Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

(OT) Ton głosu

1 view
Skip to first unread message

Mariusz

unread,
Oct 11, 2003, 8:47:40 AM10/11/03
to
Witam!

Czytałem niedawno porady dla naszego rzadu, a zwłaszcza dla premiera
Millera o tym jak ma wyglądać i zachowywać się podczas negocjacji w
Nicei i poza tym, że proponowano mu niebieskie szkła kontaktowe i wiele
innych rzeczy, proponowano również zioła na obniżenie głosu. I tutaj
pytanie czy faktycznie jest coś takiego? Czy są jakieś środki obniżające
głos czy to tylko wymysł?


Mam nadzieję że nie do końca OT

--
Pozdrawiam
Mariusz


Robert

unread,
Oct 11, 2003, 8:54:43 AM10/11/03
to
bm8u1n$jhs$1...@nemesis.news.tpi.pl,
Mariusz <mar...@NOSPAM.poczta.fm>:

> Czytałem niedawno porady dla naszego rzadu, a zwłaszcza dla premiera
> Millera o tym jak ma wyglądać i zachowywać się podczas negocjacji w
> Nicei i poza tym, że proponowano mu niebieskie szkła kontaktowe i
> wiele innych rzeczy, proponowano również zioła na obniżenie głosu. I
> tutaj pytanie czy faktycznie jest coś takiego? Czy są jakieś środki
> obniżające głos czy to tylko wymysł?

Ton glosu zalezy od czestotliwosci podstawowej (F0) drgan wiazadel (strun,
faldow) glosowych w krtani, a ta zalezy glownie od 3 czynnikow: dlugosci,
naprezenia, grubosci. Te 3 parametry sa fizjologicznie zalezne. W zakresie
ograniczen osobniczych (gl. wielkosc krtani) F0 da sie regulowac pod
kontrola woli (> spiewanie, intonacja mowy, udawanie glosu niedzwiedzia,
komara ;)). I tu widzialbym najwieksza role: trening nad lepsza kontrola.
Akurat Miller ma niski ton glosu, wiec nie widze tu potrzeby nic obnizac.

Jesli chodzi o srodki, to byc moze jakies relaksanty? Moze srodki
uspokajajace - pod wplywem emocji czesto nastepuje naprezenie wiazadel.

Mozna tez zastosowac mikrofon z odpowiednim przetwornikiem - np. gotowy
korektor mowy helowej ;) - ladnie obnizy F0.

Z tym ze wplyw na ocene mowiacego to nie tylko wysokosc tonu, ale takze (a
moze glownie) barwa, a to juz zalezy od skladowych harmonicznych.

--
Robert
User in front of @ is fake, actual user is: mkarta

db501

unread,
Oct 11, 2003, 1:48:17 PM10/11/03
to

"Mariusz" <mar...@NOSPAM.poczta.fm> wrote in message
news:bm8u1n$jhs$1...@nemesis.news.tpi.pl...

> Witam!
>
> Czytałem niedawno porady dla naszego rzadu, a zwłaszcza dla premiera
> Millera o tym jak ma wyglądać i zachowywać się podczas negocjacji w
> Nicei i poza tym, że proponowano mu niebieskie szkła kontaktowe i wiele
> innych rzeczy, proponowano również zioła na obniżenie głosu. I tutaj
> pytanie czy faktycznie jest coś takiego? Czy są jakieś środki obniżające
> głos czy to tylko wymysł?
>

Ton glosu mozna regulowac sobie samemu w pewnym zakresie, ziola nie sa
konieczne.


Mariusz

unread,
Oct 11, 2003, 12:04:08 PM10/11/03
to
>
> Ton glosu mozna regulowac sobie samemu w pewnym zakresie, ziola nie sa
> konieczne.

Można by rzec: powiedział co wiedział :)

A wystarczy dokładnie przeczytać o co pytam.

--
Pozdrawiam
Mariusz


Norbert

unread,
Oct 11, 2003, 12:33:51 PM10/11/03
to
> A wystarczy dokładnie przeczytać o co pytam.

Niektorym osobnikom po spozyciu sie obniza glos. To zalezy.

--
Norbert
www.zdjecianorberta.prv.pl
#GG: 4441119


db501

unread,
Oct 11, 2003, 4:27:25 PM10/11/03
to

"Norbert" <pi...@na.gg> wrote in message
news:bm9bhe$r1q$1...@nemesis.news.tpi.pl...

No przeciez o obnizeniu glosu mowa. No chyba nie chodzi o to zeby Miller
mial glos jak panienka.


Magda

unread,
Oct 11, 2003, 12:42:07 PM10/11/03
to

> Niektorym osobnikom po spozyciu sie obniza glos. To zalezy.
>
> --
> Norbert
> www.zdjecianorberta.prv.pl
> #GG: 4441119


Czyzby NASZ Norbert przyjechał na weekend do domciu odetchnąć od nauki?
Pozdrawiam Cię gorąco ;) i zaprawiaj się w "bojach"!

M.


grazynka

unread,
Oct 11, 2003, 3:48:24 PM10/11/03
to
> Norbert
> www.zdjecianorberta.prv.pl
> #GG: 4441119
jestem pod wrażeniem............ naprawdę.........

--
grazynka
www.optymalniwrzeszowie.republika.pl


Norbert

unread,
Oct 11, 2003, 6:14:23 PM10/11/03
to
> Czyzby NASZ Norbert przyjechał na weekend do domciu odetchnąć od nauki?
> Pozdrawiam Cię gorąco ;) i zaprawiaj się w "bojach"!

No tak przyjechalem ;-)
No i chcialem stwierdzic ze w prosektorium nie smierdzi. Jakies bzdury
opowiadali tutaj ludzie.
I ogolnie jest bardzo sympatycznie, no ale uczyc sie juz trzeba.

0 new messages