Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Abonament RTV ( osoba nie żyje ) a pismo przyszło.... co dalej?

2,740 views
Skip to first unread message

TOMASZEK

unread,
Feb 7, 2014, 9:17:17 AM2/7/14
to
Ostatnio przyszło listem poleconym pismo ( którego na razie nikt z
domowników nie odebrał, listonosz pokazał co to jest stąd wiem, wpisał
na zwrotce: "adresat nie żyje" albo "adresat nieznany" ) Nadawcą jest
"Poczta Polska Dział Abonamentu RTV".
Pismo jest prawidłowo adresowane, bo adres się zgadza, ale... babcia nie
żyje od 2002 roku. Na babcię i tylko na babcię był zarejestrowany
telewizor. Abonament płaciła regularnie, więc nie powstało zadłużenie za
życia. Potem nikt tego nie płacił. W mieszkaniu wszyscy domownicy
nieprzerwanie zamieszkują od śmierci babci ( zamieszkiwali tam wcześniej )

Co zrobić w takiej sytuacji?
- iść na pocztę, przedstawić odpis aktu zgonu i odebrać przesyłkę?
- nie robić nic, odpuszczą?
- inne propozycje?

Czy w takiej sytuacji naliczą ten cały abonament od 2002 roku czy
stosuję się jakieś umorzenie, przedawnienie...

Spodziewać się kontroli w domu i dobrowolno-przymusowej rejestracji? ;)

Macie jakieś doświadczenie w tym temacie?

--
__Tomaszek__GG:559642
omijam to: tvn*gazeta*facebook*wosp
BTC: 1A7QVC25jwqr1DaFf2UuppaKcaWHBX9QpY

z

unread,
Feb 7, 2014, 10:40:37 AM2/7/14
to
W dniu 2014-02-07 15:17, TOMASZEK pisze:
> Macie jakieś doświadczenie w tym temacie?

Ja bym odebrał albo może lepiej poszedł na pocztę (doradzą co zrobić) i
napisał pismo do krajowej rady o umorzenie długu bo coś czuję że nikt
nie zgłosił śmierci ;-)
Znam przypadek że umarzają zadłużenie które powstałe na wskutek nie
dopełnienia procedury chociaż zwolnienie z płacenia było.
Znając życie komornik zacznie ścigać spadkobierców i domagać się 1500 zł
za ostatnie 5 lat plus koszty. :-)

z

PS. przeczytaj jeszcze dokładnie przepisy czy zwolnienia na przyszłość
domowników załapią (jest ich sporo) i natychmiast wyrejestruj odbiornik
Te szuje ścigają tych co mają już na tacy i łatwo pobrać np. z renty.
Podobno kontrolują i chodzą po domach ale nikt nie napisał dokładnie jak
to wygląda i traktuję to nadal jako plotkę :-)

witek

unread,
Feb 7, 2014, 10:56:10 AM2/7/14
to
1. Cudzych listów się nie odbiera.
Listonosz napisał adresat nie zyje i to wroci na poczte wiec sobie
odnotuja.
2. Zmarły długów robić nie może, wiec za babcie nikt was scigał nie bedzie.
3. Doczytac jak to formalnie powinno sie odbyć, pewnie w 2002 nalezało
telewizor na babcie wyrejestrować no i zarejestrowac na siebie


Natomiast bedzie za to ścigał was osobiscie, bo nikt z was telewizora na
siebie nie przerejestrował.
No chyba, że któreś z mieszkających jakis abonament płaci.

witek

unread,
Feb 7, 2014, 10:56:50 AM2/7/14
to
po co bzdury piszesz.

TOMASZEK

unread,
Feb 7, 2014, 11:39:10 AM2/7/14
to
W dniu 2014-02-07 16:40, z pisze:
> W dniu 2014-02-07 15:17, TOMASZEK pisze:
>> Macie jakieś doświadczenie w tym temacie?
>
> Ja bym odebrał albo może lepiej poszedł na pocztę (doradzą co zrobić) i
> napisał pismo do krajowej rady o umorzenie długu bo coś czuję że nikt
> nie zgłosił śmierci ;-)

Dokładnie, nikt śmierci nie zgłosił nigdzie. Nikt wtedy o takich
pierdołach nie myślał.

> PS. przeczytaj jeszcze dokładnie przepisy czy zwolnienia na przyszłość
> domowników załapią (jest ich sporo) i natychmiast wyrejestruj odbiornik

Czego mam szukać, jak te przepisy się nazywają ?

> Te szuje ścigają tych co mają już na tacy i łatwo pobrać np. z renty.
> Podobno kontrolują i chodzą po domach ale nikt nie napisał dokładnie jak
> to wygląda i traktuję to nadal jako plotkę :-)

Jak wyrejestruję to na pewno przyjdą;)
W domu pełna solidarność: nikt nie chce tego gówna płacić ;)

Robert Tomasik

unread,
Feb 7, 2014, 11:38:26 AM2/7/14
to
Użytkownik "witek" <wite...@gazeta.pl.invalid> napisał w wiadomości
news:ld2vmq$49b$1...@dont-email.me...



> 2. Zmarły długów robić nie może, wiec za babcie nikt was scigał nie
> bedzie.

Moim zdaniem obowiązek wnoszenia opłaty automatycznie zanika w chwili
śmierci zobowiązanego. Wszak bez większego ryzyka można założyć, że nie
ogląda on telewizji.

> 3. Doczytac jak to formalnie powinno sie odbyć, pewnie w 2002 nalezało
> telewizor na babcie wyrejestrować no i zarejestrowac na siebie

Obowiązek wyrejestrowania, to ewentualnie miała babcia, gdyby tylko
przewidziała dokładnie dzień swojej śmierci. Obowiązek rejestracji
odbiornika przez inne osob, to zupełnie inne zobowiązanie. Co do zasady
przecież jak ktoś mieszka samotnie i umrze, to z niczego nie wynika, że
opłata ma być kontynuowana.

krys

unread,
Feb 7, 2014, 11:37:05 AM2/7/14
to
witek wrote:

> Natomiast bedzie za to ścigał was osobiscie, bo nikt z was telewizora na
> siebie nie przerejestrował.

A jest obowiązek posiadania telewizora? Babcia umarła, telewizor poszedł na
śmietnik i tyle.

--
Pozdrawiam
J.

www.kontestacja.com

TOMASZEK

unread,
Feb 7, 2014, 11:41:41 AM2/7/14
to
W dniu 2014-02-07 16:56, witek pisze:

> 1. Cudzych listów się nie odbiera.

Teoretycznie. Praktycznie różnie to bywa. Serio.

> Listonosz napisał adresat nie zyje i to wroci na poczte wiec sobie
> odnotuja.
> 2. Zmarły długów robić nie może, wiec za babcie nikt was scigał nie bedzie.
> 3. Doczytac jak to formalnie powinno sie odbyć, pewnie w 2002 nalezało
> telewizor na babcie wyrejestrować no i zarejestrowac na siebie

Pewnie tak, nikt tego nie zrobił.

> Natomiast bedzie za to ścigał was osobiscie, bo nikt z was telewizora na
> siebie nie przerejestrował.

Rozumiem, że oni zakładają, że każdy ma telewizor;)

> No chyba, że któreś z mieszkających jakis abonament płaci.

Nie. I dobrze byłoby gdyby się tak dało dalej ;)

TOMASZEK

unread,
Feb 7, 2014, 11:43:51 AM2/7/14
to
W dniu 2014-02-07 17:37, krys pisze:

> A jest obowiązek posiadania telewizora? Babcia umarła, telewizor poszedł na
> śmietnik i tyle.

Nie zdziwiłbym się, gdyby to trzeba było udowodnić. ;))

z

unread,
Feb 7, 2014, 12:08:36 PM2/7/14
to
W dniu 2014-02-07 16:56, witek pisze:

> po co bzdury piszesz.
>
Które to bzdury?

Napisz co w myśl przepisów się dzieje po śmierci z abo. Czy abo.
przeszedł czy nie przeszedł z automatu na domowników w związku z adresem?
Może się mylę ale znając życie na ten adres jest zadłużenie i trzeba to
umorzyć albo zapłacić.
Na pewno nie można tak zostawić bo jak państwu się należy to znajdą
sposób żeby wejść na rentę czy wypłatę jakiemuś domownikowi czy
spadkobiercy. A jak wiadomo wchodzą :-) I udowadniaj potem że nie jesteś
wielbłądem.

z

z

unread,
Feb 7, 2014, 12:14:02 PM2/7/14
to
W dniu 2014-02-07 17:39, TOMASZEK pisze:
> Czego mam szukać, jak te przepisy się nazywają ?

https://rtv.poczta-polska.pl/?action=Zwolnienia

Przestudiuj dokładnie. Jeśli domownicy się łapią na zwolnienie i cały
czas się łapali (chyba może być 1 osoba nie podlegająca)
to pismo do rady i rada umorzy. Moim rodzicom umorzyła. Na poczcie
wiedzą co i jak napisać.

z

z

unread,
Feb 7, 2014, 12:17:10 PM2/7/14
to
Bierz pod uwagę ostatnie 5 lat. Za wcześniejsze się przedawniło.

z

Krzysztof Jodłowski

unread,
Feb 7, 2014, 2:06:48 PM2/7/14
to
> Moim zdaniem obowiązek wnoszenia opłaty automatycznie zanika w chwili
> śmierci zobowiązanego. Wszak bez większego ryzyka można założyć, że nie
> ogląda on telewizji.

W zasadzie nie posiada on już odbiornika TV - jeśli chcesz być ścisły.
Bo to powoduje konieczność płacenia abonamentu.

Ale ten odbiornik stał się czyjąś własnością po przejęciu spadku i ten
ktoś teraz powinien płacić. Oczywiście jeśli z niego korzysta. Bo pewnie
nie :)

--
Krzysztof

witek

unread,
Feb 7, 2014, 2:29:26 PM2/7/14
to
Robert Tomasik wrote:
> Użytkownik "witek" <wite...@gazeta.pl.invalid> napisał w wiadomości
> news:ld2vmq$49b$1...@dont-email.me...
>
>
>
>> 2. Zmarły długów robić nie może, wiec za babcie nikt was scigał nie
>> bedzie.
>
> Moim zdaniem obowiązek wnoszenia opłaty automatycznie zanika w chwili
> śmierci zobowiązanego. Wszak bez większego ryzyka można założyć, że nie
> ogląda on telewizji.
>
no abonament nie jest za oglądanie telewizji, tylko za posiadanie
telewizora.
Co prawda zmarly telewizora posiadac juz nie moze, ale spadkobiercy
odziedziczyli go jak najbardziej.

I tu jest biała plama, bo spadkobiery go nie przerejestrowali na siebie.
Mogą złożyć oswiadczenie, że wyrzucili,a wyrejestrowac po babci zapomnieli.


>> 3. Doczytac jak to formalnie powinno sie odbyć, pewnie w 2002 nalezało
>> telewizor na babcie wyrejestrować no i zarejestrowac na siebie
>
> Obowiązek wyrejestrowania, to ewentualnie miała babcia, gdyby tylko
> przewidziała dokładnie dzień swojej śmierci. Obowiązek rejestracji
> odbiornika przez inne osob, to zupełnie inne zobowiązanie. Co do zasady
> przecież jak ktoś mieszka samotnie i umrze, to z niczego nie wynika, że
> opłata ma być kontynuowana.

a ch... go teraz wie. Jeszce parę zmian ustaw i okaże się, że
nieboszczyk tez może zaciągać kredyt i miec dlugi.

TOMASZEK

unread,
Feb 7, 2014, 2:33:42 PM2/7/14
to
W dniu 2014-02-07 18:17, z pisze:
> Bierz pod uwagę ostatnie 5 lat. Za wcześniejsze się przedawniło.

Dziękuję pięknie.

witek

unread,
Feb 7, 2014, 2:34:15 PM2/7/14
to
TOMASZEK wrote:
> W dniu 2014-02-07 16:56, witek pisze:
>
>> 1. Cudzych listów się nie odbiera.
>
> Teoretycznie. Praktycznie różnie to bywa. Serio.
>
>> Listonosz napisał adresat nie zyje i to wroci na poczte wiec sobie
>> odnotuja.
>> 2. Zmarły długów robić nie może, wiec za babcie nikt was scigał nie
>> bedzie.
>> 3. Doczytac jak to formalnie powinno sie odbyć, pewnie w 2002 nalezało
>> telewizor na babcie wyrejestrować no i zarejestrowac na siebie
>
> Pewnie tak, nikt tego nie zrobił.
>
>> Natomiast bedzie za to ścigał was osobiscie, bo nikt z was telewizora na
>> siebie nie przerejestrował.
>
> Rozumiem, że oni zakładają, że każdy ma telewizor;)
>

Nie zakładają, stąd właśnie pomysł inspekcji listonoszowych, którzy
wpadają i sporządzają protokół, ze telewizor jest stoi i działa.
Zresztą radio w samochodzie na pewno masz, wiec i tak wtopiłeś
niezależnie od telewizora.


>> No chyba, że któreś z mieszkających jakis abonament płaci.
>
> Nie. I dobrze byłoby gdyby się tak dało dalej ;)
>
chciałbyć.
mozesz wyrzucic telewizor.
albo liczyć, że nie dostaniesz kary
ja bym teraz zarejestrował na jednego z domowników (może jest taki cos
sie na zwolnienie łapie)
i siedział cicho czekają co bedzie dalej.
nikt was nie przyłapał narazie na posiadaniu odbiornika bez rejestracji
wiec kary nie naliczą, co najwyzej abonamnet za 3 lata wstecz.
ale tym bym się martwił później.




witek

unread,
Feb 7, 2014, 2:36:48 PM2/7/14
to
Krzysztof Jodłowski wrote:
> Oczywiście jeśli z niego korzysta. Bo pewnie nie :)

bład
abonament nie jest za korzystanie tylko posiadanie.

wiec odpowiednie zdanie powinno brzmiec
"oczywiscie jesli go jeszcze posiada, bo pewnie nie. stary po babci
wyrzucił na smietnik w 2002, a nowy kupili wczoraj. o tu jest faktura
zakupu."


Krzysztof Jodłowski

unread,
Feb 7, 2014, 3:13:57 PM2/7/14
to
> bład
> abonament nie jest za korzystanie tylko posiadanie.

Błąd ;)

Jest za posiadanie umożliwiającego odbiór... Czyli potencjalne
korzystanie (używanie).

Ustawa mówi:

1. Za używanie odbiorników radiofonicznych oraz telewizyjnych pobiera
się opłaty abonamentowe.
2. Domniemywa się, że osoba, która posiada odbiornik radiofoniczny lub
telewizyjny w stanie umożliwiającym natychmiastowy odbiór programu,
używa tego odbiornika

--
krzysztof

hikikomorisan

unread,
Feb 7, 2014, 3:16:20 PM2/7/14
to
On 07.02.2014 17:43, TOMASZEK wrote:
> W dniu 2014-02-07 17:37, krys pisze:
>
>> A jest obowiązek posiadania telewizora? Babcia umarła, telewizor
>> poszedł na
>> śmietnik i tyle.
>
> Nie zdziwiłbym się, gdyby to trzeba było udowodnić. ;))
>
Niech zrobia ekschumacyje babci ;D




BTW. Moze na zwrotce pocztowej podac nowy adres "zamieszkania" babci.
Niech tam wysylaja korespondencje...


Adresat nie zyje, oto nowy adres....




--


Zgadzam sie placic trzydziesci zlotych abonamentu RTV /czy jak to sie
nie bedzie nazywac/ ale pod warunkiem, ze znikna z kanalow TV publicznej
reklamy oraz polowa odmozdzajacych programow pseudo-rozrywkowych. Jesli
TV publiczna zacznie dostarczac wartosciowe tresci to nie ma problemu z
utrzymywaniem przydatnej spolecznie, edukacyjnie i rozrywkowo inicjatywy...

http://wiadomosci.onet.pl/kraj/braun-tvp-nie-utrzyma-sie-z-oplaty-audiowizualnej-bez-reklam/5w52l



hikikomorisan

unread,
Feb 7, 2014, 3:18:39 PM2/7/14
to
On 07.02.2014 20:34, witek wrote:

> mozesz wyrzucic telewizor.

sprzedac.

kupic nowy /miec fakture, paragon/


"szanowni panstwo, tv posiadam od siodmego lutego biezacego roku, oto
dowod zakupu...."

witek

unread,
Feb 7, 2014, 3:29:00 PM2/7/14
to
dalej sie nie zgodze, ze posiadanie umozliwiajacego odbiór = korzystanie.

Posiadam w mieszkaniu telewizor. Ale tam przez cały rok nie mieszkam
stoi puste.
nie korzystam, co nie znaczy nie nie posiadam odbiornika umozliwiajcego
natychmiatowy odbiór.

zgadzam sie, że jesteś blizej z definicją, ale ciągle korzystanie nie
jest wymagane aby płacić abonament.

nalezy podnieść, że telewizor babci był zepsuty, a babcie przed smiercią
i tak już z niego niekorzystała.

witek

unread,
Feb 7, 2014, 3:30:23 PM2/7/14
to
hikikomorisan wrote:
> On 07.02.2014 17:43, TOMASZEK wrote:
>> W dniu 2014-02-07 17:37, krys pisze:
>>
>>> A jest obowiązek posiadania telewizora? Babcia umarła, telewizor
>>> poszedł na
>>> śmietnik i tyle.
>>
>> Nie zdziwiłbym się, gdyby to trzeba było udowodnić. ;))
>>
> Niech zrobia ekschumacyje babci ;D
>
>
>
>
> BTW. Moze na zwrotce pocztowej podac nowy adres "zamieszkania" babci.
> Niech tam wysylaja korespondencje...
>
>
> Adresat nie zyje, oto nowy adres....
>
>

najglupszy pomysł.
Bo listonosz na grobie dwa razy zostawi awizo, a potem odesle niepodjeto
w terminie.
Sąd przyklepie, a wierzyciel po sprawie spadkowej ściągnie z dłużników.


Liwiusz

unread,
Feb 7, 2014, 3:41:54 PM2/7/14
to
W dniu 2014-02-07 21:30, witek pisze:
Nie ściągnie, bo zmarły nie ma zdolności sądowej, stąd nadanie klauzuli
byłoby nieskuteczne.

--
Liwiusz

Andrzej Lawa

unread,
Feb 7, 2014, 3:42:19 PM2/7/14
to
W dniu 07.02.2014 15:17, TOMASZEK pisze:
> Ostatnio przyszło listem poleconym pismo ( którego na razie nikt z
> domowników nie odebrał, listonosz pokazał co to jest stąd wiem, wpisał
> na zwrotce: "adresat nie żyje" albo "adresat nieznany" ) Nadawcą jest
> "Poczta Polska Dział Abonamentu RTV".

I to powinien być dla ciebie koniec sprawy.

[ciach]

> - iść na pocztę, przedstawić odpis aktu zgonu i odebrać przesyłkę?

Dlaczego chcesz odbierać cudzą pocztę?

> - nie robić nic, odpuszczą?

Może nie, ale zmarłej mogą skoczyć.

> - inne propozycje?

Olać, a w razie ponownego przysłania jakiejś korespondencji dopilnować
adnotacji na zwrotce "adresat nadal nie żyje".

[ciach]

> Spodziewać się kontroli w domu

ROTFL

> i dobrowolno-przymusowej rejestracji? ;)

Wyrzuć TV i po problemie.

--
Świadomie psujący kodowanie i formatowanie wierszy
są jak srający z lenistwa i głupoty na środku pokoju.
I jeszcze ci durnie tłumaczą to nowoczesnością...

hikikomorisan

unread,
Feb 7, 2014, 3:44:45 PM2/7/14
to
zaraz zaraz, koresponduja z babcia, to niech ja wezwa do wyjasnienia lub
wysla jej trzecie avizo z wyrokiem.

hikikomorisan

unread,
Feb 7, 2014, 3:46:02 PM2/7/14
to
On 07.02.2014 21:42, Andrzej Lawa wrote:

> Olać, a w razie ponownego przysłania jakiejś korespondencji dopilnować
> adnotacji na zwrotce "adresat nadal nie żyje".

z dopiskiem "adresat milczy jak grob"

;D




witek

unread,
Feb 7, 2014, 3:47:51 PM2/7/14
to
A skąd sąd będzie to wiedział.
Awizo wróciło z adnotacją niepodjęto w terminie.
Więc przyklepie.
Komornika też gówno będzie obchodziło co ściąga.
Jak ci komornik ściągnie to potem sobie będzie mógł przez nastepne 10
lat odkręcać tą niezdolność sądową.
Jak już odkręcisz, to komornik i tak ci nic nie odda, bo po pierwsze
działał zgodnie z wyrokiem, po drugie przekazał już wierzycielowi,
a wierzyciel uzna, że mozesz isc do sądu jak chcesz odzyskac kasę. oni
się odwołają, a ty do kilkuset złotych nie bedziesz się bujał az do
Strasburgera bo ci sie nie opłaca.
Tak działa rozbój.

witek

unread,
Feb 7, 2014, 3:50:17 PM2/7/14
to
hikikomorisan wrote:
> On 07.02.2014 21:30, witek wrote:
>> hikikomorisan wrote:
>>> On 07.02.2014 17:43, TOMASZEK wrote:
>>>> W dniu 2014-02-07 17:37, krys pisze:
>>>>
>>>>> A jest obowiązek posiadania telewizora? Babcia umarła, telewizor
>>>>> poszedł na
>>>>> śmietnik i tyle.
>>>>
>>>> Nie zdziwiłbym się, gdyby to trzeba było udowodnić. ;))
>>>>
>>> Niech zrobia ekschumacyje babci ;D
>>>
>>>
>>>
>>>
>>> BTW. Moze na zwrotce pocztowej podac nowy adres "zamieszkania" babci.
>>> Niech tam wysylaja korespondencje...
>>>
>>>
>>> Adresat nie zyje, oto nowy adres....
>>>
>>>
>>
>> najglupszy pomysł.
>> Bo listonosz na grobie dwa razy zostawi awizo, a potem odesle niepodjeto
>> w terminie.
>> Sąd przyklepie, a wierzyciel po sprawie spadkowej ściągnie z dłużników.
>>
>>
> zaraz zaraz, koresponduja z babcia, to niech ja wezwa do wyjasnienia lub
> wysla jej trzecie avizo z wyrokiem.
>

wyslą, i znowu zwrotka wróci z adnotacją niepodjęto w terminie i sprawa
bedzie toczyć się dalej.
az do momentu w którym listonosz zamiast awiza odpisze, że adrest nie zyje,
albo z jakiegoś powodu (wątpię) obecność na rozprawie będzie obowiązkowa
i sąd zarządzi doprowadzenie.
W cywilnych w zasadzie nigdy, wiec sprawa sie skonczy pod nieobecnosc
babci. A potem jest to nie do odkręcenia w czasie rzeczywistym.


hikikomorisan

unread,
Feb 7, 2014, 3:54:54 PM2/7/14
to
On 07.02.2014 21:50, witek wrote:
> hikikomorisan wrote:
>> On 07.02.2014 21:30, witek wrote:
>>> hikikomorisan wrote:
>>>> On 07.02.2014 17:43, TOMASZEK wrote:
>>>>> W dniu 2014-02-07 17:37, krys pisze:
>>>>>
>>>>>> A jest obowiązek posiadania telewizora? Babcia umarła, telewizor
>>>>>> poszedł na
>>>>>> śmietnik i tyle.
>>>>>
>>>>> Nie zdziwiłbym się, gdyby to trzeba było udowodnić. ;))
>>>>>
>>>> Niech zrobia ekschumacyje babci ;D
>>>>
>>>>
>>>>
>>>>
>>>> BTW. Moze na zwrotce pocztowej podac nowy adres "zamieszkania" babci.
>>>> Niech tam wysylaja korespondencje...
>>>>
>>>>
>>>> Adresat nie zyje, oto nowy adres....
>>>>
>>>>
>>>
>>> najglupszy pomysł.
>>> Bo listonosz na grobie dwa razy zostawi awizo, a potem odesle niepodjeto
>>> w terminie.
>>> Sąd przyklepie, a wierzyciel po sprawie spadkowej ściągnie z dłużników.
>>>
>>>
>> zaraz zaraz, koresponduja z babcia, to niech ja wezwa do wyjasnienia lub
>> wysla jej trzecie avizo z wyrokiem.
>>
>
> wyslą, i znowu zwrotka wróci z adnotacją niepodjęto w terminie i sprawa
> bedzie toczyć się dalej.
> az do momentu w którym listonosz zamiast awiza odpisze, że adrest nie zyje,

hmmmmmmmmmmmmm, a co ja napisalem na samym poczatku:

"Adresat nie zyje, oto nowy adres.... "




> albo z jakiegoś powodu (wątpię) obecność na rozprawie będzie obowiązkowa
> i sąd zarządzi doprowadzenie.
> W cywilnych w zasadzie nigdy, wiec sprawa sie skonczy pod nieobecnosc
> babci. A potem jest to nie do odkręcenia w czasie rzeczywistym.
>
>





Liwiusz

unread,
Feb 7, 2014, 3:56:15 PM2/7/14
to
W dniu 2014-02-07 21:47, witek pisze:
> Liwiusz wrote:
>> W dniu 2014-02-07 21:30, witek pisze:
>>> hikikomorisan wrote:
>>>> On 07.02.2014 17:43, TOMASZEK wrote:
>>>>> W dniu 2014-02-07 17:37, krys pisze:
>>>>>
>>>>>> A jest obowiązek posiadania telewizora? Babcia umarła, telewizor
>>>>>> poszedł na
>>>>>> śmietnik i tyle.
>>>>>
>>>>> Nie zdziwiłbym się, gdyby to trzeba było udowodnić. ;))
>>>>>
>>>> Niech zrobia ekschumacyje babci ;D
>>>>
>>>>
>>>>
>>>>
>>>> BTW. Moze na zwrotce pocztowej podac nowy adres "zamieszkania" babci.
>>>> Niech tam wysylaja korespondencje...
>>>>
>>>>
>>>> Adresat nie zyje, oto nowy adres....
>>>>
>>>>
>>>
>>> najglupszy pomysł.
>>> Bo listonosz na grobie dwa razy zostawi awizo, a potem odesle niepodjeto
>>> w terminie.
>>> Sąd przyklepie, a wierzyciel po sprawie spadkowej ściągnie z dłużników.
>>
>> Nie ściągnie, bo zmarły nie ma zdolności sądowej, stąd nadanie klauzuli
>> byłoby nieskuteczne.
>>
>
> A skąd sąd będzie to wiedział.

Przy nadawaniu klauzuli na spadkobierców się wyda.

> Awizo wróciło z adnotacją niepodjęto w terminie.
> Więc przyklepie.
> Komornika też gówno będzie obchodziło co ściąga.

Komornik umorzy z uwagi na śmierć dłużnika.


> Tak działa rozbój.

Napisałbym, że teoretyzujesz, ale nawet nie to.

--
Liwiusz

z

unread,
Feb 7, 2014, 4:33:10 PM2/7/14
to
W dniu 2014-02-07 21:56, Liwiusz pisze:
> Napisałbym, że teoretyzujesz, ale nawet nie to.
>

Dajecie czadu chłopaki. W swoim żywiole :-)
Ja wolałbym to jednak odnieść do konkretnego podatku od posiadania
telewizora i zawiłości po śmierci "abonenta"
Coś mi się jednak zdaje że tu ważny jest też adres i samo się nie
"zakończy" :-)

z

z

unread,
Feb 7, 2014, 4:37:56 PM2/7/14
to
W dniu 2014-02-07 20:34, witek pisze:
> wiec kary nie naliczą, co najwyzej abonamnet za 3 lata wstecz.
> ale tym bym się martwił później.
>
W kwestii formalnej: Za pięć lat wstecz ścigają w sumie 1500 zł.

z

witek

unread,
Feb 7, 2014, 5:15:21 PM2/7/14
to
mozliwe.

witek

unread,
Feb 7, 2014, 5:19:39 PM2/7/14
to
Liwiusz wrote:
> W dniu 2014-02-07 21:47, witek pisze:
>> Liwiusz wrote:
>>> W dniu 2014-02-07 21:30, witek pisze:
>>>> hikikomorisan wrote:
>>>>> On 07.02.2014 17:43, TOMASZEK wrote:
>>>>>> W dniu 2014-02-07 17:37, krys pisze:
>>>>>>
>>>>>>> A jest obowiązek posiadania telewizora? Babcia umarła, telewizor
>>>>>>> poszedł na
>>>>>>> śmietnik i tyle.
>>>>>>
>>>>>> Nie zdziwiłbym się, gdyby to trzeba było udowodnić. ;))
>>>>>>
>>>>> Niech zrobia ekschumacyje babci ;D
>>>>>
>>>>>
>>>>>
>>>>>
>>>>> BTW. Moze na zwrotce pocztowej podac nowy adres "zamieszkania" babci.
>>>>> Niech tam wysylaja korespondencje...
>>>>>
>>>>>
>>>>> Adresat nie zyje, oto nowy adres....
>>>>>
>>>>>
>>>>
>>>> najglupszy pomysł.
>>>> Bo listonosz na grobie dwa razy zostawi awizo, a potem odesle
>>>> niepodjeto
>>>> w terminie.
>>>> Sąd przyklepie, a wierzyciel po sprawie spadkowej ściągnie z dłużników.
>>>
>>> Nie ściągnie, bo zmarły nie ma zdolności sądowej, stąd nadanie klauzuli
>>> byłoby nieskuteczne.
>>>
>>
>> A skąd sąd będzie to wiedział.
>
> Przy nadawaniu klauzuli na spadkobierców się wyda.


No prawie.
Ale to mogę być dwie oddzielne sprawy w dwóch różnych sadach.

Pierwszy sąd przyklepie na babcie i nic wiecej. Sąd wcale nie musi sie
kapnąć, że babcia nie zyje jeśli zwrotki wrócą i nikt tego nie sprawdzi.

Druga sprawa w sądzie spadku będzie (lub już była).
A orzy wstawianiu klauzuli na spadkobierców niekoniecznie ktoś musi się
kapnąć, że poprzedni wyrok sądu nie był za życia babci.




>
>> Awizo wróciło z adnotacją niepodjęto w terminie.
>> Więc przyklepie.
>> Komornika też gówno będzie obchodziło co ściąga.
>
> Komornik umorzy z uwagi na śmierć dłużnika.
>

Komornik nie bedzie sciagał babci bo nikt mu tego nie nakazał tylko od
razu spadkobierców.


>
>> Tak działa rozbój.
>
> Napisałbym, że teoretyzujesz, ale nawet nie to.
>
No trochę teoretyzuję, ale w naszych sądach teoria ma mocne przełożenie
na praktykę.

witek

unread,
Feb 7, 2014, 5:21:12 PM2/7/14
to
hikikomorisan wrote:
>
> hmmmmmmmmmmmmm, a co ja napisalem na samym poczatku:
>
> "Adresat nie zyje, oto nowy adres.... "
>
>

na samym początku podałeś nowy adres do korespondencji.
Fakt nieżycia sąd może niezauważyć.

witek

unread,
Feb 7, 2014, 5:23:51 PM2/7/14
to
no wiec zawiłości mają się tak, że na poczcie informujecie, że babcia
nie żyje od 2002 roku.

Co zrobicie ze sobą, że od 2002 roku nie płacicie abonamentu to zupełnie
inna bajka.
Mozecie nic nie robic jak 55% społeczeństwa.
Możecie zarejestrować odbiornik teraz i zacząć płacic liczać, że nikt
sie o przesłość pytał nie będzie, a jak bedzie to jesteście 1500 zl w plecy.


Andrzej Lawa

unread,
Feb 7, 2014, 5:31:20 PM2/7/14
to
W dniu 07.02.2014 23:23, witek pisze:

> Co zrobicie ze sobą, że od 2002 roku nie płacicie abonamentu to zupełnie
> inna bajka.

A dlaczego mają płacić? Dlaczego zakładasz, że nadal mają TV gotowe do
użycia jako TV?

Może nie chcą się ogłupiać i TV poszło na złom zaraz po śmierci babci.

witek

unread,
Feb 7, 2014, 5:43:43 PM2/7/14
to
Andrzej Lawa wrote:
> W dniu 07.02.2014 23:23, witek pisze:
>
>> Co zrobicie ze sobą, że od 2002 roku nie płacicie abonamentu to zupełnie
>> inna bajka.
>
> A dlaczego mają płacić? Dlaczego zakładasz, że nadal mają TV gotowe do
> użycia jako TV?
>
> Może nie chcą się ogłupiać i TV poszło na złom zaraz po śmierci babci.
>

moze poszlo, ale zdaje sie ze nie poszlo i ma sie dobrze

Robert Tomasik

unread,
Feb 7, 2014, 6:11:05 PM2/7/14
to
Użytkownik "TOMASZEK" <tomasz...@fuck.onet.pl> napisał w wiadomości
news:ld324q$uik$1...@node2.news.atman.pl...
>W dniu 2014-02-07 16:40, z pisze:
>> W dniu 2014-02-07 15:17, TOMASZEK pisze:
>>> Macie jakieś doświadczenie w tym temacie?
>>
>> Ja bym odebrał albo może lepiej poszedł na pocztę (doradzą co zrobić) i
>> napisał pismo do krajowej rady o umorzenie długu bo coś czuję że nikt
>> nie zgłosił śmierci ;-)
>
> Dokładnie, nikt śmierci nie zgłosił nigdzie. Nikt wtedy o takich
> pierdołach nie myślał.
>
>> PS. przeczytaj jeszcze dokładnie przepisy czy zwolnienia na przyszłość
>> domowników załapią (jest ich sporo) i natychmiast wyrejestruj odbiornik
>
> Czego mam szukać, jak te przepisy się nazywają ?

Po co chcesz czegokolwiek szukać. Wszelką korespondecnję urzędową do
zmarłej osoby albo odsyłasz z informacją, że zmarł, albo by mieć nad tym
kontrolę otwierasz jako spadkobierca i informujesz o sytuacji nadawcę
zwrotną korespondencją. Wyrejestrowanie telewizora, to obowiązek
użytkownika, który miał zarejestroany, ale już go nie ma. I tyle. Jak
zmarł, to niby na kim by ciążył ten obowiązek i dlaczego?

z

unread,
Feb 8, 2014, 2:24:02 AM2/8/14
to
W dniu 2014-02-07 23:23, witek pisze:
> no wiec zawiłości mają się tak, że na poczcie informujecie, że babcia
> nie żyje od 2002 roku.
>
To jest oczywista oczywistość.

> Co zrobicie ze sobą, że od 2002 roku nie płacicie abonamentu to zupełnie
> inna bajka.

I tu jest pytanie czy przypadkiem nie potraktują tego jako automatyczne
przedłużenie. Czy powiedzą OK sorry już pism nie będziemy wysyłać.
Czy zechcą państwo zarejestrować swój nowy odbiornik który wczoraj
kupiliście? :-)

Która opcja jest bardziej prawdopodobna w tym chorym kraju? :-)

z

Liwiusz

unread,
Feb 8, 2014, 3:15:39 AM2/8/14
to
W dniu 2014-02-08 08:24, z pisze:
> I tu jest pytanie czy przypadkiem nie potraktują tego jako automatyczne
> przedłużenie. Czy powiedzą OK sorry już pism nie będziemy wysyłać.
> Czy zechcą państwo zarejestrować swój nowy odbiornik który wczoraj
> kupiliście? :-)

Ani to, ani to, po prostu anulują zobowiązania po śmierci abonentki.

Wy w ogóle mieszkaliście z tą babcią, czy jak?

--
Liwiusz

Krasnal

unread,
Feb 8, 2014, 8:31:42 AM2/8/14
to
>
> Wyrzuć TV i po problemie.
>
Niestety jak masz kablówkę to sprawdzą, że korzystasz i masz przerypane.
Pozdrawiam
Krsnal



---
Ta wiadomość e-mail jest wolna od wirusów i złośliwego oprogramowania, ponieważ ochrona avast! Antivirus jest aktywna.
http://www.avast.com

Budzik

unread,
Feb 8, 2014, 9:20:35 AM2/8/14
to
Użytkownik Krasnal krasna...@poczta.onet.pl ...

>> Wyrzuć TV i po problemie.
>>
> Niestety jak masz kablówkę to sprawdzą, że korzystasz i masz
> przerypane. Pozdrawiam

ROTFL

Andrzej Lawa

unread,
Feb 8, 2014, 9:25:52 AM2/8/14
to
W dniu 08.02.2014 14:31, Krasnal pisze:
>>
>> Wyrzuć TV i po problemie.
>>
> Niestety jak masz kablówkę to sprawdzą, że korzystasz i masz przerypane.

Czego nie rozumiesz w "wyrzuć TV"?

Robert Tomasik

unread,
Feb 8, 2014, 9:58:23 AM2/8/14
to
Użytkownik "Krasnal" <krasna...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:52f631bf$0$2357$6578...@news.neostrada.pl...
> >
>> Wyrzuć TV i po problemie.
>>
> Niestety jak masz kablówkę to sprawdzą, że korzystasz i masz przerypane.

A to jest jakiś przepis, że jak mam kablówkę, to musze mieć telewizor? Nie
chce mi sie śledzić, ale zdaje się opłacie nie podlegają odbiorniki
turystyczne - Koleżanka do mnie przyjeżdża z turystycznym i wówczas porno
oglądamy :-)

z

unread,
Feb 8, 2014, 2:56:54 PM2/8/14
to
W dniu 2014-02-08 09:15, Liwiusz pisze:
> Ani to, ani to, po prostu anulują zobowiązania po śmierci abonentki.
>
> Wy w ogóle mieszkaliście z tą babcią, czy jak?

I w związku z Twoim pytaniem nadal nie mam pewności.
Gdyby nie mieszkali to pewnie tak jak piszesz.
A jak mieszkali? :-)

z

z

unread,
Feb 8, 2014, 3:01:23 PM2/8/14
to
W dniu 2014-02-08 15:58, Robert Tomasik pisze:
> A to jest jakiś przepis, że jak mam kablówkę, to musze mieć telewizor?
> Nie chce mi sie śledzić, ale zdaje się opłacie nie podlegają odbiorniki
> turystyczne - Koleżanka do mnie przyjeżdża z turystycznym i wówczas
> porno oglądamy :-)

Trzeba płacić za odbiornik. Odbiornikiem może być np. tuner sat. czy
dvb-t, dvb-c pomimo że jest podłączony do monitora komputerowego czy
projektora.

z

PS. Dlatego jak na razie najbezpieczniej mieć w domu tylko komputer. Bo
jest to urządzenie którego głównym zadaniem nie jest odbiór tv.

Budzik

unread,
Feb 8, 2014, 4:19:27 PM2/8/14
to
Użytkownik z z...@z.pl ...

>
> PS. Dlatego jak na razie najbezpieczniej mieć w domu tylko komputer. Bo
> jest to urządzenie którego głównym zadaniem nie jest odbiór tv.

Bo?
A jak mi poczta udowodni ze mam telewizor?

Robert Tomasik

unread,
Feb 8, 2014, 4:28:40 PM2/8/14
to
Użytkownik "z" <z...@z.pl> napisał w wiadomości
news:52f68d15$0$2155$6578...@news.neostrada.pl...
>W dniu 2014-02-08 15:58, Robert Tomasik pisze:
>> A to jest jakiś przepis, że jak mam kablówkę, to musze mieć telewizor?
>> Nie chce mi sie śledzić, ale zdaje się opłacie nie podlegają odbiorniki
>> turystyczne - Koleżanka do mnie przyjeżdża z turystycznym i wówczas
>> porno oglądamy :-)
>
> Trzeba płacić za odbiornik. Odbiornikiem może być np. tuner sat. czy
> dvb-t, dvb-c pomimo że jest podłączony do monitora komputerowego czy
> projektora.

No to pozostaje utrzymywać, że odbiornik czasem kochanka przywozi i tyle.

z

unread,
Feb 8, 2014, 4:43:41 PM2/8/14
to
W dniu 2014-02-08 22:19, Budzik pisze:
> Bo?

Bo zwolnione z abo. są urządzenia które funkcję tv mają dodaną a ich
głównym zadaniem jest coś innego: budzik, telefon, komputer, tablet...
http://media2.pl/media/91842-KRRiT-TV-w-komorce-tablecie-i-komputerze-bez-abonamentu-RTV.html
Jest na to dokument rady. może znajdę.


> A jak mi poczta udowodni ze mam telewizor?
>

Bo podobno chodzą i sprawdzają:
https://rtv.poczta-polska.pl/?action=Kontrole
(ciągle czekam aż ktoś opisze kto chodził i jakie miał pojęcie o sprzęcie)
Chciałbym znać te kompetencje żeby pokazać kontrolującemu że mam duży
monitor a nie odbiornik telewizyjny. Ale jakoś się obawiam że
"listonosz" nie wie że istnieją monitory 37" albo i większe:-)
Chciałbym zeznać w zgodzie z prawdą i nie być traktowanym za
uchylającego się, podejrzanego, wykorzystującego luki prawne.
Jak na razie nie znając kompetencji i znając stan prawny wolę ich wysłać
na drzewo. :-)

z

Budzik

unread,
Feb 8, 2014, 5:49:50 PM2/8/14
to
Użytkownik z z...@z.pl ...

> Bo podobno chodzą i sprawdzają:
> https://rtv.poczta-polska.pl/?action=Kontrole
> (ciągle czekam aż ktoś opisze kto chodził i jakie miał pojęcie o
> sprzęcie) Chciałbym znać te kompetencje żeby pokazać kontrolującemu że
> mam duży monitor a nie odbiornik telewizyjny. Ale jakoś się obawiam że
> "listonosz" nie wie że istnieją monitory 37" albo i większe:-)
> Chciałbym zeznać w zgodzie z prawdą i nie być traktowanym za
> uchylającego się, podejrzanego, wykorzystującego luki prawne.
> Jak na razie nie znając kompetencji i znając stan prawny wolę ich
> wysłać na drzewo. :-)

Chodza? Ale chyba nie po domach. W aki sposób mieliby sie znaleźć w moim
mieszkaniu?

witek

unread,
Feb 8, 2014, 9:03:23 PM2/8/14
to
z wrote:
> W dniu 2014-02-08 15:58, Robert Tomasik pisze:
>> A to jest jakiś przepis, że jak mam kablówkę, to musze mieć telewizor?
>> Nie chce mi sie śledzić, ale zdaje się opłacie nie podlegają odbiorniki
>> turystyczne - Koleżanka do mnie przyjeżdża z turystycznym i wówczas
>> porno oglądamy :-)
>
> Trzeba płacić za odbiornik. Odbiornikiem może być np. tuner sat. czy
> dvb-t, dvb-c pomimo że jest podłączony do monitora komputerowego czy
> projektora.



oo kiedy.
nr dziennika ustaw i paragraf poproszę.


>
> z
>
> PS. Dlatego jak na razie najbezpieczniej mieć w domu tylko komputer. Bo
> jest to urządzenie którego głównym zadaniem nie jest odbiór tv.
>

glownym zadaniem mojego komputera jest odbiór TV.

witek

unread,
Feb 8, 2014, 9:04:23 PM2/8/14
to
wpusciłeś ich.
to jedyna metoda.

qwerty

unread,
Feb 9, 2014, 3:08:16 AM2/9/14
to
Użytkownik "z" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:52f6a50e$0$2145$6578...@news.neostrada.pl...
> Ale jakoś się obawiam że "listonosz" nie wie że istnieją monitory 37" albo i
> większe:-)

Obecnie telewizory tak naprawdę to komputery.

hikikomorisan

unread,
Feb 9, 2014, 3:51:54 AM2/9/14
to
czy jak wejdzie ta inna oplata od lokalu nie od odbiornika

to samochodowe rtv nie bedzie podpadac pod nia? :D

pomijam osobowki z radiami, ale sa kampery z calym osprzetem :D


hikikomorisan

unread,
Feb 9, 2014, 3:52:58 AM2/9/14
to
dokladnie

moga wejsc "na spryciarza" jedynie ;D




--


Zgadzam sie placic trzydziesci zlotych abonamentu RTV /czy jak to sie
nie bedzie nazywac/ ale pod warunkiem, ze znikna z kanalow TV publicznej
reklamy oraz polowa odmozdzajacych programow pseudo-rozrywkowych. Jesli
TV publiczna zacznie dostarczac wartosciowe tresci to nie ma problemu z
utrzymywaniem przydatnej spolecznie, edukacyjnie i rozrywkowo inicjatywy...

http://wiadomosci.onet.pl/kraj/braun-tvp-nie-utrzyma-sie-z-oplaty-audiowizualnej-bez-reklam/5w52l



Budzik

unread,
Feb 9, 2014, 3:54:04 AM2/9/14
to
Użytkownik witek wite...@gazeta.pl.invalid ...

>> Chodza? Ale chyba nie po domach. W aki sposób mieliby sie znaleźć w moim
>> mieszkaniu?
>>
> wpusciłeś ich.
> to jedyna metoda.

No a jak nie wpuszczam...?

hikikomorisan

unread,
Feb 9, 2014, 3:54:07 AM2/9/14
to
On 09.02.2014 03:03, witek wrote:

>
> glownym zadaniem mojego komputera jest odbiór TV.
>

kurde :D a glownym zadaniem mojego TV jest bycie monitorem komputera :D

WAM

unread,
Feb 9, 2014, 5:24:20 AM2/9/14
to
On Sun, 09 Feb 2014 09:51:54 +0100, hikikomorisan
<hikiko...@amorki.pl> wrote:

>czy jak wejdzie ta inna oplata od lokalu nie od odbiornika
>to samochodowe rtv nie bedzie podpadac pod nia? :D
Powiedz jaki będzie dokładnie zapis w przepisie to go zinterpretujemy.
:D

WAM
--
www.wpolskichgorach.pl
www.spanienamazurach.pl
www.nadmorze.pl

Robert Tomasik

unread,
Feb 9, 2014, 6:04:38 AM2/9/14
to
Użytkownik "hikikomorisan" <hikiko...@amorki.pl> napisał w wiadomości
news:ld7fla$dkq$2...@node2.news.atman.pl...

> Zgadzam sie placic trzydziesci zlotych abonamentu RTV /czy jak to sie nie
> bedzie nazywac/ ale pod warunkiem, ze znikna z kanalow TV publicznej
> reklamy oraz polowa odmozdzajacych programow pseudo-rozrywkowych. Jesli
> TV publiczna zacznie dostarczac wartosciowe tresci to nie ma problemu z
> utrzymywaniem przydatnej spolecznie, edukacyjnie i rozrywkowo
> inicjatywy...

No coś Ty. Oni w życiu nie zrezygnują z reklam. Po prostu chcą jeszcze od
ludzi wyrwać trochę kasy i tyle.

hikikomorisan

unread,
Feb 9, 2014, 7:16:43 AM2/9/14
to
On 09.02.2014 11:24, WAM wrote:
> On Sun, 09 Feb 2014 09:51:54 +0100, hikikomorisan
> <hikiko...@amorki.pl> wrote:
>
>> czy jak wejdzie ta inna oplata od lokalu nie od odbiornika
>> to samochodowe rtv nie bedzie podpadac pod nia? :D
> Powiedz jaki będzie dokładnie zapis w przepisie to go zinterpretujemy.
> :D

Nie powiem, bo nie wiem.

Pewnie sami specjalisci naszej wladziuchny ockna sie dopiero w noweli
ustawy ;D

Przeciez to juz norma, robia skok na kase na lewo, a z prawej zaczyna im
wyciekac tym samym przepisem.

Teraz skupiaja sie "jak zrobic, by placili wszyscy mieszkancy wiec
zrobmy tak, zeby kazdy lokal mial TV by default".

...i czasopisma :D

bylo - odbiornik /podpadaly samochody/

bedzie - lokal /samochody lokalami nie sa/

w sumie czekam z niecierpliwoscia jak beda poprawiac ;D









--


Zgadzam sie placic trzydziesci zlotych abonamentu RTV /czy jak to sie
nie bedzie nazywac/ ale pod warunkiem, ze znikna z kanalow TV publicznej
reklamy oraz polowa odmozdzajacych programow pseudo-rozrywkowych. Jesli
TV publiczna zacznie dostarczac wartosciowe tresci to nie ma problemu z
utrzymywaniem przydatnej spolecznie, edukacyjnie i rozrywkowo inicjatywy...

http://wiadomosci.onet.pl/kraj/braun-tvp-nie-utrzyma-sie-z-oplaty-audiowizualnej-bez-reklam/5w52l



z

unread,
Feb 9, 2014, 12:48:17 PM2/9/14
to
W dniu 2014-02-09 09:08, qwerty pisze:

> Obecnie telewizory tak naprawdę to komputery.
Ale ta zgraja biurokratyczna tkwi jeszcze w poprzedniej epoce i
posługuje się taką nomenklaturą.

Widział ktoś kiedyś takiego kontrolera? Potrafi odróżnić odbiornik
telewizyjny od monitora? :-)

z

witek

unread,
Feb 9, 2014, 1:44:48 PM2/9/14
to
a kot ich tam wie co wymyślą.


witek

unread,
Feb 9, 2014, 1:45:55 PM2/9/14
to
spisują protokół, że ich nie wpuściłeś i idą sobie.

witek

unread,
Feb 9, 2014, 1:47:35 PM2/9/14
to
hikikomorisan wrote:
> On 09.02.2014 03:03, witek wrote:
>
>>
>> glownym zadaniem mojego komputera jest odbiór TV.
>>
>
> kurde :D a glownym zadaniem mojego TV jest bycie monitorem komputera :D
>
>
>

zniszcz gniazdo antenowe tak, żeby telewizor nie nadawał się do
"natychmiastowego odbioru sygnału" i wyrejestruj telewizor.

Nie ma przeszkód.



Robert Tomasik

unread,
Feb 9, 2014, 4:21:21 PM2/9/14
to
Użytkownik "witek" <wite...@gazeta.pl.invalid> napisał w wiadomości
news:ld8id3$61h$2...@dont-email.me...
Protokół wymaga podstawy prawnej wejścia - a tu bedzie ciężko.

cef

unread,
Feb 10, 2014, 1:29:30 AM2/10/14
to
W dniu 2014-02-09 22:21, Robert Tomasik pisze:

>>> No a jak nie wpuszczam...?
>>
>> spisują protokół, że ich nie wpuściłeś i idą sobie.
>
> Protokół wymaga podstawy prawnej wejścia - a tu bedzie ciężko.

Serio? Protokół do akt to sobie chyba ze spaceru zrobić mogą?

WOJO

unread,
Feb 10, 2014, 2:10:49 AM2/10/14
to
> a kot ich tam wie co wymyślą.
A wystarczy wprowadzić kodowanie. Kto zechce oglądać, wykupi abonament. I
wtedy okaże się, kto tak naprawdę chce oglądać to co proponują.
Pozdrawiam.
WOJO

z

unread,
Feb 10, 2014, 4:18:18 AM2/10/14
to
W dniu 2014-02-10 08:10, WOJO pisze:
To jest szersze zagadnienie. Tak samo wprowadziłbym kodowanie dla partii
politycznych ;-)
W dzisiejszych czasach jak widać sam rozbuchany kapitalizm z
wypaczeniami się nie sprawdza. Czy w rekach państwa powinna być
telewizja w której mogą się wypowiadać wszyscy a nie tylko ci co
zapłacą? moim zdaniem tak.

z

Robert Tomasik

unread,
Feb 10, 2014, 12:12:58 PM2/10/14
to
Użytkownik "cef" <cez...@interia.pl> napisał w wiadomości
news:52f871c8$0$2204$6578...@news.neostrada.pl...


>>>> No a jak nie wpuszczam...?
>>> spisują protokół, że ich nie wpuściłeś i idą sobie.
>> Protokół wymaga podstawy prawnej wejścia - a tu bedzie ciężko.
> Serio? Protokół do akt to sobie chyba ze spaceru zrobić mogą?


Zajrzyj do ustawy.

cef

unread,
Feb 10, 2014, 12:55:29 PM2/10/14
to
W dniu 2014-02-10 18:12, Robert Tomasik pisze:

>>>>> No a jak nie wpuszczam...?
>>>> spisują protokół, że ich nie wpuściłeś i idą sobie.
>>> Protokół wymaga podstawy prawnej wejścia - a tu bedzie ciężko.
>> Serio? Protokół do akt to sobie chyba ze spaceru zrobić mogą?
>
>
> Zajrzyj do ustawy.

Jak wiesz, to napisz o co chodzi.
Bo ja nie znam zakazu zrobienia sobie protokołu
przez jakąkolwiek służbę nawet z popołudniowego
patrzenia przez okno.

Robert Tomasik

unread,
Feb 10, 2014, 1:05:45 PM2/10/14
to
Użytkownik "cef" <cez...@interia.pl> napisał w wiadomości
news:52f9128f$0$2204$6578...@news.neostrada.pl...
A wiesz jaka jest podstawa prawna sporządzenia protokołu? Bo tak dość
dziwnie trochę piszesz, jakbyś nie miał zielonego pojęcia czym różni się
protokół od kawałka papieru.

witek

unread,
Feb 10, 2014, 1:49:22 PM2/10/14
to
Tu nie o to chodzi, zeby placil ten kto chce, tylko zeby placił ten kto
nie chce.

TOMASZEK

unread,
Feb 10, 2014, 3:17:30 PM2/10/14
to
W dniu 2014-02-08 00:11, Robert Tomasik pisze:

> Po co chcesz czegokolwiek szukać. Wszelką korespondecnję urzędową do
> zmarłej osoby albo odsyłasz z informacją, że zmarł, albo by mieć nad tym
> kontrolę otwierasz jako spadkobierca i informujesz o sytuacji nadawcę
> zwrotną korespondencją. Wyrejestrowanie telewizora, to obowiązek
> użytkownika, który miał zarejestroany, ale już go nie ma. I tyle. Jak
> zmarł, to niby na kim by ciążył ten obowiązek i dlaczego?

Strategię przyjęliśmy w domu taką, że jedna osoba pójdzie na pocztę i
poinformuję, że babcia nie żyje i żeby już tego więcej nie przysyłali.

--
__Tomaszek__GG:559642
omijam to: tvn*gazeta*facebook*wosp
BTC: 1A7QVC25jwqr1DaFf2UuppaKcaWHBX9QpY

TOMASZEK

unread,
Feb 10, 2014, 3:19:21 PM2/10/14
to
W dniu 2014-02-07 23:43, witek pisze:
> moze poszlo, ale zdaje sie ze nie poszlo i ma sie dobrze

Ma się dobrze, jest jak piszesz. Gdyby nie było w domu telewizora to nie
byłoby tego posta ;)

TOMASZEK

unread,
Feb 10, 2014, 3:19:57 PM2/10/14
to
W dniu 2014-02-08 09:15, Liwiusz pisze:
> Wy w ogóle mieszkaliście z tą babcią, czy jak?

Tak, do śmierci.

hikikomorisan

unread,
Feb 10, 2014, 3:55:00 PM2/10/14
to
No ja np. robie protokol zniszczenia np. dyskow z danymi - bo tak robie.
Dokumentuje, zeby nie bylo, ze sprzedalem na allegro.

Robert Tomasik

unread,
Feb 10, 2014, 4:04:20 PM2/10/14
to
Użytkownik "hikikomorisan" <hikiko...@amorki.pl> napisał w wiadomości
news:ldbeba$khu$1...@node2.news.atman.pl...

>>>>>>>> No a jak nie wpuszczam...?
>>>>>>> spisują protokół, że ich nie wpuściłeś i idą sobie.
>>>>>> Protokół wymaga podstawy prawnej wejścia - a tu bedzie ciężko.
>>>>> Serio? Protokół do akt to sobie chyba ze spaceru zrobić mogą?
>>>> Zajrzyj do ustawy.
>>> Jak wiesz, to napisz o co chodzi.
>>> Bo ja nie znam zakazu zrobienia sobie protokołu
>>> przez jakąkolwiek służbę nawet z popołudniowego
>>> patrzenia przez okno
>> A wiesz jaka jest podstawa prawna sporządzenia protokołu? Bo tak dość
>> dziwnie trochę piszesz, jakbyś nie miał zielonego pojęcia czym różni się
>> protokół od kawałka papieru.
>
> No ja np. robie protokol zniszczenia np. dyskow z danymi - bo tak robie.
> Dokumentuje, zeby nie bylo, ze sprzedalem na allegro.

No i podstawę prawną masz biodaj w ustawie o rachunkowości. Przy czym w
prywatnej firmie czy w domu, to sobie możesz zrobić protokół z wizyty w
toalecie nawet. Ale urząd opiera się na ustawach.

hikikomorisan

unread,
Feb 10, 2014, 4:35:11 PM2/10/14
to
Co nie zmienia faktu, ze sobie kartke papieru mozna zminic w protokol z
sikania w toalecie. :D

Bedzie miec moc prawna? To juz zalezy. Prawda? Jak ktos mi powie
"udowodnij ze wtedy a wtedy sikales w toalecie" a ja bach - protokol z
sikania. Miec "protokol" a nie miec nic, to zawsze roznica. W koncu po
cos ten protokol sporzadzilem. Popelnilem oszustwo? To niech udowodnia,
ze nie sikalem, tylko sporzadzilem protokol falszywy ;D

Protokol, notatka sluzbowa, oswiadczenie, nie ma zakazu robienia nawet
jak nie ma umocowania w ustawach.

cef

unread,
Feb 10, 2014, 4:37:53 PM2/10/14
to
W dniu 2014-02-10 22:04, Robert Tomasik pisze:

> No i podstawÄ prawnÄ masz biodaj w ustawie o rachunkowoĹ ci. Przy czym
> w prywatnej firmie czy w domu, to sobie moĹźesz zrobiÄ protokóŠz
> wizyty w toalecie nawet. Ale urzÄ d opiera siÄ na ustawach.

Nie bądź taki i napisz o jakich paragrafach myślisz.
Przychodzi ktoś - (poczta? - czy jakieś lotne brygady z KRRiT) i ta
interwencja
kończy się pod drzwiami. Nawet bez przepisu zrobiliby jakiś
protokół czy notatkę ze zdarzenia skoro już wytypowali kogoś do wizyty.
Tylko nie pisz teraz, że notatka a protokół,
to niebo z ziemia.

Robert Tomasik

unread,
Feb 10, 2014, 5:41:15 PM2/10/14
to
Użytkownik "cef" <cez...@interia.pl> napisał w wiadomości
news:52f946af$0$2224$6578...@news.neostrada.pl...

> Nie bądź taki i napisz o jakich paragrafach myślisz.

Protokół zaczyna się od podania podstaw prawnych wykonania czynności. A że
poczta do przeszukania podstawy nie ma, no to nie da się protokołu napisać
i tyle. Notatki tak. Mozesz sobie nawet na kartce napisać słowo "protokół",
ale to jej protokołem nie uczyni. Trudno mi podać numery artykułów - skoro
one nie istnieją. Nie wiem w jakim trybie miałaby być taka kontrola, ale
czy to w administracyjnym, czy to karnym, to w ustawach są odpowiednie
przepisy co do protokołów.

cef

unread,
Feb 11, 2014, 1:25:59 AM2/11/14
to
W dniu 2014-02-10 23:41, Robert Tomasik pisze:
Czyli tak sobie tylko napisałeś.

witek

unread,
Feb 11, 2014, 1:45:55 AM2/11/14
to
a jest gdzies w ustawie jak wprowadzali te kontrole.

WOJO

unread,
Feb 11, 2014, 1:46:47 AM2/11/14
to
> Tu nie o to chodzi, zeby placil ten kto chce, tylko zeby placił ten kto
> nie chce.
Wszyscy dobrze wiedzą o co chodzi.
A jedynie Ci bardziej odważni mają to w d. i wyrejestrowali/nie rejestrowali
odbiorników.
Wprowadzanie kolejnego podatku AV (od osoby, nie odbiornika oprze się o TK).
Jak częściej ustawy będą trafiać do TK, to nie wróżę dobrze ustawodawcy.
:)
Pozdrawiam.
WOJO

witek

unread,
Feb 11, 2014, 1:47:04 AM2/11/14
to
TOMASZEK wrote:
> W dniu 2014-02-08 09:15, Liwiusz pisze:
>> Wy w ogóle mieszkaliście z tą babcią, czy jak?
>
> Tak, do śmierci.
>

a potem babcia juz sama ? :)


z

unread,
Feb 11, 2014, 2:15:18 AM2/11/14
to
W dniu 2014-02-10 23:41, Robert Tomasik pisze:
> Protokół zaczyna się od podania podstaw prawnych wykonania czynności. A
> że poczta do przeszukania podstawy nie ma, no to nie da się protokołu
> napisać i tyle. Notatki tak. Mozesz sobie nawet na kartce napisać słowo
> "protokół", ale to jej protokołem nie uczyni. Trudno mi podać numery
> artykułów - skoro one nie istnieją. Nie wiem w jakim trybie miałaby być
> taka kontrola, ale czy to w administracyjnym, czy to karnym, to w
> ustawach są odpowiednie przepisy co do protokołów.

Czyli informacje zawarte na tej stronie to stek bzdur?

https://rtv.poczta-polska.pl/?action=Kontrole

Nie znam się. Chciałbym wiedzieć która "rada" chce mnie dzisiaj robić w
jajo. :-)

z

cef

unread,
Feb 11, 2014, 3:51:28 AM2/11/14
to
W dniu 2014-02-11 08:15, z pisze:

>> Protokół zaczyna się od podania podstaw prawnych wykonania czynności. A
>> że poczta do przeszukania podstawy nie ma, no to nie da się protokołu
>> napisać i tyle.
>
> Czyli informacje zawarte na tej stronie to stek bzdur?
>
> https://rtv.poczta-polska.pl/?action=Kontrole
>
> Nie znam się. Chciałbym wiedzieć która "rada" chce mnie dzisiaj robić w
> jajo. :-)

Największym problemem jest raczej to, że zgraja darmozjadów debatowała
na trybem wydawania pozwoleń, uprawnieniami, nadzorem, wzorem druku itp
zupełnie nie mających znaczenia papierków, bo skoro nie mogą wejść do
mieszkania, to po co to wszystko? Żeby postraszyć obywateli? A już
najbardziej mnie rozbawiło, to że
druk upoważnienia jest drukiem ścisłego zarachowania. Byle kto nie
przyjdzie.


Gotfryd Smolik news

unread,
Feb 11, 2014, 4:57:21 AM2/11/14
to
On Mon, 10 Feb 2014, Robert Tomasik wrote:

> Użytkownik "cef" <cez...@interia.pl> napisał
>
>>>>> No a jak nie wpuszczam...?
>>>> spisują protokół, że ich nie wpuściłeś i idą sobie.
>>> Protokół wymaga podstawy prawnej wejścia - a tu bedzie ciężko.
>> Serio? Protokół do akt to sobie chyba ze spaceru zrobić mogą?
>
> Zajrzyj do ustawy.

Flejm się zrobił, a ja nie wiem, czy chodziło Ci o którąś szczegółową
ustawę nakazującą zrobienie protokołu z *określonych* czynności
(która to być może nakazuje podanie podstawy prawnej sporządzania
*określonego* protokołu), czy też istnienie przepisu ogólnego
(zazwyczaj pakowanego do kodeksów), stanowiącego, że podanie
podstawy prawnej jest obowiązkowym elementem protokołu.
Możesz wyjaśnić?

Bo przepisu ogólnego o takim wymogu jak podałeś nie kojarzę,
znany mi (z art.63 KPA) wymogu podania podstawy prawnej sporządzenia
protokołu nie zawiera - ba, taki wymóg byłby w poprzek ducha przepisu
(tego z art.63 KPA, stanowiącego że KAŻDE żądanie, wyjaśnienie lub
odwołanie można złożyć do protokołu, a Ty żądasz aby wymagało
podstawy prawnej).
Szczególnie to wyjaśnienie wyglądałoby kuriozalnie - składający
wyjaśnienie musiałby najpierw wyjaśnić, dlaczego wolno mu złożyć
wyjaśnienie (podać podstawę prawną do składania wyjaśnień).
Wzywa Cię skarbówka, żąda wyjaśnienia kiedy kupiłeś samochód,
a Ty (zamiast składać pismo) chcesz "do protokołu" - i to Ty
(przecież to TWÓJ protokół!) masz podać podstawę prawną do
złożenia wyjaśnienia. Bo jak nie to na drzewo i mandat.
No niby taka istnieje, mogę ją odszukać w Ordynacji, ale
jakoś tak podejrzewam, że ponad 90% populacji by poległo.

To o którą ustawę chodzi?

Poproszę o... wyjaśnienie.
Może (wyjątkowo?) bez domagania się podstawy prawnej do tej prośby ;)

pzdr, Gotfryd

witek

unread,
Feb 11, 2014, 3:38:16 PM2/11/14
to
WOJO wrote:
> Jak częściej ustawy będą trafiać do TK, to nie wróżę dobrze ustawodawcy.


TK już od wielu lat jest pachołkiem rządu i uchwala to co rząd chce,
zeby budzet sie dopiął.

witek

unread,
Feb 11, 2014, 3:39:41 PM2/11/14
to
Nie to nei jest stek bzdur.
Tam jest wszystko o kontroli, ale nie ma w nim obowiązku poddania się
kontroli czyli wpuszczenia kontrolera.
.

Robert Tomasik

unread,
Feb 11, 2014, 3:51:46 PM2/11/14
to
Użytkownik "Gotfryd Smolik news" <smo...@stanpol.com.pl> napisał w
wiadomości news:Pine.WNT.4.64.1402111044070.3820@quad...


> Flejm się zrobił, a ja nie wiem, czy chodziło Ci o którąś szczegółową
> ustawę nakazującą zrobienie protokołu z *określonych* czynności
> (która to być może nakazuje podanie podstawy prawnej sporządzania
> *określonego* protokołu), czy też istnienie przepisu ogólnego
> (zazwyczaj pakowanego do kodeksów), stanowiącego, że podanie
> podstawy prawnej jest obowiązkowym elementem protokołu.
> Możesz wyjaśnić?

> Poproszę o... wyjaśnienie.
> Może (wyjątkowo?) bez domagania się podstawy prawnej do tej prośby ;)

Jak przeczytałem do tyłu, to chyba sam sie zakręciłem i zbyt mocno
uprościłem. Chodzi mi o to, że chcąc sporządzić protokół, trzebaby w jego
treść wskazać podstawę prawną tego przeszukania czy "kontroli". A nie ma
podstawy prawnej do takiej czynności. Przykładowo przy normalnym
przeszukaniu robionym przez Policję masz w druku do wyboru postanowienie
sądu / prokuratora, nakaz kierownika jednostki oraz legitymację służbową.
Jakby sobie napisali zgodnie z kanonami protokół usiłowania wejścia do
mieszkania, to po jego użyciu organ nie miałby innego wyjścia, jak to z
urzędu na 231 kk wyłączyć chyba.

WOJO

unread,
Feb 11, 2014, 4:51:27 PM2/11/14
to
> TK już od wielu lat jest pachołkiem rządu i uchwala to co rząd chce, zeby
> budzet sie dopiął.
Specjalnie się nad tym nie zastanawiałem, ale po przemyśleniu przyznaję Ci
rację.
I tak właśnie w Polsce rozumie się zasadę niezawisłości sądów.
Pozdrawiam.
WOJO

Gotfryd Smolik news

unread,
Feb 11, 2014, 7:49:52 PM2/11/14
to
On Tue, 11 Feb 2014, Robert Tomasik wrote:

> Chodzi mi o to, że chcąc sporządzić protokół, trzebaby w jego
> treść wskazać podstawę prawną tego przeszukania czy "kontroli".

A, chyba że tak.
Pozostają jednak dwie wersje, IMVHO prawidłowego protokołu:
- "delikwent dobrowolnie przedstawił dowody odbierania/nieodbierania
RTV"
- "z braku podstaw prawnych odstąpiono od czynności"

> A nie ma
> podstawy prawnej do takiej czynności. Przykładowo przy normalnym przeszukaniu

No OK.
Ktoś wzywa patrol policji, bo coś-tam mu się nie widzi.
Patrol przyjeżdża, stwierdza że czynność "nie kwalifikuje się" do
działania policyjnego, co paszczowo objaśnia i chce wybyć.
Ale wzywający się upiera i chce "papiera".
Są przeszkody do sporządzenia protokołu? W ostateczności,
sporządzonego przez "ustnie do protokołu" ze strony wzywającego?
(policjant jest urzędnikiem)
I nic to, że nie "na miejscu" a na komisariacie, i nie "od ręki"
a za trzy godziny :>

> sobie napisali zgodnie z kanonami protokół usiłowania wejścia do mieszkania,
> to po jego użyciu organ nie miałby innego wyjścia, jak to z urzędu na 231 kk
> wyłączyć chyba.

Słusznie.
Ale przecież protokół może opisywać "odstąpienie od czynności".

pzdr, Gotfryd

Robert Tomasik

unread,
Feb 12, 2014, 8:26:32 AM2/12/14
to
Użytkownik "Gotfryd Smolik news" <smo...@stanpol.com.pl> napisał w
wiadomości news:Pine.WNT.4.64.1402120143540.1968@quad...
> On Tue, 11 Feb 2014, Robert Tomasik wrote:
>
>> Chodzi mi o to, że chcąc sporządzić protokół, trzebaby w jego treść
>> wskazać podstawę prawną tego przeszukania czy "kontroli".
>
> A, chyba że tak.
> Pozostają jednak dwie wersje, IMVHO prawidłowego protokołu:
> - "delikwent dobrowolnie przedstawił dowody odbierania/nieodbierania
> RTV"
> - "z braku podstaw prawnych odstąpiono od czynności"

Jesli stwierdzą, że pomimo braku podstaw próbowali, to trochę chyba głupio
:-)
>
>> A nie ma podstawy prawnej do takiej czynności. Przykładowo przy
>> normalnym przeszukaniu
>
> No OK.
> Ktoś wzywa patrol policji, bo coś-tam mu się nie widzi.
> Patrol przyjeżdża, stwierdza że czynność "nie kwalifikuje się" do
> działania policyjnego, co paszczowo objaśnia i chce wybyć.
> Ale wzywający się upiera i chce "papiera".
> Są przeszkody do sporządzenia protokołu? W ostateczności,
> sporządzonego przez "ustnie do protokołu" ze strony wzywającego?
> (policjant jest urzędnikiem)
> I nic to, że nie "na miejscu" a na komisariacie, i nie "od ręki"
> a za trzy godziny :>

To odwieczny temat do dyskusji. Dodowolnego policjanta możeswz się zwrócić
z nagłą potrzebą pomocy i ma Ci w dostępnym i zgodnym z prawem zakresie
pomóc. Ale przestępstwa, wykroczenia, interfwencjie zgłąsza się nie
policjantowi, a Policji. Drobna różnica słowna skutkuje tym, że z
zawiadomieniem, to idzierz do Komendy. Oczywiście jak od wszystkiegobywają
wyjątki. Domu, doktórego dokonano włamania doKoemndy nie dostarczysz, więc
trzeba jechać na oględziny.A jak się już przyjedzie i są normalne warunki,
to żeby nie ciągnąć nikogo do "bazy", to sięprzyjmuje na miejscu
zawiadomienie.
>
>> sobie napisali zgodnie z kanonami protokół usiłowania wejścia do
>> mieszkania, to po jego użyciu organ nie miałby innego wyjścia, jak to z
>> urzędu na 231 kk wyłączyć chyba.
>
> Słusznie.
> Ale przecież protokół może opisywać "odstąpienie od czynności".

Oczywiście,ale jeśli brak podstaw do jej przeprowadzenie, to mamy do
czynienia z usiłowaniem popełnienia przestępstwa.

Gotfryd Smolik news

unread,
Feb 13, 2014, 8:07:07 PM2/13/14
to
On Wed, 12 Feb 2014, Robert Tomasik wrote:

> Użytkownik "Gotfryd Smolik news" <smo...@stanpol.com.pl> napisał
[...]
>> - "z braku podstaw prawnych odstąpiono od czynności"
>
> Jesli stwierdzą, że pomimo braku podstaw próbowali, to trochę chyba głupio
> :-)

[...]

>> Słusznie.
>> Ale przecież protokół może opisywać "odstąpienie od czynności".
>
> Oczywiście,ale jeśli brak podstaw do jej przeprowadzenie, to mamy do
> czynienia z usiłowaniem popełnienia przestępstwa.

O ile "trochę głupio" nie sposób zaprzeczyć, to do oczywistości
popełnienia przestępstwa nie czuję się przekonany.
Czy pytanie "czy pozwoli pan na dobrowolne poddanie się kontroli"
podpada pod jakiś przepis karny?

pzdr, Gotfryd

Robert Tomasik

unread,
Feb 14, 2014, 9:20:59 AM2/14/14
to
Użytkownik "Gotfryd Smolik news" <smo...@stanpol.com.pl> napisał w
wiadomości news:Pine.WNT.4.64.1402140203220.808@quad...

> O ile "trochę głupio" nie sposób zaprzeczyć, to do oczywistości
> popełnienia przestępstwa nie czuję się przekonany.
> Czy pytanie "czy pozwoli pan na dobrowolne poddanie się kontroli"
> podpada pod jakiś przepis karny?

Jesli nie ma przepisu, ze można kontrolować za zgodą, to tak. Przykładem tu
niech będzie wielokrotnie tu walcowane przeszukanie przez pracownika
ochrony. Oczywiście pracownik ochrony podejrzewając, że wychodzacy ma coś w
kieszeni moze poprosić o pokazanie kieszeni. Klient może je pokazać, albo
odmówić. W razie odmowy wzywa się Policję. Ale protokół z odmowy poddania
sie przeszukaniu śmierdzi kłopotami na odległość.

Gotfryd Smolik news

unread,
Feb 14, 2014, 4:08:24 PM2/14/14
to
On Fri, 14 Feb 2014, Robert Tomasik wrote:

> Ale protokół z odmowy poddania sie
> przeszukaniu śmierdzi kłopotami na odległość.

Przemyślawszy i dopasowawszy do podanego przepisu z KPA, przyznaję
że coś w tym jest - brakuje elementu "żądania strony" (o sporządzenie
protokołu).

pzdr, Gotfryd

Piotrek

unread,
Mar 1, 2014, 6:12:29 AM3/1/14
to
On 2014-02-07 15:17, TOMASZEK wrote:
> Ostatnio przyszło listem poleconym pismo [...]

Tak BTW:
http://3obieg.pl/wezwanie-do-zaplaty-pomysl-zanim-cie-okradna

Piotrek

z

unread,
Mar 1, 2014, 8:19:32 AM3/1/14
to
W dniu 2014-03-01 12:12, Piotrek pisze:
Tylko pobieżna analiza przepisów dotyczących opłat abonamentowych, w tym
Rozporządzenie Ministra Transportu z dnia 25.09.2007 r. w sprawie
warunków i trybu rejestracji odbiorników radiofonicznych i telewizyjnych
pozwoliła przekonać się, że na mocy tego Rozporządzenia wszystkie
rejestracje odbiorników RTV straciły ważność po roku od wejścia w życie
Rozporządzenia, czyli w listopadzie 2008 r. Operator publiczny miał w
tym czasie ( 12 miesięcy ) obowiązek nadać dotychczas zarejestrowanym
odbiornikom indywidualny numer identyfikacyjny i poinformować o tym
użytkownika w stosownym zawiadomieniu. Takie zawiadomienie powinno
zostać przesłane na adres użytkownika odbiornika. Oczywiście, że możemy
nie pamiętać czy 6 lat temu otrzymaliśmy jakieś pisma w sprawie
abonamentu, ale właśnie dlatego powinno się upewnić co do zasadności
roszczenia w niemałej przecież kwocie.
"

Ktoś coś wie czy wysyłano takie zawiadomienia? Bo omawiany przypadek
może być cokolwiek jednostkowy.

z

witek

unread,
Mar 2, 2014, 1:00:14 AM3/2/14
to
wysłano wysłano,
każdy dostał druczek z indywidualnym numerkiem.

It is loading more messages.
0 new messages