Od czasu pojawienia się konkurencji dla TPsy, korzystamy z NOM, ale stety
bądź niestety nie otrzymujemy faktur za tą usługę.
Pytanie: co sądzicie o możliwościach zaliczenia takiej faktury za usługi
wykonane w roku 2001, jeśli faktura zostanie nam doręczona
po 31.03 lub co gorsza po 30.06
Pozdrawiam,
Darek
----------------------------------------------------------------------
Cala reszta to pikus. Reality show bez cenzury. W Internecie.
>>> http://link.interia.pl/f1588
--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.soc.prawo.podatki
Przeciez w ustawach podatkowych masz na taka okazje odpowiedni przepis.
Karol
Użytkownik "adarpi" <ada...@interia.pl> napisał w wiadomości
news:00ba01c1da2e$db502ce0$0601a8c0@localnet...
> ----------------------------------------------------------------------
> Tylko zaLOGOwani sie licza... >>> http://sms.interia.pl/
>
>
>
----------------------------------------------------------------------
Wiadomosci z ostatniej chwili... >>> http://link.interia.pl/f158b
Art. 15 ust. 4 ustawy o PDOP.
Karol
>+ czy nie jeste tak, że to Tp sa fakturuje jakby w imieniu NOM usługi?
Jak dotąd nie było. TPSA zasłaniała się na różne sposoby:
- brakiem obowiązku wystawiania faktury komuś
- brakiem prawa POZWALAJĄCEGO wystawiać faktury za kogoś
- brakiem możliwości udostępniania informacji o swoich
klientach (szczególnie takich co to zastrzegli numer !)
Nie da się ukryc że na propozycję żeby wystawić fakturę
ZA KOGOŚ też bym się w głowę podrapał... !
[...i przycinaj cytaty !...]
Pozdrowienia, Gotfryd
>+ Użytkownik adarpi <ada...@interia.pl> [...]
>+ > Czy możesz podać konkretną podst. prawną
>+
>+ Art. 15 ust. 4 ustawy o PDOP.
Specjalnie ściągnąłem ;)
Czyli dla OF to będzie coś a la Art. 22.4.:
++++
4. Koszty uzyskania przychodów, z zastrzeżeniem ust. 5 i 6, są potrącane
tylko w tym roku podatkowym, w którym zostały poniesione.
5. U podatników prowadzących księgi rachunkowe [...] są potrącane tylko
w tym roku podatkowym, którego dotyczą, [...] chyba że zarachowanie ich
nie było możliwe; w tym wypadku są one potrącalne w roku, w którym
zostały poniesione.
----
Czyli zarachować "jak się faktura pojawi", dobrze mi się
zdaje ?
Pozdrowienia, Gotfryd
To jest sprawa kontrowersyjna, czy TPSA ma wystawic fakture "za kogos" :-)
IMHO caly czas idzie o "kase". Jak TPSA dostanie swoje to wystawi faktury
bez zadnego problemu.
Karol
Jezeli nie mozesz zarachowac kosztow w 2001 (no bo i skad jak nie znasz
wysokosci tych kosztow) to zrobisz to w momencie otrzymania faktury.
Karol
Ale jak ktoś nie chce "bo nie" to juz inna sprawa.
Zawsze znajdzie się powód, żeby stanąc okoniem.
Maddy
--
Magdalena "Maddy" Wołoszyk
ma...@esi.com.pl
ma...@inzbud.pl
Słyszałem; wyobrażasz sobie ?? -:O -:)
>+ To takie coś, co nie istnieje w
>+ przepisach, ale od zarania świata nikt tego nie kwestionował.
Nie kwestionuję, znam takich co stosują.
[...]
>+ nic od siebie nie dodaję. Przeciez nie ja dostarczam prąd, a jednak
>+ moge go "sprzedać", prawda?
>+ Sytuacja ograna, tylko TPSA udaje głupiego.
Nie ograna i nie udaje -:) wyjątkowo rozumiem ;)
Jeśli stosujesz refakturę to NAJPIERW TY musisz przyjąc
NA SIEBIE obowiązek zapłaty, prawdaż czy nieprawdaż ?
(dość trudno - w przypadku ogólnym, szczególny był
wałkowany jak pamietasz - sprzedać coś czego się nie
kupiło; szczególnie na fakturę VAT !)
No to pięknie - "podklient" nie płaci, i co ?
IMHO TPSA wystarczy klientów którzy "im" nie płacą !
Monopolista monopolistą, ale niechęć do bycia kasą
zapomogowo pożyczkową skądinąd rozumiem... ;>
>+ Zwłaszcza że część usługi jednak świadczy TPSA, więc tak naprawde nie
>+ wystawiałaby rachunku "za kogoś". W końcu NOM nie ciągnie do każdego
>+ chętnego swojego kabelka, korzysta z łączy telekomuniacji.
>+ Tepsa jednak "zestawia" to połaczenie, więc chcąc nie chcąc bierze w
>+ usłudze czynny udział. NOM jest jakby podwykonawcą.
>+ A instytucja podwykonawcy jest stara jak świat.
Wszystko się zgadza - oprócz:
- kasy z ww. powodu
- kasy która wpłynie dla konkurencji; chwyt poniżej pasa
(wobec konkurencji) - prawda, ale... jeśli mamy rozmawiać
o faktach... :]
>+ Ale jak ktoś nie chce "bo nie" to juz inna sprawa.
Ja tam sądzę że nie tyle "bo nie" tylko m.in. ww. powody
(merytoryczne).
>+ Zawsze znajdzie się powód, żeby stanąc okoniem.
Tu się zgadzamy, przynajmniej w ww. przypadku :)
Pozdrowienia, Gotfryd
Nie musi -:) ale o tym dlaczego nie chce - w odpowiedzi do Maddy.
>+ IMHO caly czas idzie o "kase".
...dołączam do "M" (w I*M*HO)...
>+ Jak TPSA dostanie swoje to wystawi faktury
>+ bez zadnego problemu.
Hm... tu pozostaje problem drobny: TPSA dostanie,
ale NOM *też*. A tak... jako rzekłem: chwyt poniżej
pasa, ale co zrobić.
Pozdrowienia, Gotfryd