nieprzypisane do konkretnych kont trafia na konto ogólne" i tyle.

Chyba przekonałeś mnie że nie mam racji. Faktycznie wysyłając pocztę z
innego (mojego) serwera na imienno-firmowy mail mam informację o
przekierowaniu. Zasady te jednak nie zawsze były stosowane -w jednym
przypadku zabroniono mi likwidację konta na serwerze i zastąpieniu
aliasem. Posługiwano się nim przez kilka lat pomimo że ta Osoba już dawno
nie pracowała.

Pozdrawiam

witek

unread,
Nov 9, 2011, 8:58:42 PM11/9/11
to
On 11/9/2011 6:17 PM, andromeda wrote:
> Dnia Wed, 09 Nov 2011 15:07:58 -0600, witek napisał(a):
>
>> On 11/9/2011 1:58 PM, andromeda wrote:
>>> Proszę o poradę i dziękuję
>>
>>
>> pieniacz jestes i tyle.
>
> Po prostu nie chcę aby używano mojego nazwiska tam gdzie mnie nie ma.
>
>
>

to nie twoje nazwisko tylko innego kundla.
Mało to burków na świecie.

NKAB -

unread,
Nov 10, 2011, 1:56:47 AM11/10/11
to
Według mnie firmy nie powinny uzywać imiennych adresów emailowych.
Jakiś dział i numer stanowiska powinien załatwić ten problem.
Natomiast nazwisko i imię zawarte powinno być w treści przesyłek.

Andrzej.


--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

Andrzej Lawa

unread,
Nov 10, 2011, 2:15:40 AM11/10/11
to
W dniu 09.11.2011 20:58, andromeda pisze:
> Witam wszystkich serdecznie.
>
> Czy po zakończeniu świadczenia pracy, pracodawca ma prawo do korzystania
> z adresu pocztowego -odbioru poczty składającego się z imienia i
> nazwiska np:
> imie.n...@jakas.firma.pl ?

[ciach]

Generalnie i ty i firma robicie z igły widły.

Rozwiązanie jest trywialne: konto imienne się kasuje, a wszyscy
nierozpoznani odbiorcy lądują na osobnej skrzynce.

Mark

unread,
Nov 10, 2011, 3:16:38 AM11/10/11
to
Dnia Thu, 10 Nov 2011 08:15:40 +0100, Andrzej Lawa napisał(a):

> Rozwiązanie jest trywialne: konto imienne się kasuje, a wszyscy
> nierozpoznani odbiorcy lądują na osobnej skrzynce.

Raczej nie kasuje, a blokuje, przynajmniej na jakis czas - tak jak w tym
przypadku, NIE MA mozliwosci wyslania z dawnego kontaa, natomiast, co dla
wszystkich poza watkodawca wydaje sie oczywiste, poczta przychodzaca jest
przyjmowana.
Choc IMO sposob rozwiazania tego technicznie - skasowanie, zablokowanie -
jest drugorzedny, istotne jest to ze konta nie ma mozliwosci uzywac w zaden
inny sposob niz do przyjmowania wiadomosci z zewnatrz, od ludzi ktorzy
wcale niekoniecnzie musza wiedziec - lub ich to obchodzic - ze dana osoba
juz tu nie pracuje

--
Mark

andromeda

unread,
Nov 10, 2011, 4:32:08 AM11/10/11
to
Dnia Thu, 10 Nov 2011 06:56:47 +0000, NKAB - napisał(a):

> Według mnie firmy nie powinny uzywać imiennych adresów emailowych.
> Jakiś dział i numer stanowiska powinien załatwić ten problem. Natomiast
> nazwisko i imię zawarte powinno być w treści przesyłek.
>
> Andrzej.

Mam bardzo podobne zdanie na ten temat. Ja nigdy nie podawałem imiennego
adresu email, a jeśli Ktoś taką informację uzyskał to bez mojej wiedzy.

Paweł

unread,
Nov 10, 2011, 4:37:27 AM11/10/11
to
Dnia Thu, 10 Nov 2011 08:15:40 +0100, Andrzej Lawa
<alawa...@lechistan.SPAM_PRECZ.com> napisał:


>
>Rozwiązanie jest trywialne: konto imienne się kasuje, a wszyscy
>nierozpoznani odbiorcy lądują na osobnej skrzynce.

i.

W wielu firmach konta imienne są wtórne, konta ma nazwą np:
marketing004@xxx i do niego jest przypisywany imienny alias. Dobrze
jest pamiętać, iż w regulaminie pracy powinien być zapis iż pracodawca
nie zezwala na prowadzenie prywatnej korespondencji za pomocą
służbowej poczty, oraz zastrzega sobie prawo monitorowania służbowej
poczty. Kowalski odchodzi to do konta jest przypisywany Nowak i poczta
wychodzi już z jego nazwiskiem, ale dalej jest przyjmowana także na
poprzedniego użyszkodnika i dalej jest podgląd całej poprzedniej
korespondencji (własności firmy). Osoba wysyłająca maila służbowo na
Kowalski (marketing) tak naprawdę chce aby poczta doszła do człowieka
od marketingu konkretnej firmy, a teraz jest to Nowak.

To mniej wiecej tak, jakbyś chciał, aby cała korespondencja papieriwa
adresowana Kowalski firma xxx była wyrzucana bez otwierania. To nie
jest korespondencja do Ciebie, tylko do firmy i osoby, która zajmuje
się teraz tym, czym Ty kiedyś.
--
Pozdrawiam

Paweł

Paweł

unread,
Nov 10, 2011, 4:44:58 AM11/10/11
to
Dnia Thu, 10 Nov 2011 09:32:08 +0000 (UTC), andromeda
<ja...@email.com.pl> napisał:

>Dnia Thu, 10 Nov 2011 06:56:47 +0000, NKAB - napisał(a):
>
>> Według mnie firmy nie powinny uzywać imiennych adresów emailowych.
>> Jakiś dział i numer stanowiska powinien załatwić ten problem. Natomiast
>> nazwisko i imię zawarte powinno być w treści przesyłek.
>>
>> Andrzej.
>
>Mam bardzo podobne zdanie na ten temat. Ja nigdy nie podawałem imiennego
>adresu email, a jeśli Ktoś taką informację uzyskał to bez mojej wiedzy.

Powinny być stosowane oba. Klient kontaktuje się z firmą, ale czasem
chciałby dotrzeć do konkretnej osoby, której nazwisko pamięta choćby z
targów.
--
Pozdrawiam

Paweł

andromeda

unread,
Nov 10, 2011, 6:46:05 AM11/10/11
to
Dnia Thu, 10 Nov 2011 10:37:27 +0100, Pawe³ napisał(a):

> Dnia Thu, 10 Nov 2011 08:15:40 +0100, Andrzej Lawa
> <alawa...@lechistan.SPAM_PRECZ.com> napisał:
>
>
>
>>Rozwiązanie jest trywialne: konto imienne się kasuje, a wszyscy
>>nierozpoznani odbiorcy lądują na osobnej skrzynce.
>
> i.
>
> W wielu firmach konta imienne są wtórne, konta ma nazwą np:
> marketing004@xxx i do niego jest przypisywany imienny alias. Dobrze jest
> pamiętać, iż w regulaminie pracy powinien być zapis iż pracodawca nie
> zezwala na prowadzenie prywatnej korespondencji za pomocą służbowej
> poczty, oraz zastrzega sobie prawo monitorowania służbowej poczty.

Takiego zapisu w regulaminie nie było, a skrzynki pocztowej do celów
prywatnych nie używałem gdyż
1) mam własny serwer pocztowy
2) pracując w wielu zakładach pracy nauczyłem się że mimo iż zakład
oferuje możliwość korzystania z np. z poczty, telefonu, papieru do
wydruku itp. to i tak lepiej wydać te parę groszy niż mieć później
nieprzyjemności.

> Kowalski odchodzi to do konta jest przypisywany Nowak i poczta wychodzi
> już z jego nazwiskiem, ale dalej jest przyjmowana także na poprzedniego
> użyszkodnika i dalej jest podgląd całej poprzedniej korespondencji
> (własności firmy). Osoba wysyłająca maila służbowo na Kowalski
> (marketing) tak naprawdę chce aby poczta doszła do człowieka od
> marketingu konkretnej firmy, a teraz jest to Nowak.
>
> To mniej wiecej tak, jakbyś chciał, aby cała korespondencja papieriwa
> adresowana Kowalski firma xxx była wyrzucana bez otwierania. To nie jest
> korespondencja do Ciebie, tylko do firmy i osoby, która zajmuje się
> teraz tym, czym Ty kiedyś.

Ja się z tym wszystkim zgadzam co piszesz ale:
1) nie chodzi mi o to aby ubić firmę
2) firma zakładając konto imienne powinna zdawać sobie sprawę że używa do
swoich celów mojego Imienia i Nazwiska (co w tym momencie podkreślam -
nie chodzi o konto, a używanie moich danych osobowych których częścią
jest moje Nazwisko i Imię) do czego ma prawo w okresie zatrudnienia -to
nie podlega wątpliwości.
3) artykuł którego fragment wcześniej przytoczyłem napisał prawnik i to
właśnie wzbudziło moje zainteresowanie
4) Sporo odpowiedzi które otrzymałem jest z punktu widzenia interesów
Firmy: a to że email lub kontakt z kontrahentem zostanie utracony, że
wizerunek firmy zostanie naruszony itd. , na co ja odpowiadam: a co mnie
to do diabła obchodzi -nie wiąże mnie już żadna umowa z tą Firmą.
Podkreślam że zakładając i zmuszając mnie do korzystania z takiego
imiennego maila Firma powinna zdawać sobie sprawę z konsekwencji.

Sprawę jednak odpuszczam gdyż:
1) gdybym nawet miał rację, to walka z tego rodzaju przypadkami jest jak
z ulotkami w skrzynce pocztowej...
2) zgłoszenie przestępstwa w prokuraturze mogłoby się spotkać z
odpowiedzią w rodzaju "mała szkodliwość..."
3) nie mam czasu na chodzenie po sądach i innych tego rodzaju instytucjach

WNIOSKI:
Przy następnym podjęciu pracy nie zgodzę się na imienny email nawet za
cenę nie podjęcia pracy, chyba że pracodawca zagwarantuje mi kasację
konta w chwili zakończenia pracy lub z konkretnym terminem np. 3 miesięcy.

Sprawa nie jest do końca jasna i myślę że wymaga uwagi gdyż stosowanie
imiennych maili w firmach jest bardzo powszechne, a z uwagi na wyżej
przytoczone spostrzeżenia nie do końca jest to jasne.

Może Ktoś miał podobny lub zna podobny przypadek, są jakieś orzeczenia w
takiej sprawie ?

Pytam z ciekawości, gdyż jak wcześniej wspomniałem sprawę odpuszczam.

januszek

unread,
Nov 10, 2011, 5:53:05 AM11/10/11
to
andromeda napisa?(a):

> 2) firma zakładając konto imienne powinna zdawać sobie sprawę że używa do
> swoich celów mojego Imienia i Nazwiska

Skąd konkretnie wiadomo, że chodzi o Twoje imie i nazwisko?

j.

--
http://www.predkosczabija.pl/
"Prędkość zabija. Włącz myślenie!"

andromeda

unread,
Nov 10, 2011, 8:43:51 AM11/10/11
to
Dnia Thu, 10 Nov 2011 12:53:05 +0200, januszek napisał(a):

> andromeda napisa?(a):
>
>> 2) firma zakładając konto imienne powinna zdawać sobie sprawę że używa
>> do swoich celów mojego Imienia i Nazwiska
>
> Skąd konkretnie wiadomo, że chodzi o Twoje imie i nazwisko?
>
> j.

A skąd konkretnie wiadomo, że nie chodzi o moje imie i nazwisko?

W niektórych przypadkach użyte imię i nazwisko znaczy więcej niż firma
np. jakiegoś znanego aktora, pisarza ... za co zgarniają ogromną kasę. Na
nieszczęście nie jestem posiadaczem takiego nazwiska.




--
_________________________
Pozdrawiam
http://a-bog.info.tm

januszek

unread,
Nov 10, 2011, 8:03:35 AM11/10/11
to
andromeda napisa?(a):

>>> 2) firma zakładając konto imienne powinna zdawać sobie sprawę że używa
>>> do swoich celów mojego Imienia i Nazwiska

>> Skąd konkretnie wiadomo, że chodzi o Twoje imie i nazwisko?

> A skąd konkretnie wiadomo, że nie chodzi o moje imie i nazwisko?

No właśnie, skąd? Samo imię i nazwisko tak naprawdę nie identyfikują
konkretnej osoby. W opinii GIODO takie informacje to "dane służbowe".
Zobacz tu: http://www.enigma.com.pl/pliki/publikacje/giodo_zatrudnienie.pdf (mniej
więcej to o co pytasz jest na str 7 na samej gorze).

Massai

unread,
Nov 10, 2011, 9:49:47 AM11/10/11
to
andromeda wrote:

> Dnia Wed, 09 Nov 2011 15:07:58 -0600, witek napisał(a):
>
> > On 11/9/2011 1:58 PM, andromeda wrote:
> >> Proszę o poradę i dziękuję
> >
> >
> > pieniacz jestes i tyle.
>
> Po prostu nie chcę aby używano mojego nazwiska tam gdzie mnie nie
> ma.

Twoje konto fizycznie nie istnieje, założyli alias, który
przekierowuje pocztę skierowaną na twoje dawne konto.

Podobnie jak zazwyczaj się robi z kontami osób których nazwiska
mogą być zapisane z błędem, bo np. kto się nazywa "Bółka", i
ludzie zapisują jako "Bułka".

A co do Twojego imienia i nazwiska - wcale nie jest Twoją
własnością.

--
Pozdro
Massai

andromeda

unread,
Nov 10, 2011, 10:34:04 AM11/10/11
to
Dnia Thu, 10 Nov 2011 15:03:35 +0200, januszek napisał(a):

> andromeda napisa?(a):
>
>>>> 2) firma zakładając konto imienne powinna zdawać sobie sprawę że
>>>> używa do swoich celów mojego Imienia i Nazwiska
>
>>> Skąd konkretnie wiadomo, że chodzi o Twoje imie i nazwisko?
>
>> A skąd konkretnie wiadomo, że nie chodzi o moje imie i nazwisko?
>
> No właśnie, skąd? Samo imię i nazwisko tak naprawdę nie identyfikują
> konkretnej osoby. W opinii GIODO takie informacje to "dane służbowe".
> Zobacz tu:
> http://www.enigma.com.pl/pliki/publikacje/giodo_zatrudnienie.pdf (mniej
> więcej to o co pytasz jest na str 7 na samej gorze).
>
> j.

Dzięki za pożyteczny link -sporo wyjaśnia:
"Czy legalne jest opublikowanie prze pracodawcę danych pracowników w
zakresie: imię, nazwisko i stanowisko ma stronach internetowych ?
GIODO wyjaśnił, że jest dopuszczalne, bo dane te stanowią „dane służbowe”
i nie wkraczają w sferę życia prywatnego pracowników."

"Jeśli stosunek pracy wygasł, dane nie powinny być publikowane, chyba, że
zachodzi inna przesłanka legalizująca przetwarzanie np. zgoda osoby,
której dane dotyczą."
-i właśnie o to mi chodzi, takiej zgody nie wyraziłem, a po zakończeniu
umowy o pracę nie są to już "dane służbowe" bo mnie tam już nie ma.

andromeda

unread,
Nov 10, 2011, 10:45:11 AM11/10/11
to
Dnia Thu, 10 Nov 2011 15:03:35 +0200, januszek napisał(a):

> andromeda napisa?(a):
>
>>>> 2) firma zakładając konto imienne powinna zdawać sobie sprawę że
>>>> używa do swoich celów mojego Imienia i Nazwiska
>
>>> Skąd konkretnie wiadomo, że chodzi o Twoje imie i nazwisko?
>
>> A skąd konkretnie wiadomo, że nie chodzi o moje imie i nazwisko?
>
> No właśnie, skąd? Samo imię i nazwisko tak naprawdę nie identyfikują
> konkretnej osoby. W opinii GIODO takie informacje to "dane służbowe".
> Zobacz tu:
> http://www.enigma.com.pl/pliki/publikacje/giodo_zatrudnienie.pdf (mniej
> więcej to o co pytasz jest na str 7 na samej gorze).
>
> j.

Przytoczę może cały tekst artykułu który wzbudził moje obawy:

"Co do zasady pracodawca ma prawo dysponować danymi osobowymi pracownika
takimi jak imię i nazwisko w trakcie trwania stosunku pracy. W związku z
tym pracodawca może wymagać od pracownika przedstawiania się klientom
imieniem oraz nazwiskiem czy też może wprowadzić obowiązek posiadania
plakietek z imieniem i nazwiskiem. Podobnie może zamieszczać na swojej
stronie internetowej powyższe dane wraz ze stanowiskiem pracy wykonywanym
w danej firmie. Pracodawca może także zobowiązać pracownika do
korzystania z firmowych maili w których to domena przedsiębiorcy
poprzedzona jest imieniem i nazwiskiem pracownika. Jednakże tego typu
uprawnienia pracodawcy istnieją tylko do czasu trwania umowy o pracę. Po
rozwiązaniu umowy o pracę pracodawca nie może już przetwarzać danych
osobowych pracownika i powinien niezwłocznie tego typu informację usunąć
np.: ze strony internetowej czy też winien niezwłocznie zaprzestać z
korzystania z imiennego maila pracownika. Obowiązek taki można wywieść z
art. 23 ust. 1 pkt. 5 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. ochronie danych
osobowych (Dz.U. 1997 nr 133 poz. 883 z późń. zm.) Artykuł ten jasno
mówi, iż przetwarzanie danych osobowych jest dopuszczalne, jeśli jest to
niezbędne dla wypełnienia prawnie usprawiedliwionych celów realizowanych
przez administratorów danych albo odbiorców danych, a przetwarzanie nie
narusza praw i wolności osoby, której dane dotyczą. I tak jest w
przypadku pracodawcy zatrudniającego pracownika. W przypadku rozwiązania
umowy o pracę to uprawnienie pracodawcy zanika. A tym samym brak podstaw
do posługiwania się imiennym mailem pracownika założonym na firmę.
Podstawa prawna: - Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. ochronie danych
osobowych (Dz.U. 1997 nr 133 poz. 883 z późń. zm.)"

Posługiwanie mailem to przecież także odbiór poczty elektronicznej
(obojętnie jak: aliasem czy kontem) zaadresowanej imiennie.

Paweł

unread,
Nov 10, 2011, 10:55:26 AM11/10/11
to
Dnia Thu, 10 Nov 2011 15:34:04 +0000 (UTC), andromeda
<ja...@email.com.pl> napisał:

>"Jeśli stosunek pracy wygasł, dane nie powinny być publikowane, chyba, że
>zachodzi inna przesłanka legalizująca przetwarzanie np. zgoda osoby,
>której dane dotyczą."
>-i właśnie o to mi chodzi, takiej zgody nie wyraziłem, a po zakończeniu
>umowy o pracę nie są to już "dane służbowe" bo mnie tam już nie ma.

Problem polega na tym, że firmujesz wszelka działalność, która była w
okresie Twojego zatrudnienia. Jeżeli dałeś komuś wizytówkę firmową z
mailem, to nie możesz przecież żądać, aby osoby, które je posiadają
natycmiast je zniszczyły.

Wyobraź sobie sytuację, że jesteś na targach i rozdałeś kilka paczek
wizytówek. Zwalniasz się (jesteś zwolniony) po miesiącu... i
wsszystkie maile "targowe" maja isć w kosmos???

Firma natomiast nie powinna używać emaila z twoimi danymi tzn.
publikować go, wysyłać na niego nowej korespondencji itp.

I to nie jest patrzenie z punktu widzenia firmy, ale zdrowego rozsądku
i tego, że wszystko, co zrobiłeś w ramach stosunku pracy jest
własnościa pracodawcy (poza pewnymi wyjątkami), nawiązane kontakty są
własnością pracodawcy.
--
Pozdrawiam

Paweł

Paweł

unread,
Nov 10, 2011, 10:59:11 AM11/10/11
to
Dnia Thu, 10 Nov 2011 15:45:11 +0000 (UTC), andromeda
<ja...@email.com.pl> napisał:

> A tym samym brak podstaw
>do posługiwania się imiennym mailem pracownika założonym na firmę.
>Podstawa prawna: - Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. ochronie danych
>osobowych (Dz.U. 1997 nr 133 poz. 883 z późń. zm.)"

Tak jak napisałem post wcześniej pracodawca nie powinien wysyłać mail
z "twojego" imiennego konta, jak i powinien zaprzestać publikacji tego
maila (nie wycofać wszystkie takie publikacje)
--
Pozdrawiam

Paweł

Gotfryd Smolik news

unread,
Nov 10, 2011, 3:56:36 PM11/10/11
to
On Thu, 10 Nov 2011, andromeda wrote:

> Dnia Wed, 09 Nov 2011 23:05:07 +0000, to napisał(a):
>
>> prawo przyjmować korespondencję kierowaną na jej domenę, co jest
>> oczywiste. I tak Ci powinni odpisać, żebyś się odczepił(a).
>
> Ok dzięki za Twoją opinię...
>
> Ale znalazłem artykuł:
> http://www.poradaprawna.pl/porady/czy-pracodawca-moze-poslugiwac-sie-
> imiennym-mailem-pracownika-po-zakonczeniu-umowy-o-prace-czy,230434.html
>
> w którym autor artykułu podsumowuje:
> "W przypadku rozwiązania umowy o pracę to uprawnienie pracodawcy zanika.
> A tym samym brak podstaw do posługiwania się imiennym mailem pracownika
> założonym na firmę."

Może przykład.
Do firmy dochodzi faktura z tekstem "według zamówienia podpisanego
12.III.2009 przez Andromeda Ktoś Tam
;)
Czy Ty uważasz, że to *FIRMA* posłużyła się Twoim imieniem
i nazwiskiem, a nie kontrahent który tę informację nadał,
ewentualnie czy sądzisz że (kontrahent) jakoś "naruszył Twoje dane"?

> -musiałbym tutaj zacytować cały artykuł w którym autor pisze
> o uprawnieniu do przetwarzania danych.

Ale uprawnienie "w sprawach służbowych" nie znika *wstecz*.
Jeśli jest jakaś sprawa którą prowadziłeś X lat temu, Twoje
dane jako pracownika który tę sprawę prowadził mają pełne
prawo znajdować się w dokumentach związanych z tą sprawą.

BTW: zwróć uwagę, że odniesienie do "bazy" to nie to samo
co odniesienie do "danej".

pzdr, Gotfryd

Gotfryd Smolik news

unread,
Nov 10, 2011, 4:06:19 PM11/10/11
to
On Thu, 10 Nov 2011, andromeda wrote:

> Dnia Thu, 10 Nov 2011 12:53:05 +0200, januszek napisał(a):
>
>> Skąd konkretnie wiadomo, że chodzi o Twoje imie i nazwisko?
>
> A skąd konkretnie wiadomo, że nie chodzi o moje imie i nazwisko?

Ano nie wiadomo.

> W niektórych przypadkach użyte imię i nazwisko znaczy więcej niż firma
> np. jakiegoś znanego aktora, pisarza ... za co zgarniają ogromną kasę.

Tak.
I był taki okres, kiedy było sporo reklam w których występował
np. lekarz (przy czym imię i nazwisko lekarza było znane)
wraz z drugą osobą. I tekstem reklamy w stylu "lekarze
polecają, tu znane imię i nazwisko uważa że <reklama>".
:P
A to, że gość z lewej nosił "imię i nazwisko", gość w fartuchu
obok był sobowtórem "znanego nazwiska" zaś lekarzem był ten trzeci
z tyłu to była inna sprawa :P

O ile mnie pamięć nie myli, w reklamach radiowych występował
Aleksander Kwaśniewski czy jakoś tak... (mogłem pomylić
polityka, ale coś w tym stylu).
A przy obecnym parlamencie to nawet nie wiadomo kogo
by "znane imię i nazwisko" podmieniało :> (bo są duplikaty)

> Na nieszczęście nie jestem posiadaczem takiego nazwiska.

No. Za reklamę mógłbyś zgarnąć ;)
Ale mam nadzieję że zaakceptujesz, że i do Ciebie kogoś
może dać się przypasować ;)

pzdr, Gotfryd

andromeda

unread,
Nov 10, 2011, 4:59:12 PM11/10/11
to
To jest przykład zupełnie nie związany z moim przykładem. Jak już pisałem
nie prowadziłem żadnych spraw z imiennego maila, ale jeśli Ktoś ze
współpracowników podał mój imienny adres pocztowy (mimo że mógł podać
inny mail) to już nie moja wina.

Druga sprawa to ta że wymagając od pracownika stosowania maili imiennych
trzeba zdawać sobie sprawę że ten pracownik może kiedyś zakończyć pracę i
może nie życzyć sobie używania nazwiska i imienia (nawet do odbioru
poczty) w adresie poczty. Przyjmując się do pracy w tej Firmie od samego
początku wiedziałem jaka długa jest moja kariera (z dokładnością do pół
roku) dlatego z mojej strony nie została wydana ani jedna przysłowiowa
"wizytówka" (nawet na stronie internetowej) z użyciem imienia.
Czy to takie trudne w zrozumieniu ?

Ode mnie wymagano rzetelności w wykonywaniu pracy. Tego samego żądam od
byłego Pracodawcy -pracodawca wymagając i podając gdziekolwiek imienny
mail musi się liczyć z konsekwencjami.

W sumie zamiast zapytać się odchodzącego pracownika odnośnie kontaktów...
firmy idą na łatwiznę: olać przepisy, uderzyć w najsłabsze ogniwo, czyli
byłego pracownika tyle tylko że ten pracownik już bez skrupułów może się
bronić.

Oba przytoczone w postach linki mówią o wymogach podczas umowy o pracę i
wspominają że po zakończeniu umowy należy niezwłocznie zakończyć
przetwarzanie danych imiennych.

Pisząc o fakturze z 2009 r która dotarła teraz w 2011 roku -zapewniam że
maile są znacznie szybsze i jestem przekonany że ostatni mail wysłany
przed zakończeniem mojej pracy dawno już dotarł.

Gotfryd Smolik news

unread,
Nov 10, 2011, 5:30:32 PM11/10/11
to
On Thu, 10 Nov 2011, andromeda wrote:

> To jest przykład zupełnie nie związany z moim przykładem. Jak już pisałem
> nie prowadziłem żadnych spraw z imiennego maila, ale jeśli Ktoś ze
> współpracowników podał mój imienny adres pocztowy (mimo że mógł podać
> inny mail) to już nie moja wina.

Równie dobrze mógł podać Twoje dane do kontaktu na piśmie,
mimo że to nie Ty je podałeś.
W tym nie ma niczyjej *WINY*, to jest miejsce w którym
obracasz kota ogonem.
Traktujesz sprawę jakby ktoś był "winny" - a takiego czegoś
w opisie nie ma. Kontrahenci po prostu mogą mieć Twój
służbowy mail, bez niczyjej "winy".

> Druga sprawa to ta że wymagając od pracownika stosowania maili imiennych
> trzeba zdawać sobie sprawę że ten pracownik może kiedyś zakończyć pracę
> i może nie życzyć sobie używania nazwiska i imienia

Równie dobre może sobie nie życzyć figurowania na starych listach płac.
Te dane już "są wprowadzone", nie są wprowadzane na nowo, nie
są wykorzystywane przez firmę.

> Przyjmując się do pracy w tej Firmie od samego
> początku wiedziałem jaka długa jest moja kariera (z dokładnością do pół
> roku) dlatego z mojej strony nie została wydana ani jedna przysłowiowa
> "wizytówka" (nawet na stronie internetowej) z użyciem imienia.
> Czy to takie trudne w zrozumieniu ?

Najwyraźniej trudne w zrozumieniu jest, że Twój *zamiar* nikogo
nie obchodzi. Tak zwyczajnie. Protest w momencie nadania
owego adresu IMVHO miałby sens, później już nie.
Pracodawca *po to* go nadał, aby był używany - fakt nieużywania
nic nie zmienia.
Natomiast protest przy próbie nadania... hm, może to byłby
temat do dyskusji na .prawo - "nie życzę sobie imiennego maila".
Przyznam że mało jestem przekonany co do słuszności, ale IMVHO
taki spór o "żądanie bezimienności" bardzo ciekawie by wyglądał
w spotkaniu np. z normami ISO 9000 :)

> Ode mnie wymagano rzetelności w wykonywaniu pracy. Tego samego żądam od
> byłego Pracodawcy

Ale wymagania masz nieracjonalne i IMHO bez oparcia w przepisach.

> W sumie zamiast zapytać się odchodzącego pracownika odnośnie kontaktów...
> firmy idą na łatwiznę: olać przepisy

Przecież NIC nie "olewają".
Poza Twoimi żądaniami, które wyglądają na bezpodstawne.

> Oba przytoczone w postach linki mówią o wymogach podczas umowy o pracę
> i wspominają że po zakończeniu umowy należy niezwłocznie zakończyć
> przetwarzanie danych imiennych.

Ale "leżenie danych" nie jest przetwarzaniem.
I te dane "leżą" u kontrahentów firmy, nie w firmie.

> Pisząc o fakturze z 2009 r która dotarła teraz w 2011 roku -zapewniam

Nie, przekręcasz tak samo jak pozostałe argumenty.
Napisałem o fakturze która POWOŁUJE SIĘ NA PISMO sporządzone dwa
lata temu przez dawno już zwolnionego pracownika.
Nic nadzywczajnego, umowa obejmująca pięć lat to w sumie umowa
krótkoterminowa.

> że
> maile są znacznie szybsze i jestem przekonany że ostatni mail wysłany
> przed zakończeniem mojej pracy dawno już dotarł.

Oczywiście. Ale sprawa którą poruszał może mieć jakieś konsekwencje
za 35 lat :>

Nie przypuszczam że nie rozumiesz co czytasz.
Chcesz widać pociągnąć flejma udając że nie rozumiesz :]
Ja pasuję, dobranoc :D

pzdr, Gotfryd

sympatyczn...@amorki.pl

unread,
Nov 10, 2011, 6:53:43 PM11/10/11
to
> Podkreślam że zakładając i zmuszając mnie do korzystania z takiego
> imiennego maila Firma powinna zdawać sobie sprawę z konsekwencji.

Jak zmuszali? Groźby, szantaż? Może warto policję powiadomić?


sympatyczn...@amorki.pl

unread,
Nov 10, 2011, 6:58:40 PM11/10/11
to
> Ale mam nadzieję że zaakceptujesz, że i do Ciebie kogoś
> może dać się przypasować ;)

Jeszcze się okaże, że wątkotwórcą jest Jan Nowak :D


Andrzej Lawa

unread,
Nov 10, 2011, 7:15:50 PM11/10/11
to
W dniu 10.11.2011 09:16, Mark pisze:
> Dnia Thu, 10 Nov 2011 08:15:40 +0100, Andrzej Lawa napisał(a):
>
>> Rozwiązanie jest trywialne: konto imienne się kasuje, a wszyscy
>> nierozpoznani odbiorcy lądują na osobnej skrzynce.
>
> Raczej nie kasuje, a blokuje, przynajmniej na jakis czas - tak jak w tym
> przypadku, NIE MA mozliwosci wyslania z dawnego kontaa, natomiast, co dla
> wszystkich poza watkodawca wydaje sie oczywiste, poczta przychodzaca jest
> przyjmowana.

Konto skasowane a zablokowane... IMHO "zablokowane" oznaczałoby nie
tylko odbijające próbę wysłania ale także przysłania.

A tu chodzi o to żeby nie odbiło a wrzuciło do "wora" pod tytułem
"wszyscy inni".

Ale w sumie robisz dyskusję akademicką, bo jak nie masz możliwości
wysłania, to dlaczego sądzisz, że jeszcze istnieje? ;)

> Choc IMO sposob rozwiazania tego technicznie - skasowanie, zablokowanie -
> jest drugorzedny, istotne jest to ze konta nie ma mozliwosci uzywac w zaden
> inny sposob niz do przyjmowania wiadomosci z zewnatrz, od ludzi ktorzy
> wcale niekoniecnzie musza wiedziec - lub ich to obchodzic - ze dana osoba
> juz tu nie pracuje

W pełni zgoda.

Gotfryd Smolik news

unread,
Nov 11, 2011, 5:13:23 AM11/11/11
to
To by pogrzebało finanse - nomen omen - poczty.
Wyjątkowo nielektronicznej ;)

pzdr, Gotfryd

andromeda

unread,
Nov 11, 2011, 11:32:46 AM11/11/11
to
Dnia Fri, 11 Nov 2011 00:53:43 +0100, sympatyczna_poczta_a napisał(a):

>> Podkre¶lam ¿e zak³adaj±c i zmuszaj±c mnie do korzystania z takiego
>> imiennego maila Firma powinna zdawaæ sobie sprawê z konsekwencji.
>
> Jak zmuszali? GroŒby, szanta¿? Mo¿e warto policjê powiadomiæ?

Źle to może ująłem: "zmuszali" w tym znaczeniu że wszyscy tak korzystamy
to ty też powinieneś, albo na zasadzie nie korzystasz z tego maila "to
sam się domyśl..." -wyjątkowo nie domyślny byłem...

A odnośnie policji już wcześniej pisałem nie chcę w ten sposób załatwiać
spraw.
Message has been deleted
Message has been deleted

John Kołalsky

unread,
Nov 13, 2011, 4:27:51 AM11/13/11
to

Użytkownik "m4rkiz" <m4r...@mail.od.wujka.na.g.com>

>> Czy po zakończeniu świadczenia pracy, pracodawca ma prawo do korzystania
>> z adresu pocztowego -odbioru poczty składającego się z imienia i
>> nazwiska np: imie.n...@jakas.firma.pl ?
>
> a czy ja mam prawo zalozyc sobie konto donal...@gmail.com ?
>
> hint: nie jestem premierem ;)

By odbierać pocztę premiera ?

John Kołalsky

unread,
Nov 13, 2011, 5:01:23 AM11/13/11
to

Użytkownik "Mark" <ta...@adres.w.pl>
Ale pierdoły wypisujesz. Nie ma kompletnie znaczenia czy konto służy do
odbierania czy do wysyłania ani czy jest aliasem czy nie jest a tylko to, że
należało usunąć dane pracownika.

John Kołalsky

unread,
Nov 13, 2011, 5:23:12 AM11/13/11
to

Użytkownik "Pawe" <papu...@poczta.onet.pl>

>>Rozwiązanie jest trywialne: konto imienne się kasuje, a wszyscy
>>nierozpoznani odbiorcy lądują na osobnej skrzynce.

Tak się wydaje.

>
> i.
>
> W wielu firmach konta imienne są wtórne, konta ma nazwą np:
> marketing004@xxx i do niego jest przypisywany imienny alias. Dobrze
> jest pamiętać, iż w regulaminie pracy powinien być zapis iż pracodawca
> nie zezwala na prowadzenie prywatnej korespondencji za pomocą
> służbowej poczty, oraz zastrzega sobie prawo monitorowania służbowej
> poczty.

Taki zapis byłby kompletnie nieistotny bo nie można uniemożliwić użycia do
kontaktu prywatnego.

> Kowalski odchodzi to do konta jest przypisywany Nowak i poczta
> wychodzi już z jego nazwiskiem, ale dalej jest przyjmowana także na
> poprzedniego użyszkodnika i dalej jest podgląd całej poprzedniej
> korespondencji (własności firmy). Osoba wysyłająca maila służbowo na
> Kowalski (marketing) tak naprawdę chce aby poczta doszła do człowieka
> od marketingu konkretnej firmy, a teraz jest to Nowak.

No nie ... chce się skontaktować z Nowakiem, który akurat zajmuje się
marketingiem. Odwrotnie tj chce się skontaktować z marketingiem w którym
akurat pracuje Nowak to by wysłał na marketing@ . Mogłoby być
no...@marketing.firma.pl. Nie znaczy to, że korespondencja jest (czytając
odwrotnie człony nazwy) dla całej Polski a dopiero potem ewentualnie dla
firmy a jak ta się nie zainteresuje to jej marketingu a w ostateczności
Nowaka a jest właśnie raczej tak, że dla Nowaka chyba, że nie zainteresuje
się to do działu marketingu a jak ten nie zainteresuje się to do firmy.

>
> To mniej wiecej tak, jakbyś chciał, aby cała korespondencja papieriwa
> adresowana Kowalski firma xxx była wyrzucana bez otwierania. To nie
> jest korespondencja do Ciebie, tylko do firmy i osoby, która zajmuje
> się teraz tym, czym Ty kiedyś.

No więc ... zasadniczo tak powinno być, że korespondencja do Kowalskiego
jest do Kowalskiego a nie do firmy albo Iksińskiego, którym akurat udało się
odebrać przesyłkę bo także tam zamieszkują albo prowadzą działalność.

Massai

unread,
Nov 14, 2011, 2:07:15 AM11/14/11
to
to wrote:

> begin Massai
>
> > Twoje konto fizycznie nie istnieje, założyli alias, który
> > przekierowuje pocztę skierowaną na twoje dawne konto.
> >
> > Podobnie jak zazwyczaj się robi z kontami osób których nazwiska
> > mogą być zapisane z błędem, bo np. kto się nazywa "Bółka", i
> > ludzie zapisują jako "Bułka".
>
> Zazwyczaj to robi się wildcarda, który kieruje WSZYSTKO co nie
> pasuje do fizycznie istniejących kont na jakieś konto zbiorcze.
> Nikt przy zdrowych zmysłach nie zakłada setek aliasów, bo po co?

Pracowałeś w dużej korporacji?

Wyobraź sobie że masz w niej kilkudziesięciu ludzi z "dziwnymi"
nazwiskami, w różnych działach.
Przychodzi potem cała błędna poczta na jedno konto śmietnikowe, i
ktoś to musi sortować.
Alias w uzasadnionych wypadkach bardzo ułatwia życie.

--
Pozdro
Massai

Mark

unread,
Nov 14, 2011, 3:10:19 AM11/14/11
to
Dnia Fri, 11 Nov 2011 01:15:50 +0100, Andrzej Lawa napisał(a):

> Konto skasowane a zablokowane... IMHO "zablokowane" oznaczałoby nie
> tylko odbijające próbę wysłania ale także przysłania.

A to juz zalezy od konfiguracji, ale o tym co najwyzej to mozna podyskutowac
mocno akademicko w trybie przypuszczajacym, nie wiedzac ani jakie
oprogramowanie serwerowe, ani jakie reguly tam obowiazuja, wiec IMO szkoda
czasu :)

--
Mark

Andrzej Lawa

unread,
Nov 14, 2011, 3:12:06 AM11/14/11
to
W dniu 14.11.2011 09:10, Mark pisze:
Ano :)

januszek

unread,
Nov 14, 2011, 2:19:44 AM11/14/11
to
andromeda napisa?(a):

[...]

> -i właśnie o to mi chodzi, takiej zgody nie wyraziłem, a po zakończeniu
> umowy o pracę nie są to już "dane służbowe" bo mnie tam już nie ma.

Ale w tym chodzi, o to że firma (po zakończeniu stosunku pracy) nie może
już publikować adresu imie.nazwisko@firma a nie, że nie może utrzymywac
takiej skrzynki i przekierowywać z niej pocztę na konto pracownika
zatrudnionego w zastępstwie.

Mark

unread,
Nov 14, 2011, 3:23:49 AM11/14/11
to
Dnia Thu, 10 Nov 2011 15:34:04 +0000 (UTC), andromeda napisał(a):

> Dzięki za pożyteczny link -sporo wyjaśnia:
> "Czy legalne jest opublikowanie prze pracodawcę danych pracowników w
> zakresie: imię, nazwisko i stanowisko ma stronach internetowych ?
> GIODO wyjaśnił, że jest dopuszczalne, bo dane te stanowią ?dane służbowe?
> i nie wkraczają w sferę życia prywatnego pracowników."

To ja troche pogrzebalem i znalazlem taki link, ktory - moze w sposob troche
"na okolo" moze i Tobie pomoc, a przy tym rewiduje i moje poglady:
http://www.giodo.gov.pl/289/id_art/3013/j/pl/

Tu jest informacja, ze zaskarzenie zostalo odrzucone bo Pracodawca
*udowodnil* ze imienne konto sluzbowe zostalo skasowane po wygasnieciu
stosunku pracy, ergo - gdyby nie udowodnil nalezy rozumiec IMO ze byloby to
naruszeniem prawa - lub podstawa do rozpatrzenia tego przez GIODO


--
Mark

mvoicem

unread,
Nov 14, 2011, 3:43:36 AM11/14/11
to
(11.11.2011 21:23), to wrote:
> begin Massai
>
>> Twoje konto fizycznie nie istnieje, założyli alias, który przekierowuje
>> pocztę skierowaną na twoje dawne konto.
>>
>> Podobnie jak zazwyczaj się robi z kontami osób których nazwiska mogą być
>> zapisane z błędem, bo np. kto się nazywa "Bółka", i ludzie zapisują jako
>> "Bułka".
>
> Zazwyczaj to robi się wildcarda, który kieruje WSZYSTKO co nie pasuje do
> fizycznie istniejących kont na jakieś konto zbiorcze. Nikt przy zdrowych
> zmysłach nie zakłada setek aliasów, bo po co?
>

Wildcard oznacza czasem i kilka razy tyle spamu co setki aliasów.

p. m.

andromeda

unread,
Nov 14, 2011, 1:09:36 PM11/14/11
to
Dnia Mon, 14 Nov 2011 09:19:44 +0200, januszek napisał(a):

> andromeda napisa?(a):
>
> [...]
>
>> -i właśnie o to mi chodzi, takiej zgody nie wyraziłem, a po zakończeniu
>> umowy o pracę nie są to już "dane służbowe" bo mnie tam już nie ma.
>
> Ale w tym chodzi, o to że firma (po zakończeniu stosunku pracy) nie może
> już publikować adresu imie.nazwisko@firma a nie, że nie może utrzymywac
> takiej skrzynki i przekierowywać z niej pocztę na konto pracownika
> zatrudnionego w zastępstwie.
>
> j.

zobacz sobie post wyżej, link:

http://www.giodo.gov.pl/289/id_art/3013/j/pl/

z czego wynika że pracodawca szybko skasował takie konto, aby uniknąć
wyroku. Pomijam już sprawę prawną w której 2-3 artykuły wskazują że
pracodawca powinien skasować konto. Pracując w tej firmie obserwowałem
sytuację gdzie z konta pracownika nie pracującego od 2 lat zarówno
wysyłano i odbierano pocztę (w moim przypadku tylko odbiór). Coś chyba
jest nie tak, nie tylko ze względu na byłego pracownika ale również ze
względu na klienta który akurat chce utrzymywać kontakt wyłącznie z
konkretnym pracownikiem tej firmy, a więc wysyła mail do
imie.nazwisko@... i otrzymuje gburowatą nie pełną odpowiedź od kogoś
innego. Co sobie pomyśli taki klient o osobie mającej imie.nazwisko? To
już jest naruszenie Ustaw i bezpośrednio dotyczy np. oczernionego byłego
pracownika z którym klient zna się od dawna. To są rozważania
teoretyczne, ale całkiem realne.

Sprawę nakreśliłem w tej grupie dyskusyjnej z tego powodu że w wielu
firmach stosuje się praktykę stosowania imiennych maili które jest
dozwolone w chwili gdy pracownik pracuje. Nigdzie jednak w sposób wyraźny
nie napisano że mail taki można utrzymywać po zakończeniu umowy o pracę,
a wręcz w 2 artykułach wykazano że taki mail powinno się skasować.

Próbuję takie sytuacje wyjaśnić, gdyż sam być może niedługo będę
zarządzał kontami pocztowymi i chcę wiedzieć jak w takich sytuacjach
postępować.

Z linku (str. 7 początek):
http://www.enigma.com.pl/pliki/publikacje/giodo_zatrudnienie.pdf
"...GIODO wyjaśnił, że jest dopuszczalne, bo dane te stanowią „dane
służbowe” i nie wkraczają w sferę życia prywatnego pracowników." Po
zakończeniu świadczenia pracy te "dane służbowe" nie są już takimi
danymi, gdyż jednoznacznie identyfikowały pracownika "imie.nazwisko" w
tej "firmie".
Opis ten dotyczy jednak publikacji "danych służbowych"(np. na str. www)
danych i nie w pełni oddaje wskazaną przeze mnie sytuację.

Z artykułu:

http://www.poradaprawna.pl/porady/czy-pracodawca-moze-poslugiwac-sie-
imiennym-mailem-pracownika-po-zakonczeniu-umowy-o-prace-czy,230434.html

wynika że nie można posługiwać się "imiennym mailem" (link dostępny
bezpłatnie z kopii google ).

januszek

unread,
Nov 14, 2011, 2:30:19 PM11/14/11
to
andromeda napisa?(a):

> z czego wynika że pracodawca szybko skasował takie konto, aby uniknąć
> wyroku.

Ok - inaczej Ci to wyjaśnię: technicznie da się to tak zrealizować, że
konto zostanie skasowane ale jeśli na adres firmy trafi tak zaadresowany
mail to zostanie przekazany w odpowiednie miejsce.

andromeda

unread,
Nov 14, 2011, 5:03:52 PM11/14/11
to
Dnia Mon, 14 Nov 2011 21:30:19 +0200, januszek napisał(a):

> andromeda napisa?(a):
>
>> z czego wynika że pracodawca szybko skasował takie konto, aby uniknąć
>> wyroku.
>
> Ok - inaczej Ci to wyjaśnię: technicznie da się to tak zrealizować, że
> konto zostanie skasowane ale jeśli na adres firmy trafi tak zaadresowany
> mail to zostanie przekazany w odpowiednie miejsce.
>
> j.
Rozumiem -sam tak robiłem na polecenie przełożonych, tyle że to jest
dalej przetwarzanie danych byłego konta imiennego, a teraz jest to
przetwarzanie aliasu pocztowego do odpowiedniego miejsca, czyli do np.
innego konta.

januszek

unread,
Nov 15, 2011, 6:05:02 AM11/15/11
to
andromeda napisa?(a):

> Rozumiem -sam tak robiłem na polecenie przełożonych, tyle że to jest
> dalej przetwarzanie danych byłego konta imiennego, a teraz jest to
> przetwarzanie aliasu pocztowego do odpowiedniego miejsca, czyli do np.
> innego konta.

Cokolwiek znaczy: "przetwarzanie danych byłego konta imiennego" :)

John Kołalsky

unread,
Nov 16, 2011, 2:54:27 PM11/16/11
to

Użytkownik "januszek" <janu...@polska.irc.pl>

>
>> z czego wynika że pracodawca szybko skasował takie konto, aby uniknąć
>> wyroku.
>
> Ok - inaczej Ci to wyjaśnię: technicznie da się to tak zrealizować, że
> konto zostanie skasowane ale jeśli na adres firmy trafi tak zaadresowany
> mail to zostanie przekazany w odpowiednie miejsce.

A co to zmienia w temacie ?

januszek

unread,
Nov 16, 2011, 3:34:02 PM11/16/11
to
John Kołalsky napisa?(a):

[...]

> A co to zmienia w temacie ?

W temacie czego konkretnie?

John Kołalsky

unread,
Nov 17, 2011, 3:37:32 PM11/17/11
to

Użytkownik "januszek" <janu...@polska.irc.pl>

> John Kołalsky napisa?(a):
>
> [...]
>
>> A co to zmienia w temacie ?
>
> W temacie czego konkretnie?

A o czym dyskusja była ?

januszek

unread,
Nov 18, 2011, 2:13:34 AM11/18/11
to
John Kołalsky napisa?(a):

>> [...]

>>> A co to zmienia w temacie ?

>> W temacie czego konkretnie?

> A o czym dyskusja była ?

O kasowaniu takiego (imiennego) konta w celu uniknięcia wyroku. A potem
o tym, że nawet po usunięciu konta, można przechwycić pocztę wysyłaną na
taki adres. Na koniec także o tym, że zbitek słów: "przetwarzanie danych
byłego konta imiennego" to jakieś masło-maślane i zupełnie nie opisuje
sytuacji przechwytywania poczty, co konkretnie polega na tym, że jeśli
tak zaadresowany mail trafi na serwer pocztowy firmy to zostanie
przekazany w odpowiednie miejsce.

John Kołalsky

unread,
Nov 18, 2011, 10:56:09 AM11/18/11
to

Użytkownik "januszek" <janu...@polska.irc.pl>

>
>>>> A co to zmienia w temacie ?
>
>>> W temacie czego konkretnie?
>
>> A o czym dyskusja była ?
>
> O kasowaniu takiego (imiennego) konta w celu uniknięcia wyroku. A potem
> o tym, że nawet po usunięciu konta, można przechwycić pocztę wysyłaną na
> taki adres. Na koniec także o tym, że zbitek słów: "przetwarzanie danych
> byłego konta imiennego" to jakieś masło-maślane i zupełnie nie opisuje
> sytuacji przechwytywania poczty, co konkretnie polega na tym, że jeśli
> tak zaadresowany mail trafi na serwer pocztowy firmy to zostanie
> przekazany w odpowiednie miejsce.
>

No nie. Chodziło o dalsze przetwarzanie danych osobowych. Czy one są w
nazwie konta czy w nazwie aliasu nie wydaje się mieć jakiegokolwiek
znaczenia.

januszek

unread,
Nov 18, 2011, 10:43:48 AM11/18/11
to
John Kołalsky napisa?(a):

> No nie. Chodziło o dalsze przetwarzanie danych osobowych. Czy one są w
> nazwie konta czy w nazwie aliasu nie wydaje się mieć jakiegokolwiek
> znaczenia.

Przecież ustawa definiuje co to są dane osobowe i czym jest ich
przetwarzanie. Zerknij na Art 6 i 7 Ustawy o ochronie danych i odpowiedz
na pytanie w jaki sposób wpis w filtrze serwera pocztowego, np taki:
"if adres='imie.n...@firma.com' then forward mail to
'mark...@firma.com'" narusza, konkretnie, prawo?

Jacek Politowski

unread,
Nov 19, 2011, 4:06:47 AM11/19/11
to
In article <ja5v8p$4ui$1...@mx1.internetia.pl>
John Kołalsky <jo...@kowal.invalid> wrote:

> No nie. Chodziło o dalsze przetwarzanie danych osobowych. Czy one są w
> nazwie konta czy w nazwie aliasu nie wydaje się mieć jakiegokolwiek
> znaczenia.

Sprawdzić czy nie catch-all. ;-P


--
Jacek Politowski

Proste Prawo

unread,
Nov 19, 2011, 2:15:03 PM11/19/11
to
On 14 Lis, 19:09, andromeda <ja...@email.com.pl> wrote:
> Sprawę nakreśliłem w tej grupie dyskusyjnej z tego powodu że w wielu
> firmach stosuje się praktykę stosowania imiennych maili które jest
> dozwolone w chwili gdy pracownik pracuje. Nigdzie jednak w sposób wyraźny
> nie napisano że mail taki można utrzymywać po zakończeniu umowy o pracę,
> a wręcz w 2 artykułach wykazano że taki mail powinno się skasować.

No ale zwróć uwagę, że były pracodawca wskazuje na swój ważny (i moim
zdaniem zasługujący na ochronę) interes prawny, przez który rozumie
ciągłość kontaktu w sprawach, w których ktoś Twój adres imienny
posiadał. W czasie, gdy pracowałeś pracodawca mógł przecież ten adres
publikować, rozpowszechniać itd.
Więc - nawet gdyby przyjąć, że Twoje imię i nazwisko są danymi
osobowymi (a nie są) i gdyby przyjąć, że utrzymywanie w konfiguracji
serwera wpisu pozwalającego na odbieranie poczty kierowanej na Twój
imienny adres jest przetwarzaniem danych osobowych (a nie jest), to i
tak w moim przekonaniu Twój były pracodawca może przyjmować maile
kierowane na adres, o którym rozmawiamy.

Masz prawo żądać, żeby tego nie robili. Masz prawo mieć do nich o to
żal. Nie widzę przepisu, w oparciu o który można by byłego pracodawcę
zmusić do zaniechania tej praktyki.

pozdr
Message has been deleted
Message has been deleted

John Kołalsky

unread,
Nov 21, 2011, 4:19:00 PM11/21/11
to

Użytkownik "Proste Prawo" <prost...@gmail.com>

> Sprawę nakreśliłem w tej grupie dyskusyjnej z tego powodu że w wielu
> firmach stosuje się praktykę stosowania imiennych maili które jest
> dozwolone w chwili gdy pracownik pracuje. Nigdzie jednak w sposób wyraźny
> nie napisano że mail taki można utrzymywać po zakończeniu umowy o pracę,
> a wręcz w 2 artykułach wykazano że taki mail powinno się skasować.

No ale zwróć uwagę, że były pracodawca wskazuje na swój ważny (i moim
zdaniem zasługujący na ochronę) interes prawny, przez który rozumie
ciągłość kontaktu w sprawach, w których ktoś Twój adres imienny
posiadał. W czasie, gdy pracowałeś pracodawca mógł przecież ten adres
publikować, rozpowszechniać itd.
--
...i rozstając się z pracownikiem słuszne byłoby zaprzestać korzystania z
jego imienia i nazwiska. Zupełnie nie rozumiem jak można dojść do
absurdalnego wniosku, że pracodawca zasługuje na korzystanie z imienia i
nazwiska byłego pracownika.

januszek

unread,
Nov 22, 2011, 12:16:07 PM11/22/11
to
John Kołalsky napisa?(a):

> ...i rozstając się z pracownikiem słuszne byłoby zaprzestać korzystania z
> jego imienia i nazwiska. Zupełnie nie rozumiem jak można dojść do
> absurdalnego wniosku, że pracodawca zasługuje na korzystanie z imienia i
> nazwiska byłego pracownika.

Przeciez to nie jest *korzystanie*, nie ma także odniesień do konretnej
osoby. Przyklad: Adam Kowalski. Podalem imie i nazwisko. Potrafisz na
podstawie tego zidentyfikowac konkretna osobe, ktora mam na mysli? To
podaj jej adres, pesel i numer telefonu.

Nixe

unread,
Nov 22, 2011, 4:57:54 PM11/22/11
to
W dniu 2011-11-10 12:46, andromeda pisze:

> a używanie moich danych osobowych których częścią
> jest moje Nazwisko i Imię) do czego ma prawo w okresie zatrudnienia -to
> nie podlega wątpliwości.

Człowieku ale o czym Ty piszesz?
Imię i nazwisko to wprawdzie są dane osobowe, ale bez połączenia z
innymi danymi czy informacjami mogącymi jednoznacznie wskazywać, że
chodzi faktycznie o Ciebie są bezwartościowe i każdy może ich użyć.
Zabronisz mi napisać sto razy Twoje imię i nazwisko na płocie? Albo
założyć domenę? Zarzucisz, że w ten sposób ujawniam Twoje dane osobowe?
Gdy kolega zza biurka napisze do klienta "nie zajmuję się tym, ale
podaję kontakt do kolegi Ziutka Kamińskiego", to go zaskarżysz do GIODO,
bo olaboga! użył Twojego imienia i nazwiska.

> WNIOSKI:
> Przy następnym podjęciu pracy nie zgodzę się na imienny email nawet za
> cenę nie podjęcia pracy, chyba że pracodawca zagwarantuje mi kasację
> konta w chwili zakończenia pracy lub z konkretnym terminem np. 3 miesięcy.

Najlepiej od razu zastrzeż, że w sprawach firmowych posługiwać się
będziesz tylko numerem, który sam sobie nadałeś.

> Może Ktoś miał podobny lub zna podobny przypadek, są jakieś orzeczenia w
> takiej sprawie ?

Myślę, że niewielu zawraca sobie głowy takimi głupotami.

N.

Nixe

unread,
Nov 22, 2011, 4:59:28 PM11/22/11
to
W dniu 2011-11-10 14:43, andromeda pisze:

> W niektórych przypadkach użyte imię i nazwisko znaczy więcej niż firma
> np. jakiegoś znanego aktora, pisarza ... za co zgarniają ogromną kasę.

I pewnie za bezprawne jego wymówienie grozi kara, a żeby o nim pisać i
mówić nie tytułując go Sam Wiesz Kim, należy wykupić koncesję.

N.

Nixe

unread,
Nov 22, 2011, 5:08:33 PM11/22/11
to
W dniu 2011-11-11 17:32, andromeda pisze:

> Źle to może ująłem: "zmuszali" w tym znaczeniu że wszyscy tak korzystamy
> to ty też powinieneś,

Och straszne jest życie non-konformisty w zakładzie pracy, który ma swój
regulamin, zasady i być może ISO.

N.

Proste Prawo

unread,
Nov 23, 2011, 12:12:52 PM11/23/11
to
Przecież pracodawca nie firmuje imieniem i nazwiskiem byłego pracownika
korespondencji wychodzącej. Jedno, co robi, to nie blokuje maili
przychodzących, a adresowanych na imienny adres pracownika - zwróćmy
uwagę, w domenie należącej do pracodawcy.

Czy ktoś ma wątpliwości, że sprawy, kontakty, czy jakkolwiek rozumiany
potencjał we wszystkim, co było związane z zatrudnieniem byłego pracownika
należy do pracodawcy? A jeśli nie - czy ktoś ma wątpliwość, że ważny i
zasługujący na ochronę jest interes pracodawcy, aby ten potencjał
wykorzystać, sprawy załatwić, kontakty utrzymać itd.?


--
pozdrawiam
http://prosteprawo.blogspot.com

John Kołalsky

unread,
Nov 25, 2011, 2:35:51 PM11/25/11
to

Użytkownik "januszek" <janu...@polska.irc.pl>

>
>> ...i rozstając się z pracownikiem słuszne byłoby zaprzestać korzystania z
>> jego imienia i nazwiska. Zupełnie nie rozumiem jak można dojść do
>> absurdalnego wniosku, że pracodawca zasługuje na korzystanie z imienia i
>> nazwiska byłego pracownika.
>
> Przeciez to nie jest *korzystanie*, nie ma także odniesień do konretnej
> osoby. Przyklad: Adam Kowalski. Podalem imie i nazwisko. Potrafisz na
> podstawie tego zidentyfikowac konkretna osobe, ktora mam na mysli?

A w jakiejś firmie pracuje ? Znam już ją ?

> To
> podaj jej adres, pesel i numer telefonu.

Po ...j ?!

John Kołalsky

unread,
Nov 25, 2011, 2:51:16 PM11/25/11
to

Użytkownik "Proste Prawo" <prost...@op.pl>

>
>> Sprawę nakreśliłem w tej grupie dyskusyjnej z tego powodu że w wielu
>> firmach stosuje się praktykę stosowania imiennych maili które jest
>> dozwolone w chwili gdy pracownik pracuje. Nigdzie jednak w sposób
>> wyraźny
>> nie napisano że mail taki można utrzymywać po zakończeniu umowy o pracę,
>> a wręcz w 2 artykułach wykazano że taki mail powinno się skasować.
>
> No ale zwróć uwagę, że były pracodawca wskazuje na swój ważny (i moim
> zdaniem zasługujący na ochronę) interes prawny, przez który rozumie
> ciągłość kontaktu w sprawach, w których ktoś Twój adres imienny
> posiadał. W czasie, gdy pracowałeś pracodawca mógł przecież ten adres
> publikować, rozpowszechniać itd.
> --
> ...i rozstając się z pracownikiem słuszne byłoby zaprzestać korzystania z
> jego imienia i nazwiska. Zupełnie nie rozumiem jak można dojść do
> absurdalnego wniosku, że pracodawca zasługuje na korzystanie z imienia i
> nazwiska byłego pracownika.

Przecież pracodawca nie firmuje imieniem i nazwiskiem byłego pracownika
korespondencji wychodzącej.
--
Ktoś mówi o wychodzącej ??? Obsesja ?

Jedno, co robi, to nie blokuje maili
przychodzących, a adresowanych na imienny adres pracownika - zwróćmy
uwagę, w domenie należącej do pracodawcy.
--
I co z tego, że domena należy do pracodawcy ? Co to ma do adresata
korespondencji ?!


Czy ktoś ma wątpliwości, że sprawy, kontakty, czy jakkolwiek rozumiany
potencjał we wszystkim, co było związane z zatrudnieniem byłego pracownika
należy do pracodawcy? A jeśli nie - czy ktoś ma wątpliwość, że ważny i
zasługujący na ochronę jest interes pracodawcy, aby ten potencjał
wykorzystać, sprawy załatwić, kontakty utrzymać itd.?
--
Pierdoły. Jak pracodawca otrzymuje korespondencję do byłego pracownika to
powinien mu ją przekazać lub zwrócić nadawcy. Biznesowa wartość tego czy
owego nie ma z tym żadnego związku. Postać adresu również. Elektroniczną
może stosunkowo prosto odrzucić tak, by wróciła i przekierować tak, by
dotarła.

Proste Prawo

unread,
Nov 25, 2011, 3:27:31 PM11/25/11
to
Dnia 25-11-2011 o 20:51:16 John Kołalsky <jo...@kowal.invalid> napisał(a):

>> ...i rozstając się z pracownikiem słuszne byłoby zaprzestać

Słuszne, czy istnieje taki obowiązek oparty na prawie?

>> korzystania z jego imienia i nazwiska. Zupełnie nie rozumiem jak można
>> dojść do absurdalnego wniosku, że pracodawca zasługuje na korzystanie z
>> imienia i nazwiska byłego pracownika.

Termin "korzystanie" został już omówiony w tym wątku. To, co robi
pracodawca z imieniem i nazwiskiem byłego pracownika korzystaniem nie jest.

>
> Przecież pracodawca nie firmuje imieniem i nazwiskiem byłego pracownika
> korespondencji wychodzącej.
> --
> Ktoś mówi o wychodzącej ??? Obsesja ?

Tam zaraz obsesja. Chodziło mi o to, żeby gdyby pracodawca podpisywał
maile imieniem i nazwiskiem byłego pracownika, albo wysyłał maile ze
skrzynki imiennej, to może i byłoby to nadużycie. Ale tak nie jest.

>
> Jedno, co robi, to nie blokuje maili
> przychodzących, a adresowanych na imienny adres pracownika - zwróćmy
> uwagę, w domenie należącej do pracodawcy.
> --
> I co z tego, że domena należy do pracodawcy ? Co to ma do adresata
> korespondencji ?!

A taki szczegół. Chyba masz rację, że nie istotny w naszej rozmowie :)

>
>
> Czy ktoś ma wątpliwości, że sprawy, kontakty, czy jakkolwiek rozumiany
> potencjał we wszystkim, co było związane z zatrudnieniem byłego
> pracownika
> należy do pracodawcy? A jeśli nie - czy ktoś ma wątpliwość, że ważny i
> zasługujący na ochronę jest interes pracodawcy, aby ten potencjał
> wykorzystać, sprawy załatwić, kontakty utrzymać itd.?
> --
> Pierdoły. Jak pracodawca otrzymuje korespondencję do byłego pracownika
> to powinien mu ją przekazać lub zwrócić nadawcy.

Powinien? Ta powinność wynika z jakiegoś przepisu?

> Biznesowa wartość tego czy owego nie ma z tym żadnego związku. Postać
> adresu również. Elektroniczną może stosunkowo prosto odrzucić tak, by
> wróciła i przekierować tak, by dotarła.

Moim zdaniem ma związek. Z biznesowej wartości tego i owego wynika
uzasadniony interes administratora danych, uprawniający do przetwarzania
danych osobowych bez zgody osoby, której te dane dotyczą.
Więc - nawet jeśli przyjąć, że pracodawca przetwarza dane osobowe byłego
pracownika, to pracownik może się temu skutecznie sprzeciwić tylko jeśli
wykaże, że to przetwarzanie narusza jego prawa lub wolności.


--
pozdrawiam
http://prosteprawo.blogspot.com

januszek

unread,
Nov 25, 2011, 2:57:17 PM11/25/11
to
John Kołalsky napisa?(a):

[...]

> A w jakiejś firmie pracuje ? Znam już ją ?

Znasz ja już ;)

>> To
>> podaj jej adres, pesel i numer telefonu.

> Po ...j ?!

Dokładnie po... j? ;)

John Kołalsky

unread,
Nov 25, 2011, 4:06:52 PM11/25/11
to

Użytkownik "Nixe" <ni...@nixe.pl>

>> a używanie moich danych osobowych których częścią
>> jest moje Nazwisko i Imię) do czego ma prawo w okresie zatrudnienia -to
>> nie podlega wątpliwości.
>
> Człowieku ale o czym Ty piszesz?
> Imię i nazwisko to wprawdzie są dane osobowe, ale bez połączenia z innymi
> danymi czy informacjami mogącymi jednoznacznie wskazywać, że chodzi
> faktycznie o Ciebie są bezwartościowe i każdy może ich użyć.

Imię i nazwisko osoby zwykle jednoznacznie identyfikuje pracownika firmy dla
jej kontrahentów szczególnie gdy jest im znana osobiście.

John Kołalsky

unread,
Nov 25, 2011, 4:13:00 PM11/25/11
to

Użytkownik "januszek" <janu...@polska.irc.pl>

>
> [...]
>
>> A w jakiejś firmie pracuje ? Znam już ją ?
>
> Znasz ja już ;)

To prawie na pewno jej imię i nazwisko identyfikują ją jednoznacznie.

januszek

unread,
Nov 25, 2011, 3:29:58 PM11/25/11
to
John Kołalsky napisa?(a):

[...]

> To prawie na pewno jej imię i nazwisko identyfikują ją jednoznacznie.

Prawie czyni WIELKA różnicę... ;P

Nixe

unread,
Nov 25, 2011, 5:04:05 PM11/25/11
to
W dniu 2011-11-25 22:06, John Kołalsky pisze:
I co w związku z tym?

N.

Proste Prawo

unread,
Nov 25, 2011, 5:09:46 PM11/25/11
to
Definicja wypełniona.

Jeśli przyjmiemy, że bez nadmiernych kosztów mając imię, nazwisko i nazwę
firmy można ustalić tożsamość osoby, to musimy przyjąć, że imię i nazwisko
w tym przypadku są danymi osobowymi.

>
> N.


--
pozdrawiam
http://prosteprawo.blogspot.com

Nixe

unread,
Nov 25, 2011, 6:27:15 PM11/25/11
to
W dniu 2011-11-25 23:09, Proste Prawo pisze:
Ale co w związku z tym?
Czyli z ustaleniem, że pan Iksiński jest/był pracownikiem firmy ABC?
Panu Iksińskiego czegoś konkretnego ubędzie? Czegoś więcej, niż ubywało
mu, gdy swoim imieniem i nazwiskiem posługiwał się publicznie w
powiązaniu z nazwą firmy? (zamówienia, wizytówki, przedstawianie się
przez telefon itp)

N.

Proste Prawo

unread,
Nov 28, 2011, 3:44:21 AM11/28/11
to
Dnia 26-11-2011 o 00:27:15 Nixe <ni...@nixe.pl> napisał(a):

> W dniu 2011-11-25 23:09, Proste Prawo pisze:
>> Dnia 25-11-2011 o 23:04:05 Nixe <ni...@nixe.pl> napisał(a):
>>

>>> I co w związku z tym?
>>
>> Definicja wypełniona.
>>
>
> Ale co w związku z tym?

Stosuje się przepisy o ochronie danych osobowych.


--
pozdrawiam
http://prosteprawo.blogspot.com
Przyszedłem dyskutować, nie kłócić się. Postaram się nie dać sprowokować.
Ostrzegam - na zaczepki nie odpowiadam :)

januszek

unread,
Nov 28, 2011, 2:54:10 AM11/28/11
to
Proste Prawo napisa?(a):

[...]

> Stosuje się przepisy o ochronie danych osobowych.

W jakim konkretnie zakresie?

Nixe

unread,
Nov 28, 2011, 3:59:56 AM11/28/11
to
"Proste Prawo" <prost...@op.pl> napisał w wiadomości
news:op.v5nej7tml1hioj@bkucz...

> Stosuje się przepisy o ochronie danych osobowych.

Bzdurzysz okrutnie.

N.

Proste Prawo

unread,
Nov 28, 2011, 5:15:29 AM11/28/11
to
No akurat nie. Nie chodziło mi o to, że 'moim zdaniem', w sytuacji
opisanej w pierwszym poście w tym wątku należy zakazać pracodawcy używać
imienia i nazwiska.

Odpowiadałem na Twoje pytanie kierowane do Johna. Jeszcze raz:

John napisał:
- "Imię i nazwisko osoby zwykle jednoznacznie identyfikuje pracownika
firmy dla jej kontrahentów szczególnie gdy jest im znana osobiście."

Ty pytałeś:
- "I co w związku z tym?"

Odpowiedziałem:
- "Jeśli przyjmiemy, że bez nadmiernych kosztów mając imię, nazwisko i
nazwę firmy można ustalić tożsamość osoby, to musimy przyjąć, że imię i
nazwisko w tym przypadku są danymi osobowymi."

innymi słowy: jeśli John miałby rację, to mielibyśmy do czynienia w tym
przykładzie, który rozważamy - dane osobowe w rozumieniu ustawy.

Pytałeś:
- "Ale co w związku z tym?"

Więc odpowiedziałem:
- "Stosuje się przepisy o ochronie danych osobowych."

Pewnie mylący był ten tryb, którego użyłem: "stosuje się". Chodziło mi o
to, że - jeśli John miałby rację z tym, że imię, nazwisko i nazwa firmy są
wystarczającymi danymi do tego, żeby bez nadmiernych kosztów ustalić
tożsamość osoby, to musielibyśmy uznać, że te 3 dane są danymi osobowymi w
rozumieniu ustawy i (przyjmując, że pracodawca te dane przetwarza)
należałoby pracodawcy zakazać przyjmowania korespondencji mailowej
kierowanej na adres imienny byłego pracownika.

Moim zdaniem byłemu pracodawcy autora pierwszego posta nie można zarzucić
naruszenia przepisów ustawy o ochronie danych osobowych. Dlaczego -
pisałem w innym miejscu.

Nixe

unread,
Nov 28, 2011, 5:33:49 AM11/28/11
to

Użytkownik "Proste Prawo" <prost...@op.pl> napisał w wiadomości
news:op.v5nir3i6l1hioj@bkucz...
*******
To może po raz kolejny zapytam przewrotnie - i co w związku z tym? :)
Wg tego, co napisałeś, aby nie było problemów natury prawnej, pracownik
powinien wyrazić pisemną zgodę na obracanie jego danymi osobowymi w postaci
IMIENIA, NAZWISKA, NAZWY FIRMY we wszelkiej dokumentacji czy rozmowach
służbowych przez pozostałych pracowników firmy oraz jej kontrahentów.
Przyznasz, ze nie stosuje się takich praktyk, zatem to, co napisałeś jest
jedynie pustą regułą.
Pracownik wyraża jedynie zgodę na obracanie jego danymi w kwestiach
kadrowych, ale też i o inne dane i inne sytuacje wówczas chodzi.

Abstrahuję teraz od głównego tematu wątku - skupiłam się tylko na kwestii,
że imię + nazwisko + nazwa firmy są wystarczającymi danymi osobowymi, by
koniecznym było stosowanie się do przepisów o ochronie danych osobowych.

N.

januszek

unread,
Nov 28, 2011, 4:31:44 AM11/28/11
to
Nixe napisa?(a):

> No akurat nie. Nie chodziło mi o to, że 'moim zdaniem', w sytuacji
> opisanej w pierwszym poście w tym wątku należy zakazać pracodawcy używać
> imienia i nazwiska.

Czyli jak pracownik przyjdzie po jakies zaswiadczenie, ktore musi
dostarczyc np do ZUS, w powiedzmy sprawie zwiazanej z kapitalem
poczatkowym etc to pracodawca musi odmowic? ;)

Proste Prawo

unread,
Nov 28, 2011, 6:24:15 AM11/28/11
to
Dnia 28-11-2011 o 11:33:49 Nixe <ni...@nixe.pl> napisał(a):

>
> Użytkownik "Proste Prawo" <prost...@op.pl> napisał w wiadomości
> news:op.v5nir3i6l1hioj@bkucz...
> Dnia 28-11-2011 o 09:59:56 Nixe <ni...@nixe.pl> napisał(a):
>
>> "Proste Prawo" <prost...@op.pl> napisał w wiadomości
>> news:op.v5nej7tml1hioj@bkucz...
>>
>>> Stosuje się przepisy o ochronie danych osobowych.
>>
>> Bzdurzysz okrutnie.
>>
>> N.
>
>
> No akurat nie. Nie chodziło mi o to, że 'moim zdaniem', w sytuacji
> *******
> To może po raz kolejny zapytam przewrotnie - i co w związku z tym? :)

:) Nixe, pytanie kierowałaś do Johna, odpowiedziałem za niego sądząc, że
nie wiesz o co JEMU chodzi (dopiero dziś widzę "przewrotność" Twoich
wpisów), a moje odpowiedzi czytasz tak, jakbym przedstawiał swoje zdanie :)

Gdybym zorientował się, że w pierwszym swoim pytaniu: "I co w związku z
tym?" miałaś na myśli: "Nie masz racji, spróbuj wykazać, że jest inaczej"
- nie odzywałbym się :)

> Wg tego, co napisałeś, aby nie było problemów natury prawnej, pracownik
> powinien wyrazić pisemną zgodę na obracanie jego danymi osobowymi w
> postaci IMIENIA, NAZWISKA, NAZWY FIRMY we wszelkiej dokumentacji czy
> rozmowach służbowych przez pozostałych pracowników firmy oraz jej
> kontrahentów. Przyznasz, ze nie stosuje się takich praktyk, zatem to, co
> napisałeś jest jedynie pustą regułą.

Przyznam, że według mojej wiedzy nie stosuje się takich praktyk. Stwierdzę
jednak, że nie widzę powodu, dla którego pracownik miałby wyrażać zgodę na
przetwarzanie tych danych w takim zakresie, jaki podajesz. Jeśli
przetwarzanie danych jest konieczne dla realizacji umowy o pracę, albo
jeśli jest to niezbędne dla realizacji obowiązku lub uprawnienia
wynikającego z jakiegoś przepisu, to upoważnienie do przetwarzania danych
wynika z art. 23 ustawy. Pisemna zgoda pracownika nie jest potrzebna.

Więc - nawet gdybym w tym bzdurzeniu prezentował swoje zdanie w temacie,
to i tak wg moich słów pisemna zgoda na przetwarzanie danych nie byłaby
potrzebna.

Ja przynajmniej w bzdurzeniu nie widzę nic, co prowadziłoby do takiego
wniosku.

Gdyby John miał rację, to ewentualną zgodę pracodawca musiałby uzyskać do
"przetwarzania" danych w sposób opisany w pierwszym poście w tym wątku.

> Pracownik wyraża jedynie zgodę na obracanie jego danymi w kwestiach
> kadrowych, ale też i o inne dane i inne sytuacje wówczas chodzi.

Moim zdaniem pracownik nie musi wyrażać zgody na przetwarzanie jego danych
osobowych na potrzeby spraw kadrowych.

>
> Abstrahuję teraz od głównego tematu wątku - skupiłam się tylko na
> kwestii, że imię + nazwisko + nazwa firmy są wystarczającymi danymi
> osobowymi, by koniecznym było stosowanie się do przepisów o ochronie
> danych osobowych.

Stop. Ustalmy jedno.
Moim zdaniem - w sytuacji opisanej w pierwszym poście nie ma żadnego
naruszenia przepisów ustawy o ochronie danych osobowych. Zgadzasz się?

Jeśli tak, to nie przekonujmy się nawzajem :)

Proste Prawo

unread,
Nov 28, 2011, 6:28:34 AM11/28/11
to
Dnia 28-11-2011 o 10:31:44 januszek <janu...@polska.irc.pl> napisał(a):

> Nixe napisa?(a):
>
>> No akurat nie. Nie chodziło mi o to, że 'moim zdaniem', w sytuacji
>> opisanej w pierwszym poście w tym wątku należy zakazać pracodawcy używać
>> imienia i nazwiska.
>
> Czyli jak pracownik przyjdzie po jakies zaswiadczenie, ktore musi
> dostarczyc np do ZUS, w powiedzmy sprawie zwiazanej z kapitalem
> poczatkowym etc to pracodawca musi odmowic? ;)
>
> j.
>


"Czyli.."? Jak to czyli? Przecież jedno z drugiego nie wynika.

A dlaczego miałby obowiązek odmówić i na jakiej podstawie to już zupełnie
nie rozumiem.

Jeśli jest przepis, który zobowiązuje go do wydania zaświadczenia
potrzebnego do ZUS, to norma zobowiązująca do wypełnienia tego obowiązku
daje wystarczającą podstawę prawną do przetwarzania danych osobowych.
Pisemna zgoda nie jest potrzebna.

Warunki "legalnego" przetwarzania danych osobowych z art. 23 ust. 1 moim
zdaniem nie muszą być spełnione łącznie i spełnienie choćby jednego
warunku powoduje, że przetwarzanie jest dopuszczalne.

Gotfryd Smolik news

unread,
Nov 28, 2011, 6:32:36 AM11/28/11
to
On Mon, 28 Nov 2011, januszek wrote:

> Nixe napisa?(a):
>
>> No akurat nie. Nie chodziło mi o to, że 'moim zdaniem', w sytuacji
>> opisanej w pierwszym poście w tym wątku należy zakazać pracodawcy używać
>> imienia i nazwiska.
>
> Czyli jak pracownik przyjdzie po jakies zaswiadczenie, ktore musi
> dostarczyc np do ZUS, w powiedzmy sprawie zwiazanej z kapitalem
> poczatkowym etc to pracodawca musi odmowic? ;)

A możesz wyjaśnić, jak rozumiesz słowa Nixe "nie chodziło o to"?

pzdr, Gotfryd

Nixe

unread,
Nov 28, 2011, 7:16:12 AM11/28/11
to

Użytkownik "Gotfryd Smolik news" <smo...@stanpol.com.pl> napisał w
wiadomości news:Pine.WNT.4.64.1111281231360.2820@quad...
Zacznijmy od tego, że to nie są moje słowa ;-)
Januszek źle przyciął cytat.

N.

januszek

unread,
Nov 28, 2011, 7:36:26 AM11/28/11
to
Proste Prawo napisa?(a):

> A dlaczego miałby obowiązek odmówić i na jakiej podstawie to już zupełnie
> nie rozumiem.

Bo ma zakaz uzywania imienia i nazwiska a musi go uzyc aby wystawic
zaswiadczenie ;)

januszek

unread,
Nov 28, 2011, 7:37:20 AM11/28/11
to
Gotfryd Smolik news napisa?(a):

[...]

> A możesz wyjaśnić, jak rozumiesz słowa Nixe "nie chodziło o to"?

Mogę ;) Nie przeczytałem: "nie" ;P

Proste Prawo

unread,
Nov 28, 2011, 8:55:33 AM11/28/11
to
On 28 Lis, 13:37, januszek <janus...@polska.irc.pl> wrote:
> Gotfryd Smolik news napisa?(a):
>
> [...]
>
> >   A możesz wyjaśnić, jak rozumiesz słowa Nixe "nie chodziło o to"?
>
> Mogę ;) Nie przeczytałem: "nie" ;P
>

Trochę może zaśmiecam, ale rozumiem, że wyjaśniliśmy sobie kolejne
nieporozumienie? :)

januszek

unread,
Nov 28, 2011, 8:16:49 AM11/28/11
to
Proste Prawo napisa?(a):

[...]

> Trochę może zaśmiecam, ale rozumiem, że wyjaśniliśmy sobie kolejne
> nieporozumienie? :)

Tak, :)

John Kołalsky

unread,
Nov 28, 2011, 3:34:35 PM11/28/11
to

Użytkownik "Nixe" <ni...@nixe.pl>

>..
> To może po raz kolejny zapytam przewrotnie - i co w związku z tym? :)
> Wg tego, co napisałeś, aby nie było problemów natury prawnej, pracownik
> powinien wyrazić pisemną zgodę na obracanie jego danymi osobowymi w
> postaci IMIENIA, NAZWISKA, NAZWY FIRMY we wszelkiej dokumentacji czy
> rozmowach służbowych przez pozostałych pracowników firmy oraz jej
> kontrahentów.

Ale w trakcie trwania umowy czy po jej zakończeniu ?

> Przyznasz, ze nie stosuje się takich praktyk, zatem to, co napisałeś jest
> jedynie pustą regułą.
> Pracownik wyraża jedynie zgodę na obracanie jego danymi w kwestiach
> kadrowych, ale też i o inne dane i inne sytuacje wówczas chodzi.
>
> Abstrahuję teraz od głównego tematu wątku - skupiłam się tylko na kwestii,
> że imię + nazwisko + nazwa firmy są wystarczającymi danymi osobowymi, by
> koniecznym było stosowanie się do przepisów o ochronie danych osobowych.

A nie są ?

Nixe

unread,
Nov 28, 2011, 4:02:38 PM11/28/11
to
W dniu 2011-11-28 21:34, John Kołalsky pisze:
>
> Użytkownik "Nixe" <ni...@nixe.pl>
>
>> ..
>> To może po raz kolejny zapytam przewrotnie - i co w związku z tym? :)
>> Wg tego, co napisałeś, aby nie było problemów natury prawnej,
>> pracownik powinien wyrazić pisemną zgodę na obracanie jego danymi
>> osobowymi w postaci IMIENIA, NAZWISKA, NAZWY FIRMY we wszelkiej
>> dokumentacji czy rozmowach służbowych przez pozostałych pracowników
>> firmy oraz jej kontrahentów.

> Ale w trakcie trwania umowy czy po jej zakończeniu ?

Jakie to ma znaczenie w sytuacji, gdy podawanie nazwiska w połączeniu z
nazwą firmy nadal funkcjonuje bez względu na to, co sądzi o tym sam
zainteresowany. Vide przykład wizytówek, które nadal pozostają "w
obrocie" kontrahentów.

>> Przyznasz, ze nie stosuje się takich praktyk, zatem to, co napisałeś
>> jest jedynie pustą regułą.
>> Pracownik wyraża jedynie zgodę na obracanie jego danymi w kwestiach
>> kadrowych, ale też i o inne dane i inne sytuacje wówczas chodzi.
>>
>> Abstrahuję teraz od głównego tematu wątku - skupiłam się tylko na
>> kwestii, że imię + nazwisko + nazwa firmy są wystarczającymi danymi
>> osobowymi, by koniecznym było stosowanie się do przepisów o ochronie
>> danych osobowych.

> A nie są ?

Wydawało mi się, że dość szczegółowo to wyjaśniłam.

N.

Proste Prawo

unread,
Nov 28, 2011, 4:50:27 PM11/28/11
to
Dnia 25-11-2011 o 22:06:52 John Kołalsky <jo...@kowal.invalid> napisał(a):


> Imię i nazwisko osoby zwykle jednoznacznie identyfikuje pracownika firmy
> dla jej kontrahentów szczególnie gdy jest im znana osobiście.

Hmmm......

Chyba John ma rację.

Zacznijmy od wyroku NSA z 24 lutego br, w sprawie: I OSK 653/10:
"W języku polskim pojęcie "tożsamość" oznacza cechy, które stanowią o tym
kim dana osoba jest, czym różni się od innych. Na tak rozumianą tożsamość
składa się nie tylko to, kim się jest obecnie, ale także to kim się było,
a nawet zamierzenia na przyszłość, wszystko to powoduje, że dana osoba
różni się od innej."



Jest też taki wyrok: NSA z 18 listopada 2009 r., w sprawie I OSK 667/09. W
uzasadnieniu stoi:
"Ujawnienie imienia i nazwiska skarżącego wraz z numerem klasy, szkoły do
której uczęszczał oraz miejscowości w której szkoła jest położona
powoduje, że identyfikacja skarżącego jest możliwa bez spełnienia warunku
o którym mowa w art. 6 ust. 3 ustawy o ochronie danych osobowych wobec
czego musi on otrzymać ochronę określoną w art. 1 ustawy o ochronie danych
osobowych."

Art. 6 ust. 3 ustawy brzmi: "Informacji nie uważa się za umożliwiającą
określenie tożsamości osoby, jeżeli
wymagałoby to nadmiernych kosztów, czasu lub działań."



Jeśli wg NSA mając informację o osobie, sprowadzającą się do imienia i
nazwiska, numeru klasy, szkoły i miejscowości posiada się "dane osobowe",
to mając imię i nazwisko oraz nazwę byłego pracodawcy, też należy chyba
przyjąć, że ma się dane osobowe.



Ktoś może to konstruktywnie skrytykować? :)




Oczywiście - nie zmienię zdania, że nawet jeśli są to dane osobowe, nawet
jeśli w opisywanym przez andromedę przykładzie mamy do czynienia z
"przetwarzaniem danych osobowych" (pod tym kątem przeanalizuję
orzecznictwo jutro), to pracodawca może bez zgody byłego pracownika
operować na tych danych, ponieważ ma prawnie usprawiedliwiony cel.

W tej chwili zastanawiam się tylko, czy imię+nazwisko+dane byłego
pracodawcy to "dane osobowe" w rozumieniu ustawy.







pozdrawiam

http://prosteprawo.blogspot.com

John Kołalsky

unread,
Nov 28, 2011, 6:03:47 PM11/28/11
to

Użytkownik "Nixe" <ni...@nixe.pl>

>>> To może po raz kolejny zapytam przewrotnie - i co w związku z tym? :)
>>> Wg tego, co napisałeś, aby nie było problemów natury prawnej,
>>> pracownik powinien wyrazić pisemną zgodę na obracanie jego danymi
>>> osobowymi w postaci IMIENIA, NAZWISKA, NAZWY FIRMY we wszelkiej
>>> dokumentacji czy rozmowach służbowych przez pozostałych pracowników
>>> firmy oraz jej kontrahentów.
>
>> Ale w trakcie trwania umowy czy po jej zakończeniu ?
>
> Jakie to ma znaczenie w sytuacji, gdy podawanie nazwiska w połączeniu z
> nazwą firmy nadal funkcjonuje bez względu na to, co sądzi o tym sam
> zainteresowany. Vide przykład wizytówek, które nadal pozostają "w obrocie"
> kontrahentów.

Znaczy istnienie wizytówek u kontrahentów byłej firmy według Ciebie
usprawiedliwia wykorzystywanie imienia i nazwiska przez firmę ? Jakaś
absurdalna teoria.

Nixe

unread,
Nov 29, 2011, 4:15:19 AM11/29/11
to

Użytkownik "John Kołalsky" <jo...@kowal.invalid> napisał w wiadomości
news:jb142v$f26$1...@mx1.internetia.pl...
Nie przez firmę. Przez kontrahenta, który być może nie wie, że dana osoba
już tam nie pracuje.
Dlaczego zawężasz możliwość "obracania danymi osobowymi" tylko do firmy, w
której pracuje/pracowała pracownik?
W ogóle nie rozumiem, skąd upór, że nazwisko w połączeniu z nazwą firmy, to
dane osobowe, które podlegają ochronie i nie wolno nimi obracać bez zgody
pracownika, nawet jeśli nie jest on już pracownikiem.

N.


Nixe

unread,
Nov 29, 2011, 4:18:56 AM11/29/11
to

Użytkownik "Proste Prawo" <prost...@op.pl> napisał

> Moim zdaniem - w sytuacji opisanej w pierwszym poście nie ma żadnego
> naruszenia przepisów ustawy o ochronie danych osobowych. Zgadzasz się?

Ależ absolutnie się zgadzam. Byłam przekonana, że właśnie Ty twierdzisz coś
wręcz przeciwnego ;-)

N.

andromeda

unread,
Nov 29, 2011, 6:46:14 PM11/29/11
to
Dnia Tue, 22 Nov 2011 22:57:54 +0100, Nixe napisał(a):

> W dniu 2011-11-10 12:46, andromeda pisze:
>
>> a używanie moich danych osobowych których częścią jest moje Nazwisko i
>> Imię) do czego ma prawo w okresie zatrudnienia -to nie podlega
>> wątpliwości.
>
> Człowieku ale o czym Ty piszesz?
> Imię i nazwisko to wprawdzie są dane osobowe, ale bez połączenia z
> innymi danymi czy informacjami mogącymi jednoznacznie wskazywać, że
> chodzi faktycznie o Ciebie są bezwartościowe i każdy może ich użyć.
> Zabronisz mi napisać sto razy Twoje imię i nazwisko na płocie? Albo
> założyć domenę? Zarzucisz, że w ten sposób ujawniam Twoje dane osobowe?
> Gdy kolega zza biurka napisze do klienta "nie zajmuję się tym, ale
> podaję kontakt do kolegi Ziutka Kamińskiego", to go zaskarżysz do GIODO,
> bo olaboga! użył Twojego imienia i nazwiska.

Połączenie Imie i Nazwisko + firma to dosyć konkretne zwrócenie się do
Osoby (np. do mnie pracującego w firmie)

>> WNIOSKI:
>> Przy następnym podjęciu pracy nie zgodzę się na imienny email nawet za
>> cenę nie podjęcia pracy, chyba że pracodawca zagwarantuje mi kasację
>> konta w chwili zakończenia pracy lub z konkretnym terminem np. 3
>> miesięcy.
>
> Najlepiej od razu zastrzeż, że w sprawach firmowych posługiwać się
> będziesz tylko numerem, który sam sobie nadałeś.

można przecież imi...@jakas.domena.com

>> Może Ktoś miał podobny lub zna podobny przypadek, są jakieś orzeczenia
>> w takiej sprawie ?
>
> Myślę, że niewielu zawraca sobie głowy takimi głupotami.

Myślę że wiele osób pracujących nie ma odwagi na poruszenie tego tematu,
poza pracą wyrażają negatywną opinię.

> N.





--
_________________________
Pozdrawiam
http://a-bog.info.tm

januszek

unread,
Nov 30, 2011, 1:15:44 AM11/30/11
to
andromeda napisa?(a):

> Połączenie Imie i Nazwisko + firma to dosyć konkretne zwrócenie się do
> Osoby (np. do mnie pracującego w firmie)

Ok - a co jesli nie pracujesz w tej firmie?
It is loading more messages.
0 new messages