Kasowanie emaili przez operatorów

7 views
Skip to first unread message

Monika Głowacka

unread,
Jan 5, 2022, 8:13:03 AMJan 5
to
Czy operatorzy skrzynek email, tych darmowych wp.pl, onet, interia i
inni polscy operatorzy, usuwają emaile, które użytkownik przeniesie do
kosza i opróżni kosz ?
Piszą, że kasują i nie ma możliwości odtworzenia.

Jak to wygląda u operatorów komercyjnych ? takich jak nazwa, home ?

Zastanawiam się, czy są jakieś regulacje prawne, które nakazują
operatorom trzymać przez jakiś czas usunięte emaile, aby udostępniać je
na żądanie prokuratury, sądu i innych władz.

Marcin Debowski

unread,
Jan 5, 2022, 6:32:02 PMJan 5
to
On 2022-01-05, Monika Głowacka <monika.glo...@interia.eu> wrote:
> Czy operatorzy skrzynek email, tych darmowych wp.pl, onet, interia i
> inni polscy operatorzy, usuwają emaile, które użytkownik przeniesie do
> kosza i opróżni kosz ?
> Piszą, że kasują i nie ma możliwości odtworzenia.

Dla użytkowników. Inaczej pewnie by nic innego nie robili tylko tym się
zajmowali lub musieli się liczyć z większymi kosztami np.
infrastruktury, operacyjnymi itp.

> Jak to wygląda u operatorów komercyjnych ? takich jak nazwa, home ?
>
> Zastanawiam się, czy są jakieś regulacje prawne, które nakazują
> operatorom trzymać przez jakiś czas usunięte emaile, aby udostępniać je
> na żądanie prokuratury, sądu i innych władz.

Zapewne mają kopie zapasowe skąd można te mejle odtworzyć, co ponownie,
nie oznacza, że zrobią to na żądanie szarego użutkownika.

--
Marcin

Robert Tomasik

unread,
Jan 6, 2022, 4:54:24 AMJan 6
to
W dniu 06.01.2022 o 00:32, Marcin Debowski pisze:
>> Zastanawiam się, czy są jakieś regulacje prawne, które nakazują
>> operatorom trzymać przez jakiś czas usunięte emaile, aby
>> udostępniać je na żądanie prokuratury, sądu i innych władz.
> Zapewne mają kopie zapasowe skąd można te mejle odtworzyć, co
> ponownie, nie oznacza, że zrobią to na żądanie szarego użutkownika.

O ile wiem, to nie mają. Po prostu nie mają takiej potrzeby, a
utrzymywanie takich kopii kosztuje. Kopie zapasowe pomijają usunięte
dane. Natomiast teoretycznie można takie usunięte dane odzyskać z
nośników przez pewien czas. Bo jak plik jest usuwany, to nie usuwa się
danych, tylko zaznacza, ze plik jest usunięty. Dokąd nie zostanie
nadpisany, to te dane są.

Co więcej, na serwerze te dane są w wielu miejscach replikowane. Jak
mamy emaila od A do B, to dla pewności działania tego jest on zapisywany
w kilku miejscach i da się go odzyskać, dokąd nei nadpisze się
wszystkich kopii. Ale to robota dla eksperta i operator email nie bedzie
się w to bawił.


--
Robert Tomasik

A. Filip

unread,
Jan 6, 2022, 7:28:07 AMJan 6
to
Robert Tomasik <robert....@gazeta.pl> pisze:
A nie możesz po prostu napisać ile czasu mają prawny obowiązek trzymać
kopie maili na podstawie prawa UE i jego implementacji w Polsce?

Jeśli mają kopie emaila *bo jest wymóg prawny* ale odmawiają jej
udostępnienia właścicielowi skrzynki pocztowej *nawet odpłatnie*
to wystawiają się na wiele dróg prawnych ataków IMHO.
Chociaż mało się im dziwię że się nie rwą udostępniać bo to zapewne
byłoby jedno wielkie prawne bagno przypadków specjalnych,
mały dochód a wielkie ryzyko dużych+ kosztów prawnych.

--
A. Filip
| Proste drzewo nie rzuca garbatego cienia. (Przysłowie polskie)

nadir

unread,
Jan 6, 2022, 8:55:22 AMJan 6
to
W dniu 06.01.2022 o 13:28, A. Filip pisze:

> A nie możesz po prostu napisać ile czasu mają prawny obowiązek trzymać
> kopie maili na podstawie prawa UE i jego implementacji w Polsce?

A jest w ogóle wymóg przetrzymywania maili, całych, z załącznikami?
Dostawcy robią backupy poczty, ale to dupochron na wypadek awarii.
Wiem, że przechowują też nagłówki maili, nie wiem czy wszyscy i czy to
jakiś wymóg prawny. Ale żeby przechowywać całe maile na wypadek czegoś
tam, po co?
Przecież Poczta Polska nie przechowuje listów, nie robi z dostarczanych
przez siebie przesyłek kopii, bo ktoś będzie potrzebował czegoś za rok
czy dwa.

Robert Tomasik

unread,
Jan 6, 2022, 9:21:10 AMJan 6
to
W dniu 06.01.2022 o 14:55, nadir pisze:
>
>> A nie możesz po prostu napisać ile czasu mają prawny obowiązek trzymać
>> kopie maili na podstawie prawa UE i jego implementacji w Polsce?
>
> A jest w ogóle wymóg przetrzymywania maili, całych, z załącznikami?

O ile nie wynika z umowy z użytkownikiem, to nie ma.

> Dostawcy robią backupy poczty, ale to dupochron na wypadek awarii.

I dlatego nie robią backupów usuniętych.

> Wiem, że przechowują też nagłówki maili, nie wiem czy wszyscy i czy to
> jakiś wymóg prawny. Ale żeby przechowywać całe maile na wypadek czegoś
> tam, po co?

No nie do końca masz rację. Email, to tak naprawdę plik tekstowy, który
rozpoczyna się nagłówkiem. Zapisz sobie na dysku email, a potem otwórz
go notatnikiem. Programy pocztowe po prostu umieją to odpowiednio
wyświetlać. Natomiast na serwerze leżą właśnie surowe pliki tekstowe.


--
Robert Tomasik

Krzysztof kw1618

unread,
Jan 6, 2022, 9:59:54 AMJan 6
to
W dniu 2022.01.06 o 10:53, Robert Tomasik pisze:
Ale przecież nie rozważamy wielkich korporacji takich jak google,
microsoft gdzie mają tyle miejsca na dyskach, że nawet nie wyobrażamy
sobie ile tam się tego wszystkiego zmieści w różnych lokalizacjach.

Jakiś tam komercyjny dostawca usług jak by nie patrzeć ma skończoną
ilość miejsca na dane i jeśli nie dokupi kolejnego serwera to więcej
miejsca nie ma. Gdyby tak wszystko gromadził, to bym mu się miejsce
skończyło. Użytkownikowi sprzedaje ograniczoną przestrzeń np. 100GB i
użytkownik więcej danych nie przechowa. Jeśli ma 300tys klientów to musi
mieć tyle serwerów, aby zapewnić klientom działania usługi i drugie tyle
aby przechować kopie zapasowe klienta, żeby klientowi się usługa nie
zatkała i moim zdaniem więcej miejsca nie ma. Pewnie żaden operator nie
ma tego miejsca "na styk" i dużo miejsca na dane w zapasie.

Robert Tomasik

unread,
Jan 6, 2022, 10:26:56 AMJan 6
to
W dniu 06.01.2022 o 15:59, Krzysztof kw1618 pisze:
>
> Jakiś tam komercyjny dostawca usług jak by nie patrzeć ma skończoną
> ilość miejsca na dane i jeśli nie dokupi kolejnego serwera to więcej
> miejsca nie ma. Gdyby tak wszystko gromadził, to bym mu się miejsce
> skończyło. Użytkownikowi sprzedaje ograniczoną przestrzeń np. 100GB i
> użytkownik więcej danych nie przechowa. Jeśli ma 300tys klientów to musi
> mieć tyle serwerów, aby zapewnić klientom działania usługi i drugie tyle
> aby przechować kopie zapasowe klienta, żeby klientowi się usługa nie
> zatkała i moim zdaniem więcej miejsca nie ma. Pewnie żaden operator nie
> ma tego miejsca "na styk" i dużo miejsca na dane w zapasie

Ta matematyka nie do końca tak działa, jak piszesz. Jak dochodzi do
ataku terrorystycznego, to padają automatycznie sieci komórkowe. Czemu,
bo każdy do każdego dzwoni zapytać, czy żyje, a sieć jest obliczona na
jakiś tam procent aktywnych użytkowników.

Podobnie jest z serwerami. Firmy mają policzone, ile procent powierzchni
wykorzystuje przeciętny użytkownik i nie ma tyle miejsca, ile średnio
zajmują użytkownicy.

Dlatego w takiego sylwestra wszystko siada, bo nagle każdy do każdego
filmik ze sztucznymi ogniami wysyła. Dobrze, że północ nie jest na raz
na całym świecie, bo i FB by padł :-)

--
Robert Tomasik

nadir

unread,
Jan 6, 2022, 10:58:36 AMJan 6
to
W dniu 06.01.2022 o 15:20, Robert Tomasik pisze:

>> Dostawcy robią backupy poczty, ale to dupochron na wypadek awarii.
>
> I dlatego nie robią backupów usuniętych.

Jak coś jest usunięte, to tego po prostu nie ma i backup tego nie
wyczaruje. Ale sam folder Kosz/Trash to nie do końca usunięty mail,
dlatego te foldery też się backup-uje. Natomiast użytkownik lub
ustawienia serwera decydują czy i kiedy usuwać maile z tego folderu.

>> Wiem, że przechowują też nagłówki maili, nie wiem czy wszyscy i czy to
>> jakiś wymóg prawny. Ale żeby przechowywać całe maile na wypadek czegoś
>> tam, po co?
>
> No nie do końca masz rację. Email, to tak naprawdę plik tekstowy, który
> rozpoczyna się nagłówkiem. Zapisz sobie na dysku email, a potem otwórz > go notatnikiem. Programy pocztowe po prostu umieją to odpowiednio
> wyświetlać. Natomiast na serwerze leżą właśnie surowe pliki tekstowe.

Nie ma znaczenia, że mail to text. Nagłówki czyli; skąd, dokąd, kiedy,
którędy są często przechowywane dłużej niż całe maile.
To coś jak dane bilingowe u operatorów telekomunikacyjnych.

nadir

unread,
Jan 6, 2022, 10:59:46 AMJan 6
to
W dniu 06.01.2022 o 15:59, Krzysztof kw1618 pisze:

> Jakiś tam komercyjny dostawca usług jak by nie patrzeć ma skończoną
> ilość miejsca na dane.

A Google i MS, to nie?

Robert Tomasik

unread,
Jan 6, 2022, 11:09:05 AMJan 6
to
W dniu 06.01.2022 o 16:58, nadir pisze:
> Jak coś jest usunięte, to tego po prostu nie ma i backup tego nie
> wyczaruje. Ale sam folder Kosz/Trash to nie do końca usunięty mail,
> dlatego te foldery też się backup-uje. Natomiast użytkownik lub
> ustawienia serwera decydują czy i kiedy usuwać maile z tego folderu.

O usuwaniu emaili z foldera usunięte oczywiście masz rację. Ale to nie
jest ich bezpowrotne usunięcie w praktyce.

> Nie ma znaczenia, że mail to text. Nagłówki czyli; skąd, dokąd, kiedy,
> którędy są często przechowywane dłużej niż całe maile.
> To coś jak dane bilingowe u operatorów telekomunikacyjnych.

Pewny tego jesteś? Bo kilka razy dane z takich serwerów analizowałem i
nie spotkałem się z przechowywaniem osobno nagłówków. Albo mamy coś w
rodzaju msg, albo nie mamy nic. Są specjalne programy, które na
szybkiego wyciągają dane z nagłówków, by to jakoś analizować (np. LINK
od AGH), ale to programowo się obsługuje. Na serwerze leżą pliki email.


--
Robert Tomasik

nadir

unread,
Jan 6, 2022, 11:21:03 AMJan 6
to
W dniu 06.01.2022 o 17:07, Robert Tomasik pisze:

> Pewny tego jesteś?

Że wszyscy dostawcy je zbierają i archiwizują takie dane, to nie. Ale
tych danych, które ja widziałem u pewnego operatora, to tak.

Bo kilka razy dane z takich serwerów analizowałem i
> nie spotkałem się z przechowywaniem osobno nagłówków. Albo mamy coś w
> rodzaju msg, albo nie mamy nic. Są specjalne programy, które na
> szybkiego wyciągają dane z nagłówków, by to jakoś analizować (np. LINK
> od AGH), ale to programowo się obsługuje. Na serwerze leżą pliki email.

Na serwerze leżą też logi, to administrator ustawia czy i gdzie będą
zbierane nagłówki.

Robert Tomasik

unread,
Jan 6, 2022, 11:44:11 AMJan 6
to
W dniu 06.01.2022 o 17:20, nadir pisze:

>> Pewny tego jesteś?
> Że wszyscy dostawcy je zbierają i archiwizują takie dane, to nie. Ale
> tych danych, które ja widziałem u pewnego operatora, to tak.

Ciekawe. I mają to w jakiejś bazie danych? Po co? jedyne, co mi
przychodzi do głowy, to jakaś analiza przepływu pod kątem bezpieczeństwa.
>
>
> Na serwerze leżą też logi, to administrator ustawia czy i gdzie będą
> zbierane nagłówki.

No, grzebanie w logach, to w ogóle jest "wyższa szkoła jazdy". Ja do
tego używam ImExa, ale log z kilku minut, to jakieś Megabajty.
Przeważnie trudno znaleźć starszy, niż kilka dni, bo nikt nie magazynuje
takiej masy danych. Trzyma się to na wypadek awarii, by znaleźć przyczynę.


--
Robert Tomasik

nadir

unread,
Jan 6, 2022, 1:49:50 PMJan 6
to
W dniu 06.01.2022 o 17:44, Robert Tomasik pisze:

> Ciekawe. I mają to w jakiejś bazie danych?

Jak to teraz wygląda, to nie wiem, ja się z tym zetknąłem ponad dekadę temu.

> Po co? jedyne, co mi
> przychodzi do głowy, to jakaś analiza przepływu pod kątem bezpieczeństwa.

Czy to było dla własnych celów, czy jakiś wymóg prawny to nie wiem?

> No, grzebanie w logach, to w ogóle jest "wyższa szkoła jazdy". Ja do
> tego używam ImExa, ale log z kilku minut, to jakieś Megabajty.
> Przeważnie trudno znaleźć starszy, niż kilka dni, bo nikt nie magazynuje
> takiej masy danych. Trzyma się to na wypadek awarii, by znaleźć przyczynę.

"Gołe" logi faktycznie były objętościowo duże, ale jak sam wspomniałeś
to są pliki txt, one się ładnie kompresują. W każdym razie skompresowane
dane z kilku miesięcy mieściły się na jednej płycie CD.
Jak i po co to potem było obrabiane/analizowane to nie mam pojęcia.

ąćęłńóśźż

unread,
Jan 6, 2022, 2:24:20 PMJan 6
to
Problem z Polucją jest taki, że i tak zgubią płytę, niechcący połamią lub źle nagrają bez kopii.


-----
> Ja do tego

Robert Tomasik

unread,
Jan 6, 2022, 2:49:22 PMJan 6
to
W dniu 06.01.2022 o 19:49, nadir pisze:

>> Ciekawe. I mają to w jakiejś bazie danych?
> Jak to teraz wygląda, to nie wiem, ja się z tym zetknąłem ponad dekadę
> temu.

Przyznam, że byłbym zdziwiony przechowywaniem takich danych, bo to dość
mocno śmierdzi bezprawnym przetwarzaniem.
>
>> Po co? jedyne, co mi przychodzi do głowy, to jakaś analiza przepływu
>> pod kątem bezpieczeństwa.
> Czy to było dla własnych celów, czy jakiś wymóg prawny to nie wiem?

Wymogu prawnego nie ma i nigdy nie było - na ile się orientuję.
>
>> No, grzebanie w logach, to w ogóle jest "wyższa szkoła jazdy". Ja do
>> tego używam ImExa, ale log z kilku minut, to jakieś Megabajty.
>> Przeważnie trudno znaleźć starszy, niż kilka dni, bo nikt nie
>> magazynuje takiej masy danych. Trzyma się to na wypadek awarii, by
>> znaleźć przyczynę.
> "Gołe" logi faktycznie były objętościowo duże, ale jak sam wspomniałeś
> to są pliki txt, one się ładnie kompresują. W każdym razie skompresowane
> dane z kilku miesięcy mieściły się na jednej płycie CD.
> Jak i po co to potem było obrabiane/analizowane to nie mam pojęcia.

To musiał być jakiś mocno niszowy operator, albo jakiś bardzo
specyficzny log obejmujący dane typu kto, do kogo - ale to śmierdzi
mocno kontrolą operacyjną.


--
Robert Tomasik

Shrek

unread,
Jan 6, 2022, 3:03:40 PMJan 6
to
W dniu 06.01.2022 o 20:24, ąćęłńóśźż pisze:
> Problem z Polucją jest taki, że i tak zgubią płytę, niechcący połamią
> lub źle nagrają bez kopii.

Albo kopie zrobią kserokopiarką;)

--
Shrek

Marcin Debowski

unread,
Jan 6, 2022, 5:26:39 PMJan 6
to
On 2022-01-06, Robert Tomasik <robert....@gazeta.pl> wrote:
> W dniu 06.01.2022 o 00:32, Marcin Debowski pisze:
>>> Zastanawiam się, czy są jakieś regulacje prawne, które nakazują
>>> operatorom trzymać przez jakiś czas usunięte emaile, aby
>>> udostępniać je na żądanie prokuratury, sądu i innych władz.
>> Zapewne mają kopie zapasowe skąd można te mejle odtworzyć, co
>> ponownie, nie oznacza, że zrobią to na żądanie szarego użutkownika.
>
> O ile wiem, to nie mają. Po prostu nie mają takiej potrzeby, a
> utrzymywanie takich kopii kosztuje. Kopie zapasowe pomijają usunięte

Wszyscy robią kopie zapasowe (backupy) bo jest to standardowa forma
ochrony przechowywanych danych. Jedyne czego w takim backupie nie będzie,
to mejli które przyszły i zostały skasowane pomiędzy kolejnym backupem
czy backupami.

> dane. Natomiast teoretycznie można takie usunięte dane odzyskać z
> nośników przez pewien czas. Bo jak plik jest usuwany, to nie usuwa się
> danych, tylko zaznacza, ze plik jest usunięty. Dokąd nie zostanie
> nadpisany, to te dane są.

Przy takim nawet średnei wielkości dostawcy jak wcześniej wymienieni
jest to raczej spore wyzwanie.

> Co więcej, na serwerze te dane są w wielu miejscach replikowane. Jak
> mamy emaila od A do B, to dla pewności działania tego jest on zapisywany
> w kilku miejscach i da się go odzyskać, dokąd nei nadpisze się
> wszystkich kopii. Ale to robota dla eksperta i operator email nie bedzie
> się w to bawił.

Zapewne masz na myśli COW, lub robienie snapshot'ów, ale to jest cecha
niektórych systemów plików jak np. btrfs czy zfs (a nie serwerów poczty)
a niekoniecznie takie systemy są używane przez konkretnych dostawców.
Backupy to jestem pewien robią wszyscy.

A wracając do pytania, nie wydaje mi się aby istniał jakikolwiek prawny
obowiązek przechowywania kopii mejli z tego to powodu, że byłoby to zbyt
poważnym ociążeniem infrastruktury dostawcy. To trochę tak, jakby miał
istnieć prawny wymóg przechowywania kopii plików przy usłudze wykupu
przestrzeni dyskowej. Jeśli będziemy to porównywać z przechowywaniem
wiadomości tekstowych, to jest tu też inna istotna różnica: takie sms to
idą wyłącznie w jednym kierunku: wysłanie->operator->odbiór, a mejla
użytkownik może przecież z powrotem załadować na serwer samodzielnie
(np. po imap) więc operator musiałby archiwizować każdy przychodzący
mejl niejako osobno niezależnie od tego co siedzi w folderach
użytkowników na serwerze.

--
Marcin

nadir

unread,
Jan 6, 2022, 5:29:45 PMJan 6
to
W dniu 06.01.2022 o 20:49, Robert Tomasik pisze:

> Przyznam, że byłbym zdziwiony przechowywaniem takich danych, bo to dość
> mocno śmierdzi bezprawnym przetwarzaniem.

Bezprawnym przetwarzaniem czego, nagłówków maili, które serwer pocztowy
generuje sam z siebie? To teraz pomyśl czy Poczta Polska przechowuje
elektronicznie lub papierowo dane nadawców i odbiorców listów, na
przykład poleconych?

> Wymogu prawnego nie ma i nigdy nie było - na ile się orientuję.

Też tego nie zagłębiałem, ale nie wykluczam że prawo
pocztowe/telekomunikacyjne mogło wymagać.

> To musiał być jakiś mocno niszowy operator, albo jakiś bardzo
> specyficzny log obejmujący dane typu kto, do kogo - ale to śmierdzi
> mocno kontrolą operacyjną.

To był mały, lokalny, dostawca internetu, nawet nie wiem co się teraz z
nim dzieje. Ale to nie ma znaczenia, serwery, nie tylko pocztowe
zbierają i generują różne logi. Nie wiem czy jest jakiś maksymalny i
minimalny czas retencji logów, który jest z góry narzucony przez prawo?

Marcin Debowski

unread,
Jan 6, 2022, 6:35:59 PMJan 6
to
On 2022-01-06, Robert Tomasik <robert....@gazeta.pl> wrote:
Nie wiem po co miałby ktoś przechowywać nagłowki poza jakąs wyjątkową
sytuacją gdy ktoś stara się np. diagnozować błędy, ale same logi to się
raczej rutynowo przechowuje i tak długo na ile infrastruktura pozwala.
Nie sądzę aby można to było rozpatrywać pod kątem danych wrażliwych bo
per analogia to trochę tak, jakbyś mi wrzucił do przydomowego śmietnika
pustą, zaadresowaną kopertę. Ja nawet nie wiem, że tam to jest póki nie
zacznę tego śmietnika przeglądać.

--
Marcin

Robert Tomasik

unread,
Jan 6, 2022, 6:36:57 PMJan 6
to
W dniu 06.01.2022 o 23:29, nadir pisze:

>> Przyznam, że byłbym zdziwiony przechowywaniem takich danych, bo to
>> dość mocno śmierdzi bezprawnym przetwarzaniem.
> Bezprawnym przetwarzaniem czego, nagłówków maili, które serwer pocztowy
> generuje sam z siebie? To teraz pomyśl czy Poczta Polska przechowuje
> elektronicznie lub papierowo dane nadawców i odbiorców listów, na
> przykład poleconych?

I prawo pocztowe na to pozwala. Natomiast podaj mi sens przetwarzania
osobno informacji o tym kto, do kogo napisał? Bo oczywiście - jak
pisałem - da się te dane wyciągnąć z emaili. Ale po co przetwarzać te
dane w jakiejś osobnej bazie?
>
>> Wymogu prawnego nie ma i nigdy nie było - na ile się orientuję.
> Też tego nie zagłębiałem, ale nie wykluczam że prawo
> pocztowe/telekomunikacyjne mogło wymagać.

A znasz taki przepis?
>
>> To musiał być jakiś mocno niszowy operator, albo jakiś bardzo
>> specyficzny log obejmujący dane typu kto, do kogo - ale to śmierdzi
>> mocno kontrolą operacyjną.
> To był mały, lokalny, dostawca internetu, nawet nie wiem co się teraz z
> nim dzieje. Ale to nie ma znaczenia, serwery, nie tylko pocztowe
> zbierają i generują różne logi. Nie wiem czy jest jakiś maksymalny i
> minimalny czas retencji logów, który jest z góry narzucony przez prawo?

O ile wiem, to nie ma.

--
Robert Tomasik

Tomasz Kaczanowski

unread,
Jan 7, 2022, 3:22:26 AMJan 7
to
W dniu 06.01.2022 o 17:07, Robert Tomasik napisał:
> W dniu 06.01.2022 o 16:58, nadir pisze:
>> Jak coś jest usunięte, to tego po prostu nie ma i backup tego nie
>> wyczaruje. Ale sam folder Kosz/Trash to nie do końca usunięty mail,
>> dlatego te foldery też się backup-uje. Natomiast użytkownik lub
>> ustawienia serwera decydują czy i kiedy usuwać maile z tego folderu.
>
> O usuwaniu emaili z foldera usunięte oczywiście masz rację. Ale to nie
> jest ich bezpowrotne usunięcie w praktyce.

Jeśli partycja jest szyfrowana to jest bezpowrotne, chyba, że jest to
standardowa partycja, to można znaleźć informacje

>
>> Nie ma znaczenia, że mail to text. Nagłówki czyli; skąd, dokąd, kiedy,
>> którędy są często przechowywane dłużej niż całe maile.
>> To coś jak dane bilingowe u operatorów telekomunikacyjnych.
>
> Pewny tego jesteś? Bo kilka razy dane z takich serwerów analizowałem i
> nie spotkałem się z przechowywaniem osobno nagłówków. Albo mamy coś w
> rodzaju msg, albo nie mamy nic. Są specjalne programy, które na
> szybkiego wyciągają dane z nagłówków, by to jakoś analizować (np. LINK
> od AGH), ale to programowo się obsługuje. Na serwerze leżą pliki email.

To, że maile możesz trzymać w wersji raw, to jedno, nagłówki jednak
często tak czy inaczej trzyma się dodatkowo osobno, bo są częściej
używane. Zazwyczaj trzyma się je w jakiejś bazie danych, dzięki temu
przeszukanie maili nie trwa wieków....
--
http://zrzeda.pl


Krzysztof kw1618

unread,
Jan 7, 2022, 5:32:20 AMJan 7
to
W dniu 2022.01.06 o 16:59, nadir pisze:
To znaczy mają skończoną ilość miejsca, ale dla nich uruchomić kolejne
serwery to nie problem. Pewnie tego nie robią a nadpisują stare dane.

Marcin Debowski

unread,
Jan 7, 2022, 6:33:01 AMJan 7
to
On 2022-01-07, Tomasz Kaczanowski <kaczus@_wiadomo_.onet.pl> wrote:
> W dniu 06.01.2022 o 17:07, Robert Tomasik napisał:
>> W dniu 06.01.2022 o 16:58, nadir pisze:
>>> Jak coś jest usunięte, to tego po prostu nie ma i backup tego nie
>>> wyczaruje. Ale sam folder Kosz/Trash to nie do końca usunięty mail,
>>> dlatego te foldery też się backup-uje. Natomiast użytkownik lub
>>> ustawienia serwera decydują czy i kiedy usuwać maile z tego folderu.
>>
>> O usuwaniu emaili z foldera usunięte oczywiście masz rację. Ale to nie
>> jest ich bezpowrotne usunięcie w praktyce.
>
> Jeśli partycja jest szyfrowana to jest bezpowrotne, chyba, że jest to
> standardowa partycja, to można znaleźć informacje

Przecież operator nie będzie tego mejla szukał na jakiejś zewnętrznej
maszynie, a w normalnych warunkach z odszyfrowanym woluminem widocznym
dla systemu plikow i dowolnego innego programu z odpowiednimi prawami
dostępu, jako zwykłe urządzenie blokowe. Więc jak najbardziej odzyska.

--
Marcin

Tomasz Kaczanowski

unread,
Jan 7, 2022, 7:48:39 AMJan 7
to
W dniu 07.01.2022 o 12:32, Marcin Debowski pisze:
Partycja szyfrowana ma to do siebie, że zmiana na niej powoduje
nadpisanie danych. Więc o ile Rober miał zapewne na myśli, że wiele
filesystemów przy usuwaniu pliku unieważnia tylko nagłówek,
identyfikujący i przejrzenie dysku w trybie raw może pozwolić dużo
rzeczy odzyskać (wręcz były kiedyś do takich rzeczy odpowiednie
narzędzia), to przy partycji szyfrowanej zapisywane są (w zależności od
sposobu szyfrowania oraz kilku innych rzeczy) za każdym razem duże
partie dysku różnymi danymi, więc przejrzenie tego w trybie raw nie
pozwoli znaleźć tych danych. Najprostszy sposób szyfrowania (najmniej
wydajny oraz szkodliwy dla dysków, ale najbezpieczniejszy jeśli chodzi o
bezpieczeństwo dostępu do danych), przy każdej zmianie nadpisuje całą
partycję - oczywiście z takich metod nie korzysta się przy większych
dyskach, ale chodzi o to by zrozumieć sposób działania - to nie jest
jedynie szyfrowanie pliku, zapisywanie dużych fragmentów fizycznych dysku.

--
http://zrzeda.pl

nadir

unread,
Jan 7, 2022, 9:24:14 AMJan 7
to
W dniu 07.01.2022 o 00:36, Robert Tomasik pisze:

> I prawo pocztowe na to pozwala.

Ale czy zabrania archiwizowania takich danych w przypadku emaila?

> Natomiast podaj mi sens przetwarzania
> osobno informacji o tym kto, do kogo napisał? Bo oczywiście - jak
> pisałem - da się te dane wyciągnąć z emaili. Ale po co przetwarzać te
> dane w jakiejś osobnej bazie?

Pytałeś czy się da i czy gdzieś widziałem, no to odpisuję że się da i
widziałem. Z tym, że nikt tego nie przetwarza w jakiejś specjalnej
bazie, to po prostu jakaś tam funkcjonalność programu/serwera poczty,
który różne dane loguje. Jakie jest tego późniejsze wykorzystanie, to
raczej pytanie do specjalistów/administratorów od takich programów, ja
się na tym nie rozeznaję.

> A znasz taki przepis?

Przecież nie muszę znać wszystkich przepisów, tym bardziej tych, które
mnie dotyczą tylko pobeżnie. Może jest/był, może nie? Średnio się tym
interesuję.
Natomiast prywatnie, to nie widzę różnicy w przechowywaniu bilingów
przez operatorów telekomunikacyjnych od przechowywania nagłówków email
przez dostawcę poczty.

Robert Tomasik

unread,
Jan 7, 2022, 11:16:04 AMJan 7
to
W dniu 07.01.2022 o 15:23, nadir pisze:

>> I prawo pocztowe na to pozwala. > Ale czy zabrania archiwizowania takich danych w przypadku emaila?

Adrese email jest daną osobową. Wiec mamy RODO i uzasadniony interes.
Widzisz jakiś interes w przetwarzaniu tych danych?
>
>> Natomiast podaj mi sens przetwarzania osobno informacji o tym kto, do
>> kogo napisał? Bo oczywiście - jak pisałem - da się te dane wyciągnąć z
>> emaili. Ale po co przetwarzać te dane w jakiejś osobnej bazie?
>
> Pytałeś czy się da i czy gdzieś widziałem, no to odpisuję że się da i
> widziałem. Z tym, że nikt tego nie przetwarza w jakiejś specjalnej
> bazie, to po prostu jakaś tam funkcjonalność programu/serwera poczty,
> który różne dane loguje. Jakie jest tego późniejsze wykorzystanie, to
> raczej pytanie do specjalistów/administratorów od takich programów, ja
> się na tym nie rozeznaję.

OK! Rozumiem. Po prostu się dziwię i tyle.
>
>> A znasz taki przepis?
>
> Przecież nie muszę znać wszystkich przepisów, tym bardziej tych, które
> mnie dotyczą tylko pobeżnie. Może jest/był, może nie? Średnio się tym
> interesuję.
> Natomiast prywatnie, to nie widzę różnicy w przechowywaniu bilingów
> przez operatorów telekomunikacyjnych od przechowywania nagłówków email
> przez dostawcę poczty.
>
Operatorzy bardzo chętnie by nie gromadzili bilingów, tylko ustawa
nakłada na nich taki obowiązek.

--
Robert Tomasik

Robert Tomasik

unread,
Jan 7, 2022, 11:21:09 AMJan 7
to
W dniu 07.01.2022 o 09:22, Tomasz Kaczanowski pisze:

>>> Jak coś jest usunięte, to tego po prostu nie ma i backup tego nie
>>> wyczaruje. Ale sam folder Kosz/Trash to nie do końca usunięty mail,
>>> dlatego te foldery też się backup-uje. Natomiast użytkownik lub
>>> ustawienia serwera decydują czy i kiedy usuwać maile z tego folderu.
>> O usuwaniu emaili z foldera usunięte oczywiście masz rację. Ale to nie
>> jest ich bezpowrotne usunięcie w praktyce.
> Jeśli partycja jest szyfrowana to jest bezpowrotne, chyba, że jest to
> standardowa partycja, to można znaleźć informacje

W wypadku serwerów, top szyfrowanie spowalnia wszystko znacząco.

> To, że maile możesz trzymać w wersji raw, to jedno, nagłówki jednak
> często tak czy inaczej trzyma się dodatkowo osobno, bo są częściej
> używane. Zazwyczaj trzyma się je w jakiejś bazie danych, dzięki temu
> przeszukanie maili nie trwa wieków....

Skoro tak twierdzicie, to nie będę się upierał. Serwery emailowe, to nie
jest miejsce, które zbyt często eksploruję. Ostatni raz grzebałem w
czymś takim jakieś 4 lata temu.


--
Robert Tomasik

Robert Tomasik

unread,
Jan 7, 2022, 11:37:25 AMJan 7
to
W dniu 07.01.2022 o 13:48, Tomasz Kaczanowski pisze:
> Partycja szyfrowana ma to do siebie, że zmiana na niej powoduje
> nadpisanie danych. Więc o ile Rober miał zapewne na myśli, że wiele
> filesystemów przy usuwaniu pliku unieważnia tylko nagłówek,
> identyfikujący i przejrzenie dysku w trybie raw może pozwolić dużo
> rzeczy odzyskać (wręcz były kiedyś do takich rzeczy odpowiednie
> narzędzia), to przy partycji szyfrowanej zapisywane są (w zależności od
> sposobu szyfrowania oraz kilku innych rzeczy) za każdym razem duże
> partie dysku różnymi danymi, więc przejrzenie tego w trybie raw nie
> pozwoli znaleźć tych danych.  Najprostszy sposób szyfrowania (najmniej
> wydajny oraz szkodliwy dla dysków, ale najbezpieczniejszy jeśli chodzi o
> bezpieczeństwo dostępu do danych), przy każdej zmianie nadpisuje całą
> partycję - oczywiście z takich metod nie korzysta się przy większych
> dyskach, ale chodzi o to by zrozumieć sposób działania - to nie jest
> jedynie szyfrowanie pliku, zapisywanie dużych fragmentów fizycznych dysku.

Tylko właśnie z powodu czasu dostępu dużych serwerów pocztowych się
chyba nie szyfruje. Ja do analizy dostałem akurat obraz w EnCase i
przyznam się, że nie zastanawiałem się jak to wcześniej zrobili. W
każdym razie każdy email był pierdylion razy powtórzony i pierwsze co
zrobiłem, to wyszukałem i usunąłem duble po prostu licząc sumę kontrolną
poszczególnych plików. Na tym "poległ" poprzedni biegły, bo nie
zauważył, ze one się powtarzają i po dwóch latach nie było widać końca.
Przede wszystkim po prostu przerósł go rozmiar danych, bo to był jedne z
popularniejszych w Polsce serwerów pocztowych i przy komputerach sprzed
kilku lat miało znaczenie, czy analizujemy raz, czy 10 razy ten sam email.

Ja wywaliłem duble, a następnie LINK-iem zrobiłem graf, na którym było
widać kto, do kogo, w jakim adresie i ile wiadomości wysłał. Nawet się
nie zastanawiałem, do czego im to było. Pokazałem im, jak szybko
wyszukać na nośniku interesujących ich email i oddałem materiał. W
każdym razie w tym wypadku emaile były widoczne jako pliki tekstowe,
natomiast gdyby była tam baza danych opisywana przez kolegów, to pewnie
by z tego skorzystano. Ja ją musiałem zrobić właśnie.

Ja to robiłem kilka lat temu, a oni chyba ze 2~3 lata wcześniej dane
pozyskali, więc trzeba jeszcze wziąć poprawkę, że przez 5 lat standardy
się trochę zmieniły. Może teraz są jakieś skorowidze.

--
Robert Tomasik

nadir

unread,
Jan 7, 2022, 11:49:12 AMJan 7
to
W dniu 07.01.2022 o 17:16, Robert Tomasik pisze:

> Adrese email jest daną osobową. Wiec mamy RODO i uzasadniony interes.
> Widzisz jakiś interes w przetwarzaniu tych danych?

Nie da się świadczyć usługi poczty email bez przetwarzania tych danych.

> OK! Rozumiem. Po prostu się dziwię i tyle.

Dekadę temu nie było RODO, może wtedy inaczej to wyglądało? Nie wiem.

> Operatorzy bardzo chętnie by nie gromadzili bilingów, tylko ustawa
> nakłada na nich taki obowiązek.

I tak, i nie.
Operatorzy bardzo chętnie gromadzą takie dane jak; bilingi, nagłówki,
adresy IP i wiele podobnych danych, tylko niechętnie się tymi danymi dzielą.
Ustawy ich zmuszają, a pieniądze, odpowiednio duże, zmniejszają niechęć
do dzielenia się.

Kviat

unread,
Jan 7, 2022, 12:11:44 PMJan 7
to
W dniu 07.01.2022 o 17:37, Robert Tomasik pisze:

> Ja do analizy dostałem akurat obraz w EnCase i
> przyznam się, że nie zastanawiałem się jak to wcześniej zrobili. W
> każdym razie każdy email był pierdylion razy powtórzony

Zapytam z ciekawości.
Co to za serwer pocztowy, który zapisuje jednego maila pierdyliard razy
powtórzonego?

> i pierwsze co
> zrobiłem, to wyszukałem i usunąłem duble po prostu licząc sumę kontrolną
> poszczególnych plików.

Znowu z ciekawości...
Nie było łatwiej np. po message id, transaction id...?

> Ja wywaliłem duble, a następnie LINK-iem zrobiłem graf, na którym było
> widać kto, do kogo, w jakim adresie i ile wiadomości wysłał.

Maile na dysku były, a plików z logami nie było?

Powrotu do zdrowia życzę.
Piotr




Robert Tomasik

unread,
Jan 7, 2022, 12:39:38 PMJan 7
to
W dniu 07.01.2022 o 18:11, Kviat pisze:

>> i pierwsze co zrobiłem, to wyszukałem i usunąłem duble po prostu
>> licząc sumę kontrolną poszczególnych plików.
> Nie było łatwiej np. po message id, transaction id...?

Jak mam pewność, czy to nie są różne wersje tego emaila? Przykładowo
jakieś kopie bezpieczeństwa tworzone w czasie pisania? A tak pozbywam
się tego, co raczej na pewno tak samo wygląda. Szanse na to, ze dwa
różne emaile mają tę samą sumę są mizerne.
>
>> Ja wywaliłem duble, a następnie LINK-iem zrobiłem graf, na którym było
>> widać kto, do kogo, w jakim adresie i ile wiadomości wysłał.
> Maile na dysku były, a plików z logami nie było?

No popatrz - nie było właśnie. To znaczy logi były, ale log serwera
zawiera inne informacje, niż emaile. Mamy adresy IP, kto, jak i do czego
się łączył. Oczywiście by się pewnie dało posklejać z tego wiele, ale
nie widzę potrzeby.

--
Robert Tomasik

Robert Tomasik

unread,
Jan 7, 2022, 12:45:03 PMJan 7
to
W dniu 07.01.2022 o 17:49, nadir pisze:
>> Adrese email jest daną osobową. Wiec mamy RODO i uzasadniony interes.
>> Widzisz jakiś interes w przetwarzaniu tych danych?
> Nie da się świadczyć usługi poczty email bez przetwarzania tych danych.

Wydaje mi się, ze nie masz racji, ale być może czegoś nie wiem, więc
wyjaśnij. Email jak go wyślesz na serwer, to następnie serwer email
wysyła go na serwer zgodny z domeną adresu email, a serwer odbierający z
kolei wrzuca go na odpowiedni adres. Sewer poczty wychodzącej nie
potrzebuje w ogóle przetwarzać adresu nadawcy, choć oczywiście go zna.
Serwer odbierający przyporządkowuje email do konta użytkownika. Na co
komu tabelka zawierająca nadawcę i odbiorcę? Przy czym oczywiście żaden
problem te dane mieć, tylko po co to komu?

>> Operatorzy bardzo chętnie by nie gromadzili bilingów, tylko ustawa
>> nakłada na nich taki obowiązek.
>
> I tak, i nie.
> Operatorzy bardzo chętnie gromadzą takie dane jak; bilingi, nagłówki,
> adresy IP i wiele podobnych danych, tylko niechętnie się tymi danymi
> dzielą.

Mam okazję rozmawiać z ludźmi od tych operatorów i twierdza co innego.
Dla operatora to jest zbędny balast.

> Ustawy ich zmuszają, a pieniądze, odpowiednio duże, zmniejszają niechęć
> do dzielenia się.

Ty naprawdę sądzisz, ze operator analizuje, kto do kogo dzwoni? Niby po
co im to?

--
Robert Tomasik

Marcin Debowski

unread,
Jan 7, 2022, 6:08:40 PMJan 7
to
Dobrze, to może inaczej. Robię sobie cryptsetup luksFormat, dalej
luksOpen z utworzeniem urządzenia blokowego pod /dev/mapper, formatuję
to urządzenie do ext4, montuję, kopiuję tam parę zdjęc jpg, kasuję je,
odmontowuje, robię sync, luksClose, robię ponownie open, zapuszczam, bez
montowania, na tym photorec, odzyskuje wszystkie pliki zdjęć. Co robię
nie tak? :)

--
Marcin

Robert Tomasik

unread,
Jan 7, 2022, 8:37:13 PMJan 7
to
W dniu 08.01.2022 o 00:08, Marcin Debowski pisze:
> Dobrze, to może inaczej. Robię sobie cryptsetup luksFormat, dalej
> luksOpen z utworzeniem urządzenia blokowego pod /dev/mapper, formatuję
> to urządzenie do ext4, montuję, kopiuję tam parę zdjęc jpg, kasuję je,
> odmontowuje, robię sync, luksClose, robię ponownie open, zapuszczam, bez
> montowania, na tym photorec, odzyskuje wszystkie pliki zdjęć. Co robię
> nie tak?:)

Nie chcę się upierać, ale moim zdaniem, jeśli tylko da się dany nośnik
odczytać, to można z niego dane odzyskać. Są programy (przykładowo
przywołany tu przez Ciebie PhotoRec, ale jest ich więcej, które po
prostu rozpoznają strukturę charakterystycznych plików. PhotoRec akurat
jest optymalizowany na obrazki, ale AutoPsy ma moduły potrafiące
odtworzyć choćby kawałek obrazka.

By mieć pewność, że się nie uda nic z tzw. "wolnej przestrzeni"
odczytać, trzeba ją kilkukrotnie nadpisać. Najpopularniejszym programem
do tego jest chyba CClaner, ale widziałem kilka innych. One po prostu
nadpisują wolną przestrzeń losowymi danymi i to kilkukrotnie. Czytałem,
że 3 razy w zasadzie gwarantuje, ze nic się wycisnąć ze śmieci nie da.

--
Robert Tomasik

Marcin Debowski

unread,
Jan 7, 2022, 9:43:44 PMJan 7
to
Nie jestem pewien czy gdzieś się po prostu z Tomaszem nie rozumiemy bo
szyfrowanie jest na zupełnie innym poziomie abstrakcji niż system
plików, więc zwyczajnie nie rozumiem co tam ma gdzieś bruździć i
zmieniać. Z p. widzenia systemu plików i tego co pozostaje po jego
działaniu, tam nie ma żadnego szyfrowania. System plików nie wie, że jest
gdzieś warstwa szyfrująca, i odwrotnie, warstwa szyfrująca nie ingeruje
w żaden sposób w system plików. To nie jest sytuacja gdzie ktoś wyciąga
fizyczny, zaszyfrowany dysk i próbuje czytać go jak leci bez
odszyfrowania. To jest szyfrowany wolumin, który jest otwarty (podano
poprawny klucz) i online, więc dla dowolnego programu, który czyta z
tego woluminu tam nie ma żadnego szyfrowania.

--
Marcin

Kviat

unread,
Jan 8, 2022, 9:21:22 AMJan 8
to
W dniu 07.01.2022 o 18:39, Robert Tomasik pisze:
> W dniu 07.01.2022 o 18:11, Kviat pisze:
>
>>> i pierwsze co zrobiłem, to wyszukałem i usunąłem duble po prostu
>>> licząc sumę kontrolną poszczególnych plików.
>> Nie było łatwiej np. po message id, transaction id...?
>
> Jak mam pewność, czy to nie są różne wersje tego emaila?

Taką, że skoro już liczysz sumę kontrolną, to różne wersje tego samego
emaila będą miały różną sumę kontrolną. A pisałeś u usuwaniu dubli.

Zapytam z ciekawości...
Jak po sumie kontrolnej stwierdzałeś, że dany mail jest roboczą wersją
tego, a nie innego maila?
(No i skąd te duble?)

> Przykładowo
> jakieś kopie bezpieczeństwa tworzone w czasie pisania?

Czyli każda zmiana tworzyła różny plik, z różną sumą kontrolną...
A potem serwer pocztowy tworzył pierdyliard kopii tych wersji roboczych
w pierdyliardzie kopii bezpieczeństwa?
Który serwer pocztowy tak robi?

> A tak pozbywam
> się tego, co raczej na pewno tak samo wygląda. Szanse na to, ze dwa
> różne emaile mają tę samą sumę są mizerne.

A jakie są szanse, że jakiś serwer pocztowy zapisuje różne wersje
robocze tego samego e-mailia w pierdyliardzie identycznych egzemplarzy
rozsianych gdzieś po dysku?
Jaki serwer pocztowy tak robi?

>>> Ja wywaliłem duble, a następnie LINK-iem zrobiłem graf, na którym
>>> było widać kto, do kogo, w jakim adresie i ile wiadomości wysłał.
>> Maile na dysku były, a plików z logami nie było?
>
> No popatrz - nie było właśnie. To znaczy logi były, ale log serwera
> zawiera inne informacje, niż emaile. Mamy adresy IP, kto, jak i do czego
> się łączył. Oczywiście by się pewnie dało posklejać z tego wiele, ale
> nie widzę potrzeby.

Chcesz mnie przekonać, że ludzie sobie wysyłają kopie robocze i na tym
twoim grafie było widać "kto, do kogo, w jakim adresie i ile wiadomości
wysłał"?
Zawsze myślałem, że ludzie sobie wysyłają ostatnią wersję, a nie kopie
robocze... i za chuja pańskiego z kopii roboczej maila nie wyciągniesz
do kogo i kiedy został wysłany, skoro... nigdy nie został wysłany, bo to
tylko kopia robocza (dla porządku dodajmy, że zapisana przez serwer w
pierdylionie identycznych egzemplarzy, w dublach pierdyliona kopii
zapasowych).

To właśnie w logach widać adresy IP kto do kogo wysyłał i co wysłał, jak
i z czym się łączył, a nie w treści kopii (pierdyliarda dodajmy dla
porządku) roboczych maila. Bajki o robieniu takiego grafu z treści kopii
roboczych (sic!) to możesz dzieciom opowiadać.
Z logów możesz się dowiedzieć kto, do kogo i ile razy wysyłał maile, gdy
ten mail dawno został skasowany, a miejsce po nim na dysku został
wielokrotnie zapisany gołymi babami.
Ale skoro nie widzisz potrzeby...

Weź już skończ.

nadir

unread,
Jan 8, 2022, 5:10:49 PMJan 8
to
W dniu 07.01.2022 o 18:44, Robert Tomasik pisze:

> Na co komu tabelka zawierająca nadawcę i odbiorcę?

Jak na przykład przyjdziesz po pół roku do dostawcy poczty z kolegami i
zapytasz czy z takiego a takiego serwera został nadany, lub nie, jakiś
mail, nie jego treść ale sam fakt wysłania/odebrania, to jak dostawca
nie mając logów ma to stwierdzić, gdy użytkownik poczty skasował
wiadomość zaraz po wysyłce?

> Mam okazję rozmawiać z ludźmi od tych operatorów i twierdza co innego.
> Dla operatora to jest zbędny balast.

Balast, bo trzeba się dzielić informacjami ze służbami, bo trzeba
rozpatrywać reklamacje. Teraz może mniej, ale wiele lat temu bilingi
były jedną z podstaw rozpatrywania reklamacji.
Przy obecnych taryfach za połączenia, to straciło na ważności, ale i
operatorzy zaczęli świadczyć dodatkowe usługi. Dziś w cenie są dane
geolokalizacyjne, preferencje wyszukiwania, grupy kontaktów. Obecnie
strony www pytają a o akceptację cookies, ale jeszcze parę lat temu to
była wolna amerykanka. To też są dane, które niewiele różnią się od
bilingu czy nagłówka maila.

> Ty naprawdę sądzisz, ze operator analizuje, kto do kogo dzwoni?

Ja to wiem. Teraz to może nie bilingi, ale inne dane, tak jak napisałem
wyżej. No i operatora specjalnie nie interesowało/interesuje czy
Maliniak rozmawia z Kowalskim, chodzi o coś innego. Nie wiem czy dziś u
operatorów telekomunikacyjnych istnieje jeszcze coś takiego, ale kiedyś
istniała inżynieria ruchu. Analizowała obciążenie central i łączy,
analizowano skuteczność i jakość połączeń. Co prawda nie w oparciu o
stricte bilingi, ale inne dane, które też były logowane na centralach a
formalnie do zestawienia połączeń nie były niezbędne.

> Niby po co im to?

A chociażby po to, żeby rozbudować centralę, zwiększyć liczbę łączy,
przekierować prefiksy na mniej wykorzystane łącze.
W czasach gdy były jeszcze rozróżniane połączenia międzymiastowe,
międzynarodowe, czy komórkowe operatorzy oferowali dodatkowe
minuty/pakiety/bonusy na jakieś konkretne rodzaje połączeń, bo abonent
miał na przykład jakiś ulubiony kierunek albo porę dnia w której
rozmawiał. Jak myślisz, skąd oni mieli te dane?

Robert Tomasik

unread,
Jan 8, 2022, 5:20:40 PMJan 8
to
W dniu 08.01.2022 o 15:21, Kviat pisze:

>>>> i pierwsze co zrobiłem, to wyszukałem i usunąłem duble po prostu
>>>> licząc sumę kontrolną poszczególnych plików.
>>> Nie było łatwiej np. po message id, transaction id...?
>> Jak mam pewność, czy to nie są różne wersje tego emaila?
> Taką, że skoro już liczysz sumę kontrolną, to różne wersje tego samego
> emaila będą miały różną sumę kontrolną. A pisałeś u usuwaniu dubli.

To teraz wiesz, czemu p osumie kontrolnej usuwałe, a nie ID.
>
> Zapytam z ciekawości...
> Jak po sumie kontrolnej stwierdzałeś, że dany mail jest roboczą wersją
> tego, a nie innego maila?

No więc nie było wersji roboczych, ale nie znając dokładnie algorytmu
wykluczyć nie mogłem.

> (No i skąd te duble?)

Nie wiem. Nie było to przedmiotem mojej troski i nie chciało mi się tego
dochodzić.
>
>> Przykładowo jakieś kopie bezpieczeństwa tworzone w czasie pisania?
>
> Czyli każda zmiana tworzyła różny plik, z różną sumą kontrolną...

Nie tworzyła, ale nie mogłem tego wykluczyć na początkowym etapie. W
przeciwieństwie do niektórych na tej grupie nie wiem wszystkiego i
staram się działać tak, by zapobiec skutkom swojej niewiedzy. >
>> A tak pozbywam się tego, co raczej na pewno tak samo wygląda. Szanse
>> na to, ze dwa różne emaile mają tę samą sumę są mizerne.
> A jakie są szanse, że jakiś serwer pocztowy zapisuje różne wersje
> robocze tego samego e-mailia w pierdyliardzie identycznych egzemplarzy
> rozsianych gdzieś po dysku?

Odzyskiwali dane z tzw. "wolnej przestrzeni" i tam te dane były
wielokrotnie replikowane. Po za tym nie sądzę, by jakikolwiek tego typu
serwer nie działał bez automatycznego replikowania. Serwer NAS, to chyba
minimum bezpieczeństwa.
>> No popatrz - nie było właśnie. To znaczy logi były, ale log serwera
>> zawiera inne informacje, niż emaile. Mamy adresy IP, kto, jak i do
>> czego się łączył. Oczywiście by się pewnie dało posklejać z tego
>> wiele, ale nie widzę potrzeby.
> Chcesz mnie przekonać, że ludzie sobie wysyłają kopie robocze i na tym
> twoim grafie było widać "kto, do kogo, w jakim adresie i ile wiadomości
> wysłał"?

Jak na to wpadłeś?

> Zawsze myślałem, że ludzie sobie wysyłają ostatnią wersję, a nie kopie
> robocze... i za chuja pańskiego z kopii roboczej maila nie wyciągniesz
> do kogo i kiedy został wysłany, skoro... nigdy nie został wysłany, bo to
> tylko kopia robocza (dla porządku dodajmy, że zapisana przez serwer w
> pierdylionie identycznych egzemplarzy, w dublach pierdyliona kopii
> zapasowych).

W sumie dobrze myślałeś. Ale część ludzi korzysta do pisania email
przykładowo a oprogramowania WEB-owego, a nie programu pocztowego, a to
działa na serwerze. >
> To właśnie w logach widać adresy IP kto do kogo wysyłał i co wysłał, jak
> i z czym się łączył, a nie w treści kopii (pierdyliarda dodajmy dla
> porządku) roboczych maila. Bajki o robieniu takiego grafu z treści kopii
> roboczych (sic!) to możesz dzieciom opowiadać.

Tyle, że jeśli serwer stoi w Europie, to szybciej te dane wyciągniesz z
tych emaili :-)

> Z logów możesz się dowiedzieć kto, do kogo i ile razy wysyłał maile, gdy
> ten mail dawno został skasowany, a miejsce po nim na dysku został
> wielokrotnie zapisany gołymi babami.
> Ale skoro nie widzisz potrzeby...

O ile tylko nie musisz tego sam zrobić od początku do końca. Mało który
admin przechowuje dłużej, niż kilka dni logi, a emaile ja mam sprzed
kilkunastu lat.
>
> Weź już skończ.

Następnym razem im podpowiem, by poszli i Ciebie powołali, bo wiesz
lepiej :-)


--
Robert Tomasik

Robert Tomasik

unread,
Jan 8, 2022, 5:30:42 PMJan 8
to
W dniu 08.01.2022 o 23:10, nadir pisze:
>> Na co komu tabelka zawierająca nadawcę i odbiorcę?
> Jak na przykład przyjdziesz po pół roku do dostawcy poczty z kolegami i
> zapytasz czy z takiego a takiego serwera został nadany, lub nie, jakiś
> mail, nie jego treść ale sam fakt wysłania/odebrania, to jak dostawca
> nie mając logów ma to stwierdzić, gdy użytkownik poczty skasował
> wiadomość zaraz po wysyłce?

Operatorzy twierdzą, ze nie mają takich danych. Zauważ, ze obowiązek
wiedzieć mają operatorzy telekomunikacyjni.

>> Ty naprawdę sądzisz, ze operator analizuje, kto do kogo dzwoni?
> Ja to wiem.

Niepokoi mnie ta Twoja pewność, ale cóż mogę poradzić?
>
>> Niby po co im to?
> A chociażby po to, żeby rozbudować centralę, zwiększyć liczbę łączy,
> przekierować prefiksy na mniej wykorzystane łącze.

Naprawdę podejrzewasz, że w zależności do tego, czy email wysyłam do
serwera onet.pl, czy neostrada.pl, to one idą innym kabelkiem i trzega
dbać o ich grubość?


--
Robert Tomasik

nadir

unread,
Jan 8, 2022, 5:52:16 PMJan 8
to
W dniu 08.01.2022 o 15:21, Kviat pisze:

> Bajki o robieniu takiego grafu z treści kopii
> roboczych (sic!) to możesz dzieciom opowiadać.

Wstrzymaj konie! Niedługo po atakach na WTC czytałem jakiś artykuł, że
służby USA miały przez pewien czas problem z ustaleniem jak kontaktują
się ze sobą członkowie pewnej organizacji terrorystycznej. Do czasu aż
wpadli na to, że tamci używali właśnie kopii roboczych.

> Z logów możesz się dowiedzieć kto, do kogo i ile razy wysyłał maile, gdy
> ten mail dawno został skasowany, a miejsce po nim na dysku został
> wielokrotnie zapisany gołymi babami

I co takie logi pokażą w przypadku wykorzystania kopii roboczych?

Marcin Debowski

unread,
Jan 8, 2022, 6:27:14 PMJan 8
to
On 2022-01-08, nadir <no...@hell.org> wrote:
> W dniu 08.01.2022 o 15:21, Kviat pisze:
>
>> Bajki o robieniu takiego grafu z treści kopii
>> roboczych (sic!) to możesz dzieciom opowiadać.
>
> Wstrzymaj konie! Niedługo po atakach na WTC czytałem jakiś artykuł, że
> służby USA miały przez pewien czas problem z ustaleniem jak kontaktują
> się ze sobą członkowie pewnej organizacji terrorystycznej. Do czasu aż
> wpadli na to, że tamci używali właśnie kopii roboczych.

Ale jak używali kopii roboczych w kontekscie serwera e-mail?

A kopii zapewne może być całe stado jeśli ssystem plików jest typu COW
(copy on write), nie wiem jednak jak z powszechnością używania takich
systemów u większych operatorów.

--
Marcin

nadir

unread,
Jan 8, 2022, 6:33:39 PMJan 8
to
W dniu 08.01.2022 o 23:30, Robert Tomasik pisze:

> Operatorzy twierdzą, ze nie mają takich danych.

No bo skoro prawo ich do tego nie zmusza, to nie mają i tego się
trzymają. No ale żeby ułatwić sobie robotę, a programy i sprzęt na to
pozwalają, to czemu nie?
Tylko proszę nie pisz, że to złamanie jakiegoś RODO czy innego gówna,
które ma niby chronić czyjąś prywatność, a tak na prawdę to różne urzędy
i instytucje państwowe same słabo go przestrzegają.

> Zauważ, ze obowiązek
> wiedzieć mają operatorzy telekomunikacyjni.

Zauważ, że teraz operator telekomunikacyjny, to takie trochę nie wiadomo
co, potworzyły się różne oligopole. Czy taki M$, Facebook albo Google,
to operatorzy telekomunikacyjni? Chyba nie? A świadczą połączenia nie
tylko audio, ale i wideo, i na dodatek ciul wie pod jaką jurysdykcję
podlegają.

> Niepokoi mnie ta Twoja pewność, ale cóż mogę poradzić?

Pracowałem u operatora, zajmowałem się bilingami oraz inżynierią ruchu,
stąd moja pewność. Co prawda dawno to było, a i charakter danych i
połączeń się zmienił od tamtego czasu, ale myślę, że nadal analizuje się
ruch. Kiedyś telefoniczny, teraz IP.
Chociaż jak widzę jak od jakichś dwóch lat działa ten internet u różnych
operatorów, to mam wątpliwości, czy ktoś faktycznie się jeszcze takimi
rzeczami przejmuje.

> Naprawdę podejrzewasz, że w zależności do tego, czy email wysyłam do
> serwera onet.pl, czy neostrada.pl, to one idą innym kabelkiem i trzega
> dbać o ich grubość?

Przecież tu nie chodzi o rozbijanie się na drobne; czy to mail, czy www,
czy YT, tylko ogólnie, gdzie się ruch przytyka i jak usprawnić jakość
usług/połączeń. Może gdzieś właśnie trzeba pogrubić jakiś kabelek?

Kviat

unread,
Jan 8, 2022, 6:52:57 PMJan 8
to
W dniu 08.01.2022 o 23:20, Robert Tomasik pisze:
> W dniu 08.01.2022 o 15:21, Kviat pisze:

>> (No i skąd te duble?)
>
> Nie wiem. Nie było to przedmiotem mojej troski i nie chciało mi się tego
> dochodzić.
>>
>>> Przykładowo jakieś kopie bezpieczeństwa tworzone w czasie pisania?
>>
>> Czyli każda zmiana tworzyła różny plik, z różną sumą kontrolną...
>
> Nie tworzyła, ale nie mogłem tego wykluczyć na początkowym etapie. W
> przeciwieństwie do niektórych na tej grupie nie wiem wszystkiego i
> staram się działać tak, by zapobiec skutkom swojej niewiedzy. >

To, że nie łapiesz ironii już wiedziałem.
Ale to, że milicja do takich spraw deleguje ludzi, którzy nie bardzo
wiedzą co i dlaczego robią... no to tym mnie zaskoczyłeś.
A może i też nie.

>>> A tak pozbywam się tego, co raczej na pewno tak samo wygląda. Szanse
>>> na to, ze dwa różne emaile mają tę samą sumę są mizerne.
>> A jakie są szanse, że jakiś serwer pocztowy zapisuje różne wersje
>> robocze tego samego e-mailia w pierdyliardzie identycznych egzemplarzy
>> rozsianych gdzieś po dysku?
>
> Odzyskiwali dane z tzw. "wolnej przestrzeni" i tam te dane były
> wielokrotnie replikowane. Po za tym nie sądzę, by jakikolwiek tego typu
> serwer nie działał bez automatycznego replikowania.

Nie sądzisz? Czy wiesz?
Po kimś, kto się tym zajmuje w tak poważnych sprawach (bo chyba
hobbystycznie tego nie robiłeś dla cioci, która maila zgubiła?)
spodziewałbym się, że wie cokolwiek o serwerach email.

> Serwer NAS, to chyba
> minimum bezpieczeństwa.

Z ciekawości, jakiż to serwer pocztowy replikuje wielokrotnie emaile na
"wolnej przestrzeni"... tego samego dysku? Nic wcześniej nie
wspomniałeś, że szukałeś dubli na kilku dyskach równocześnie...

Nie wspominając o tym, że gdyby jakiś serwer pocztowy robił duble maili
w jakimś mitycznej "wolnej przestrzeni" i to "wielokrotnie
replikowane"... to znaczy, że to szalony serwer i raczej długo by sobie
nie popracował w serwerowni. Albo szalony admin. Czego oczywiście
wykluczyć nie mogę.

> W sumie dobrze myślałeś. Ale część ludzi korzysta do pisania email
> przykładowo a oprogramowania WEB-owego,

Tak, tak. A serwer tworzy pierdyliard kopii roboczych w "wolnej
przestrzeni" i replikuje w pierdylionie egzemplarzy w "wolnej
przestrzeni" wysłanego maila.

> a nie programu pocztowego, a to
> działa na serwerze. >

Jak na to wpadłeś?

>> To właśnie w logach widać adresy IP kto do kogo wysyłał i co wysłał,
>> jak i z czym się łączył, a nie w treści kopii (pierdyliarda dodajmy
>> dla porządku) roboczych maila. Bajki o robieniu takiego grafu z treści
>> kopii roboczych (sic!) to możesz dzieciom opowiadać.
>
> Tyle, że jeśli serwer stoi w Europie, to szybciej te dane wyciągniesz z
> tych emaili :-)

No pewnie. Z tzw."wolnej przestrzeni"... nadprzestrzeni chyba.
Choćby i stał u ciebie na półce, to nie wyciągniesz z kopii roboczej
maila danych, których tam nie ma, choćby nie wiem w ilu pierdyliardach
egzemplarzy byłby na tym dysku zreplikowany.

I z ciekawości zapytam.
Po kopię tego dysku do analizy pojechałeś do Europy, czy przysłali ci
całego NASa do paczkomatu? Już widzę jak obliczasz te sumy kontrolne na
dysku serwera stojącego gdzieś w Europie... 0202122 nadal działa?

Kviat

unread,
Jan 8, 2022, 7:18:11 PMJan 8
to
W dniu 08.01.2022 o 23:52, nadir pisze:
Nic, jeżeli te maile nie wychodziły z serwera (ani nie wchodziły na serwer).

Potrafię sobie wyobrazić, że ktoś tworzy wersję roboczą, zapisuje.
Ktoś inny loguje się na skrzynkę, z innego miejsca na świecie i czyta
kopię roboczą. To nie jest rocket science.
W logach widać skąd i kiedy ktoś logował się do skrzynki.
Ale to jakby log czegoś innego i inny plik z logiem.

Jeżeli te robocze maile nadal byłyby w skrzynce, to po dacie i godzinie
zapisu można to skorelować z zapisem logów z logowań do skrzynki i
jakieś wnioski wyciągnąć.

Ale gdy ta kopia robocza tego emaila została skasowana (i nadpisana
gołymi babami) i nie ma jakichś kopii zapasowych konta, to z tych logów
można się co najwyżej dowiedzieć skąd i kiedy ktoś się logował na skrzynkę.

Tomasik pisał o grafie (od kogo, do kogo wysłanych, IP, godzina...)
wyciąganych z treści maila... W opisywanym przez Ciebie przypadku też
nie miałby szans wyciągnięcia takich danych z tej kopii roboczej.
Jeszcze nie słyszałem o istnieniu serwera pocztowego (ani o istnieniu
takiego szalonego admina), który by zapisywał w treści maila (roboczego,
czy nie roboczego) skąd i kiedy nastąpiło logowanie do skrzynki pocztowej.

Pozdrawiam
Piotr

Marcin Debowski

unread,
Jan 8, 2022, 8:26:00 PMJan 8
to
On 2022-01-08, nadir <no...@hell.org> wrote:
> Pracowałem u operatora, zajmowałem się bilingami oraz inżynierią ruchu,
> stąd moja pewność. Co prawda dawno to było, a i charakter danych i
> połączeń się zmienił od tamtego czasu, ale myślę, że nadal analizuje się
> ruch. Kiedyś telefoniczny, teraz IP.

Ruch się z pewnością analizuje, tylko nie do końca rozumiem po co do
tego zbietanie danych adresowym mejli i to w postaci tabelek. Również,
jaki jest sens robić to w ten sposób gdy ten ruch nie zależy od danych
adresowych a od fizycznego położenia serwerów i odpowiednich rekordów
dns/mx w tym wypadku?

> Przecież tu nie chodzi o rozbijanie się na drobne; czy to mail, czy www,
> czy YT, tylko ogólnie, gdzie się ruch przytyka i jak usprawnić jakość
> usług/połączeń. Może gdzieś właśnie trzeba pogrubić jakiś kabelek?

No ale po co do tego nagłówki e-mail? Zresztą przy obecnej wielkości
ruchu to raczej nikt takich logów pod kątem obciążenia nie przegląda a
analiza jest wykonywana na jakiś load balancer'ach z póżniejszą
redystrybucją geograficzną pomiędzy poszczególne serwery, a nie
pogróbianiem kabelków.

Nie znam się tak do końca na tym, ale MZ jedyny współczesny sens zabawy
z logami e-mail to kwestie diagnostyki, bezpieczeństwa i spamu.

--
Marcin

Robert Tomasik

unread,
Jan 9, 2022, 4:33:39 AMJan 9
to
W dniu 09.01.2022 o 02:25, Marcin Debowski pisze:

>> Pracowałem u operatora, zajmowałem się bilingami oraz inżynierią ruchu,
>> stąd moja pewność. Co prawda dawno to było, a i charakter danych i
>> połączeń się zmienił od tamtego czasu, ale myślę, że nadal analizuje się
>> ruch. Kiedyś telefoniczny, teraz IP.
> Ruch się z pewnością analizuje, tylko nie do końca rozumiem po co do
> tego zbietanie danych adresowym mejli i to w postaci tabelek. Również,
> jaki jest sens robić to w ten sposób gdy ten ruch nie zależy od danych
> adresowych a od fizycznego położenia serwerów i odpowiednich rekordów
> dns/mx w tym wypadku?

Ja takich tabelek, czy logów nie widziałem, ale może ktoś w tym widzi sens.
>
>> Przecież tu nie chodzi o rozbijanie się na drobne; czy to mail, czy www,
>> czy YT, tylko ogólnie, gdzie się ruch przytyka i jak usprawnić jakość
>> usług/połączeń. Może gdzieś właśnie trzeba pogrubić jakiś kabelek?
> No ale po co do tego nagłówki e-mail? Zresztą przy obecnej wielkości
> ruchu to raczej nikt takich logów pod kątem obciążenia nie przegląda a
> analiza jest wykonywana na jakiś load balancer'ach z póżniejszą
> redystrybucją geograficzną pomiędzy poszczególne serwery, a nie
> pogróbianiem kabelków.
> Nie znam się tak do końca na tym, ale MZ jedyny współczesny sens zabawy
> z logami e-mail to kwestie diagnostyki, bezpieczeństwa i spamu.
>
Tylko tu z kolei sądzę, że nikt mnie gromadzi danych archiwalnych, tylko
na bieżąco sobie wyciąga do tabelki - przykładowo ilość wysłanych
emaili, by spamera złapać. Na co mu odbiorcy? Zapisuje dla danego konta
- powiedzmy - ilość wysłanych emaili i ilość adresatów.


--
Robert Tomasik

nadir

unread,
Jan 9, 2022, 5:26:32 AMJan 9
to
W dniu 09.01.2022 o 02:25, Marcin Debowski pisze:

> Ruch się z pewnością analizuje, tylko nie do końca rozumiem po co do
> tego zbietanie danych adresowym mejli i to w postaci tabelek. Również, > jaki jest sens robić to w ten sposób gdy ten ruch nie zależy od danych
> adresowych a od fizycznego położenia serwerów i odpowiednich rekordów
> dns/mx w tym wypadku?

Nie chodzi o to żeby każdy logował wszystko tylko ten odcinek, za który
odpowiada. Dostawca poczty nagłówki, dostawca internetu ruch w sieci,
operator telekomunikacyjny bilingi. No a że są miejsca gdzie te biznesy
się łączą/przecinają, to może wyjść, że ktoś loguje wszystko.

> a nie pogróbianiem kabelków.

Taka ironia to była. Trzeba coś gdzieś zrobić, żeby było lepiej.

> Nie znam się tak do końca na tym, ale MZ jedyny współczesny sens zabawy
> z logami e-mail to kwestie diagnostyki, bezpieczeństwa i spamu.

To też, ale w czasach gdy email stał się też formą komunikacji
urzędowej, to chyba warto by to przechowywać, przynajmniej tak samo
długo jak Poczta Polska przechowuje swoje dane o listach poleconych.
No bo jaka jest teraz różnica między papierowym listem poleconym a emailem?






nadir

unread,
Jan 9, 2022, 5:29:18 AMJan 9
to
W dniu 09.01.2022 o 00:27, Marcin Debowski pisze:

> Ale jak używali kopii roboczych w kontekscie serwera e-mail?

Różne osoby pisały sobie wiadomości w kopiach roboczych, ale wiadomości
w ogóle nie wchodziły/wychodziły do/z serwera.

nadir

unread,
Jan 9, 2022, 6:02:06 AMJan 9
to
W dniu 09.01.2022 o 01:18, Kviat pisze:

> To nie jest rocket science.

No i właśnie dlatego, że to takie proste, to takie trudne.

> W logach widać skąd i kiedy ktoś logował się do skrzynki.
> Ale to jakby log czegoś innego i inny plik z logiem.

Pewnie dlatego służby miały problem, szukali nie w tych logach.
Zresztą wiadomo było, że jakoś się komunikują tylko nie było wiadomo jak.

> W opisywanym przez Ciebie przypadku też
> nie miałby szans wyciągnięcia takich danych z tej kopii roboczej.

Jak to nie? Cyklicznie lub po każdym zalogowaniu/wylogowaniu użytkownika
jego katalog "kopie robocze" jest archiwizowany. Tylko trzeba na to wpaść.
No a potem może robi się z tego grafy? Nie wiem bo nie bawiłem się w
takie rzeczy.

> Jeszcze nie słyszałem o istnieniu serwera pocztowego (ani o istnieniu
> takiego szalonego admina), który by zapisywał w treści maila (roboczego,
> czy nie roboczego) skąd i kiedy nastąpiło logowanie do skrzynki pocztowej.

Pewnie, że z góry, dla wszystkich się tego nie robi, ale jak już wiesz
czego i gdzie szukać, to czemu nie?

Robert Tomasik

unread,
Jan 9, 2022, 9:09:45 AMJan 9
to
W dniu 09.01.2022 o 11:29, nadir pisze:

>> Ale jak używali kopii roboczych w kontekscie serwera e-mail?
> Różne osoby pisały sobie wiadomości w kopiach roboczych, ale wiadomości
> w ogóle nie wchodziły/wychodziły do/z serwera.
>
Taki sposób, to stosowali kiedyś pedofile. Materiały były w emailach,
które w ogóle nie były przesyłane, tylko "wtajemniczeni" logowali się do
konta email.

--
Robert Tomasik

Tomasz Kaczanowski

unread,
Jan 10, 2022, 2:17:19 AMJan 10
to
W dniu 08.01.2022 o 00:08, Marcin Debowski pisze:
zależy jak system usuwa pliki, przenosi do kosza, czy usuwa. Odzyskujesz
komendą zapewne, a nie skanując dysk. To troszkę inny sposób - bo tu
system zapewnia, bo nie usuwa, a przenosi plik. Troszkę inny poziom.

--
http://zrzeda.pl

Marcin Debowski

unread,
Jan 10, 2022, 7:16:19 PMJan 10
to
Nie, nie zalezy. Jak już pisałeś o jakiś partycjach to zapaliła
mi się czerwona lampka, ale po Twojej odpowiedzi na mój powyższy post to
mogę tylko napisać, ja p. jaka wtopa. Sorry.

--
Marcin

Marcin Debowski

unread,
Jan 10, 2022, 7:17:10 PMJan 10
to
To jak one miały na serwerze dostęp do kopii roboczych różnych
użytkowników?

--
Marcin

Marcin Debowski

unread,
Jan 10, 2022, 7:17:37 PMJan 10
to
A, no chyba, że tak.

--
Marcin

Marcin Debowski

unread,
Jan 10, 2022, 7:20:06 PMJan 10
to
On 2022-01-09, Robert Tomasik <robert....@gazeta.pl> wrote:
Duzy operator pewnie ma wywalone, ale mi się zdarza dostać po pewnym
czasie (tydzień-dwa) wiadomość, że od kogoś poczta nie dochodzi i wtedy
się grzebie.

--
Marcin

Robert Tomasik

unread,
Jan 11, 2022, 10:12:39 AMJan 11
to
W dniu 11.01.2022 o 01:17, Marcin Debowski pisze:

>>> Ale jak używali kopii roboczych w kontekscie serwera e-mail?
>> Różne osoby pisały sobie wiadomości w kopiach roboczych, ale wiadomości
>> w ogóle nie wchodziły/wychodziły do/z serwera.
> To jak one miały na serwerze dostęp do kopii roboczych różnych
> użytkowników?
>
Nie. Zakładali jedno konto i wiele osób się o niego logowało.

--
Robert Tomasik
Reply all
Reply to author
Forward
0 new messages