Jestem Administratorem Sieci Komputerowej w szkole podstawowej i nadszedł
czas aby wywalić stary sprzęt komputerowy. Rozmawiając z księgową,
dowiedziałem się, że potrzebna jest ekspertyza, że sprzęt już jest do
niczego. Jak jeszcze nie pracowałem w tej szkole, ekspertyzy dokonywała
zewnętrzna firma komputerowa, która wystawiała opinię o danym sprzęcie na
piśmie.
Moje pytanie brzmi, czy jako pracownik szkoły, którym jestem (nadmieniam, że
nie jestem nauczycielem), sam mogę taką eskpertyzę wystawić na sprzęt
komputerowy w szkole ?, bo nie widzę zasadności znowu powierzania tego
jakiejś firmie, która za to kasuje, a przecież znam się w końcu nie gorzej
niż ludzie, co pracują w tej firmie komputerowej :)
Pozdrawiam
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Pozdrawiam
SZ
> Jestem Administratorem Sieci Komputerowej w szkole podstawowej i nadszedł
> czas aby wywalić stary sprzęt komputerowy. Rozmawiając z księgową,
> dowiedziałem się, że potrzebna jest ekspertyza, że sprzęt już jest do
> niczego. Jak jeszcze nie pracowałem w tej szkole, ekspertyzy dokonywała
> zewnętrzna firma komputerowa, która wystawiała opinię o danym sprzęcie na
> piśmie.
> Moje pytanie brzmi, czy jako pracownik szkoły, którym jestem
> (nadmieniam, że nie jestem nauczycielem), sam mogę taką eskpertyzę
> wystawić na sprzęt komputerowy w szkole ?,
IMO możesz. Ale co do kasacji to raczej potrzebna jest komisja kasacyjna.
Nie da się tym złomem uszczęśliwić jakiejś instytucji w formie darowizny?
> bo nie widzę zasadności
> znowu powierzania tego jakiejś firmie, która za to kasuje,
I słusznie. Jest to jakaś okazja do dodatkowego zarobku - skasuj odpowiednio
mniej (może 60-70% tego co oni?).
> a przecież
> znam się w końcu nie gorzej niż ludzie, co pracują w tej firmie
> komputerowej :)
Skoro tak uważasz...
--
Jotte
Sprzęt komputerowy, który chce wywalić jest uszkodzony (są to dwa celerony
300MHz w których "kaputnęła" płyta główna i napęd CD-ROM). Czyli więc mogę
bez problemu napisać ekspertyzę dla tych dwóch "osobników" ?
A czy jest jakiś problem, bo chcę by te dwa kompy były potem "dawcami" dla
pozostałych dobrych. Czy też to trzeba uwzględnć w ekspertyzie ?