Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Antenowe Instalacje Zbiorcze

107 views
Skip to first unread message

Andy

unread,
Feb 20, 2015, 5:32:02 PM2/20/15
to
Witajcie,

szukam ustaw/rozporządzeń wydanych przez Ministra Administracji, Gospodarki
Terenowej i Ochrony Środowiska w zakresie AZART z okolic 1970r.

Google jakoś nie zwraca dobrych wyników... wszystko jakby się zaczynalo po
1980r. a ja ciekawy jestem czy jest coś z okolic/po 1970r.

Dokladnie chodzi o obowiazek instalowania zbiorowych anten telewizyjnych.

Spółdzielnia mieszkaniowa wypieła się na mnie w kwestii bezplatnego
dostarczenia instalalacji do mieszkania i cyfrowego sygnalu twierdzac, ze
nie ma takiego obowiazku bo blok powstal w latach 1973-1980.

Moge sobie zalozyc TV-SAT albo podpisac umowe z kablowka. Odbior programow z
anteny zamontowanej na balkonie jest utrudniony. Przy sporadycznym ogladaniu
TV sa to niepotrzebne koszty.

Dzieki za odpowiedzi i wskazowki.


Tomasz Wójtowicz

unread,
Feb 20, 2015, 6:27:24 PM2/20/15
to
W dniu 2015-02-20 o 23:31, Andy pisze:

> Dokladnie chodzi o obowiazek instalowania zbiorowych anten telewizyjnych.
>
> Sp�dzielnia mieszkaniowa wypie�a si� na mnie w kwestii bezplatnego
> dostarczenia instalalacji do mieszkania i cyfrowego sygnalu twierdzac, ze
> nie ma takiego obowiazku bo blok powstal w latach 1973-1980.
>
> Moge sobie zalozyc TV-SAT albo podpisac umowe z kablowka. Odbior programow z
> anteny zamontowanej na balkonie jest utrudniony. Przy sporadycznym ogladaniu
> TV sa to niepotrzebne koszty.

Jako ciekawostkę powiem, że mieszkam w bloku z 1995 roku i też nie mam
AZART-u. Bo wtedy spółdzielnia podpisała umowę z lokalnym dostawcą
kablówki, który zobowiązał się dostarczać AZART (TVP + Polsat, potem
jeszcze TVN) po cenie konserwacji infrastruktury, jednocześnie oferując
pełną kablówkę za rozsądne na ówczesne czasy pieniądze.

Tylko że ta lokalna kablówka została potem wykupiona przez PTK, którą z
kolei przejęło UPC. Jeszcze PTK dostarczała tani AZART. Natomiast UPC to
skurwysyńskie cwaniaczki z miodem w uszach. Obsługę klienta zajmują się
tam głupie cycate blondynki które uważają, że jak ładnie zamrugają
oczkami to załatwią klienta, który przychodzi do nich z roszczeniem a
nie z pieniążkami.

Lokatorzy z bloku naprzeciwko wywalczyli w spółdzielni montaż AZART-u,
ale u mnie w bloku lokatorzy są tacy - jedni mają talerz i się wypinają
na UPC, a pozostali są tak głupi, że nie rozumieją, że mogą mieć tanią
telewizję bez świętopietrza dla UPC. Jedna pani to mnie wręcz próbowała
przekonywać, że "oni [UPC] są organem spółdzielni". Nic dziwnego, że UPC
robi w Polsce takie świetne interesy, skoro pewnie w tysiącach bloków
jest mnóstwo podobnych naiwniaków.

Owszem, ja rozumiem klientów UPC, którzy chcą mieć i korzystają ze 150
programów, ale ta pani, co uważa UPC za dział spółdzielni, słyszę że
ogląda tylko pana Sznuka na TVP2. Drogo jej ten Sznuk wychodzi.

Danusia

unread,
Feb 21, 2015, 3:03:33 AM2/21/15
to

Użytkownik "Andy" <an...@asjskslsoewoeoe.pii> napisał w wiadomości news:54e7b5bc$0$2195$6578...@news.neostrada.pl...
> Witajcie,
>
> szukam ustaw/rozporządzeń wydanych przez Ministra Administracji, Gospodarki
> Terenowej i Ochrony Środowiska w zakresie AZART z okolic 1970r.
>
> Google jakoś nie zwraca dobrych wyników... wszystko jakby się zaczynalo po
> 1980r. a ja ciekawy jestem czy jest coś z okolic/po 1970r.
>
> Dokladnie chodzi o obowiazek instalowania zbiorowych anten telewizyjnych.
>
> Spółdzielnia mieszkaniowa wypieła się na mnie w kwestii bezplatnego
> dostarczenia instalalacji do mieszkania i cyfrowego sygnalu twierdzac, ze
> nie ma takiego obowiazku bo blok powstal w latach 1973-1980.

W latach 1973-1980 w każdym bloku oprócz instalkacji elektrycznej była instalowana AZART, trzeba by przekopać normy, bo odbiór bloku bez AZARD był niemożliwy.

> Moge sobie zalozyc TV-SAT albo podpisac umowe z kablowka. Odbior programow z
> anteny zamontowanej na balkonie jest utrudniony. Przy sporadycznym ogladaniu
> TV sa to niepotrzebne koszty.
>
Jeżeli jednorazową zapłatę raz na kilkanaście lat za antenę i montaż jej na balkonie uważasz za niepotrzebne koszty to płać abonament kablówce i policz ile to będzie w sumie przez te kilkanaście lat.
Aktualnie w naziemnej TV cyfrowej masz za darmo 24 kanały, a docelowo będzie 64.

pozdr

---
Ta wiadomość została sprawdzona na obecność wirusów przez oprogramowanie antywirusowe Avast.
http://www.avast.com

RadoslawF

unread,
Feb 21, 2015, 5:39:59 AM2/21/15
to
W dniu 2015-02-21 o 00:27, Tomasz Wójtowicz pisze:
> W dniu 2015-02-20 o 23:31, Andy pisze:
>
>> Dokladnie chodzi o obowiazek instalowania zbiorowych anten telewizyjnych.
>>
>> Sp�dzielnia mieszkaniowa wypie�a si� na mnie w kwestii bezplatnego
>> dostarczenia instalalacji do mieszkania i cyfrowego sygnalu
>> twierdzac, ze
>> nie ma takiego obowiazku bo blok powstal w latach 1973-1980.
>>
>> Moge sobie zalozyc TV-SAT albo podpisac umowe z kablowka. Odbior
>> programow z
>> anteny zamontowanej na balkonie jest utrudniony. Przy sporadycznym
>> ogladaniu
>> TV sa to niepotrzebne koszty.
>
> Jako ciekawostkę powiem, że mieszkam w bloku z 1995 roku i też nie mam
> AZART-u. Bo wtedy spółdzielnia podpisała umowę z lokalnym dostawcą
> kablówki, który zobowiązał się dostarczać AZART (TVP + Polsat, potem
> jeszcze TVN) po cenie konserwacji infrastruktury, jednocześnie oferując
> pełną kablówkę za rozsądne na ówczesne czasy pieniądze.
>
> Tylko że ta lokalna kablówka została potem wykupiona przez PTK, którą z
> kolei przejęło UPC. Jeszcze PTK dostarczała tani AZART. Natomiast UPC to
> skurwysyńskie cwaniaczki z miodem w uszach. Obsługę klienta zajmują się
> tam głupie cycate blondynki które uważają, że jak ładnie zamrugają
> oczkami to załatwią klienta, który przychodzi do nich z roszczeniem a
> nie z pieniążkami.
>
UPC to dawne PTK, zmieniła się tylko nazwa i właściciel,
pracownicy i infrastruktura bez zmian.
W jakim mieście masz takie problemy ?
Z tego co wiem UPC dostarczał "pakiet obowiązkowy" czyli
programy dostępne z "powietrza" w cenie azartu czyli za
dosłownie kilka złotych.
Jeśli tego teraz nie robi to zamiast tracić czas na rozmowę z
osobami mało decyzyjnymi pisz pismo. Jak będziesz miał na papierze
że im się nie opłaca to podasz ich do sądu.


Pozdrawiam

Stokrotka

unread,
Feb 21, 2015, 6:10:49 AM2/21/15
to
>W latach 1973-1980 w każdym bloku oprócz instalkacji elektrycznej była
>instalowana AZART, trzeba by >przekopać normy, bo odbiór bloku bez AZARD
>był niemożliwy.
Całkowita bzdura.

>Jeżeli jednorazową zapłatę raz na kilkanaście lat za antenę i montaż jej na
>balkonie uważasz za >niepotrzebne koszty to płać abonament kablówce i
>policz ile to będzie w sumie przez te kilkanaście lat.
>Aktualnie w naziemnej TV cyfrowej masz za darmo 24 kanały, a docelowo
>będzie 64.

Koszt około 500 zł raz na nie wiem ile lat.
(2 dekodery(po około 100zł) + anteny(po około 100zł) + reszta
dupereli(100zł))
Na jednej antenie i 1 dekoderku może być za słaby sygnał, w zasadzie jednak
sygnał ze zbiorczej powinien być silniejszy, ale inne zakłucenia się
pojawiają.
Dodatkowo należy antenę konserwować. Zajmuje to czas ale niewiele, oceniam
na 15 min miesięcznie (przede wszystkim pilnowanie uziemienia, czyli
podlewanie doniczki w kturej uziemiana jest antena):)

Niestety na parterku mało kto montuje antenę bo za słąby sygnał zbyt wielkie
zakłucenia, więc facet pytając się MA RACJĘ.

Za utszymanie anteny płaci się od metra kwadratowego mieszkania,
naprawa anteny zbiorczej należy do wynajmującego, a nie do najemcy (ustawa o
ochronie praw lokatorów , tekst jednolity z 6 grud 2013 , ogłoszony 31 sty
2014, poz 150 Dziennika ustaw),
i jest to obowiązek wynajmującego.

Na temat jest też rozporządzenie z 12 kw 2002 i z 22 list 2012 , że
instalację telekomunikacyjną stanowią międzu innymi antenowa instalacja
zbiorcza służąca do odbioru cyfrowych programów telewizyjnych ...
I że budynek wielorodzinny zamieszkania zbiorczego ma być wyposażony w
instalacje telekomunikacyjną.

Tak więc działanie mojej spółdzielni (znaczy jestem jej członkiem) , nie
naprawiającej anteny zbiorczej (istaniejącej kiedyś) jest nielegalne, jak
wiele działań tej spółdzielni.

--
(tekst bez: ó, ch, rz i -ii)
Ortografia to NAWYK, często nielogiczny, ktury ludzie ociężali umysłowo,
nażucają bezmyślnie następnym pokoleniom. http://ortografia.3-2-1.pl/








re

unread,
Feb 21, 2015, 7:52:05 AM2/21/15
to


Użytkownik "Andy"

szukam ustaw/rozporządzeń wydanych przez Ministra Administracji, Gospodarki
Terenowej i Ochrony Środowiska w zakresie AZART z okolic 1970r.

Google jakoś nie zwraca dobrych wyników... wszystko jakby się zaczynalo po
1980r. a ja ciekawy jestem czy jest coś z okolic/po 1970r.

Dokladnie chodzi o obowiazek instalowania zbiorowych anten telewizyjnych.

Spółdzielnia mieszkaniowa wypieła się na mnie w kwestii bezplatnego
dostarczenia instalalacji do mieszkania i cyfrowego sygnalu twierdzac, ze
nie ma takiego obowiazku bo blok powstal w latach 1973-1980.
---
Z tego co kojarzę jak się interesowałem to ... spółdzielnia ma obowiązek
organizowania AZARTu, ale niekoniecznie cyfrowego. I tak właśnie bywa, że
nie organizuje twierdząc, że duże koszty a nie wszyscy mieszkańcy
zainteresowani, co właściwie jest prawdą bo trzeba zdawać sobie sprawę, że
te cyfrowe instalacje AZART to jest DVB-C bodajże a nie DVB-T nadawane
między innymi w innych zakresach częstotliwości czyli nie wystarczy prosty
wzmacniacz. No ale oddaje to jakie bezsensy prawne są w Polsce, że niby masz
jakieś prawo ale g...o z tego wynika. A te przepisy można było znaleźć na
witrynach rządowych poświęconych cyfryzacji.

Robert Tomasik

unread,
Feb 21, 2015, 3:50:54 PM2/21/15
to
W dniu 21-02-15 o 11:40, RadoslawF pisze:

>>> Dokladnie chodzi o obowiazek instalowania zbiorowych anten
>>> telewizyjnych.
>>>
>>> Sp�dzielnia mieszkaniowa wypie�a si� na mnie w kwestii bezplatnego
>>> dostarczenia instalalacji do mieszkania i cyfrowego sygnalu
>>> twierdzac, ze
>>> nie ma takiego obowiazku bo blok powstal w latach 1973-1980.
>>>
>>> Moge sobie zalozyc TV-SAT albo podpisac umowe z kablowka. Odbior
>>> programow z
>>> anteny zamontowanej na balkonie jest utrudniony. Przy sporadycznym
>>> ogladaniu
>>> TV sa to niepotrzebne koszty.

Piszę z głowy, więc proszę sprawdzić. Obowiązek instalowania anten
zbiorczych w budynkach wynika z Rozporządzenia o warunkach, jakie mają
spełnić budynki wydanego do Ustawy Prawo Budowlane. Te rozporządzenia i
same ustawy się zmieniały wielokrotnie, ale daje się to prześledzić
choćby na serwerze sejmowym, bo tam są uchylone akty prawne. Obowiązek
stosowania anten chyba faktycznie wszedł w życie gdzieś w latach
80-tych, ale były przepisy wprowadzające określające do kiedy istniejące
budynki powinny być dostosowane. Poszukaj. Jak nie znajdziesz, to daj
znać - poszukam ja, choć wydaje mi się, że skoro tego potrzebujesz, to
spokojnie powinieneś znaleźć sam.

PS: Przepraszam, że ta w środek wątku się wcinam, ale nie widzę na
serwerze Waszej wcześniejszej dyskusji.

Tomasz Wójtowicz

unread,
Feb 21, 2015, 5:14:17 PM2/21/15
to
W dniu 2015-02-21 o 11:40, RadoslawF pisze:
> UPC to dawne PTK, zmieniła się tylko nazwa i właściciel,
> pracownicy i infrastruktura bez zmian.
> W jakim mieście masz takie problemy ?
> Z tego co wiem UPC dostarczał "pakiet obowiązkowy" czyli
> programy dostępne z "powietrza" w cenie azartu czyli za
> dosłownie kilka złotych.
> Jeśli tego teraz nie robi to zamiast tracić czas na rozmowę z
> osobami mało decyzyjnymi pisz pismo. Jak będziesz miał na papierze
> że im się nie opłaca to podasz ich do sądu.

Problem jest bardziej złożony. UPC coś takiego oferuje, ale w analogu.
Natomiast cyfrową telewizję oni oferują tylko w DVB-C, zakodowaną przez
nich. Nawet jeśli mają ofertę podstawowych programów DVB-C za nieduże
pieniądze, to odebrać je i nagrywać można tylko na ich dekoderze. Po
nagraniu nie można z tym nic zrobić. Nie wolno wyjąć z ich dekodera
dysku, a dekodera nie da się podpiąć do komputera, żeby zgrać materiał.
Można tylko odtwarzać z dekodera, dopóki się dysk nie zapełni.

Gdyby dawali niekodowane DVB-T, wówczas mógłbym sobie nagrywać na
własnym tunerze i robić co mi się podoba.

Więc tu wychodzi słabość prawa - w zasadzie dostarczają wymaganą prawem
telewizję, ale tylko do pooglądania. Możliwość nagrywania i swobodnego
używania własnych nagrań - prawo nic o tym nie mówi. Nie widzę tu
perspektywy wygrania w sądzie, bo w ostateczności ich argumentem będzie
"brak możliwości technicznych, niech sobie lokator załatwi azart w
swojej spółdzielni".

z

unread,
Feb 21, 2015, 8:11:57 PM2/21/15
to
W dniu 2015-02-21 o 23:14, Tomasz Wójtowicz pisze:
> Gdyby dawali niekodowane DVB-T, wówczas mógłbym sobie nagrywać na
> własnym tunerze i robić co mi się podoba.

Tak się dopytam

Czy w polskim prawie takie uniemożliwienie rozporządzaniem swoimi
prywatnymi nagraniami jest ujęte czy tylko to bezczelnie przychodzi z
"zachodu" bo producenci muszą umieszczać takie kodowanie w procesorach
Jak to się ma do wolności obywatelskich i odpowiedzialności zbiorowej za
kilku piratów co czterech pancernych puszczają na jutuba :-)

Przypomnę że wszyscy już płacimy haracz za szkody piractwa ujęty w cenie
papieru ksero czy innych urządzeń nagrywających.
Skoro już płacimy to zadośćuczynienie to na jakiej podstawie zubaża się
nam sprzęt RTV wpycha towar niepełnowartościowy???

z

Danusia

unread,
Feb 22, 2015, 2:26:04 AM2/22/15
to

Użytkownik "Stokrotka" <ortogra...@gazeta.pl> napisał w wiadomości news:mc9p3o$fmq$1...@usenet.news.interia.pl...
>
> Koszt około 500 zł raz na nie wiem ile lat.
> (2 dekodery(po około 100zł) + anteny(po około 100zł) + reszta
> dupereli(100zł))
> Na jednej antenie i 1 dekoderku może być za słaby sygnał, w zasadzie jednak
> sygnał ze zbiorczej powinien być silniejszy, ale inne zakłucenia się
> pojawiają.
>
Aktualnie wszystkie sprzedawane anteny maja fabryczny wzmacniacz antenowy, wiec wystarczy jedna antena na wiele telewizorów.
Dekodery DVB-T potrzebne są tylko do telewizorów starego typu. W przypadku parteru należy zamontować antenę o dużym zysku (niekoniecznie ze wzmacniaczem). Jeżeli ośrodek nadawczy znajduje sie po drugiej stronie bloku, to najlepiej zamontować antenę na dachu (wtedy wzmacniacz jest konieczny) .
A tak wogóle to najlepiej wypiąć sie na Spółdzielnię Mieszkaniową (szkoda zdrowia i nerwów).

Wiesiaczek

unread,
Feb 22, 2015, 2:56:45 AM2/22/15
to
W dniu 22.02.2015 o 08:25, Danusia pisze:
>
> Użytkownik "Stokrotka" <ortogra...@gazeta.pl> napisał w wiadomości news:mc9p3o$fmq$1...@usenet.news.interia.pl...
>>
>> Koszt około 500 zł raz na nie wiem ile lat.
>> (2 dekodery(po około 100zł) + anteny(po około 100zł) + reszta
>> dupereli(100zł))
>> Na jednej antenie i 1 dekoderku może być za słaby sygnał, w zasadzie jednak
>> sygnał ze zbiorczej powinien być silniejszy, ale inne zakłucenia się
>> pojawiają.
>>
> Aktualnie wszystkie sprzedawane anteny maja fabryczny wzmacniacz antenowy, wiec wystarczy jedna antena na wiele telewizorów.
> Dekodery DVB-T potrzebne są tylko do telewizorów starego typu. W przypadku parteru należy zamontować antenę o dużym zysku (niekoniecznie ze wzmacniaczem).

Jeżeli ośrodek nadawczy znajduje sie po drugiej stronie bloku, to
najlepiej zamontować antenę na dachu (wtedy wzmacniacz jest konieczny) .
> A tak wogóle to najlepiej wypiąć sie na Spółdzielnię Mieszkaniową (szkoda zdrowia i nerwów).

Jeśli chodzi o nadajnik z drugiej strony budynku, to ja w takiej
sytuacji kupiłem antenę silnie kierunkową (doświadczenie krótkofalarskie
dużo mi pomogło) i skierowałem ją na budynek na przeciwko pod
odpowiednim kątem. Efekt jest taki, że fala odbita od tego budynku
zapewnia bardzo dobry odbiór bez ciągania kabli po dachu.

A co do oszczędności nerwów, to nic mi ich tak nie szarpie jak olewanie
moich problemów przez ludzi żyjących w końcu za moje pieniądze. I dla
samej idei trzeba ich w tej spółdzielni nieco rozruszać i zmusić choćby
do odpowiedzi na skargi i pisma:)

--
Wiesiaczek (dziś z DC)

"Ja piję tylko przy dwóch okazjach:
Gdy są ogórki i gdy ich nie ma" ®

RadoslawF

unread,
Feb 22, 2015, 8:33:58 AM2/22/15
to
W dniu 2015-02-21 o 23:14, Tomasz Wójtowicz pisze:
> W dniu 2015-02-21 o 11:40, RadoslawF pisze:
>> UPC to dawne PTK, zmieniła się tylko nazwa i właściciel,
>> pracownicy i infrastruktura bez zmian.
>> W jakim mieście masz takie problemy ?
>> Z tego co wiem UPC dostarczał "pakiet obowiązkowy" czyli
>> programy dostępne z "powietrza" w cenie azartu czyli za
>> dosłownie kilka złotych.
>> Jeśli tego teraz nie robi to zamiast tracić czas na rozmowę z
>> osobami mało decyzyjnymi pisz pismo. Jak będziesz miał na papierze
>> że im się nie opłaca to podasz ich do sądu.
>
> Problem jest bardziej złożony. UPC coś takiego oferuje, ale w analogu.
> Natomiast cyfrową telewizję oni oferują tylko w DVB-C, zakodowaną przez
> nich. Nawet jeśli mają ofertę podstawowych programów DVB-C za nieduże
> pieniądze, to odebrać je i nagrywać można tylko na ich dekoderze. Po
> nagraniu nie można z tym nic zrobić. Nie wolno wyjąć z ich dekodera
> dysku, a dekodera nie da się podpiąć do komputera, żeby zgrać materiał.
> Można tylko odtwarzać z dekodera, dopóki się dysk nie zapełni.

Wedle mojej wiedzy nie mają obowiązku dostarczania ci cyfrowego
pakietu podstawowego. Kiedyś ktoś to może i zmieni ale będzie to
kosztowny proces.

> Gdyby dawali niekodowane DVB-T, wówczas mógłbym sobie nagrywać na
> własnym tunerze i robić co mi się podoba.

Ściągnij te materiały z sieci i też możesz robić co ci się
z nimi podoba (w ramach obowiązującego prawa).
Jestem zdziwiony że ktoś jeszcze ma czas bawić się w programowanie
urządzeń i nagrywanie czegokolwiek jak w czasach magnetowidów.

> Więc tu wychodzi słabość prawa - w zasadzie dostarczają wymaganą prawem
> telewizję, ale tylko do pooglądania. Możliwość nagrywania i swobodnego
> używania własnych nagrań - prawo nic o tym nie mówi. Nie widzę tu
> perspektywy wygrania w sądzie, bo w ostateczności ich argumentem będzie
> "brak możliwości technicznych, niech sobie lokator załatwi azart w
> swojej spółdzielni".
>
A dlaczego mieli by dostarczać program wysokiej jakości i jeszcze
umożliwiać nagranie ?
Rzeczywistość jest taka że to co idzie cyfrowo bez kodowania
to i tak masz udostępnione w sieci przez telewizję publiczną.
A stacje prywatne tego przeważnie nie udostępniają.


Pozdrawiam

qwerty

unread,
Feb 22, 2015, 10:52:04 AM2/22/15
to
Użytkownik "Stokrotka" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:mc9p3o$fmq$1...@usenet.news.interia.pl...
> Koszt około 500 zł raz na nie wiem ile lat.
> (2 dekodery(po około 100zł) + anteny(po około 100zł) + reszta dupereli(100zł))

Ile chcesz anten montować? Twoja wycena jest wzięta z dupy.

Gerard

unread,
Feb 22, 2015, 3:47:22 PM2/22/15
to
W dniu 2015-02-22 o 14:33, RadoslawF pisze:
> Rzeczywistość jest taka że to co idzie cyfrowo bez kodowania
> to i tak masz udostępnione w sieci przez telewizję publiczną.

Żeby chociaż udostępniali to z napisami. Ale nawet materiały, które w TV
puszczają z napisami, to w sieci udostępniają bez napisów. Czasem więc
możliwość nagrania programu z TV jest bardzo przydatna, bo inaczej jest
się skazanym na sam głos.

RadoslawF

unread,
Feb 22, 2015, 6:08:52 PM2/22/15
to
W dniu 2015-02-22 o 21:47, Gerard pisze:
To zamiast ze strony stacji ściągasz przez torrenty (czy podobne)
nagrane przez innych.


Pozdrawiam

Gerard

unread,
Feb 22, 2015, 6:53:19 PM2/22/15
to
W dniu 2015-02-23 o 00:08, RadoslawF pisze:
> To zamiast ze strony stacji ściągasz przez torrenty (czy podobne)
> nagrane przez innych.

Powodzenia ze znalezieniem takich nagrań polskich seriali/filmów z
napisami ;)

RadoslawF

unread,
Feb 22, 2015, 8:49:16 PM2/22/15
to
W dniu 2015-02-23 o 00:53, Gerard pisze:

>> To zamiast ze strony stacji ściągasz przez torrenty (czy podobne)
>> nagrane przez innych.
>
> Powodzenia ze znalezieniem takich nagrań polskich seriali/filmów z
> napisami ;)
>
Ale ja ściągam bez problemów, większość jest z lektorem
bo dzieciaki cierpią na wtórny analfabetyzm lub nie nadążają
z czytaniem. Ale są też nie wyświetlane u nas i mają już
wklejone napisy lub ściągasz napisy sam. Zainteresuj się
programem "NapiProjekt".

Ewentualnie napisz jakich filmów czy seriali nie możesz znaleźć.


Pozdrawiam

Shrek

unread,
Feb 23, 2015, 12:28:48 AM2/23/15
to
On 2015-02-23 02:49, RadoslawF wrote:

> Ale ja ściągam bez problemów, większość jest z lektorem
> bo dzieciaki cierpią na wtórny analfabetyzm lub nie nadążają
> z czytaniem. Ale są też nie wyświetlane u nas i mają już
> wklejone napisy lub ściągasz napisy sam. Zainteresuj się
> programem "NapiProjekt".
>
> Ewentualnie napisz jakich filmów czy seriali nie możesz znaleźć.

Szukałem kiedyś do Pitbulla. Bo słuchać to się często tego nie dało -
tak spieprzonej ścieżki dzwiękowej to wcześniej nie słyszałem...


Shrek.

Gerard

unread,
Feb 23, 2015, 4:43:48 AM2/23/15
to
W dniu 2015-02-23 o 02:49, RadoslawF pisze:
Hint: pisałem o _polskich_ serialach i filmach. W TV głównie TVP
przoduje w robieniu do nich napisów (choćby serie "... nad
rozlewiskiem", świetne "O mnie się nie martw", czy nawet niektóre
filmy), ale w sieci już publikują odcinki bez napisów, więc jak się
przegapi w TV, to problem. A dla niesłyszących i niedosłyszących napisy
to bezcenna pomoc, bo naszych aktorów często ciężej zrozumieć niż dobrze
zrobionego lektora w zagranicznym filmie (w oryginalnej ścieżce krzyczą,
szepczą, mamrocą, a lektor mówi na stałym poziomie, bez przesadnego
"grania" głosem). A jak jeszcze telewizja wymyśli, żeby puszczać
zagraniczny film z dubbingiem bez napisów (Harry Potter, większość
kasowych animowanych), to już mogiła, bo odruch czytania z ust utrudnia
zrozumienie mowy jeszcze bardziej (przy dubbingu się nie zgadza głos z
ruchem warg).
Co do NapiProjekt, to program znam, ale napisy są tam głównie do seriali
i filmów zagranicznych.

Stokrotka

unread,
Feb 23, 2015, 5:58:53 AM2/23/15
to

Użytkownik "qwerty" <qwer...@poczta.fm> napisał w wiadomości
news:mcctv2$ge$1...@usenet.news.interia.pl...
Dwie anteny mam .
Jedna na Raszyn, druga na PKiN.

Stokrotka

unread,
Feb 23, 2015, 5:58:53 AM2/23/15
to


>> Koszt około 500 zł raz na nie wiem ile lat.
>> (2 dekodery(po około 100zł) + anteny(po około 100zł) + reszta
>> dupereli(100zł))
>> Na jednej antenie i 1 dekoderku może być za słaby sygnał, w zasadzie
>> jednak
>> sygnał ze zbiorczej powinien być silniejszy, ale inne zakłucenia się
>> pojawiają.
>
>Aktualnie wszystkie sprzedawane anteny maja fabryczny wzmacniacz antenowy,
>wiec wystarczy jedna >antena na wiele telewizorów.

Ale ja mam jeden telewizor, to nie na temat.


>Dekodery DVB-T potrzebne są tylko do telewizorów starego typu.
Też nie na temat, z ilości dekoderuw w sklepie wnioskuję , że to polska
norma.

>...Jeżeli ośrodek nadawczy znajduje sie po drugiej stronie bloku,
> to najlepiej zamontować antenę na dachu (wtedy wzmacniacz jest konieczny)
> .
Nie masz dużego pojęcia o tym o czym piszesz, pod żadnym względem, ani
tehniki, ani prawa.
Na dah spułdzielnia nie wpuści, ma prawo.
Wzmacniacz wzmacnia sygnał pszede wszystkim na odcinku kabla pomiędzy anteną
a telewizorem lub dekoderem, więc dla anteny na dahu jest wskazany, dla
anteny na balkonie nie, bo jest blisko a zniekształca sygnał.
Lepsze jest rozwiązanie Wiesiaczka- nastawienie anteny na sygnał odbity od
bloku obok, testowałam jakiś czas dla jednego multipleksu, całkiem niezły
sygnał.


>A tak wogóle to najlepiej wypiąć sie na Spółdzielnię Mieszkaniową (szkoda
>zdrowia i nerwów).

Aniby dlaczego mam te 500zł wydawać jak się nalezy prawnie od spułdzielni.
Na ulicy ta kwota nie leży.

Stokrotka

unread,
Feb 23, 2015, 6:01:35 AM2/23/15
to

> Z tego co wiem UPC dostarczał "pakiet obowiązkowy" czyli
> programy dostępne z "powietrza" w cenie azartu czyli za
> dosłownie kilka złotych.
A co mi do upc?
Jest ustawowo opisane, że płaci się proporcjonalnie do metrażu,
i do nojemcy, nie do żadnego upc, i nie od sztuki.

RadoslawF

unread,
Feb 23, 2015, 7:51:30 AM2/23/15
to
W dniu 2015-02-23 o 10:43, Gerard pisze:

>> Ewentualnie napisz jakich filmów czy seriali nie możesz znaleźć.
>
> Hint: pisałem o _polskich_ serialach i filmach. W TV głównie TVP
> przoduje w robieniu do nich napisów (choćby serie "... nad
> rozlewiskiem", świetne "O mnie się nie martw", czy nawet niektóre
> filmy), ale w sieci już publikują odcinki bez napisów, więc jak się
> przegapi w TV, to problem. A dla niesłyszących i niedosłyszących napisy
> to bezcenna pomoc, bo naszych aktorów często ciężej zrozumieć niż dobrze
> zrobionego lektora w zagranicznym filmie (w oryginalnej ścieżce krzyczą,
> szepczą, mamrocą, a lektor mówi na stałym poziomie, bez przesadnego
> "grania" głosem).

Polskich napisów do polskich filmów i seriali faktycznie nie brałem
pod uwagę. Niesłyszący to niezauważony przez nikogo margines.
Tutaj nic nie poradzę. Tylko nagrywać samemu.


Pozdrawiam

m

unread,
Feb 23, 2015, 8:44:50 AM2/23/15
to
W dniu 23.02.2015 13:51, RadoslawF pisze:
Co ciekawe - angielskie napisy do angielskojęzycznych seriali są dość
powszechne.

p. m.

Gerard

unread,
Feb 23, 2015, 9:19:14 AM2/23/15
to
W dniu 2015-02-23 o 14:44, m pisze:
> W dniu 23.02.2015 13:51, RadoslawF pisze:
>> Polskich napisów do polskich filmów i seriali faktycznie nie brałem
>> pod uwagę. Niesłyszący to niezauważony przez nikogo margines.

Ten margines robi się coraz większy. Wg raportu przygotowanego przez
Biuro Prasowe Kongresu Kobiet z 2011 roku w samej Polsce mamy ponad 6
milionów osób z problemami ze słuchem, z czego prawie milion ma głęboki
niedosłuch, a około 50 tysięcy może być całkiem głuchych. To nie są małe
liczby - to około 15% populacji kraju.
Wielu z tych ludzi nie jest aparatowanych, czy to z własnego wyboru (bo
się wstydzą, boją, nie chcą), czy ze względów finansowych (ceny aparatów
są bardzo wysokie, a niedosłyszącym jest trudniej zdobyć dobrze płatne
etaty).

>> Tutaj nic nie poradzę. Tylko nagrywać samemu.
>
> Co ciekawe - angielskie napisy do angielskojęzycznych seriali są dość
> powszechne.

Myślę, że to wynika z różnic w uwarunkowaniach prawnych i sile nacisku
różnych organizacji wspierających niedosłyszących i głuchych. W krajach
anglojęzycznych jest np. wiele kin emitujących filmy z angielskim
dźwiękiem i angielskimi napisami - czy to na ekranie, czy przez
specjalne dodatkowe urządzenie. U nas jak są polskie napisy do filmu
zagranicznego, to już jest dobrze. Chlubnym wyjątkiem jest tu TVP, która
emituje coraz więcej napisów do polskich filmów i seriali (na razie
tylko w TV). Z zagranicznymi ładnie sobie radzą np. TVP, Polsat, TVN i
TVN7, okazjonalnie coś poleci na Stopklatka i TV Puls (mówię o kanałach
dostępnych w naziemnej cyfrowej), ale wciąż cała masa filmów, zarówno
nowych jak i starych, jest bez napisów.
No ale co się dziwić, jeśli kiedy pisze się do jakiejś stacji z prośbą o
napisy, to większość stacji nie odpisuje, a reszta odpisuje, że
"emitujemy to, co mamy, nie mamy na to wpływu". Nawet w przypadku filmów
i seriali, do których napisy są już dawno zrobione (czy to na rynek DVD,
czy dla innej stacji), wykorzystanie ich to zbyt wielki problem, żeby
się wysilać.

qwerty

unread,
Feb 23, 2015, 12:29:33 PM2/23/15
to
Użytkownik "Stokrotka" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:mcf15b$a9k$2...@usenet.news.interia.pl...
> Dwie anteny mam .
> Jedna na Raszyn, druga na PKiN.

Po co, skoro nadają w SFN?

re

unread,
Feb 23, 2015, 12:40:48 PM2/23/15
to


Użytkownik "Stokrotka"

>> Koszt około 500 zł raz na nie wiem ile lat.
>> (2 dekodery(po około 100zł) + anteny(po około 100zł) + reszta
>> dupereli(100zł))
>> Na jednej antenie i 1 dekoderku może być za słaby sygnał, w zasadzie
>> jednak
>> sygnał ze zbiorczej powinien być silniejszy, ale inne zakłucenia się
>> pojawiają.
>
>Aktualnie wszystkie sprzedawane anteny maja fabryczny wzmacniacz antenowy,
>wiec wystarczy jedna >antena na wiele telewizorów.

Ale ja mam jeden telewizor, to nie na temat.
---
Ale my nie mówimy na temat twojego telewizora tylko AZART, czyli
http://pl.wikipedia.org/wiki/AZART



>...Jeżeli ośrodek nadawczy znajduje sie po drugiej stronie bloku,
> to najlepiej zamontować antenę na dachu (wtedy wzmacniacz jest konieczny)
> .
Nie masz dużego pojęcia o tym o czym piszesz, pod żadnym względem, ani
tehniki, ani prawa.
Na dah spułdzielnia nie wpuści, ma prawo.
---
Tak sobie. Instalację antenową musi zapewnić lub umożliwić wykonanie. Może
(zdroworozsądkowo musi) tylko rozsądne wymagania techniczne postawić.

>...
>A tak wogóle to najlepiej wypiąć sie na Spółdzielnię Mieszkaniową (szkoda
>zdrowia i nerwów).

Aniby dlaczego mam te 500zł wydawać jak się nalezy prawnie od spułdzielni.
Na ulicy ta kwota nie leży.
---
Nie wiem o czym mówisz. Antena ze wzmacniaczem kosztuje 100zł. Tylko nie ma
sensu wieszać na zewnątrz (kto się na to zgodzi) 50 anten (kosztujących
notabene 50x100 czyli 5000zł + 20xmontaż czyli znowu 5000, razem 10 tys.)
jak wystarczy jedna antena i często w części istniejąca już infrastruktura.

Trefniś

unread,
Feb 23, 2015, 2:50:20 PM2/23/15
to
W dniu .02.2015 o 08:25 Danusia <da...@wp.pl> pisze:

>
> Użytkownik "Stokrotka" <ortogra...@gazeta.pl> napisał w wiadomości
> news:mc9p3o$fmq$1...@usenet.news.interia.pl...
>>
>> Koszt około 500 zł raz na nie wiem ile lat.
>> (2 dekodery(po około 100zł) + anteny(po około 100zł) + reszta
>> dupereli(100zł))
>> Na jednej antenie i 1 dekoderku może być za słaby sygnał, w zasadzie
>> jednak
>> sygnał ze zbiorczej powinien być silniejszy, ale inne zakłucenia się
>> pojawiają.
>>
> Aktualnie wszystkie sprzedawane anteny maja fabryczny wzmacniacz antenowy

To na szczęście nieprawda.
Wzmacniacz antenowy to nie jest dobry pomysł - lepsze są anteny bez
wzmacniacza z zyskiem (najczęściej wieloelementowe).

--
Trefniś

RadoslawF

unread,
Feb 23, 2015, 4:58:40 PM2/23/15
to
W dniu 2015-02-23 o 20:50, Trefniś pisze:

>>> Koszt około 500 zł raz na nie wiem ile lat.
>>> (2 dekodery(po około 100zł) + anteny(po około 100zł) + reszta
>>> dupereli(100zł))
>>> Na jednej antenie i 1 dekoderku może być za słaby sygnał, w zasadzie
>>> jednak
>>> sygnał ze zbiorczej powinien być silniejszy, ale inne zakłucenia się
>>> pojawiają.
>>>
>> Aktualnie wszystkie sprzedawane anteny maja fabryczny wzmacniacz antenowy
>
> To na szczęście nieprawda.
> Wzmacniacz antenowy to nie jest dobry pomysł - lepsze są anteny bez
> wzmacniacza z zyskiem (najczęściej wieloelementowe).
>
Nie są lepsze. Są przeznaczono dla klientów z lepszą lokalizacją
i silniejszym sygnałem.


Pozdrawiam

Trefniś

unread,
Feb 23, 2015, 6:10:06 PM2/23/15
to
W dniu .02.2015 o 22:58 RadoslawF <radoslawfl@spam_wp.pl> pisze:

> W dniu 2015-02-23 o 20:50, Trefniś pisze:

(...)
>>> Aktualnie wszystkie sprzedawane anteny maja fabryczny wzmacniacz
>>> antenowy
>>
>> To na szczęście nieprawda.
>> Wzmacniacz antenowy to nie jest dobry pomysł - lepsze są anteny bez
>> wzmacniacza z zyskiem (najczęściej wieloelementowe).
>>
> Nie są lepsze. Są przeznaczono dla klientów z lepszą lokalizacją
> i silniejszym sygnałem.

Ulegasz marketingowym "mądrościom".
Wzmacniacz elektroniczny podłączony do słebej, niekierunkowej anteny
wzmacnia _wszystkie_ sygnały, łącznie z zakłóceniami, czy odbiciami
lustrzanymi.
Antena wieloelementowa (np. Yagi) ma zysk _kierunkowy_ - wzmacnia za darmo
(bez prądu) sygnał z _jednego_ kierunku (w uproszczeniu), słabiej odbiera
wszystkie inne kierunki (odbicia, zakłócenia).

Yagi przeznaczone "dla klientów z silniejszym sygnałem"?
Skoro silny sygnał - w ogóle nie trzeba wzmacniać :)

Anteny amatorsko, a bywało że i zawodowo, są dla mnie chlebem powszednim
od ponad 30 lat.
Prawa fizyki się nie zmieniają - tylko marketing czyni postępy.

Niewiedza sprzyja wymądrzaniu się. Ale też jest początkiem drogi do wiedzy!

--
Trefniś

Wiesiaczek

unread,
Feb 24, 2015, 12:58:04 AM2/24/15
to
W dniu 24.02.2015 o 00:10, Trefniś pisze:
To wszystko prawda. Dodam tylko, że próbowałem odbierać TV anteną ze
wzmacniaczem i niestety, odbiór był gorszy od wykonanej samodzielnie z
kawałka drutu anteny bez żadnego wzmacniacza (w śródmieściu Warszawy).

Trefniś

unread,
Feb 24, 2015, 2:03:22 AM2/24/15
to
W dniu .02.2015 o 06:58 Wiesiaczek <Wiesi...@vp.pl> pisze:

> W dniu 24.02.2015 o 00:10, Trefniś pisze:
>> W dniu .02.2015 o 22:58 RadoslawF <radoslawfl@spam_wp.pl> pisze:
>>
>>> W dniu 2015-02-23 o 20:50, Trefniś pisze:
>>
>> (...)
>> Ulegasz marketingowym "mądrościom".
>> Wzmacniacz elektroniczny podłączony do słebej, niekierunkowej anteny
>> wzmacnia _wszystkie_ sygnały, łącznie z zakłóceniami, czy odbiciami
>> lustrzanymi.
>> Antena wieloelementowa (np. Yagi) ma zysk _kierunkowy_ - wzmacnia za
>> darmo (bez prądu) sygnał z _jednego_ kierunku (w uproszczeniu), słabiej
>> odbiera wszystkie inne kierunki (odbicia, zakłócenia).
>>
>> Yagi przeznaczone "dla klientów z silniejszym sygnałem"?
>> Skoro silny sygnał - w ogóle nie trzeba wzmacniać :)
>>
>> Anteny amatorsko, a bywało że i zawodowo, są dla mnie chlebem powszednim
>> od ponad 30 lat.
>> Prawa fizyki się nie zmieniają - tylko marketing czyni postępy.
>>
>> Niewiedza sprzyja wymądrzaniu się. Ale też jest początkiem drogi do
>> wiedzy!
>
> To wszystko prawda. Dodam tylko, że próbowałem odbierać TV anteną ze
> wzmacniaczem i niestety, odbiór był gorszy od wykonanej samodzielnie z
> kawałka drutu anteny bez żadnego wzmacniacza (w śródmieściu Warszawy).
>

A jednak złapałem się na pewnej śmiesznostce.
Określenie "odbicia lustrzane" - lekko głupie.
Po prostu odbicia. Określenie "lustrzane" jest tu niewłaściwe.

Wbrew obiegowym opiniom - zanim ktoś kupi antenę, warto wetknąć kawałek
drutu do wejścia antenowego i sprawdzić.
Nie zaszkodzi, a doświadczenie może być ciekawe :)

--
Trefniś

Danusia

unread,
Feb 24, 2015, 2:19:49 AM2/24/15
to

Użytkownik "Wiesiaczek" <Wiesi...@vp.pl> napisał w wiadomości news:mch3tb$s0c$1...@node1.news.atman.pl...
>W dniu 24.02.2015 o 00:10, Trefniś pisze:
>
> To wszystko prawda. Dodam tylko, że próbowałem odbierać TV anteną ze
> wzmacniaczem i niestety, odbiór był gorszy od wykonanej samodzielnie z
> kawałka drutu anteny bez żadnego wzmacniacza (w śródmieściu Warszawy).
>
W śródmieściu Warszawy tak jak w śródmieściu każdego dużego miasta istnieje bardzo duży poziom zakłóceń od sygnału tv odbitego z różnych kierunków, budynków bloków itp., oraz od przejeżdżających samochodów i innych urządzeń elektronicznych.
Rozwiązaniem problemu jest antena kierunkowa o dużym zysku. Wzmacniacz potrzebny jest tylko w przypadku długiego kabla, ponieważ kabel tłumi i na jego końcu stosunek sygnału do szumu jest mniejszy lub dużo mniejszy od stosunku sygnału do szumu na początku kabla. Ale jeżeli kabel jest krótszy od 10 m to wzmacniacz tylko szkodzi.
Innym ciekawym rozwiązaniem jest prywatny azart, czyli antena o dużym zysku ze wzmacniaczem na dachu , a kabel idący do parteru po drodze ma poprzez trójniki na każdym piętrze odgałęzienie do mieszkania na tym piętrze. Taka instalacja jest w stanie "uciągnąć" jednocześnie ponad 20 telewizorów bez łaski spółdzielni i tylko z jedną anteną. Trójniki separujące są konieczne w przypadku np. zwarcia kabla w którymś z mieszkań .

Trefniś

unread,
Feb 24, 2015, 2:59:46 AM2/24/15
to
W dniu .02.2015 o 08:19 Danusia <da...@wp.pl> pisze:

>
> Użytkownik "Wiesiaczek" <Wiesi...@vp.pl> napisał w wiadomości
> news:mch3tb$s0c$1...@node1.news.atman.pl...
>> W dniu 24.02.2015 o 00:10, Trefniś pisze:
>>
>> To wszystko prawda. Dodam tylko, że próbowałem odbierać TV anteną ze
>> wzmacniaczem i niestety, odbiór był gorszy od wykonanej samodzielnie z
>> kawałka drutu anteny bez żadnego wzmacniacza (w śródmieściu Warszawy).
>>
> W śródmieściu Warszawy tak jak w śródmieściu każdego dużego miasta
> istnieje bardzo duży poziom zakłóceń od sygnału tv odbitego z różnych
> kierunków, budynków bloków itp., oraz od przejeżdżających samochodów i
> innych urządzeń elektronicznych.
> Rozwiązaniem problemu jest antena kierunkowa o dużym zysku. Wzmacniacz
> potrzebny jest tylko w przypadku długiego kabla, ponieważ kabel tłumi i
> na jego końcu stosunek sygnału do szumu jest mniejszy lub dużo mniejszy
> od stosunku sygnału do szumu na początku kabla. Ale jeżeli kabel jest
> krótszy od 10 m to wzmacniacz tylko szkodzi.

Na szczęście już nie piszesz, że "obecnie wszystkie sprzedawane anteny
mają fabryczny wzmacniacz antenowy".

Reszta prawdziwa tylko pozornie. Nawet przy dość długim kablu wzmacniacz
antenowy głównie szkodzi. Znacznie lepiej tłumienie kabla kompensować
zyskiem samej anteny. Ten sam mechanizm - anteną wzmacniasz tylko sygnał
pożądany, zakłócenia są tłumione przez kabel. A wzmacniacz antenowy psuje
zalety anteny kierunkowej, wzmacnia dokładnie wszystko (a sam również
odbiera zakłócenia nawet bez anteny).

Przykładowe wartości tłumienia kabli antenowych:

DG-113 450 MHZ = 12,3 dB/100m
SAT 50 450 MHZ = 13,1 dB/100m
RG-6 450 MHZ = 14,4 dB/100m

Tłumienie nawet stumetrowego kabla kompensuje np. taka antena:
http://www.hurt.com.pl/antena-tv-kierunkowa-dpm-hn51fk,p9411.html
Jej zysk kierunkowy wynosi 9..14dB.

Kosztuje mniej niż większość anten ze wzmacniaczem, waga nie jest znacząco
wysoka.

Uwaga - w szczególnie ciężkich warunkach (olbrzymie zakłócenia, bardzo
silny sygnał z nadajnika wraz z bardzo silnymi odbiciami), anteny
kierunkowe stosuje się wraz z tłumieniem sygnału.
Bardzo silny sygnał z anteny kierunkowej tłumimy wraz z zakłóceniami przed
wejściem do odbiornika.

--
Trefniś

Stokrotka

unread,
Feb 24, 2015, 4:30:06 AM2/24/15
to

>> Dwie anteny mam .
>> Jedna na Raszyn, druga na PKiN.
>
> Po co, skoro nadają w SFN?

Co to jest SFN?

Danusia

unread,
Feb 25, 2015, 2:32:51 AM2/25/15
to

Użytkownik "Trefniś" <tref...@mailinator.com> napisał w wiadomości news:op.xujxt...@tncap.home...
W dniu .02.2015 o 08:19 Danusia <da...@wp.pl> pisze:

Reszta prawdziwa tylko pozornie. Nawet przy dość długim kablu wzmacniacz
antenowy głównie szkodzi. Znacznie lepiej tłumienie kabla kompensować
zyskiem samej anteny. Ten sam mechanizm - anteną wzmacniasz tylko sygnał
pożądany, zakłócenia są tłumione przez kabel. A wzmacniacz antenowy psuje
zalety anteny kierunkowej, wzmacnia dokładnie wszystko (a sam również
odbiera zakłócenia nawet bez anteny).

Uwaga - w szczególnie ciężkich warunkach (olbrzymie zakłócenia, bardzo
silny sygnał z nadajnika wraz z bardzo silnymi odbiciami), anteny
kierunkowe stosuje się wraz z tłumieniem sygnału.
Bardzo silny sygnał z anteny kierunkowej tłumimy wraz z zakłóceniami przed
wejściem do odbiornika.
-------------------------------------------------------------------------
Nie zaskoczyłeś. Wzmacniacz jest potrzebny w przypadku podłączenia wielu tv. Każdy z nich pobiera określoną ilość energii i powoduje zmniejszenie stosunku sygnału do szumu. Kompensacja tylko zyskiem antenowym jest w tym przypadku zbyt droga w porównaniu z wzmacniaczem. Zysk anteny powinien przede wszystkim zapewnić odpowiednio wysoki poziom sygnału głównego w stosunku do sygnałów zakłócających, w szczególności sygnałów odbitych.

Trefniś

unread,
Feb 25, 2015, 2:37:47 PM2/25/15
to
W dniu .02.2015 o 08:32 Danusia <da...@wp.pl> pisze:


> Nie zaskoczyłeś. Wzmacniacz jest potrzebny w przypadku podłączenia wielu
> tv.

Na początek - mowa o _jednym_ odbiorniku.
Pisałaś: "Wzmacniacz potrzebny jest tylko w przypadku długiego kabla,
ponieważ kabel tłumi i na jego końcu stosunek sygnału do szumu jest
mniejszy lub dużo mniejszy od stosunku sygnału do szumu na początku kabla."

To totalna bzdura i nie brnij.
Rozumiem faceta, który prędzej się utopi, niż przyzna, że nie umie pływać.

Ale kobiety podobno są mądrzejsze, nie mają ego przerośniętego jak
prostata.

Powtarzam - zamiast kupować anteny ze wzmacniaczem do instalacji
indywidualnej - poczytajcie, co pisałem w odpowiedzi na bzdury Danusi.

Instalacje zbiorcze zostawcie "Danusiom", cokolwiek to znaczy...

EOT, szkoda mi czasu na cudze problemy z miłością własną.

--
Trefniś

Shrek

unread,
Feb 25, 2015, 3:23:15 PM2/25/15
to
On 2015-02-23 15:19, Gerard wrote:
> W dniu 2015-02-23 o 14:44, m pisze:
>> W dniu 23.02.2015 13:51, RadoslawF pisze:
>>> Polskich napisów do polskich filmów i seriali faktycznie nie brałem
>>> pod uwagę. Niesłyszący to niezauważony przez nikogo margines.
>
> Ten margines robi się coraz większy. Wg raportu przygotowanego przez
> Biuro Prasowe Kongresu Kobiet z 2011 roku w samej Polsce mamy ponad 6
> milionów osób z problemami ze słuchem, z czego prawie milion ma głęboki
> niedosłuch, a około 50 tysięcy może być całkiem głuchych. To nie są małe
> liczby - to około 15% populacji kraju.

Zwłaszcza, że w polskich serialach seplenią pod nosem. Bo nie
podejrzewam, żebym miał głęboki niedosłuch jedynie w polskiej wersji
językowej;) W sumie strata niewielka, bo dobrych polskich seriali prawie
nie ma.

Shrek.

re

unread,
Feb 25, 2015, 4:19:31 PM2/25/15
to


Użytkownik "Trefniś"

EOT, ...
---
Wodzu, my indianie i indianki, lud pracujący mamy jeszcze do omówienia to i
owo

http://pl.wikipedia.org/wiki/Slang_internetowy#Przyk.C5.82ady

"Slang internetowy stosowany jest w komunikacji internetowej: na czatach
internetowych, forach dyskusyjnych, IRC-u, w poczcie elektronicznej i
komunikatorach internetowych. Nowi, niedoświadczeni użytkownicy często mają
problemy ze zrozumieniem wyrażeń slangowych. Dlatego, jak każdy żargon,
slang internetowy może tworzyć pomiędzy użytkownikami wrażenie
wtajemniczenia...."

"...EOT (end of topic, „koniec tematu”, lub end of thread, „koniec wątku”) –
nieuprzejme zakończenie rozmowy"

Trefniś

unread,
Feb 25, 2015, 4:53:04 PM2/25/15
to
W dniu .02.2015 o 22:19 re <r...@re.invalid> pisze:
Wątek początkowy rozbił się na kilka podwątków.

Proponuję _wyłącznie_ Danusi, by nie brnęła od swojego "wszystkie obecnie
dostępne w sprzedaży anteny mają wzmacniacz" poprzez kolejne na siłę
udowadniane rewelacje. Proponuję zakończenie _tego_ podwątku.

W innych podwątkach sam pouczestniczę - chętnie dzielę się _wiedzą_ i
_doświadczeniem_ które zastępują mi kombinowanie "jak wybrnąć z sytuacji".

--
Trefniś

Trefniś

unread,
Feb 25, 2015, 5:02:46 PM2/25/15
to
W dniu .02.2015 o 21:23 Shrek <1...@wp.pl> pisze:

(...)
> Zwłaszcza, że w polskich serialach seplenią pod nosem. Bo nie
> podejrzewam, żebym miał głęboki niedosłuch jedynie w polskiej wersji
> językowej;) W sumie strata niewielka, bo dobrych polskich seriali prawie
> nie ma.

Ej...
Zauważyłem zupełnie inną tendencję.

W polskich serialach paradokumentalnych zatrudniają naturszczyków, którzy
są poinstruowani, że dokładnie _wszystko_ przed kamerą należy załatwiać
krzykiem, agresją i potokiem wywrzeszczanych słów.
Przecież nie da się krzyczeć pod nosem :)
Lepiej - po wywrzeszczanym spiczu - jego twórca jeszcze raz tłumaczy przed
kamerą, co powiedział.

Nawet _romantyczne_ sceny kończą się wymianą zdań podniesionym głosem
(konkret: koleś zaprasza dziewczynę do kina).

Obawiam się, że cała Polska tak zacznie się zachowywać w życiu.
Ja to już teraz obserwuję - wczoraj na spacerze "radosna" rodzinka, tatuś
z mamusią i córeczką...
Słowa na k też były, wszystko słyszalne w promieniu 100 metrów.

--
Trefniś

Danusia

unread,
Feb 26, 2015, 3:02:00 AM2/26/15
to

Użytkownik "Trefniś" <tref...@mailinator.com> napisał w wiadomości news:op.xumu2...@tncap.wroclaw.vectranet.pl...
W dniu .02.2015 o 22:19 re <r...@re.invalid> pisze:

Proponuję _wyłącznie_ Danusi, by nie brnęła od swojego "wszystkie obecnie
dostępne w sprzedaży anteny mają wzmacniacz" poprzez kolejne na siłę
udowadniane rewelacje. Proponuję zakończenie _tego_ podwątku.
-----------------------------------------------------------------------------
Fajnie tylko że grupy dyskusyjne z założenia nie służą do udowadniania kto ma racje (od tego jest Sąd), lecz do rozwiązania problemu zgłaszanego przez rozpoczynającego wątek. Jeżeli któryś z dyskutantów wprowadza czytających w błąd to kolejni go poprawiają, używając rozsądnych argumentów, a nie ataków ad persona.
Zachowujesz sie jakbyś był zupełnie początkujacym grupowiczem. (to zdanie to właśnie jest atak ad persona).
Twoja pomoc typu wymuszenie że ma być tylko antena o wielkim zysku (bo Ty tak twierdzisz), oraz że jesteś jedynym fachowcem w Polsce który zna sie na instalacjach antenowych - jest żałosna.
No i widać że nie dorosłeś jeszcze do dyskusji bez ataków ad persona, więc najpierw sie tego naucz, a dopiero potem zabieraj głos.
EOT

Trefniś

unread,
Feb 26, 2015, 7:33:01 AM2/26/15
to
W dniu .02.2015 o 09:01 Danusia <da...@wp.pl> pisze:
To ja Wam tworzyłem zręby usenetu (pierwsze posty na pierwszych grupach) -
Wy teraz go tylko grzebiecie.

Skoro już, to proponuję używać określeń jak to "stoi" u Schopenhauera:
"Ad personam"

Reagowałem tylko na _totalne_ głupoty "Danusi":
- wszystkie anteny w sprzedaży mają wzmacniacz (nieprawda)
- wzmacniacz potrzebny przy długim fiderze (nieprawda)
- anteny wieloelementowe tylko przy silnym sygnale (nieprawda)
- wzmacniacz przy instalacjach anteny zbiorczej (prawda, ale wątek dot.
anteny _indywidualnej_ )

Mam taką trefną (patrz nick) misję - besserwisserów tępić należy w zarodku!
A szczególnie ten wątek był ciekawy, że nick sugeruje kobietę, a
zachowanie faceta z tragicznie niską samooceną.

Żegnam ozięble "Danusię".
--
Trefniś

RadoslawF

unread,
Feb 26, 2015, 8:21:53 AM2/26/15
to
W dniu 2015-02-26 o 13:32, Trefniś pisze:

>> No i widać że nie dorosłeś jeszcze do dyskusji bez ataków ad persona,
>> więc najpierw sie tego naucz, a dopiero potem zabieraj głos.
>
> To ja Wam tworzyłem zręby usenetu (pierwsze posty na pierwszych grupach)
> - Wy teraz go tylko grzebiecie.

To dlaczego zachowujesz się jakby to robił twój nieżyjący już
dziadek ?

> Skoro już, to proponuję używać określeń jak to "stoi" u Schopenhauera:
> "Ad personam"
>
> Reagowałem tylko na _totalne_ głupoty "Danusi":

Sam w tym wątku też spłodziłeś kilka głupot i teraz zdajesz się
o nich zapominać. Gratuluje samooceny i bezczelności.


Pozdrawiam

Trefniś

unread,
Feb 26, 2015, 8:39:36 AM2/26/15
to
W dniu .02.2015 o 14:21 RadoslawF <radoslawfl@spam_wp.pl> pisze:
Proszę o _konkrety_ tych "głupot".
Może czegoś nie zrozumiałeś - wytłumaczę jak komu mądremu!

--
Trefniś

RadoslawF

unread,
Feb 26, 2015, 1:52:25 PM2/26/15
to
W dniu 2015-02-26 o 14:39, Trefniś pisze:

>>>> No i widać że nie dorosłeś jeszcze do dyskusji bez ataków ad persona,
>>>> więc najpierw sie tego naucz, a dopiero potem zabieraj głos.
>>>
>>> To ja Wam tworzyłem zręby usenetu (pierwsze posty na pierwszych grupach)
>>> - Wy teraz go tylko grzebiecie.
>>
>> To dlaczego zachowujesz się jakby to robił twój nieżyjący już
>> dziadek ?
>>
>>> Skoro już, to proponuję używać określeń jak to "stoi" u Schopenhauera:
>>> "Ad personam"
>>>
>>> Reagowałem tylko na _totalne_ głupoty "Danusi":
>>
>> Sam w tym wątku też spłodziłeś kilka głupot i teraz zdajesz się
>> o nich zapominać. Gratuluje samooceny i bezczelności.
>
> Proszę o _konkrety_ tych "głupot".
> Może czegoś nie zrozumiałeś - wytłumaczę jak komu mądremu!
>
Czytałem już jak tłumaczysz. Odpuść sobie. Tłumaczenie również.


Pozdrawiam

Trefniś

unread,
Feb 26, 2015, 2:31:08 PM2/26/15
to
W dniu .02.2015 o 19:52 RadoslawF <radoslawfl@spam_wp.pl> pisze:


Czyli zwykłe zawracanie tego, co mam z tyłu.
"Wizgu mnogo, szersti mało"

--
Trefniś

RadoslawF

unread,
Feb 27, 2015, 4:07:52 AM2/27/15
to
W dniu 2015-02-26 o 20:31, Trefniś pisze:
>
> Czyli zwykłe zawracanie tego, co mam z tyłu.
> "Wizgu mnogo, szersti mało"
>
To co tak barwnie opisujesz zaprezentowałeś w poście do Danusi.
Ale ośmieszaj się dalej, ja tylko to podsumuje.


Pozdrawiam

witek

unread,
Feb 27, 2015, 5:52:26 PM2/27/15
to
Stokrotka wrote:
> Na dah spułdzielnia nie wpuści, ma prawo.


Nie ma.
Przerabiane wielokrotnie.

Stokrotka

unread,
Mar 1, 2015, 1:12:06 PM3/1/15
to
>> Na dah spułdzielnia nie wpuści, ma prawo.
>
>
> Nie ma.
> Przerabiane wielokrotnie.

Może i nie ma prawa, ale na dah w celu instalacji anteny spułdzielnia ma
prawo nie wpuścić.
Za to spułdzielnia ma obowiązek dostarczenia gniazdka zbiorczej do
mieszkania.

witek

unread,
Mar 1, 2015, 2:44:00 PM3/1/15
to
Stokrotka wrote:
>>> Na dah spułdzielnia nie wpuści, ma prawo.
>>
>>
>> Nie ma.
>> Przerabiane wielokrotnie.
>
> Może i nie ma prawa, ale na dah w celu instalacji anteny spułdzielnia ma
> prawo nie wpuścić.

Nie ma.

> Za to spułdzielnia ma obowiązek dostarczenia gniazdka zbiorczej do
> mieszkania.
>

Ma. Taki stary przepis.



Stokrotka

unread,
Mar 2, 2015, 1:10:31 PM3/2/15
to

>> Może i nie ma prawa, ale na dah w celu instalacji anteny spułdzielnia ma
>> prawo nie wpuścić.
>
> Nie ma.
>

Ma prawo, bo możesz zniszczyć dah.
A jak jest instalacja zbiorcza, to uzasadnienie że intalujesz antenę nie
jest sensownym.

qwerty

unread,
Mar 2, 2015, 1:24:56 PM3/2/15
to
Użytkownik "witek" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:mcvq4k$v9k$1...@dont-email.me...
> Nie ma.

Ma, ale musi wskazać inne, zastępcze miejsce z którego sygnał będzie można
odebrać (np. elewacji).

qwerty

unread,
Mar 2, 2015, 1:26:47 PM3/2/15
to
Użytkownik "Stokrotka" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:md292i$a4s$1...@usenet.news.interia.pl...
> Ma prawo, bo możesz zniszczyć dah.

Kurwa chłopie, piszesz o ortografii, a sam nie umiesz napisać dach.

> A jak jest instalacja zbiorcza, to uzasadnienie że intalujesz antenę nie jest
> sensownym.

Jest sensownym. Chce odbierać ukraińskie kanały z 4,8E i muszą mu to umożliwić.

re

unread,
Mar 2, 2015, 2:35:42 PM3/2/15
to


Użytkownik "qwerty"

> Ma prawo, bo możesz zniszczyć dah.

Kurwa chłopie, piszesz o ortografii, a sam nie umiesz napisać dach.
--
Kórwa się pisze przez u z kreskom :-)

witek

unread,
Mar 4, 2015, 6:07:06 PM3/4/15
to
Stokrotka wrote:
>
>>> Może i nie ma prawa, ale na dah w celu instalacji anteny spułdzielnia ma
>>> prawo nie wpuścić.
>>
>> Nie ma.
>>
>
> Ma prawo, bo możesz zniszczyć dah.

a jak masz nóz to mozesz zabic.
No i co z tego, że coś możesz.
Przy takim stwierdzneiu to pan prezes spoldzielni powinien siedziec za
gwał. No bo przecież może, nie?


Ewnetualnie to bedzie miał prawo ściągnąć od ciebie koszty naprawy dachu

> A jak jest instalacja zbiorcza, to uzasadnienie że intalujesz antenę nie
> jest sensownym.
>
bzdura.

0 new messages