Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

"zamyślanie się" dziecka

500 views
Skip to first unread message

cd

unread,
Mar 19, 2006, 2:51:17 PM3/19/06
to
Witam.
Nasza 20 miesieczna Marta od jakiegoś czasu nagle "zawisa"... Wygląda
to tak jakby nagle zamyśliła się i zastyga w dowolnie obranej
pozycji wpatrując się w jeden punkt...Po chwili wszystko wraca do
normy. Nie ma w związku z tym żadnych niepokojących sygnałów,
słyszeliśmy jednak że to źle,że taksię dzieje, dlatego zwracamy
się z prosbą o opinie w tej sprawie. Może ktoś spotkał się z
podobną sytuacją. Generalnie zalezy nam na wyeliminowaniu
jakiegokolwiek zagrożenia mającego z tym związek. Z góry dziekujemy
za wszelkie opinie.
Pozdrawiamy,
Beata, Darek i Marta.

medea

unread,
Mar 19, 2006, 3:14:02 PM3/19/06
to
cd napisał(a):

> się z prosbą o opinie w tej sprawie. Może ktoś spotkał się z
> podobną sytuacją. Generalnie zalezy nam na wyeliminowaniu
> jakiegokolwiek zagrożenia mającego z tym związek.

Nie chciałabym Cię straszyć, ale lepiej dmuchać na zimne. U córki mojej
koleżanki w ten sposób objawiła się padaczka. Najlepiej idź z córką do
neurologa, on na pewno zleci odpowiednie badania.

Pozdrawiam i życzę zdrowia
Ewa

Angie

unread,
Mar 19, 2006, 3:16:16 PM3/19/06
to

Kochani,
nie wiem czy wolno mi 20-miesięczną dziewuszkę przyrównywać do dawnego
kolegi z podstawówki, ale ... Ów on czasami ak właśnie się zawieszał, kupa
śmiechu była oczywiście, wszak młodzież bywa okrutna, po 2 minutach wracał
do świata przytomnych i jakby nie zauważając swojej przerwy w świadomości
kontynuował czynności, które wykonywał przed przerwą. Chłopak miał objawy
padaczkowe. Tak mówiła jego mama mojej mamie. Napewno warto, abyście
powiedzieli o sprawie pediatrze, może skieruje do neurologa. Bardzo nie ma
się co martwić, sprawdzić trzeba. pzdr


Cancer

unread,
Mar 19, 2006, 3:19:04 PM3/19/06
to

Użytkownik "cd" <c...@wp.pl> napisał w wiadomości
news:1142797877.7...@i39g2000cwa.googlegroups.com...

Niedawno miałam szkolenie m.in. z padaczki. Pediatra mówił na nim, że ataki
tej choroby mogą przebiegać bez konwulsji i wyglądać jakby chory się
zamyślił, wyłączył na chwilę. Podobnie jak student medycyny rozpoznaje u
siebie po kolei wszystkie choroby, ja od razu zdiagnozowałam swoje dziecko
jako chore na padaczkę. Mój synek dość często się wyłącza. Pediatra
podkreślił jednak, że w momencie takiego ataku dziecka nie da się wybić
wołaniem, próbą zwrócenia jego uwagi. Mój mały daje się wybić z tego
zamyślenia zawołaniem. Myśliciel poprostu, po mamie ;-)
Wasza córeczka pewnie też się zamyśla.

Pzdr,
Karolina


aneszka

unread,
Mar 19, 2006, 3:41:22 PM3/19/06
to

cd napisał(a):

Opis sytuacji pasuje - niestety - do opisu "małej" padaczki. Ale leczy
się chorobę, a nie objaw, więc polecam wizytę u dobrego neurologa
celem potwierdzenia lub wykluczenia choroby.
Dużo zdrowia życzę!
Ania

magia

unread,
Mar 19, 2006, 4:41:40 PM3/19/06
to
Cancer napisał(a):

> Mój synek dość często się wyłącza. Pediatra
> podkreślił jednak, że w momencie takiego ataku dziecka nie da się wybić
> wołaniem, próbą zwrócenia jego uwagi. Mój mały daje się wybić z tego
> zamyślenia zawołaniem. Myśliciel poprostu, po mamie ;-)
> Wasza córeczka pewnie też się zamyśla.

Ja mam to samo odkad pamietam. Zamyslam sie zwlaszcza jadac autem. Jade,
jade i nagle wracam do zywych i nie pamietam jak przejechalam np.
ostatnie 5km.
Jade wtedy odruchowo, reaguje na swiatla, zmieniam biegi itd. Tylko tego
nie pamietam. Pamietam za to mnostwo rzeczy o jakich wtedy rozmyslalam.
Defekt rodzinny i nie przyszlo mi do glowy do tej pory, ze mam moze
jakis problem neurologiczny.
Dzieki za zwrocenie uwagi.
--
m.
i Kajetan (25.11.2004) oraz ufoludek (~ 15.09.2006)

Eulalka

unread,
Mar 19, 2006, 5:23:53 PM3/19/06
to
magia napisał(a):

> Ja mam to samo odkad pamietam. Zamyslam sie zwlaszcza jadac autem. Jade,
> jade i nagle wracam do zywych i nie pamietam jak przejechalam np.
> ostatnie 5km.
> Jade wtedy odruchowo, reaguje na swiatla, zmieniam biegi itd. Tylko tego
> nie pamietam. Pamietam za to mnostwo rzeczy o jakich wtedy rozmyslalam.
> Defekt rodzinny i nie przyszlo mi do glowy do tej pory, ze mam moze
> jakis problem neurologiczny.

To nie jest żaden problem neurologiczny. Jest to stan umysłu podobny do
hipnozy. Psychologowie twierdzą, że KAŻDY człowiek co 1,5 godziny miewa
taki "reset". Zazwyczaj trwa on krótko i jest niezauważalny. Chyba że
jesteś zestresowana, bądź dzieje się coś co Cię przerasta - wtedy się
wyłączasz na dłużej.

Eulalka

Marchewka

unread,
Mar 19, 2006, 7:04:20 PM3/19/06
to
Użytkownik "magia" <ma...@wytnij-co-trzeba.gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:dvkj6j$l2u$1...@inews.gazeta.pl...

> Ja mam to samo odkad pamietam. Zamyslam sie zwlaszcza jadac autem. Jade,
> jade i nagle wracam do zywych i nie pamietam jak przejechalam np. ostatnie
> 5km.
> Jade wtedy odruchowo, reaguje na swiatla, zmieniam biegi itd. Tylko tego
> nie pamietam. Pamietam za to mnostwo rzeczy o jakich wtedy rozmyslalam.
> Defekt rodzinny

Zatem pochodzimy z tej samej rodziny. ;-)
Żaden 'defekt', normalna sprawa.
Iwona

witek

unread,
Mar 19, 2006, 7:58:48 PM3/19/06
to
magia wrote:
>
> Ja mam to samo odkad pamietam. Zamyslam sie zwlaszcza jadac autem. Jade,
> jade i nagle wracam do zywych i nie pamietam jak przejechalam np.
> ostatnie 5km.
> Jade wtedy odruchowo, reaguje na swiatla, zmieniam biegi itd. Tylko tego
> nie pamietam. Pamietam za to mnostwo rzeczy o jakich wtedy rozmyslalam.


A mnie kiedyś przez to do wariatkowa odwiozą, bo człowiek za cholerę nie
pamięta, czy przejechał na zielonym, czy na czerwonym :).


Na padaczkowatego nie wyglądam :)

zona alberta

unread,
Mar 20, 2006, 2:33:54 AM3/20/06
to
W artykule news:dvkuo9$2h3$1...@inews.gazeta.pl,
niejaki(a): witek z adresu <wite...@gazeta.pl.spam.invalid>
napisał(a):

> Na padaczkowatego nie wyglądam :)

A to się jakoś wygląda? :/

--
Ewa (29.9), Julka (3.6), Zuza (1.7)
http://julka.gourl.org , http://zuza.gourl.org
so geht's im Leben, du oder ich

Elske

unread,
Mar 20, 2006, 3:32:47 AM3/20/06
to
cd napisał(a):

> Witam.
> Nasza 20 miesieczna Marta od jakiegoś czasu nagle "zawisa"... Wygląda
> to tak jakby nagle zamyśliła się i zastyga w dowolnie obranej
> pozycji wpatrując się w jeden punkt...Po chwili wszystko wraca do
> normy.

Czy kiedy tak się zamyśli można ją z tego stanu łatwo wyciągnąć? Na
przykład zawołać i dziecko od razu (albo prawie od razu) zareaguje?
Jeśli tak to nie ma się czym martwić. Jeśli nie, to moze to byc objaw
padaczkowy i należy zgłosić się do neurologa.


--
Elske

http://elske.freehost.pl/
*Ludwik XIV był samolubem. Twierdził, że Francja to ja.*

magia

unread,
Mar 20, 2006, 4:31:32 AM3/20/06
to
Marchewka napisał(a):

> Zatem pochodzimy z tej samej rodziny. ;-)
> Żaden 'defekt', normalna sprawa.

Ufff. Dzieki, bo caly wieczor googlalam i juz sie bac zaczelam :)

0 new messages