Witaj!
Ja robilam mojemu 2-miesiecznemu maluchowi zdjecie do paszportu w automacie.
Dlatego tez na zdjeciu jestesmy razem , bo ktos musial Filipa trzymac :-).
Mysle , ze wiele rzeczy dla maluchow jest szokiem .....Dlatego zrobienie
tego zdjecia bylo nastepnym odkryciem mojego syna.Nam blyskalo az 4 razy:-)
Pozdrawiam
Daria i Filip 18m
Ja trzymalam dziecko na rekach, w pozycji polsiedzacej. Na zdjeciu widac
moje rece.
Grazyna
Ja trzymalem dokladnie dwumiesiecznego Tadzia, a fotograf zrobil tak, ze
widac sam pyszczek, bez moich rak i nawet niemal bez jego szyi.
Pogranicznicy sie nie czepiaja, zreszta wlasciwie jest tolewy polprofil ;) Z
tym, ze Tadzio jest w fazie "Zamierzam plakac".
Krzysztof Leski <ho...@leski.pl> <+48 501 100 327>
Basia 6, Tadzio 4
to jak się nie ma ślubu z tatuśkiem to dzieciaczek musi mieć osobny
paszport???? ojojoj..
pozdrawiam Pasik&Pinek
--
Archiwum grupy dyskusyjnej pl.soc.dzieci
http://niusy.onet.pl/pl.soc.dzieci