Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

zaliczka w Leroymerlin a rezygnacja z zakupu...

201 views
Skip to first unread message

sundayman

unread,
Dec 27, 2013, 8:51:16 PM12/27/13
to
Tak siďż˝ zastanawiam ;

Leroy ma u siebie nast�puj�c� informacj� na stronie ;

http://www.leroymerlin.pl/uslugi/rezerwacja-produktow-na-zyczenie,mu24.html

I teraz - przychodz�, robi� sobie rezerwacj� na jak�� tam wi�ksz� kwot�.
Przypuszczam (chocia� nie wiem na pewno), �e powinienem dosta� chyba
faktur� zaliczkow� na to. Wp�acam oczywy�cie te 30% zaliczki i gitara.

I potem - za��my, �e si� rozmy�li�em - i m�wi�, �e dzi�kuj� - jednak
nie kupi�. Leroy pisze - �e gwarantuje zwrot zaliczki - ale czy mo�e co�
"kombinowa�" i odm�wi� ?

Ztcw, zaliczki nie mo�na zatrzyma�, nawet o ile umow� rozwi��e strona
daj�ca zaliczk�.
No ale, r�ne ju� rzeczy widzia�em w tym kraju...

Kto� wie co� wi�cej ?

Liwiusz

unread,
Dec 28, 2013, 1:37:22 AM12/28/13
to
W dniu 2013-12-28 02:51, sundayman pisze:
> I potem - za��my, �e si� rozmy�li�em - i m�wi�, �e dzi�kuj� - jednak
> nie kupi�. Leroy pisze - �e gwarantuje zwrot zaliczki - ale czy mo�e co�
> "kombinowa�" i odm�wi� ?

Ale po co ma odmawia�? Ma na tyle siln� pozycj�, �e nawet zam�wione
produkty mo�e zwr�ci� dostawcy bez problemu. A branie zaliczki ma tak�
zalet�, �e odsiewa go�odupc�w chc�cych robi� sobie �arty.

--
Liwiusz

adam

unread,
Dec 28, 2013, 3:56:15 AM12/28/13
to
> Kto� wie co� wi�cej ?

Kilkakrotnie kupowa�em w LM co� na zam�wienie, p�aci�em zawsze z g�ry
ca�� kwot�, nigdy nie dosta�em faktury, cho� (nie wiem na pewno) chyba
powinienem. Dostawa�em formularz zam�wienia z potwierdzeniem zap�aty, a
fakturďż˝ przy odbiorze towaru.

Nie wiem jak jest, gdy rozmy�lisz si� w trakcie realizacji zam�wienia,
ale gdy odbierzesz towar to mo�esz go bez problemu odda�. Mo�e by� nawet
uszkodzone opakowanie, nie robi� �adnych problem�w. Nie wynika to z
�adnych przepis�w, jest to dobra wola sprzedaj�cego. Oczywi�cie, jak
napisaďż˝ Liwiusz, wynika to z silnej jego pozycji.

Gotfryd Smolik news

unread,
Dec 28, 2013, 4:49:30 AM12/28/13
to
On Sat, 28 Dec 2013, adam wrote:

> Kilkakrotnie kupowa�em w LM co� na zam�wienie, p�aci�em zawsze z g�ry ca��
> kwot�, nigdy nie dosta�em faktury, cho� (nie wiem na pewno) chyba powinienem.

Faktura jest "na ��danie", wi�c skoro nie ��da�e�... :)
(no chyba �e to by� zakup "na firm�")

pzdr, Gotfryd

hikikomorisan

unread,
Dec 28, 2013, 6:00:32 AM12/28/13
to
On 28.12.2013 10:49, Gotfryd Smolik news wrote:
> On Sat, 28 Dec 2013, adam wrote:
>
>> Kilkakrotnie kupowałem w LM coś na zamówienie, płaciłem zawsze z góry
>> całą kwotę, nigdy nie dostałem faktury, choć (nie wiem na pewno) chyba
>> powinienem.
>
> Faktura jest "na żądanie", więc skoro nie żądałeś... :)
> (no chyba że to był zakup "na firmę")

Na firme tez jest na zadanie (ogolnie pisze, nie leroy) - bo skad pani w
kasie ma wiedziec, ze ten pan kupuje na firme lub nie?





--


Obiecanki-ZUSanki. Rzad gwarantuje obywatelom biedę na starość...

http://www.bankier.pl/wiadomosc/Chcesz-biedowac-na-starosc-Zaufaj-panstwu-2929060.html

UMOWA SMIECIOWA TO ETAT! Dostajesz śmieci! Gdy ty ciężko pracując
dostajesz na rękę 2150zł, fiskus i ZUS kasują 1450zł. Sprawdź sam:

http://www.pracuj.pl/kalkulatory/kalkulator-wynagrodzen.aspx


sundayman

unread,
Dec 28, 2013, 3:40:04 PM12/28/13
to
Dziś byłam u nich i tak;

żeby dostać fakturę, to trzeba zrobić "zamówienie".
Wpłacić 100% kasy, i dostaje się fakturę. No i można towar odebrać
powiedzmy w ciągu miesiąca.

Niby powinna to być imo faktura "zaliczkowa", i to by mi zresztą
najbardziej pasowało. Ale na razie nie udało mi się tego ustalić (z
jakimś tam kerownikiem trzeba, a już mi się dziś nie chciało, jutro wejdę).

I teraz powstaje taka kwestia kolejna - jeśli jest napisane , że to jest
zaliczka - to wtedy ok, chyba mogę w razie czego odstąpić od umowy - nie
odebrać towaru,i żądać zwrotu zaliczki. I to mi pasuje.

Ale jeśli nie jest to formalnie "faktura zaliczkowa", tylko normalna
"zakupowa", to wtedy co ? No bo co z tego , że towar pozostaje u nich ?
On jest już moją własnością, czy też nie ? Pani z BOK twierdzi, że to
tylko "zamówienie", więc towar jest nadal ich. A mnie się wydaje, że
towar jest już mój, i wtedy mogę tylko liczyć na jego przyjęcie - mimo,
że chodzi o przyjęcie "z ich terenu na ich teren".

A żeby faktura dotyczyła rzeczywiście zamówienia czy zaliczki (czyli nie
była fakturą zakupową ) to chyba musi być to na niej jakoś określone -
może jakąś adnotacją na niej, czy jak ?

O co generalnie mi chodzi - chcę u nich coś kupić, ale;

1) z możliwością zwrotu (żeby nie była to ich uprzejmość - tylko gwarancja)

2) żeby nie stać się właścicielem towaru - a jednocześnie mieć "koszt",
czyli najlepszym rozwiązaniem jest właśnie zaliczka.


sundayman

unread,
Dec 28, 2013, 3:40:52 PM12/28/13
to
W dniu 2013-12-28 21:40, sundayman pisze:
> Dziś byłam u nich i tak;

byłem oczywiście - płeć mi się zmieniła z tego pośpiechu :D

sundayman

unread,
Dec 28, 2013, 3:42:29 PM12/28/13
to

> 2) żeby nie stać się właścicielem towaru - a jednocześnie mieć "koszt",
> czyli najlepszym rozwiązaniem jest właśnie zaliczka.

znaczy w tej chwili - czyli, żeby towar był moją własnością dopiero w
momencie fizycznego odbioru.


animka

unread,
Dec 28, 2013, 4:31:14 PM12/28/13
to
W dniu 2013-12-28 21:42, sundayman pisze:
To żądaj zwrotu zaliczki. Z umowy kupna też możesz odstąpić przez
telefon. Zadzwoń do BOK podaj numer zamówienia/zakupu i wyłuszcz im swój
dylemat. Zapytaj czy możesz zapłacić przy odbiorze towaru, ale raczej
trzeba najpierw zapłacić za towar + transport i wtedy towar Ci
dostarczą. Czy to jest duża rzecz, że nie możesz zapłacić i od razu
odebrać ze sklapu tego towaru?


--
animka

Jacek S.

unread,
Dec 28, 2013, 5:09:21 PM12/28/13
to
W dniu 2013-12-28 21:40, sundayman pisze:
> Dziś byłam u nich i tak;
>
> żeby dostać fakturę, to trzeba zrobić "zamówienie".
> Wpłacić 100% kasy, i dostaje się fakturę. No i można towar odebrać
> powiedzmy w ciągu miesiąca.
>
> Niby powinna to być imo faktura "zaliczkowa", i to by mi zresztą
> najbardziej pasowało. Ale na razie nie udało mi się tego ustalić (z
> jakimś tam kerownikiem trzeba, a już mi się dziś nie chciało,

Skoro Ci się nie chciało... Wybacz:( Niech Ci się zechce...


--
Jacek S.

Jacek S.

unread,
Dec 28, 2013, 5:12:07 PM12/28/13
to
W dniu 2013-12-28 22:31, animka pisze:
> W dniu 2013-12-28 21:42, sundayman pisze:
>>
animek?! Jednak cie wypuścili przed Nowym Rokiem? Widać są postępy w
leczeniu:) Znowu będzie wesoło:)
>


--
Jacek S.

animka

unread,
Dec 28, 2013, 5:41:57 PM12/28/13
to
W dniu 2013-12-28 23:12, Jacek S. pisze:
No proszę, expierd się uaktywnił po odsiadce.


--
animka

sundayman

unread,
Dec 28, 2013, 5:44:44 PM12/28/13
to

>> Niby powinna to być imo faktura "zaliczkowa", i to by mi zresztą
>> najbardziej pasowało. Ale na razie nie udało mi się tego ustalić (z
>> jakimś tam kerownikiem trzeba, a już mi się dziś nie chciało,
>
> Skoro Ci się nie chciało... Wybacz:( Niech Ci się zechce...

Wybaczam. Napisałem, że jutro podejdę do nich jeszcze raz.

Natomiast w tej chwili jest kwestia - co powinno być na fakturze, żeby
była z pewnością traktowana nie jako "ostateczna zakupowa", tylko
"zaliczkowa". Czy wystarczy notka , że wymieniona kwota jest zaliczką,
czy też zamówieniem. itp.

I jak się do tego ma fakt, że na tej fakturze będzie 100% wartości.
Czy zaliczka może być w wysokości 100% ? Imo tak, ale...kto wie.



Cała sprawa dopiero będzie miała miejsce. Po prostu robię rozeznanie
sprawy. Towar ma pozostać u nich, bo ja go teraz nie chcę.
Chciałbym wydać kasę na zaliczkę, i później (np. za 2 tygodne) odebrać
towar.
I żebym mógł zrezygnować z odbioru - i mieć pewność, że dostanę kasę
spowrotem. Proste.

Gotfryd Smolik news

unread,
Dec 28, 2013, 11:25:41 AM12/28/13
to
On Sat, 28 Dec 2013, hikikomorisan wrote:

> On 28.12.2013 10:49, Gotfryd Smolik news wrote:
>> Faktura jest "na ��danie", wi�c skoro nie ��da�e�... :)
>> (no chyba �e to by� zakup "na firm�")
>
> Na firme tez jest na zadanie (ogolnie pisze, nie leroy) - bo skad
> pani w kasie ma wiedziec, ze ten pan kupuje na firme lub nie?

Na przyk�ad od klienta.
R�nica taka, �e jak sprzedaj�cy wie, �e kupuje "firma", ma
obowi�zek wystawi� f-r� i ju�.
Goto Wysoki Sejm :)

pzdr, Gotfryd

hikikomorisan

unread,
Dec 28, 2013, 6:05:07 PM12/28/13
to
On 28.12.2013 17:25, Gotfryd Smolik news wrote:
> On Sat, 28 Dec 2013, hikikomorisan wrote:
>
>> On 28.12.2013 10:49, Gotfryd Smolik news wrote:
>>> Faktura jest "na żądanie", więc skoro nie żądałeś... :)
>>> (no chyba że to był zakup "na firmę")
>>
>> Na firme tez jest na zadanie (ogolnie pisze, nie leroy) - bo skad
>> pani w kasie ma wiedziec, ze ten pan kupuje na firme lub nie?
>
> Na przykład od klienta.

No i to jest "na zadanie" :) czy nie?

> Różnica taka, że jak sprzedający wie, że kupuje "firma", ma
> obowiązek wystawić f-rę i już.

Nawet jak si efirma broni, ze nie chce? :)

A co jak firma kupuje, ale klient nie powie, ze "na firme" wezmie
paragon i ucieknie :D

> Goto Wysoki Sejm :)

Tak Nisko nie upadlem ;)

Gotfryd Smolik news

unread,
Dec 28, 2013, 5:08:52 PM12/28/13
to
On Sat, 28 Dec 2013, sundayman wrote:

> Ztcw, zaliczki nie mo�na zatrzyma�, nawet o ile umow� rozwi��e strona daj�ca
> zaliczkďż˝.
> No ale, r�ne ju� rzeczy widzia�em w tym kraju...

W sprawie formalnej: zlecenioniobiorca ma prawo potr�ci� poniesione
koszty. By default (mo�e si� zrzec w umowie).
Uzasadnione koszty, wi�c nie mo�e to by� "kara umowna", ale koszt
zb�dnego transportu towaru ju� IMO mo�e by�.
Dlatego o ile nie ma mowy o "zatrzymaniu zaliczki", jej "niezatrzymanie"
nie oznacza automatycznie zwrotu w 100% :)

pzdr, Gotfryd

Gotfryd Smolik news

unread,
Dec 28, 2013, 5:31:49 PM12/28/13
to
On Sat, 28 Dec 2013, sundayman wrote:

> Ale je�li nie jest to formalnie "faktura zaliczkowa", tylko normalna
> "zakupowa", to wtedy co ?

Nie powinna byďż˝.
Wedle VAT, podstaw� kwalifikowan� jako "czynno�� VAT" nie jest stan
cywilnoprawny, ani umowy, ani towaru (jego w�asno��).
W pierwszym przybli�eniu liczy si� w�a�nie "wydanie", czyli przeniesienie
posiadania. Zwracam uwag�, �e definicja z VAT (a tam jest okre�lenie
podstaw do fakturowania!) nie wi��e si� z cywilnoprawn� definicj�
"sprzeda�y" ani z cywilnoprawnym przeniesieniem w�asno�ci.
Ju� do�� dawno temu, ale US ukara� hurtowni�, kt�ra wystawia�a
faktury "za wcze�nie", mianowicie kilka minut przed wydaniem
towaru :P, by�o w prasie.
Na deser, wp�acenie zaliczki jest opodatkowane w VAT, stanowi
ODR�BN� (od "sprzeda�y") czynno�� opodatkowan�, osobny przepis.

Idzie to tak:
http://www.przepisy.gofin.pl/przepisy,4,32,32,670,,,ustawa-z-dnia-11032004-r-o-podatku-od-towarow-i-uslug.html
+++
Art. 2. Ilekroďż˝ w dalszych przepisach jest mowa o:
[...]
22) sprzeda�y - rozumie si� przez to odp�atn� dostaw� towar�w
i odp�atne �wiadczenie us�ug na terytorium kraju, eksport towar�w
oraz wewn�trzwsp�lnotow� dostaw� towar�w;
[...]
Art. 7.
1. Przez dostaw� towar�w, o kt�rej mowa w art. 5 ust. 1 pkt 1, rozumie si�
przeniesienie prawa do rozporz�dzania towarami jak w�a�ciciel, w tym r�wnie�:
[...]
2) wydanie towar�w na podstawie umowy dzier�awy, najmu, leasingu
lub innej umowy o podobnym charakterze
[...]
Art. 19.
1. Obowi�zek podatkowy powstaje z chwil� wydania towaru [...]
11. Je�eli przed wydaniem towaru lub wykonaniem us�ugi otrzymano
cz�� nale�no�ci, w szczeg�lno�ci: przedp�at�, zaliczk�, zadatek,
rat�, obowi�zek podatkowy powstaje z chwil� jej otrzymania
w tej cz�ci.
---

> No bo co z tego , �e towar pozostaje u nich ?
> On jest ju� moj� w�asno�ci�, czy te� nie ?

Zale�y co kupi�e�, *o ile kupi�e�*.
Je�li zawar�e� umow� zakupu odkurzacza numer seryjny 124234892, to towar
jest Tw�j. Je�li zawar�e� umow� zakupu zielonego odkurzacza marki Zelmer
typ Jupiter 4000 H, to nie jest Tw�j, dop�ki nie zostanie "wydany".
Je�li umowa jest o zaliczk� lub sprowadzenie, to te� nie jest Tw�j.
Przypominam, �e przeniesienie w�asno�ci *r�wnie�* jest oderwane od
"momentu VAT" (cho� dla ruchomo�ci oznaczonych tylko co do gatunku
te momenty siďż˝ pokryjďż˝).

> Pani z BOK twierdzi, �e to tylko "zam�wienie", wi�c towar jest nadal ich.

Prawie na pewno dobrze gada.

> A mnie si� wydaje, �e towar jest ju� m�j,

A podstawďż˝ prawnďż˝ podasz?

Link do KC:
http://www.przepisy.gofin.pl/przepisy,4,9,9,204,,,ustawa-z-dnia-23041964-r-kodeks-cywilny1.html
...o czytasz:
+++
Art. 155.
� 1. Umowa sprzeda�y, zamiany, darowizny, przekazania nieruchomo�ci
lub inna umowa zobowi�zuj�ca do przeniesienia w�asno�ci rzeczy
co do to�samo�ci oznaczonej przenosi w�asno�� na nabywc�,
^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
chyba �e przepis szczeg�lny stanowi inaczej albo �e strony inaczej postanowi�y.
� 2. Je�eli przedmiotem umowy zobowi�zuj�cej do przeniesienia w�asno�ci
s� rzeczy oznaczone tylko co do gatunku, do przeniesienia w�asno�ci
potrzebne jest przeniesienie posiadania rzeczy.
^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
To samo dotyczy wypadku, gdy przedmiotem umowy zobowi�zuj�cej do przeniesienia
w�asno�ci s� rzeczy przysz�e.
---

> A �eby faktura dotyczy�a rzeczywi�cie zam�wienia czy zaliczki (czyli nie by�a
> faktur� zakupow� ) to chyba musi by� to na niej jako� okre�lone - mo�e jak��
> adnotacjďż˝ na niej, czy jak ?

Tre�ci� najwa�niejszej pozycji oczywi�cie :)
Tak, powinno by� "zaliczka" je�li to zaliczka (oczywi�cie mo�e by� na
co ta zaliczka).
Generuje to dodatkowy k�opot - nie ma dokumentu dowodz�cego momentu
zakupu. Je�li "zaliczenie do okresu" (miesi�ca, roku) jest istotne, trzeba
pilnowa� dokument�w dowodz�cych wydania.

> O co generalnie mi chodzi - chcďż˝ u nich coďż˝ kupiďż˝, ale;
>
> 1) z mo�liwo�ci� zwrotu (�eby nie by�a to ich uprzejmo�� - tylko gwarancja)
>
> 2) �eby nie sta� si� w�a�cicielem towaru - a jednocze�nie mie� "koszt", czyli
> najlepszym rozwi�zaniem jest w�a�nie zaliczka.

Zaliczka nie jest kosztem, je�li chodzi o koszty uzyskania przychod�w,
we� to �askawie pod uwag�.
Tako� podejrzewam, �e nie kwalifikuje si� np. na ulg� z odliczania VAT.
Natomiast przy rozliczaniu VAT u VATowca) oczywi�cie VAT mo�na odliczy�,
to inna sprawa.
Chcesz mieďż˝ WYDATEK czy KOSZT? :D

pzdr, Gotfryd

sundayman

unread,
Dec 28, 2013, 7:35:03 PM12/28/13
to
Dzi�ki Gotfryd, w�a�nie o takie "merytorykalia" mi chodzi :)

>> Pani z BOK twierdzi, �e to tylko "zam�wienie", wi�c towar jest nadal ich.
>
> Prawie na pewno dobrze gada.

Teďż˝ bym tak wolaďż˝ :)


>> A mnie si� wydaje, �e towar jest ju� m�j,
>
> A podstawďż˝ prawnďż˝ podasz?

Nie podam - naczyta�em si� o tym, jak jest traktowany (wg. morderc�w z
US) towar, kt�ry zosta� zakupiony (jest FVAT ju� - powiedzmy przes�ana
mailem ), ale kt�rego nie ma w "magazynie" firmy - powiedzmy, �e nie
dotarďż˝ jeszcze transportowo.
I wi�kszo�� opinii by�a taka, �e nale�y go traktowa� tak, jakby by� - w
sensie np. remanentu rocznego. Znaczy - �e NIBY mam ten towar. Czyli
generuje mi on koszt podatku od "nadwy�ki magazynowej". A tego nie chcemy :)

Ale to tylko internetowe opinie :)
Poza tym by� mo�e jest r�nica pomi�dzy "jest w drodze", a "jeszcze le�y
u sprzedawcy" ?

> Zaliczka nie jest kosztem, je�li chodzi o koszty uzyskania przychod�w,
> we� to �askawie pod uwag�.

Ok, bier�. Je�li tak - to nie jest super, ale g��wnie tutaj chodzi mi o VAT.

> Tako� podejrzewam, �e nie kwalifikuje si� np. na ulg� z odliczania VAT.
> Natomiast przy rozliczaniu VAT u VATowca) oczywi�cie VAT mo�na odliczy�,
> to inna sprawa.
> Chcesz mieďż˝ WYDATEK czy KOSZT? :D

Chc� mie� koszt najch�tniej - ale przede wszystkim chodzi o mo�liwo��
odliczenia sobie VAT. M�wimy teraz o momencie "zam�wienia", czy te�
"zaliczkowania" a nie w chwili odbioru oczywi�cie.

uzytkownik

unread,
Dec 29, 2013, 7:20:06 AM12/29/13
to
W dniu 2013-12-28 02:51, sundayman pisze:
Sprawy zadatkowania/zaliczkowania sďż˝ uregulowane prawnie.
O ile nie ma w umowie lub innym wskazanym zapisie (np. regulamin, oferta
handlowa) informacji dotycz�cej post�powania w razie zerwania umowy to
takie umowy to takie umowy zawsze rozstrzyga siďż˝ zgodnie z prawem.
Istotnym tu jest s�owo "zaliczka", kt�ra zgodnie z obowi�zuj�cym prawem
w razie wycofania si� kt�rejkolwiek ze stron musi by� zwr�cony w ca�o�ci
stronie zaliczkuj�cej. Strona pobieraj�ca zaliczk� nie mo�e zatrzyma�
�adnej cz�ci, ani te� nie musi wyp�aca� �adnego odszkodowania w razie
wycofania siďż˝ z umowy.
W przypadku u�ycia s�owa "zadatek" w razie wycofania si� strony
zadatkuj�cej, zadatek ten przepada na rzecz strony przyjmuj�cej ten
zadatek. W przypadku, kiedy zadatek zosta� wp�acony, a strona
przyjmuj�ca zadek wycofa�aby si� z umowy, jest zobowi�zana do zwrotu
podwojonej kwoty zadatku.

animka

unread,
Dec 29, 2013, 8:09:33 AM12/29/13
to
W dniu 2013-12-29 00:05, hikikomorisan pisze:
>> Różnica taka, że jak sprzedający wie, że kupuje "firma", ma
>> >obowiązek wystawić f-rę i już.
> Nawet jak si efirma broni, ze nie chce?:)

Na osobe fizyczną też ma obowiązek wystawić fakturę tylko trzeba
powiedzieć, że się chce fakturę. Nieuświadomieni pracownicy sklepu
żądaja wtedy od osoby fizycznej podania NIP-u i trzeba im tlumaczyć, że
NIP jest obowiązkowy tylko dla faktur na firmy.

--
animka

animka

unread,
Dec 29, 2013, 8:12:41 AM12/29/13
to
W dniu 2013-12-29 01:35, sundayman pisze:
> Chcę mieć koszt najchętniej - ale przede wszystkim chodzi o możliwość
> odliczenia sobie VAT. Mówimy teraz o momencie "zamówienia", czy też
> "zaliczkowania" a nie w chwili odbioru oczywiście.

Do odliczenia VAT musi być faktura VAT, a dostaniesz ją dopiero jak
zapłacisz całość.

--
animka

sundayman

unread,
Dec 29, 2013, 5:10:49 PM12/29/13
to

> Do odliczenia VAT musi być faktura VAT, a dostaniesz ją dopiero jak
> zapłacisz całość.

No to już wiadomo - Leroy wystawia do zamówienia normalną fakturę, ale
oprócz tego "zamówienie", gdzie są opisane jasno warunki - czyli, że
obie strony mogą odstąpić od umowy.

A potem w razie czego (rezygnacji) wystawia fakturę korygującą.

No i gitara.

animka

unread,
Dec 29, 2013, 7:42:17 PM12/29/13
to
W dniu 2013-12-29 23:10, sundayman pisze:
Nie pamiętam już czy najpierw nie wystawia faktury PROFORMA, a po
zapłacie i odebraniu sprzętu odbiorca dostaje normalną fakturę VAT.


--
animka

sundayman

unread,
Dec 29, 2013, 8:41:08 PM12/29/13
to

>> A potem w razie czego (rezygnacji) wystawia fakturę korygującą.
>>
>> No i gitara.
>
> Nie pamiętam już czy najpierw nie wystawia faktury PROFORMA, a po
> zapłacie i odebraniu sprzętu odbiorca dostaje normalną fakturę VAT.

nie, od razu jest normalna faktura.

Gotfryd Smolik news

unread,
Dec 31, 2013, 6:09:14 AM12/31/13
to
On Sun, 29 Dec 2013, uzytkownik wrote:

> Istotnym tu jest s�owo "zaliczka", kt�ra zgodnie z obowi�zuj�cym prawem
> w razie wycofania si� kt�rejkolwiek ze stron musi by� zwr�cony w ca�o�ci
> stronie zaliczkuj�cej.

Poprosz� o przepis ustanawiaj�cy to "obowi�zuj�ce prawo", pozwalaj�ce
*nie* zwr�ci� drugiej stronie poniesionej przez ni� koszt�w :D
Dla jasno�ci, nie ma odr�bnych zapis�w zbiorczo podsumowuj�cych
zaliczki, ale to oznacza ni mniej ni wi�cej, co fakt, i� rozliczenie
zaliczki (z drobnymi wyj�tkami dla szczeg�lnych przypadk�w, jest
taki np. dla kontraktacji) podpada pod zasady og�lne o zobowi�zaniach,
umowach wzajemnych itd.

> Strona pobieraj�ca zaliczk� nie mo�e zatrzyma� �adnej cz�ci,

Ale� mo�e, w wysoko�ci faktycznie poniesionych koszt�w.
Dzia�a to tak, �e obie strony maj� prawo do ��dania "naprawienia
szkody" z umowy, a jednocze�nie nie ma podstaw do podwa�enia
prawa do potr�cenia.
Je�li przedmiotem umowy by�o sprowadzenie towaru, to koszt
sprowadzenia tego towaru *mo�e* potr�ci�.
Oczywi�cie jak to by�a tylko "rezerwacja towaru na p�ce" to
daj�cych si� wskaza� koszt�w nie wida�.

> ani te� nie musi wyp�aca� �adnego odszkodowania w razie wycofania si�
> z umowy.

Zgadza si�, ale to co innego ni� "zupe�nie nic" :)

pzdr, Gotfryd
0 new messages