>Rozliczylem sie z polskim urzedem skarbowym w maju za 2000 rok podajac
>dochody osiagniete w Polsce, czyli od 01.01.2000 do 31.10.2000.
Zakladajac ze byly tylko z pracy najemnej to dobrze.
>A niedawno ktos mi powiedzial, ze chyba ze wszystkich dochodow osiagnietych
>w 2000 r. powinienem sie rozliczac w Polsce poniewaz przebywalem/mieszkalem
Ze wszystkich dochodow osiagnietych w Polsce. Niemieckich nie uwzgledniasz -
z wyjatkiem jak nizej.
>w niej ponad 183 dni. Wiec niby nie tak sie rozliczylem.
Dobrze sie rozliczyles (co do zasady) ale mogles nie uwzglednic (i to juz by
bylo zle) wlaczenia dochodow "niemieckich" dla ustalenia wlasciwej stawki
podatkowej w Polsce, i analogicznie "polskicg" w Niemczech. Teraz Finanzamt
chce okreslenia twoich dochodow polskich, tak aby zastosowac wlasciwa stawke
dla dochodow niemieckich. To ze dochodow nie opodatkowujesz nie znaczy
automatycznie ze ich nie deklarujesz.
>Wiec ktos moze powiedziec mi jak to wszystko wyglada? Pewnie jak sie zjawie
>w Polsce z tym niemieckim formularzem w polskim US to zaczna sie wypytywac,
>a po co , a jak, a od kiedy pan pracuje w Niemczech, a pan nic nie wpisal w
>rubryce z dochodami z zagranicy, itp, itd....
A wiec jednak nie wpisales ? :)
>bedzie kara ....?!
Zloz najpierw korekte (jezeli dochody w niemczech spowodowaly przekroczenie
progu) to zaplacisz najwyzej odsetki za zwloke.
A tak poza tym - gdyby watek kontynuowac to moze lepiej na
pl.soc.prawo.podatki?
Pozdrowienia
Tomek
http://www.tpiotrowski.w.pl
zamierzam wyjechac do pracy do Chin
prawd. zaistnieje taka sytuacja, ze bede mial
9 miesiecy przepracowanych w Polsce i 1-2 w Chinach
do tego w nastepnym roku bede otrzymywal w Polsce wynagrodzenie tantiemowe
(teraz tez)
(czyli bede mial dochody i tu i tu)
jesli sie rozliczam to i w Polsce i w Chinach rownoczesnie [tj. zglaszam
sume dochodow]
natomiast place podatki za polskie w Polsce, za chinskie w Chinach tak?
a wysokosc podatku naliczana jest od sumy dochodow
[przeliczonych na walute danego kraju]?
czy tez jest inaczej?
pozdrawiam
z gory dziekuje za odpowiedz
.Adam
>jesli sie rozliczam to i w Polsce i w Chinach rownoczesnie [tj. zglaszam
>sume dochodow]
>natomiast place podatki za polskie w Polsce, za chinskie w Chinach tak?
Niekoniecznie, to zalezy od umowy o unikaniu podwojnego opodatkowania. W
zasadzie powinienies zaplacic calosc w Polsce (raczej tutaj bedziesz uwazany
za rezydenta). Bez tekstu umowy (o ile taka jest) trudno cos powiedziec.
Pozdrowienia
Tomek
http://www.tpiotrowski.w.pl
czyli, jesli jest umowao unikaniu po2nego opodatkowania miedzy US obu
krajow,
deklaruje i rozliczam w jednym kraju (np. Polska) a do blizniaczego US
dostarczam papier, ze wszystko jest cacy i wtedy jestem czysty?
a w przykladowej Polsce, ustalona wartosc podatku jest liczona od sumy
dochodow?
pozdr.
Adam
To byloby za proste zeby bylo prawdziwe. Co od zasady rozliczac sie musisz w
obu panstwach i sa dwie podstawowe metody - tzw kredytu (placisz podatek od
calosci dochodow w jednym panstwie i potracasz go od podatku do zaplacenia w
drugim panstwie) i wylaczenia (placisz podatek tylko od dochodow
miejscowych). Z powyszego niewiele wynika, bo postanowienia szczegolowe sa
bardziej skomplikowane. Umowa z Chinami jest, ale nie chce mi sie na razie
jej analizowac :)
A, i jescze jedno - umowy nie sa pomiedzy urzedami skarbowymi tylko
panstawami jako takimi, reprezentowanymi przez rzady :)
Pozdrowienia
Tomek
http://www.tpiotrowski.w.pl