Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

kontrole ZUSu w niedzielę?

0 views
Skip to first unread message

Agutek

unread,
Nov 22, 2003, 5:52:07 AM11/22/03
to
Witam!

Czy ktoś się orientuje, czy naloty ZUSu na ciężarne leżące na L4 odbywają
się też w niedzielę? Nie chcę kombinować, ale wybrałabym się na półgodzinny
spacerek wokół osiedla, jest taka cudna pogoda i czuję się w miarę dobrze.
Ale znając mojego pecha, wtedy własnie do moich drzwi zastuka kontrola...
Ech, jestem zastraszona...

Pozdrawiam. Agutek


Gosia Plitnik

unread,
Nov 22, 2003, 6:05:22 AM11/22/03
to

Użytkownik "Agutek" <kot...@zzz.interia.pl> napisał w wiadomości
news:bpnf6k$87m$1...@nemesis.news.tpi.pl...

Idź na spacer,nie przejmuj się zawsze znajdziesz wytłumaczenie 0,5
godzinnej nieobecności.

Gosia


Monique

unread,
Nov 22, 2003, 6:06:46 AM11/22/03
to

Użytkownik "Agutek" <kot...@zzz.interia.pl> napisał w wiadomości
news:bpnf6k$87m$1...@nemesis.news.tpi.pl...
> Czy ktoś się orientuje, czy naloty ZUSu na ciężarne leżące na L4 odbywają
> się też w niedzielę? Nie chcę kombinować, ale wybrałabym się na
półgodzinny
> spacerek wokół osiedla, jest taka cudna pogoda i czuję się w miarę dobrze.
> Ale znając mojego pecha, wtedy własnie do moich drzwi zastuka kontrola...
Kobieto! nie stresuj się tak! w tygodniu tez możesz wyjść z domu - bo
nigdzie nie ma napisane, że jak masz na zwolnieniu "chory musi leżeć" to że
musi leżeć w swoim łóżku, w swoim mieszkaniu! Może masz lepsze łózko u
teściowej ;-)
Zresztą mozesz przecież jechać na badania, do lekarza itp..

> Ech, jestem zastraszona...
Oj, tak, oj tak!

Uszy do góry! i na spacer! korzystać z pięknej pogody jak na listopad!

--
Pozdr.
Monika & Dominika (20-02-2003)

To konto służy tylko dla grup dyskusyjnych.
Prywatne pisz na adres: monika (małpa) ask33 (kropka) net


:: Solana ::

unread,
Nov 22, 2003, 8:41:19 AM11/22/03
to
Gosia Plitnik wrote:
> nie przejmuj się zawsze znajdziesz wytłumaczenie 0,5
> godzinnej nieobecności.

Czy oni rzeczywiscie tak kontroluja????
W takim razie zaczynam rozumiec skad pusta kasa w ZUSie :-(

magda

[CUT THIS]@fr.pl zona alberta

unread,
Nov 22, 2003, 10:25:44 AM11/22/03
to
Agutek wrote:
> Witam!
>
> Czy ktoś się orientuje, czy naloty ZUSu na ciężarne leżące na L4
> odbywają się też w niedzielę?

Nie chcę wprowadzaćdezinformacji, ale podobno kontrole odbywają się w
godzinach pracy Urzędów. Tak przynajmniej jest w Urzędzie Skarbowym.

--
pozdrawiamy
Ewa i Julka (22.08.02)
Kraków
http://buziek.fr.pl

monia

unread,
Nov 22, 2003, 12:52:04 PM11/22/03
to

Użytkownik "Agutek" <kot...@zzz.interia.pl> napisał w wiadomości
news:bpnf6k$87m$1...@nemesis.news.tpi.pl...

Nie wydaje mi sie, zeby pracownicy ZUS-u byli az tak nadgorliwi (nikt im za
to nie placi!)
Z reguly to ZUS wzywa do siebie na kontrole.
Tak bylo i w moim przypadku, niestety od poczatku ciazy musialam byc na
zwolnieniu
- wezwali mnie w 5-tym m-cu, nie bylo tak zle!
I na spacerki w dzien roboczy i swieta tez chodzilam.....

Pozdrawiam
Monika (i Kamilka - 09.01.04)- juz niedlugo:)))))))


Gosia Plitnik

unread,
Nov 22, 2003, 1:10:55 PM11/22/03
to

Uzytkownik ":: Solana ::" <sola...@hotmail.com> napisal w wiadomosci
news:bpnooc$af4$1...@news.onet.pl...

Czy oni rzeczywiscie tak kontroluja????
> W takim razie zaczynam rozumiec skad pusta kasa w ZUSie :-(

Nie slyszalam ,zeby kontrolowali chodzac po domach,ale maja takie
prawoMa to, na celu sprawdzenie, czy zwolnienie lekarskie jest
wykorzystywane zgodnie z zaleceniem lekarskim.Gdyby bylo inaczej jest
podstawa, do odmowy wyplaty swiadczen.ZUS jednak sie nie porywa, na
takie sprawdzanie,bo latwo sie wybronic z "musi lezec"np.jestes sama
robisz zakupy,lezysz u tesciowej,mamy itd,itp.Zreszta zaklad pracy,tez
moze sprawdzic,jak wykorzystujesz zwolnienie lek.

Gosia


Ewa W

unread,
Nov 22, 2003, 4:50:20 PM11/22/03
to

Użytkownik "Gosia Plitnik" <plitni...@op.pl> napisał w wiadomości
news:bpo8r9$i51$1...@news.onet.pl...


> Nie slyszalam ,zeby kontrolowali chodzac po domach

A ja nawet znam taki przypadek;)

--
Pozdr. Ewa


Freelance

unread,
Nov 22, 2003, 4:52:14 PM11/22/03
to

Użytkownik "Agutek" <kot...@zzz.interia.pl> napisał w wiadomości
news:bpnf6k$87m$1...@nemesis.news.tpi.pl...
> Witam!
>
> Czy kto¶ się orientuje, czy naloty ZUSu na ciężarne leż±ce na L4 odbywaj±

> się też w niedzielę? Nie chcę kombinować, ale wybrałabym się na
półgodzinny
> spacerek wokół osiedla, jest taka cudna pogoda i czuję się w miarę dobrze.
> Ale znaj±c mojego pecha, wtedy własnie do moich drzwi zastuka kontrola...
> Ech, jestem zastraszona...
>

Z tego co wiem, jesli nie ma kto np. zrobic Ci zakupów to mozesz wyjść i
niby je robic...
Bo np. jak mieszkasz sama i nie masz nikogo yo kto przyniesie zakupy ....

--
pzdr,
freelance


Aa

unread,
Nov 22, 2003, 5:20:28 PM11/22/03
to
Użytkownik "Agutek" <kot...@zzz.interia.pl> napisał w wiadomości
news:bpnf6k$87m$1...@nemesis.news.tpi.pl...

> Czy ktoś się orientuje, czy naloty ZUSu na ciężarne leżące na L4 odbywają
> się też w niedzielę?

Podobne pytanie zadałam w Dziale Rachuby mojego pracodawcy. Pani mi
powiedziała, że jak pracodawca zatrudnia więcej niż 20 (chyba) osób, to
przywilej/obowiązek kontroli chorego pracownika przechodzi na zakład pracy.
Ale wiadomości tej nie weryfikowałam u źródła (w ZUS). Więc jeśli Twój
pracodawca (jeśli masz takowego, a nie jesteś sama sobie sterem, okrętem) to
"ludzki pan" i ma więcej niż 20 osób, to chyba nie musisz się martwić.

Pozdrawiamy, Aga i Kropki (Adaś i Oleczek 24.04.2003)


Marynatka

unread,
Nov 23, 2003, 2:33:28 AM11/23/03
to
Pewnego pięknego dnia, podpisując się jako :: Solana ::
<sola...@hotmail.com>, napisałeś (aś) :

>Gosia Plitnik wrote:
>> nie przejmuj si? zawsze znajdziesz wyt?umaczenie 0,5
>> godzinnej nieobecno¶ci.


>
>Czy oni rzeczywiscie tak kontroluja????

Tak.
Mój teść miał zwolnienie na pękniętą kość ręki (miał ją w gipsie).
Siedział w domu, ale pewnego dnia po prostu coś im sie w domu skończyło
(bodajże chleb) i wyszedł dosłownie na 15 mintu do sklepu za rogiem po
tenże chleb.
Musiał iść bo nie miał kto - ja na drugim końcu Krakowa, mój mąż i jego
brat z żoną w pracy...no przecież teściowa sama nie pójdzie.
Więc ubrał się, wyszedł i wtedy przyszedł facet z kontroli.
Teść miał potem nieprzyjemności w pracy - ale wytłumaczył, że w ich
przypadku pomimo zwolnienia ktoś po zakupy iść musiał i dobrze sobie
zdają sprawę jaka jest u nich sytuacja w domu.
No i wszystko na szczęście dobrze się skońćzyło.
M

[CUT THIS]@fr.pl zona alberta

unread,
Nov 23, 2003, 6:58:35 AM11/23/03
to
Gosia Plitnik wrote:

> Nie slyszalam ,zeby kontrolowali chodzac po domach,ale maja takie

> prawo.

Chodzą, chodzą :) Znajomą złapali w ten sposób w pracy na L-4.

Ewa.
--
"I ja uważam, że to wszystko nie jest dziełem przypadku, tylko sprawę
finansuje np. producent mleka sojowego" (c) Marysia

Gosia Plitnik

unread,
Nov 23, 2003, 11:48:32 AM11/23/03
to

Użytkownik "zona alberta" <misia [CUT THIS]@fr.pl> napisał w
wiadomości news:bpq7d5$7jn$1...@news.onet.pl...


> Chodzą, chodzą :) Znajomą złapali w ten sposób w pracy na L-4.

Z jednej strony dobrze:-)za dużo osób sobie siedzi na lewym
zwolnieniu,no a z drugiej zawsze może trafić na "niewinną duszyczkę"
,dlatego mój lekarz napisał po prostu "może chodzić"wtedy sprawa
jasna.

Gosia


ika

unread,
Nov 23, 2003, 4:38:12 PM11/23/03
to
> Nie wydaje mi sie, zeby pracownicy ZUS-u byli az tak nadgorliwi (nikt im
za
> to nie placi!)
> Z reguly to ZUS wzywa do siebie na kontrole.
> Tak bylo i w moim przypadku, niestety od poczatku ciazy musialam byc na
> zwolnieniu
> - wezwali mnie w 5-tym m-cu, nie bylo tak zle!
> I na spacerki w dzien roboczy i swieta tez chodzilam.....
>
> Pozdrawiam
> Monika (i Kamilka - 09.01.04)- juz niedlugo:)))))))

rozumiem ze bylas cala ciaze na zwolnieniu?
czy nie mialas zadnych problemow w zwiazku z tym (komisja ZUS itp)?
slyszalam ostatnio ze nie mozna byc dluzej niz 180 dni i nie wiem czy ciazy
tez to dotyczy

pozdrawiam
ika


Cyb

unread,
Nov 23, 2003, 7:02:11 PM11/23/03
to
On Sun, 23 Nov 2003 22:38:12 +0100, "ika" <ika...@o2.pl> wrote:


>slyszalam ostatnio ze nie mozna byc dluzej niz 180 dni i nie wiem czy ciazy
>tez to dotyczy

mozna dluzej niz 180 dni..
tyle ze wtedy chca dodatkowych papierkow (karmienie biurokracji)

jak zona byla w ciazy i na zwolnieniu to gdzies po 6 miesiacach
przyslali jakis papier/formularz - wypelnil go lekarz i odeslal do ZUS
(chyba zalaczal tez historie "choroby") .

Zadnych komisji/ogledzin/sprawdzania nie bylo..
Po prostu zwolnienie powyzej 180 dni jest troche inaczej traktowane,
a jak wiadomo ciaza jest specyficzna jednostka chorobowa ;-)
i konczy sie nie dluzej niz po 9 miesiacach
(no w specyficznych przypadkach 9 miesiecy + pare dni/tygodni)

pozdrawiam,
Cyb

ika

unread,
Nov 24, 2003, 5:53:24 AM11/24/03
to

Uzytkownik "Cyb" <cyb...@poczta.onet.pl> napisal w wiadomosci
news:t8i2sv0tvds5ucga8...@4ax.com...


dziekuje za odpowiedz
pozdrawiam
ika


0 new messages