Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Brzuch po ciazy

3 views
Skip to first unread message

Mook

unread,
Jul 5, 2001, 1:58:30 AM7/5/01
to
Witam,
Co myślicie o stosowaniu pasów elastycznych na brzuch po ciąży ew.
bandażowaniu talii. Moja mama bardzo poleca no ale tosą zalecenia z przed 30
lat :)

--
Pozdrawiam
Magda


Mook

unread,
Jul 5, 2001, 1:58:30 AM7/5/01
to

Mook

unread,
Jul 5, 2001, 2:01:36 AM7/5/01
to
Przepraszam, poszło dwa razy nie wiem jakim cudem.

--
Pozdrawiam
Magda


Marzenka

unread,
Jul 5, 2001, 3:34:06 AM7/5/01
to

Mook napisał(a) w wiadomości:
>Witam,
>Co my¶licie o stosowaniu pasów elastycznych na brzuch po ci±ży ew.
>bandażowaniu talii. Moja mama bardzo poleca no ale tos± zalecenia z przed
30
>lat :)

No ja tez sie zastanawialm, ale mi odradzil lekarz moj.
Ale to chyba zalezy od budowy kobiety, zreszta nie wiem.
Moze powiem CI tak: ja jestem bardzo szczupla (powiem chuda nawet) i
brzuszka nie mialam duzego.
Przytylam podczas calej ciazy 10 kg, nie zrobil mi sie ani jeden rozstep
pomimo ze wogle nic nie robilam w tym kierunku.
Brzuszek pociazowy zgubilam po 1,5 miesiaca.
Skora na brzuchu w chwili obecnej nie odzyskala jeszcze dawnej elastycznosci
( i pewnie nie odzyska), ale wchodze juz w ubrania przed ciazowe.
Cwiczyc na miesnie brzucha specjalnie to nie cwiczylam bo wogle nienawidze
gimnastyki jako takiej.
Tylko po ciazy zostala mi strasznie ciemna skora na calym brzuchu i jakos
nie jasnieje.
Maz mowil ze wyglada to jakbym sam brzuch w solarium opalala.

--
==---> Marzenka i Qba (18.03.2001) <---==
http://marzenka.linux.krakow.pl

Mook

unread,
Jul 5, 2001, 4:55:20 AM7/5/01
to
> No ja tez sie zastanawialm, ale mi odradzil lekarz moj.

A dlaczego odradził?

--
Pozdrawiam
Magda


Marzenka

unread,
Jul 5, 2001, 5:37:23 AM7/5/01
to

Mook napisał(a) w wiadomości:

>> No ja tez sie zastanawialm, ale mi odradzil lekarz moj.
>
>A dlaczego odradził?

Cos tam srednio jasno bredzil, ze trudniej powrocic rozciagnietym miesniom
do dawnego stanu poprzez podtrzymywanie.
I bredzil tez, ze szybciej brzuch wroci do normy po cwiczeniach, ale jak
pisalam mi sie cwiczyc nie chcialo :)
--
==---> Marzenka i Qba <---==
http://marzenka.linux.krakow.pl

Kasia Samsonowicz

unread,
Jul 5, 2001, 6:07:21 AM7/5/01
to

Użytkownik "Mook" <ma...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:9i0vjo$3q9$1...@sunsite.icm.edu.pl...
Jeśli masz problem z brzuchem to myślę że warto.Ja przytyłam w ciąży 30
kg.,do ćwiczeń mam słomiany zapał-((( i do teraz mimo że Max ma 2,5 roku
musze często ubierać specjalną bieliznę.Są to specjalne majty dzięki którym
mam no...z 10 cm mniej w brzuchu,trochę mniej również w biodrach i dodatkowo
podnoszą trochę pośladki(do sukienek bardziej obcisłych super)Na całe
szczęście mimo że tyle przytyłam nie porobiły mi się rozstępy.(zresztą
nigdzie ale to inny temat)

--
Pozdrawiam
Kasia+Oskar(11,5 lat)+Maksymilian(2,5 roku)
Wrocław
GG-131531


Ola i Artur

unread,
Jul 5, 2001, 6:18:14 AM7/5/01
to

Ja nosilam i jeszce nosze pas elastyczny. Pomaga - co bylo widoczne juz w 2
tygodnie po "uzywaniu". Zaczelam go stosowac 10 dni po urodzeniu Kubusia. Na
poczatku cwiczylam w nim (taki wlasny zestaw gimnastyczny - troche
brzuszkow, sklonow, ale bez zbytniego wysilku). Czuje sie dobrze, a czyn ten
(w sensie noszenia pasa) popelnilam za namowa mojej mamy, ktora rowniez po
jakims czasie przeszyla mi ten pas (bo on tylko do pewnego momentu byl
elastyczny....a pozniej sie wyluzowal). Z efektow jestem zadowolona, brzuch
mam mniejszy niz przed ciaza:)))) Ze szczegolow - to w ciazy przytylam 10
kg, ale szczupla to ja nigdy nie bylam (i pewnie nie bede) - przed ciaza
wazylam 70 kg, przy 172 cm wzrostu - teraz juz zblizam sie do tej wagi -
waze 71-72 kg zalezy od dnia i wagi:))))) Mam nadzieje, ze cos zlece, ale
narazie nie moge wprowadzac zbytniego rygoru z zywieniem, gdyz karmie
piersia.
decyzja nalezy do Ciebie,
pozdrawiam
Ola, Artur (i Kubus 24.05.01)


Marzenka

unread,
Jul 5, 2001, 7:13:12 AM7/5/01
to

Ola i Artur napisał(a) w wiadomości: <9i1elt$lr8$1...@news.tpi.pl>...

>Ze szczegolow - to w ciazy przytylam 10
>kg, ale szczupla to ja nigdy nie bylam (i pewnie nie bede) - przed ciaza
>wazylam 70 kg, przy 172 cm wzrostu - teraz juz zblizam sie do tej wagi -
>waze 71-72 kg zalezy od dnia i wagi:)))))

Ja mam 172 cm i waze 48 kg.
Ludziliam sie ze jak rzuce palenie przytyje - guzik
Potem ze po ciazy moze mi troche zostanie - tez guzik :(((
Jest wogle szansa ze moze jak skoncze karmic przytyje?
Czy lepiej nie robic sobie nadzieji???
Czy sa mamy ktore moze po skonczeniu karmienia przybraly pare kilo???
Jezeli sa - to jak to zrobic?

Malgorzata

unread,
Jul 5, 2001, 7:22:03 AM7/5/01
to

"Marzenka" <marz...@tera.com.pl> wrote in message
news:9i1htt$pet$1...@mx.tera.com.pl...

> Ja mam 172 cm i waze 48 kg.
> Ludziliam sie ze jak rzuce palenie przytyje - guzik
> Potem ze po ciazy moze mi troche zostanie - tez guzik :(((
> Jest wogle szansa ze moze jak skoncze karmic przytyje?
> Czy lepiej nie robic sobie nadzieji???
> Czy sa mamy ktore moze po skonczeniu karmienia przybraly pare kilo???
> Jezeli sa - to jak to zrobic?
>
> --
> ==---> Marzenka i Qba <---==

Mam dokladnie ten sam problem. W ciazy przytylam 16 kg i bardzo dlugo mialam
nadzieje, ze cos mi z tego zostanie.
Niestety juz w tydzien po porodzie wazylam tyle co przed ciaza i
jednoczesnie tyle co w ósmej klasie podstawówki - 45 kg. Zakonczylismy
cycusiowanie i waga ani drgnie.
Taka "uroda" /hmm watpliwa/ i taka przemiana materii.
Jak znajdziesz jakis sposób to daj znac. Podobno banany sa
wysokokaloryczne - na mnie nie dziala ale moze spróbuj.
pozdrawiam Gosia i Adas


Mook

unread,
Jul 5, 2001, 12:29:38 PM7/5/01
to
> Mam dokladnie ten sam problem. W ciazy przytylam 16 kg i bardzo dlugo
mialam
> nadzieje, ze cos mi z tego zostanie.
> Niestety juz w tydzien po porodzie wazylam tyle co przed ciaza i
> jednoczesnie tyle co w ósmej klasie podstawówki - 45 kg. Zakonczylismy
> cycusiowanie i waga ani drgnie.

Szczęściary. Nic więcej nie powiem :)

--
Pozdrawiam
Magda


Malgorzata

unread,
Jul 5, 2001, 12:30:23 PM7/5/01
to

"Mook" <ma...@poczta.onet.pl> wrote in message
news:9i24hs$o4g$1...@sunsite.icm.edu.pl...

> Szczęściary. Nic więcej nie powiem :)
>
> --
> Pozdrawiam
> Magda

To Ci sie tak wydaje :
spodni na siebie nie mozna kupic bo jak dobre na dlugosc to szerokie na dwie
mnie co najmniej, piwa mi nie chcieli sprzedawac itd, kurcze jeszcze bede za
siostre Adasia uchodzic a nie mame /na moja mame wszyscy mówili ze jest moja
siostra co mnie wkurzalo totalnie/

A tak powaznie to duzo zostalo Wam po ciazy tych upragnionych przeze mnie i
Marzenke kilogramów?
A noszenie parokilowego ciezarka na rekach nie pomaga?
pozdrawiam
Gosia


Mook

unread,
Jul 5, 2001, 1:54:45 PM7/5/01
to

> To Ci sie tak wydaje :
> spodni na siebie nie mozna kupic bo jak dobre na dlugosc to szerokie na
dwie
> mnie co najmniej, piwa mi nie chcieli sprzedawac itd, kurcze jeszcze bede
za
> siostre Adasia uchodzic a nie mame /na moja mame wszyscy mówili ze jest
moja
> siostra co mnie wkurzalo totalnie/

Wiem że to wkurza osoby bardzo szczupłe (znam dwie takie osobiście) ale
wolała bym mieć takie problemy.

>
> A tak powaznie to duzo zostalo Wam po ciazy tych upragnionych przeze mnie
i
> Marzenke kilogramów?

Po pierwszej ciąży nie zostało mi nic. Ważyłam mniej niż przed ciążą ale
szczęście trwało krótko, kiedy karmiłam miałam takie zapotrzebowanie na
słodycze że odrobiłam wszystko z nawiązką. Teraz jest w końcówce drugiej i
już się boję co będzie potem.

> A noszenie parokilowego ciezarka na rekach nie pomaga?

Zrobiłam się szersza w ramionach i mam potężniejsze bicepsy, chyba nie o to
Ci chodzi :)).


--
Pozdrawiam
Magda


pioTR

unread,
Jul 5, 2001, 3:04:50 PM7/5/01
to

> Po pierwszej ciąży nie zostało mi nic. Ważyłam mniej niż przed ciążą ale
> szczęście trwało krótko, kiedy karmiłam miałam takie zapotrzebowanie na
> słodycze że odrobiłam wszystko z nawiązką. Teraz jest w końcówce drugiej i
> już się boję co będzie potem.
>
> > A noszenie parokilowego ciezarka na rekach nie pomaga?
>
> Zrobiłam się szersza w ramionach i mam potężniejsze bicepsy, chyba nie o
to
> Ci chodzi :)).
>
>
> --
> Pozdrawiam
> Magda
>>
Ja po pierwszej zrobilam sie znow suchar (55 kg - 176 cm), po drugiej ciąży
waze ciagle 64 kg. Wszystko mam w fałdach na brzuchu i w udach. (a przeguby
dłoni dalej jak u szkieletora) Ale jeszcze ostatniego słowa nie
powiedziałam...

Weronika + Bazyli (2 l) + Klemon 7m


Gosia Zaleska-Gajc

unread,
Jul 6, 2001, 2:28:16 AM7/6/01
to
Malgorzata napisał(a):

>
> "Marzenka" <marz...@tera.com.pl> wrote in message
> news:9i1htt$pet$1...@mx.tera.com.pl...
> > Ja mam 172 cm i waze 48 kg.
> > Ludziliam sie ze jak rzuce palenie przytyje - guzik
> > (...)

> > --
> > ==---> Marzenka i Qba <---==
>
> Mam dokladnie ten sam problem. W ciazy przytylam 16 kg i bardzo dlugo mialam
> nadzieje, ze cos mi z tego zostanie.
> (...)
> pozdrawiam Gosia i Adas

Dziewczyny, tak czytam ... i Wam zazdroszczę. Ja kiedyś, w zamierzchłych
czasach, zanim pojawił się Kubuś też ważyłam 45-48 kg. To były czasy,
tylko wspominać z łezką w oku. A teraz .... ponad 60 kg żywej wagi,
tłuste uda, fałdziasty brzuch i "piękne:, obłe ramiona :-|. I dopiero
teraz mam problem, żeby kupić coś na siebie, by ten tłuszcz choć trochę
ukryć :-(.
Gosiu, nie przesadzaj, że nie możesz dostać w sklepach ciuszków w
odpowiednim rozmiarze. Teraz wszystkie ładne ubrania wydają mi się takie
wąskie i obcisłe. Wiecie, jaki to szok ważyć 15 kg więcej i nie móc
włożyć starych ulubionych dżinsów? Cały czas się łudzę, że schudnę.
Łudzę się tak już ponad 2 lata i ... tyję pomalutku, tyję.

Pozdrawiam te tłuste i nietłuste mamy ;-)

Gosia i Kubuś (2 l. i 6 m.)


Aro

unread,
Jul 6, 2001, 4:30:23 AM7/6/01
to
A ja odwrotnie - mam nadzieje, że wróce do początkowej wagi - 48kg przy
158cm.
A teraz ważę 68kg i nie czuje sie z tym najlepiej ;-(- no ale poród jeszcze
przede mną....
Jakby co odpalę Wam pare kilogramów,
zgoda? ,-)

Karo

Użytkownik "Malgorzata" <nowi...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:9i1iu8$co0$1...@news.onet.pl...

Eponina

unread,
Jul 6, 2001, 5:22:07 AM7/6/01
to

Użytkownik "Aro" <karo...@interia.pl> napisał

> Jakby co odpalę Wam pare kilogramów,
> zgoda? ,-)


Ja też się chętnie podzielę z jakims chudzielcem :-) A pewnie i
dla dwóch by wystarczyło. Nawet Wam nie powiem ile ważę, bo w
obliczu liczb jakie padają w tym wątku to ja się po prostu
wstydzę.


--
pozdrawiam
Monika i Dzidziuś (~26.11.2001)

http://eponina.republika.pl

Wszystkie koty poznania

unread,
Jul 6, 2001, 5:52:44 AM7/6/01
to

Kasia Samsonowicz wrote:

> Użytkownik "Mook" <ma...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
> news:9i0vjo$3q9$1...@sunsite.icm.edu.pl...
> > Witam,
> > Co myślicie o stosowaniu pasów elastycznych na brzuch po ciąży ew.
> > bandażowaniu talii. Moja mama bardzo poleca no ale tosą zalecenia z przed
> 30
> > lat :)
> >
> > --
> > Pozdrawiam
> > Magda
> >

> .Są to specjalne majty dzięki którym
> mam no...z 10 cm mniej w brzuchu,trochę mniej również w biodrach i dodatkowo
> podnoszą trochę pośladki(do sukienek bardziej obcisłych super)

> Pozdrawiam
> Kasia+Oskar(11,5 lat)+Maksymilian(2,5 roku)
> Wrocław
> GG-131531

Pardon...a jak te majtki sie nazywaja ? Chodzi mi o to jak ich dyskretnie
poszukac w sklepie ?
pozdrowienia Ania i Gaia 18 mcy


--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.soc.dzieci

Marzenka

unread,
Jul 6, 2001, 4:41:41 AM7/6/01
to

Gosia Zaleska-Gajc napisał(a) w wiadomości:

>Gosiu, nie przesadzaj, że nie możesz dostać w sklepach ciuszków w

>odpowiednim rozmiarze. Teraz wszystkie ładne ubrania wydaj± mi się takie
>w±skie i obcisłe. Wiecie, jaki to szok ważyć 15 kg więcej i nie móc


>włożyć starych ulubionych dżinsów? Cały czas się łudzę, że schudnę.
>Łudzę się tak już ponad 2 lata i ... tyję pomalutku, tyję.

Ej....kupic to mozna tylko trzeba sie nachodzic :))))
Jak bralismy slub cywilny bylam pod koniec 7 miesiaca.
Pani w urzedzie stanu cywilnego nie uwierzyla mi ze to juz prawie 8 miesiac
i nie chciala dac przyspieszenia terminu slubu.
Normalnie na termin czeka sie 31 dni. Ja musialam zaswiadczenie od lekarza
przyniesc :)))
Tak wiec nawet w ciazy nie nalezalam do tych pokaznych mam :)))))
A co najbardziej mnie smucilo to to ze dopiero w 9 miesiacu jedna pani
ustapila mi miejsca w tramwaju bo wczesniej tylko mi sie obrywalo, ze
mlodziez a taka chamska. :))
A niedawno sie "ladnie ubralam - mini itp." na chrzciny mojego synka (mial
wtedy 2,5 miesiaca) i uslyszlam szept za soba w kosciele....
"....to chyba nie jej, zobacz jaka chuda...."
malo sie nie posikalam za smiechu w tym kosciele :))))))))

--
==---> Marzenka i Qba (18.03.2001)<---==
http://marzenka.linux.krakow.pl

Kasia Samsonowicz

unread,
Jul 6, 2001, 6:25:49 AM7/6/01
to

Uzytkownik "Wszystkie koty poznania" <cr...@poligrafia.com> napisal w
wiadomosci news:3B4588D8...@poligrafia.com...

Aniu,udajesz sie do sklepu z bielizna i jesli nie masz odwagi zapytac
sprzedawczyni to idziesz na dzial gatki i buszujesz-)))One za zwyczaj sa w
kartonowych pudeleczkach.

--
Pozdrawiam
Kasia+Oskar(11,5 lat)+Maksymilian(2,5 roku)

Wroclaw
GG-131531


Ewa

unread,
Jul 6, 2001, 6:44:44 AM7/6/01
to

Uzytkownik "Wszystkie koty poznania" <cr...@poligrafia.com> napisal w
wiadomosci news:3B4588D8...@poligrafia.com...
>
>
> Kasia Samsonowicz wrote:
>
> > Użytkownik "Mook" <ma...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
> > news:9i0vjo$3q9$1...@sunsite.icm.edu.pl...
>
> Pardon...a jak te majtki sie nazywaja ? Chodzi mi o to jak ich dyskretnie
> poszukac w sklepie ?
> pozdrowienia Ania i Gaia 18 mcy
>
>

Wydaje mi sie, ze "majtki sciagajace" lub "majtki korygujace"...

Wszystkie koty poznania

unread,
Jul 6, 2001, 6:50:42 AM7/6/01
to

Ewa wrote:

Dziekuje Paniom za dyskretny oddzwiek ;-)))))))
pozdrawiaja Ania i Gaia 18 mcy ( jej nic nie opada...)

monk

unread,
Jul 6, 2001, 9:44:11 AM7/6/01
to
a ja byłam dzis w sklepie z ciuszkami ciązowymi w Bydgoszczy (ech, piękna
kiecke widzialam, ale teraz to juz "za pozno" ;-)))
i zapytalam sie o cos na brzucho po porodzie - i pani pokazala mi pas
sciagający w kolorze czarnym z lekkim wycieciem na posladki za 35 zł
sa rozne rozmiary i kupuje sie je po zmierzeniu brzucha w najszerszej częsci
juz po porodzie
ponoc klientki chwalą
jesli nie bedzie przeciwskazan to ja sobie tez kupie
acha, pani mowila ze pas mozna stosowac w 7-10 dni po porodzie
--
Pozdrawiamy
Monika i Tymon w brzuchu (- jeszcze tylko 17 dni ;-)))


UlaZ

unread,
Jul 6, 2001, 3:16:15 PM7/6/01
to

A ja Cie za to lubie Monika! Zawsze tak jest,że chce się tego co odległe i
niemozliwe. Ja jestem chudzielcem a marza mi sie krągłości i ładny biust.
Dlatego rozumiem osoby, które narzekaja na nadmiar:-))))
A dzieki intetnetowi nie wiemy, jak wyglądamy i lubimy się za tzw
:inteligencję pisaną" No a ty masz jej dużo.:-))))
Pozdrawiam cieplutko
Ula i Ania 2 lata 6 m
http://www.babyboom.pl/temat.asp?id=237


---------------R--E--K--L--A--M--A---------------
Od 9 do 15 lipca - niesamowita promocja!
Na http://hiperpromocja.interia.pl/ o 30% taniej!

Eponina

unread,
Jul 7, 2001, 7:10:37 AM7/7/01
to

Użytkownik "UlaZ" <ul...@interia.pl>

> A dzieki intetnetowi nie wiemy, jak wyglądamy i lubimy się za
tzw
> :inteligencję pisaną" No a ty masz jej dużo.:-))))


Dziękuję bardzo :-)
Aż sie zaczerwieniłam :-)

Monika

krys

unread,
Jul 10, 2001, 4:28:36 AM7/10/01
to

Użytkownik "Gosia Zaleska-Gajc" <zalesk...@hot.pl> napisał w
wiadomości news:3B455A80...@hot.pl...

> Dziewczyny, tak czytam ... i Wam zazdroszczę. Ja kiedyś, w
zamierzchłych
> czasach, zanim pojawił się Kubuś też ważyłam 45-48 kg. To były czasy,
> tylko wspominać z łezką w oku. A teraz .... ponad 60 kg żywej wagi,

Taaak, mi w takim razie nie pozostaje nic innego, jak wziąć sznurek i
się zastrzelić;-). 60 kg to ja chyba nigdy nie ważyłam, moja najlepsza
waga to 63,5 kg i wtedy nawet byłam szczupła. Teraz mam 67 kg i chyba
żadnych szans na zgubienie (przy 168 cm wzrostu).Chlip, chlip:-((
--

Pozdrawiam
Justyna, Iza (8) & Marcin (4)
"Lepiej grzeszyć i potem żałować,
niż żałować, że się nie grzeszyło."


Gosia Zaleska-Gajc

unread,
Jul 12, 2001, 1:34:39 AM7/12/01
to
krys napisał(a):

>
> Taaak, mi w takim razie nie pozostaje nic innego, jak wziąć sznurek i
> się zastrzelić;-). 60 kg to ja chyba nigdy nie ważyłam, moja najlepsza
> waga to 63,5 kg i wtedy nawet byłam szczupła. Teraz mam 67 kg i chyba
> żadnych szans na zgubienie (przy 168 cm wzrostu).Chlip, chlip:-((
> --
>
> Pozdrawiam
> Justyna, Iza (8) & Marcin (4)
> "Lepiej grzeszyć i potem żałować,
> niż żałować, że się nie grzeszyło."

Justynko, popatrz na to z drugiej strony. Ty ważysz tylko 3,5 kg więcej
od optymajnej (minimalnej) swojej wagi. A ja? 15 kg!!!!

Pozdrawiamy

krys

unread,
Jul 14, 2001, 2:44:19 AM7/14/01
to

Użytkownik "Gosia Zaleska-Gajc" <zalesk...@hot.pl> napisał w
wiadomości news:3B4D36EF...@hot.pl...

> Justynko, popatrz na to z drugiej strony. Ty ważysz tylko 3,5 kg
więcej
> od optymajnej (minimalnej) swojej wagi. A ja? 15 kg!!!!

Tak naprawdę to ja się tym nie przejmuję, w myśl zasady "ukochanego
ciała nigdy dość", ale jak czytam ile ważą dziewczyny wyższ ode mnie, to
zaczynam mieć kompleksy... No i po ciąży gubiłam kilogramy przez dwa
lata, a nie dwa tygodnie.

Pozdrawiamy,
Justyna, Iza i Marcin


monjo

unread,
Jul 14, 2001, 5:35:45 PM7/14/01
to

Użytkownik "Kasia Samsonowicz" <sam...@hot.pl> napisał w wiadomości
news:3b443cf8$1...@news.vogel.pl...
> --DZiewczyno, gdzie Ty kupiłaś takie cudo! Muszę to mieć!. M.
> >


Mrowka

unread,
Jul 15, 2001, 2:15:53 PM7/15/01
to

>> Jeśli masz problem z brzuchem to myślę że warto.Ja przytyłam w ciąży 30
>> kg.,do ćwiczeń mam słomiany zapał-((( i do teraz mimo że Max ma 2,5 roku
>> musze często ubierać specjalną bieliznę.Są to specjalne majty dzięki
>którym
>> mam no...z 10 cm mniej w brzuchu,trochę mniej również w biodrach i
>dodatkowo


Dobre sa takze specjalne pasy wyszczuplajace,a jak jeszcze noszac ja bys
miala ochote pocwiczyc np.brzuszki efekt murowany.Magda.

tuptus

unread,
Jul 16, 2001, 6:02:46 AM7/16/01
to
Równie dobre na brzuszek jest oddychanie tymże zaraz po porodzie.
Czuje się jak mięśnie wracają do poprzedniego położenia.
naprawdę polecam. sprawdziłam na swoim przykładzie.

ela (Maciuś 2l6m i Bartuś10m)


Użytkownik Mrowka <mrow...@poczta.wp.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:9ismtm$p79$1...@news.tpi.pl...

tuptus

unread,
Jul 16, 2001, 6:20:51 AM7/16/01
to
Gosia ma rację. To tylko 3,5 kg więcej
Należą do grona osób z przeciwnym problemem.
Moja niedowaga to teraz tylko 8 kilo .Mimo, że jem za parę osób
Był taki moment kiedy brakowało mi 13kg. Czułam sie fatalnie. Najgorsze w
tym, że nie mogłam nic z tym zrobić. Na szczęście udało się nam
przezwycieżyć bardzo stresowe sytuacje i powoli zaczęłam wracać do normy,
czyli obecnej niedowagi :)))


z pozdrowieniami
ela
Użytkownik krys <kr...@poczta.onet.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:9iqgoh.3vvnodl.1@_krys_.h614d9987.invalid...

Gosia Zaleska-Gajc

unread,
Jul 16, 2001, 5:00:22 AM7/16/01
to
> No i po ciąży gubiłam kilogramy przez dwa
> lata, a nie dwa tygodnie.
>
> Pozdrawiamy,
> Justyna, Iza i Marcin

Nie Ty jedna, Justynko. Jeszcze nigdy w życiu nie ważyłam tyle co teraz
:-(. I mam nadzieję, że jeszcze uda mi się to zmienić.

Pozdrawiamy
Gosia i Kubuś (2 l. i 7 m.)


Anka S

unread,
Jul 25, 2001, 6:03:47 AM7/25/01
to

krys napisał(a) w wiadomości: <9ielp2.3vvla95.1@_krys_.h75822489.invalid>...

>
>
>Taaak, mi w takim razie nie pozostaje nic innego, jak wziąć sznurek i
>się zastrzelić;-). 60 kg to ja chyba nigdy nie ważyłam, moja najlepsza
>waga to 63,5 kg i wtedy nawet byłam szczupła. Teraz mam 67 kg i chyba
>żadnych szans na zgubienie (przy 168 cm wzrostu).Chlip, chlip:-((
>--
>
>Pozdrawiam
>Justyna, Iza (8) & Marcin (4)
>"Lepiej grzeszyć i potem żałować,
>niż żałować, że się nie grzeszyło."
>
>

Nie stresuj się ja normalnie ważyłam 63 kg - przy 163 cm
a teraz już jestem 10 do przodu.

" O LINIE TRZEBA DBAĆ
A LINIA POWINNA BYĆ
GRUBA I WYRAŹNA"

Więc głowy do góry

Anka i XxYy 25.12.01

Dorota Gudaniec

unread,
Jul 25, 2001, 10:54:58 AM7/25/01
to
Cześć :)))

Nie czytałam wcześniejszego posta ale wnioskuję , że się dziewczyny
martwicie swoją waga :)))
Ja się moge pochwalic, że schudłam juz 18 kg i naprawdę wcale się przy tym
nie męczę :)))
Nadal karmię piersią , pracuję, jem normalne posiłki i mimo wszystko nadal
chudnę , chociaż kilka miesięcy temu waga 58 kg była dla mnie po za
zasięgiem nawet marzeń :)) tak to jest kiedy w ciąży tyje się o 35 kg.
Proces odchudania ( albo raczej dożywiania :)) ) organizmu zaczęłam w marcu
:)))

Pozdrawiam serdecznie i głowa do góry :)))

Dorota, Paula 11 l , Dominika 16 m ( prawie )
Użytkownik Anka S <an...@box43.gnet.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:9jmdhg$9ih$1...@news.tpi.pl...
>
> krys napisał(a) w wiadomości: <9ielp

0 new messages