Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

ubieranie dzieci do przedszkola zimą

243 views
Skip to first unread message

iwona

unread,
Nov 26, 2001, 7:01:35 AM11/26/01
to

Mam pytanie - zwłaszcza do mam chłopców-przedszkolaków. Co ubieracie
dzieciakom? Chodzi mi konkretnie o rajstopy pod spodnie... Co z nimi robicie
po przyjściu do przedszkola? Zdejmujecie i ubieracie same spodnie +
skarpetki? Jeśli tak, to jak potem dziecko radzi sobie przy ewentulanym
wyjściu na spacer? Nie bardzo sobie wyobrażam panią zakładającą 20
dzieciakom rajstopki.... Podejrzewam, że z dziewczynkami jest łatwiej -
wystarczy zdjąć spodnie, pozostawić rajstopy i założyć spódniczkę...
U nas w przedszkolu jest gorąco, więc Adaś ma ubrane jedynie getry lub
cienkie spodnie dresowe i skarpetki. Ostatnio wpadłam na pomysł, że na te
getry zakładam mu drugie spodnie np. sztruksowe, które w przedszkolu
zdejmujemy. A jak Wy sobie radzicie? A może to tylko moje Adasiątko ma
problem z samodzielnym zakładaniem rajstopek?
--
Pozdrowienia
Iwona (Adaś 4 9/12) Tarnowskie Góry
www.alergia.z.pl


Ela J.

unread,
Nov 26, 2001, 7:17:18 AM11/26/01
to

Użytkownik "iwona" <iko...@pik-net.pl> napisał w wiadomości
news:9ttapo$8b5$1...@shilo.silesia.pik-net.pl...

>
> Mam pytanie - zwłaszcza do mam chłopców-przedszkolaków. Co ubieracie
> dzieciakom? Chodzi mi konkretnie o rajstopy pod spodnie... Co z nimi
robicie
> po przyjściu do przedszkola? Zdejmujecie i ubieracie same spodnie +
> skarpetki? Jeśli tak, to jak potem dziecko radzi sobie przy ewentulanym
> wyjściu na spacer
A czy nie moze byc w przedszkolu w samych rajstopach?
Tomek w przedszkolu biega wlasnie w rajstopach. Tak samo sporo chlopcow z
jego grupy. Do tej pory nie protestowal. Ale widzialam tez patent, ze na
rajstopy mama zakladala chlopcu letnie spodenki. W obydwu przypadkach nie
trzeba tych rajstop zdejmowac, co jest duzym plusem :-)
Dopoki bylo powyzej zera to zakladalam Tomkowi cienkie spodnie pod spod, a
na wierzch grube spodnie zimowe od kompletu kurtki.
Jesli chodzi o ubieranie to Tomek calkiem dobrze radzi sobie z zakladaniem
rajstop ma tylko problem ktory przod a ktory tyl. Czesto gdy danego dnia
jest gimnastyka lub Tomek lezakuje to pozniej rajstopy sa zalozone tyl na
przod tzn. pieta jest z przodu. Mysle, ze tak samo by wygladaly gdyby mial
je zakladac na spacer :-)
--
Pozdrawiam
Ela, Tomek ('96), Bobas (~14.05.2002)
Warszawa-Ursynow


Kasieńka

unread,
Nov 26, 2001, 7:16:33 AM11/26/01
to
Użytkownik iwona

>
>A jak Wy sobie radzicie? A może to tylko moje Adasiątko ma
> problem z samodzielnym zakładaniem rajstopek?

Myślę, że nie tylko Adasiowi sprawia trudność ubranie rajstopek. Proponuję
kupić mu kombinezon i zakładać pod niego spodenki i skarpetki.
--
Pozdrawiam
Kasia i Kasiunia 18.07.1997.
Gdańsk
GG#235016
ICQ#105673176
http://www.kasiafudala.republika.pl
http://www.babyboom.pl/temat.asp?id=220
http://www.babyboom.pl/temat.asp?id=383


Nela Mlynarska

unread,
Nov 26, 2001, 7:12:47 AM11/26/01
to
iwona napisał(a):

> Mam pytanie - zwłaszcza do mam chłopców-przedszkolaków. Co ubieracie
> dzieciakom? Chodzi mi konkretnie o rajstopy pod spodnie... Co z nimi robicie
> po przyjściu do przedszkola?

Ja zakładam Piotrusiowi leginsy pod spód i spodnie na wierzch. Spodnie
zdejmuję, leginsy zostają. W razie wycieczki zakłada tylko spodnie - radzi
sobie sam, lub z lekką pomocą. Swoją drogą, to na razie mam tylko jedne
takie gacie pod spód i muszę dokupić kilka par.

--
Pozdrawiam
Nela
Piotruś (01.07.1998)
Agusia (20.05.2000)

MyszaQ

unread,
Nov 26, 2001, 8:46:08 AM11/26/01
to
"iwona" <iko...@pik-net.pl> wrote in message

> Mam pytanie - zwłaszcza do mam chłopców-przedszkolaków. Co ubieracie
> dzieciakom?

Bawelniane legginsy. A na wierzch portki z polaru lub ortalionowe, w
zaleznosci od pogody. Zewnetrzna warstwa zostaje w szatni, a legginsy na
Kubie :-)
Oczywiscie, niektore mamy puszczaja dzieci w samych rajstopach, ale wg mnie
to tak nie bardzo... Nie wyobrazam sobie takiego duzego chlopca ganiajacego
w samych rajstopach (zreszta dziewczynki tym bardziej).

--
Pozdrawiam,
Monika Krzemińska, Kuba (6,5 roku) i Kasia (prawie 7 mies.)
GG 1662007

iwona

unread,
Nov 26, 2001, 9:07:44 AM11/26/01
to

Użytkownik MyszaQ <mys...@alpha.net.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:9tth7l$98c$1...@news.tpi.pl...

Ano właśnie. W Adasia w grupie mężczyźni też nie biegają w rajstopach i
podejrzewam, że Adaś by protestował. Jak na razie zestaw bawełniane
porteczki + wierzch zależny od temperatury funkcjonuje :-))) i to nie tylko
u nas jak widzę po odpowiedziach, więc chyba przy tym pozostaniemy.

Pozdrowienia
Iwona (Adaś 4 11/12)
www.alergia.z.pl


Dorunia

unread,
Nov 26, 2001, 9:35:29 AM11/26/01
to

> Bawelniane legginsy. A na wierzch portki z polaru lub ortalionowe, w
> zaleznosci od pogody. Zewnetrzna warstwa zostaje w szatni, a legginsy na
> Kubie :-)
> Oczywiscie, niektore mamy puszczaja dzieci w samych rajstopach, ale wg
mnie
> to tak nie bardzo... Nie wyobrazam sobie takiego duzego chlopca
ganiajacego
> w samych rajstopach (zreszta dziewczynki tym bardziej).
>
> --
> Pozdrawiam,
> Monika Krzemińska, Kuba (6,5 roku) i Kasia (prawie 7 mies.)
> GG 1662007
>
>
> Moja mama cięgle powtarza że się wygłupiam upierając się przy tym że nie
wyśle Daniela do przedszkola w samych rajtkach, tak mi głupio on wygląda
facet prawie 110 cm wzrostu w rajtkach zasuwający. Na razie z racji na to że
tata go wozi autkiem z pod domu to wychodzi w samych spodenkach i
skarpetkach zwłaszcza że auto jest nagrzane i podjeżdżają pod same drzwi
przedszkola. A jak zabieram go to zakładam mu rajtki pod spodnie i to
wystarczy, a jak nadejdą mroziska to na spodenki naciągane ocieplane spodnie
i tato ściągnie je w przedszkolu.
Po za tym młody tak nie cierpi rajtek że wbija w nie nożyczki, długopis lub
kredkę by podziurawić ze złości.
Pozdrawiam Dorunia i Daniel (4l.)
Łódź
GG 230334


Augustina

unread,
Nov 26, 2001, 11:06:56 AM11/26/01
to
"iwona" <iko...@pik-net.pl>
> Mam pytanie
...

Mialam ten problem gdy zaczely sie chlodniejsze dni. Szybko go jednak
rozwiazalam. Zdejmuje Hubertowi spodnie i zostawiam go w samych rajstopach.
Nie wiem czy to ulatwienie czy utrudnienie dla pan w przedszkolu. Hubert
musi sie z tych rajstop i tak rozebrac do lezakowania. Mysle, ze spokojnie
mozesz przebierac swojego synka w skarpetki i spodenki. Przeciez panie sa
wlasnie od tego by dzieciom pomagac. Dodatkowo Adas bedzie mial wiecej
sposobnosci do nauki zakladania rajstop :))
Pozdrawiam
............................................................................
.
AugustinA(28,5) Hubertus(3,6) Paulus(0,6)
http://www.babyboom.pl/temat.asp?id=356
http://www.babyboom.pl/temat.asp?id=423
http://www.babyboom.pl/temat.asp?id=424
............................................................................
..

--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.soc.dzieci

Aga B.

unread,
Nov 26, 2001, 1:27:02 PM11/26/01
to

Użytkownik iwona <iko...@pik-net.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:9ttapo$8b5$1...@shilo.silesia.pik-net.pl...

>
> Mam pytanie - zwłaszcza do mam chłopców-przedszkolaków. Co ubieracie
> dzieciakom?

Ja Maćkowi wkładam spodnie dresowe, a na to ocieplane spodnie ortalionowe.
Jeśli spodnie są szerokie (a tak często bywa), to jest mu trochę niewygodnie
na podwórku, ale ciepło.

> A może to tylko moje Adasiątko ma
> problem z samodzielnym zakładaniem rajstopek?

Nie tylko, Maciek ma również.

> Iwona (Adaś 4 9/12) Tarnowskie Góry

Agnieszka - Białystok
Maciek 5 l 10/12
Marta 2 l 6/12


Katarzyna Dziurka

unread,
Nov 27, 2001, 4:31:21 AM11/27/01
to


> Użytkownik MyszaQ <mys...@alpha.net.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych
> napisał:9tth7l$98c$1...@news.tpi.pl...
> > "iwona" <iko...@pik-net.pl> wrote in message
> > > Mam pytanie - zwłaszcza do mam chłopców-przedszkolaków. Co ubieracie
> > > dzieciakom?
> >
>

My w tym roku wyroslismy z przedszkola, ale jeszcze cos pamietam.
Co prawda mam dziewczynki, ale czasem nosza spodnie. Tak wiec zima
ubierałam albo rajstopki + kombibezon a do tego sukienka, lub spódniczka
do ubrania w szatni, albo legginsy wsuniete w skarpetki + kombinezon -
wtedy w przedszkolu tylko legginsy wychodziły ze skarpetek. Oczywiscie
kombinezon zostawał w szatni.
Teraz mam problem jak ubierac do szkoły, zwłaszcza Danusie, która jest
juz w 4 klasie, więc nie za bardzo może (i chce) odstawiac przebieranie
w szatni, a w szkole obłednie grzeją.
Katarzyna

iwona

unread,
Nov 27, 2001, 5:00:02 AM11/27/01
to

Dziękuję wszystkim za porady i przykłady :-) Nie ukrywam, że trochę mnie
pocieszyło, że nie tylko Adasiowi sprawia kłopot samodzielne zakładanie
rajstop ;-) Choć u niego problem wynika raczej z braku czasu i cierpliwości
(moje dziecko zawsze się śpieszy! i zazwyczaj po domu porusza się biegiem),
niż z braku umiejętności...

Pozdowienia
Iwona (Adaś 4 11/12 aktulanie w przedszkolu w leginsach :-)
www.alergia.z.pl

Elżbieta

unread,
Nov 27, 2001, 12:24:54 PM11/27/01
to

From: Katarzyna Dziurka <dzi...@us.edu.pl>
>Tak wiec zima
>ubierałam
>[ciach]

>albo legginsy wsuniete w skarpetki + kombinezon -

Moje dziecię do przedszkola nie chodzi, więc na razie nie mam ubraniowego
dylematu. mam jednak pytanie, już po raz kolejny czytam o tym, że wkładacie
dzieciom legginsy i skarpetki. W takim razie czy np. legginsy nie wysuwają
się z tych skarpet. Chodzi mi o to, że ja obawiałabym się, że zrobi się
wolna przestrzeń między nogawką a skarpetką (wiadomo buty zawsze trochę
ściągają skarpetki) i, że nogi będą marznąć.

Elżbieta, Kacper 2 i 11/12

Katarzyna Dziurka

unread,
Nov 28, 2001, 4:09:41 AM11/28/01
to

Elżbieta wrote:
>
> mam jednak pytanie, już po raz kolejny czytam o tym, że wkładacie
> dzieciom legginsy i skarpetki. W takim razie czy np. legginsy nie wysuwają
> się z tych skarpet. Chodzi mi o to, że ja obawiałabym się, że zrobi się
> wolna przestrzeń między nogawką a skarpetką (wiadomo buty zawsze trochę
> ściągają skarpetki) i, że nogi będą marznąć.
>
>

Tak na codzienne spacery nie, ale do przdszkola ubierałam. Trzeba dac
mozliwue długie skarpeti, legginsy do srodka, na to wysokie bitki, a na
koniec dawalam spodnie z kombinezonu na botki. Na trase do i z
przedszkola wystarczyło, a na sniegowe szalenstwa wychodzilismy osobno
po przebraniu.
Katarzyna

Dorunia

unread,
Nov 28, 2001, 5:37:34 AM11/28/01
to

> Tak na codzienne spacery nie, ale do przdszkola ubierałam. Trzeba dac
> mozliwue długie skarpeti, legginsy do srodka, na to wysokie bitki, a na
> koniec dawalam spodnie z kombinezonu na botki. Na trase do i z
> przedszkola wystarczyło, a na sniegowe szalenstwa wychodzilismy osobno
> po przebraniu.
> Katarzyna


Dokładnie my też tak robimy, kładę małemu trochę dłuższe leginsy i na to
frotowe długie skarpety, a potem identycznie butki i wyciągam na wierzch
ocieplane portale. Zresztą i tak widzę że młodemu jest aż za ciepło, a po za
tym akurat łydka nie jest miejscem które wymaga super ciepła


Pozdrawiam Dorunia i Daniel (4l.)
Łódź
GG 230334

http://pb149.lodz.sdi.tpnet.pl/Daniel/daniel.htm


Ula Dynowska

unread,
Nov 28, 2001, 5:44:14 AM11/28/01
to
>
> Dokładnie my też tak robimy, kładę małemu trochę dłuższe leginsy i na to
> frotowe długie skarpety, a potem identycznie butki i wyciągam na wierzch
> ocieplane portale
Ja akurat wciagam Michalkowi rajstopy, ale cos mi z zeszlorocznych zupelnie
powyrastal, wiec i tak musze cos dokupic. U mnie jest jeszcze ten problem,
ze : Michal potwornie wszystko przeciera na kolanach, wiec spodnie do
przedszkola powinien miec chyba pancerne;
rano odprowadza go tata, wiec pewnie dopiero po tygodniu wierzchnie spodnie
bylyby sciagane , zwlaszcza, ze jest jeszcze za cieplo na spodnie ocieplane
;) Acha - na rajstopy ma wlozone dosyc luzne spodnie jeansowe, lub z plotna.

Pozdrawiam - Ula


Aldona Hajduk

unread,
Nov 28, 2001, 8:45:51 AM11/28/01
to

Użytkownik Katarzyna Dziurka <dzi...@us.edu.pl> w wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:3C04A9D5...@us.edu.pl...

Może do legginsów doszyć gumkę ? Ja Tomkowi nie zakładam do przedszkola
rajstop - nawet w domu nie chce chodzić w rajstopach , bo jak słusznie
zauważył nie jest dziewczynką. Zakładam mu więc najpierw cienki dres , w
którym chodzi w przedszkolu , a na to ,żeby było ciepło przez drogę - grube
polarowe spodnie. Dres pod spodem mu się faktycznie podciąga, więc teraz
zrobię tak ,że przyszyje rzepy i do tego gumkę - nic mu się nie bedzie
ruszać , gumke potem ściągam i ma "normalne " dresy .
Aldona. Martyna 2,5. Tomek 5.5
Gdańsk.


0 new messages