Pozdrowienia spod śniegowej pierzynki
AWP - Kraków
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Proszę Państwa!
Zasada słownikowa jest prosta:
"Nazwiska znanych postaci historycznych żyjących przed wiekiem XIX pisze się
zgodnie z ortografią dzisiejszą, a więc: Mikołaj Rej (a nie Rey) z Nagłowic,
Jan Zamojski a nie Zamoyski. Nazwiska późniejsze pisze się zgodnie z ich
oryginalną pisownią: Ignacy Domeyko (nie Domejko), Władysław Stanisław
Reymont (a nie Rejmont)."
> -------------
> No i mamy jeszcze problem nazwisk zakończonych na "o" (nie piszę z
> końcówką "o" bo zaraz dostałoby mi się np. od Alny).
> Nazwiska takie jak Kościuszko, Domeyko w czasach gdy zdawałem do liceum
> (1962) były odmienne tylko wtedy, gdy ich fleksyjność ustaliła się
> historycznie. Więc Kościuszko - Kościuszki. Inne takie jak mojej
koleżanki -
> Borówko - były uznane za nieodmienne.
W podobnym okresie zaczynałem liceum (1961), ale widać uczyłem się innego
polskiego, gdyż nazwiska mężczyzn zakończone na -o były wtedy odmienne -
taka była norma językowa. Redaktor Ciszewski (sławny sprawozdawca sportowy)
konsekwentnie mówił: podanie do Laty, rozmowa z Latą, o Lacie...
I znów zasada słownikowa jest prosta: "nazwiska zakończone na -o odmienia
się tak samo, jak nazwiska zakończone na -a."
Potem to uległo zmianie w myśl zasady,
> że nazwiska należy odmieniać, a więc Borówko - Borówki.
Myślę, że zmiana była związaną wyłącznie z tym, że w liceum byli nowi
nauczyciele, którzy po prostu byli lepszymi fachowcami.
> Nie byłbym purystą przesadnym w przypadku "e ruchomego". Jeżeli nosiciel
> nazwiska Kegel życzy sobie zachować to "e" i odmieniać je jako Kegela
zamiast
> kegla, niech mu będzie.
To nazwisko jest niemieckie, więc drugie "e" nie jest wcale ruchomym "e".
Odmiana Kegel, Kegla świadczy o spolonizowaniu tego wyrazu i
przyporżadkowaniu do wzorca Dudek, Dudka. Czy komuś przychodzi na myśl, że
podobnie można by mówić: nie było kanclerza Schredra (zamiast Schredera)?
>Ale jeśli Dudek chce w odmianie Dudeka, to brzmi to
> już po pierwsze śmiesznie
I z tym się zgadzam. Podobnie z pretensjonalności i braków wyczucia
językowego bierze się chyba obecna moda na nieodmienianie nazwisk
zakończonych na -o. Miłośnicy Jeżycjady Pani Musierowicz nie na pewno nie
powiedzą, że nie znają Pana Borejko zamiast Pana Borejki!
Janusz Marszałkiewicz
> A jak traktowac wloskie nazwiska i ich odmiane - tak ogolnie, (bez
podawania szczegolow - to do Jacka Cieczkiewicza prosba, On wie dlaczego).
Zawsze slyszalam, ze sie wloskich nazwisk nie odmienia - przez wszystkie
przypadki ma ta sama forme, ale sama zobaczylam ostatnio zapis sprzed wieku,
ze stosowano odmiane. I co teraz ?
Moze to niezbyt skladnie wyjasnilam, to przepraszam. Serdecznie pozdrawiam -
Anka Hanasz
ps. Przepraszam pozostałych za rebusy, dla postronnych nie do rozwiązania.
Ja
Profil1 <janusz.mar...@neostrada.pl> napisał(a):
> To nazwisko jest niemieckie, więc drugie "e" nie jest wcale ruchomym "e".
> Odmiana Kegel, Kegla świadczy o spolonizowaniu tego wyrazu i
> przyporżadkowaniu do wzorca Dudek, Dudka. Czy komuś przychodzi na myśl, że
> podobnie można by mówić: nie było kanclerza Schredra (zamiast Schredera)?
Tak mi się przypomniało:
Na "swoim terenie" mam nazwisko IBEK. Długo nie mogłem domyślić się jego
etymologi, aż znalezłem na jednym z grobowców (sprzed wieku) napis: "grób
rodziny IBEKÓW".
I tak odmiana nazwiska pomogła rozwiązać zagadkę.
Przy czym współcześnie nazwisko odmienia się już: Ibek-Ibka-Ibkowi itd. czyli
zaszła ostateczna asymilacja.
pzdr., PB
P.S.