On Mon, 10 Feb 2014, Robert Tomasik wrote:
> Użytkownik "cef" <
cez...@interia.pl> napisał
>
>>>>> No a jak nie wpuszczam...?
>>>> spisują protokół, że ich nie wpuściłeś i idą sobie.
>>> Protokół wymaga podstawy prawnej wejścia - a tu bedzie ciężko.
>> Serio? Protokół do akt to sobie chyba ze spaceru zrobić mogą?
>
> Zajrzyj do ustawy.
Flejm się zrobił, a ja nie wiem, czy chodziło Ci o którąś szczegółową
ustawę nakazującą zrobienie protokołu z *określonych* czynności
(która to być może nakazuje podanie podstawy prawnej sporządzania
*określonego* protokołu), czy też istnienie przepisu ogólnego
(zazwyczaj pakowanego do kodeksów), stanowiącego, że podanie
podstawy prawnej jest obowiązkowym elementem protokołu.
Możesz wyjaśnić?
Bo przepisu ogólnego o takim wymogu jak podałeś nie kojarzę,
znany mi (z art.63 KPA) wymogu podania podstawy prawnej sporządzenia
protokołu nie zawiera - ba, taki wymóg byłby w poprzek ducha przepisu
(tego z art.63 KPA, stanowiącego że KAŻDE żądanie, wyjaśnienie lub
odwołanie można złożyć do protokołu, a Ty żądasz aby wymagało
podstawy prawnej).
Szczególnie to wyjaśnienie wyglądałoby kuriozalnie - składający
wyjaśnienie musiałby najpierw wyjaśnić, dlaczego wolno mu złożyć
wyjaśnienie (podać podstawę prawną do składania wyjaśnień).
Wzywa Cię skarbówka, żąda wyjaśnienia kiedy kupiłeś samochód,
a Ty (zamiast składać pismo) chcesz "do protokołu" - i to Ty
(przecież to TWÓJ protokół!) masz podać podstawę prawną do
złożenia wyjaśnienia. Bo jak nie to na drzewo i mandat.
No niby taka istnieje, mogę ją odszukać w Ordynacji, ale
jakoś tak podejrzewam, że ponad 90% populacji by poległo.
To o którą ustawę chodzi?
Poproszę o... wyjaśnienie.
Może (wyjątkowo?) bez domagania się podstawy prawnej do tej prośby ;)
pzdr, Gotfryd