Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

umowa zlecenie a ubezpieczenie zdrowotne - dylematy

0 views
Skip to first unread message

adriann...@gmail.com

unread,
Nov 21, 2005, 2:35:59 PM11/21/05
to
Nie znalazlam nigdzie odopwiedzi na moj problem. Mam 26 lat, mam od
niedawna absolutorium na studiach, nie pracuje ale nie chce sie
rejestrowac jako bezrobotna, bo wiaze sie to z wystawaniem w kolejkach
i meldowaniem w urzedzie pracy, pisze prace mgr i potrzebuje tylko
ubezpieczenia zdrowotnego. Przeczytalam w GW (z archiwum, numer z marca
br, cytatuje ponizej) ze zawarcie umowy-zlecenia nawet na niska kwote
daje prawo do ubezpieczenia zdrowotnego przez caly rok. Zawarlam taka
umowe za caly pazdziernik br z moim znajomym, ktory ma firme. Jednak
znajoma ksiegowa twierdzi, ze mam prawo do ubezpieczenia zdrowotnego
tylko przez nastepny miesiac, to samo mowila mi kobieta w zusie, gdy
tam zadzwonilam. Moze ktos wyklarowac te kwestie?
Dzieki za wskazowki
Ada
--
Jak łatwo odzyskać ubezpieczenie zdrowotne
GW 04.03.2005

Nie masz ubezpieczenia zdrowotnego, bo przestałeś płacić składki
do ZUS? Nie ma sprawy - wystarczy, że posprzątasz mieszkanie
sąsiadowi za 100 zł i już będziesz mógł ubezpieczyć na nowo
siebie i całą rodzinę.

Okazuje się, że dzięki wyjątkowo liberalnym przepisom utrata
ubezpieczenia zdrowotnego to nie żaden problem. Sposób, jak je tanio
odzyskać w NFZ, opisało "Słowo Ludu". Bezrobotny kielczanin nie
stawiał się do urzędu pracy, bo pracował na czarno i nie miał na
to czasu. Gdy zachorował i poszedł do szpitala okazało się, że za
pobyt musi zapłacić z własnej kieszeni. ZUS przestał przekazywać
bowiem do NFZ jego składki, a nie robił tego również pracodawca, bo
oficjalnie kielczanin był bezrobotny. Mężczyzna znalazł wyjście z
takiej sytuacji. Wystarczy podpisać umowę-zlecenie, nawet na prostą
pracę i niewielką kwotę, na przykład sprzątanie mieszkania lub
umycie samochodu za, powiedzmy, 100 zł. Zleceniodawca musi następnie
zarejestrować taką umowę w ZUS i zapłacić od wypłaconej kwoty
składkę. Część składki - dokładnie 8,5 proc, a więc w tym
przypadku 8 zł 50 gr - ZUS przekaże jako składkę zdrowotną do NFZ.
To wystarczy, aby kielczanin zaczął znowu figurować w systemie jako
osoba mająca prawo do darmowego leczenia przez rok. Mało tego, może
wtedy ubezpieczyć również żonę i dzieci.

- Rzeczywiście, taki sposób jest legalny i możemy mieć podejrzenia,
że stosuje go część ubezpieczonych. Nie prowadzimy jakichś
kontroli czy statystyki pod tym kątem, ale moim zdaniem to zjawisko
marginalne - mówi Cezary Gątkiewicz, rzecznik ZUS w Kielcach.

- Pytałem o tę sprawę naszych prawników i stwierdzili, że nie
możemy kwestionować takiego ubezpieczenia - przyznaje Dariusz Ryń,
rzecznik NFZ w Kielcach. - Nie jesteśmy nawet w stanie sprawdzić, w
jaki sposób ktoś zarabiał i zapłacił składkę - dodaje.

Nie wiadomo, ilu Polaków utraciło prawo do ubezpieczenia zdrowotnego,
ale w związku z wysokim bezrobociem ta liczba w ostatnich latach
wzrosła. - Nie prowadzimy takich statystyk, ale nie uważam, aby
trzeba w jakiś sposób ograniczyć takie prawo. Lepiej zmniejszyć
bezrobocie, wtedy ludzie nie będą musieli szukać takich sposobów na
opłacenie składki - stwierdził Andrzej Troszyński z biura prasowego
centrali NFZ.

0 new messages