.. czyli likwidacja czerwonych beretow :
http://niezalezna.pl/29274-czerwone-berety-do-likwidacji
Ministerstwo Obrony Narodowej planuje likwidację słynnej jednostki
wojskowej. – 6. Brygada Powietrznodesantowa to elita Wojska Polskiego. W
ostatnich latach nikt nie zrobił więcej dla Polski – mówi „Codziennej”
gen. Roman Polko.
„Drodzy koledzy spadochroniarze, w Dniu Święta Weterana dotarła do mnie
wiadomość, że MON, prawdopodobnie w uznaniu zasług 6.
Powietrznodesantowej w realizacji misji poza granicami kraju (Bośnia,
Kosowo, Irak, Afganistan) planuje... likwidację tej elitarnej
jednostki!!!” – napisał na swoim profilu w internecie Roman Polko,
generał dywizji Wojska Polskiego, oficer dy-plomowany wojsk
powietrznodesantowych i sił specjalnych oraz były szef GROM-u.
6. Brygada Powietrznodesantowa im. gen. Stanisława Sosabowskiego to
elitarna jednostka specjalna, której żołnierze służyli w wielu misjach
polskiego kontyngentu wojskowego, m.in. w Jugosławii i Iraku, a teraz
mają jechać na kolejną zmianę do Afganistanu. Jednostka znana jest pod
mianem „czerwone berety” z uwagi na charakterystyczne bordowe nakrycia
głowy. Komandosi są, obok dawnego GROM-u (obecnie AGAT), jednym z
filarów naszej armii. W kwestii wojsk lądowych – jednym z bardzo
nielicznych filarów.
MON planuje połączyć 6. Brygadę z 25. Brygadą Kawalerii Powietrznej w
Tomaszowie Mazowieckim. Tam też znajdowałoby się dowództwo powstałej z
połączenia obu brygad 1. Brygady Powietrzno-Manewrowej (1. BP-M). W
wyniku decyzji MON pracę może stracić ok. 250 żołnierzy z Krakowa.
O powody likwidacji elitarnej jednostki zapytaliśmy MON, ale do momentu
oddania tego numeru „Codziennej” do druku nie otrzymaliśmy odpowiedzi.
– To nie jest ponury żart, tylko próba likwidacji elity Wojska Polskiego
– napisał Polko, dodając, że przeżywa to jako déjà vu roku 2000, gdy
były podobne plany likwidacji GROM-u. Roman Polko w rozmowie z
„Codzienną” nie pozostawia złudzeń. – To elitarna jednostka, brygada
manewrowa, zdolna do szybkiego przerzutu drogą powietrzną, sprawdzona w
niejednej misji. Żołnierze oddawali za Polskę krew, dziś odbiera się im
morale – mówi były szef GROM-u.