Z góry dziękuję za odpowiedzi
Pozdro
Max
Sprobuj w archiwum.
Pozdrawiam
Albercik
To jest jak najbardziej zgodne z prawem. Dialer nie instaluje ci sie sam,
tylko zawsze jest pytanie o to czy mozesz taki program uruchomic. Klikasz
na TAK i sie zaczyna. Zawsze jednak jest to twoj wybor, a ze nieswiadomy,
bo w ogole nie czytasz komunikatow wyswietlanych w oknach to nikogo nie
obchodzi. TPSA nie ma tu nic do rzeczy, bo skoro nadzwoniles to plac.
--
Krzysztof Pułapa, Kraków, http://www.ceti.pl/~jimi/
Jest Pan pewien ?
(mnie to nie dotyczy - ine mam modemu)
Boguslaw
> To jest jak najbardziej zgodne z prawem. Dialer nie instaluje ci sie sam,
> tylko zawsze jest pytanie o to czy mozesz taki program uruchomic.
Tak, a wirusy pytaja sie o pozwolenie na instalacje ;-) Jesli przez "dialer"
rozumiemy program podmieniajacy polaczenie na takie z numerem 0-700 to ja
bym nie twierdzil, ze "zawsze" sie pytaja.
> Klikasz
> na TAK i sie zaczyna. Zawsze jednak jest to twoj wybor, a ze nieswiadomy,
> bo w ogole nie czytasz komunikatow wyswietlanych w oknach to nikogo nie
> obchodzi. TPSA nie ma tu nic do rzeczy, bo skoro nadzwoniles to plac.
To czy "dialer" zapytal sie czy nie to jak sie wydaje nie ma wiekszego
znaczenia. Placic faktycznie trzeba choc mnie to burzy. W gazetach opisano
swego czasu sprawe w ktorej sprytni goscie wynajmowali numery 0-700 a potem
wpinali sie w linie i nabijali polaczenia. Moze ktos pamieta czy ludzie
musieli wtedy placic za te impulsy czy nie?
Oczywiscie w przypadku dialera polaczenie wykonywane jest w lokalu abonenta
i trudno zeby operator ponosil za to odpowiedzialnosc.
> Krzysztof Pułapa, Kraków, http://www.ceti.pl/~jimi/
Z powazaniem
Tomasz Leszczynski
To dotyczy tylko i wylaczenie posiadaczy modemow.
Aby kod wirusa sie uruchomil tez nalezy wykonac pare akcji. Przede
wszystkim zainstalowac Outlooka z wlaczonym podgladem. To tak jakbys
zostawil drzwi w domu otwarte i dziwil sie ze zostal okradziony. Wirusa
zlapac mozna tez przez Internet Explorera uruchomionego na swiezo
postawionym systemie. Sposobow jest mnostwo, ale zawsze gdzies na koncu
jest nieostrozny uzytkownik.
;-)
--
Obawiam sie ze gdyby istnialy mozliwosci obejscia okienka z zapytaniem czy
chcesz zainstalowac program to na pewno ich by nie bylo (choc na technice to
sie w ogole nie znam).
Pare takich okienek (dialerow) widzialem i zawsze bylo zapytanie czy chcesz
zainstalowac program dostepowy! co nie ma nic wspolnego z informacja na
temat zmiany ustawien polaczenia z siecia na numer 0700. Wszelkie programy i
dialery wprowadzaja uzytkownika sieci w blad i niemal kady nowy lub
niedoswiadczony uzytkownik nabierze sie na taki numer.
pozdrawiam
Karol
jakie oszustwa puknij sie pan w leb
--
Serwis Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Poczytaj kodeks karny, potem wróć tu i przeproś za bzdury jakie opowiadasz.
> TPSA nie ma tu nic do rzeczy, bo skoro nadzwoniles to plac.
Jeśli nadzwonił to tak.
Jeśli został oszukany to nie.
zdrówka
Arek
To niby tpsa jako operator ma odpowiadać za to że ktoś cię naciągnął?
tpsa dostarcza Ci łącze a to Ty dzwonisz. A jeżeli przy instalacji dialera
są zawarte informacje w licencji że następuje przekierowanie, których jestem
pewien że większość użytkowników nie czyta, to czyż autor nie jest czysty?
Przecież poinformował Cię, a jeżeli tak to dlaczego twierdzić że Cię
oszukał.
W takim przypadku jesteś sam winny że nie doczytałeś.
Pozdrawiam
Darek
> Jeśli nadzwonił to tak.
> Jeśli został oszukany to nie.
1. Dzwoni ktoś do ciebie i mówi: "Zadzwoń na 0-700 ... to napewno
wygrasz milion zł". Ty dzwonisz i nie wygrywasz. Czy jesteś pewien, że
TPSA powinna ci zwrócić koszty tego połączenia?
2. Ludzie, zamiast pisać głupoty zablokujcie se wyjście na 0-700 i 0-0.
To naprawdę nie kosztuje drogo.
Nie rozmieszaj mnie. Zawsze przed instalacja dialera jest pytanie !!!!
Jesli uzytkownik odpowiada TAK to sam jest sobie winien. Wielu placi za
wlasna glupote i wielu ma nadzieje, ze ktos inny za nich zaplaci.
> Obawiam sie ze gdyby istnialy mozliwosci obejscia okienka z zapytaniem czy
> chcesz zainstalowac program to na pewno ich by nie bylo (choc na technice to
> sie w ogole nie znam).
A jak chcesz wiedziec, ze dany program sie nie pytal skoro sie nie zapytal
:-)
> Pare takich okienek (dialerow) widzialem i zawsze bylo zapytanie czy chcesz
> zainstalowac program dostepowy! co nie ma nic wspolnego z informacja na
> temat zmiany ustawien polaczenia z siecia na numer 0700. Wszelkie programy i
> dialery wprowadzaja uzytkownika sieci w blad i niemal kady nowy lub
> niedoswiadczony uzytkownik nabierze sie na taki numer.
I dlatego:
1. Wszystkie 0-700 powinny byc DOMYSLNIE wylaczone a wlaczane dopiero na
zyczenie abonenta
2. Powinna byc jakas sensowna procedura reklamacyjna. Jak kupuje cos za 2 zl
w sklepie to chroni mnie prawo jako konsumenta, jak ktos mnie naciagnie na
grube tysiace za posrednictwem "siedemsetki" to moge sobie najwyzej
ponarzekac na newsach - cos tu jest nmocno nie tak
> pozdrawiam
> Karol
Z powazaniem
Tomasz Leszczynski
> jakie oszustwa puknij sie pan w leb
Gratuluje kultury (o inteligencji przez grzecznosc sie nie wypowiem) :-/
> To niby tpsa jako operator ma odpowiadać za to że ktoś cię naciągnął?
Abonenta nie interesuje kto go oszukal. Czy TPSA, czy anonimowy zlodziej
piszacy "dialer" czy firma ktora ten numer wynajmuje. Wszyscy umywaja rece
ale PIENIAZKAMI chetnie sie dziela.
> tpsa dostarcza Ci łącze a to Ty dzwonisz. A jeżeli przy instalacji dialera
> są zawarte informacje w licencji że następuje przekierowanie, których jestem
> pewien że większość użytkowników nie czyta, to czyż autor nie jest czysty?
Nie jest problemem napisac program ktory o nic sie nie bedzie pytal.
> Przecież poinformował Cię, a jeżeli tak to dlaczego twierdzić że Cię
> oszukał.
WIESZ, ze poinformowal?
> W takim przypadku jesteś sam winny że nie doczytałeś.
I jestes pewien, ze taki przypadek zawsze zachodzi?
> Pozdrawiam
> Darek
Z powazaniem
Tomasz Leszczynski
To strata abonenta
>Czy TPSA, czy anonimowy zlodziej
> piszacy "dialer" czy firma ktora ten numer wynajmuje. Wszyscy umywaja rece
> ale PIENIAZKAMI chetnie sie dziela.
Z tego co Ty piszesz to wnioskuje że popierasz ideę że "łby muszą polecieć"
i to nieważne czyje, byle poleciały. I jacy wszyscy? Jeżeli przy instalacji
dailera
nie ma info o łączeniu z numerem 0-700 to pewnie można ciągać za to autora
oprogramowania, a jeżeli taka informacja przy instalacji się pojawia no to
można mieć do siebie pretensje. To tak jabyś chciał pozwać do sądu za
morderstwo producenta
broni dlatego że zabiłeś kogoś tą bronią bo ty nie wiedziałeś że tym można
zabić.
Z tpsa często się współpraca różnie układa (nadmieniam że nie jestem
pracownikiem tpsa)
ale trzeba tu zachować obiektywizm i nie można zwalać winy na tpsa która
chcę tylko pieniądze
za wykonaną usługę.
Przecież możesz sobie przyblokować numery 0-700.
>
> > tpsa dostarcza Ci łącze a to Ty dzwonisz. A jeżeli przy instalacji
dialera
> > są zawarte informacje w licencji że następuje przekierowanie, których
jestem
> > pewien że większość użytkowników nie czyta, to czyż autor nie jest
czysty?
>
> Nie jest problemem napisac program ktory o nic sie nie bedzie pytal.
Oczywiście że nie jest problemem, wirusy są tu idealnym przykładem :)
> WIESZ, ze poinformowal?
Nie wiem. Napisałem wyżej że jeżeli taki dialer informuje cię przy
instalacji to co wtedy.
^^^^
> I jestes pewien, ze taki przypadek zawsze zachodzi?
Tu już generalizujesz. Nic takiego nie napisałem.
Ale pomimo wszystko zastanawiam się czy jeżeli program nie informuje Cię że
przekierowuje połączenie na 0-700 czy odpowiada za to autor czy ty jako
użytkownik.
Czy napisanie w licencji zdania że nie odpowiadam za poniesione szkody
z tytułu użytkowania tego i tego oprogramowania, czy to nie wystarczy na
zwolnienie
autora z odpowiedzialności?
Ale to już moje przemyślenia :)
Pozdrawiam
Darek
Tak. TP SA jako operator odpowiada za to bym nie został oszukany.
> tpsa dostarcza Ci łącze a to Ty dzwonisz.
Zgadza się.
> A jeżeli przy instalacji dialera są zawarte informacje w licencji
> że następuje przekierowanie, których jestem pewien że większość
> użytkowników nie czyta, to czyż autor nie jest czysty?
Nie jest.
> Przecież poinformował Cię, a jeżeli tak to dlaczego twierdzić że Cię
> oszukał.
Nie, nie poinformował mnie. Sprytnie ukrył tą informację - choć mógł
ją rzucić na cały krwisty ekran - dodatkowo zakamuflował całą aplikację
tak by wyglądała jak okienko IE, a plik instalacyjny często nosi nazwę
film.exe, porno.exe itp. itd.
Jednym słowem - zrobił wszystko co tylko mógłb by wykorzystać nieświadomość
użytkownika w celu uzyskania korzyści majątkowej co... jest przestępstwem karnym.
> W takim przypadku jesteś sam winny że nie doczytałeś.
Jestem. Nie zmienia to jednak niczego w kwestii winy TP SA i takiej firmy.
No chyba, że spróbujesz w sądzie udowodnić, że ludzie wolą wydać 5-7 tysięcy
złotych na ślinienie się przed ekranem, zamiast przez miesiąc dzień w dzień
zamówiać sobie laski i mieć pipshow - i nie tylko - na żywo.
pozdrawiam
Arek
Tak. A prokurator zająć się sprawą bo zostałem oszukany przez zapewnienie
"na pewno wygrasz milion".
> 2. Ludzie, zamiast pisać głupoty zablokujcie se wyjście na 0-700 i 0-0.
> To naprawdę nie kosztuje drogo.
Ale dlaczego? Może on chce dzwonić na 0-700?
Oczywiście wtedy kiedy naprawdę chce, a nie nieświadomie.
I jeszcze ma za to płacić !?
Powtórzę się - przeczytaj sobie kodeks karny art. 286 i przekonasz się, że
jeśli ktoś wykorzystuje czyjąś głupotę to popełnia przestępstwo.
Oczywiście, że muszą polecieć! TP SA ma całkowitą świadomość tego co się dzieje
i nie podjęła żadnych kroków by ten proceder powstrzymać.
> Tu już generalizujesz. Nic takiego nie napisałem.
> Ale pomimo wszystko zastanawiam się czy jeżeli program nie informuje Cię że
> przekierowuje połączenie na 0-700 czy odpowiada za to autor czy ty jako
> użytkownik.
Podnosiłem to już wielokrotnie - jeżeli ktoś tworzy maszynkę do wyciągania
od innych pieniędzy to MUSI dopilnować by nie dochodziło do oszustw ani nadużyć.
I nie ma żadnego technicznego ani organizacyjnego problemu by ten problem
opanować jeśli się tylko chce.
Sęk w tym, że TP SA nie chce bo zarabia na tym krocie. A drugie krocie znajomi
królika.
Arek
No jesli uzyje slow "na pewno" to juz jest to oszustwo .
Ale jesli powie "moze wygrasz" to juz bedzie to zgodne z prawem ;)
też mi się otworzyło cos takiego z zegarem i napisem ,że własnie zaczęła się
rozmowa było to przez moment i po chwili miałam juz strone szukaną tą co
chciałam czytać a ta dziwna strona był pod i na pasku tylko widoczny był
ślad jej otwarcia hm nie znam sie na zwariowanych kompach wiec wyłaczyłam
kompa :P i zgłosiłam ten fakt gdzie mnie poinformowano ,ze mogą zablokować
te strony na moje życzenie ...więc tak uczyniłam i mysle ,ze można pozbyc
sie takiego połaczenia poprzez zgloszenie ,ze nie życze sobie takich
połączeń ...
Sandra
Użytkownik "Sandra" <dar...@wp.pl> napisał w wiadomości
news:b2j49o$or5$1...@absinth.dialog.net.pl...
> Ale dlaczego? Może on chce dzwonić na 0-700?
> Oczywiście wtedy kiedy naprawdę chce, a nie nieświadomie.
> I jeszcze ma za to płacić !?
To powiedz mi tylko jedno - po czym TPSa ma poznać, czy teraz Kowalski
chce oglądac strony z gołymi babami i płacić za to jak za zboże łącząć
sie przez 0-700 czy tez może Kowalskiemu zainstalował sie dialerek? Jak
łączy się z chęcią to przewody bardziej sie nagrzewają? Czy też po tym,
że słychać niedwuznaczne chrząkanie przy monitorze i odgłos oblizywanych
ust? ;-)
--
Pozdrawiam
Tatiana
Powiem Ci - tak jak wystawcy kart kredytowych poznają, że Kowalski NIE dokonał
reklamowanej transakcji.
Pisałem już wielokrotnie jak ten problem można ŁATWO opanować:
1. Wypłacać kasę po 2-3 miesiącach, gdy nie ma reklamacji. Jakakolwiek reklamacja
rachunku to powstrzymanie wypłaty danej kwoty.
2. Konkretne wymogi co do dialerów: trzykrotne ostrzeżenie na całą stronę,
na czerwono, ostrzeżenie przed nawiązaniem połączenia i w trakcie jego trwania
co do ceny połączenia.
3. Umożliwianie połączeń tylko z konkretnymi, zarejestrowanymi numerami IP,
a nie otwieranie bramki na cały Internet.
Trzeba tylko chcieć, a TP SA NIE CHCE bo zarabia na tych oszustwach krocie.
Gdyby to było w USA to ta firma już byłaby bankrutem po takim numerze.
A to przepraszam, jeżeli posiadasz tą broń legalnie i przez własną głupotę
zrobisz komuś krzywdę to masz prawo pozwać producenta? :)))
To prawda czepiam się tu słów :)
EOT
Pozdrawiam
Darek
Myslisz ze wszystko jest za darmo? W takich wypadkach wszyscy by wchodzili
na takie strony a potem skladali reklamacje. Raczej kiepskie rozwiazanie
problemu.
> 2. Konkretne wymogi co do dialerów: trzykrotne ostrzeżenie na całą stronę,
> na czerwono, ostrzeżenie przed nawiązaniem połączenia i w trakcie jego
trwania
> co do ceny połączenia.
A jesli ktos przejdzie i to - i bedzie sie tlumaczyl ze nie ma obowiazku aby
umial czytac.
No tak i o cenie polaczenia tez na cala strone - co by ewidentnie przykrylo
to co wlasnie chcesz zobaczyc.
> 3. Umożliwianie połączeń tylko z konkretnymi, zarejestrowanymi numerami
IP,
> a nie otwieranie bramki na cały Internet.
A to niby dlaczego? Kupujesz sobie numer 0-700 i podlaczasz z drugiej strony
co chcesz. Wiec dlaczego masz nie zrobic sobie z tego wyjscia na caly
internet?
> Trzeba tylko chcieć, a TP SA NIE CHCE bo zarabia na tych oszustwach
krocie.
A niby dlaczego ma sie im chciec? To jest raczej Twoj problem. Zainstaluj
sobie linuxa, tam nie zmieni Ci nic w ustawieniach. No chyba ze chcesz podac
do sadu jeszcze microsoft - w koncu to oni tez umozliwiaja tego typu
zagrywki - w koncu to na ich systemie i ich przegladarce. Nie sprawdzilem,
ale nie wiem czy jako zwykly uzytkownik w indows nt/2000/xp mozesz zmieniac
sobie ustawienia dial-up.
> Gdyby to było w USA to ta firma już byłaby bankrutem po takim numerze.
Tutaj to juz pojechales na maksa - mam nadzieje ze sie przbudziles.
> pozdrawiam
> Arek
Pozdrawiam
Albercik
Zgadza sie
> Jesli sa napisy informujace o oplatach...przeciez ludzie nie maja pojecia
ze
> cos moze im automatycznie namieszac w ustawieniach polaczenia dial-up.
> Jest to moim zdaniem totalne nieporuzmienie, oszustwo i absolutnie nie
wolno
> placic za to rachunkow telefonicznych, zwlaszcza ze przed komputerem moze
> siedziec dziecko.
Moze - ale to Ty tego dziecka nie upilnowałeś - a tym bardziej nie
zabezpieczyłeś komputera przed tego typu działaniem (zmiana ustawien
polaczenia Dial-Up).
Tak jak już odpowiedziałem Elite.pl - dlaczego wobec tego nie podasz do sadu
Microsoftu? Jeśli to ich program umożliwia (poprzez luki w zabezpieczeniach)
podmiane jednego numeru dial-up na inny. Ewentualnie zainstaluj sobie
darmowego Linuxa - problem z glowy.
> Nie zostaje zachowana procedura rzetelnego poinformowania
> uzytkownika o skutkach takiego polaczenia. Wykorzystuje sie nawyk
szybkiego
> klikania. Trzeba byc wariatem zeby akceptowac polaczenia netowe za powyzej
> 3-4 zl na minute. Najlepiej blokowac numery 0700 co powinno byc w opcji
> standardowej. TPSA tylko na wyrazne zycznie abonenta powinna wlaczac tego
> typu uslugi. No ale coz, jak to ktos zauwazyl, TPSA zarabia na tym wiec
> traci "zrozumienie" dla tego typu nergatywnej dzialanosci, choc wszyscy
> sobie zdaja swietnie sprawe z calej otoczki towarzyszacej takiemu
> interesowi.
Zgadza się.
> No ale jeszcze z 2-3 lata a ta firemka zacznie sie zwijac troche szybciej.
> Prawnicy na grupie powinni sie zebrac i wystosowac jakies pismo do Zarzadu
> TPSA, dla dobra ogolu..Powinien byc zachowany 3 stopniowy, wyrazny tryb
> wchodzenia w takie uslugi, z duza plansza o oplatach. Info o deinstalacji
> programu, nie mowiac juz o hasle do uruchamiania takiego programu (ciekawe
> jak bardzo spadlyby obroty takich firm)
Tylko jaki związek z napisaniem tego programu ma TP.SA? Wystosuj takie pismo
do tworcow tego "programu"
Pozdrawiam
Albercik
Niby dlaczego miałoby tak być? Uważasz, że wszyscy ludzie to oszuści?
Albo nawet ich większość?
Ja tak nie uważam i uważam, że gdyby zrobić tak jak pisałem problem
praktycznie by nie istniał bo nawet dzieciaki wiedziałyby co robią.
> A to niby dlaczego? Kupujesz sobie numer 0-700 i podlaczasz z drugiej strony
> co chcesz. Wiec dlaczego masz nie zrobic sobie z tego wyjscia na caly
> internet?
Dlatego, że w tej chwili przy przełączeniu na 0-700 ludzie nie zdają sobie
z tego sprawy bo mogą korzystać z WSZYSTKICH zasobów Internetu, a nie tylko
wybranych serwisów. To jest jedna z przyczyn takiej skali oszustw.
A jak ktoś wchodzi na numer za kilka złotych to chyba nie po to by sobie
ściągać pocztę czy przeglądać eterię?
> A niby dlaczego ma sie im chciec? To jest raczej Twoj problem.
Jeśli tak podchodzisz do sprawy to chyba wszystko na temat.
Tylko po co Ci Państwo, policja, sądy itp.
Przecież bandyci, napastnicze państwa, oszuści, złodzieje to TWÓJ problem...
> Tutaj to juz pojechales na maksa - mam nadzieje ze sie przbudziles.
Nie. Gdyby to było w USA to taka firma musiałaby zapłacić niewyobrażalne
odszkodowania. W praktyce cały jej majątek przeszedłby w ręce pokrzywdzonych.
Niestety tu jest Polska i złodziejstwo nie jest tępione :((
Arek
Masz ochote poogladac strony erotyczne a nie wiesz jak uzywac komputera to
wypozycz kasete wideo. Taniej i bezpieczniej.
> > A to niby dlaczego? Kupujesz sobie numer 0-700 i podlaczasz z drugiej
strony
> > co chcesz. Wiec dlaczego masz nie zrobic sobie z tego wyjscia na caly
> > internet?
> Dlatego, że w tej chwili przy przełączeniu na 0-700 ludzie nie zdają sobie
> z tego sprawy bo mogą korzystać z WSZYSTKICH zasobów Internetu, a nie
tylko
> wybranych serwisów. To jest jedna z przyczyn takiej skali oszustw.
> A jak ktoś wchodzi na numer za kilka złotych to chyba nie po to by sobie
> ściągać pocztę czy przeglądać eterię?
Nie sądzisz że to nie jest wina telekomunikacji? To samo jakby Ci zabronili
postawić faks, lub ograniczyli faksy tylko do 2 linijek.
> > A niby dlaczego ma sie im chciec? To jest raczej Twoj problem.
>
> Jeśli tak podchodzisz do sprawy to chyba wszystko na temat.
> Tylko po co Ci Państwo, policja, sądy itp.
> Przecież bandyci, napastnicze państwa, oszuści, złodzieje to TWÓJ
problem...
Mowa byla w kontekście TP.SA - to nie jest ich problem. Oni nie robią nic
nielegalnego.
Skargę składaj do producenta "programiku" oraz do osoby która wykupiła w
TP.SA numer. A najlepiej na producenta i firme - wlasciciela numeru 0700 do
prokuratury.
> > Tutaj to juz pojechales na maksa - mam nadzieje ze sie przbudziles.
>
> Nie. Gdyby to było w USA to taka firma musiałaby zapłacić niewyobrażalne
> odszkodowania. W praktyce cały jej majątek przeszedłby w ręce
pokrzywdzonych.
> Niestety tu jest Polska i złodziejstwo nie jest tępione :((
>
Jaka firma? Telekomunikacyjna??? Możesz przytoczyć jakiś przykład? Cos mi
sie wydaje ze nadal bujasz w oblokach.
Widzę, że wyciąłeś fragment o innych systemach, ktore nie umozliwaja zmiany
numeru Dial-Up (np. Linux). Wiec jednak Microsoft tez mozesz podac do sądu
za to ze wypuszczają badziewne systemy operacyjne, a jakiś koleś z nożem
zmusił Cię do ich używania.
Pozdrawiam
Albercik
>> Gdyby to było w USA to ta firma już byłaby bankrutem po takim numerze.
> Tutaj to juz pojechales na maksa - mam nadzieje ze sie przbudziles.
Pozwolę sobie dołączyć tutaj list/post TPSA, przesłany mi przez WP
-------------------------------------------------------------------
Szanowni Państwo
Z uwagi na notowane w ostatnim czasie przypadki problemów związanych z
naliczaniem opłat za połączenia z numerami 0-700, chcielibyśmy prosić o
zachowanie szczególnej ostrożności podczas korzystania z serwisów
Internetowych z treściami przeznaczonymi dla osób dorosłych.
Duża część stron poświęconych tematyce erotycznej zawiera na swoich
stronach programy - tzw. "dialery" - które mogą, przez nieostrożność,
zostać zainstalowane na Państwa komputerze. "Dialery" mają, z założenia,
umożliwiać właścicielom takich serwisów pobieranie opłaty za oglądanie
niektórych treści, które są dostępne tylko przy połączeniu poprzez właściwy
numer typu 0-700. Niestety, wiele spośród "dialerów" instaluje się w taki
sposób, że połączenie z numerem 0700 staje się połączeniem domyślnym, co
powoduje drastyczny wzrost kosztów za dostęp do sieci Internet.
Podjęliśmy działania mające na celu zwrócenie uwagi operatorom serwisów
internetowych, którzy wykorzystują taką formę odpłatności za swoje serwisy,
na konieczność skuteczniejszego komunikowania o pełnej funkcjonalności
"dialerów", które zamieszczają na swoich stronach. Rozpoczęliśmy także
działania prawne, które pozwalałyby nam na eliminowanie takich
niebezpieczeństw w interesie naszych Klientów.
Jednocześnie chcielibyśmy podkreślić, że zmiana numeru dostępowego jest
bezpośrednią konsekwencją działań użytkownika w sieci Internet, za co
Telekomunikacja Polska nie ponosi odpowiedzialności.
Z poważaniem;
Yann Gontard
Dyrektor Pionu Multimediów
Telekomunikacji Polskiej
--
Pozdrawiam;
Kaja
To kaseta wideo umożliwia ogladanie stron erotycznych?
Pytanie oczywiście retoryczne.
> Nie sądzisz że to nie jest wina telekomunikacji?
Właśnie sądzę, że JEST to wina telekomunikacji. Nie tylko nie zabezpiecza
swoich klientów, lecz wręcz stworzyła idealny system do wyłudzania od nich
pieniędzy.
> To samo jakby Ci zabronili postawić faks, lub ograniczyli faksy tylko
> do 2 linijek.
Nie. Nie jest to samo.
> Mowa byla w kontekście TP.SA - to nie jest ich problem.
> Oni nie robią nic nielegalnego.
Nie. To ich problem. Oni firmują tą usługę, oni na niej zarabiają i do nich
należy 100% zabezpieczenie klientów przed oszustami.
Nie widzę nawet dyskusji w tym temacie bo jest to dla mnie rzecz oczywista.
> Skargę składaj do producenta "programiku" oraz do osoby która wykupiła w
> TP.SA numer. A najlepiej na producenta i firme - wlasciciela numeru 0700 do
> prokuratury.
TP SA ukrywa nawet przed reklamującymi do kogo poszły pieniądze.
Ciekawe, prawda ? ;(
> Jaka firma? Telekomunikacyjna??? Możesz przytoczyć jakiś przykład?
> Cos mi sie wydaje ze nadal bujasz w oblokach.
Tak. Firma telekomunikacyjna. Straciłaby wszystko co zarobiła na
tym procederze i jeszcze musiałaby płacić horrendalne odszkodowania
za nerwy i straty moralne klientów.
Jaka firma? Poczytaj o ugodzie rządu federalnego USA z firmą, która
utrudniła klientom rezygnację ze swoich usług, także erotycznych przez
sieć. Kosztowało ją to ponad 900 mln dolców.
> Widzę, że wyciąłeś fragment o innych systemach, ktore nie umozliwaja zmiany
> numeru Dial-Up (np. Linux). Wiec jednak Microsoft tez mozesz podac do sądu
> za to ze wypuszczają badziewne systemy operacyjne, a jakiś koleś z nożem
> zmusił Cię do ich używania.
System nie ma żadnego znaczenia w tej kwestii.
Arek
Witam,
Jako osoba, która zna temat niejako "od podszewki" może wyjaśnię kilka
rzeczy: (cytat z innej grupy dyskusyjnej, kiedyś już o tym pisałem)
1) Program typu "dialer" nigdy nie instaluje się sam, zawsze wymaga do
tego zgody użytkownika. Jeszcze raz powtarzam - nie ma możliwości
zainstalowania i uruchomienia tego programu nieświadomie, poprzez jakieś
dziury w zabezpieczeniach itp. Zajmuje sie tematem od ponad dwóch lat i
nigdy nie wydarzył sie taki przypadek. Nawet programy w wersjach ActiveX
wymagają kliknięcia "TAK". Użytkownik - bardziej lub mniej świadomie -
SAM instaluje i uruchamia program na komputerze.
2) Nie ma programów, które "same dzwonią" na 0700. Zawsze wymagana jest
do tego zgoda użytkownika, który musi kliknąć na przycisk "Połącz" i tym
samym połączyć sie. Często po kliknięciu na "Połącz" użytkownik jeszcze
raz musi potwierdzić, że zapoznał sie z regulaminem świadczenia takiej
usługi.
3) Regulamin _zawsze_ znajduje się w dialerze. Wystarczy go przewinąć
suwakiem, bądź kliknąć na okienko z tekstem i przewinąć kursorami do
dołu. W regulaminie jest _zawsze_ zawarta dokładna cena za minute
połączenia, numer na który dialer dzwoni i operator tego numeru.
4) Dialery instalują się w systemie przy pierwszym uruchomieniu i potem
uruchamiają się przy starcie systemu lądując w system-tray'u, podobnie
jak np WinAmp Agent czy inna Kazaa. Nie ma dialerów "nieusuwalnych" -
wystarczy tylko troszke pomyśleć - procedura odinstalowania dialera
znajduje się w regulaminie (którego jednak większośc nie czyta a dopiero
potem ma pretensje). Najczęściej jest to kombinacja CTRL+SHIFT+krzyżyk w
rogu okna, odpowiedni wpis w "Dodaj/Usuń programy" lub tez opcja
"Odinstaluj" dostępna pod prawym klawiszem myszy w trayu.
5) Dialery _nigdy_ nie zmieniają numeru dostępowego na numer 0700. Nigdy
nie zdarzył sie taki przypadek i nikt tak nie robi! Bardzo często jednak
zdarza sie, że dialer tworzy sobie nowe połączenie Dial-Up, które jednak
nie staje sie domyślnym połączeniem i zawsze można je bez trudu
skasowac. Oszustwa o "nabijaniu" minut na 0700 i podłączaniu się do
linii innych abonentów - _NIE DOTYCZĄ POLSKICH DIALERÓW_!
6) Jeśli ktoś nie wie, że płaci za połączenie przez dialer, to powinien
zawdzięczać to tylko i wyłącznie swojej nieuwadze. Świadomie przecież
klika "tak" instalując dialer, potem klika "połącz" - równiez świadomie,
a przed kliknięciem "połącz" powinien przeczytać regulamin - jeśli nie
przeczytał, to nie powinien mieć do nikogo pretensji.
7) Organy ściagania nic nie mogą zrobić, bo wszystko jest w 100%
legalne. Nigdzie nie ma tu oszustwa, o wszystkim użytkownik może sie
dowiedzieć z regulaminu, który stanowi niejako rodzaj umowy między
użytkownikiem a właścicielem numeru 0700. Nieznajomość prawa szkodzi - w
tym przypadku również. Jeśli ktoś klika "TAK", potem klika "POŁĄCZ" a
potem dopiero ma pretensje, to nic tu sie nie da poradzic.
Na koniec: jeśli bierzesz kredyt z banku, to potem pozywasz do sądu
bank, bo nie przeczytałeś umowy? Polecam sie zastanowić nad tym co
napisałem powyżej. Jesli ktoś ma ochote na _merytoryczną_ i rzeczową
dyskusję, popartą rozsądnymi argumentami, to zapraszam.
Arnolda Buzdygana prosze o niezabieranie głosu, jako, że żyje on w swoim
własnym urojonym świecie i interpretuje wszystko wg swoich upodobań :))
--
best regards,
scream (at)w.pl
Why you drink and drive if you can smoke and fly?
Problem polego na tym, ze uzytkownicy polskiego internetu przyzwyczaili się,
ze dostają wszystko za darmo. Mają nielegalne oprogramowania, gry, ściągają
nielegalnie mp3 z kazy, szukają darmowej erotyki. Tak się już przyzwyczaili,
że wszystko maja kradzione, ze nie czytają regulaminów dołaczanych do kazdego
programu (również dialera). Przyzwyczaili się, że w nielegalnym Windowsie nie
czytają tego regulaminu, bo po co i tak nikt nic im nie zrobi. Uruchamiajac
jakikolwiek program powinniśmy zatem przeczytać uważnie regulamin. W
przeciwnym wypadku stajemy sie odpowiedzialni za zawarte w nim reguły i je
akceptujemy. Nieznajomość regulaminu w tym wypadku nie zwalnia z
odpowiedzialnosci za uzytkowanie tegoz programu.
Nie spotkałem jeszcze dialera bez regulaminu, więc całkowita odpowiedzialnosć
spada na uzytkownika.
Tak swoja drogą to zastanawia mnie poziom inteligencji niektórych
uzytkowników internetu. O ile mogę zrozumieć, ze część z nich mysli, ze
zdjęcia i filmy są nielegalne (tak jak mp3 do których sie przyzwyczaili) o
tyle trudno mi zrozumieć co mysli sobie taki jegomość widzący chat na zywo z
dziewczynami rozbierajacymi sie na jego żądanie. Czy on na prawdę mysli, ze
dziewczyny siedzą przed kamerami za darmo tylko po to by zaspokoich jego chęć
zrobienia sobie dobrze przed monitorem?
Z pewnością NIE!!! Zdjecia i filmy rówież posiadaja licencje i są bardzo
drogie.
Czy zatem gdy nagle okaże się, ze na kazie zainstalowano dialery i przyjdą
rachunki, ów internauta również złoży doniesienie do prokuratury o
wyłudzenie? Przecież on chciał sobie tylko legalnie ukraść nielegalne mp3 a
tu go ktoś tak oskubał...
To się nazywa moralność Kalego
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
I pewnie przez przypadek zamiast słowa: "instaluj" jest "wchodzę",
a program wygląda identycznie jak okienko Internet Explorera?
Bajać to my, ale nie nam.
> Użytkownik - bardziej lub mniej świadomie - SAM instaluje i uruchamia
> program na komputerze.
I właśnie to "mniej świadomie" wyczerpuje w pełni art. 286.
> 2) Nie ma programów, które "same dzwonią" na 0700. Zawsze wymagana jest
> do tego zgoda użytkownika, który musi kliknąć na przycisk "Połącz" i tym
> samym połączyć sie. Często po kliknięciu na "Połącz" użytkownik jeszcze
> raz musi potwierdzić, że zapoznał sie z regulaminem świadczenia takiej
> usługi.
Nieprawda. Mam dialery, które "same dzwonią" na 0-700, wcześniej rozłączając
połączenie po naciśnięciu przycisku: wchodzę lub jemu podobnego.
Bajać to my, ale nie nam.
> 3) Regulamin _zawsze_ znajduje się w dialerze. Wystarczy go przewinąć
> suwakiem, bądź kliknąć na okienko z tekstem i przewinąć kursorami do
> dołu. W regulaminie jest _zawsze_ zawarta dokładna cena za minute
> połączenia, numer na który dialer dzwoni i operator tego numeru.
To przeglądnij sobie dobrze dialery, a na pewno znajdziesz takie
gdzie trzeba niezłej ekwilibrystyki i pomyślunku by... przewinąć suwakiem.
Bajać to my, ale nie nam.
> 4) Dialery instalują się w systemie przy pierwszym uruchomieniu i potem
> uruchamiają się przy starcie systemu lądując w system-tray'u, podobnie
> jak np WinAmp Agent czy inna Kazaa. Nie ma dialerów "nieusuwalnych" -
> wystarczy tylko troszke pomyśleć - procedura odinstalowania dialera
> znajduje się w regulaminie (którego jednak większośc nie czyta a dopiero
> potem ma pretensje). Najczęściej jest to kombinacja CTRL+SHIFT+krzyżyk w
> rogu okna, odpowiedni wpis w "Dodaj/Usuń programy" lub tez opcja
> "Odinstaluj" dostępna pod prawym klawiszem myszy w trayu.
Jasne! Genialne! To takie proste - dyć wszystkie programy się tak
odinstalowują i zamykają! Nie Alt+F4, nie zwykłym kliknięciem na krzyżyk,
tylko w prostacki sposób CTRL+SHIFT+krzyżyk
Bajać to my, ale nie nam.
> 5) Dialery _nigdy_ nie zmieniają numeru dostępowego na numer 0700. Nigdy
> nie zdarzył sie taki przypadek i nikt tak nie robi! Bardzo często jednak
> zdarza sie, że dialer tworzy sobie nowe połączenie Dial-Up, które jednak
> nie staje sie domyślnym połączeniem i zawsze można je bez trudu
> skasowac. Oszustwa o "nabijaniu" minut na 0700 i podłączaniu się do
> linii innych abonentów - _NIE DOTYCZĄ POLSKICH DIALERÓW_!
Buacha cha cha cha!!!!!!
> 6) Jeśli ktoś nie wie, że płaci za połączenie przez dialer, to powinien
> zawdzięczać to tylko i wyłącznie swojej nieuwadze. Świadomie przecież
Doprawdy? Polecam zapoznanie się z art. 286.
> 7) Organy ściagania nic nie mogą zrobić, bo wszystko jest w 100% legalne.
A to się dopiero okaże, jak się wreszcie zrobi koło tego duża zadyma.
> Jesli ktoś ma ochote na _merytoryczną_ i rzeczową dyskusję,
> popartą rozsądnymi argumentami, to zapraszam.
Musiałbyś najpierw podać merytoryczne i rzeczowe argumenty, a nie swoje
mniemanie o uczciwości: "sam sobie winien".
> Arnolda B. prosze o niezabieranie głosu, jako, że żyje on w swoim
> własnym urojonym świecie i interpretuje wszystko wg swoich upodobań :))
A może Ty nie żyjący w urojonym świecie odsłonisz przyłbicę, zamiast
być anonimem?
Arek
Gwoli scislosci.
Pokazcie mi polski dialer ktory zainstalowal sie bez zdody uzytkownika
a osoba ta dostanie odemnie nagrode.
NIE MA dialerow ktore sie same instaluja bez zgody uzytkownia .
z reguly to odbywa sie w ten sposob. .. wchodzisz na strone porno .
tam pisze. .. sex suki pokarza ci to i tamto..
klikasz..... pokazuje ci sie co zrobic .. uruchomic.. nagrac na dysk ..
czy olac..
jezeli sie ktos polaczyl ..to z reguly po pobraniu musial to cos uruchomic..
jak po uruchomieniu wyglada dialer..???
ano sa jakies .. opisy ..ze to i tamto .. jest jakies polacz... i jest cos
gdzie pisze.. warunki i zasady uzytkowania .. tzw licencja..
ale.. ze ktos kto sciagnal dialer.. jest tak napalony .. ze jedyne co chce..
to chce zobaczyc gola cipe na ekranie i lizac ekran..to ma gdzies co pisze w
regulaminie.. a tam pisze.. ze gosciu placicz tyle i tyle . i ze numer jest
taki to a taki .. i to ze musisz byc pelnoletni/a/ aby sie polaczyc..
No ale co ? Taki napalony gosc . ma to w dupie co tam pisze...
Klika polacz.. bo szybciej po kij czytac . .. czeka czeka .. ooooo...
polaczylo sie.. otwiera sie.. i jest ..rany jest cipka lub wiecej .. to
zalezy co kto lubi..
Ogladajac 5 20 100 fotke ... mija mu czas dozwolonego polaczenia na 0700 ..
jakim teraz jest 30 minut .. kiedys 15.. .i opppsss. rozlaczylo cos..
Gosciu .. sie wscieka.. o qwa.. co jest ???? Walony internet . rozlaczylo
sie..
Szuka goraczkowo programu .... i klika znow Polacz.. ale znow oczywiscie nie
czyta regulaminu bo po co? on chce przeciez golych cipek..a nie czytac co
tam pisze.. znow typo oglada fotki . i robi cos z reguly prawa reka .(
wiadomo co - jak ktos nie wie to niech idzie do lekarza bo cos z nim nie
tak)
Jak wykazuja badania .. onanizuje sie okolo 90 % facetow.. i ok 60% kobiet
ale max 15 %z nich sie do tego przyzna..
I to sie powtarza.. co dzien .. co dwa dni .. gosciu sobie wieczorem odpala
dialer .i sie laczy .. na 30 .. 15 ..czy 10 minut.. i nie zwraca uwagi na to
co pisze w dialerze ze sie placi. No bo po co??
Az nadchodzi .. czas rachunkow tpsa.. ...i co gosciu widzi???
1000-5000 pln za polaczenia z 0700 .. rany co powiedza w starzy w domu?
rodzina..??
w sumie gosc by to spoko zaplacil ..ale przeciez nie przyzna sie ze dzwonil
dialerem .. bo go obwolaja zboczencem albo koniowalem ..
Wiec najlepszym rozwiazaniem jest odwrucenia kota ogonem .. ze nie .. nikt
sie nie laczyl .. to sie samo cos zainstalowalo i samo sobie to cos dzwonilo .
bo przeciez w domu to wszyscy katolicy i o cipkach to .. nie absolutnie nie..
bo to przeciez grzech..
I wlasnie stad sie biora wszystkie reklamacje jakie sa i caly ten wrzask .
Bo przeciez nie przyznamy sie do zony czy dziewczyny czy rodzicow ze nasz
partner jest kijowy i nas nie rusza czy na jego widok zamiast stawac to
dostajemy wymiotow../czy to ze wolimy ogladac strony porno niz isc na dziwki.-
zabawic sie z zona czy takie tam - z obawy ze nas wysmieja z jakiegos powodu/
Wrzask robia te osoby ktore wlasnie chca odwrucic kota ogonem .
Normalny czlowiek to pujdzie sobie raz na jakis czas na piwo.. wrzuci na
ekran jakiegos pornola czy podzwoni raz na miesiac dialerem .
A takie pojebusy to siedza na dialerach po kilka dni i potem pretensje do
calego swiata ze oni sie sa powaleni..
Ktos tu napisal o kartach ze .. wydawca kart wie ze gosc nie wykonal
transakcji..
A czy wiecie jak sie kupuje cos karta .. to sie robi tak ..
wpisuje sie imie i nazwisko .. wpisuje sie numer karty .. wpisuje sie date
waznosci karty / to jest tylko na karcie.. i trzeba ja miec w rekach albo
pamietac/ i numer weryfikacyjny karty .. /znajduje sie na odwrocie karty za
numerem wlasciwym . ostanie 3 cyfry ./ te 2 ostaenie rzeczy zna tylko osoba
ktora ma karte w rece lub pamieta. a jak pamieta to znaczy ze jest
wlascicielem bo czesto jej uzywa.../
Caly problem polega znow na tym ze strony porno bazuja na sprzedazy
abonamentow miesiecznych z odnawaianiem automatycznym abonamentu w
okreslonych odstepach czasu.. np jeden miesiac..
albo 3 dni za 20 pln a jak nie skasujesz ze juz nie chcesz co przechodzi to
automatycznie na abonament co miesieczny..
Ale to znow Polacy rulez. no bo po jaka cholere czytac regulaminy .. ??
Czesc osob jest normalna i wie o co chodzi ale czesc to zwykli idioci tak jak
te 15 % dialerowych idiotow .. ze potem .. o quwa.. zlodzieje itp.oszusci.
Na poczatek czesc osob powinna sie doksztalcic w tym ze sie czyta co pisze
a dopiero potem sie mozna czepiac jak nie ma racji.
Nie wiem czy czesc osob sie orientuje ze skladanie reklamacji na prawidlowa
transakcje karta. gdzie dostalo sie to co sie chcialo np.. dostep do jakiejs
strony porno jest przestepstwem? i spoko takiego losia mozna pozwac do sadu i
odzyskac te marne pare usd i jeszcze gosciu zaplaci wszystkie koszty sadowe
jakie moga wystapic?
Ale czy zapoznałeś się z art. 286 ?
Arek
Jak pisze WCHODZE to pisze zawsze po zainstalowaniu tuz przed polaczeniem sie.
Jak go odpalasz to go instalujesz.
A czemu ma nie wygladac tak? Moze miec kazdy dowolny ksztalt i wyglad
------------------------
I właśnie to "mniej świadomie" wyczerpuje w pełni art. 286.
Byles w szkole?
Jak nie to idz z powrotem i sie doucz.
Nieprawda. Mam dialery, które "same dzwonią" na 0-700, wcześniej rozłączając
połączenie po naciśnięciu przycisku: wchodzę lub jemu podobnego.
---------------------
A jaki to jest dialer co sam dzwoni?
Bo z reguly po kliknieciu polacz .. nastepuje laczenie z platnym numerem 0 700
Co jest zreszta napisane w instrukcji.
Ze jak klikasz Polacz czy podobny to sie zapoznales z tym co tam pisze.
I chcesz sie polaczyc.
Jak nie chcesz sie polaczyc to nie klikasz..
No chyba ze w tej chwili trzymasz lewa reke w rozporku .. i masz gdzies
czytanie co pisze i jak to dziala.
------------------------
To przeglądnij sobie dobrze dialery, a na pewno znajdziesz takie
gdzie trzeba niezłej ekwilibrystyki i pomyślunku by... przewinąć suwakiem.
Sa tu po raz 1 przyznam racje
---------------------------
Jasne! Genialne! To takie proste - dyć wszystkie programy się tak
odinstalowują i zamykają! Nie Alt+F4, nie zwykłym kliknięciem na krzyżyk,
tylko w prostacki sposób CTRL+SHIFT+krzyżyk
No jasne przeciez dialer to nie strona sieci www a zupelnie oddzielny
program . I nie da sie tak odinstalowac.Sposob odinstalowywania jest podany w
licencji. Mozna go zamknac lub schowac na pasek klikajac krzyzyk.
Hmm.. masz juz odciski miedzy palcami i wlosy?
Bo mi sie wydaje ze tak ..
stara teoria glosi ze od onanizowania sie ubywa plynu w rdzeniu kregowym i w
mozgu ..to u ciebie . lampka od rezerwy plynu ..zgasla w wieku 10 lat?
Sam sobie wystawiasz świadectwo.
> Jak pisze WCHODZE to pisze zawsze po zainstalowaniu tuz przed polaczeniem sie.
> Jak go odpalasz to go instalujesz.
> A czemu ma nie wygladac tak? Moze miec kazdy dowolny ksztalt i wyglad
> I właśnie to "mniej świadomie" wyczerpuje w pełni art. 286.
> Problem nie jest w dialerach. One spełniaja wszystkie wymagania prawne,
> również 286 kodeksu karnego o którym mówi bodajże Arek.
Po co wy wogole dyskutujecie z buzdyganem ??? To jest znany oszolom z list
dyskusyjnych :>
kisses
Lola
Sam sobie wystawiasz świadectwo.
> Jak pisze WCHODZE to pisze zawsze po zainstalowaniu tuz przed polaczeniem sie.
> Jak go odpalasz to go instalujesz.
Ale co odpalam? Ściągam sobie plik film_porno.exe i odpalam, żeby obejrzeć.
A tu mi wyskakuje okienko IE z ikonkami do wyboru różnych filmików i przyciskiem
"Wchodzę". No to wchodzę. Nie ma żadnego mitycznego "instaluj", o którym pisałeś.
> A czemu ma nie wygladac tak? Moze miec kazdy dowolny ksztalt i wyglad
Jasne.
> > I właśnie to "mniej świadomie" wyczerpuje w pełni art. 286.
>
> Byles w szkole?
> Jak nie to idz z powrotem i sie doucz.
Byłem w szkole. Wyjaśnij mi jednak po co mam tam wracać i czego się douczyć.
Art. 286 p.1.
"Kto, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadza inną osobę do
niekorzystnego rozporządzenia własnym lub cudzym mieniem za pomocą
wprowadzenia jej w błąd albo wyzyskania błędu lub niezdolności do
należytego pojmowania przedsiębranego działania"
Czy trzeba tu jeszcze coś dodawać?
> A jaki to jest dialer co sam dzwoni?
> Bo z reguly po kliknieciu polacz .. nastepuje laczenie z platnym
> numerem 0 700 Co jest zreszta napisane w instrukcji.
Nie ma "połącz" jest "wchodzę", a na dodatek w okienku "połącz w razie
rozłączenia połączenia", choć... sam dialer je rozłącza !
> No jasne przeciez dialer to nie strona sieci www a zupelnie oddzielny
> program . I nie da sie tak odinstalowac.Sposob odinstalowywania jest podany w
> licencji. Mozna go zamknac lub schowac na pasek klikajac krzyzyk.
No popatrz. Oczywiście to standard, że programy CHOWAJĄ się na pasek, przez
kliknięcie na krzyżyk, a nie zamykają. Po prostu normalka.
[..]
> mozgu ..to u ciebie . lampka od rezerwy plynu ..zgasla w wieku 10 lat?
Ale po co te głodne teksty? To ma być przykład Twojej rzeczowej dyskusji?
No i dlaczego nadal się ukrywasz jako anonim? Wstydzisz się pokazać twarz?
Coby nie strzępić języka po próżnicy:
Nie spotkałem dialera, a mamy ich ździebko ściągniętych, który nie byłby
skonstruowany tak by CELOWO WPROWADZAĆ W BŁĄD. Tu nawet nie ma mowy o durnocie
ludzi, te dialery są "złośliwie" tak skonstruowane by naciągać Internautów.
I myślę, że sąd uzna tak samo.
A wtedy niech ręka boska ma pieczę nad tymi co mają akcje TP SA ..
Instaluj jest tylko w przypadku kontrolek active-x ladujacyh oprogramowanie
-------------------------
Byłem w szkole. Wyjaśnij mi jednak po co mam tam wracać i czego się douczyć
A tego ze majac taka wiedze na ten temat moglbys zaskarzyc wszystkie umowy
jakie sa i dopiero zrobic kariere .. a nie czepiac sie dialerow
Nie wpadles na to ????
----------------------------
Nie ma "połącz" jest "wchodzę", a na dodatek w okienku "połącz w razie
rozłączenia połączenia", choć... sam dialer je rozłącza !
przeczytaj regulamin jescze raz.
----------------------------
No popatrz. Oczywiście to standard, że programy CHOWAJĄ się na pasek, przez
kliknięcie na krzyżyk, a nie zamykają. Po prostu normalka
No oczywiscie . gadu gadu icq itp.. sa ich setki tysiacy wiec czemu dialer
nie moze?
Przeciez to ulatia uzytkownikom korzystanie z nich . Nie trzeba go szukac po
calym kompie.. zawsze jest pod reka. (a gdzies sie schowal)?
----------------------------------
Coby nie strzępić języka po próżnicy:
Nie spotkałem dialera, a mamy ich ździebko ściągniętych, który nie byłby
skonstruowany tak by CELOWO WPROWADZAĆ W BŁĄD. Tu nawet nie ma mowy o durnocie
ludzi, te dialery są "złośliwie" tak skonstruowane by naciągać Internautów.
To ci mowie idz do sklepu wez . wszystkie dostepne karty gwarancyjne jakie sa
i zaskarz ich do sadu .
Tak samo zrob z umowami na telefony komorkowe. przeciez tam pisze malym
druczkiem ..
Na dodatek wez zaskarz banki .. bo w ich umowach o kredyty tez pisze malym
druczkiem ..
Instaluj jest tylko w przypadku kontrolek active-x ladujacyh oprogramowanie
-------------------------
Byłem w szkole. Wyjaśnij mi jednak po co mam tam wracać i czego się douczyć
A tego ze majac taka wiedze na ten temat moglbys zaskarzyc wszystkie umowy
jakie sa i dopiero zrobic kariere .. a nie czepiac sie dialerow
Nie wpadles na to ????
----------------------------
Nie ma "połącz" jest "wchodzę", a na dodatek w okienku "połącz w razie
rozłączenia połączenia", choć... sam dialer je rozłącza !
przeczytaj regulamin jescze raz.
----------------------------
No popatrz. Oczywiście to standard, że programy CHOWAJĄ się na pasek, przez
kliknięcie na krzyżyk, a nie zamykają. Po prostu normalka
No oczywiscie . gadu gadu icq itp.. sa ich setki tysiacy wiec czemu dialer
nie moze?
Przeciez to ulatia uzytkownikom korzystanie z nich . Nie trzeba go szukac po
calym kompie.. zawsze jest pod reka. (a gdzies sie schowal)?
----------------------------------
Coby nie strzępić języka po próżnicy:
Nie spotkałem dialera, a mamy ich ździebko ściągniętych, który nie byłby
skonstruowany tak by CELOWO WPROWADZAĆ W BŁĄD. Tu nawet nie ma mowy o durnocie
ludzi, te dialery są "złośliwie" tak skonstruowane by naciągać Internautów.
To ci mowie idz do sklepu wez . wszystkie dostepne karty gwarancyjne jakie sa
i zaskarz ich do sadu .
Tak samo zrob z umowami na telefony komorkowe. przeciez tam pisze malym
druczkiem ..
Na dodatek wez zaskarz banki .. bo w ich umowach o kredyty tez pisze malym
druczkiem ..
--
Artykuł z sobotniej Rzepy:
<http://rp.pl/gazeta/wydanie_030215/ekonomia/ekonomia_a_2.html>
M.
nie ma nigdzie "instaluj", bo program sam sie instaluje gdy go uruchomisz
> Bajać to my, ale nie nam.
> Nieprawda. Mam dialery, które "same dzwonią" na 0-700, wcześniej rozłączając
> połączenie po naciśnięciu przycisku: wchodzę lub jemu podobnego.
niezbyt rozumiem? Masz takie, które same dzwonią na 0700, ale potem
piszesz, że jednak nie same, tylko po naciśnięciu przycisku?
Jak masz takie, które _same_ zadzwonią mi na 0700, to pokaż, bo nie
uwierze. Tylko sie teraz nie wymiguj.
> To przeglądnij sobie dobrze dialery, a na pewno znajdziesz takie
> gdzie trzeba niezłej ekwilibrystyki i pomyślunku by... przewinąć suwakiem.
to pokaż mi taki.
> Jasne! Genialne! To takie proste - dyć wszystkie programy się tak
> odinstalowują i zamykają! Nie Alt+F4, nie zwykłym kliknięciem na krzyżyk,
> tylko w prostacki sposób CTRL+SHIFT+krzyżyk
wystarczy przeczytać regulamin i wszystko będzie jasne.
> Buacha cha cha cha!!!!!!
jakieś konkrety?
> Doprawdy? Polecam zapoznanie się z art. 286.
polecam podanie do sądu sieci GSM, banków, dealerów samochodowych i firm
ubezpieczeniowych
> A to się dopiero okaże, jak się wreszcie zrobi koło tego duża zadyma.
prosze, rób, zobaczymy.
> Musiałbyś najpierw podać merytoryczne i rzeczowe argumenty, a nie swoje
> mniemanie o uczciwości: "sam sobie winien".
powinien przeczytać regulamin. Gdy chcesz rozwiązać umowe z siecią GSM
to też w ostatniej chwili dowiadujesz sie, że musisz im za to zapłacić.
I co, podajesz ich wtedy do sądu? O co? o to, że nie przeczytałes umowy?
> A może Ty nie żyjący w urojonym świecie odsłonisz przyłbicę, zamiast
> być anonimem?
Kamil Rydzyński
a czemu przed tym nie przeczytasz regulaminu?
[ciah]
> Czy trzeba tu jeszcze coś dodawać?
nie widze zastosowania tego art. jeśli chodzi o dialery.
> Nie ma "połącz" jest "wchodzę", a na dodatek w okienku "połącz w razie
> rozłączenia połączenia", choć... sam dialer je rozłącza !
ok, jest "wchodze" - ale niżej jest regulamin, który powinieneś przeczytać
> No popatrz. Oczywiście to standard, że programy CHOWAJĄ się na pasek, przez
> kliknięcie na krzyżyk, a nie zamykają. Po prostu normalka.
bardzo często się tak zdarza. Kazaa, Winamp, Flashget, GG, ICQ, Tlen.. i
setka innych.
> I myślę, że sąd uzna tak samo.
a założyłeś już sprawe?
> A wtedy niech ręka boska ma pieczę nad tymi co mają akcje TP SA ..
LOL :)) Arnoldzik niszczy nam TPSA..
Śmieszny jesteś.
Pozdrawiam
Albercik
> > Jest Pan pewien ?
> > (mnie to nie dotyczy - ine mam modemu)
>
> To dotyczy tylko i wylaczenie posiadaczy modemow.
>
> --
> Krzysztof Pułapa, Kraków, http://www.ceti.pl/~jimi/
Nie prawda to nie dotyczy tylko modemów idea płatnych stron nie powstala na
potrzeby erotomanow sa poprostu platne serwisy internetowe za korzystanie z
ktorych trzeba placic i palca zarowno modemowcy jak i osoby laczace przez
sdi dsl i inne
Tak se czytam ten wątek, i powoli mi ręce opadają...
Elito.pl, Astecu czy jak Ci tam - weź i przeczytaj Ty sobie ustawę Prawo
Telekomunikacyjne. Szczególnie polecam Dział III - świadczenie i
udostępnianie usług telekomunikacyjnych (art. 34 do 75). Zobacz też sobie
definicję usługi telekomunikacyjnej i usługi telefonicznej w art. 2 tejże
ustawy.
Operator telekomunikacyjny w rzeczonej sytuacji nigdy nie będzie stroną -
jako że nie jest dostawcą usługi. Daje jedynie, przy pomocy numeru
dostępowego DOSTĘP do usługi, którą świadczy inny abonent tego lub innego
operatora. Operator nie ma prawa dyktować abonentowi gdzie mu wolno lub nie
wolno dzwonić !!!
Oczywiście, operator ma również prawo oferować abonentowi różne usługi
dodatkowe, w tym ograniczenie połączeń wychodzących. Tak jest w mojej
firmie - abonenci mają domyślnie zakładaną blokadę na audiotexy, jeśli nie
zgłoszą chęci korzystania z tych numerów. Ale moja firma jest operatorem
prywatnym, który nie ma abonentów świadczących usługi audioteksowe - TPSA
natomiast ma takowych i nie może, z mocy prawa, blokować globalnie dostępu
do ich usług. Może natomiast - i robi to - informować o dialerach i oferować
usługi blokady połączeń wychodzących.
> > To samo jakby Ci zabronili postawić faks, lub ograniczyli faksy tylko
> > do 2 linijek.
>
> Nie. Nie jest to samo.
>
Owszem, jest to prawie dokładnie to samo. Albo inaczej - idziesz sobie
podpisać umowę, a w BOKu mówią Ci - może Pan dzwonić prawie wszędzie, ale tu
nie, bo drogo, a Pan na bogatego z żadnej strony nie wygląda.
> > Mowa byla w kontekście TP.SA - to nie jest ich problem.
> > Oni nie robią nic nielegalnego.
>
> Nie. To ich problem. Oni firmują tą usługę, oni na niej zarabiają i do
nich
> należy 100% zabezpieczenie klientów przed oszustami.
> Nie widzę nawet dyskusji w tym temacie bo jest to dla mnie rzecz
oczywista.
>
Rany gorzkie - człowieku, zastanów się. Ani TPSA, ani żaden inny operator
NIE FIRMUJE usług oferowanych ZA POŚREDNICTWEM określonego numeru
dostępowego. Czy w umowie, zawartej z TPSA masz choć cień informacji że jest
ona providerem usługi 0700?
W cenniku TPSA jest mowa o POŁĄCZENIACH do serwisu rozrywkowego 0700 oraz
informacyjnego 0701 - ale usługi związane z tymi serwisami świadczą inne
firmy, m.in. Legion Polska. Na TPSA lub innego operatora możesz uskarżać
się, gdy w trakcie zestawiania połączenia lub w trakcie trwającego
połączenia nastąpiły zakłócenia uniemożliwiające w sposób trwały
skorzystanie z usługi - i tylko wtedy. Jeżeli natomiast ustawienia Twojej
przeglądarki internetowej zostały zmienione przez program dialera rezydujący
na stronie internetowej, miej pretensje do właściciela strony i abonenta
schowanego za numerem 0700xxxxxx - ale nie do operatora. Żadna centrala
telefoniczna nie jest zdolna do ingerowania w ustawienia aparatu
telefonicznego czy innego dowolnego urządzenia końcowego należącego do
abonenta.
> > Skargę składaj do producenta "programiku" oraz do osoby która wykupiła w
> > TP.SA numer. A najlepiej na producenta i firme - wlasciciela numeru 0700
do
> > prokuratury.
>
> TP SA ukrywa nawet przed reklamującymi do kogo poszły pieniądze.
> Ciekawe, prawda ? ;(
>
Nie tyle ciekawe, co logiczne.
Ty też ujawniasz, na każde żądanie szczegóły kontraktów przez siebie
zawartych?
Żadna firma nie udostępni danych objętych tajemnicą handlową osobie
trzeciej, chyba że danych tych żąda prokurator lub sąd.
> > Jaka firma? Telekomunikacyjna??? Możesz przytoczyć jakiś przykład?
> > Cos mi sie wydaje ze nadal bujasz w oblokach.
>
> Tak. Firma telekomunikacyjna. Straciłaby wszystko co zarobiła na
> tym procederze i jeszcze musiałaby płacić horrendalne odszkodowania
> za nerwy i straty moralne klientów.
> Jaka firma? Poczytaj o ugodzie rządu federalnego USA z firmą, która
> utrudniła klientom rezygnację ze swoich usług, także erotycznych przez
> sieć. Kosztowało ją to ponad 900 mln dolców.
>
Ciekawostki waść prawisz. A może by tak konkrety? "Poczytaj o ugodzie rządu
federalnego USA z firmą". Jaką firmą - może nazwę podasz? Czy był to
operator świadczący powszechną usługę telekomunikacyjną - tak jak to opisuje
art. 49 ust. 1 ustawy Prawo Telekomunikacyjne? Świadomie przywołuję tu zapis
polskiego prawa, by mieć jakiś poziom odniesienia - a wiem skądinąd, że to
pojęcie jest w USA podobne.
A może była to firma świadcząca usługi via Internet, za pośrednictwem innego
operatora? Cóż, też można ją nazwać telekomunikacyjną. A może były to usługi
typu Virtual Private Network? Telakomunikacyjne, jak najbardziej. Wreszcie,
jakiego typu umowy zawierano z klientem? Czy umowy te obejmowały tylko
usługę powszechną, czy też w cenniku stało jak wół, że również sex-strony są
przez frimę DOSTARCZANE?
> > Widzę, że wyciąłeś fragment o innych systemach, ktore nie umozliwaja
zmiany
> > numeru Dial-Up (np. Linux). Wiec jednak Microsoft tez mozesz podac do
sądu
> > za to ze wypuszczają badziewne systemy operacyjne, a jakiś koleś z nożem
> > zmusił Cię do ich używania.
>
> System nie ma żadnego znaczenia w tej kwestii.
>
Oj ma znaczenie, oj ma. Jeżeli nie pozwoli sobie przestawiać opcji, to ma
znaczenie, że hej. Świadomość abonenta, że wie co czyni, takoż.
Twoje zachowanie, Elito.pl/Astecu można by porównać do zachowania faceta,
który zapragnął był kupić sobie w zieleniaku dwa kilo kiwi. Ponieważ
najbliższy sklep był akurat zamknięty, postanowił ów facet pojechać do
innego, wykorzystując transport publiczny. Znalazłszy zieleniak, rzeczony
facet wszedł doń i zaordynował dwa kilo kiwi, jadnakże w trakcie ładowania
towaru jego uwagę zaabsorbowały trzy ekstra kobitki plotkujące nieopodal
sklepu, a dokładnie widoczne przez okno. Sprzedawca, wykorzystując nieuwagę
klienta zasypał mu do torby dwa kilo ziemniaków, maskując dla niepoznaki
rzecz trzema kiwi położonymi na wierzchu. Facet torbę wziął, nawet na nią
nie patrząc (kobitki!), zapłacił za ziemniaki jak za kiwi, i transportem
publicznym powrócił do domciu.
Na miejscu skonstatował, jak haniebnie został orżnięty. I - rozumując tak
jak Ty, Elito.pl/Astecu - zażądał odszkodowania od zarządu dróg i
przedsiębiorstwa transportu publicznego. Za co? - a za to że go na 100% nie
zabezpieczyły przed oszustem. Ani na drodze, ani w autobusie nie było znaków
mówiących o tym, że właściciel zieleniaka oszukuje przy sprzedaży kiwi.
Powyższa historia jest przeze mnie całkowicie zmyślona, a jakiekolwiek
podobieństwo do sytuacji i osób realnych jest przypadkowe.
Pozdrawiam
--
Krzych Baggins
7 Bagshot Row, Hobbiton, Shire
Arek mi tam. Powinieneś to wiedzieć, skoro jakoś potrafisz
nazwać mnie "Astec".
> weź i przeczytaj Ty sobie ustawę Prawo
> Telekomunikacyjne. Szczególnie polecam Dział III - świadczenie i
> udostępnianie usług telekomunikacyjnych (art. 34 do 75). Zobacz też sobie
> definicję usługi telekomunikacyjnej i usługi telefonicznej w art. 2 tejże
> ustawy.
Przeczytałem. No i... ?
> Operator telekomunikacyjny w rzeczonej sytuacji nigdy nie będzie stroną -
> jako że nie jest dostawcą usługi. Daje jedynie, przy pomocy numeru
Doprawdy? O co chcesz się założyć, że dostawcą usługi 0-700 jest TP SA
i ludzie wdzwaniają się na JEJ serwer dostępowy?
Rzucaj kwotą!
> Operator nie ma prawa dyktować abonentowi gdzie mu wolno lub nie
> wolno dzwonić !!!
Nie ma i nikt tego nie wymaga.
> Oczywiście, operator ma również prawo oferować abonentowi różne usługi
> dodatkowe, w tym ograniczenie połączeń wychodzących. Tak jest w mojej
> firmie - abonenci mają domyślnie zakładaną blokadę na audiotexy, jeśli nie
> zgłoszą chęci korzystania z tych numerów. Ale moja firma jest operatorem
> prywatnym, który nie ma abonentów świadczących usługi audioteksowe - TPSA
Zapomniałeś dodać, że Twoja firma nie ma zysku z połączeń 0700, a wręcz
przeciwnie - straty jeśli użytkownik nie zapłaci bo TP SA i tak Wam
potrąca automatycznie forsę w rozliczeniach.
Więc nie rób już z Twojej firmy takich dobrodziejów ludzi, po prostu
chronicie własną dupę.
Ale.. ale... jak to domyślnie blokuje skoro sam napisałeś, że nie ma
prawa dyktować abonentowi... ;))
> Owszem, jest to prawie dokładnie to samo.
Jeszcze raz: nie, nie jest to samo.
Chyba, że masz ludzi na tej grupie za idiotów?
> Rany gorzkie - człowieku, zastanów się. Ani TPSA, ani żaden inny operator
> NIE FIRMUJE usług oferowanych ZA POŚREDNICTWEM określonego numeru
> dostępowego. Czy w umowie, zawartej z TPSA masz choć cień informacji że jest
> ona providerem usługi 0700?
Człowieku!
Z kogo chcesz tu robić durnia? Ze mnie czy z ludzi, którzy czytają ten wątek?
Jak chcesz rozmawiać to rozmawiaj poważnie.
Do TP SA należy serwer dostępowy 0-700 na które wdzwaniają się dialery,
do TP SA NALEŻĄ te numery. Koniec i kropka.
I nawet się nie kłóć bo jest to nawet napisane jak byk na ich stronie.
> W cenniku TPSA jest mowa o POŁĄCZENIACH do serwisu rozrywkowego 0700 oraz
> informacyjnego 0701 - ale usługi związane z tymi serwisami świadczą inne
> firmy, m.in. Legion Polska. Na TPSA lub innego operatora możesz uskarżać
Pieniędzy nie bierze ode mnie jakiś Legion Polska, czy inne takie, lecz TPSA.
I mnie gówno obchodzi ile i komu ona dalej daje. Dla mnie ważne jest tylko
to, że zostałem oszukany i to oszustwo umożliwia TP SA i na dodatek na nim
zarabia.
Proste? Jak drut!
> Nie tyle ciekawe, co logiczne.
Doprawdy? Płać kliencie i mordę w kubeł, a nie będziesz mnie tu pytał
komu płacisz! Faktycznie - logiczne, ale chyba tylko dla Ciebie.
> Ty też ujawniasz, na każde żądanie szczegóły kontraktów przez siebie
> zawartych?
A co ma piernik do wiatraka? Mnie nie interesują szczegóły kontraktów.
Mnie interesuje kto kradnie moje pieniądze.
> Żadna firma nie udostępni danych objętych tajemnicą handlową
> osobie trzeciej, chyba że danych tych żąda prokurator lub sąd.
Doprawdy? A nam po kilku miesiącach upierdliwej walki JEDNAK udostępnili.
> Ciekawostki waść prawisz. A może by tak konkrety? "Poczytaj o ugodzie rządu
> federalnego USA z firmą". Jaką firmą - może nazwę podasz? Czy był to
> operator świadczący powszechną usługę telekomunikacyjną - tak jak to opisuje
> art. 49 ust. 1 ustawy Prawo Telekomunikacyjne? Świadomie przywołuję tu zapis
> polskiego prawa, by mieć jakiś poziom odniesienia - a wiem skądinąd, że to
> pojęcie jest w USA podobne.
Nie, nie był to operator telekomunikacyjny, lecz firma, która prowadziła
strony erotyczne, a tym do czego się przyczepili był system rezygnacji
z subskrypcji. Kosztowało to firmę 900 mln dolców.
Cóż to zmienia w kwestii tego, że w USA firma, która masowo oszukuje jest
skończona i zostaje bankrutem? Obojętne jaka.
> Oj ma znaczenie, oj ma. Jeżeli nie pozwoli sobie przestawiać opcji, to ma
> znaczenie, że hej. Świadomość abonenta, że wie co czyni, takoż.
Nie rozśmieszaj mnie. Posiadany przez klienta system NIE MA żadnego znaczenia
w tej kwestii.
> Twoje zachowanie, Elito.pl/Astecu można by porównać do zachowania faceta,
Mów mi Arek.
> który zapragnął był kupić sobie w zieleniaku dwa kilo kiwi. Ponieważ
[..]
> podobieństwo do sytuacji i osób realnych jest przypadkowe.
A gdzie w Twoim przykładzie zarząd dróg pobrał opłatę ode mnie i przekazał
ją sprzedawcy??
Arek
Uuuuuuu!!! Toż to dla mnie rewelacja! Więcej takich perełek poproszę!
> niezbyt rozumiem? Masz takie, które same dzwonią na 0700, ale potem
> piszesz, że jednak nie same, tylko po naciśnięciu przycisku?
Naciskam przycisk "wchodzę". Co robi dialer? Rozłącza połączenie, przestawia
ustawienia w systemie i nawiązuje połączenie z 0-700.
Czy użytkownik o tym wie, ma tego świadomość? Nie, nie ma.
> wystarczy przeczytać regulamin i wszystko będzie jasne.
Nie ma to znaczenia. Liczy się, czy celowo została wykorzystana
czyjaś nieświadomość, ba! Liczy się to, że dialery celowo zostały
tak skonstruowane by ludzi dymać.
Gdyby ktoś chciał działać tu uczciwie to jaki problem zrobić je uczciwie?
Żaden, prawda?
> polecam podanie do sądu sieci GSM, banków, dealerów samochodowych i firm
> ubezpieczeniowych
Nie mój problem.
> prosze, rób, zobaczymy.
Ależ cały czas robimy. Myślisz, że dlaczego temat włazi na łamy mediów?
> powinien przeczytać regulamin. [..]
Powienien, ale nie musi.
> Kamil Rydzyński
Nie pytałem o nazwisko lecz o otwarcie przyłbicy, pokazanie twarzy.
Jaki Kamil Rydzyński? Z Wólki Stalowej? Wąchącka?
Arek
Doprawdy? A ja jakoś nie widzę by gdziekolwiek było wyłączenie
dialerów z działania tego artykułu.
> ok, jest "wchodze" - ale niżej jest regulamin, który powinieneś przeczytać
Ale nie czyta.
> bardzo często się tak zdarza. Kazaa, Winamp, Flashget, GG, ICQ, Tlen.. i
> setka innych.
Skąd można je wyłączyć. Tego nie.
> a założyłeś już sprawe?
Nie. Ciągle prowadzimy korespondencję reklamacyjną z TP SA.
W końcu im więcej podkładek w sądzie tym lepiej. :)
> LOL :)) Arnoldzik niszczy nam TPSA..
Nie mam takiej mocy. TP SA niszczy się sama.
A raczej jej właściciele pozwalają zarządowi zniszczyć firmę, bo to
oni będą na tym procederze najbardziej stratni.
Ale wiesz co? Podsunąłeś mi teraz genialną myśl!
Dzięki za owocnę dyskusję!
może teraz Twoja kolej.. wywiąż się ze swoich zobowiązań i pokaz mi te
dialery, które dzwonią same, zmieniają ustawienia w systemie, nie mają
regulaminu, itp
> Rozłącza połączenie,
to logiczne, żeby połączyć sie na 0700 musi rozłączyć istniejące połączenie
> przestawia ustawienia w systemie
np jakie przestawia?
> Czy użytkownik o tym wie, ma tego świadomość? Nie, nie ma.
nie ma, bo widocznie nie przeczytał regulaminu
> Nie ma to znaczenia. Liczy się, czy celowo została wykorzystana
> czyjaś nieświadomość, ba! Liczy się to, że dialery celowo zostały
> tak skonstruowane by ludzi dymać.
Idziesz sobie do sklepu, ładujesz do koszyka chleb, masło, wędliny,
serek topiony, mleko, itp, potem idziesz do kasy i robisz wielkie oczy
"jak to, to za to trzeba płacić? przecież jak wchodziłem do sklepu to
nikt nie powiedział!". Nie obchodzi Cie już to, że cena jest na metce
która jest przyklejona do produktu?
Tak samo i tutaj - ktoś uruchamia dialer, a cene i numer telefonu ma w
regulaminie! Nikt nikogo nie "dyma".
> Gdyby ktoś chciał działać tu uczciwie to jaki problem zrobić je uczciwie?
> Żaden, prawda?
powiedz jak to jest wg Ciebie "uczciwie"
> Nie mój problem.
to była prosta analogia do tego co wypisujesz
> Ależ cały czas robimy. Myślisz, że dlaczego temat włazi na łamy mediów?
LOL :)) Zapewne przez to, że Arni i jego STI robią szum :)))
> Powienien, ale nie musi.
ależ oczywiście, że _MUSI_! Każdą umowe trzeba czytać przed podpisaniem.
Każde prawo, każdą ustawe, wszystko na co masz sie zgodzić, abyś mógł to
zrobić świadomie. Tutaj tak samo - klika "połącz" = zgadza sie z umową.
> Nie pytałem o nazwisko lecz o otwarcie przyłbicy, pokazanie twarzy.
niestety, nie mam obowiązku pokazywania Ci mojego wizerunku.
> Jaki Kamil Rydzyński? Z Wólki Stalowej? Wąchącka?
z Warszawy. Adres też podać?
ale to akurat nie ma tu nic do rzeczy. Zrozum różnice między "coś jest
wyłączone spod przepisu prawa" a "dany przepis prawa nie dotyczy danej
sytuacji".
> Ale nie czyta.
to już nie moja wina! Trzeba czytać wszystko co sie podpisuje. Klikając
"połącz" jednocześnie akceptuje regulamin. Taki zapis jest w umowie,
którą powinien znać.
> Skąd można je wyłączyć. Tego nie.
można. Trzeba tylko przeczytać w regulaminie jak.
> Nie. Ciągle prowadzimy korespondencję reklamacyjną z TP SA.
> W końcu im więcej podkładek w sądzie tym lepiej. :)
no tak. Jak już założysz, to poinformuj mnie.
> Ale wiesz co? Podsunąłeś mi teraz genialną myśl!
> Dzięki za owocnę dyskusję!
dzięki.
No to odpal sobie cwaniaczku pod linuksem tego dialerka.
Mocno sie zdziwisz.
I nie mieszaj ludzom w glowach. Jestes najmniej kompetentna osoba do
wypowiadania sie w tej kwestii - bo z komputerami to raczej nie jestes za
pan brat.
Jesli chodzi o prawo - to mysle ze znamy sie na nim podobie (brak
doswiadczenia zawodowego - a tym bardziej wyksztalcenia w tym kierunku),
jednak ja w odroznieniu od Ciebie tyle glupot jeszcze nie napisalem.
Naprawde - jesli masz ochote - zainstaluj sobie dialera - i wyciagnij kase
od telekomunikacji. Po kilku latach ciagania sie po sadach (bo oczywiscie na
pierwszej rozprawie i 100 kolejnych nic Ci w glowie nie zaswita, ze gadasz i
wymyslasz glupoty) - napisz na grupie ile kasy straciles przez koszty sadowe
i rozne inne.
Uwazam dyskusje za zamknieta.
Pozdrawiam
i zycze powodzenia (ewentualnie przeprowadzki do USA i wyciagniecia
gigantycznego odszkodowania)
Albercik
Ależ wiem. Nazywam Cię tak, by uniknąć pomówienia o nadużywanie danych
osobowych ;-))
> > weź i przeczytaj Ty sobie ustawę Prawo
> > Telekomunikacyjne. Szczególnie polecam Dział III - świadczenie i
> > udostępnianie usług telekomunikacyjnych (art. 34 do 75). Zobacz też
sobie
> > definicję usługi telekomunikacyjnej i usługi telefonicznej w art. 2
tejże
> > ustawy.
>
> Przeczytałem. No i... ?
No i czy zrozumiałeś, to co przeczytałeś? Bo jak czytam dalej to mam
wątpliwości.
>
> > Operator telekomunikacyjny w rzeczonej sytuacji nigdy nie będzie
stroną -
> > jako że nie jest dostawcą usługi. Daje jedynie, przy pomocy numeru
>
> Doprawdy? O co chcesz się założyć, że dostawcą usługi 0-700 jest TP SA
> i ludzie wdzwaniają się na JEJ serwer dostępowy?
> Rzucaj kwotą!
Manipulujesz danymi, nie pierwszy raz zresztą. Dostawcą usługi jest firma,
która wykupiła od TPSA prawa do używania numeru 0-700/0-701. Firma ta ma do
wyboru: podłączyć do sieci własny serwer/urządzenie telekomunikacyjne (płaci
wtedy mniejszy abonament miesięczny) lub korzystać z urządzeń TPSA (tzw.
IVR, płaci się wtedy więcej). Wszystko to reguluje cennik, a konkretnie ta
jego część pt. "Cennik usług telekomunikacyjnych z opłatą dodatkową (premium
rate). W tym drugim przypadku rzeczywiście ludzie wdzwaniają się na serwer
TPSA. Jednakże TPSA w dalszym ciągu nie jest dostawcą usługi kryjącej się
pod numerem 0-700/0-701 - zapewnia kierowanie do niej i ewentualnie miejsce
na serwerze. Za zawartość serwisu odpowiada abonent - podobnie jak za
zawartość strony www odpowiada właściciel tejże strony, a nie właściciel
serwera.
> > Oczywiście, operator ma również prawo oferować abonentowi różne usługi
> > dodatkowe, w tym ograniczenie połączeń wychodzących. Tak jest w mojej
> > firmie - abonenci mają domyślnie zakładaną blokadę na audiotexy, jeśli
nie
> > zgłoszą chęci korzystania z tych numerów. Ale moja firma jest operatorem
> > prywatnym, który nie ma abonentów świadczących usługi audioteksowe -
TPSA
>
> Zapomniałeś dodać, że Twoja firma nie ma zysku z połączeń 0700, a wręcz
> przeciwnie - straty jeśli użytkownik nie zapłaci bo TP SA i tak Wam
> potrąca automatycznie forsę w rozliczeniach.
Nic nie zapomniałem. Rzecz sama wynika z kontekstu wypowiedzi.
Co do ewentualnego zysku - nie znasz umowy interconnectowej, więc na jakiej
podstawie tak twierdzisz?
> Więc nie rób już z Twojej firmy takich dobrodziejów ludzi, po prostu
> chronicie własną dupę.
A kto tu robi dobrodziejów - stwierdzam fakt, że można tak robić i wszyscy
są zadowoleni. Abonenci i my. Uchodzenie za dobrodzieja to raczej Twoja
specjalność.
Poza tym w biznesie tak już jest - część działalności pochłania chronienie
własnej dupy. Jeśli uda się przy tym zadowolić klienta, to chyba dobrze, nie
?
>
> Ale.. ale... jak to domyślnie blokuje skoro sam napisałeś, że nie ma
> prawa dyktować abonentowi... ;))
Ty czytaj z uwagą - wyraźnie napisałem, że blokujemy 0700 abonentom, którzy
nie wyrażą chęci korzystania z tych numerów. Napiszę innymi słowami i
wolniej: abonent przy umowie ma podsuwany wniosek o pozostawienie dostępu
dop audioteksów. Jeżeli go podpisze - OK, ma wolną rękę. Jeśli nie - jest
nakładana stała blokada.
>
> > Owszem, jest to prawie dokładnie to samo.
>
> Jeszcze raz: nie, nie jest to samo.
> Chyba, że masz ludzi na tej grupie za idiotów?
>
Nigdy nikogo nie mam za idiotę, dopóki ten ktoś mi tego jasno i wyraźnie nie
udowodni.
> > Rany gorzkie - człowieku, zastanów się. Ani TPSA, ani żaden inny
operator
> > NIE FIRMUJE usług oferowanych ZA POŚREDNICTWEM określonego numeru
> > dostępowego. Czy w umowie, zawartej z TPSA masz choć cień informacji że
jest
> > ona providerem usługi 0700?
>
> Człowieku!
> Z kogo chcesz tu robić durnia? Ze mnie czy z ludzi, którzy czytają ten
wątek?
> Jak chcesz rozmawiać to rozmawiaj poważnie.
> Do TP SA należy serwer dostępowy 0-700 na które wdzwaniają się dialery,
> do TP SA NALEŻĄ te numery. Koniec i kropka.
> I nawet się nie kłóć bo jest to nawet napisane jak byk na ich stronie.
Prawdą jest, że numeracja 0700/0701 należy do TPSA.
Prawdą jest, że TPSA oferuje urządzenia IVR do WYDZIERŻAWIENIA w celu
świadczenia usług za pośrednictwem numeracji ww.
Prawdą jest, że w cenniku jest napisane, że biorą kasę za udostępnienie tak
numeracji, jak i urządzeń.
Niestety, wszystkie te prawdy nie mogą służyć na dowód Twojej tezie, że TPSA
świadczy usługę nazywającą się "Serwis rorzrywkowy" i "Serwis informacyjny".
Udostępnia jedynie dostęp do tejże, i kasuje za to - fakt, że wysoką - kasę.
Co do robienia durnia - patrz wyżej wzmiankę o idiocie.
>
> > W cenniku TPSA jest mowa o POŁĄCZENIACH do serwisu rozrywkowego 0700
oraz
> > informacyjnego 0701 - ale usługi związane z tymi serwisami świadczą inne
> > firmy, m.in. Legion Polska. Na TPSA lub innego operatora możesz uskarżać
>
> Pieniędzy nie bierze ode mnie jakiś Legion Polska, czy inne takie, lecz
TPSA.
> I mnie gówno obchodzi ile i komu ona dalej daje. Dla mnie ważne jest tylko
> to, że zostałem oszukany i to oszustwo umożliwia TP SA i na dodatek na nim
> zarabia.
> Proste? Jak drut!
TPSA bierze od Ciebie za połączenie. I tylko za połączenie. Jeśli jego
jakość Ci nie odpowiada, tzn. w trakcie połączenia rozmowa lub wymiana
danych została zakłócona - masz prawo wnieść reklamację, jeśli to nie
skutkuje - sprawa w sądzie. Za połączenie jest określona cena - jeśli Ci nie
odpowiada, nie dzwoń. Jeśli boisz się, że ktoś Cię naciągnie poprzez
dialer - zablokuj określone kierunki.
>
> > Nie tyle ciekawe, co logiczne.
>
> Doprawdy? Płać kliencie i mordę w kubeł, a nie będziesz mnie tu pytał
> komu płacisz! Faktycznie - logiczne, ale chyba tylko dla Ciebie.
>
Sam wyżej wspomniałeś, że płacisz TPSA, i nic Cię więcej nie interesuje. No
to interesuje Cię to, czy nie? Zdecyduj się.
> > Ty też ujawniasz, na każde żądanie szczegóły kontraktów przez siebie
> > zawartych?
>
> A co ma piernik do wiatraka? Mnie nie interesują szczegóły kontraktów.
> Mnie interesuje kto kradnie moje pieniądze.
>
Owszem, interesują Cię w tym konkretnym przypadku. Bo dopytujesz się o
warunki umowy między TPSA a innym abonentem.
> > Żadna firma nie udostępni danych objętych tajemnicą handlową
> > osobie trzeciej, chyba że danych tych żąda prokurator lub sąd.
>
> Doprawdy? A nam po kilku miesiącach upierdliwej walki JEDNAK udostępnili.
>
Wiesz - jest takie przysłowie: "Papier wszystko przyjmie". Widzę, że
Internet też.
Ja też mogę napisać, na przykład, że wiem, kto zabił Kennedy'ego.
Wracając do tematu - mają obowiązek udostępnić Ci TWOJE WŁASNE bilingi - i
tyle. Ty oczywiście możesz twierdzić co innego, co i tak nie zmieni faktów.
> > Ciekawostki waść prawisz. A może by tak konkrety? "Poczytaj o ugodzie
rządu
> > federalnego USA z firmą". Jaką firmą - może nazwę podasz? Czy był to
> > operator świadczący powszechną usługę telekomunikacyjną - tak jak to
opisuje
> > art. 49 ust. 1 ustawy Prawo Telekomunikacyjne? Świadomie przywołuję tu
zapis
> > polskiego prawa, by mieć jakiś poziom odniesienia - a wiem skądinąd, że
to
> > pojęcie jest w USA podobne.
>
> Nie, nie był to operator telekomunikacyjny, lecz firma, która prowadziła
> strony erotyczne, a tym do czego się przyczepili był system rezygnacji
> z subskrypcji. Kosztowało to firmę 900 mln dolców.
Czyli jednak nie był to operator? A można wiedzieć, czemu sąd federalny (bo
to raczej o sąd, nie o rząd chodzi) nie przyczepił się do operatora, do
sieci którego owa firma była przyłączona? Wszak, jeśli interpretować prawo
wg Ciebie, operator ów współuczestniczył w przestępstwie?
> Cóż to zmienia w kwestii tego, że w USA firma, która masowo oszukuje jest
> skończona i zostaje bankrutem? Obojętne jaka.
No tu żeś Amerykę (sic!) odkrył....
Ano nic nie zmienia. W dalszym ciągu będę bronił konkurenta, twierdząc, że
akurat w kwestii audioteksów w niczym nie oszukuje. No, może za drogo bierze
za połączenia ;-)))
>
> > Oj ma znaczenie, oj ma. Jeżeli nie pozwoli sobie przestawiać opcji, to
ma
> > znaczenie, że hej. Świadomość abonenta, że wie co czyni, takoż.
>
> Nie rozśmieszaj mnie. Posiadany przez klienta system NIE MA żadnego
znaczenia
> w tej kwestii.
Znowu będę pisał wolniej:
1) Internet Eksplorer MOŻE mieć przestawione opcje internetowe przez program
działający skrycie, np. robaka lub wirusa - albo dialera zainstalowanego na
stronie.
2) którakolwiek przeglądarka chodząca pod Linuxem sobie na to nie pozwoli
3) abonent mający łącze stałe jest odporny na dialery ZAWSZE
W dalszym ciągu upierasz się, że użytkowany system nie ma znaczenia?
Jeśli tak, to chyba pozostaniemy przy własnych wersjach - ja dodatkowo będę
twierdził jeszcze, że duże znaczenie ma to, co abonent czyni przy pomocy
własnego sprzętu.
A mianowicie, jeśli ogląda się sex-strony, po zakończeniu oglądania, a nawet
w trakcie, zawsze warto sprawdzić ustawienia przeglądarki.
>
> > Twoje zachowanie, Elito.pl/Astecu można by porównać do zachowania
faceta,
> > który zapragnął był kupić sobie w zieleniaku dwa kilo kiwi. Ponieważ
> [..]
> > podobieństwo do sytuacji i osób realnych jest przypadkowe.
>
> A gdzie w Twoim przykładzie zarząd dróg pobrał opłatę ode mnie i przekazał
> ją sprzedawcy??
O, fakt. To jest jedyny słaby punkt mojego przykładu. Reszta się zgadza.
Ale widzę, że powoli i okrężną drogą dociera do Ciebie, KTO jest dostawcą
usługi.
Ejze, pomyliles juz temat. Za korzystanie z serwisu mozna placic. Ale co
innego jest korzystanie z numeru dostepowego, ktory jest wybierany przez
modem ofiary bez jej wiedzy.
--
Krzysiek, Krakow, http://www.ceti.pl/~jimi
heh, powoli tracilem juz nerwy :)
czego ten czlowiek ode mnie oczekuje? :((
> 2) Nie ma programów, które "same dzwonią" na 0700. Zawsze wymagana jest
> do tego zgoda użytkownika, który musi kliknąć na przycisk "Połącz" i tym
> samym połączyć sie. Często po kliknięciu na "Połącz" użytkownik jeszcze
> raz musi potwierdzić, że zapoznał sie z regulaminem świadczenia takiej
> usługi.
Czy osoby ktore nacisnely na taka ikonke co wywolalo polaczenie z nr 0700
mialy intencje placic 3-4 zl za minute polaczenia i czy byly tego swiadome.
Otoz nie sa w 99,9999%.
> 3) Regulamin _zawsze_ znajduje się w dialerze. Wystarczy go przewinąć
> suwakiem, bądź kliknąć na okienko z tekstem i przewinąć kursorami do
> dołu. W regulaminie jest _zawsze_ zawarta dokładna cena za minute
> połączenia, numer na który dialer dzwoni i operator tego numeru.
Regulamin moze i znajduje sie, ale to dopiero okazuje sie po jakims czasie
bo "nie wiedziec czemu" umieszczenie go w programie sprawia ze jest on de
fakto niewidoczny dla uzytkownika. Wykorzystuje wiec niewiedze = brak
nalezytego poinformowania uzytkownika o skutkach. Czy wielkim utrudnieniem
jest umieszczenie wyraznej wielkiej planszy ktora prostym, jasnym i dobitnym
jezykiem wyjasnia skutki takiego polaczenia. NIE, NIE JEST. Wiec co tu
pierd...
> 4) Dialery instalują się w systemie przy pierwszym uruchomieniu i potem
> uruchamiają się przy starcie systemu lądując w system-tray'u, podobnie
> jak np WinAmp Agent czy inna Kazaa. Nie ma dialerów "nieusuwalnych" -
> wystarczy tylko troszke pomyśleć - procedura odinstalowania dialera
> znajduje się w regulaminie (którego jednak większośc nie czyta a dopiero
> potem ma pretensje). Najczęściej jest to kombinacja CTRL+SHIFT+krzyżyk w
> rogu okna, odpowiedni wpis w "Dodaj/Usuń programy" lub tez opcja
> "Odinstaluj" dostępna pod prawym klawiszem myszy w trayu.
Uzytkownik nie jest zobowiazany do myslenia. Ludzie nie znaja sie na tym i
nie wiedza jak usuwac takie programy. Nie wystarczy zwykle usuwanie.
Pozniewaz trzeba jeszcze usunac sciezki w regedit.exe. Nie mowiac o
fizycznym usunieciu programu. Odgadniecia jego nazwy!!! - to dopiero jest
problem. Dla wiekszosci uzytkownikow jest to bariera nie do pokonania. Samo
usuwanie polegajace na tradycujnym wcisnieciu del lub lewym klikiem opcji
menu i usun nie wystarcza przewaznie. Co z tego ze wykasujesz jak kopia
programu jest jeszcze w innym miejscu. A zapis w regedit.exe przywroci
wszystko po usunieciu.
> 5) Dialery _nigdy_ nie zmieniają numeru dostępowego na numer 0700. Nigdy
> nie zdarzył sie taki przypadek i nikt tak nie robi! Bardzo często jednak
> zdarza sie, że dialer tworzy sobie nowe połączenie Dial-Up, które jednak
> nie staje sie domyślnym połączeniem i zawsze można je bez trudu
> skasowac. Oszustwa o "nabijaniu" minut na 0700 i podłączaniu się do
> linii innych abonentów - _NIE DOTYCZĄ POLSKICH DIALERÓW_!
Takie programy powinny miec jakies standardy i powinny byc akceptowane przez
firmy telekomunikacyjne ktore dziela sie zyskiem z takich polaczen.
To co piszesz jest zwyklym tlumaczeniem ochydnego zlodziejstwa, cwaniactwa i
"kurewstwa" przewaznie we wspoudziale TPSA i innych firm ktore czerpia z
tego zyski, do tego handlujac ukradzionymi materialami erotycznymi. Mysle ze
TPSA nie musi zarabiac w ten sposob.
>
> 6) Jeśli ktoś nie wie, że płaci za połączenie przez dialer, to powinien
> zawdzięczać to tylko i wyłącznie swojej nieuwadze. Świadomie przecież
> klika "tak" instalując dialer, potem klika "połącz" - równiez świadomie,
> a przed kliknięciem "połącz" powinien przeczytać regulamin - jeśli nie
> przeczytał, to nie powinien mieć do nikogo pretensji.
Tak masz racje. Swiadomie klika, ale nie jest swiadomy ze takie klikniecie
wywoluje troche inne skutki niz zwykle klikanie na necie w ramach
standardowego polaczenia. Czy klikajac na cos na necie, albo na ikonki na
swoim pulpicie chocby na "kosz" albo "moje dokumenty" pojawia Ci sie
"regulamin"?
Dawno nie czytalem takiego bzdetu. lol Zarabiasz na tym w jakis sposob? Bo
mam wrazenie jakbys na sile chcial uspokoic swoje sumienie.
> 7) Organy ściagania nic nie mogą zrobić, bo wszystko jest w 100%
> legalne. Nigdzie nie ma tu oszustwa, o wszystkim użytkownik może sie
> dowiedzieć z regulaminu, który stanowi niejako rodzaj umowy między
> użytkownikiem a właścicielem numeru 0700. Nieznajomość prawa szkodzi - w
> tym przypadku również. Jeśli ktoś klika "TAK", potem klika "POŁĄCZ" a
> potem dopiero ma pretensje, to nic tu sie nie da poradzic.
Da sie....zakazujac takich praktyk. Mozna odwrocic sytuacje i zapytac
uzytkownikow czy gdyby informacja o tym ze takie klikniecie pociaga za soba
oplate 3-4 zl na min byla przedstawiona mu rzetelnie to korzystalby z tej
uslugi? A jesli nie byl swiadomy to dlaczego? ...Przeciez Ty dobrze wiesz
dlaczego....wiedza to firmy ktore w ten sposob zarabiaja. Jest to zwykle
zarabianie na niewiedzy uzytkownikow wynikajacej ze zlego poinformowania
polegajacej na udawaniu ze sie takiego uzytkownika informuje.
> Na koniec: jeśli bierzesz kredyt z banku, to potem pozywasz do sądu
> bank, bo nie przeczytałeś umowy? Polecam sie zastanowić nad tym co
> napisałem powyżej. Jesli ktoś ma ochote na _merytoryczną_ i rzeczową
> dyskusję, popartą rozsądnymi argumentami, to zapraszam.
Jesli biore kredyt w banku to dostaje dokument do reki na ktorym jest
napisane czarno na bialym duzymi czcionkami. Firmy ubezpieczeniowe
wykorzystuja mniejsze czcionki - w podobny sposob i z podobnych przyczyn - z
checi niedoinformowania drugiej strony. No coz nie ma czym sie czasem
chwalic. Firmy na 0700 nie beda sie przeciez chwalic ze rzna nieswidomych
ludzi na 3-4 zl za min.;-))
Shep
Użytkownik Shepa napisał:
> NIE PRAWDA, wszystko zalezy od tego co rozumiesz pod pojeciem instalacja.
pod pojęciem "instalacja" rozumiem zainstalowanie programu na komputerze
> Dla mnie instalacja jest pojawienie sie ikonki do programu ktory dalej
> zagniezdza sie w systemie. Takie ikonki w nie updatowanym win98 wskakuja
> samoczynnie. Przegladanie danej strony powoduje ze pojawia Ci sie ikonka na
> pulpicie lub/i w tray'u.
to bardzo ciekawe. Możesz mi wyjaśnić w jaki sposób to się dzieje? W
jaki sposób przeglądanie danej strony powoduje pojawienie sie ikonki w
tray'u/na pulpicie? Proszę tez o podanie przykładów takich stron. Jeśli
już o czymś piszesz, to zakładam, że jest to sprawdzona informacja i
możesz to udokumentowac w jakikolwiek sposób.
> Czy osoby ktore nacisnely na taka ikonke co wywolalo polaczenie z nr 0700
zacznijmy od tego, że taka sytuacja nie ma miejsca, nigdy nie miała, i
nigdy mieć nie będzie. To nie "naciśnięcie na taką ikonke" wywołuje
połączenie, tylko naciśnięcie na przycisk "POŁĄCZ" po uprzednim wyborze
serwisu do którego się łączysz.
> mialy intencje placic 3-4 zl za minute polaczenia i czy byly tego swiadome.
> Otoz nie sa w 99,9999%.
Obok przycisku "POŁĄCZ" jest widoczny regulamin.
> Regulamin moze i znajduje sie, ale to dopiero okazuje sie po jakims czasie
> bo "nie wiedziec czemu" umieszczenie go w programie sprawia ze jest on de
> fakto niewidoczny dla uzytkownika.
czy możesz to poprzeć jakimiś przykładami? Jeśli nie, to po prostu
kłamiesz. Jak już będziesz mi to udowadniać, to "film" z tego, co robisz
na komputerze możesz zrobić programem HyperSnap DX (darmowa wersja
trial). Uruchom ten program, zacznij nagrywanie, a potem uruchom dialer
i sfilmuj jak okienko z regulaminem pojawia sie dopiero po jakimś
czasie. Gotowy film umieść np na republika.pl - darmowe konto. Lub
prześlij mi na email. Ja umieszcze na swoim serwerze. To jak?
> Wykorzystuje wiec niewiedze = brak
> nalezytego poinformowania uzytkownika o skutkach.
informuje, w regulaminie. Jest tam zawarta cena za minute, numer
telefonu, operator...
> Uzytkownik nie jest zobowiazany do myslenia. Ludzie nie znaja sie na tym i
> nie wiedza jak usuwac takie programy. Nie wystarczy zwykle usuwanie.
oczywiście, że wystarczy. Jest dokładnie opisane w regulaminie. Jeszcze
raz napisze:
1. sposób
Zamknięcie programu krzyżykiem w rogu okienka trzymając wciśnięty CTRL+SHIFT
2. sposób
Kliknięcie prawym przyciskiem na ikonce w tray'u, wybranie opcji ODINSTALUJ
3. sposób
Deinstalacja poprzez usunięcie odpowiedniego programu w menu Panel
Sterowania/Dodaj/Usuń programy.
Sposób deinstalacji jest zalezny od typu dialera. Jeśli nadal masz z tym
problem, napisz.
> Pozniewaz trzeba jeszcze usunac sciezki w regedit.exe.[ciah bzdury]
nie trzeba. Widzisz, zwykła zdolność czytania, którą powinieneś wynieść
z podstawówki, pomogła by Ci w tej sytuacji i uniknąłbyś kombinowania
"zanim wróca starzy i zobacza ikonke".
> Takie programy powinny miec jakies standardy i powinny byc akceptowane przez
> firmy telekomunikacyjne ktore dziela sie zyskiem z takich polaczen.
ależ mają i są.
> To co piszesz jest zwyklym tlumaczeniem ochydnego zlodziejstwa, cwaniactwa i
> "kurewstwa" przewaznie we wspoudziale TPSA i innych firm ktore czerpia z
> tego zyski, do tego handlujac ukradzionymi materialami erotycznymi.
To już poważne oskarżenie. Kradzione materiały erotyczne? Mocno sie
pomyliłeś. Pozatym, takie pomówienie to przestępstwo. Masz jakieś
dowody? Wszystkie materiały w platnych serwisach posiadają licencje.
Jeśli nie masz żadnych dowodów, oczekuje przeprosin.
> Tak masz racje. Swiadomie klika, ale nie jest swiadomy ze takie klikniecie
> wywoluje troche inne skutki niz zwykle klikanie na necie w ramach
> standardowego polaczenia.
nie standardowego. Jest rozłączany i łączony ponownie za pomoca numeru
0700. _MUSI_ o tym wiedzieć. Choćby przez kliknięcie na "POŁĄCZ".
> Dawno nie czytalem takiego bzdetu. lol Zarabiasz na tym w jakis sposob? Bo
> mam wrazenie jakbys na sile chcial uspokoic swoje sumienie.
po prostu wyjasniam i wyprowadzam niektóre osoby z błednego rozumowania
> Da sie....zakazujac takich praktyk.
AFAIK mamy wolny rynek, więc nie wolno zakazywać zarobkowania,
szczególnie jeśli jest to legalne.
> Mozna odwrocic sytuacje i zapytac
> uzytkownikow czy gdyby informacja o tym ze takie klikniecie pociaga za soba
> oplate 3-4 zl na min byla przedstawiona mu rzetelnie to korzystalby z tej
> uslugi?
a czy jesteś świadom tego, jak wiele osób powraca - łączy sie ponownie
do strony erotycznej? Czy wiesz, że tylko znimomy procent rachunków jest
reklamowany w TPSA? Czy wiesz, od jak długiego czasu dzialają dialery w
Polsce?
Oczekuje, że zrobisz to, o co Cie prosiłem w tym poście.
mówiące po polsku i robiące przed kamerą to o co je poprosisz też?
> Do tego te Wasze szmaty sa takiej jakosci
> jak Wasze mozgi, czyli zadnej.
musisz mieć jakieś doświadczenia w temacie "szmacianej jakości mózgu",
skoro tak autorytatywnie sie o tym wypowiadasz
> Dres pogania dresem, a poniewaz nie ma mozgu
> cwaniakuje i wiadomo ze tylko na kurwach potrafi zarobic.
widze, że mamusia kultury nie nauczyła w domu? Może czas wróćić do
podstawówki - tam byłbyś modny rzucając takimi ostrymi tekstami.
Szczególnie, że mówisz do osoby, której zupełnie nie znasz.
> Co prawda co
> niektorzy koncza jakies szkolki w dupencjach, ale jak zwykle smiecia ciagnie
> do smrodu i zmiast przynosic ojczyznie chluby to namawia innych do grzechu w
> naszym katolickim od 1000 lat kraju i pierdoli mi od dialerach co to sie
> same nie instaluja.
cierpisz na jakąś chorobe psychiczną? Lecz sie.
> Do prokuratury z takimi praktykami,
do prokuratury to sie nadaje Twoj post właśnie.
> a wszystkie polaczenia z 0700 powinny
> byc kwestionowane.
bo nasz pan i wladca, Anonim, tak powiedział.
> Nie zyglabys mi tu smieciu tymi idiotycznymi argumentami,
> gdyby plansze informacyjne byly w sposob uczciwy przedstawiane.
plansze informacyjne? znaczy co, bilbordy na ulicach, plakaty na
przystankach autobusowych? o co ci chodzi?
> Do prokuratury z tym zlodziejstwem...
jak już pisałem, do prokuratora nadaje sie Twój post a nie dialery.
Od zawsze wiadomo, ze jak ktoś nie ma nic do powiedzenia to powie
"kurwa, pierdolić, chuj" i zwróci w ten sposób na siebie uwage.
Dokładnie tak jak Ty to zrobiłeś.
> Cyngiel a na cholere patrzec na te szmaty co je tam umieszczacie za 3-4 zl
> na min skoro mozna je sobie poogladac od wielu lat za darmo na grupach
> dyskusyjnych i to duuuzo lepsze?
Oh, dziekuje ci Shepku za komplementy :) Sa gusta i gusciki, jedni wola
amerykanskie dziewczyny na liveshowach a inni polskie dziewczyny.
Wystepuje na liveshow w Polsce... mam wielu klientow z dialerow i wszyscy sa
bardzo zadowoleni i czesto wchodza do mnie kilka razy dziennie.
Nikt mnie nie nazwal do tej pory szmata... co najwyzej fotomodelka erotyczna,
ale skoro lubisz ostry sex to rowniez cie zapraszam :) Chociaz mysle, ze
ciebie raczej nie stac na taka rozrywke.
> do smrodu i zmiast przynosic ojczyznie chluby to namawia innych do grzechu w
> naszym katolickim od 1000 lat kraju
Nie sadze by katolicy wchodzili na erotyczne liveshowy, poniewaz zabrania im
to religia..."nie patrz pozadliwie na inna kobiete"... tak wiec pomysl synu o
swoim sumieniu gdy nastepnym razem bedzie cie korcilo ogladac gole pupki w
internecie, a jesli jestes katolikiem to na drugi dzien szybko lec sie
wyspowiadac ze zgrzeszyles.... Aha... masturbacja tez jest podobno grzechem
wsrod katolikow :)
> Do prokuratury z tym zlodziejstwem...
Jakie zlodziejstwo ? Klient placi i klient dostaje to co chce, czyli sex i
erotyke.
Ty jestes zlodziejem gdyz sluchasz zapewne kradzionych mp3 i sciagasz
kradzione zdjecia porno z grup dyskusyjnych.
Pomysl o tym ....
Mówisz - rozrywkę? Heh.. nie wyobrażam sobie większej nudy niż
panienka siląca się na coś i udająca coś.
> Nie sadze by katolicy wchodzili na erotyczne liveshowy, poniewaz zabrania im
> to religia..."nie patrz pozadliwie na inna kobiete"... tak wiec pomysl synu o
No patrz! To zgubione 11 przykazanie, czy 8,5 ??
> Aha... masturbacja tez jest podobno grzechem wsrod katolikow :)
Nie jest. Jest "czynem moralnie nieuporządkowanym".
Jak już chcesz publicznie brylować to najpierw poducz się trochę.
> Jakie zlodziejstwo ? Klient placi i klient dostaje to co chce,
> czyli sex i erotyke.
Po polsku pisze się "seks" i proponuję sprawdzić słowo "erotyka".
> Ty jestes zlodziejem gdyz sluchasz zapewne kradzionych mp3 i sciagasz
> kradzione zdjecia porno z grup dyskusyjnych.
Najpierw musiałby je ukraść.
Samo oglądanie i słuchanie nie czyni go złodziejem.
Polecam sprawdzenie słowa "złodziej".
Arek
pinkdialer (nie ma nawet ukrytej informacji o koszcie)
0 700 588771 (Maxcom)
0 700 980059 (Maxcom)
mam wymieniać dalej?
> to logiczne, żeby połączyć sie na 0700 musi rozłączyć istniejące połączenie
Jak cholera logiczne, sęk w tym, że nie informuje użytkownika "muszę rozłączyć
połączenie by wejść na nowe płatne .... |
> np jakie przestawia?
Zmienia domyślne połączenie z internetem z numeru np. 0202122 na 0-700
> nie ma, bo widocznie nie przeczytał regulaminu
Aaa! Pokaż mi dialer gdzie jest słowo: regulamin i podane niżej
warunki ?
> Idziesz sobie do sklepu, ładujesz do koszyka chleb, masło, wędliny,
> serek topiony, mleko, itp, potem idziesz do kasy i robisz wielkie oczy
> "jak to, to za to trzeba płacić? przecież jak wchodziłem do sklepu to
> nikt nie powiedział!". Nie obchodzi Cie już to, że cena jest na metce
> która jest przyklejona do produktu?
No i? Odkładam co wziąłem i wychodzę ze sklepu.
Widzisz problem bo ja nie.
> Tak samo i tutaj - ktoś uruchamia dialer, a cene i numer telefonu ma w
> regulaminie! Nikt nikogo nie "dyma".
Ale nie w głowie i nie w świadomości.
> powiedz jak to jest wg Ciebie "uczciwie"
Pisałem wielokrotnie. Ostrzeżenie w postaci czerwonej płachty na cały
ekran. Ostrzeżenie po wywołaniu połączenie - też czerwone kulfony na cały
ekran: UWAŻAJ! Połączenie płatne 4 złote za minutę!
Aplikacja zaś zamykalna i usuwalna w standardowy sposób, nie stylizowana
na okienko IE.
Przyciski jasno informujące skutek ich przyciśnięcia, a nie "wchodzę",
"dalej" "WEJŚCIE" "Po wciśnięciu tego przycisku będziesz mógł korzystać
z wszystkich niżej wymienionych zasobów".
Bez oszukańczego pola wyboru "łącz w przypadku błędu".
Proste? Proste. Trzeba tylko chcieć uczciwie zarabiać a nie z góry
nastawiać się na oszukiwanie ludzi.
> LOL :)) Zapewne przez to, że Arni i jego STI robią szum :)))
W paru przypadkach bez wątpienia, w pozostałych być może.
> ależ oczywiście, że _MUSI_! Każdą umowe trzeba czytać przed podpisaniem.
> Każde prawo, każdą ustawe, wszystko na co masz sie zgodzić, abyś mógł to
> zrobić świadomie. Tutaj tak samo - klika "połącz" = zgadza sie z umową.
Tutaj nie ma żadnej umowy. Nie jestem prawnikiem, ale wydaje mi się, że
umowy powyżej pewnej kwoty (2500 zł??) wymagają formy PISEMNEJ.
Gdzie ludzie, którym przyszło 7500 złotych mają tą formę zachowaną!?
> niestety, nie mam obowiązku pokazywania Ci mojego wizerunku.
Nie masz. Ale wtedy zostajesz zwykłym anonimem, któremu brak nawet
tej odrobiny cywilnej odwagi by pokazać twarz popierającą wygłaszane
zdanie.
> z Warszawy. Adres też podać?
Tak.
Arek
To Twoim zdaniem nie dotyczy. Wzięcie kredytu i jego niespłacenie też
nie jest przestępstwem. Ale już wzięcie kredytu z intencją jego niespłacenia
jest przestępstwem. Łapiesz różnicę?
I teraz udowodnij sędziemu, że Wasze dialery są tak a nie inaczej skonstruowane
po to by chronić użytkowników przed błędami, a nie po to by ich dymać.
Życzę powodzenia!
> to już nie moja wina! Trzeba czytać wszystko co sie podpisuje. Klikając
> "połącz" jednocześnie akceptuje regulamin. Taki zapis jest w umowie,
> którą powinien znać.
Co podpisuje? od kiedy to kliknięcie jest u nas podpisem?
O jakiej umowie gadasz??
> można. Trzeba tylko przeczytać w regulaminie jak.
Fajowo. To może jeszcze mi powiesz jakiemu wg Ciebie celowi służy
to utrudnienie? Dla wielu tak duże, że wzywają pomoc i płacą
parę stów za usunięcie tego gówna?
> no tak. Jak już założysz, to poinformuj mnie.
Po co? Dowiesz się z mediów.
Arek
Co jeszcze sobie mam odpalić pod linksum niecwaniaczku?
Offica? Maxa? Photoshopa?
A teraz niecwaniaczku wyjaśnij co ma używany system operacyjny
komputera do paragrafu 286 kk.
> I nie mieszaj ludzom w glowach. Jestes najmniej kompetentna osoba do
> wypowiadania sie w tej kwestii - bo z komputerami to raczej nie
> jestes za pan brat.
Co Ty powiesz niecwaniaczku! Wyczytałeś to z fusów, ości czy miałeś
wizję po szaleju?
> Jesli chodzi o prawo - to mysle ze znamy sie na nim podobie (brak
> doswiadczenia zawodowego - a tym bardziej wyksztalcenia w tym kierunku),
> jednak ja w odroznieniu od Ciebie tyle glupot jeszcze nie napisalem.
No jak nie, jak tak.
A ja jak się nie znam to pytam tych co się znają. I dla nich sprawa jest
jasna jak słońce: sposób działania tych dialerów to EWIDENTNE oszustwo.
> Naprawde - jesli masz ochote - zainstaluj sobie dialera - i wyciagnij kase
> od telekomunikacji. Po kilku latach ciagania sie po sadach (bo oczywiscie na
> pierwszej rozprawie i 100 kolejnych nic Ci w glowie nie zaswita, ze gadasz i
> wymyslasz glupoty) - napisz na grupie ile kasy straciles przez koszty sadowe
Zobaczymy. Szczególnie jak TP SA przegra w SN.
To reszta spraw poleci jak z automatu, a właściciele jej akcji będą mogli
je sobie wytapetować na ścianie. Opsss... akcje też są niematerialne :((
No to tylko pozostanie im wspomnienie.
> Uwazam dyskusje za zamknieta.
Buacha cha cha !!
Arek
> > Czy osoby ktore nacisnely na taka ikonke co wywolalo polaczenie z nr
0700
>
[ciach]
> Obok przycisku "POŁĄCZ" jest widoczny regulamin.
No i co z tego. Ten regulamin powinien wyskakiwac na pulpit i byc wyrazny.
Szukanie regulaminu w okienku 5x5 cm jest smieszne. Sam po jakims czasie
zauwazylem u znajomego ze faktycznie cos tam jest napisane. Nawet nie
czytalem tylko kasowalem badziewie. Rozumiem ze okienko 5x5 cm to dla mojego
dobra, zeby widzial reszte pulpitu? Jaja se facet robisz, czy udajesz. Robic
w balona to ja a nie mnie;-)
> > Regulamin moze i znajduje sie, ale to dopiero okazuje sie po jakims
czasie
> > bo "nie wiedziec czemu" umieszczenie go w programie sprawia ze jest on
de
> > fakto niewidoczny dla uzytkownika.
>
> czy możesz to poprzeć jakimiś przykładami? Jeśli nie, to po prostu
> kłamiesz. Jak już będziesz mi to udowadniać, to "film" z tego, co robisz
> na komputerze możesz zrobić programem HyperSnap DX (darmowa wersja
> trial). Uruchom ten program, zacznij nagrywanie, a potem uruchom dialer
> i sfilmuj jak okienko z regulaminem pojawia sie dopiero po jakimś
> czasie. Gotowy film umieść np na republika.pl - darmowe konto. Lub
> prześlij mi na email. Ja umieszcze na swoim serwerze. To jak?
Ja nigdy nie klamie, a przynajmniej sobie nie przypominam. Nigdy nie dalem
sie Wam orznac i mnie ta sytuacja nie dotyczy osobiscie. Po prostu wkurzaja
mnie cwaniackie zagrywki. Rozumiem ze pracy brak i trzeba jakos zarabiac, a
lepiej zarabiac udajac ze sie pracuje i prowadzi jakas sensowna firme niz np
napadac na ludzi na ulicy, ale czyste sumienie mialbys, gdyby taki program
bedacy bramka do tresci przez Ciebie oferowanych wyrzucal na pulpit plansze
z 3 stopniowym wchodzeniem w usluge. Czyli pytasz "chcesz", "jestes pewien",
" na pewno?", kazdorazowo z informacja o cenie i za jaki czas. Do tego
przydaloby sie jakies nieskomplikowane zadanie matematyczne eliminujace
malolatow ponizej okreslonego wieku. Smieszne? Pare lat temu widzialem takie
wchodzenie w okreslone tresci - nie przeznaczone dla nieletnich. NO i gdybys
gosciu w taki sposob podchodzil do swojego interesu to nie moglbym sie do
Was czepiac. Bylbys ok, a nie jestes. Testowales wchodzenie w te tresci
przez niedoswiadczonych uzytkownikow? Moge sie zalozyc ze nie. Zreszta
szkoda mi czasu na pisanine z Toba. Wiem tylko tyle ze gdybym Cie wynajal do
konkretnego stopowania nieetycznych praktyk ktore sam popelniasz machajac
swoim regulaminkiem to wiedzialbys dokladnie co jest nie tak z tymi Twoimi
programikami...Prawda? Prawda...:-)
> > Wykorzystuje wiec niewiedze = brak
> > nalezytego poinformowania uzytkownika o skutkach.
>
> informuje, w regulaminie. Jest tam zawarta cena za minute, numer
> telefonu, operator...
Podaj jeszcze swoj adres domowy i nr telefonu. Moze Ci ktos nastuka jak nie
rozumiesz ze robisz ludzi w balona....:-)
> > Uzytkownik nie jest zobowiazany do myslenia. Ludzie nie znaja sie na tym
i
> > nie wiedza jak usuwac takie programy. Nie wystarczy zwykle usuwanie.
>
> oczywiście, że wystarczy. Jest dokładnie opisane w regulaminie. Jeszcze
> raz napisze:
>
> 1. sposób
>
> Zamknięcie programu krzyżykiem w rogu okienka trzymając wciśnięty
CTRL+SHIFT
>
> 2. sposób
>
> Kliknięcie prawym przyciskiem na ikonce w tray'u, wybranie opcji
ODINSTALUJ
>
> 3. sposób
>
> Deinstalacja poprzez usunięcie odpowiedniego programu w menu Panel
> Sterowania/Dodaj/Usuń programy.
> Sposób deinstalacji jest zalezny od typu dialera. Jeśli nadal masz z tym
> problem, napisz.
> > Pozniewaz trzeba jeszcze usunac sciezki w regedit.exe.[ciah bzdury]
> nie trzeba. Widzisz, zwykła zdolność czytania, którą powinieneś wynieść
> z podstawówki, pomogła by Ci w tej sytuacji i uniknąłbyś kombinowania
> "zanim wróca starzy i zobacza ikonke".
Gosciu jakie "problemy". Ja mam stale lacze, a jak chce sobie cos poogladac
to wiem gdzie i jak i nie potrzebuje za to placic. Mam to za darmo i duzo
lepsze.
Wes skoncz z tymi "wroca starzy". Co Ty myslisz ze ja jestem jakis oszolom
ktory krylby sie z czyms takim?
Sam piszeszI, ze sposob deinstalacji jest zalezyny od dialera. No wiec ja
mialem do czynienia z dialerami ktorym musialem usuwac rowniez zapisy w
regedit. Nie wiesz ze tak jest? To co z Ciebie za spec od dialerow. Twoje
nie maja? Wystarczy umiejetnosc czytania? Super, ale co z tego, jak dalej
jest to naciaganie uzytkownikow na niepotrzebne koszty. Oferujesz
rozbierajace sie panienki -cool- o ile dana osoba zdaje sobie sprawe ze
zaplaci za to duzo kasy.
> To już poważne oskarżenie. Kradzione materiały erotyczne? Mocno sie
> pomyliłeś. Pozatym, takie pomówienie to przestępstwo. Masz jakieś
> dowody? Wszystkie materiały w platnych serwisach posiadają licencje.
> Jeśli nie masz żadnych dowodów, oczekuje przeprosin.
Od kiedy posiadaja licencje i kto je sprawdza? Podaj mi linka do stron
reklamowych Twoich materialow, jak znajde cos to bede wiedzial gdzie znalezc
wlascicieli.
Dowody? Przestepstwo? Zastanow sie i nie rozsmieszaj mnie. Wszystkie
materialy w platnych serwisach posiadaja licencje? lol
Czekam na pozew. Jedyna rzecza na ktora mozesz ode mnie oczekiwac to darmowa
rolka papieru toaletowego. A tak przy okazji Ty tez stoisz za nagabywaniem
ludzi na gg do wchodzenia w erotyczne materialy?
>
> > Tak masz racje. Swiadomie klika, ale nie jest swiadomy ze takie
klikniecie
> > wywoluje troche inne skutki niz zwykle klikanie na necie w ramach
> > standardowego polaczenia.
>
> nie standardowego. Jest rozłączany i łączony ponownie za pomoca numeru
> 0700. _MUSI_ o tym wiedzieć. Choćby przez kliknięcie na "POŁĄCZ".
A jak niedowidzi?:-) Musi o tym wiedziec? Jestes Pan Bog? Wiesz cieszy mnie
ze cos tam masz, jakis regulamin, jakis napis polacz, ale martwi mnie ze
TPSA opcjonalnie nie wylacza polaczenia z 0700. Dlaczego opcja musi byc
wlaczony dostep na numery 0700. Dlatego ze TPSA na tym zarabia?
> > Dawno nie czytalem takiego bzdetu. lol Zarabiasz na tym w jakis sposob?
Bo
> > mam wrazenie jakbys na sile chcial uspokoic swoje sumienie.
>
> po prostu wyjasniam i wyprowadzam niektóre osoby z błednego rozumowania
>
> > Da sie....zakazujac takich praktyk.
>
> AFAIK mamy wolny rynek, więc nie wolno zakazywać zarobkowania,
> szczególnie jeśli jest to legalne.
Zarobkowania, a to niezle. Niedlugo zaczniesz tlumaczyc wlamy do samochodow
wolnym rynkiem i checia zarobkowania. W koncu zlodzieje daja prace firma
ubezpieczeniowym, samochodowym, producentom alarmow, sadownictwu, policji i
w ogole pewnie wielu innym:-)
Ale nie przejmuj sie. Ja rozumiem zlodziei, zwlaszcza po wyrokach. Duze
bezrobocie, nikt nie zatrudni recydiwsty, to co ma zrobic z glodu umrzec?
> a czy jesteś świadom tego, jak wiele osób powraca - łączy sie ponownie
> do strony erotycznej? Czy wiesz, że tylko znimomy procent rachunków jest
> reklamowany w TPSA? Czy wiesz, od jak długiego czasu dzialają dialery w
> Polsce?
A skad wiesz bo masz hasla dostepowe przydzielane kazdemu uzytkownikowi? A
moze sprawdzasz dynamiczne ip?:-)
Tak bo nikt z moich znajomych ktorym sie przytrafilo nie reklamowal tego,
gdyz tylko1-3 razy dali sie naciagnac. Potem zgosili sie do mnie ze cos im
sie przyczepilo na pulpit. Zwlaszcza byli niepocieszeni ze maja w domu male
dzieci korzystajace z netu, a tu im jakies gole babki wyskakuja na
monitorze. Przykre bylo w przypadku autystycznego dziecka. Uznali sprawe za
niebyla i omijaja takie strony. Dialery zauwazylem cos od max 2 lat.
Najprawdopodobniej od 1,5 roku, ale nie pamietam. Poza tym nie tylko
dzialaja dialery dzwoniace na 0700 ale rowniez na np Antyle:-)
>
> Oczekuje, że zrobisz to, o co Cie prosiłem w tym poście.
Nie wiem czy to zrobilem, nie pamietam juz o co Ci chodzilo, mam nadzieje ze
sprawa i dla Ciebie jest jasna. A co do stronek przeslij mi linka na priv.
Przeczytałem i... nie kumam o co Ci chodzi. Nie mam jednak zamiaru
bawić się w zgaduj zgadula skoro możesz to wyłuszczyć.
> Manipulujesz danymi, nie pierwszy raz zresztą.
Jeśli obróbka danymi jest manipulacją nimi to niech Ci będzie.
> Dostawcą usługi jest firma, która wykupiła od TPSA prawa
> do używania numeru 0-700/0-701.
Który należy do TP SA. Zgadza się czy nie ?
> W tym drugim przypadku rzeczywiście ludzie wdzwaniają się na serwer TPSA.
W KAŻDYM przypadku ludzie wdzwaniają się na serwer TP SA.
> Jednakże TPSA w dalszym ciągu nie jest dostawcą usługi kryjącej się
> pod numerem 0-700/0-701 - zapewnia kierowanie do niej i ewentualnie miejsce
> na serwerze. Za zawartość serwisu odpowiada abonent - podobnie jak za
> zawartość strony www odpowiada właściciel tejże strony, a nie właściciel
> serwera.
I tak i nie. WP zdaje się niedługo się przekona, że jednak właściciel serwera
odpowiada jeśli WIE i nie podejmuje kroków.
Takoż przekona się o tym wkrótce Polisa-Życie TU SA.
> Nic nie zapomniałem. Rzecz sama wynika z kontekstu wypowiedzi.
> Co do ewentualnego zysku - nie znasz umowy interconnectowej, więc na jakiej
> podstawie tak twierdzisz?
Na podstawie analogii. Ale niech Ci będzie, że Wasza firma na tym wychodziła
na plus, ale jest tak solidna.
> Jeśli uda się przy tym zadowolić klienta, to chyba dobrze, nie
Jasne, że tak.
> Jeżeli go podpisze - OK, ma wolną rękę. Jeśli nie - jest nakładana
> stała blokada.
Yhmm.. uhmm... khm.. aż się boję zapytać.. Bezpłatna?
> Prawdą jest, że numeracja 0700/0701 należy do TPSA.
> Prawdą jest, że TPSA oferuje urządzenia IVR do WYDZIERŻAWIENIA w celu
> świadczenia usług za pośrednictwem numeracji ww.
[.. i zarabiają na tym ... ]
Czyli usmarowani są gównem aż po czubki nosa.
> TPSA bierze od Ciebie za połączenie. I tylko za połączenie.
Które zostaje wykonane w wyniku oszustwa.
Można w Polsce legalnie zarabiać na oszustwach?
> Jeśli boisz się, że ktoś Cię naciągnie poprzez dialer - zablokuj
> określone kierunki.
Ale dlaczego ja mam się bać!? Ja się nie chce bać!
Chcę by policja i prokuratura pilnowała bym nie musiał się bać
i na miejscu rozstrzeliwała takich, którzy chcą żebym musiał się bać!
> Sam wyżej wspomniałeś, że płacisz TPSA, i nic Cię więcej nie interesuje.
> No to interesuje Cię to, czy nie? Zdecyduj się.
No nie udawaj, że nie rozumiesz hiperboli językowych.
> Owszem, interesują Cię w tym konkretnym przypadku. Bo dopytujesz się o
> warunki umowy między TPSA a innym abonentem.
Nie! Mnie warunki nie interesują. Nie interesuje mnie, że TP SA bierze
za zestaw numerów 10 000 miesięcznie, a z opłat 50%.
To ich sprawa.
Mnie interesuje KTO jeszcze DOSTAJE moje pieniądze.
> Wiesz - jest takie przysłowie: "Papier wszystko przyjmie".
> Widzę, że Internet też.
> Ja też mogę napisać, na przykład, że wiem, kto zabił Kennedy'ego.
Możesz. Ja tylko stwierdzam fakt. Podali nam jedną z firm, która
jest zamieszana w ten proceder. Poza oczywiście TP SA i przyssanymi
do niej Legionami w tej usłudze.
> Wracając do tematu - mają obowiązek udostępnić Ci TWOJE WŁASNE bilingi - i
> tyle. Ty oczywiście możesz twierdzić co innego, co i tak nie zmieni faktów.
Widzę, że upierasz się w zarzucaniu mi kłamstwa. To może się założymy?
1000 zeta będzie w sam raz czy za dużo, albo za mało dla Ciebie?
Wyślę Ci notarialnie potwierdzone ksero listu z TP SA wymieniającego
taką firmę.
> Czyli jednak nie był to operator? A można wiedzieć, czemu sąd federalny (bo
> to raczej o sąd, nie o rząd chodzi) nie przyczepił się do operatora, do
> sieci którego owa firma była przyłączona? Wszak, jeśli interpretować prawo
> wg Ciebie, operator ów współuczestniczył w przestępstwie?
Bo operator nie brał udziału w tym procederze, lecz wręcz przeciwnie.
> Znowu będę pisał wolniej:
[..]
> W dalszym ciągu upierasz się, że użytkowany system nie ma znaczenia?
Chyba się zupełnie nie rozumiemy w tej kwestii.
Nie chodzi mi o to co może dialer zrobić a co nie jakiemu systemowi,
lecz to, że posiadanie przez użytkownika Windowsa a nie Linuksa
w niczym nie usprawiedliwia oszustwa.
> O, fakt. To jest jedyny słaby punkt mojego przykładu. Reszta się zgadza.
> Ale widzę, że powoli i okrężną drogą dociera do Ciebie, KTO jest dostawcą
> usługi.
Znowu się nie rozumiem. Kto jest BENEFICJENTEM ?
Kto zarabia na tych oszustwach?
Kto nie interweniuje mimo setek jeśli nie tysięcy reklamacji i skarg?
pytać dalej?
Arek
> Nie sadze by katolicy wchodzili na erotyczne liveshowy, poniewaz zabrania
im
> to religia..."nie patrz pozadliwie na inna kobiete"... tak wiec pomysl
synu o
> swoim sumieniu gdy nastepnym razem bedzie cie korcilo ogladac gole pupki w
> internecie, a jesli jestes katolikiem to na drugi dzien szybko lec sie
> wyspowiadac ze zgrzeszyles.... Aha... masturbacja tez jest podobno
grzechem
> wsrod katolikow :)
No i tu sie grubo mylisz. Corko do kosciola nie chodze, nie wierze w Boga, a
grzeszyc lubie o ile nie szkodze tym innym, ...wiesz niektore kobiety sa
bardzo uczuciowe i szybko sie przywiazuja.
>
> > Do prokuratury z tym zlodziejstwem...
>
> Jakie zlodziejstwo ? Klient placi i klient dostaje to co chce, czyli sex i
> erotyke.
> Ty jestes zlodziejem gdyz sluchasz zapewne kradzionych mp3 i sciagasz
> kradzione zdjecia porno z grup dyskusyjnych.
Slucham, i tu masz racje. Jesli brac to pod uwage w takich kategoriach i
wiesz nie mam jakos wyrzutow sumienia. Moze selektywnie to odbieram? Wydaje
mi sie ze rozwiazaniem w dzisiejszych czasach jest pominiecie w dystrybucji
wielkim kompanii fonograficznych i zejscie z cenami do min. Wykonwacy i tak
dostana tyle ile zarabiaja do tej pory, bo dostaja od firm jakies marne
ochlapy.
Na grupach dyskusyjnych sa rowniez zdjecia niekomercyjne. Wiesz ostatnia
moda jest publikowanie swoich prywatnych zdjec robionych najlepszymi
aparatami cyfrowymi i trzeba naprawde niezle wygladac zeby konkurowac z
kobietami z calego swiata.
> Mówisz - rozrywkę? Heh.. nie wyobrażam sobie większej nudy niż
> panienka siląca się na coś i udająca coś.
To raczej ty sie slinisz ogladajac moje cycuszki online :) Ops... chyba , ze
wolisz chlopcow...(sa tez gejowskie live chaty) :>
> > Nie sadze by katolicy wchodzili na erotyczne liveshowy, poniewaz zabrania
im
> > to religia..."nie patrz pozadliwie na inna kobiete"... tak wiec pomysl
synu o
>
> No patrz! To zgubione 11 przykazanie, czy 8,5 ??
Mt 5:28 "A ja wam mówię: każdy, kto patrzy pożądliwie na niewiastę, już
popełnił z nią grzech cudzołóstwa w sercu swoim."
nadal "wzorowy katoliku" uwazasz, ze nie popelniasz grzechu ?
> > Aha... masturbacja tez jest podobno grzechem wsrod katolikow :)
>
> Nie jest. Jest "czynem moralnie nieuporządkowanym".
> Jak już chcesz publicznie brylować to najpierw poducz się trochę.
Tak uwaza Kosciol dopiero od 10 lat... a do tej pory ?
„Kościół, jak wiadomo, uważa onanizm za grzech nieczysty, ciężki, a nawet
śmiertelny” - przypomina Kinga Wiśniewska-Roszkowska, seksuolog katolicki.
Natomiast ksiądz Włodzimierz Okoński (od 29 lat kapłan, od 40 lat lekarz)
radzi: „Nie uważaj się z tego powodu za żadnego grzesznika odrzuconego przez
Boga”.
Ksiądz Okoński w swych książkach zapewnia młodych ludzi: „Chrystus ciebie
miłuje, jakim jesteś”; sugeruje: „Odrzuć ciągłe trwanie w lęku przed karami
Bożymi”, „Zostaw problem samogwałtu na boku wobec innych spraw”; ksiądz radzi
też, by w okresie tego nałogu jak najczęściej przystępować do komunii
świętej.
Kinga Wiśniewska-Roszkowska pisze w swych publikacjach, by księdzu Okońskiemu
nie wierzyć; onanistów nazywa „odstępcami od porządku moralnego”, ubolewa, że
katoliccy publicyści w tematyce samogwałtu się zagubili, zaś „cała erotyczna
etyka stoczy się na dno permisywnej swobody”.
Jednak nowy katechizm katolicki (paragraf 2352), opublikowany przez Watykan
pod koniec 1992 roku, w nowy sposób spogląda na samogwałt.
Podkreśla, by osądzając onanistę zdać sobie sprawę z niedojrzałości
uczuciowej, siły utrwalonych przyzwyczajeń, stanu niepokoju, prowadzącego do
masturbacji i innych czynników psychicznych, „które mogą zmniejszyć, a nawet
zetrzeć winę moralną”.
caluski dla wszystkich normalnych
Lola *)
> > Czy osoby ktore nacisnely na taka ikonke co wywolalo polaczenie z nr
0700
>
[ciach]
> Obok przycisku "POŁĄCZ" jest widoczny regulamin.
No i co z tego. Ten regulamin powinien wyskakiwac na pulpit i byc wyrazny.
Szukanie regulaminu w okienku 5x5 cm jest smieszne. Sam po jakims czasie
zauwazylem u znajomego ze faktycznie cos tam jest napisane. Nawet nie
czytalem tylko kasowalem badziewie. Rozumiem ze okienko 5x5 cm to dla mojego
dobra, zeby widzial reszte pulpitu? Jaja se facet robisz, czy udajesz. Robic
w balona to ja a nie mnie;-)
> > Regulamin moze i znajduje sie, ale to dopiero okazuje sie po jakims
czasie
> > bo "nie wiedziec czemu" umieszczenie go w programie sprawia ze jest on
de
> > fakto niewidoczny dla uzytkownika.
>
> czy możesz to poprzeć jakimiś przykładami? Jeśli nie, to po prostu
> kłamiesz. Jak już będziesz mi to udowadniać, to "film" z tego, co robisz
> na komputerze możesz zrobić programem HyperSnap DX (darmowa wersja
> trial). Uruchom ten program, zacznij nagrywanie, a potem uruchom dialer
> i sfilmuj jak okienko z regulaminem pojawia sie dopiero po jakimś
> czasie. Gotowy film umieść np na republika.pl - darmowe konto. Lub
> prześlij mi na email. Ja umieszcze na swoim serwerze. To jak?
Ja nigdy nie klamie, a przynajmniej sobie nie przypominam. Nigdy nie dalem
sie Wam orznac i mnie ta sytuacja nie dotyczy osobiscie. Po prostu wkurzaja
mnie cwaniackie zagrywki. Rozumiem ze pracy brak i trzeba jakos zarabiac, a
lepiej zarabiac udajac ze sie pracuje i prowadzi jakas sensowna firme niz np
napadac na ludzi na ulicy, ale czyste sumienie mialbys, gdyby taki program
bedacy bramka do tresci przez Ciebie oferowanych wyrzucal na pulpit plansze
z 3 stopniowym wchodzeniem w usluge. Czyli pytasz "chcesz", "jestes pewien",
" na pewno?", kazdorazowo z informacja o cenie i za jaki czas. Do tego
przydaloby sie jakies nieskomplikowane zadanie matematyczne eliminujace
malolatow ponizej okreslonego wieku. Smieszne? Pare lat temu widzialem takie
wchodzenie w okreslone tresci - nie przeznaczone dla nieletnich. NO i gdybys
gosciu w taki sposob podchodzil do swojego interesu to nie moglbym sie do
Was czepiac. Bylbys ok, a nie jestes. Testowales wchodzenie w te tresci
przez niedoswiadczonych uzytkownikow? Moge sie zalozyc ze nie. Zreszta
szkoda mi czasu na pisanine z Toba. Wiem tylko tyle ze gdybym Cie wynajal do
konkretnego stopowania nieetycznych praktyk ktore sam popelniasz machajac
swoim regulaminkiem to wiedzialbys dokladnie co jest nie tak z tymi Twoimi
programikami...Prawda? Prawda...:-)
> > Wykorzystuje wiec niewiedze = brak
> > nalezytego poinformowania uzytkownika o skutkach.
>
> informuje, w regulaminie. Jest tam zawarta cena za minute, numer
> telefonu, operator...
Podaj jeszcze swoj adres domowy i nr telefonu. Moze Ci ktos nastuka jak nie
rozumiesz ze robisz ludzi w balona....:-)
> > Uzytkownik nie jest zobowiazany do myslenia. Ludzie nie znaja sie na tym
i
> > nie wiedza jak usuwac takie programy. Nie wystarczy zwykle usuwanie.
>
> oczywiście, że wystarczy. Jest dokładnie opisane w regulaminie. Jeszcze
> raz napisze:
>
> 1. sposób
>
> Zamknięcie programu krzyżykiem w rogu okienka trzymając wciśnięty
CTRL+SHIFT
>
> 2. sposób
>
> Kliknięcie prawym przyciskiem na ikonce w tray'u, wybranie opcji
ODINSTALUJ
>
> 3. sposób
>
> Deinstalacja poprzez usunięcie odpowiedniego programu w menu Panel
> Sterowania/Dodaj/Usuń programy.
> Sposób deinstalacji jest zalezny od typu dialera. Jeśli nadal masz z tym
> problem, napisz.
> > Pozniewaz trzeba jeszcze usunac sciezki w regedit.exe.[ciah bzdury]
> nie trzeba. Widzisz, zwykła zdolność czytania, którą powinieneś wynieść
> z podstawówki, pomogła by Ci w tej sytuacji i uniknąłbyś kombinowania
> "zanim wróca starzy i zobacza ikonke".
Gosciu jakie "problemy". Ja mam stale lacze, a jak chce sobie cos poogladac
to wiem gdzie i jak i nie potrzebuje za to placic. Mam to za darmo i duzo
lepsze.
Wez skoncz z tymi "wroca starzy". Co Ty myslisz ze ja jestem jakis oszolom
ktory krylby sie z czyms takim?
Sam piszeszI, ze sposob deinstalacji jest zalezyny od dialera. No wiec ja
mialem do czynienia z dialerami ktorym musialem usuwac rowniez zapisy w
regedit. Nie wiesz ze tak jest? To co z Ciebie za spec od dialerow. Twoje
nie maja? Wystarczy umiejetnosc czytania? Super, ale co z tego, jak dalej
jest to naciaganie uzytkownikow na niepotrzebne koszty. Oferujesz
rozbierajace sie panienki -cool- o ile dana osoba zdaje sobie sprawe ze
zaplaci za to duzo kasy.
> To już poważne oskarżenie. Kradzione materiały erotyczne? Mocno sie
> pomyliłeś. Pozatym, takie pomówienie to przestępstwo. Masz jakieś
> dowody? Wszystkie materiały w platnych serwisach posiadają licencje.
> Jeśli nie masz żadnych dowodów, oczekuje przeprosin.
Od kiedy posiadaja licencje i kto je sprawdza? Podaj mi linka do stron
reklamowych Twoich materialow, jak znajde cos to bede wiedzial gdzie znalezc
wlascicieli.
Dowody? Przestepstwo? Zastanow sie i nie rozsmieszaj mnie. Wszystkie
materialy w platnych serwisach posiadaja licencje? lol
Czekam na pozew. Jedyna rzecza na ktora mozesz ode mnie oczekiwac to darmowa
rolka papieru toaletowego. A tak przy okazji Ty tez stoisz za nagabywaniem
ludzi na gg do wchodzenia w erotyczne materialy?
>
> > Tak masz racje. Swiadomie klika, ale nie jest swiadomy ze takie
klikniecie
> > wywoluje troche inne skutki niz zwykle klikanie na necie w ramach
> > standardowego polaczenia.
>
> nie standardowego. Jest rozłączany i łączony ponownie za pomoca numeru
> 0700. _MUSI_ o tym wiedzieć. Choćby przez kliknięcie na "POŁĄCZ".
A jak niedowidzi?:-) Musi o tym wiedziec? Jestes Pan Bog? Wiesz cieszy mnie
ze cos tam masz, jakis regulamin, jakis napis polacz, ale martwi mnie ze
TPSA opcjonalnie nie wylacza polaczenia z 0700. Dlaczego opcja musi byc
wlaczony dostep na numery 0700. Dlatego ze TPSA na tym zarabia?
> > Dawno nie czytalem takiego bzdetu. lol Zarabiasz na tym w jakis sposob?
Bo
> > mam wrazenie jakbys na sile chcial uspokoic swoje sumienie.
>
> po prostu wyjasniam i wyprowadzam niektóre osoby z błednego rozumowania
>
> > Da sie....zakazujac takich praktyk.
>
> AFAIK mamy wolny rynek, więc nie wolno zakazywać zarobkowania,
> szczególnie jeśli jest to legalne.
Zarobkowania, a to niezle. Niedlugo zaczniesz tlumaczyc wlamy do samochodow
wolnym rynkiem i checia zarobkowania. W koncu zlodzieje daja prace firma
ubezpieczeniowym, samochodowym, producentom alarmow, sadownictwu, policji i
w ogole pewnie wielu innym:-)
Ale nie przejmuj sie. Ja rozumiem zlodziei, zwlaszcza po wyrokach. Duze
bezrobocie, nikt nie zatrudni recydiwsty, to co ma zrobic z glodu umrzec?
> a czy jesteś świadom tego, jak wiele osób powraca - łączy sie ponownie
> do strony erotycznej? Czy wiesz, że tylko znimomy procent rachunków jest
> reklamowany w TPSA? Czy wiesz, od jak długiego czasu dzialają dialery w
> Polsce?
A skad wiesz bo masz hasla dostepowe przydzielane kazdemu uzytkownikowi? A
moze sprawdzasz dynamiczne ip?:-)
Tak bo nikt z moich znajomych ktorym sie przytrafilo nie reklamowal tego,
gdyz tylko1-3 razy dali sie naciagnac. Potem zgosili sie do mnie ze cos im
sie przyczepilo na pulpit. Zwlaszcza byli niepocieszeni ze maja w domu male
dzieci korzystajace z netu, a tu im jakies gole babki wyskakuja na
monitorze. Przykre bylo w przypadku autystycznego dziecka. Uznali sprawe za
niebyla i omijaja takie strony. Dialery zauwazylem cos od max 2 lat.
Najprawdopodobniej od 1,5 roku, ale nie pamietam. Poza tym nie tylko
dzialaja dialery dzwoniace na 0700 ale rowniez na np Antyle:-)
>
> Oczekuje, że zrobisz to, o co Cie prosiłem w tym poście.
> Uzytkownik nie jest zobowiazany do myslenia.
To prawda Shepku :> Wy faceci myslicie tylko jednym organem jak wchodzicie
przez dialer do mnie :> I bynajmniej nie jest to mozg :)
cmok
rozbawiona Lola
Napisałem "siląca się" to nie przejęzyczenie, sprawdź sobie w słowniku,
jeśli nie wierzysz ;)
Co do Twoich cycuszków online to wybacz, ale jarają mnie tylko te, które
mogę capnąć organoleptycznie. :)
> > No patrz! To zgubione 11 przykazanie, czy 8,5 ??
>
> Mt 5:28 "A ja wam mówię: każdy, kto patrzy pożądliwie na niewiastę, już
> popełnił z nią grzech cudzołóstwa w sercu swoim."
Proponowałbym na przyszłość szersze ujmowanie tematu, no i pewną
znajomość biblistyki. Dzięki temu w przyszłości nie będziesz bardziej
jezusowa niż sam Jezus.
> nadal "wzorowy katoliku" uwazasz, ze nie popelniasz grzechu ?
Skąd wywróżyłaś sobie moją przynależność religijną?
> Tak uwaza Kosciol dopiero od 10 lat... a do tej pory ?
A masz w komputerze datę sprzed 10 lat ??
> też, by w okresie tego nałogu jak najczęściej przystępować do komunii
Nałogu!? Buacha cha cha cha, dobre ! :))
> Kinga Wiśniewska-Roszkowska pisze w swych publikacjach, by księdzu Okońskiemu
> nie wierzyć; onanistów nazywa „odstępcami od porządku moralnego”,
Może powinna zapoznać się choćby z Katechizmem Kościoła Katolickiego i nie być
bardziej papieska od papieża?
> masturbacji i innych czynników psychicznych, „które mogą zmniejszyć, a nawet
> zetrzeć winę moralną”.
No ale wina moralna to nie grzech :)
Arek
oszczerstwo, pomówienie
> Anonim anonimowo wyzywa jakiegos anonimowego pajaca
anonim? myślisz, że jesteś anonimowy? mylisz sie.
> Mamusia mnie nie uczyla bo nie mam mamusi,
kondolencje
> do swoich uprzednio ustalonych tez jak Ty to robisz, a co do kultury to nie
> mam jej dla Ciebie...oszczedzam na kulturalnych, lubie ja im okazywac, a
> Tobie nie.
to pokaż, gdzie jestem niekulturalny i wyzywam ludzi, tak jak ty to robisz
wymieniaj, bo jak na razie nie podałes mi żadnego przykładu
nie prosiłem o numery telefonów
prosiłem o konkretne przykłady dialerów.
> Jak cholera logiczne, sęk w tym, że nie informuje użytkownika "muszę rozłączyć
> połączenie by wejść na nowe płatne .... |
"zostaniesz połączony z numerem 0700xxxxxx" - użytkownik musi wykazać
odrobine logiki ze swojej strony
> Zmienia domyślne połączenie z internetem z numeru np. 0202122 na 0-700
polskie dialery tego nie robią.
> Aaa! Pokaż mi dialer gdzie jest słowo: regulamin i podane niżej
> warunki ?
Każdy jeden dialer. Jest napisane "klikając przycisk Połącz oświadczasz,
że akceptujesz niniejszy regulamin". Skoro ktoś to przeczyta, to do
reszty regulaminu też dotrze.
> No i? Odkładam co wziąłem i wychodzę ze sklepu.
> Widzisz problem bo ja nie.
no więc o co sie czepiasz?
> Ale nie w głowie i nie w świadomości.
idąc do sklepu tez nie masz "w głowie i świadomości" ceny masła.
> Pisałem wielokrotnie. Ostrzeżenie w postaci czerwonej płachty na cały
> ekran. Ostrzeżenie po wywołaniu połączenie - też czerwone kulfony na cały
> ekran: UWAŻAJ! Połączenie płatne 4 złote za minutę!
hahahah :))))
dobre!
to może na drzwiach sklepów wieszać czerwone "płachty" z napisem "NIE
WCHODŹ TU"?
> Aplikacja zaś zamykalna i usuwalna w standardowy sposób, nie stylizowana
> na okienko IE.
jest zamykalna i usuwalna w standardowy sposób.
> Bez oszukańczego pola wyboru "łącz w przypadku błędu".
ono nie jest oszukańcze, ono po prostu powoduje, że dialer łączy sie
jeszcze raz po rozłączeniu.
> W paru przypadkach bez wątpienia, w pozostałych być może.
no jasne :) życze sukcesów..
> Tutaj nie ma żadnej umowy. Nie jestem prawnikiem, ale wydaje mi się, że
> umowy powyżej pewnej kwoty (2500 zł??) wymagają formy PISEMNEJ.
> Gdzie ludzie, którym przyszło 7500 złotych mają tą formę zachowaną!?
trafiłes kulą w płot. Maksymalny koszt połączenia dialerem wynosi 109 zł
80 gr. Tak więc nie musi być pisemnej umowy. Biore pod uwage jednorazowe
świadczenie danej usługi. To o czym piszesz (7500 zł) to wielokrotne
korzystanie.. Żeby nabić rachunek na 7500 zł ktoś musiałby się łączyć
ponad 68 razy po 30 minut.
> Nie masz. Ale wtedy zostajesz zwykłym anonimem, któremu brak nawet
> tej odrobiny cywilnej odwagi by pokazać twarz popierającą wygłaszane
> zdanie.
a Twojego zdjęcia nie widziałem.. więc i swojego nie musze ujawniać.
Pozatym, nie wydaje mi sie, żeby to było niezbędne w tej dyskusji.
> Tak.
po co Ci mój adres?
to nie my mamy cokolwiek udowadniac, nie my mamy udowadniać swoją
niewinność, tylko Ty masz udowodnić naszą wine ;)
> Co podpisuje? od kiedy to kliknięcie jest u nas podpisem?
> O jakiej umowie gadasz??
o regulaminie. Jest napisane, że klikając "Połącz" akceptuje regulamin.
> Fajowo. To może jeszcze mi powiesz jakiemu wg Ciebie celowi służy
> to utrudnienie?
utrudnienie? Jedne programy deinstaluje sie tak, inne inaczej.
> Po co? Dowiesz się z mediów.
wolałbym prosto od Ciebie, chce miec informacje z pierwszej ręki. To jak?
> Nie prawda to nie dotyczy tylko modemów idea płatnych stron nie powstala na
> potrzeby erotomanow sa poprostu platne serwisy internetowe za korzystanie z
> ktorych trzeba placic i palca zarowno modemowcy jak i osoby laczace przez
> sdi dsl i inne
>
> --
> Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
stałe złącze też??? jakim cudem???
no wiesz, skoro już coś mówisz, to myślałem, ze możesz to poprzeć
jakimiś przykładami.
[ciah]
> Podaj jeszcze swoj adres domowy i nr telefonu. Moze Ci ktos nastuka jak nie
> rozumiesz ze robisz ludzi w balona....:-)
zupełnie Cie nie rozumiem. Chcesz mnie pobić? Za co? A jak ja pobije
Ciebie, w obronie koniecznej oczywiście?
> Gosciu jakie "problemy". Ja mam stale lacze, a jak chce sobie cos poogladac
> to wiem gdzie i jak i nie potrzebuje za to placic. Mam to za darmo i duzo
> lepsze.
gratuluje. Czy lepsze, nie wiem.
> Wez skoncz z tymi "wroca starzy". Co Ty myslisz ze ja jestem jakis oszolom
> ktory krylby sie z czyms takim?
po części tak wynika z tego co piszesz..
> Sam piszeszI, ze sposob deinstalacji jest zalezyny od dialera. No wiec ja
> mialem do czynienia z dialerami ktorym musialem usuwac rowniez zapisy w
> regedit.[ciah]
a może to nie były polskie dialery? Bo o polskich tu rozmawiamy.
> Od kiedy posiadaja licencje i kto je sprawdza?
od dawna, sprawdza je np TPSA
> Podaj mi linka do stron
> reklamowych Twoich materialow, jak znajde cos to bede wiedzial gdzie znalezc
> wlascicieli.
nie podam, bo są to strony płatne. Wejdź (kup membershipa, połącz sie
dialerem, nie wiem) i sobie zobacz.
> Dowody? Przestepstwo? Zastanow sie i nie rozsmieszaj mnie.
zastanowiłem sie. Mówisz że sa kradzione. Nie masz dowodów. To zwykłe,
perfidne pomówienie.
> Czekam na pozew. Jedyna rzecza na ktora mozesz ode mnie oczekiwac to darmowa
> rolka papieru toaletowego. A tak przy okazji Ty tez stoisz za nagabywaniem
> ludzi na gg do wchodzenia w erotyczne materialy?
nagabywanie ludzi na gg? Pierwsze słysze. Zdarzał sie kiedyś jakiś spam
na gg, ale nikt mnie do niczego nie nagabywał nigdy.
> Nie wiem czy to zrobilem, nie pamietam juz o co Ci chodzilo, mam nadzieje ze
> sprawa i dla Ciebie jest jasna. A co do stronek przeslij mi linka na priv.
nie zrobiłes. A linków nie prześle, bo musiałbym wydać swoje pieniądze i
kupić dostęp do strony. Sam to zrób.
PS. Owszem, są dialery dzwoniące na Antyle, jednak nie są to polskie
dialery - a o takich tu mówimy!
>
> > Mamusia mnie nie uczyla bo nie mam mamusi,
>
> kondolencje
Czemu. Mialem piekne dziecinstwo, a do tego dostatnie.
>
> > do swoich uprzednio ustalonych tez jak Ty to robisz, a co do kultury to
nie
> > mam jej dla Ciebie...oszczedzam na kulturalnych, lubie ja im okazywac, a
> > Tobie nie.
>
> to pokaż, gdzie jestem niekulturalny i wyzywam ludzi, tak jak ty to robisz
Ty ludzi rzniesz na kase w sposob ktory mi sie nie podoba wiec nie szanujesz
innych ludzi, zwlaszcza swoich klientow, ktorzy nie wiedza ze za te pare
minut u Ciebie, ogladajac te zaspane panienki zaplaca jak za zboze. To
chyba nie ma duzo wspolnego z kultura. Mam nadzieje ze panienki skonczyly 18
lat?
Wstaw odpowiedni baner z ostrzezeniem o kosztach polaczen i zobczymy jak Ci
spadna obroty, a spadna Ci obroty bo zostana klienci ktorzy faktycznei chca
korzystac z Twojej uslugi i stac ich na to, i do tego ich to bawi za te
cene....
pzdr
Shepa
wiele osób tak myślało, i sie przeliczyli..
PS. Widze, że nie dojdziemy do consensusu :)
skarbie ty muj kochany
gdzie ty taki dialer znalazles bez regulaminu?
Jak juz to mozesz mi go pokazac?
albo podeslac na cy...@pinkdialer.com
Czyli co niby mam Ci podać? Dziesiątki nazw pod jakimi występują?
Czy też mam Ci je przesłać, zainstalujesz sobie i zobaczymy czy
tak łatwo wytniesz.
> "zostaniesz połączony z numerem 0700xxxxxx" - użytkownik musi wykazać
> odrobine logiki ze swojej strony
A gdzie jest taki napis?
> polskie dialery tego nie robią.
Jesteś pewien?
> Każdy jeden dialer. Jest napisane "klikając przycisk Połącz oświadczasz,
> że akceptujesz niniejszy regulamin". Skoro ktoś to przeczyta, to do
> reszty regulaminu też dotrze.
"
Oświadczam że jestem pełnoletni(a) i chcę się połączyć z niniejszym serwisem.
Wiem, że serwis zawiera treści erotyczne. Wciskając "WCHODZĘ" zgadzasz się z tym i
chcesz wejść do niego. Program ten jest w wersji freeware i możesz go kopiować jak
również udostępniać innym, pod warunkiem, że nie czerpiesz z tego żadnych korzyści
finansowych. Opłata za korzystanie z serwisu wynosi 4,88 PLN/min (z VAT) 0 700
980059 (Maxcom) Wciskając przycisk "WCHODZĘ" potwierdzasz że jesteś pełnoletni(a)
i akceptujesz wyżej wymienione warunki. Licencja i wszystkie prawa do tego
programu należą do: OF.PL Więcej informacji znajdziesz pod adresem
http://erotic.of.pl"
" Oświadczam że jestem pełnoletni(a) i chcę się połączyć z niniejszym serwisem.
Wiem, że serwis zawiera treści erotyczne. Wciskając "OK" zgadzasz się z tym
i chcesz wejść do niego. Program ten jest w wersji freeware i możesz go kopiować
jak również udostępniać innym, pod warunkiem, że nie czerpiesz z tego żadnych
korzyści finansowych. Opłata za korzystanie z serwisu wynosi 3,66 PLN/min (z VAT)
0 700 588771 (M A X C O M) Wciskając przycisk "OK" potwierdzasz że jesteś
pełnoletni(a) i akceptujesz wyżej wymienione warunki. Usuniecie programu następuje
po zamknięciu go przy wciśniętych klawiszach SHIFT i CTRL "
Ci powiem, że nie widzę nawet tekstu, że zostanę obciążony opłatą za połączenie!
A już regulamin i takie słówka? W jakim dialerze ?
> no więc o co sie czepiasz?
O to, że w przypadku dialera wchodzę do sklepu zobaczyć co tam dają, wychodzę
i ... kurna nie mam portfela! Bo mi go zabrała obsługa tytułem... opłaty!
> idąc do sklepu tez nie masz "w głowie i świadomości" ceny masła.
Mam gości z rachunkami na ponad 7 tys. zł. Jak myślisz - to debile,
którzy nie wiedzą, że za taką kasę mogliby mieć codziennie panienki
prosto przed sobą do pooglądania na żywo, pomacania i kij wie czego jeszcze
przez co najmniej dwa miechy?
> hahahah :)))) dobre!
> to może na drzwiach sklepów wieszać czerwone "płachty" z napisem "NIE
> WCHODŹ TU"?
Ha! Czyli uważasz, że uczciwe powiedzenie ile kosztuje w tej chwili połączenie
jest płachtą "NIE WCHODŹ TU" ?
> jest zamykalna i usuwalna w standardowy sposób.
Nie jest. I nie tego dotyczył punkt. Pytałem po co ta stylizacja?
> ono nie jest oszukańcze, ono po prostu powoduje, że dialer łączy sie
> jeszcze raz po rozłączeniu.
A to rozłączenie to oczywiście wynik błędu?
Z czyjej inteligencji drwisz?
> no jasne :) życze sukcesów..
Dzięki nawet za te obłudne życzenia. Na szczęście na razie jest do przodu :)
> trafiłes kulą w płot. Maksymalny koszt połączenia dialerem wynosi 109 zł
[..]
> ponad 68 razy po 30 minut.
To w przypadku "świadczenia" wielokrotnego nie obowiązuje? Ciekawe..
> a Twojego zdjęcia nie widziałem.. więc i swojego nie musze ujawniać.
> Pozatym, nie wydaje mi sie, żeby to było niezbędne w tej dyskusji.
http://www.elita.pl/arek/arek_3jpg.jpg
i więcej o mnie http://www.elita.pl/arek/
> po co Ci mój adres?
Żebyś nie był anonimem.
Arek
Wasza wina jest już bezdyskusyjna, teraz pozostaje tylko kwestia
przebrnięcia przez procedury
> wolałbym prosto od Ciebie, chce miec informacje z pierwszej ręki. To jak?
Wątpię bym pamiętał.
Ale sądzę, że media nie będą zwlekać.
Arek
Eno cyngiel - bez takiego spoufalania się.
> gdzie ty taki dialer znalazles bez regulaminu?
> Jak juz to mozesz mi go pokazac?
> albo podeslac na cy...@pinkdialer.com
A pokażę każdemu: http://www.elita.pl/nielegalnefilmy.exe
Arek
tak, bardzo prosze o takie programy. Prześlij mi je.
> A gdzie jest taki napis?
zaraz po cenie jest podany numer
> Jesteś pewien?
tak
> Opłata za korzystanie z serwisu wynosi 4,88 PLN/min (z VAT)
> Opłata za korzystanie z serwisu wynosi 3,66 PLN/min (z VAT)
> Ci powiem, że nie widzę nawet tekstu, że zostanę obciążony opłatą za połączenie!
> A już regulamin i takie słówka? W jakim dialerze ?
w tych, co podałeś. Wyszczególniłem odpowiednie kawałki.
> O to, że w przypadku dialera wchodzę do sklepu zobaczyć co tam dają, wychodzę
> i ... kurna nie mam portfela! Bo mi go zabrała obsługa tytułem... opłaty!
inaczej. Wchodzisz do sklepu, płacąc za wstęp, ale potem możesz wszystko
z tego sklepu wziąć za darmo.
> Mam gości z rachunkami na ponad 7 tys. zł. Jak myślisz - to debile,
> którzy nie wiedzą, że za taką kasę mogliby mieć codziennie panienki
> prosto przed sobą do pooglądania na żywo, pomacania i kij wie czego jeszcze
> przez co najmniej dwa miechy?
być może. Nie znam tych ludzi. Ale musieli sie łączyć na (łącznie) ponad
30 godzin, każdy. To sie samo nie robi.
> Ha! Czyli uważasz, że uczciwe powiedzenie ile kosztuje w tej chwili połączenie
> jest płachtą "NIE WCHODŹ TU" ?
nie, uważam, że to, że coś jest drogie nie oznacza, żeby ostrzegac przed
tym klientów. To tak jakby w salonie mercedesa napisać "nasze samochody
są drogie, nie kupuj ich, możesz jeździć maluchem"
> Nie jest. I nie tego dotyczył punkt. Pytałem po co ta stylizacja?
a czy taka stylizacja jest zabroniona przez kogoś?
> A to rozłączenie to oczywiście wynik błędu?
> Z czyjej inteligencji drwisz?
czasem jest to wynik błedu urządzenia dostępowego, czasem wina linii, a
czasem po prostu TPSA rozłącza bo połączenie osiągnęło dopuszczalną
długość (w tej chwili 30 minut i ani sekundy dłużej)
>>ponad 68 razy po 30 minut.
>
> To w przypadku "świadczenia" wielokrotnego nie obowiązuje? Ciekawe..
nie obowiązuje, bo "musisz isc pare razy do sklepu". Nie możesz tyle
nabić za jednym razem.
>>po co Ci mój adres?
>
> Żebyś nie był anonimem.
każdego prosisz o adres?
no to podaj do sądu o milionowe odszkodowania.. zobaczymy.
> Wątpię bym pamiętał.
> Ale sądzę, że media nie będą zwlekać.
może sobie gdzieś zapisz?
No to ciekawe czy taki np. wine i dialerek jest w stanie namieszac w
ustawieniach polaczenia modemowego w linuksie.
Jesli twierdzisz ze tak - to mam juz jasny obraz twojej osoby.
Jesli chodzi o ustawe to nadal nie wiem jaki zwiazek ma ona z tym ze
chcialbys oskarzyc telekomunikacje. Ale lepiej mi tego nie wyjasniaj bo
calkiem spadniesz na dno w mojej ocenie.
Pozdrawiam
Albercik
Powodzenia - mam nadzieje ze odpalisz mi chociaz jeden promil kwoty jaka
dostaniesz.
Dla Ciebie niewiele - a dla mnie majatek :-)
Pozdrawiam
Albercik
Od dłuższego czasu czytam sobie ten wątek i milczę, jednak chyba zabiorę
głos w tej sprawie. Śmieszy mnie wasze kreowanie użytkowników sieci na
całkowitych i skończonych kretynów którzy nic nie potrafią, nic nie wiedzą i
są biednymi żuczkami wykorzystywanymi w ohydny sposób przez firmy dialerowe.
Tak się składa iż prowadzę dość duży serwis płatny. Dostęp do niego można
uzyskać za pomocą dialera [oczywiście] jak i SMSa czy karty kretytowej. SMSy
i CC na razie odpuśćmy skupmy się na samym dialerze. Jeżeli jest chętna
osoba na oglądnięcie mogę pokazać. Dialer posiada regulamin, dość wyraźnie i
jasno napisany, w widocznym miejscu. Ma duży przycisk który trzeba nacisnąć
żeby połączyć się z serwisem. Użytkownik przed połączeniem może zapoznać się
z ceną, numerem pod który będzie dzwonił, sposobie odinstalowania dialera
(dodaj/usun programy w panelu).
Wedle waszego toku rozumowania połączeń na takim dialerze powinienem mieć
mało. No bo przecież wyraźnie mam cene, trzeba kliknąć i tak dalej. Nic nie
ukrywam, dialer sam się nie łączy ani nikogo nie oszukuje. Jednak jak się
okazuje połączeń jest dość dużo, ludzie się łączą, płacą za dostęp i są z
tego zadowoleni - dostają to co chcieli. Żeby było ciekawiej często nasz
dział techniczny dostaje maile z zapytaniami od ludzi którzy chcąc połączyć
się z serwisem napotykają jakieś kłopoty. Ostatnio na przykład był problem z
wdzwonieniem się z jednego województwa - dostawaliśmy ponad 50 maili
dziennie.
Teraz SMSy i CC. Tu już nie można mówić o nieświadomości użytkownika. Musi
wyciągnać komórkę czy kartę wysłać SMSa czy podać numer, więc już wie co
robi. Smsów dostępowych do serwisu notujemy...hm.. Powiem tak. Są to liczby
3cyfrowe dziennie. Więc jak widać na tym przykładzie użytkownik jest świadom
tego co robi i gdzie wchodzi, wie że jeżeli chce oglądnąć materiały to musi
za nie zapłacić - i to robi.
Dobrym przykładem "nieświadomych, biednych, oszukanych użytkowników" może
być sprawa sądowa z końca zeszłego roku. Starszy pan około 50ki, żona, troje
dzieci, katolik, co niedziele do kościoła dostaje rachunek około 4 tyś zł.
Oczywiście to nie on na 0-700 dzwonił, ale skądże, to się samo
zainstalowało, samo dzwoniło, itp. Koniec końców sprawa trafiła do sądu. W
toku postępowania wyszła na jaw rzecz dość ciekawa. Wszystkie połączenia z
płatnymi serwisami miały miejsce między godziną 15-16. A był to czas kiedy
pan N. był już w domu z pracy, a jego żony jeszcze nie, bo przychodziła
dopiero po godzinie 16. Tak więc właśnie wygląda "nieświadomy" użytkownik
który na każdym kroku jest oszukiwany. Żeby sprawa nabrała pikanterii pan N.
łączył się z serwisami o tematyce gejowej.
--
Gnat
Pozdrawiam
--
Krzych Baggins
7 Bagshot Row, Hobbiton, Shire
Czyli jednak nie zrozumiałeś tego co przeczytałeś. Mam zresztą uzasadnione
wątpliwości, czy przeczytałeś. Nie będę tu przepisywał Ustawy, która jest
ogólnie dostępna. Mała podpowiedź: Dz. U. 73 poz. 852, 6 września 2000.
Dział III ma tytuł: "Świadczenie i udostępnianie usług telekomunikacyjnych".
Jak przeczytasz i zrozumiesz, będziemy mogli podyskutować.
>
> Jeśli obróbka danymi jest manipulacją nimi to niech Ci będzie.
To nie jest obróbka, tylko manipulacja. W tej chwili też to robisz.
>
> > Dostawcą usługi jest firma, która wykupiła od TPSA prawa
> > do używania numeru 0-700/0-701.
>
> Który należy do TP SA. Zgadza się czy nie ?
No przecież pisałem, że należy - do momentu nadania. Twój numer telefoniczny
też należy do TPSA? Jak ktoś dzwoni do Ciebie, mówisz: "TPSA, słucham?"
>
> > W tym drugim przypadku rzeczywiście ludzie wdzwaniają się na serwer
TPSA.
>
> W KAŻDYM przypadku ludzie wdzwaniają się na serwer TP SA.
>
A Ty to wiesz na pewno. Rozpoznajesz zapewne po marszrucie.
> > Jednakże TPSA w dalszym ciągu nie jest dostawcą usługi kryjącej się
> > pod numerem 0-700/0-701 - zapewnia kierowanie do niej i ewentualnie
miejsce
> > na serwerze. Za zawartość serwisu odpowiada abonent - podobnie jak za
> > zawartość strony www odpowiada właściciel tejże strony, a nie właściciel
> > serwera.
>
> I tak i nie. WP zdaje się niedługo się przekona, że jednak właściciel
serwera
> odpowiada jeśli WIE i nie podejmuje kroków.
>
> Takoż przekona się o tym wkrótce Polisa-Życie TU SA.
>
Coś mi się zdaje że mylisz pojęcia - mieszają Ci się strony www z usługą
audioteks
Kolejna lektura obowiązkowa: Regulamin TPSA
www.telekomunikacja.pl/dom/telefon/reg_d1.php
> > Nic nie zapomniałem. Rzecz sama wynika z kontekstu wypowiedzi.
> > Co do ewentualnego zysku - nie znasz umowy interconnectowej, więc na
jakiej
> > podstawie tak twierdzisz?
>
> Na podstawie analogii. Ale niech Ci będzie, że Wasza firma na tym
wychodziła
> na plus, ale jest tak solidna.
>
Nie używaj analogii, nie mając solidnych danych na jej poparcie. Owszem,
staramy się być solidni. Rynek do tego zmusza. I prawo również.
>
> > Jeżeli go podpisze - OK, ma wolną rękę. Jeśli nie - jest nakładana
> > stała blokada.
>
> Yhmm.. uhmm... khm.. aż się boję zapytać.. Bezpłatna?
Problemy z gardłem? Jasne, że bezpłatna - przy zawarciu umowy. Płatna jest
wtedy, gdy klient początkowo jej nie chciał, a potem zachciał. Płatna jest
również usługa blokowania połączeń wychodzących kontrolowana przez abonenta.
>
> > Prawdą jest, że numeracja 0700/0701 należy do TPSA.
> > Prawdą jest, że TPSA oferuje urządzenia IVR do WYDZIERŻAWIENIA w celu
> > świadczenia usług za pośrednictwem numeracji ww.
> [.. i zarabiają na tym ... ]
>
> Czyli usmarowani są gównem aż po czubki nosa.
Czyli wszystkie spółki prawa handlowego są usmarowane - bo na czymś tam
zarabiają. I zawsze znajdzie się jakiś niezadowolony, któremu się to nie
podoba.
Telecomy nie są instytucjami charytatywnymi, panie A.
>
> > TPSA bierze od Ciebie za połączenie. I tylko za połączenie.
>
> Które zostaje wykonane w wyniku oszustwa.
> Można w Polsce legalnie zarabiać na oszustwach?
>
Powtarzam - pretensje nie pod ten adres. Znowu mylisz usługodawcę z
pośrednikiem.
> > Jeśli boisz się, że ktoś Cię naciągnie poprzez dialer - zablokuj
> > określone kierunki.
>
> Ale dlaczego ja mam się bać!? Ja się nie chce bać!
> Chcę by policja i prokuratura pilnowała bym nie musiał się bać
> i na miejscu rozstrzeliwała takich, którzy chcą żebym musiał się bać!
>
Rozumiem, że w domu nie masz zamków na drzwiach, bo policja Cię pilnuje.
> > Sam wyżej wspomniałeś, że płacisz TPSA, i nic Cię więcej nie interesuje.
> > No to interesuje Cię to, czy nie? Zdecyduj się.
>
> No nie udawaj, że nie rozumiesz hiperboli językowych.
>
To nie hiperbola, Ty się zwyczajnie machnąłeś w zacietrzewieniu swoim.
> > Owszem, interesują Cię w tym konkretnym przypadku. Bo dopytujesz się o
> > warunki umowy między TPSA a innym abonentem.
>
> Nie! Mnie warunki nie interesują. Nie interesuje mnie, że TP SA bierze
> za zestaw numerów 10 000 miesięcznie, a z opłat 50%.
> To ich sprawa.
> Mnie interesuje KTO jeszcze DOSTAJE moje pieniądze.
>
Jeśli interesuje Cię, komu pośrednik odpala dolę z tego co Ty płacisz,
oznacza to jednoznacznie, że chcesz się zapoznać z umową, którą tenże zawarł
z właściwym dostawcą trowaru/usługi lub producentem.
Kasjera w supermarkecie też dokładnie odpytujesz, ile supermarket odpala
hurtowniom i producentom z tego, co od Ciebie skasował ?
> > Wracając do tematu - mają obowiązek udostępnić Ci TWOJE WŁASNE bilingi -
i
> > tyle. Ty oczywiście możesz twierdzić co innego, co i tak nie zmieni
faktów.
>
> Widzę, że upierasz się w zarzucaniu mi kłamstwa. To może się założymy?
> 1000 zeta będzie w sam raz czy za dużo, albo za mało dla Ciebie?
> Wyślę Ci notarialnie potwierdzone ksero listu z TP SA wymieniającego
> taką firmę.
>
Mam kilka żelaznych zasad. Jedna z nich: nigdy nie zakładam się, gdy mam sto
procent pewności wygranej. Po pierwsze dlatego, że nie ma wtedy dreszczyku
emocji, po drugie dlatego że jest to nieetyczne.
> > Czyli jednak nie był to operator? A można wiedzieć, czemu sąd federalny
(bo
> > to raczej o sąd, nie o rząd chodzi) nie przyczepił się do operatora, do
> > sieci którego owa firma była przyłączona? Wszak, jeśli interpretować
prawo
> > wg Ciebie, operator ów współuczestniczył w przestępstwie?
>
> Bo operator nie brał udziału w tym procederze, lecz wręcz przeciwnie.
>
Czyli co? Firma nadawała do klientów telepatycznie?
Konkrety proszę - nazwa owej firmy, czas zdarzenia.
> > O, fakt. To jest jedyny słaby punkt mojego przykładu. Reszta się zgadza.
> > Ale widzę, że powoli i okrężną drogą dociera do Ciebie, KTO jest
dostawcą
> > usługi.
>
> Znowu się nie rozumiem. Kto jest BENEFICJENTEM ?
> Kto zarabia na tych oszustwach?
> Kto nie interweniuje mimo setek jeśli nie tysięcy reklamacji i skarg?
>
Beneficjentem jest m. in. TPSA. Która wcale się nie kryje z tym, że kasuje
niezły szmalec za, uwaga:
POŁĄCZENIE Z NUMERAMI 0700/0701
co ma potwierdzenie na ich stronach internetowych (cennik itp)
Ale taż nielubiana TPSA, uwaga: NIE FIRMUJE TEJ USŁUGI. Daje do niej dostęp,
zakładając, że abonenci wiedzą, co robią. Oprócz tego daje możliwość
zablokowania dostępu.
Chcesz pomóc? Zacznij wojnę z właścicielami audioteksów.
Tylko najpierw zapoznaj się z przepisami prawa, bo z tą znajomością wiele
nie zwojujesz.
Z mojej strony EOT
> Jesli chodzi o ustawe to nadal nie wiem jaki zwiazek ma ona z tym ze
> chcialbys oskarzyc telekomunikacje. Ale lepiej mi tego nie wyjasniaj bo
> calkiem spadniesz na dno w mojej ocenie.
Albercik Ty to albo jestes ograniczony albo mlody:-)
Shepa