- Kumotrowie - zaczął nadszyszkownik - Polsce grozi rozwój gospodarczy,
polityka liberalna i wolność wyznania, otwartość na UE i wolność słowa, tylko
my możemy zapobiec nawałnicy cywilizacji zachodniej.
- a dlaczego mamy sie przed tym bronić, UE dopłaciła mi do areału - nieśmiało,
zgaił podlipnik jędrzej
- kumotrze jędrzeju dalibyscie spokój, za grosze będziecie ojczyzne sprzedawać,
lepiej pogadajmy o konkretnych pieniądzach i spytajmy nadszyszkownika co my
z tej patriotycznej postawy będziemy mieli - podsumował wszechdąbek.
- Kumotrowie dla każdego z was będzie przewidziane zaszczytne stanowisko
w czwartolandii, jeśli tylko wesprzecie mnie i smerdojajecznego lecha w walce z narodem.
- czy w czwartolandii będzie jakaś komisja - oblizując wargi zapytał romek wszechdąbek
- będą same komisje i potrzebowac będziemy wielu przewodniczących - odrzekł
nadszyszkownik jarosław.
- czy wyroki z trzeciolandii zastaną umożone przez prawą i sprawiedliwą
czwartolandię - nieco rozdygotanym głosem spytał podlipnik jędrzej.
- kumotrze jędrzeju nie lekajcie się dostaniecie wicemyszkownika sali śmiechu
i nietykalnitet. Pozostała tylko jedna kwestia, potrzebne będa nam media,
nadodbiornik podgrzybek obiecał wsparcie, ale oczekuje nowej czestotliwości.
- sam nadodiornik podrzybek - zatrwożonym ale też wyraźnie natchnionym
głosem zagaił wszechdąbek roman.
- nie widzę przeciwskazań, na dzień dzisiejszy, ale to nie my za to płacimy?
- spytał jędrzej podlipnik
- za nową mediakakofonię podgrzybka - zaczął nadszyszkownik
- nadodbiornika podgrzybka - skwapliwie uzupełnił wszechdąbek
- tak nadodbiornika podgrzybka, zapłacą wszechczwartolandni i wszechsłuchające.
- ale czy to sie uda, dalibóg kumotrowie policzmy głosy - wyraźnie podniecony
niemal zakrzyknął wszechdąbek roman.
- spokojna czaszka, jesli waldek podmiedznik nie skrewi, dobra nasza - tonująco
oświadczył jędrzej podlipnik, po czym dodał - ja to biorę na siebie da mu się paliwa
na olej słonecznikowy i po krzyku, podmiedznik nie pierwszy raz wspiera akceje,
na akord robi....tu padł szyderczy uśmiech.
- dobra kumotrowie, nie ma czasu za chwilę obrady na sali śmiechu, meska decyzja,
wchdzimy w czwartolandię? - tradycyjnie podniesinym głosem spytał wszechdabek roman.
- wchodzimy - padło chóralnie.
- hasło "wyjść z czworokata bermudzkiego" - wykrztusił z siebie nadszyszkownik
leszek, bo własnie jakby mu coś kością w gardle stanęło i szeptało: "A PRAWO I
SPRAWIEDLIWOAŚĆ", ale nadszyszkownik szybko odchrząknął i usłyszał odzew
kumotrów.
- "rozwalić stolik do brydża".
Po tych zakleciach wyszli na salę smiechu i dalszą histerię już znacie. Nadmienic tylko
wypada, że w rogu sali gdzie rodziła się czwartolandia, wisiała stara zakurzona retro
kotara, zdobiona na przemian sierpem i młotem. Zza tej własnie kotary wynurzył
sie nadbulternik jacek, w dłoni trzymał małą kamerę w kształcie i kolerze czerwonej
gwiazdy, taką samą ajkiej używali agenci GRU.
- cięcie - wyszeptał nadbulternik i wcisnął mały guzik na gwaizdce, po czym uśmiechnął się
złowieszczo i z satysfakcją powiedział do siebie: "no to teraz mam was byli kumotrowie".
Wkrótce okazało się, że nadbulternik jacek, został przywrócony na łono wszechsprawiedliwych
i prawych, a wszystkie kopie filmu pt: "Nocna zmiana, czyli jak rodziła sią czwartolandia" zostały
zniszcone, przynajmniej taka jest wersja nadbulternika...ale czy mozna mu wierzyć?
A to łoni tak rozmawiają? Ale ich pojebało! A mieli berety czy tak na
golasa? No i najważniejsze, kto ich nagrał?!
--
Sławek SWP - Przy odpowiedzi na priv usuń 2 nadwyżki
Ekspert to człowiek, który przestał myśleć - on wie :-)
--
OPIX