Piotrek.
--
Wysłane z serwisu Genealogia Polska -> http://www.GenPol.com
W moim przypadku mój program odpowiedział: "łącznie: 446 osoby".
Na płycie "Ci wielcy Polacy to nasza rodzina" można np. znaleźć 2995
przodków Kajetana Rościszewskiego (ur. 1994), w 27 pokoleniach. Ponieważ
badania trwają, obecnie znam już jego 4120 przodków w linii prostej.
Dla Konstantego Radziwiłła, prezesa Naczelnej Izby Lekarskiej, znam 4328
osób.
Aktorka Beata Tyszkiewicz: 1783 osoby.
Rodzeństwo Róża Thun (prezes Fundacji Schumanna) i Henryk Woźniakowski
(prezes wydawnictwa Znak): 2283 osoby.
Ale, uwaga! W każdym przypadku podaję wyłącznie przodków polskich, a
tymczasem jeśli ktoś jest np. potomkiem rodzin zagranicznych (zwłaszcza
dynastycznych), może liczyć na wiele więcej!
Z szacunkiem,
dr Marek Jerzy Minakowski
Dr Minakowski Publikacje Elektroniczne
http://www.przodkowie.com - http://www.wielcy.pl
Potomkowie Sejmu Wielkiego: http://www.sejmwielki.pl
204, ale niektore galezie sa zupelnie gole; jeszcze nad nimi nie pracowalam.
Najstarszy przodek pochodzi z roku 1683 na Slasku.
Rodzina stuprocentowo chlopska.
PaPa
MN
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Użytkownik "piotreksz" <kert...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:743f2bd97a1db1a4b979ee47c3b94e16$1...@www.genpol.com...
Użytkownik "piotreksz" <kert...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:743f2bd97a1db1a4b979ee47c3b94e16$1...@www.genpol.com...
:Z ciekawości chciałem zapytać ilu własnych ascendentów udało się Państwu
:
:
W sumie mam w bazie jakieś 200 osób, w tym kilka pokoleń wstecz, aż do
drugiej połowy XVIII w., do wiedeńskiego Jana (Johanna) Wimmera.
Starsze towarzystwo jest głównie urzędniczo-przemysłowe, nowsze bardziej
"wolnozawodowe", jak lekarze, adwokaci, media etc. itd., a i oczywiście
sporo różnych "Hausfrauen" :-)
PW
O przepraszam Staszku, rekord za podstawowa jednostka genealogiczna :-)
PW
Oj, dzięki wam Koledzy. Taki jakiś smutny dzień był dzisiaj.
Teraz ad rem: w mojej bazie mam ponad 300 osób (rekordów jeszcze więcej:)
ale udokumentowanych może ze 20, większość wpisów pochodzi z opowiadań
różnych członków rodziny. Staram się, w miarę możliwości, weryfikować
dane u innych, no ale co dokumenty, to dokumenty, tak wiec do
współzawodnictwa nie staję.
--
Tomasz Babczyński
Home page: http://www.ict.pwr.wroc.pl/~faster
mailto:tomasz.babczynski@pwr,wroc.pl (s/,/./)
Pozdrawiam :-)
P.
To pewnie jedna z większych kolekcji w Polsce!
PW
Razem jest chyba 50 osob.
Leszek
Użytkownik "piotreksz" <kert...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:743f2bd97a1db1a4b979ee47c3b94e16$1...@www.genpol.com...
moje prawdziwe poszukiwania zaczęły się w listopadzie 2005 r. po śmierci
mojej ponad 90-letniej ciotki. Kilka lat temu po rozmowie z ciotką miałem
zrobiony pierwszy zaczyn bazy, którą w tej chwili rozbudowuję. Jej śmierć to
był taki smutny impuls, który zdopingował mnie do intensywnej pracy. Moje
zainteresowania przodkami rozbudziła książka Pani Małgorzaty, a właściwie to
już artykuł w "Wysokich obcasach" o książce. Mogę więc powiedzieć, że
genealogia cały czas za mną chodziła. Niestety nie zdążyłem raz jeszcze
porozmawiać z ciotką o przodkach, ale od listopada dokumentuję moje drzewo
rodzinne. Mam w tej chwili w bazie 478 osób - są, to razem z krewnymi w
liniach bocznych przodkowie moich dzieci (czyli jest też linia żony). Moich
własnych przodków mam 350 z krewnymi w liniach bocznych, a bez nich jest 236
osób.Oczywiście część z nich bardzo słabo udokumentowanych, teraz staram się
to nadrobić. Udało mi się cofnąć 7 pokoleń wstecz i w tej chwili najstarszy
przodek udokumentowany datą jest z 1791 roku, a jeden wcześniejszy bez
określenia dat. Niestety czas mam ograniczony, ale muszę powiedzieć, że
sprawia mi to ogromną frajdę.
Pozdrawiam wszystkich
Witek Stachnik
> Znalezienie ilości ascendentów nie jest wcale wyznacznikiem dobrej czy
> dokładnej pracy genealoga.
> Rekordy pozostawmy sportowcom.
Staszku, nie całkiem się z Tobą zgadzam. W końcu przeczytanie danych o
przodkach innych osób jest szalenie mobilizujące, zwłaszcza jeżeli są to
osoby z tych samych klas społecznych co my sami. Gdy przeczytałam o Twoich 12
pokoleniach na stronie Pieniążków od razu sobie pomyślałam, że też bym tak
chciała mieć!!! Przyznaję się bez bicia, że pogoniło mnie to do dalszej
solidnej pracy nad moją genealogią. Oczywiście nie robimy tego na wyścigi ani
nie po to aby zaimponować innym. Osobiście lubię ogądać cudze drzewa – moich
204 ascendentów w liniach prostych to nie jest znowu tak wiele, więc
zmobilizujcie mnie do dalszej pracy!
PaPa
MN