--
Kami
tak jest to realne chociaz samej dziury nie zorbisz oprawka tylko nozem
a oprawka ma sluzyc jako rurka do oddychanie (czy laik by sie na to
zdecydował ,nie wiem ) i zdaje sie ze gdzies czytalam iz mąz to zrobil
czy tez juz pogotowie jednak bylo za pozno.
p.
jesli sie przetnie skore w zlym miejscu,
ew. wlozy ta rurke zle to chyba lepiej juz nic nie robic...
czytalem, ze zgon nastapil na skutek obrzeku mozgu
a nie uduszenia, wiec czy ta tracheo by w ogole cos dala?
/chyba, ze obrzek nastapil na skutek uduszenia?...
Możliwe, ale proste tylko dla McGyvera.
Dla laika (tak mnie kiedyś na kursie uczyli) "bezpieczniej" jest robić
konikotomie
http://www.poradnikmedyczny.pl/mod/archiwum/235.html
ale jest to OSTATECZNOŚĆ
A na pewno nie robi się tego długopisem, tylko nożem (McGyver chyba
zawsze ma szwajcarski scyzoryk) a *potem* udrażnia się otwór rurką od
długopisu, flamastra, kawałkiem węża pompki do materaca.
P.S. Nie jestem lekarzem.
--
"Czy wierzę, że Kaczyński jest prezydentem? Ja nie chcę w tej chwili
mówić o swojej wierze. To będzie sprawdzane. Ja sądzę, że to
sprawdzenie potrwa. Jeśli to by była prawda, to na pewno dokumenty
są zniszczone." Robert Pyzel r p y z e l @ g a z e t a . p l
Jak pogotowie to chyba nie dlugopisem? ;)
A realne jest, kawałek w miare sztywnej rurki trzeba, ostry nóż (albo ostry
szpic) i troche odwagi, bo troche to paskudnie wygląda ;)
Adam
Wszystkie przeczytane przeze mnie informacje mówiły
wyraźnie , że śmierć nie nastąpiła wskutek uduszenia tylko
reakcji alergicznej na jad. Tracheotomia mogłaby jedynie ułatwić
oddychanie przy narastającym obrzęku , ale nie pomoże
na wstrząs anafilaktyczny.
IYIS
> Jak pogotowie to chyba nie dlugopisem? ;)
coz to polska jest ;)
p.
Na kursie pierwszej pomocy mówili nam, że jest to realne, ale ktoś, kto
nigdy w życiu tego nie robił może wyrządzić więcej szkody niż pożytku. Mam
tylko nadzieję, że nigdy nie stanę w sytuacji takiego wyboru.
Pozdrawiam
Barbara i Maleńka
Ale nie jestem lekarzem tylko farmaceutą. jeśli źle myślę proszę o
sprostowanie.
> --
> Kami
>
> Tracheotomia czy bardziej realna konikotomia pogorszyła by tylko stan.
> Ratunkiem we wstrząsie anafilaktycznym jest podanie adrenaliny oraz
> podanie we wlewie płynów. Osoby które wiedzą że są uczulone na jad osy
> powinny mieć przy sobie np. Fast Jet - to jest adrenalina w
> autostrzykawce. Wystarczy wbić i chwilę odczekać. Wstrzyknięcie jest
> automatyczne.
>
> Ale nie jestem lekarzem tylko farmaceutą. jeśli źle myślę proszę o
> sprostowanie.
Jednym z głównych objawów wstrząsu anafilaktycznego jest spazm oskrzelowy,
może wystąpić obrzęk głośni . Jeśli narastający obrzęk spowoduje
niedrożność dróg oddechowych na wysokości krtani to jest możliwa sytuacja ,
w której standardowa wentylacja usta-usta będzie niemożliwa i wtedy metody
zabiegowe mogą być skuteczne.
Adrenalina jest rzeczywiście lekiem 1 rzutu we wstrząsie anafilaktycznym.
Problem jest tylko taki ,żeby prawidłowo rozpoznać taki stan. Adrenalina ma
masę działań niepożądanych i podana bez powodu ( np. przy nieprawidłowym
rozpoznaniu wstrząsu) może spowodować śmierć człowieka.
Pozdrawiam
regen
> zrobil ofierze dziure w szyi, i dzieki temu uratowal jej zycie. Czy to
> realnie mozliwe?
Miejmy nadzieję, że to nie zachęci nikogo z użytkowników do takiego czynu.
Takich rzeczy naprawdę nie wolno robić.