Na grupie było, a PFRON na SOD-ie oraz poprzez e-mail rozsyłał informacje.
Z pozdrowieniami
Jacek Kruszniewski
--
"Serce rozważne szuka mądrości, usta niemądrych sycą się głupotą."
(Prz 15:14)
Przepisy nie takie stare bo z m.in. z lutego 2011 r.
Rozumiem, że za chwilę w tym samym trybie pozbawią nas refundacji w
całości...
Przecież może to oznaczać nieopłacalność DG - 360 zł/mies mniej to
spora różnica.
Z podatkami takich sztuk nie wolno robić w trakcie roku
obrachunkowego - dlaczego więc można w tym przypadku?
A teraz refundacja zale�y od stopnia niepe�nosprawno�ci a nie tylko, czy jest si� niepe�nosprawnym czy nie. Stopie� najlepiej sobie orzekn�� w Powiatowych
Komisjach, bo w ZUS-ie si� orzeka o rencie a nie o niepe�nosprawno�ci (ta r�nica obowi�zuje od wielu lat).
A zmiany dotycz� nie tylko DG, ale te� pracownik�w.
O zmianach by�o pisane na grupie w maju.
A kt�rymi podatkami? Tylko CIT i PIT bo to s� podatki "roczne", ale ju� VAT, akcyza etc si� zmienia prawie co miesi�c a nawet cz�ciej :)
A to jest refundacji sk�adek miesi�cznych czyli ma cykl miesi�czny, tak jak wszelkie ustawy dotycz�ce zmian w systemie ubezpiecze�.
Z pozdrowieniami
Jacek Kruszniewski
--
"Serce rozwa�ne szuka m�dro�ci, usta niem�drych syc� si� g�upot�."
(Prz 15:14)
procedury s� tak zlozone, ze dzisiaj mi to zajelo 15 min. zamiast 5 jak w
ostatnim miesiacu.
--
pozdrawiam, wromek
Rozumiem, że kpisz ze "skomplikanowości"... ale:
- cały 2010 r. korespondowałem w sprawie bezsensowności comiesięcznych 7
str. załączników (w moim przypadku w większości "pustych" i identycznych
przez cały rok) - w 2011 odstąpiono od nich :)
- Wn-U-G niby prostsze ale vide poz. 11 (w firmie nie ale ON musi szukać
! :(
- po co te wszystkie kody w formularzu skoro ON jest już zarejestrowany
w PFRON a wszelkie zmiany musi zgłaszać bieżąco :(
- SODiR dalej wymaga "starej" Javy co dla wielu oznacza konieczność
posiadania drugiego komputera lub skomplikowaną konfigurację... :(
Z tego powodu zrezygnowałem z SODiR.
- ostatnie zmiany zasad są prawnie OK, jednak należy pamiętać iż dla
wielu ON refundacja składek była motywacją do podjęcia DG... Obecnie,
utrata 2/3 refundacji (360 zł w moim przypadku) może zniechęcać do
dalszej DG :(
Pozostałe 150 zł refundacji jest opodatkowane jako przychód... !
Ciekawe czy będziemy zwracać "nadpłaty" za styczeń-maj ? W świetle
Rozporządzenia Pani Fedak nie jest to wykluczone.
Przepraszam, że tak długo ale biurokracja mnie "rusza".
Pozdrawiam,
nie kpie, po prostu to jest skomplikowane tylko raz i na początku-potem to
juz jest tylko kilka klików dla mnie.
> - cały 2010 r. korespondowałem w sprawie bezsensowności comiesięcznych 7
> str. załączników (w moim przypadku w większości "pustych" i identycznych
> przez cały rok) - w 2011 odstąpiono od nich :)
ja nie koresponduje bo nie lubie sie kopac z koniem. robie to co trzeba zeby
uzyskac to co chce.
> - Wn-U-G niby prostsze ale vide poz. 11 (w firmie nie ale ON musi szukać !
> :(
>
> - po co te wszystkie kody w formularzu skoro ON jest już zarejestrowany w
> PFRON a wszelkie zmiany musi zgłaszać bieżąco :(
ja nie zadaje takich pytan w stos. do panstwowych instytucji bo z logiką to
one nigdy chyba miec wspolnego nie będą.
> - SODiR dalej wymaga "starej" Javy co dla wielu oznacza konieczność
> posiadania drugiego komputera lub skomplikowaną konfigurację... :(
> Z tego powodu zrezygnowałem z SODiR.
juz chyba nie wymaga bo ja aktualizuje przy kazdej okazji a jednak wnioski
mi przechodzą.
> - ostatnie zmiany zasad są prawnie OK, jednak należy pamiętać iż dla wielu
> ON refundacja składek była motywacją do podjęcia DG... Obecnie, utrata 2/3
> refundacji (360 zł w moim przypadku) może zniechęcać do dalszej DG :(
> Pozostałe 150 zł refundacji jest opodatkowane jako przychód... !
>
> Ciekawe czy będziemy zwracać "nadpłaty" za styczeń-maj ? W świetle
> Rozporządzenia Pani Fedak nie jest to wykluczone.
ja biore co dają, póki dają i nie kombinuje "co jesli" bo ja mam zarabiac
kase a nie teoretyzowac.
szkoda czasu marnowac na analizowanie dzialania panstwowych
instytucji-trzeba sie po prostu dopasowac zeby egzystowac.
--
pozdrawiam, wromek
Super to ująłeś... :-)
Tak samo myślę i uważam, że nie ma co narzekać, bo w tzw krajach mlekiem
i miodem płynących wcale nie jest lepiej, a jednak ludzie żyją i sobie
doskonale radzą.
Radźmy sobie i my !!! :-) Z bezdusznym państwem.
pozdrawiam
Robert G.
PS.
Każde państwo jest bezduszne i tu wyjątków nie ma...
No i tu się zgodzę :)
Z pozdrowieniami
Jacek Kruszniewski
--