W dniu 2014-12-01 o 15:35, Jan Kalina pisze:
A myślałem, że już nie będzie kalinowo. Właściwie trochę nie jest. Tzn.
jest inaczej. Łamiesz. Stań z boku i przeczytaj drugą strofę. A później
jeszcze raz. A później poproś, żeby ktoś Ci głośno przeczytał. A jak nie
mam racji, to nie mam.
Na kanapie zwłoki. Pewnie nawet nikt nie pogoni.
s.