Mo�e to i s�uszne, ale dla mnie troch� na wyrost, choc przyznac musz�,
�e planowalam z mlodym wizyt� u pediatry z powodu nocnego pokas�ywania.
Chyba jednak poczekam, a� si� w przychodniach troche lu�niej zrobi, co
by niczego powa�nego nie za�apa�...
pozdrawiam
Maja "dogma"
U nas to wynika�o z tego, �eby rodzice z brudnymi butami nie wparowywali
do sal, kt�re by�y wy�o�one wyk�adzin�. Niestety kosz z kapciami
nak�adanymi na jesienno-zimowe obuwie, by� szeroko omijany przez rodzic�w.
Mo�e o to chodzi? A nie pro�ciej zapyta� przedszkolank�, o co kaman?
--
Paulinka
> U nas to wynika�o z tego, �eby rodzice z brudnymi butami nie wparowywali
> do sal, kt�re by�y wy�o�one wyk�adzin�. Niestety kosz z kapciami
> nak�adanymi na jesienno-zimowe obuwie, by� szeroko omijany przez rodzic�w.
> Mo�e o to chodzi? A nie pro�ciej zapyta� przedszkolank�, o co kaman?
>
nie chodzi o brudne buty, bo u nas tez szpitalne plastikowe worki sa
dostepne... chodzi o H1N1...
Maja
To choruj� na t� odmian� grypy tylko doro�li?
--
Paulinka
Niee, ale przenoszďż˝ jďż˝ na buciskach :-D
--
Ikselka.
>> nie chodzi o brudne buty, bo u nas tez szpitalne plastikowe worki sa
>> dostepne... chodzi o H1N1...
>
> To choruj� na t� odmian� grypy tylko doro�li?
>
>
nic mi na ten temat nie wiadomo, ale mniemam, iz wg. dyrekcji dorosly
jest w stanie lekcewazyc objawy tak dlugo jak to tylko mozliwe a chorego
dziecka nie wysle do przedszkola... (choc to drugie wcale nie jest pewne)...
--
Pozdrawiam
Maciek
> Niee, ale przenoszďż˝ jďż˝ na buciskach :-D
Ty si� zaj�c nie �miej! Ptasia grypa by�a przenoszona na ko�ach
samochod�w, to �wi�ska mo�e i na butach. Cho� ja na miejscu w�odarzy
miejskich, w ramach akcji "A co Ty zrobi�e� dla zapobie�enia
epidemii???!!!???" ju� dawno wypu�ci�bym w niebo par� setek
balonik�w maczanych w p�ynie antyseptycznym.
J.
Mo�e inne �rodowisko - ale p�ki pracowa�am w szkole, w�a�nie tam jako
doros�a �apa�am infekcje od uczni�w. Odk�d nie mam ku temu okazji,
praktycznie nie choruj�... W ci�gu ostatnich 10 lat ze 2 razy co�
grypopodobnego, a przedtem dwa-trzy razy w sezonie to by�a dla mnie norma.
--
Ikselka.
> Mo�e inne �rodowisko - ale p�ki pracowa�am w szkole, w�a�nie tam jako
> doros�a �apa�am infekcje od uczni�w. Odk�d nie mam ku temu okazji,
> praktycznie nie choruj�... W ci�gu ostatnich 10 lat ze 2 razy co�
> grypopodobnego, a przedtem dwa-trzy razy w sezonie to by�a dla mnie norma.
wlasnie dlatego nie jest pewne... raz to nawet ja zlekcewazylam objawy u
mlodego i wyslalm go do przedszkola, po 2 godzinach go odbieralam a po
kolejnych 40 min mial zdjagnozowane zapalenie ucha...
> XL <iks...@gazeta.pl> wrote:
>> Dnia Thu, 05 Nov 2009 20:57:47 +0100, Paulinka napisaďż˝(a):
>
>> Niee, ale przenoszďż˝ jďż˝ na buciskach :-D
>
> Ty si� zaj�c nie �miej! Ptasia grypa by�a przenoszona na ko�ach
> samochod�w, to �wi�ska mo�e i na butach.
Dla ciemnoty ludzkiej �adne czary nie s� lepsze/skuteczniejsze, ni�
po�o�one na ziemi maty z p�ynem dezynfekujacym w celu likwidacji
zagro�enia, kt�re lata :-)
> Cho� ja na miejscu w�odarzy
> miejskich, w ramach akcji "A co Ty zrobi�e� dla zapobie�enia
> epidemii???!!!???" ju� dawno wypu�ci�bym w niebo par� setek
> balonik�w maczanych w p�ynie antyseptycznym.
Mo�na by�oby niegdysiejszym wzorem Chi�czyk�w (chodzi�o tam o wr�ble) -
wyt�uc wszystkie ptaki, teraz mo�na to przetransponowa� na �winie - a
przynajmniej ich nie hodowaďż˝... I O TO CHODZI!
PS. Wo�owina i dr�b g�r�!
;-PPP
--
Ikselka.
Chorob� dziecka mo�na stwierdzi� w sali i zadzwoni� po rodzica. Zreszt�
niekt�re dzieci wszystko potrafi� przechodzi� bezobjawowo.
Dalej nie mog� wyj�� ze zdumienia, jak mo�na wys�a� chore dziecko do
przedszkola, ale o tym to ju� milion flejm�w by�o...
--
Paulinka
> (...)
> Dalej nie mog� wyj�� ze zdumienia, jak mo�na wys�a� chore dziecko do
> przedszkola, ale o tym to ju� milion flejm�w by�o...
Troch� empatii! Nie ka�dy ma w domu babci�... a kolejne zwolnienie
lekarskie rodzica mo�e w pracy zaowocowa� zwolnieniem nawet.
Wi�c to akurat nie jest takie proste, bo z kolei nie dostanie si�
zwolnienia na dziecko z katarem, kt�ry dopiero w przedszkolu okazuje si�
zacz�tkiem czego� wi�kszego...
--
Ikselka.
Chore nie oznacza z katarem i pokas�uj�ce, bo na to s� syropki i
atomizery do nosa.
Nie ma bab�, nie ma rodziny, m�wi si� trudno jest mniej kasy.
Raz jedyny w �yciu, kiedy dzieci jeszcze nie chorowa�y i nie wiedzia�am
z czym to si� je, kaszl�cego 10-miesi�cznego Ma�ka nie zaprowadzi�am do
lekarza, bo musia�am i�� do pracy. Efekt : bardzo powa�ne obustronne
zapalenie p�uc i 10 dni w szpitalu. Nigdy wi�cej.
Praca jak praca, zawsze mo�na znale�� inn�, jak si� ma szefa, kt�ry nie
rozumie, �e zatrudniaj�c rodzica, zatrudnia go z ca�ym dobrodziejstwem
inwentarza. 60 dni w roku opieki na choruj�cego cz�onka rodziny si�
nale�y, jak psu buda, je�li jego dzieci choruj�.
Nikt sobie nie choruje, bo lubi.
--
Paulinka
> Praca jak praca, zawsze mo�na znale�� inn�, jak si� ma szefa, kt�ry nie
> rozumie, �e zatrudniaj�c rodzica, zatrudnia go z ca�ym dobrodziejstwem
> inwentarza. 60 dni w roku opieki na choruj�cego cz�onka rodziny si�
> nale�y, jak psu buda, je�li jego dzieci choruj�.
> Nikt sobie nie choruje, bo lubi.
>
w duzym miescie moze i jest latwiej, ale w mniejszych miejscowosciach
bardzo czesto zdarza sie, ze chore dziecko laduje w przedszkolu bo mama
nie moze sobie pozwolic na wolne... bo ja wyleje szef sadysta... bo
potem nie bedzie mogla znalezc pracy... bo nie bedzie miala za co kupic
butow na zime...
ja co prawda z duzego miasta, ale jestem w stanie sobie wyobrazic i
nawet kilka takich opowiesci slyszalam...
dogma
A potem i tak wyl�duje w szpitalu, wyda ton� kasy na leki, powik�ania b�d�
si� ci�gn��.
Z tymi butami... jest opieka spo�eczna dla najubo�szych. Ci najubo�si i
dotowani przez pa�stwo czasem maj� lepiej, ni� ci co solennie p�aca za
przedszkole �a�uj�c sobie wszystkiego.
W Polsce si� nie umiera z g�odu.
--
Paulinka
> Praca jak praca, zawsze mo�na znale�� inn�, jak si� ma szefa, kt�ry nie
> rozumie, �e zatrudniaj�c rodzica, zatrudnia go z ca�ym dobrodziejstwem
> inwentarza. 60 dni w roku opieki na choruj�cego cz�onka rodziny si�
> nale�y, jak psu buda, je�li jego dzieci choruj�.
> Nikt sobie nie choruje, bo lubi.
Idealistka :-)
A �ycie sobie...
--
Ikselka.
Od 8 lat dzia�a.
--
Paulinka
> W Polsce si� nie umiera z g�odu.
Bo media nie podaj� takich wiadomo�ci, co?
Umiera si� tak�e z innych powod�w - brak leczenia lub pozorowane leczenie z
powodu braku kasy lub staro�ci, aborcja, opuszczenie, zamarzni�cie,
bezdomno��...
--
Ikselka.
Jedna jask�ka wiosny nie czyni.
--
Ikselka.
Bredzisz. Ze staro�ci umiera si� naturalnie, aborcja na �yczenie to
podziemie (to nie ten watek), opuszczenie (c� to?), zamarzni�cia mo�na
unikn�� s� Domy Alberta, ale trzeba nie pi�, bezdomno�� tak samo jak
Domy Alberta.
--
Paulinka
Tak jak Twoje c�rki w katolickiej szkole.
--
Paulinka
Co dwie jask�ki - to nie jedna. ;)
Ewa
> XL pisze:
>> Dnia Thu, 05 Nov 2009 22:26:31 +0100, Paulinka napisaďż˝(a):
>>
>>> W Polsce si� nie umiera z g�odu.
>>
>> Bo media nie podaj� takich wiadomo�ci, co?
>>
>> Umiera si� tak�e z innych powod�w - brak leczenia lub pozorowane leczenie z
>> powodu braku kasy lub staro�ci, aborcja, opuszczenie, zamarzni�cie,
>> bezdomno��...
>
> Bredzisz. Ze staro�ci umiera si� naturalnie
M�wi� o starych samotnych ludziach w szpitalu, o kt�rych nie ma si� kto
upomnie�... Ty naprawde �yjesz w �wiecie dziecka.
> aborcja na �yczenie to
> podziemie (to nie ten watek),
To poczytaj og�oszenia: "Ginekolog. Zabiegi bezbole�nie" itp.
> opuszczenie (cďż˝ to?),
Pozostawienie starszych os�b bez opieki rodziny.
> zamarzni�cia mo�na
> unikn�� s� Domy Alberta,
Tylko w du�ych miastach.
> ale trzeba nie pi�, bezdomno�� tak samo jak
> Domy Alberta.
Nie wszyscy bezdomni tam si� udaj� - niekt�rzy nie chc�.
--
Ikselka.
Nie tylko moje - dzieci innych te�. napisa�am, ze nie by�o tam dot�d
�adnych eksces�w - ale sorry, by� jeden, czyli palenie papieros�w i
nieuczenie si�, ale ta osoba zosta�a poproszona o zmian� szko�y...
--
Ikselka.
Dwie jask�ki prawie jak orze� bia�y. Normalnie mnie flaga udusi�a i
hymn zag�uszy� ;)
--
Paulinka
> Dwie jask�ki prawie jak orze� bia�y. Normalnie mnie flaga udusi�a i
> hymn zag�uszy� ;)
Podziwiam Tw�j szacunek dla naszej (Twojej?) flagi i god�a.
--
Ikselka.
> Mo�e to i s�uszne, ale dla mnie troch� na wyrost, choc przyznac musz�,
> �e planowalam z mlodym wizyt� u pediatry z powodu nocnego pokas�ywania.
> Chyba jednak poczekam, a� si� w przychodniach troche lu�niej zrobi, co
> by niczego powa�nego nie za�apa�...
lepiej zapobiegac niz leczyc, nawet jesli to wyglada na idiotyzm.
i.
--
Wys�ano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
/Ciach/
Kt�ra z tych os�b umar�a w Polsce z g�odu?
--
Paulinka
Nasza flaga i hymn nie chodzi�y do katolickiej szko�y.
--
Paulinka
Mam wskazac palcem? Wystarczy mi to, co m�wi mi o szpitalu pewna znajoma
siostra odzia�owa w bezsilno�ci swojej. M�wi te�, �e szuka sobie innej
pracy.
Przyk�ad: nie podano choremu kropl�wki na wzmocnienie, bo pan doktor nie
zleci�, gdy� rodzina nie zap�aci�a lub takowej nie ma... Dzi� w szpitalach
nie leczy si� starych, samotnych os�b - w ich przypadku szpital to tylko
umieralnia.
--
Ikselka.
Jesteďż˝ pewna?
--
Ikselka.
�adna nowo��, tak dzia�aj� hospicja dla starszych os�b. Boli, ale tak to
dzia�a. Nawet trudno si� dziwi� osobom, kt�re tam pracuj�, oni s�
zwyczajnie znieczuleni. Widzďż˝ to codziennie.
--
Paulinka
A mo�na si� czu� Polakiem bez tych atrybut�w?
--
Paulinka
Piszďż˝ o SZPITALACH.
Odr�niam szpitale od hospicj�w.
--
Ikselka.
> XL pisze:
>> Dnia Thu, 05 Nov 2009 23:16:22 +0100, Paulinka napisaďż˝(a):
>>
>>> XL pisze:
>>>> Dnia Thu, 05 Nov 2009 23:03:22 +0100, Paulinka napisaďż˝(a):
>>>>
>>>>
>>>>> Dwie jask�ki prawie jak orze� bia�y. Normalnie mnie flaga udusi�a i
>>>>> hymn zag�uszy� ;)
>>>> Podziwiam Tw�j szacunek dla naszej (Twojej?) flagi i god�a.
>>> Nasza flaga i hymn nie chodzi�y do katolickiej szko�y.
>>
>> Jesteďż˝ pewna?
>
> A mo�na si� czu� Polakiem bez tych atrybut�w?
A po czym wtedy SIďż˝ poznasz?
:->
--
Ikselka.
Ok i kt�ry z Twoich znajomych zmar� w szpitalu z g�odu i dlaczego tego
nie by�o w TVN24?
--
Paulinka
Moich znajomych nie opuszczam w biedzie.
> i dlaczego tego
> nie by�o w TVN24?
Ty naprawdďż˝ jesteďż˝ dzieckiem telewizji...
--
Ikselka.
Po tym, �e nie macham flag�, ale wiem, �e Polska ma okre�lone granice,
histori�, z kt�rych jestem dumna?
--
Paulinka
Przecie� w PL ludzie umieraj� z g�odu. Gdzie?
>> i dlaczego tego
>> nie by�o w TVN24?
>
> Ty naprawdďż˝ jesteďż˝ dzieckiem telewizji...
Jestem dzieckiem fakt�w. Niekoniecznie TVN.
--
Paulinka
> Ty si� zaj�c nie �miej! Ptasia grypa by�a przenoszona na ko�ach
> samochod�w, to �wi�ska mo�e i na butach. Cho� ja na miejscu w�odarzy
> miejskich, w ramach akcji "A co Ty zrobi�e� dla zapobie�enia
> epidemii???!!!???" ju� dawno wypu�ci�bym w niebo par� setek
> balonik�w maczanych w p�ynie antyseptycznym.
lepiej sie zaszczepic (chociaz jak czytam to minister zdrowia twardo walczy
ze szczepionkami...)
--
Pozdrawiam
Maciek
> U was ju� by�a zdaje si� jaka� akcja powszechnych szczepie� przeciw
> grypie w latach bodaj�e 70-tych.
czyli dosc dawno. Proces wytwarzania szczepionek poszedl wielkim krokiem
naprzod.
> Kilkaset os�b mia�o po tych
> szczepionkach powa�ne problemy neurologiczne, wi�c ja jestem ca�kowicie
> za przebadaniem lek�w przed ich puszczeniem w obieg, zw�aszcza w
> atmosferze histerii.
Jest przebadana szczepionka na "swinska grype". Nawet wiecej niz sezonowea
szczepionka przciwgrypowa, jest wytwarzana jak ta sezonowa. Od mniej wiecej
miesaca juz trwaja szczepienia. Nic sie nie dzieje.
> XL pisze:
>> Dnia Thu, 05 Nov 2009 23:29:49 +0100, Paulinka napisaďż˝(a):
>>
>>> XL pisze:
>>>> Dnia Thu, 05 Nov 2009 23:16:22 +0100, Paulinka napisaďż˝(a):
>>>>
>>>>> XL pisze:
>>>>>> Dnia Thu, 05 Nov 2009 23:03:22 +0100, Paulinka napisaďż˝(a):
>>>>>>
>>>>>>
>>>>>>> Dwie jask�ki prawie jak orze� bia�y. Normalnie mnie flaga udusi�a i
>>>>>>> hymn zag�uszy� ;)
>>>>>> Podziwiam Tw�j szacunek dla naszej (Twojej?) flagi i god�a.
>>>>> Nasza flaga i hymn nie chodzi�y do katolickiej szko�y.
>>>> Jesteďż˝ pewna?
>>> A mo�na si� czu� Polakiem bez tych atrybut�w?
>>
>> A po czym wtedy SIďż˝ poznasz?
>>:->
>
> Po tym, �e nie macham flag�, ale wiem, �e Polska ma okre�lone granice,
A kiedy nie ma Polski?
> histori�, z kt�rych jestem dumna?
Wec powinna� wiedzie�, �e w tej historii Polska nie zawsze mia�a swoje
granice... i wtedy pr�cz uczu� symbole s� potrzebne do wsp�lnoty...
--
Ikselka.
W szpitalach, przecie� m�wi�. Z g�odu - w sensie nieleczenia i
niewzmocnienia. Nie jedz�, bo ich nikt nie karmi. S� zbyt s�abi, starzy i
samotni. A jedzenie stoi obok na szafce...
>
>>> i dlaczego tego
>>> nie by�o w TVN24?
>>
>> Ty naprawdďż˝ jesteďż˝ dzieckiem telewizji...
>
> Jestem dzieckiem fakt�w. Niekoniecznie TVN.
Jesteďż˝ dzieckiem telewizji: czego tam nie ma, to dla Ciebie nie istnieje.
--
Ikselka.
> Jarek P. <jarek[kropka]p...@gazeta.pl> napisaďż˝(a):
>
>
>> Ty si� zaj�c nie �miej! Ptasia grypa by�a przenoszona na ko�ach
>> samochod�w, to �wi�ska mo�e i na butach. Cho� ja na miejscu w�odarzy
>> miejskich, w ramach akcji "A co Ty zrobi�e� dla zapobie�enia
>> epidemii???!!!???" ju� dawno wypu�ci�bym w niebo par� setek
>> balonik�w maczanych w p�ynie antyseptycznym.
>
>
> lepiej sie zaszczepic (chociaz jak czytam to minister zdrowia twardo walczy
> ze szczepionkami...)
>
Tych na �wi�sk� gryp� starczy dla nieca�ego 1 procenta ludzi, to i
walczy...
--
Ikselka.
sa to ludzie z grup ryzyka, wiec trzeba ich szczegolnie zaszczepic.
> XL <iks...@gazeta.pl> napisaďż˝(a):
>
>> Tych na �wi�sk� gryp� starczy dla nieca�ego 1 procenta ludzi, to i
>> walczy...
>
>
> sa to ludzie z grup ryzyka, wiec trzeba ich szczegolnie zaszczepic.
>
Owszem, to jest oczywiste, tylko �e oni te� maj� rodziny... itd.
--
Ikselka.
ale to im grozi najwiecej powiklan, zaliczajac ta najpowazniejsza.
Straosc i samotnosc jest slabo uleczalna. A szpitale niedofinansowane.
Smutna prawda, choc ciezko ja zrozumiec.
Iwona
Twoje zdumienie w og�le nie wp�ywa na spadek flejmogenno�ci tematu, jak
zauwa�y�am rano wchodz�c na grup�...
Qra, w temacie si� wypowiem p�niej
bezdomno��...
>
> Bredzisz. Ze staro�ci umiera si� naturalnie, aborcja na �yczenie to
> podziemie (to nie ten watek), opuszczenie (c� to?), zamarzni�cia mo�na
> unikn�� s� Domy Alberta, ale trzeba nie pi�, bezdomno�� tak samo jak
> Domy Alberta.
>
>
oj a niedozywienie permanenetne... moze nie prowadzi natychmiast do
smierci ale wyniszczenie organizmu jak najbardziej, a co za tym idzie
choroby... wystarczy pojechac do jakiejkolwiek popegierowskiej wsi i
zobaczyc co sie tam dzieje... a te wszystkie akcje pajacyk itd...
i bezrobocie strukturalne...
ale to juz nie ma nic wspolnego z watkiem...
dogma
Naprawd� uwa�asz, �e matka maj�c do wyboru p�j�� do pracy i zarobi�
pieni�dze na naormalne �ycie dla dzieci albo p�j�� z nimi na garnuszek
jakiegoďż˝ Domu Alberta, powinna wybraďż˝ to drugie? Podziwiam.
Agnieszka
Pytanie, przypomn�, brzmia�o:
"Kto umar� z g�odu?"
Nie z zaniedbania, zaniechania, lenistwa.
Qra
Ty �winio!
Qra
I �e przeniesie wirusa na w�asnego dzieciaka te� wykluczy�y? A same siebie
wykluczy�y z powodu jakiego?
Qra, ludzie to maj� pomys�y...
--
Pozdrawiam
Maciek
Nie powiedzia�e� wcze�niej! A teraz ju� mieli�my kontakt via usenet i na
pewno si� zarazi�am. Zaraz zaczn� kaszle� i kwicze�.
Qra
> A teraz ju� mieli�my kontakt via usenet i na
> pewno si� zarazi�am. Zaraz zaczn� kaszle� i kwicze�.
Je�li masz przy komputerze wycieraczk� nas�czon� ludwikiem, to jeste�
bezpieczna. Na wszelki wypadek wy�lij jednak t� wiadomo�� do 100
znajomych os�b, �eby te� sobie takie wycieraczki sprawili :->
--
Pozdrawiam
Maciek, profilaktyka przede wszystkim!
Zrozumieďż˝ trudno, ale NIE WIDZIEďż˝?
--
Ikselka.
>
> Naprawd� uwa�asz, �e matka maj�c do wyboru p�j�� do pracy i zarobi�
> pieni�dze na naormalne �ycie dla dzieci albo p�j�� z nimi na garnuszek
> jakiegoďż˝ Domu Alberta, powinna wybraďż˝ to drugie? Podziwiam.
Nie masz poj�cia, jak dobrze potrafi� ludzie �y� na garnuszku pa�stwa.
Niektr�rzy pracuj�cy tak dobrze nie maj�.
Justyna
Ale to trzeba lubi� jednak. Ja mam blade poj�cie (gdzie� tam po rodzinie s�
tacy), a jednak w �yciu bym si� nie zdecydowa�a na takie �ycie.
Agnieszka
> U�ytkownik "krys" <kr...@poczta.onet.pl> napisa� w wiadomo�ci
> news:hd1b5n$o3j$1...@atlantis.news.neostrada.pl...
>> Nie masz poj�cia, jak dobrze potrafi� ludzie �y� na garnuszku pa�stwa.
>> Niektr�rzy pracuj�cy tak dobrze nie maj�.
>
> Ale to trzeba lubiďż˝ jednak.
Zdecydowanie.
> Ja mam blade poj�cie (gdzie� tam po rodzinie
> s� tacy), a jednak w �yciu bym si� nie zdecydowa�a na takie �ycie.
Ja sobie obserwuj�, jak si� to wszystko pi�knie rozwija. Dodatkowo co
smaczniejsze k�ski siostra mi zwozi, bo ma bliski kontakt z opiniowaniem.
Po paru latach obserwacji, dosz�am do wniosku, �e opieke spo�eczn� spokojnie
mo�na zamkn�� na patyk, bo to jest "pomoc" a nie pomoc.
( Mleko dotowane przez UE wiuduj� porozlewane po chodnikach, a "g�odne
dzieci" na dotowane z tej�e obiady dyrektorka gimnazjum niemal kijem
zagania. Taka bieda.)
Justyna
>>> Praca jak praca, zawsze można znaleźć inną, jak się ma szefa, który
>>> nie rozumie, że zatrudniając rodzica, zatrudnia go z całym
>>> dobrodziejstwem inwentarza. 60 dni w roku opieki na chorującego
>>> członka rodziny się należy, jak psu buda, jeśli jego dzieci chorują.
>>> Nikt sobie nie choruje, bo lubi.
>>
>> Idealistka :-)
>> A życie sobie...
>
> Od 8 lat działa.
Gratuluję. Jednak nie u każdego. Ty Paulinka zrozum, że szefowi też musi
się opłacać Cię zatrudniać. Spójrz na to z jego strony: facet wyjmuje
własne pieniądze i Ci je daje. Za co? Za to, że zarabiasz na niego czy
za to, że pół roku Cię nie ma w pracy? No chyba że pracujesz w
państwowej firmie, to oni na to leją ile w Ciebie kasy ładują.
LL
>>>> Idealistka :-)
>>>> A życie sobie...
>>> Od 8 lat działa.
>>
>> Jedna jaskółka wiosny nie czyni.
>
> Tak jak Twoje córki w katolickiej szkole.
Jak to się mawia chlapnęłaś jak łysy o beton. Co mają córki XL do
kłopotów z zatrudnieniem rodziców chorujących dzieci?
LL
>>>> Nasza flaga i hymn nie chodziły do katolickiej szkoły.
>>> Jesteś pewna?
>> A można się czuć Polakiem bez tych atrybutów?
>
> A po czym wtedy SIĘ poznasz?
Po myśleniu. No chyba, że ktoś ma kłopoty z odnalezieniem siebie i
potrzebuje atrybutów bo bez tego ni cholery nie wie kim jest.
LL
> W Polsce się nie umiera z głodu.
Ty chyba nie wierzysz w to co piszesz. Albo ktoś Cię strasznie oszukał.
LL
> Ja sobie obserwuj�, jak si� to wszystko pi�knie rozwija. Dodatkowo co
> smaczniejsze k�ski siostra mi zwozi, bo ma bliski kontakt z opiniowaniem.
> Po paru latach obserwacji, dosz�am do wniosku, �e opieke spo�eczn� spokojnie
> mo�na zamkn�� na patyk, bo to jest "pomoc" a nie pomoc.
bo nie od dzis wiadomo, ze potrzebujacym nie ryba sie nalezy a wedka...
swoja droga uwazam, ze mamy zbyt socjalne panstwo...
przypomina mi sie opowiesc mojego znajomwgo, ktory w latach 80
wyemigrowal do szwajcarii... zanim sie tam ustatkowal korzystal z opieki
spolecznej i dostawal jakis tam zaswilek (mniejsza z jakiego tytulu)...
no ale znajomy potrafil oszczedzac wiec zakupil sobie jakiegos uzywanego
gruchota... jak przyszla pani z opieki spolecznej na kontrole i
dowiedziala sie, ze znajomy ma samochod to nie dosc, ze przestali mu
wyplacac zasilek, bo skoro ma samochod i ma na jego utrzymanie to nie
potrzebuje juz pomocy, to dodatkowo musial zwrocic to co otrzymal od
czasu kupienia samochodu do momentu cofniecia zasilku...
i to mi sie podoba...
pozdrawia
dogma
> Gratuluj�. Jednak nie u ka�dego. Ty Paulinka zrozum, �e szefowi te� musi
> si� op�aca� Ci� zatrudnia�. Sp�jrz na to z jego strony: facet wyjmuje
> w�asne pieni�dze i Ci je daje. Za co? Za to, �e zarabiasz na niego czy
> za to, �e p� roku Ci� nie ma w pracy? No chyba �e pracujesz w
> pa�stwowej firmie, to oni na to lej� ile w Ciebie kasy �aduj�.
>
> LL
o wlasnie... ciekawa jestem czy dozyjemy czasow, kiedy nie bedzie
chorobowego... nie ma ciebie w pracy nie zarabiasz, jak chcesz jakies
pieniadze na czas choroby to sie ubezpiecz prywatnie... i swietnie,
wiecej kasy w kieszeni i moge wybierac... a nie obowiazkowa skladka na
zus i ubezpieczenie zdrowotne...
dogma
Wszystko fajnie, dop�ki si� nie oka�e, �e jeste� chora na co� nietypowego,
nie daj Panie przewlek�ego, czego si� prywatnej przychodni nie op�aca leczy�
w ramach abonamentu/prywatnej ubezpieczalni refundowaďż˝ w ramach standardowej
sk�adki. Wtedy s�yszysz "nie chcemy pani i co nam pani zrobi". Nie, nie
wydziwiam, znajoma tak us�ysza�a. W Polsce.
Mi tam siďż˝ teďż˝ ZUS nie podoba, ale czasem patrzďż˝ na tďż˝ drugďż˝ stronďż˝ medalu i
widzďż˝ co widzďż˝...
Agnieszka
> Jest przebadana szczepionka na "swinska grype". Nawet wiecej niz
> sezonowea szczepionka przciwgrypowa, jest wytwarzana jak ta
> sezonowa.
> Od mniej wiecej miesaca juz trwaja szczepienia. Nic sie nie
> dzieje.
Nic? Masz wi�c _pewno��_, �e ostatnie medialne rewelacje o ludziach
masowo choruj�cych po przyj�ciu tej szczepionki to jedynie niczym
nie podparte bzdury? Je�li tak, to mo�e zg�o� si� do pani minister
Kopacz, bo tam zdaje si� z t� pewno�ci� problem maj�.
J.
Je�eli _masowo_ to na pewno bzdury. Gdyby to by�o masowe, to telewizje by o
tym tr�bi�y du�o wcze�niej ni� pani minister ;-)
Agnieszka
> U�ytkownik "Maja" <dogma24...@wp.pl> napisa� w wiadomo�ci
> news:hd1g9v$ino$2...@nemesis.news.neostrada.pl...
>>
>> o wlasnie... ciekawa jestem czy dozyjemy czasow, kiedy nie bedzie
>> chorobowego... nie ma ciebie w pracy nie zarabiasz, jak chcesz jakies
>> pieniadze na czas choroby to sie ubezpiecz prywatnie... i swietnie,
>> wiecej kasy w kieszeni i moge wybierac... a nie obowiazkowa skladka na
>> zus i ubezpieczenie zdrowotne...
>
> Wszystko fajnie, dop�ki si� nie oka�e, �e jeste� chora na co� nietypowego,
> nie daj Panie przewlek�ego, czego si� prywatnej przychodni nie op�aca
> leczyďż˝ w ramach abonamentu/prywatnej ubezpieczalni refundowaďż˝ w ramach
> standardowej sk�adki. Wtedy s�yszysz "nie chcemy pani i co nam pani
> zrobi". Nie, nie wydziwiam, znajoma tak us�ysza�a. W Polsce.
Jeden diabe�. Jak zachorujesz, to i nasz kochany obowi�zkowy ZUS si� na
Ciebie wypnie i co mu za to zrobisz? Mojej znajomej, chorej na
mukowiscydoz�, odebrali rent�, bo im wysz�o, ze w jej wieku to powinna ju�
nie �y� z ta chorob�...
Dostosowa�a si� do statystyk po kilku latach.
Justyna
> Wszystko fajnie, dop�ki si� nie oka�e, �e jeste� chora na co�
> nietypowego, nie daj Panie przewlek�ego, czego si� prywatnej przychodni
> nie op�aca leczy� w ramach abonamentu/prywatnej ubezpieczalni refundowa�
> w ramach standardowej sk�adki. Wtedy s�yszysz "nie chcemy pani i co nam
> pani zrobi". Nie, nie wydziwiam, znajoma tak us�ysza�a. W Polsce.
> Mi tam siďż˝ teďż˝ ZUS nie podoba, ale czasem patrzďż˝ na tďż˝ drugďż˝ stronďż˝
> medalu i widzďż˝ co widzďż˝...
>
> Agnieszka
jasne, masz racje... ale przy standardowym ubezpieczeniu tez nie ma
czlowiek pewnosci, bo kolejka taka, ze termin badania (nie mowiac juz o
operacji) to min 6 m-cy, a nawet zwykla wizyta u specjalisty to
przynajmniej dwa, trzy miesiace...
jesli chce sie korzystac tylko z ubezpieczenia zdrowotnego prosze
bardzo, pod warunkiem, ze nigdzie ci sie nie spieszy (wiekszosc moich
znajomych, lacznie ze mna czesciej korzysta z opieki prywatnych
specjalistow)...
albo nie mozemy pani przyjac bo nam sie limity skonczyly...
albo lekarz w szpitalu proponuje (tonem sugerujacym, ze innej mozliwosci
nie ma, serie wizyt w prywatnym gabinecie ale to, ze trzeba sie bedzie
"odwdzieczyc na parapecie")... naturalnie nie uogolniam...
wiec po co haracz razy dwa...
dogma
Akurat na moj� znajom� pa�stwowa s�u�ba zdrowia si� nie wypi�a. Ale jak
nasta�a era prywatnych przychodni, to znajoma pomy�la�a, �e po co ma czeka�
na terminy i �ask�, jak mo�e zap�aci� i mie� rehabilitacj� i zabiegi bli�ej
domu, w mi�ej atmosferze i na czas... Pierwszy kontakt z prywatn� s�u�b�
zdrowia by� jej ostatnim, stwierdzi�a, �e z pa�stwow� te� da si� �y�.
Agnieszka (ona nawet nie chcia�a standardowego abonamentu, by�a sk�onna
zap�aci� wi�cej, �eby tylko chcieli j� przyj��; nie chcieli)
Bo podobno pokorne cielďż˝ dwie matki ssie ;-)
A niestety mam wra�enie, �e my w starciu z dowoln� s�u�b� zdrowia to w�a�nie
jak to cielďż˝...
Agnieszka
> Nic? Masz wi�c _pewno��_, �e ostatnie medialne rewelacje o ludziach
> masowo choruj�cych po przyj�ciu tej szczepionki to jedynie niczym
> nie podparte bzdury? Je�li tak, to mo�e zg�o� si� do pani minister
> Kopacz, bo tam zdaje si� z t� pewno�ci� problem maj�.
oczywiscie, ze to sa bzdury.
i.
--
Wys�ano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
> Jarek P. <jarek[kropka]p...@gazeta.pl> napisaďż˝(a):
>
>
> > Nic? Masz wi�c _pewno��_, �e ostatnie medialne rewelacje o ludziach
> > masowo choruj�cych po przyj�ciu tej szczepionki to jedynie niczym
> > nie podparte bzdury? Je�li tak, to mo�e zg�o� si� do pani minister
> > Kopacz, bo tam zdaje si� z t� pewno�ci� problem maj�.
>
>
> oczywiscie, ze to sa bzdury.
http://www.tvn24.pl/-1,1627508,0,1,sa-przypadki-ciezkich-powiklan-po-
szczepieniu,wiadomosc.html
"masy"- rzeczywiscie......://
_20_ ci�kich przypadkach po zaszczepieniu.
_Cztery_ osoby po zaszczepieniu prze�y�y wstrz�s.(wywiad�w lekarskich
wynika, �e osoby te mia�y alergie, ale mimo to, przyj�y szczepionk�.)
Do tej pory zaszczepiono oko�o _2 mln_ os�b.
to teraz poczytaj o powiklaniach (ilosciowych) przy szczepionkach, ktore
regularnie dostaja dzieci z kalendarza szczepien.
> U�ytkownik "Maja" <dogma24...@wp.pl> napisa� w wiadomo�ci
> news:hd1gnd$7s4$1...@atlantis.news.neostrada.pl...
>>
>> wiec po co haracz razy dwa...
>
> Bo podobno pokorne cielďż˝ dwie matki ssie ;-)
Nienienie - pokorne cielďż˝ zyska niewiele;-)
> A niestety mam wra�enie, �e my w starciu z dowoln� s�u�b� zdrowia to
> w�a�nie jak to ciel�...
Ze s�u�b� zdrowia to da si� dogada� jeszcze, problemem mog� by� fundusze
(wi�c lepiej by�oby p�aci� haracz na w�asne ryzyko)...
Justyna (z pozytywnymi do�wiadczeniami)
Teďż˝ znam takie przypadki.
--
Ikselka.
> Paulinka pisze:
>
>>>>> Idealistka :-)
>>>>> A �ycie sobie...
>>>> Od 8 lat dzia�a.
>>>
>>> Jedna jask�ka wiosny nie czyni.
>>
>> Tak jak Twoje c�rki w katolickiej szkole.
>
> Jak to si� mawia chlapn�a� jak �ysy o beton. Co maj� c�rki XL do
> k�opot�w z zatrudnieniem rodzic�w choruj�cych dzieci?
A tam, Paulina ratuje si�, czem mo�e :-)
--
Ikselka.
> XL pisze:
>
>>>>> Nasza flaga i hymn nie chodzi�y do katolickiej szko�y.
>>>> Jesteďż˝ pewna?
>>> A mo�na si� czu� Polakiem bez tych atrybut�w?
>>
>> A po czym wtedy SIďż˝ poznasz?
>
> Po my�leniu. No chyba, �e kto� ma k�opoty z odnalezieniem siebie i
> potrzebuje atrybut�w bo bez tego ni cholery nie wie kim jest.
>
Nie wiem, jak z my�leniem, ale za posiadanie srebrnego orze�ka z czapki
polskiego �o�nierza czy bia�o-czerwonej opaski jako� gorliwiej hitlerowcy
Polak�w zabijali...
--
Ikselka.
> Paulinka pisze:
>
>> W Polsce si� nie umiera z g�odu.
>
> Ty chyba nie wierzysz w to co piszesz. Albo ktoďż˝ Ciďż˝ strasznie oszukaďż˝.
>
> LL
Paulina wierzy te� w inne bajki, np w to, �e gdyby w Polsce dochodzi�o do
nadu�y� czy innych karygodnych tych takich r�nych, to by�oby to spo�ecznie
napi�tnowane... czy jakos tak...
--
Ikselka.
> o wlasnie... ciekawa jestem czy dozyjemy czasow, kiedy nie bedzie
> chorobowego... nie ma ciebie w pracy nie zarabiasz, jak chcesz jakies
> pieniadze na czas choroby to sie ubezpiecz prywatnie... i swietnie,
> wiecej kasy w kieszeni i moge wybierac... a nie obowiazkowa skladka na
> zus i ubezpieczenie zdrowotne...
HOWGH!
--
Ikselka.
> Wszystko fajnie, dop�ki si� nie oka�e, �e jeste� chora na co� nietypowego,
> nie daj Panie przewlek�ego, czego si� prywatnej przychodni nie op�aca leczy�
> w ramach abonamentu/prywatnej ubezpieczalni refundowaďż˝ w ramach standardowej
> sk�adki. Wtedy s�yszysz "nie chcemy pani i co nam pani zrobi". Nie, nie
> wydziwiam, znajoma tak us�ysza�a. W Polsce.
> Mi tam siďż˝ teďż˝ ZUS nie podoba, ale czasem patrzďż˝ na tďż˝ drugďż˝ stronďż˝ medalu i
> widzďż˝ co widzďż˝...
Ja ostatnio bywaj�c w szpitalach w odwiedzinach u bliskich - widz�, �e z
ZUSem czy bez - i tak to m�wi�... No wi�c skoro nie widze r�nicy, to po co
ZUSowi prze-p�aca�?
--
Ikselka.
Kilka lat temu ulegali�my ca�� rodzin� sugestiom i reklamom szczepionki p.
grypie. Chorowa�o si� potem w rodzinie tak z ni�, jak i bez szczepionki.
--
Ikselka.
>>>> A można się czuć Polakiem bez tych atrybutów?
>>> A po czym wtedy SIĘ poznasz?
>> Po myśleniu. No chyba, że ktoś ma kłopoty z odnalezieniem siebie i
>> potrzebuje atrybutów bo bez tego ni cholery nie wie kim jest.
>>
> Nie wiem, jak z myśleniem, ale za posiadanie srebrnego orzełka z czapki
> polskiego żołnierza czy biało-czerwonej opaski jakoś gorliwiej hitlerowcy
> Polaków zabijali...
A ta znowu swoje. To dla siebie mam to nosić czy dla wroga, zeby mógł do
mnie strzelić? Daj se spokoj z tymi Niemcami, po grzeyba wszędzie
ładujesz tę ideologię?
LL
Moze lubi po prostu.
Iwona
> XL pisze:
>
>>>>> A mo�na si� czu� Polakiem bez tych atrybut�w?
>>>> A po czym wtedy SIďż˝ poznasz?
>>> Po my�leniu. No chyba, �e kto� ma k�opoty z odnalezieniem siebie i
>>> potrzebuje atrybut�w bo bez tego ni cholery nie wie kim jest.
>>>
>> Nie wiem, jak z my�leniem, ale za posiadanie srebrnego orze�ka z czapki
>> polskiego �o�nierza czy bia�o-czerwonej opaski jako� gorliwiej hitlerowcy
>> Polak�w zabijali...
>
> A ta znowu swoje. To dla siebie mam to nosi� czy dla wroga, zeby m�g� do
> mnie strzeli�? Daj se spokoj z tymi Niemcami, po grzeyba wsz�dzie
> �adujesz t� ideologi�?
>
> LL
Przepraszam, ale to nie ja tu o fladze pierwsza.
--
Ikselka.
Niekt�rzy lubi� czipsy.
--
Ikselka.
Czy gdzie� tak napisa�am?
--
Paulinka
Zasi�ek opieku�czy wyp�aca ZUS. Ca�e 60 dni.
A Ty co robisz, jak masz chore dziecko, posy�asz do przedszkola?
--
Paulinka
C�rki XL i katolicka szko�a to watek z p.s.p, wi�c jakby nie jeste� w
temacie, ale nie gniewam siďż˝ ;)
--
Paulinka
Rzu� przyk�adem.
--
Paulinka
Tia.
--
Paulinka
Jakoďż˝ tak...
--
Paulinka
Poniewa� jak na razie to ubezpieczenie jest _obowi�zkowe_ i nie mamy wyboru?
--
Paulinka
No i w�a�nie dlatego t�sknimy za "maniem wyboru"...
--
Ikselka.
Z tym nie dyskutujďż˝, bo siďż˝ zgadzam.
--
Paulinka
Niegdy� le�a�am w szpitalu na patologii ci��y nie mog�am wstawa�.
Kazali le�e� nieruchomo i gapi� si� w sufit i tak te� czyni�am. Trzy
razy dziennie otwiera�y si� drzwi od sali, wpada�a salowa i
o�wiadcza�a: "no, ruszy dup� po zup�" albo "�niadanie przynios�am,
niech se tu przyjdzie i we�mie". Se nie przyjdzie i nie we�mie, bo albo
le�y ko�kiem albo se lata po talerz. Karmi�y mnie na zmian�
wsp�lokatorki z sali, ale gdyby ich nie by�o? albo gdyby im si� nie
chcia�o? albo gdyby te� mia�y le�e� jak nale�niki?