<
kogut...@gmail.com> schrieb im Newsbeitrag
news:f2b147f4-e7a1-4881...@googlegroups.com...
Statystyk ci nie podadzą, tak jak skurwysyny kłamią z rzekomym wydłużeniem
życia, żeby nas okraść z emerytury. To działa na tej samej zasadzie co w tym
artykule:
http://www.vismaya-maitreya.pl/naturalne_leczenie_historia_ricka_simpsona_i_odkrycia_leczniczego_oleju_z_konopi.html
"Nikt nie spojrzał nawet na dowody", mówi Dwyer. "Powiedziałem swojemu
dowódcy: ludzie cierpią, a to coś działa! Ale to było jak walenie grochem o
ścianę." Królewska Kanadyjska Policja Konna już w 2003 r.zrobiła nalot na
dom Simpsona, po tym jak doszły ich słuchy, że rozprowadza olej konopny.
Przejęli wtedy wszystkie rośliny z ogródka, skonfiskowali jego olej, ale nie
wnieśli żadnych zarzutów. W 2005 r. Simpson sam z siebie przyszedł na
komisariat i zostawił tam naukową dokumentację, która popierała jego sposób
leczenia oraz taśmę z nagranymi wypowiedziami jego pacjentów. Wyraził
również jasno, że nadal będzie pomagać pacjentom, którzy nie mają się do
kogo zwrócić. Zdobywał rośliny na olej dzięki transakcjom z lokalnymi
farmerami marihuany - oni przynosili mu pączki (topy), a potem dzielili się
wytworzonym olejem z Simpsonem. Większość hodowców używa całej rośliny do
stworzenia tzw. wody haszyszowej lub oleju, jednak Simpson obstaje przy tym,
że tylko najlepsze topy stworzą najlepszy lek na raka. Nie stworzy oleju z
marihuany, a jeśli tak to tylko do stosowania miejscowego. Lubi szczepy z
dominującą indicą, co znaczy że mimo, iż z różnych powodów woli termin "olej
konopny", jego lek składa się z oleju pozyskiwanego z kwitnącej żeńskiej
rośliny cannabis indica, np. olej "haszyszowy" lub "marihuanowy" z dużą
zawartością THC.
Krótko po tym, jak Simpson zostawił swój filmik na policji, Konni przybyli i
zabrali 1,620 roślin z jego ogródka. Tym razem został aresztowany i
oskarżony o posiadanie, uprawianie i sprzedaż marihuany.