Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

'tracheotomia' dlugopisem?

54 views
Skip to first unread message

Kamila Rudnik (JNET)

unread,
Jul 26, 2006, 7:01:45 AM7/26/06
to
Przy okazji tragicznej smierci Ewy Salackiej rozpetala sie dyskusja, czy
jej maz mogl ja uratowac, robiac jej 'tracheotomie' - przyznam, ?e ja na
jakims filmie (typu 'McGyver') widzialam, jak bohater oprawka dlugopisu
zrobil ofierze dziure w szyi, i dzieki temu uratowal jej zycie. Czy to
realnie mozliwe?

--
Kami

pamana

unread,
Jul 26, 2006, 7:45:08 AM7/26/06
to

tak jest to realne chociaz samej dziury nie zorbisz oprawka tylko nozem
a oprawka ma sluzyc jako rurka do oddychanie (czy laik by sie na to
zdecydował ,nie wiem ) i zdaje sie ze gdzies czytalam iz mąz to zrobil
czy tez juz pogotowie jednak bylo za pozno.
p.

Q

unread,
Jul 26, 2006, 8:05:25 AM7/26/06
to
czy taka rurka po dlugopisie nie jest za waska?

jesli sie przetnie skore w zlym miejscu,
ew. wlozy ta rurke zle to chyba lepiej juz nic nie robic...

czytalem, ze zgon nastapil na skutek obrzeku mozgu
a nie uduszenia, wiec czy ta tracheo by w ogole cos dala?
/chyba, ze obrzek nastapil na skutek uduszenia?...


Robert Pyzel

unread,
Jul 26, 2006, 8:00:47 AM7/26/06
to
W news:AB409EF0A2905646A2B...@jplwant003.jasien.net
tako rzecze Kamila Rudnik (JNET)

Możliwe, ale proste tylko dla McGyvera.
Dla laika (tak mnie kiedyś na kursie uczyli) "bezpieczniej" jest robić
konikotomie
http://www.poradnikmedyczny.pl/mod/archiwum/235.html
ale jest to OSTATECZNOŚĆ
A na pewno nie robi się tego długopisem, tylko nożem (McGyver chyba
zawsze ma szwajcarski scyzoryk) a *potem* udrażnia się otwór rurką od
długopisu, flamastra, kawałkiem węża pompki do materaca.

P.S. Nie jestem lekarzem.

--
"Czy wierzę, że Kaczyński jest prezydentem? Ja nie chcę w tej chwili
mówić o swojej wierze. To będzie sprawdzane. Ja sądzę, że to
sprawdzenie potrwa. Jeśli to by była prawda, to na pewno dokumenty
są zniszczone." Robert Pyzel r p y z e l @ g a z e t a . p l

Adam

unread,
Jul 26, 2006, 7:54:25 AM7/26/06
to
Użytkownik "pamana" <br...@adresu.pl> napisał w wiadomości
news:ea7kj8$b99$1...@news.dialog.net.pl...

Jak pogotowie to chyba nie dlugopisem? ;)
A realne jest, kawałek w miare sztywnej rurki trzeba, ostry nóż (albo ostry
szpic) i troche odwagi, bo troche to paskudnie wygląda ;)

Adam


IYIS

unread,
Jul 26, 2006, 8:37:23 AM7/26/06
to

> jesli sie przetnie skore w zlym miejscu,
> ew. wlozy ta rurke zle to chyba lepiej juz nic nie robic...
>
> czytalem, ze zgon nastapil na skutek obrzeku mozgu
> a nie uduszenia, wiec czy ta tracheo by w ogole cos dala?
> /chyba, ze obrzek nastapil na skutek uduszenia?...

Wszystkie przeczytane przeze mnie informacje mówiły
wyraźnie , że śmierć nie nastąpiła wskutek uduszenia tylko
reakcji alergicznej na jad. Tracheotomia mogłaby jedynie ułatwić
oddychanie przy narastającym obrzęku , ale nie pomoże
na wstrząs anafilaktyczny.
IYIS

pamana

unread,
Jul 26, 2006, 9:08:04 AM7/26/06
to


> Jak pogotowie to chyba nie dlugopisem? ;)

coz to polska jest ;)
p.


Barbara K.

unread,
Jul 26, 2006, 9:48:14 AM7/26/06
to
> Czy to realnie mozliwe?

Na kursie pierwszej pomocy mówili nam, że jest to realne, ale ktoś, kto
nigdy w życiu tego nie robił może wyrządzić więcej szkody niż pożytku. Mam
tylko nadzieję, że nigdy nie stanę w sytuacji takiego wyboru.

Pozdrawiam
Barbara i Maleńka


aLA

unread,
Jul 26, 2006, 12:13:28 PM7/26/06
to
Użytkownik "Kamila Rudnik (JNET)" <Ka...@jasien.net> napisał w wiadomości
news:AB409EF0A2905646A2B...@jplwant003.jasien.net...
W tym wypadku (u ile mi wiadomo z prasy) przyczyną zgonu był wstrząs
anafilaktyczny, czyli z tego co pamiętam z fizjologii, nage zwiększenie
objętości łożyska krwionośnego (wstrząs anafilaktyczny w reakcji
alergicznej) lub nagły spadek objętości krążącej krwi (wstrząs w przebiegu
urazu, krwotoku itp.)
Tracheotomia czy bardziej realna konikotomia pogorszyła by tylko stan.
Ratunkiem we wstrząsie anafilaktycznym jest podanie adrenaliny oraz podanie
we wlewie płynów. Osoby które wiedzą że są uczulone na jad osy powinny mieć
przy sobie np. Fast Jet - to jest adrenalina w autostrzykawce. Wystarczy
wbić i chwilę odczekać. Wstrzyknięcie jest automatyczne.

Ale nie jestem lekarzem tylko farmaceutą. jeśli źle myślę proszę o
sprostowanie.


> --
> Kami
>


regen

unread,
Jul 27, 2006, 3:35:50 PM7/27/06
to

Użytkownik "aLA" <q...@wp.pl> napisał w wiadomości
news:ea84c0$9ug$1...@atlantis.news.tpi.pl...

> Użytkownik "Kamila Rudnik (JNET)" <Ka...@jasien.net> napisał w wiadomości
> news:AB409EF0A2905646A2B...@jplwant003.jasien.net...
> W tym wypadku (u ile mi wiadomo z prasy) przyczyną zgonu był wstrząs
> anafilaktyczny, czyli z tego co pamiętam z fizjologii, nage zwiększenie
> objętości łożyska krwionośnego (wstrząs anafilaktyczny w reakcji
> alergicznej) lub nagły spadek objętości krążącej krwi (wstrząs w przebiegu
> urazu, krwotoku itp.)

> Tracheotomia czy bardziej realna konikotomia pogorszyła by tylko stan.
> Ratunkiem we wstrząsie anafilaktycznym jest podanie adrenaliny oraz
> podanie we wlewie płynów. Osoby które wiedzą że są uczulone na jad osy
> powinny mieć przy sobie np. Fast Jet - to jest adrenalina w
> autostrzykawce. Wystarczy wbić i chwilę odczekać. Wstrzyknięcie jest
> automatyczne.
>
> Ale nie jestem lekarzem tylko farmaceutą. jeśli źle myślę proszę o
> sprostowanie.

Jednym z głównych objawów wstrząsu anafilaktycznego jest spazm oskrzelowy,
może wystąpić obrzęk głośni . Jeśli narastający obrzęk spowoduje
niedrożność dróg oddechowych na wysokości krtani to jest możliwa sytuacja ,
w której standardowa wentylacja usta-usta będzie niemożliwa i wtedy metody
zabiegowe mogą być skuteczne.
Adrenalina jest rzeczywiście lekiem 1 rzutu we wstrząsie anafilaktycznym.
Problem jest tylko taki ,żeby prawidłowo rozpoznać taki stan. Adrenalina ma
masę działań niepożądanych i podana bez powodu ( np. przy nieprawidłowym
rozpoznaniu wstrząsu) może spowodować śmierć człowieka.

Pozdrawiam
regen


Marcin Ciesielski

unread,
Aug 5, 2006, 6:14:53 PM8/5/06
to
Kamila Rudnik (JNET) wrote:

> zrobil ofierze dziure w szyi, i dzieki temu uratowal jej zycie. Czy to
> realnie mozliwe?

Miejmy nadzieję, że to nie zachęci nikogo z użytkowników do takiego czynu.
Takich rzeczy naprawdę nie wolno robić.

0 new messages