Zaklejenie dziecku pępka plastrem podobno pomaga przy chorobie
lokomocyjnej. Pozwolę sobie nawet na stwierdzenie, że to fakt
sprawdzony podczas wyjazdów z dziećmi na zielone szkoły. W tym roku
mieliśmy w autobusie chłopca, który zwracał 9 razy (!), nie działały
leki, na drogę powrotną zaklejony pępek i spokój. Mogłabym wymieniać
jeszcze inne przypadki, ale nie o to mi chodzi. Czy ktoś z Was zna
może mechanizm działania, może to tylko placebo?
Przyznam, że mnie to strasznie ciekawi.
Elżbieta, Kacper 2 i 7/12
--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.soc.dzieci