http://www.youtube.com/watch?v=xCdSojOnc0Q&feature=related
____
Iza
Za ma�o elektryczno�ci ;-)
Wole tďż˝ wersjďż˝:
http://www.youtube.com/watch?v=G2-i0-Mw4aQ
--
Ikselka.
A dla mniej temperamentnych:
http://www.youtube.com/watch?v=A04nnITN-4M&feature=related
http://www.youtube.com/watch?v=9NdlGjkZ_6I
:))
And last but not least... a little bit of baroque impro ;):
http://www.youtube.com/watch?v=-_1vD71GW0g&feature=related
http://www.youtube.com/watch?v=xmdDmnHKQvk&feature=related
http://www.youtube.com/watch?v=slUW5IBVo_8&feature=related
http://www.youtube.com/watch?v=duZhnbjris8&feature=related
--
Pozdrawiam,
F.
Cztery pory roku to świetny relaksujący utwór barokowy, ale sam Vivaldi
.... tworzył na jedno kopyto, był bardziej rzemieślnikiem, niż artystą -
takie były czasy, robiło się utwory na konkretną okazję, dla konkretnej
osoby. :) Wybór jak najbardziej słuszny, ale nie ma co się wgłębiać w
resztę utworów "miszcza".
Pozdrawiam
Flyer
Misie podoba...a właściwie, jestem oczarowana...zaraził mnie tym taki
jeden ;)
___
Iza
> Cztery pory roku to �wietny relaksuj�cy utw�r barokowy, ale sam Vivaldi
> .... tworzy� na jedno kopyto, by� bardziej rzemie�lnikiem, ni� artyst� -
Chcia�abym mie� takie 5 minut w swoim �yciu.
Ewa
> Vivaldi
> .... tworzyďż˝ na jedno kopyto,
A dzi� jest, oczywi�cie, inaczej...
;-PPP
> by� bardziej rzemie�lnikiem, ni� artyst� -
> takie by�y czasy, robi�o si� utwory na konkretn� okazj�, dla konkretnej
> osoby. :)
A dzi� jest, oczywi�cie, inaczej...
;-PPP
--
Ikselka.
> On 20 Lis, 20:31, flyer <fl...@gazeta.pl> wrote:
>> XL pisze:
>>
>>> Dnia Fri, 20 Nov 2009 02:52:48 -0800 (PST), Iza napisaďż˝(a):
>>
>>>> Wszystkim temperamentnym ;)))
>>
>>>>http://www.youtube.com/watch?v=xCdSojOnc0Q&feature=related
>>>> ____
>>>> Iza
>>
>>> Za ma�o elektryczno�ci ;-)
>>
>>> Wole tďż˝ wersjďż˝:
>>>http://www.youtube.com/watch?v=G2-i0-Mw4aQ
>>
>> Cztery pory roku to �wietny relaksuj�cy utw�r barokowy, ale sam Vivaldi
>> .... tworzy� na jedno kopyto, by� bardziej rzemie�lnikiem, ni� artyst� -
>> takie by�y czasy, robi�o si� utwory na konkretn� okazj�, dla konkretnej
>> osoby. :) Wyb�r jak najbardziej s�uszny, ale nie ma co si� wg��bia� w
>> reszt� utwor�w "miszcza".
>>
>> Pozdrawiam
>> Flyer
>
> Misie podoba...a w�a�ciwie, jestem oczarowana...zarazi� mnie tym taki
> jeden ;)
...kt�ry zna Vivaldiego i na pewno nie uwa�a, �e on tworzy� na jedno kopyto
:-)
--
Ikselka.
Nieeeeeeeeeeważne :P ważne,że wielki umysły...intelektualista :)))
stety
____
Iza
Spytaj "przeciętnego fana Vivaldiego" co zna - odpowie zapewne "Cztery
pory roku".
>> był bardziej rzemieślnikiem, niż artystą -
>> takie były czasy, robiło się utwory na konkretną okazję, dla konkretnej
>> osoby. :)
>
> A dziś jest, oczywiście, inaczej...
> ;-PPP
Nabyłem jakiś czas temu 10 płytową edycję utworów Vivaldiego i się
srodze rozczarowałem - nuda, nuda, kopia, nuda, kopia .... . ;>
Pozdrawiam
Flyer
A po co Ci? Jego sztandarowy utwór zapewne znalazł szersze uznanie po
Jego śmierci, więc tylko Jego prochy mają z tego jakąś radochę, choć
szczerze mniemam, że robale dają im [prochom] większą radochę - te
kąsania i obcierania się. ;> Fakt, że tworzył na każdą okazję, kopiował
samego siebie, wskazuje,że wcale z powodu napisania tego utworu nie był
szczęśliwszy ani bogatszy - ot dostał kasę zaparę dodatkowych koncertów
- to nie były czasy TV i CD .... i praw autorskich. :)
Pozdrawiam
Flyer
Mnie? Dla potomno�ci!!!
;)
Ewa
Bierzesz nóż, dopadasz młodego dębu, najlepiej w dobrym i
reprezentacyjnym miejscu i rzeżesz na jego korze - "tu była, Ewa, 2009"
- i masz spokój z potomnością na kilkaset lat. ;P
Pozdrawiam
Flyer
I po co? Trzeba si� by�o ograniczy� do jednego CD.
Qra
Spytaj "przeci�tnego fana Vivaldiego" co zna - odpowie zapewne "Cztery
pory roku".
>> by� bardziej rzemie�lnikiem, ni� artyst� - takie by�y czasy, robi�o si�
>> utwory na konkretnďż˝ okazjďż˝, dla konkretnej osoby. :)
>
> A dzi� jest, oczywi�cie, inaczej...
> ;-PPP
Naby�em jaki� czas temu 10 p�ytow� edycj� utwor�w Vivaldiego i si�
srodze rozczarowa�em - nuda, nuda, kopia, nuda, kopia .... . ;>
Pozdrawiam
Flyer
-------------------------------------------------------------------------------------------------
oooo- to, to. Nie za bardzo kumam, jak mo�e si� komu� podoba�. Poza tymi 4
porami roku- nie potrafi� przebrn�� przez inne utwory. Ca�kiem odwrotnie ni�
Mozart- tego nie potrafi�em znale�� utworu, kt�ry by mi si� nie podoba�:-)
--
Serdecznie pozdrawiam
Chiron
1. Znale�� cz�owieka, z kt�rym mo�na porozmawia� nie wys�uchuj�c bana��w,
konowa��w, idiotyzm�w cwaniackich, �garstw, fa�szywych zapewnie�, tanich
spro�no�ci lub specjalistycznych be�kot�w "fachowca", dla kt�rego bran�owe
wykszta�cenie plus umiej�tno�� trzymania widelca jest ca�� jego kultur�,
kogo� bez p�askostopia m�zgowego i bez lizusowskiej mentalno�ci- to znale��
skarb.
- Waldemar �ysiak
2. Jedyna godna rzecz na �wiecie tw�rczo��. A szczyt tw�rczo�ci to tworzenie
siebie
Leopold Staff
Nie po co, ale dlaczego - bo było tanie ;>.
Pozdrawiam
Flyer
> Bierzesz n�, dopadasz m�odego d�bu, najlepiej w dobrym i
> reprezentacyjnym miejscu i rze�esz na jego korze - "tu by�a, Ewa,
> 2009" - i masz spok�j z potomno�ci� na kilkaset lat. ;P
A potem przyje�d�a ekipa budowlana i robi� tam obwodnic� ;P
--
Pozdrawiam - Aicha (p�ci niewiadomej;))
To samo sobie pomy�la�am. ;)
Ewa
Nooo... trzeba by�o od razu zacz��, �e mia�e� na p�ce wolne miejsce, kt�re
zanadto si� kurzy�o.
Qra
Tak to si� tylko Czerwonym Gitarom uda�o:
"Kto na �awce wyci�� serce i napisa�: g�upiej Elce?".
Chocia� w�a�ciwie i tam nie wiadomo KTO. ;)
Ewa
O �esz!
Qra, a� zazgrzyta�o
Nieeee - byłem fanem Vivaldiego - tym od "Czterech pór roku". ;P
Pozdrawiam
Flyer
> On 20 Lis, 20:49, XL <iks...@gazeta.pl> wrote:
>> Dnia Fri, 20 Nov 2009 11:44:07 -0800 (PST), Iza napisaďż˝(a):
>>
>>
>>
>>
>>
>>> On 20 Lis, 20:31, flyer <fl...@gazeta.pl> wrote:
>>>> XL pisze:
>>
>>>>> Dnia Fri, 20 Nov 2009 02:52:48 -0800 (PST), Iza napisaďż˝(a):
>>
>>>>>> Wszystkim temperamentnym ;)))
>>
>>>>>>http://www.youtube.com/watch?v=xCdSojOnc0Q&feature=related
>>>>>> ____
>>>>>> Iza
>>
>>>>> Za ma�o elektryczno�ci ;-)
>>
>>>>> Wole tďż˝ wersjďż˝:
>>>>>http://www.youtube.com/watch?v=G2-i0-Mw4aQ
>>
>>>> Cztery pory roku to �wietny relaksuj�cy utw�r barokowy, ale sam Vivaldi
>>>> .... tworzy� na jedno kopyto, by� bardziej rzemie�lnikiem, ni� artyst� -
>>>> takie by�y czasy, robi�o si� utwory na konkretn� okazj�, dla konkretnej
>>>> osoby. :) Wyb�r jak najbardziej s�uszny, ale nie ma co si� wg��bia� w
>>>> reszt� utwor�w "miszcza".
>>
>>>> Pozdrawiam
>>>> Flyer
>>
>>> Misie podoba...a w�a�ciwie, jestem oczarowana...zarazi� mnie tym taki
>>> jeden ;)
>>
>> ...kt�ry zna Vivaldiego i na pewno nie uwa�a, �e on tworzy� na jedno kopyto
>> :-)
>>
>> --
>>
>> Ikselka.- Ukryj cytowany tekst -
>>
>> - Pokaďż˝ cytowany tekst -
>
> Nieeeeeeeeeewa�ne :P wa�ne,�e wielki umys�y...intelektualista :)))
> stety
No, ma�o jest takich 3-P
--
Ikselka.
> XL pisze:
>> Dnia Fri, 20 Nov 2009 20:31:44 +0100, flyer napisaďż˝(a):
>>
>>> Vivaldi
>>> .... tworzyďż˝ na jedno kopyto,
>>
>> A dzi� jest, oczywi�cie, inaczej...
>> ;-PPP
>
> Spytaj "przeci�tnego fana Vivaldiego" co zna - odpowie zapewne "Cztery
> pory roku".
>
>>> by� bardziej rzemie�lnikiem, ni� artyst� -
>>> takie by�y czasy, robi�o si� utwory na konkretn� okazj�, dla konkretnej
>>> osoby. :)
>>
>> A dzi� jest, oczywi�cie, inaczej...
>> ;-PPP
>
> Naby�em jaki� czas temu 10 p�ytow� edycj� utwor�w Vivaldiego i si�
> srodze rozczarowa�em - nuda, nuda, kopia, nuda, kopia .... . ;>
Za du�o i za szybko chcia�e� na jeden raz. Stworzy�e� sobie szum.
Dygresja: Dla nieznaj�cych polskiego j�zyk ten jest tylko kombinacj�
szelest�w, dopiero kiedy ucho si� oswoi i g�owa nab�dzie rozeznania,
pojawia si� bogactwo i r�norodno��...
--
Ikselka.
> Nieeee - by�em fanem Vivaldiego - tym od "Czterech p�r roku". ;P
Aaa, no to trzeba by�o tak od razu, �e poprzesta�e� na zamiarze bycia...
--
Ikselka.
Witam.
Ludzie, co wy, w�ciekli�cie si�, czy co?
Na jakie jedno kopyto? Chyba jedno kopyto to czujecie ci�gle na swojej
rzyci i wam si� ju� na s�uch od tego pad�o.
Owszem, w czasach Vivaldiego w standardzie dominowa�a okre�lona
polifonia, ale dzi� nikt was przecie� do tych standard�w nie ogranicza.
I tu nie m�wi� o jakim� brudnym murzynie popierduj�cym otworem g�bowym
ale o prawdziwych mistrzach aran�acji, dor�wnuj�cych lub nawet
przewy�szaj�cych dawnych klasyk�w.
Tu macie przyk�adowo:
Clayderman: http://www.youtube.com/watch?v=4ubgSFLtlb4
Paul Mauriat (m�j ulubiony):
http://www.youtube.com/watch?v=pex5-Dafv2o&translated=1
James Last: http://www.youtube.com/watch?v=fdV8nfz3bWY
�ycia wam nie starczy, �eby pozna� wszystkie przepi�kne aran�acje
klasyki, �e o wsp�czesnych, jak chocia�by Karl Orff, znany zapewne
wszystkim swojďż˝ 'O fortuna' z reklam i wielu innych mistrzach nie wspomnďż˝.
Cholera, czy wszyscy s� tu po zawod�wie?
Pozdrawiam.
Marek Sender
Toteż nie rozmawiamy o aranżacjach i "aranżacjach" [polegających na
zamianie/rozszerzeniu palety instrumentów, metrum itd.]
Pozdrawiam
Flyer po LO ;>
Podłe Graffiti XX I XXI wieku
____
Iza
> Witam.
> Ludzie, co wy, w�ciekli�cie si�, czy co?
> Na jakie jedno kopyto? Chyba jedno kopyto to czujecie ci�gle na swojej
> rzyci i wam si� ju� na s�uch od tego pad�o.
> Owszem, w czasach Vivaldiego w standardzie dominowa�a okre�lona
> polifonia,
Do kogo z tymi zawi�ymi terminami, daj se spok�j ;-)
--
Ikselka.
> (...)
> Flyer po LO ;>
No tak. Czyli muzycznie po podstaw�wce :-)
:-)
--
Ikselka.
Oooo XLcia, w końcu znalazł się ktoś kto Cie zagonił w kozi róg i
stałaś się S :P
Cudna satysfakcja widzieć ,że nie we wszystkim się
specjalizujesz ...moja droga :P :DDDD
___
Iza
> >> Owszem, w czasach Vivaldiego w standardzie dominowa�a
> >> okre�lona polifonia,
> > Do kogo z tymi zawi�ymi terminami, daj se spok�j ;-)
> Oooo XLcia, w ko�cu znalaz� si� kto� kto Cie zagoni� w kozi r�g i
> sta�a� si� S :P
> Cudna satysfakcja widzie� ,�e nie we wszystkim si�
> specjalizujesz ...moja droga :P :DDDD
LOL! IXI zna si� na muzyce, jak ma�o kto!!!!11onejeden Z�apa�a� si� na
emotka :DDD
--
Pozdrawiam - Aicha (ze satysfakcjom;))
Oj, chyba Izuniu nie zrozumia�a� - ot� XL wda�a si� w dialog wy��cznie
dla wtajemniczonych. Polifonia, kopyto, rzyďż˝ - zna siďż˝ te terminy.
Ewa
Ja po zawodówce, muzycznie po szkole uzawodowionej :p :DDD lol
___
Iza
Za du�o - niedobrze!
Qra
> On 20 Lis, 21:51, XL <iks...@gazeta.pl> wrote:
>> Dnia Fri, 20 Nov 2009 21:44:35 +0100, Sender napisaďż˝(a):
>>
>>> Witam.
>>> Ludzie, co wy, w�ciekli�cie si�, czy co?
>>> Na jakie jedno kopyto? Chyba jedno kopyto to czujecie ci�gle na swojej
>>> rzyci i wam si� ju� na s�uch od tego pad�o.
>>> Owszem, w czasach Vivaldiego w standardzie dominowa�a okre�lona
>>> polifonia,
>>
>> Do kogo �z tymi zawi�ymi terminami, daj se spok�j ;-)
>> --
>>
>> Ikselka.
>
> Oooo XLcia, w ko�cu znalaz� si� kto� kto Cie zagoni� w kozi r�g i
> sta�a� si� S :P
> Cudna satysfakcja widzie� ,�e nie we wszystkim si�
> specjalizujesz ...moja droga :P :DDDD
> ___
> Iza
Daj spok�j, znam terminologi�, mam za sob� 9 lat gry na skrzypcach...
--
Ikselka.
Przepraszam, �e nie podoba mi si� tw�rczo�� Vivaldiego- i to nawet jego
sztandarowe "4 pory roku" te� nie uwa�am za genialne. :-(
Przepraszam za swoje uwielbienie Mozart'a i Paganiniego- co �wiadczy
przecie�, �e jestem po zawod�wce. No c�...
Hmm... polifonia to wiem ....kopyto to mi się kojarzy z rozdwojonym i
nie rozdwojonym, a żyć...juz mi sie chce :)
Zdałam???
____
Iza
Wiesz, my tu tylko s�uchamy Boys�w, Rammsteina i Czerwonych Gitar (ale to
g��wnie medea).
Qra
Malkontent ...wieczny zresztą :p ;)))
___
Iza
I Ślązkopolo na tv Silesia ;)))
___
Iza
> > �ycia wam nie starczy, �eby pozna� wszystkie przepi�kne aran�acje
> > klasyki, �e o wsp�czesnych, jak chocia�by Karl Orff, znany zapewne
> > wszystkim swojďż˝ 'O fortuna' z reklam i wielu innych mistrzach nie
> > wspomn�. Cholera, czy wszyscy s� tu po zawod�wie?
> Wiesz, my tu tylko s�uchamy Boys�w, Rammsteina i Czerwonych Gitar (ale
> to g��wnie medea).
I punka - trenR i Aicha ;)
I pseudolatynoskich popierdasów :DDDD
____
Iza
--
Pozdrawiam,
F. (po zawodowce, a nawet kilku ;))
>> A potem przyje�d�a ekipa budowlana i robi� tam obwodnic� ;P
> To samo sobie pomy�la�am. ;)
Ale �e� se d�bu dobra�a! Akurat w Dolinie Rospudy. ;)
--
pozdrawiam
michaďż˝
Spieprzaďż˝ dziady ;)
Na post po zb�ju zaprosi�
P.D.
Dobrze, �e nie �y� w czasach wirtualnych krytyk�w.
--
Paulinka
>>>> A potem przyje�d�a ekipa budowlana i robi� tam obwodnic� ;P
>>> To samo sobie pomy�la�am. ;)
>> Ale �e� se d�bu dobra�a! Akurat w Dolinie Rospudy. ;)
> Spieprzaďż˝ dziady ;)
Gdzie kupi�e� siedmiodziad�wk�? :)
--
pozdrawiam
michaďż˝
Nikt nikogo nie przymusza, aby uznaďż˝ Vivaldiego za geniusza - i wtedy, i
teraz kto nie chce, nie s�ucha.
--
Ikselka.
Witam.
Wiesz, to �e wpad� ci w ucho jaki� powtarzalny motyw Mozarta lub z
muzyki g�ralskiej, to nie �wiadczy jeszcze wcale o twojej kulturze
muzycznej, ani o tym, ze nie jesteďż˝ idiota.
Jakby nie patrze�, to jest grupa SCI, prawda? i wypada�oby zachowywa�
sie tu trochďż˝ stosowniej.
Pozdrawiam.
Marek Sender
> Wiesz, to �e wpad� ci w ucho jaki� powtarzalny motyw Mozarta lub
> z muzyki g�ralskiej, to nie �wiadczy jeszcze wcale o twojej kulturze
> muzycznej, ani o tym, ze nie jesteďż˝ idiota.
> Jakby nie patrze�, to jest grupa SCI, prawda? i wypada�oby zachowywa�
> sie tu trochďż˝ stosowniej.
LOL! Id� si� schowa� do mysiej dziury ze swoim uwielbieniem dla motyw�w
g�ralskich, chora�ogregoria�skich, Haendlotrumpetowych,
AndrewsSistersswingowych i jeszcze paru innych...
Kto� tu pr�buje robi� za ciecia? Ciekawe, co odreagowuje :)
--
Pozdrawiam - Aicha (p�ci niewiadomej;))
Ale umcy-umcy jest przecie dla idiot�w!
Qra, czego siďż˝ nie wstydzďż˝
--
Chiron
bez pozdrowieďż˝
Magnifique 3-)
--
Ikselka.
Właśnie co on może wiedzieć o muzyce '' na poważnie ''. Uwaga mp3
http://c.wrzuta.pl/wa2505/65d5b5930009b8c44967a5e9/0/the%20residents%20-%20birthday%20boy.mp3
> i chamski spos�b, imputujesz komu� "bycie po zawod�wce"
A "bycie po zawod�wce" to ujma jaka� jest??
Ewa
No i co gnoju, zwr�ci� ci grzecznie uwag� to b�dziesz obrzuca� b�otem?
Ale �eby nie by�o niemerytorycznie, to spr�buje wy�o�y� ci to rozumowo.
Zobacz minogu, geniusz Vivaldiego budziďż˝ zachwyt wielu pokoleďż˝ i
wi�kszo�ci inteligentnej planety, wi�c jak my�lisz, to �e nie lubisz
jego muzyki jest wynikiem twojego kompletnego braku gustu czy marno�ci
tej muzyki?
W dodatku sugerujesz si� opini� idiotki, kt�ra przekonuje ci�, �e kilka
lat gra na skrzypcach, a przy okazji zachowuje si�, jakby by�a
profesjonalistk�, kt�ra gra znacznie d�u�ej i to na ca�kiem innych
instrumentach. Jej s�owo, co drugie g�upie i o swoim dziecinnie
wyidealizowanych Tďż˝-ecie, przeciwko uwielbieniu
milion�w przechyla szal� twoich opinii?
Wpuszczasz tu razem ze znajomymi setki post�w dziennie i bez obrazy, ale
w wi�kszo�ci s� to naprawd� g�upoty. Nawet jak si� odsieje idiot�w, to
ludzie, kt�rych czasem warto czyta� i tak tym idiotom odpisuj�.
Pozw�lcie jako� innym koegzystowa� w usenecie. Przecie� nie prosz� o
wiele, ograniczcie zdawkowe odpowiedzi i zbierzcie je w jedn� pe�n�
wypowied�, bo je�li nie zredukuje si� liczby g�upot tutaj, to �aden
normalny lub nie idiotoodporny nie ma tu szans na d�u�sz� met�.
MS
> W dodatku sugerujesz si� opini� idiotki, kt�ra przekonuje ci�, �e kilka
> lat gra na skrzypcach, a przy okazji zachowuje si�, jakby by�a
Faktycznie si� pogubi�e�, duszyczko. Ta "idiotka" - jakby nie by�o -
trzyma�a stron� Vivaldiego.
Ewa
Przepraszam, bo wychodzi teraz na to, �e robi� to, co krytykuj�,
ale o te� chcia�em zagadn��.
Ewo, a o czym twoim zdaniem ludzie po zawod�wce mog� dyskutowa� na
grupie SCI? Nie chce ich tutaj oceniaďż˝, ale co twoim zadaniem takiego
cennego mogďż˝ mieďż˝ ci do powiedzenia?
Moim zdaniem ich udzia� tutaj to jest du�y nietakt i najprostszy
przyk�ad to chocia�by trollowanie Robakssa na filozofii, gdzie wybi�
praktycznie jak�kolwiek merytoryczn� dyskusj� ludzi, kt�rzy si�
filozofi� zajmuj�. Podobnie w�a�nie robicie tutaj, Kiedy ostatni raz
widzieli�cie tu psychologa?
MS
Jasne, na jedno kopyto. S�dz�, �e Vivaldi raczej by jej za to nie
podzi�kowa�, duszyczko.
MS
> Ewo, a o czym twoim zdaniem ludzie po zawod�wce mog� dyskutowa� na
> grupie SCI?
Mog� pos�u�y� za przedmiot obserwacji, wszak dla psychologa �aden nie
powinien byďż˝ nieistotny. :)
> filozofi� zajmuj�. Podobnie w�a�nie robicie tutaj, Kiedy ostatni raz
> widzieli�cie tu psychologa?
Czy Ty aby zbyt nie przywi�zujesz si� do tytu��w?
;)
Ewa
> Kiedy ostatni raz widzieli�cie tu psychologa?
Dzisiaj o 14.17?
> >> W dodatku sugerujesz si� opini� idiotki, kt�ra przekonuje ci�, �e
> >> kilka lat gra na skrzypcach, a przy okazji zachowuje si�, jakby by�a
> > Faktycznie si� pogubi�e�, duszyczko. Ta "idiotka" - jakby nie by�o -
> > trzyma�a stron� Vivaldiego.
> Jasne, na jedno kopyto.
Popraw sobie znaki cytowania albo coďż˝, jak nie wiesz kto co napisaďż˝.
Przeczytaj jeszcze raz posty XL i spr�buj je zrozumie�. Je�li masz
cho�by zawod�wk�, to zmienisz zdanie, duszyczko. :)
Ewa
> W dodatku sugerujesz si� opini� idiotki, kt�ra przekonuje ci�, �e kilka
> lat gra na skrzypcach, a przy okazji zachowuje si�, jakby by�a
> profesjonalistk�, kt�ra gra znacznie d�u�ej i to na ca�kiem innych
> instrumentach. Jej s�owo, co drugie g�upie i o swoim dziecinnie
> wyidealizowanych Tďż˝-ecie, przeciwko uwielbieniu
> milion�w przechyla szal� twoich opinii?
Widzisz- napisa�em swoj� opini�. Tak uwa�am. To, �e si� sugeruj� czyj��
opini�- na dodatek osoby, o kt�rej piszesz kipi�c nienawi�ci�- jest tylko
twoim wyobra�eniem- na dodatek nie maj�cym realnych odno�nik�w. Sam spos�b
wyra�ania opinii o kim�- �wiadczy o tobie. Ja napisa�em, �e nie lubi� muzyki
Vivaldiego. Co z tego wynika� mo�e? Mo�e to, �e nie mam s�uchu muzycznego, a
mo�e- �e faktycznie z niego kompozytor niezbyt dobry. A mo�e po prostu on
by� �wietnym kompozytorem, a ja jestem znawc�- tylko mam szczeg�lny gust.
Co wynika z twojej opinii o mnie czy IXI? Ano- jak nie wprost zauwa�y�e�-
opinia bardziej �wiadczy o wystawiaj�cym opinie ni� o tym, o czym (kim) ta
opinia jest. Jak to wi�c �wiadczy o tobie? Jeste� cz�owiekiem, kt�ry
nienawidzi IXI, wiele emocji i to negatywnych przebija z twojego postu. O
mnie i o innych tak�e wyra�asz si� w spos�b nie tyle negatywny- co chamski.
Poza tym- u�ywasz IP, kt�re jest sto kilkana�cie razy na li�cie spamer�w-
chcesz jeszcze raz je doda�? A to o czym wiadczy? Ano o tym, �e� kiep i
dure�, kt�ry chowa si� za chi�skimi proxy- bo boi si� ujawni� swoj�
to�samo��, i jeszcze my�li, �e kto� jest tak g�upi, jak ty- i mo�na mu
wcisn��, �e wielu grupowicz�w ma IP zablokowane. Tak, wielu- ale takich, jak
ty czy kasia pierdziasia, czy inne dzieci neostrady. Nie staďż˝ ciďż˝ durny
gnoju na p�atny chilijski serwer? Ich IP na og� nie blokuj�- ale zapewne
nie wiesz, dlaczego. Nie wiesz- bo edukacj� internetow� sko�czy�e� w�r�d
dzieci neostrady- kradn�cych impulsy i maskuj�cych swoje IP chi�skimi proxy.
> Wpuszczasz tu razem ze znajomymi setki post�w dziennie i bez obrazy, ale w
> wi�kszo�ci s� to naprawd� g�upoty. Nawet jak si� odsieje idiot�w, to
> ludzie, kt�rych czasem warto czyta� i tak tym idiotom odpisuj�.
> Pozw�lcie jako� innym koegzystowa� w usenecie. Przecie� nie prosz� o
> wiele, ograniczcie zdawkowe odpowiedzi i zbierzcie je w jedn� pe�n�
> wypowied�, bo je�li nie zredukuje si� liczby g�upot tutaj, to �aden
> normalny lub nie idiotoodporny nie ma tu szans na d�u�sz� met�.
> MS
A kto niby to ocenia? Dziecko neostrady, kt�re boi si� ujawni� sk�d
przysz�o? Nie sil si�- nie b�d� ci odpisywa�
--
nie pozdrawiam
Chiron
Medeo- nap�dzasz trolla w�asn� energi�. Nie karm go- to zdechnie...ale jak
chcesz.
--
Serdecznie pozdrawiam
Chiron
1. Znale�� cz�owieka, z kt�rym mo�na porozmawia� nie wys�uchuj�c bana��w,
konowa��w, idiotyzm�w cwaniackich, �garstw, fa�szywych zapewnie�, tanich
spro�no�ci lub specjalistycznych be�kot�w "fachowca", dla kt�rego bran�owe
wykszta�cenie plus umiej�tno�� trzymania widelca jest ca�� jego kultur�,
kogo� bez p�askostopia m�zgowego i bez lizusowskiej mentalno�ci- to znale��
skarb.
- Waldemar �ysiak
2. Jedyna godna rzecz na �wiecie tw�rczo��. A szczyt tw�rczo�ci to tworzenie
siebie
Leopold Staff
> No i co gnoju,
O, s�aoma z but�w.
> zwr�ci� ci grzecznie uwag� to b�dziesz obrzuca� b�otem?
> Ale �eby nie by�o niemerytorycznie, to spr�buje wy�o�y� ci to rozumowo.
�y�ka ci w rozumie p�knie, zanim ci si� to uda.
> Zobacz minogu, geniusz Vivaldiego budziďż˝ zachwyt wielu pokoleďż˝ i
> wi�kszo�ci inteligentnej planety, wi�c jak my�lisz, to �e nie lubisz
> jego muzyki jest wynikiem twojego kompletnego braku gustu czy marno�ci
> tej muzyki?
Jest wynikiem wolno�ci osobistej - przekona�, wypowiedzi, godzin
wypr�niania si� i gustu.
> W dodatku sugerujesz si� opini� idiotki, kt�ra przekonuje ci�, �e kilka
> lat
dziewi��
> gra
�a
> na skrzypcach, a przy okazji zachowuje si�, jakby by�a
> profesjonalistk�, kt�ra gra znacznie d�u�ej i to na ca�kiem innych
> instrumentach.
No, pr�cz skrzypiec lubi� gra� na nerwach g�upkom takim jak ty.
> Jej s�owo, co drugie g�upie i o swoim dziecinnie
> wyidealizowanych Tďż˝-ecie,
W g��wce si� taki facet nie mie�ci chamowi, co?
> przeciwko uwielbieniu
> milion�w przechyla szal� twoich opinii?
> Wpuszczasz tu razem ze znajomymi setki post�w dziennie i bez obrazy, ale
> w wi�kszo�ci s� to naprawd� g�upoty.
Bez obrazy - powiedz co� m�drego. Bez obrazy, sadzisz farmazony we w�asnym
przekonaniu "m�dre".
> Nawet jak si� odsieje idiot�w, to
> ludzie, kt�rych czasem warto czyta� i tak tym idiotom odpisuj�.
Widocznie lubi�, �woku.
> Pozw�lcie jako� innym koegzystowa� w usenecie.
Aaaa, "innym inaczej"? - no to nie masz szans, tu jest dosy� inno�ci, aby
jeszcze twoja "inna inaczej" si� zmie�ci�a
;-PP
> Przecieďż˝ nie proszďż˝
A prosisz???
> o
> wiele,
BA!
> ograniczcie zdawkowe odpowiedzi i zbierzcie je w jedn� pe�n�
> wypowiedďż˝,
"Partia to si�a milionopalca... "Jednostka zerem, jednostka bzdur�..."
Czy�by Majakowski si� nie myli� ???
> bo je�li nie zredukuje si� liczby g�upot tutaj, to �aden
> normalny lub nie idiotoodporny
M�w o sobie!
> nie ma tu szans na d�u�sz� met�.
Mo�esz w podskokach!
--
Ikselka.
> Podobnie w�a�nie robicie tutaj, Kiedy ostatni raz
> widzieli�cie tu psychologa?
A kto tobie, kutasiku, powiedzia�, �e tu jest psychologiczne forum???
--
Ikselka.
O gustach siďż˝ nie dyskutuje idioto.
> Co wynika z twojej opinii o mnie czy IXI? Ano- jak nie wprost
> zauwa�y�e�- opinia bardziej �wiadczy o wystawiaj�cym opinie ni� o tym, o
> czym (kim) ta opinia jest. Jak to wi�c �wiadczy o tobie? Jeste�
> cz�owiekiem, kt�ry nienawidzi IXI, wiele emocji i to negatywnych
> przebija z twojego postu. O mnie i o innych tak�e wyra�asz si� w spos�b
> nie tyle negatywny- co chamski. Poza tym- u�ywasz IP, kt�re jest sto
> kilkana�cie razy na li�cie spamer�w- chcesz jeszcze raz je doda�? A to o
> czym wiadczy? Ano o tym, �e� kiep i dure�, kt�ry chowa si� za chi�skimi
> proxy- bo boi si� ujawni� swoj� to�samo��, i jeszcze my�li, �e kto� jest
> tak g�upi, jak ty- i mo�na mu wcisn��, �e wielu grupowicz�w ma IP
> zablokowane. Tak, wielu- ale takich, jak ty czy kasia pierdziasia, czy
> inne dzieci neostrady. Nie sta� ci� durny gnoju na p�atny chilijski
> serwer? Ich IP na ogďż˝ nie blokujďż˝- ale zapewne nie wiesz, dlaczego. Nie
> wiesz- bo edukacj� internetow� sko�czy�e� w�r�d dzieci neostrady-
> kradn�cych impulsy i maskuj�cych swoje IP chi�skimi proxy.
Wiesz, tak jak ciďż˝ czytam, to chyba nasz informatyk jednak wiedziaďż˝ co robi.
>> Wpuszczasz tu razem ze znajomymi setki post�w dziennie i bez obrazy,
>> ale w wi�kszo�ci s� to naprawd� g�upoty. Nawet jak si� odsieje
>> idiot�w, to ludzie, kt�rych czasem warto czyta� i tak tym idiotom
>> odpisujďż˝.
>> Pozw�lcie jako� innym koegzystowa� w usenecie. Przecie� nie prosz� o
>> wiele, ograniczcie zdawkowe odpowiedzi i zbierzcie je w jedn� pe�n�
>> wypowied�, bo je�li nie zredukuje si� liczby g�upot tutaj, to �aden
>> normalny lub nie idiotoodporny nie ma tu szans na d�u�sz� met�.
>> MS
> A kto niby to ocenia? Dziecko neostrady, kt�re boi si� ujawni� sk�d
> przysz�o? Nie sil si�- nie b�d� ci odpisywa�
I trzymam ci� za s�owo, bo jeszcze ko�ci� mi w gardle stanie ta twoja
pod�a karma.
MS
> O gustach siďż˝ nie dyskutuje. Nie lubiďż˝ Vivaldiego, Pendereckiego- po prostu-
> nie lubiďż˝.
Penderecki won! Nie cierpiďż˝. Napuszony bufon.
> Czy to marno�� mojego gustu? Ale� nigdzie nie napisa�em, �e
> jestem znawcďż˝. Uwielbiam Mozarta,
Mniam :-)
> Paganiniego
Mniam :-)
> - dlaczego mam k�ama�, �e jest
> inaczej? Po co si� snobowa� na kogo�, kim nie jestem? Do tej pory to mo�e
> by� wymiana opinii na temat swoich upodoba�. Ty jednak stwiedzi�e�, �e
> nielubienie tw�rczo�ci Vivaldiego ma niby �le �wiadczy� o nielubi�cytch. A
> niby dlaczego?!
BO TAK!
>
>> W dodatku sugerujesz si� opini� idiotki, kt�ra przekonuje ci�, �e kilka
>> lat gra na skrzypcach, a przy okazji zachowuje si�, jakby by�a
>> profesjonalistk�, kt�ra gra znacznie d�u�ej i to na ca�kiem innych
>> instrumentach. Jej s�owo, co drugie g�upie i o swoim dziecinnie
>> wyidealizowanych Tďż˝-ecie, przeciwko uwielbieniu
>> milion�w przechyla szal� twoich opinii?
> Widzisz- napisa�em swoj� opini�. Tak uwa�am. To, �e si� sugeruj� czyj��
> opini�- na dodatek osoby, o kt�rej piszesz kipi�c nienawi�ci�- jest tylko
> twoim wyobra�eniem- na dodatek nie maj�cym realnych odno�nik�w. Sam spos�b
> wyra�ania opinii o kim�- �wiadczy o tobie. Ja napisa�em, �e nie lubi� muzyki
> Vivaldiego. Co z tego wynika� mo�e? Mo�e to, �e nie mam s�uchu muzycznego, a
> mo�e- �e faktycznie z niego kompozytor niezbyt dobry. A mo�e po prostu on
> by� �wietnym kompozytorem, a ja jestem znawc�- tylko mam szczeg�lny gust.
> Co wynika z twojej opinii o mnie czy IXI? Ano- jak nie wprost zauwa�y�e�-
> opinia bardziej �wiadczy o wystawiaj�cym opinie ni� o tym, o czym (kim) ta
> opinia jest. Jak to wi�c �wiadczy o tobie? Jeste� cz�owiekiem, kt�ry
> nienawidzi IXI, wiele emocji i to negatywnych przebija z twojego postu.
On ma za kr�tki p... upssss.. i tyle ;-PPP
> (...)
Pozdr�wka :-)
--
Ikselka.
> U�ytkownik "medea" <e.fi...@poczta.fm> napisa� w wiadomo�ci
> news:he9kno$k6o$6...@atlantis.news.neostrada.pl...
>> Sender pisze:
>>
>>> W dodatku sugerujesz si� opini� idiotki, kt�ra przekonuje ci�, �e kilka
>>> lat gra na skrzypcach, a przy okazji zachowuje si�, jakby by�a
>>
>> Faktycznie si� pogubi�e�, duszyczko. Ta "idiotka" - jakby nie by�o -
>> trzyma�a stron� Vivaldiego.
>>
>> Ewa
>
> Medeo- nap�dzasz trolla w�asn� energi�. Nie karm go- to zdechnie...ale jak
> chcesz.
O, to ja te� chyba przestan� - bo to zbereze�stwo jest, poruta, ruja i
porubstwo, �eby tak troll trolla.... B�eeee, wszak to homotrollizm!!!
:-D
--
Ikselka.
Idiotom teďż˝?
Qra, z pewnom niepewno�ciom
Jak to kto? Tw�j T�, przecie� on wie wszystko.
Agitowa�a�, �eby nie nie tuczy�, a sama taki k�sek mi rzucasz?
A mo�e sama koryto poczu�a�?
Nie pchaj siďż˝ tak z ryjem, bo dla twojego wypasionego Tďż˝ zabraknie ;-)
MS
> Medeo- nap�dzasz trolla w�asn� energi�. Nie karm go- to zdechnie...ale
> jak chcesz.
>
I piszesz to do mnie w 3 minuty po tym, jak sam wysma�y�e� do niego
solidny post?
Dom wariat�w i zero specjalisty. ;-P
Ewa
no tak po prawdzie, to masz racj�:-) Chocia� mo�e jaki� specjalista by si�
znalazďż˝? treneR!
Czy jest na sali lekarz? :D
Mia� obch�d o 14.17.
Qra
Tren R siďż˝ chyba bifidusami zalaďż˝.
Qra
Chyba odrobinkďż˝ silisz siďż˝ przeforsowanie swojej niezbyt obiektywnej
tutaj opinii. Co do obserwacji to nikt tu nic mie� nie mo�e, poniewa�
ka�dy obserwacje ma przecie� w�asne.
Mnie natomiast chodzi�o o ograniczenie ilo�ci wypisywania g�upot.
Gdyby uda�o si� nam um�wi� w jaki� gronie, �e np. ograniczymy si� do
kilku post�w dziennie i ka�dy sk�ada�by si� z pe�nej wypowiedzi -
minimum 20-30 zda�, to inni musieli by p�j�� w nasze �lady, albo
pozostaliby poza dyskusj�. Wszyscy tylko by�my na tym zyskali, bo jak
kto� ma tylko g�upoty do napisania, to szybko straci�by odbiorc�w.
Mo�e mog�aby� pom�c mi to wprowadzi� w �ycie, albo masz jaki� w�asny pomys�?
MS
Nie zgadzam si�. Musia�abym przez ca�y miesi�c te 30 zda� zbiera�.
Qra, moderatorom-wizjonerom dzi�kujemy
Kefiru w domu nie masz? To czym Ty kaca leczysz?
Qra
> Gdyby udało się nam umówić w jakiś gronie, że np. ograniczymy się do
> kilku postów dziennie i każdy składałby się z pełnej wypowiedzi -
> minimum 20-30 zdań,
Jaki problem zalozyc swoja grupe?
Z wyzej wymienionym, umowionym gronem?
> to inni musieli by
Nie ma takiej opcji.
> pójść w nasze ślady, albo
> pozostaliby poza dyskusją.
Jak wyzej.
> Wszyscy tylko byśmy na tym zyskali, bo jak
> ktoś ma tylko głupoty do napisania, to szybko straciłby odbiorców.
NocoTy?
Poczytaj sobie ulotki kandydatow.
> Może mogłabyś pomóc mi to wprowadzić w życie, albo masz jakiś własny pomysł?
Nie dasz rady.
Za grubo szyjesz.
Nie miewam kaca. Powa�nie. Jak to robi�? Ale� to proste, Qrko: wy��cznie
dobra, czysta w�deczka (preferuj� Belveder)- nikt w moim towarzystwie nie
pali, nie mieszam trunk�w.
No taaaa... ja ze swoj� arizon� spijan� za ca�odobowym sklepem
og�lnospo�ywczym w towarzystwie �uli z petami w ust k�cikach to mam pe�ne
prawo do kacyka.
Qra, rozmarzona
> Dzisiaj o 14.17?
Jakto? Sendera widzďż˝ juďż˝ po 21.
--
pozdrawiam
michaďż˝
> >> Kiedy ostatni raz widzieli�cie tu psychologa?
> > Dzisiaj o 14.17?
> Jakto? Sendera widzďż˝ juďż˝ po 21.
Takto. Kt�ra wtedy by�a w Chinach? ;)
dzieďż˝ dobry panie sender.
co pana sprowadza na grupďż˝ pl.sci.psychologia?
pzdr
jebn�� komu�?
pani z grypďż˝ w dupie, proszďż˝ zmierzyďż˝ temperaturďż˝.
nie, nie, z drugiej strony.
heh, roztkliwi� sie troch� - ale zagrali�my wczoraj najzejebistszy jak
na razie nasz koncert. i potem faktycznie jakieďż˝ bifidusy siďż˝
przypl�tali....
um�wmy si�. zbyt ma�o pijesz.
nawet piosenka o tobie jest
http://www.youtube.com/watch?v=S5WbYu0UHwY
>>>> Kiedy ostatni raz widzieli�cie tu psychologa?
>>> Dzisiaj o 14.17?
>> Jakto? Sendera widzďż˝ juďż˝ po 21.
> Takto. Kt�ra wtedy by�a w Chinach? ;)
Ach, w ten spos�b... :)
--
pozdrawiam
michaďż˝
Kefirkiem!
Qra
Pi�kne.
Qra
A czy ja mog� zmieni� ok�ad? Te� mam gryp� w dupie.
Ewa
> heh, roztkliwi� sie troch� - ale zagrali�my wczoraj najzejebistszy jak
> na razie nasz koncert. i potem faktycznie jakieďż˝ bifidusy siďż˝
> przypl�tali....
No prosz�, Ty tam fajnie koncertujesz, a my na dy�urze przy umieraj�cej
na grypďż˝ grupie jakieďż˝ nudne dysputy uprawiamy. ;)
Ewa
Nie no, tak tylko napisa�em...
PLONK!