ostatnio zbyt krotko obcielam paznokiec, a poniewaz mam(miałam) problemy z
wrastajacym paznokciem w duzym paluchu u nogi, boje sie, ze problem powroci.
Tym bardziej, ze okolice paznokcia spuchly i bola.
W dodatku jutro musze wcisnac sie w pantofle. Nie wiem jak je w ogole
zaloze, a co mowic o chodzeniu w nich nie odczuwajac bolu.
Czy znacie moze jakies sposoby na zmniejszenie opuchlizny, albo chociaz tego
bolu przy dotykaniu?
Prosze o pomoc.
Pozdrawiam
okłady z altacetu
Trochę ten opis taki brrr...ale skuteczny.
- cloudic -
to nie jest wrastanie tylko masz "zastrzał". Tu opis jak to leczyć ( nie
zejdzie wcześniej niż po tygodniu :( ):
Zastrzał najczęściej jest zakażeniem opuszki palca. Ropne zapalenia
grzbietowej powierzchni palców i śródręcza są banalnymi zapaleniami
okołowłosowymi (perifolliculitis), choć urastającymi niekiedy do wielkości
czyraka, to nie powodującymi powikłań. Ropne zapalenia dłoniowej strony
palców i śródręcza stanowią poważny problem, mogą bowiem prowadzić do
znacznego uszkodzenia funkcji ręki (w szczególności zastrzał ścięgnisty i
kostny). Tkanki dłoniowej powierzchni ręki są nie rozciągliwe, przebiegają
tam naczynia i nerwy, a w pochewkach ścięgna otoczone troczkami. Dlatego
obrzęk często przemieszcza się na stronę grzbietową gdzie tkanki są wiotkie
i rozciągliwe. Może to być mylące i wymaga poszukiwania właściwej przyczyny
obrzęku.
Etiologia zastrzału jest przeważnie związana z małą raną kłutą opuszki
palca. Zależnie od głębokości procesu zapalnego rozróżnia się zastrzał
podskórny (panaritium subcutaneum), zastrzał ścięgnisty (panaritium
tendineum) i zastrzał kostny (panaritium osseum).