Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Cystografia mikcyjna - gdzie najlepiej?

234 views
Skip to first unread message

aba

unread,
Nov 14, 2001, 9:39:26 AM11/14/01
to
Witam grupowiczów!

mam pytanie, moja córka Julcia - 2lata, ma skierowanie ma cystografię
mikcyjną (w związku z przebytym zapaleniem nadmiedniczek nerkowych), gdzie
ja lepiej wykonać - czy w Centrum w Międzylesiu , czy tez w W-wie na
Kasprzaka? Moze, ktos z grupowiczow robił już takie badanie w tych miejscach
i ma jakies doświadzcenia z tymi miejscami i badaniem? Bardzo dziękuję za
kazdą odpowiedz.
Moze byc też na priva: a...@poczta.onet.pl

Pozdrawiam serdecznie,

ABA.


Małgorzata Majkowska

unread,
Nov 14, 2001, 4:51:34 PM11/14/01
to

Użytkownik "aba" <a...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:3bf282b0$1...@news.california.pl...
Witaj
Robiliśmy na Kasprzaka. Przez nakłucie nadłonowe. (Poprzez nakłucie
wprowadza się do pęcherza kontrast i wykonuje serię zdjęć RTG) Moja pani
pediatra chyba wspominała, że w Międzylesiu cewnikują maluszka a to ponoć
bardziej bolesne. Badanie jest z założenia paskudne i trudne do wykonania.
Zwłaszcza jak się ma 2-letniego szatana :-)))) Po badaniu u naszej małej nie
wystąpiły jakieś efekty uboczne, a więc wszystko odbyło się prawidłowo.
Dodatkowo zrobiono nam USG nerek.

--
Pozdrawiam
Malgorzata, Magdalenka / 23 m i Kruszynka (~13.04.2002)
Warszawa
--------------------------------------
al...@btsnet.com.pl
http://www.btsnet.com.pl/majkowscy/
--------------------------------------


s...@poczta.onet.pl

unread,
Nov 15, 2001, 6:32:54 AM11/15/01
to
>
> Użytkownik "aba" <a...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
> news:3bf282b0$1...@news.california.pl...
> > Witam grupowiczów!
> >
> > mam pytanie, moja córka Julcia - 2lata, ma skierowanie ma cystografię
> > mikcyjną (w związku z przebytym zapaleniem nadmiedniczek nerkowych), gdzie
> > ja lepiej wykonać - czy w Centrum w Międzylesiu , czy tez w W-wie na
> > Kasprzaka
>
> Witaj
> Robiliśmy na Kasprzaka. Przez nakłucie nadłonowe. (Poprzez nakłucie
> wprowadza się do pęcherza kontrast i wykonuje serię zdjęć RTG) Moja pani
> pediatra chyba wspominała, że w Międzylesiu cewnikują maluszka a to ponoć
> bardziej bolesne.  --
>
>
Witam
Nasz syn miał robioną cystografię dwa razy w Centrum, ostatnio w poniedziałek.
O Kasprzaku nic nie wiem. W Centrum samo badanie odbywa się szybko i fachowo
(robią tego setki), ale sama biurokracja i czekanie na badanie w poczekalni
może zająć kilka godzin. Jeśli chciałabyś to zrobić z tzw ubezpieczalni, to
procedura może być skomplikowana i długotrwała. Same terminy badań są dość
odległe. Jeśli prywatnie, zrobią Ci od ręki i w takiej jakby lepszej
atmosferze. Cena nie rzuca na kolana, ale dokładnej kwoty nie pamiętam. Ktoś na
grupie pisał o podawaniu kontrastu przez nakłucie. Nie jestem lekarzem, ale
wydaje mi się, że wykonywanie dodatkowych otworów w ciele, gdy można skorzystać
z naturalnych, nie jest najlepszym pomysłem. Szczególnie u dziewczynki, gdzie
cewka jest krótsza i cewnikowanie chyba mniej problematyczne. Co do bólu w
trakcie, to trwa to kilka sekund. Cewnik pokryty jest środkiem znieczulającym.
Nakłucie też musi boleć. Po badaniu mały narzekał na pieczenie w trakcie
sikania tylko do wieczora, ale nie jakoś dramatycznie. Rano już było w
porządku. Najistotniejszą sprawą w badaniu jest konieczność wysikania się w
trakcie badania. Niektóre dzieci zapierają się i wtedy badanie się przeciąga.
Nasz mały tez ma dwa lata. Dzień wczesniej odbyliśmy z nim poważna rozmowę, że
pojedziemy do szpitala, że będziemy robić badanie (niestety doskonale zna te
terminy) i że będzie musiał się u pani doktor wysikać, a jak już to zrobi, to
natychmiast wracamy do domu. Gdy w trakie badania padło hasło "sikać", nie
trzeba mu było dwa razy powtarzać, lekarka smiała się, że tak się naprężył, że
aż mu kontrast uszami poleciał.
To tyle jeśli chodzi o badanie. Mam nadzieję, że macie dobrego urologa, jeśli
nie mogę podać namiary na rewelacyjną kobietę z Centum. Dobry lekarz to
podstawa (truizm). Wczoraj byliśmy u naszej lekarki z wynikami badań, okazało
się że jej interpretacja zdjęcia z cystografi mocno odbiega od opisu wykonanego
przez radiologa. Po za tym wykryła wadę( nie wczoraj, rok temu), która
prawdopodobnie była pierwotną przyczyną całej serii innych zdarzeń, a którą
lekarz na Działdowskiej całkowicie zignorował, potraktował jako prawidłową
cechę anatomiczną. Gdybyśmy go posłuchali, dziś po roku leczenia bylibyśmy w
punkcie wyjścia, a tak chyba mamy (odpukać) wszystko za sobą.
Pozdrawiam i życzę mocnych nerwów.
A B


--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

maciej samczuk

unread,
Nov 15, 2001, 7:30:12 AM11/15/01
to
Użytkownik "aba" <a...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:3bf282b0$1...@news.california.pl...
> Witam grupowiczów!
>
> mam pytanie, moja córka Julcia - 2lata, ma skierowanie ma cystografię
> mikcyjną (w związku z przebytym zapaleniem nadmiedniczek nerkowych), gdzie
> ja lepiej wykonać - czy w Centrum w Międzylesiu , czy tez w W-wie na
> Kasprzaka? Moze, ktos z grupowiczow robił już takie badanie w tych
miejscach
> i ma jakies doświadzcenia z tymi miejscami i badaniem? Bardzo dziękuję za
> kazdą odpowiedz.

Nam z kolei pediatra z Kasprzaka polecił nefrologię przy Litewskiej - tam
Michał był leczony i tam robiliśmy cystografię (przez cewnikowanie). Chociaż
sam oddział i organizacja pracy personelu pozostawia sporo do życzenia
(zdecydowaliśmy się na trwające dwa tygodnie dojeżdżanie na kłucia i
lekarstwa o upiornych dla malucha porach, byle nie zostawiać go w szpitalu),
lekarze wzbudzają zaufanie. Michałowi na miejscu zrobili USG, a później - w
Aninie - scyntygrafię. Teraz co kilka miesięcy jeździmy na wizyty kontrolne
i pilnujemy badań moczu.

Pozdrawiamy,
Monika i Michaś (20 mcy)


Małgorzata Majkowska

unread,
Nov 15, 2001, 8:31:02 AM11/15/01
to

Użytkownik <s...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:0a2a.000008...@newsgate.onet.pl...

> Nie jestem lekarzem, ale
> wydaje mi się, że wykonywanie dodatkowych otworów w ciele, gdy można
skorzystać
> z naturalnych, nie jest najlepszym pomysłem. Szczególnie u dziewczynki,
gdzie
> cewka jest krótsza i cewnikowanie chyba mniej problematyczne. Co do bólu w
> trakcie, to trwa to kilka sekund. Cewnik pokryty jest środkiem
znieczulającym.
> Nakłucie też musi boleć.

Też nie jestem lekarzem... Ale cewnikowanie trwa to wspomniane przez ciebie
kilka sekund. Nie wyobrażam sobie dwulatki leżącej nieruchomo aż wepchną jej
ten cewnik do pęcherza. Natomiast nakłucie to nic innego jak wkłucie
strzykawki. Pewnie że boli, ale nie trwa kilku sekund. Nie krwawi się po nim
podobnie jak po zastrzyku. Dziury też żadnej nie ma.

s...@poczta.onet.pl

unread,
Nov 15, 2001, 8:46:17 AM11/15/01
to
>
> Użytkownik <s...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
> news:0a2a.000008...@newsgate.onet.pl...
> > Nie jestem lekarzem, ale
> > wydaje mi się, że wykonywanie dodatkowych otworów w ciele, gdy można
> skorzystać
> > z naturalnych, nie jest najlepszym pomysłem. Szczególnie u dziewczynki,
> gdzie
> > cewka jest krótsza i cewnikowanie chyba mniej problematyczne. Co do bólu w
> > trakcie, to trwa to kilka sekund. Cewnik pokryty jest środkiem
> znieczulającym.
> > Nakłucie też musi boleć.
>
> Też nie jestem lekarzem... Ale cewnikowanie trwa to wspomniane przez ciebie
> kilka sekund. Nie wyobrażam sobie dwulatki leżącej nieruchomo aż wepchną jej
> ten cewnik do pęcherza. Natomiast nakłucie to nic innego jak wkłucie
> strzykawki. Pewnie że boli, ale nie trwa kilku sekund. Nie krwawi się po nim
> podobnie jak po zastrzyku. Dziury też żadnej nie ma.
>
> --

Nie zamierzam sie spierać. Pewnie obydwie metody mają swoje wady i zalety.
Generalnie wydaje mi się, że samo badanie jest dość proste w wykonaniu i trudno
je sp..szyć. Człowiek je wykonujący powinien mieć dużo doświadczenia, żeby
zrobić je możliwie szybko i pewnie, bez zbednego "cackania" się. Więc chyba im
większy ośrodek tym lepiej - większa rutyna (w tym wypadku pozytywna cecha)
Tak jak juz chyba pisałem ważne jest, aby zdjęcie obejrzał i zinterpretował
dobry urolog. Opis radiologa w zasadzie można wyrzucić do kosza.

Pozdr.
A.B

Mierzwiki

unread,
Nov 15, 2001, 10:38:26 AM11/15/01
to
> Nam z kolei pediatra z Kasprzaka polecił nefrologię przy Litewskiej - tam
> Michał był leczony i tam robiliśmy cystografię (przez cewnikowanie).
Chociaż
> sam oddział i organizacja pracy personelu pozostawia sporo do życzenia
> (zdecydowaliśmy się na trwające dwa tygodnie dojeżdżanie na kłucia i
> lekarstwa o upiornych dla malucha porach, byle nie zostawiać go w
szpitalu),
> lekarze wzbudzają zaufanie. Michałowi na miejscu zrobili USG, a później -
w
> Aninie - scyntygrafię. Teraz co kilka miesięcy jeździmy na wizyty
kontrolne
> i pilnujemy badań moczu.

My wlasnie czekamy w kolejce do nefrologa na Litewskiej. Wiesz moze czy
mozna tam pojsc prywatnie (a co za tym idzie bez kolejki) i czy mozna
prywatnie zrobic badania - USG i ewentualnie cystografie. No i oczywiscie -
czy mozesz polecic jakiegos lekarza. My tam jestesmy zapisani do kogos
poleconego, ale moze (lepiej oczywiscie nie) przyda sie inny.

Pozdrawiam

Aga, Paulina (5 l 5 mies), Filip (5 mies.)
Stara Milosna k. Warszawy
GG 1281


maciej samczuk

unread,
Nov 20, 2001, 5:17:33 AM11/20/01
to
Użytkownik "Mierzwiki" <mier...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:9t0ni8$gt3$1...@aquarius.webcorp.pl...

> My wlasnie czekamy w kolejce do nefrologa na Litewskiej. Wiesz moze czy
> mozna tam pojsc prywatnie (a co za tym idzie bez kolejki) i czy mozna
> prywatnie zrobic badania - USG i ewentualnie cystografie.
Mam nadzieję, że informacje jeszcze się przydadzą (dopiero dotarłam do
twojego posta). Prywatnie przyjmują tylko niektórzy nefrolodzy, do innych
można trafić jedynie ze skierowaniem (takie masz?). Zadzwoń do rejestracji,
tel. 6210556, tam ci podadzą teminy i ewentualnie namiary na tych
przyjmujących prywatnie. Badania można zrobić, tel. do zakładu radiologii
5227477.

No i oczywiscie -
> czy mozesz polecic jakiegos lekarza. My tam jestesmy zapisani do kogos
> poleconego, ale moze (lepiej oczywiscie nie) przyda sie inny.

W szpitalu leczyła go dr Monika Karpińska, a na badania kontrolne chodzimy
do dr Grażyny (?) Krzemień (tę polecał nam pediatra). Podobno jest świetna
(jeśli o tym świadczy czas oczekiwania na wizytę, to chyba tak :)), my na
szczęście nie musimy tej opinii sprawdzać na Michale.

Pozdrawiam

0 new messages