Widze, ze sie niecierpliwisz pytajac juz drugi raz . Odpowiadam wiec
jak umiem, bo lek jest stosowany w dosc waskich grupach pacjentek.
Blizsze dane bedziesz musial niestety uzyskac od lekarza , ktory lek
zapisal... Bo objawy uboczne zaleza od tego komu sie ten lek
przepisuje. Jest obowiazkiem lekarza zapisujacego leczenie wyjasnic
skutki uboczne, powiklania itp. pacjentce. Podobnie farmaceuta
wydajacy lek z apteki ma obowiazek o tym poinformowac.
Podstawowe dane znajduja sie "product monograph", ktory jest dostepny
dla lekarza, a moze nie byc dostepny dla pacjenta. Jest to okolo 20-40
stron maszynopisu z dokladnym opisem leku. Mozna ten monograph dostac
bezposrednio od wytworcy leku, albo od organu lek dopuszczajacego do
uzycia.
Ogolne informacje o tym leku i jego zastosowaniach mozna znalezc na
MEDLINE pod haslem dydrogesterone , bo taka nazwe miedzynarodowa ma
ten lek. Jest na MEDLINE 295 pozycji w tym zakresie, w tym 59 odnosza
sie do kobiet w ciazy . Szukanie wszakze informacji na ten temat z
tego zrodla wydaje sie jednak dosc trudne. Ale dla porzadku to
zrobilem .
Polskie pozycje pismiennictwa to na przyklad :
Ginekol Pol 2000 Aug;71(8):709-13 Korczynski J. [Dydrogesterone
(Duphaston) in the prevention of risk of ultrasound guided
amniocentesis]
Ginekol Pol 1999 Jan;70(1):8-12 Domitrz J, Wolczynski S, Syrewicz M,
Szamatowicz J, Kuczynski W, Grochowski D, Szamatowicz M.
[The comparison of efficiency of supplement of the second phase in the
program IVF-ET by dydrogesterone and progesterone]
W innych jezykach :
-Schweiz Med Wochenschr 1979 Feb 24;109(8):288-92 Eggimann UH, Thurig
E, Moser H, Bossi E. [Threatened abortion: patient characteristics,
treatment results and consequences for the child] PMID: 571142
-Int J Fertil 1972;17(2):81-5 Jarvinen PA, Kokkonen J.
Etiology and treatment of failed pregnancies. PMID: 4362131
-Mars Med 1970;107(2):191-6 Radulesco JC.
[Dydrogesterone in the treatment of hypohormonal pregnancy]
[Article in French] PMID: 5424427
Pozdrawiam
dradam
mdłości, zawroty głowy - wszystko jest wypisane na ulotce wewnątrz leku
PO
>
>> Bardzo proszę o wszelkie informacje na temat ewentualnych niepożądanych
>> skutków ubocznych duphastonu. Lekarz zapisał go mojej żonie, niemniej
>jednak
>> jest to hormon, którego moja żona bardzo się obawia. Jak długo zazwyczaj
>> bierze się go we wczesnej ciąży? Bardzo dziękuję za wszelkie odpowiedzi.
>> Zbyszek
>
>
>mdłości, zawroty głowy - wszystko jest wypisane na ulotce wewnątrz leku
>
>
Nie wiele ta odpowiedz wnosi. Kobiety w ciazy maja mdlosci, zawroty
glowy i wymiotuja i bez tego leku. O czym wiekszosc z nas wie. Ale cos
wiecej ?
Pozdrawiam
dradam
PS. Lek ten podaje sie nie tylko w ciazy !
Marysia wrote:
cut
Lek podaje sie w poronieniu zagrazajacym i jest to najlepszy na polskim
rynku gestagen stosowany w tym celu. POdaje sie go do 18-20 tyg ciazy.
Nie ma sie czego obawiac.
Vlad
> W ogóle jest to moim zdaniem
> smieszna sprawa, po co w takim razie bylyby te ulotki w opakowaniach?
Niestety zakładanie, że pacjenci umieją czytać, a zwłaszcza czytać i
rozumieć co czytają, bywa dużym błędem.
Na przykład dzisiaj pewna pacjentka - nota bene pielęgniarka - wmawiała
mi, że bierze Sintrom (acenokumarol). Tylko inny preparat, bo w aptece
nie mieli. I pokazała Ticlo (tiklopidynę).
m.
--
Pozdrawiam,
Marek Bieniek (mbieniek (at) poczta onet pl)
Problem nie w nauce, lecz w tym, jaki ludzie robią z niej użytek.
/Wilder Penfield/
Podaje sie równiez kobietom chcacym zajsc w ciaze - Duphaston to hormon
zluszczajacy scianki szyjki macicy.
PO
Wiecej jest na ulotce. I tyle
PO
>> Niestety zakładanie, że pacjenci umieją czytać, a zwłaszcza czytać i
>> rozumieć co czytają, bywa dużym błędem.
> I uważasz że to jest powod, by im odczytywać ową ulotkę na głos w aptece??
> I że wtedy zrozumieją?
Nie do końca:)
Całe szczęście nie mamy tutaj jeszcze takich prawników, jak w Stanach.
Pamiętasz, że McDonald przegrał tam proces z kretynem, który nie
wiedział, że gorąca herbata jest gorąca?
A jest to powód do tego, żeby zalecając leczenie choremu poinstruować
odpowiednio. I wpisać w dokumentację, że się to zrobiło.
Kolega P. w razie czego nie będzie miał się do czego doczepić.
Ale to już w zasadzie OT...
m.
--
Pozdrawiam,
Marek Bieniek (mbieniek (at) poczta onet pl)
Umieranie człowieka jest większym problemem dla osób pozostających
przy życiu, niż dla niego samego. /Tomasz Mann/