Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Sposób na "zabicie" zapachu alkoholu

3 views
Skip to first unread message

ase...@poczta.onet.pl

unread,
Aug 2, 2004, 4:12:45 AM8/2/04
to
Witam!
Pilnie potrzebuję sposobu na "zabicie" zpachu alkoholu! Wypijam dosłownie 100-
kę wódki (rozcieńczoną sokiem) i chcę żeby przynajmniej w ciągu dwóch godzin
nie było jej czuc. Niestety nie mogę w tym czasie ani żuć gumy ani jeść tic-
taki, jedynie tuż po wypiciu mogę skorzystać z jakiegoś "odświerzacza". Sprawa
jest jak najbardzie poważna, po wypiciu alkoholu nie będe jechał samochodem ani
robił niczego niezgodnego z prawem - niestety będę musiał rozmawiać i dlatego
własnie chodzi o to żeby nic nie było czuć ode mnie. Być może są jakieś leki
bez recepty niwelujące zapach alkoholu...
Ewnetualnych żartownisiów proszę o wstrzymanie się od komentarza bo tak jak już
napisałem: jest to dla mnie sprawa bardzo ważna i wiele od tego zależy...
Pozdrawiam

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Hektor

unread,
Aug 2, 2004, 5:36:53 AM8/2/04
to
ase...@poczta.onet.pl napisał(a)
wnews:7f7b.000000...@newsgate.onet.pl:

Sa takie psikacze do ust (odswiezajace)-mietowe

--
Pozdr. Hektor

Tomek Jarzynka

unread,
Aug 2, 2004, 5:49:06 AM8/2/04
to
ase...@poczta.onet.pl wrote:

Starzy alkoholicy pijaja herbatke z (bodajze) liscia laurowego ;)

--
tomasz k. jarzynka / 601 706 601 / tomee(a-t)kadu(d-o-t)net

"The grand essentials of happiness are: something to do, something
to love, and something to hope for
-- Alan K. Chalmers"

s(00)mal

unread,
Aug 2, 2004, 7:02:40 AM8/2/04
to

> Witam!
> Pilnie potrzebuję sposobu na "zabicie" zpachu alkoholu! Wypijam dosłownie 100-
> kę wódki (rozcieńczoną sokiem) i chcę żeby przynajmniej w ciągu dwóch godzin
> nie było jej czuc. Niestety nie mogę w tym czasie ani żuć gumy ani jeść tic-
> taki, jedynie tuż po wypiciu mogę skorzystać z jakiegoś "odświerzacza".

A to guma pomaga na te zapachy? Dobrym wyjsciem zaraz po wypiciu setki
byloby wypicie wody mineralnej, zeby resztki z gardla splynely, a potem
zagryzc hmm... no nie wiem:(

Nie nalezy za to zagryzac czosnkiem. Jak tak kiedys zrobilem (ale po dwoch
setkach) to nie dosc, ze zapach voodki sie utrwalil, to jeszcze na drugi
dzien bylo czuc.

--
[5oomal]-------[gg1337396]
*NO! FOR SOFTWARE PATENTS*

Marek Bieniek

unread,
Aug 2, 2004, 7:20:36 AM8/2/04
to
On 2 Aug 2004 10:12:45 +0200, ase...@poczta.onet.pl wrote:

> Pilnie potrzebuję sposobu na "zabicie" zpachu alkoholu! Wypijam dosłownie 100-
> kę wódki (rozcieńczoną sokiem) i chcę żeby przynajmniej w ciągu dwóch godzin
> nie było jej czuc. Niestety nie mogę w tym czasie ani żuć gumy ani jeść tic-

> taki, jedynie tuż po wypiciu mogę skorzystać z jakiegoś "odświerzacza". [...]

A nie lepiej przetestować jakiś inny środek zmniejszajacy stres?...

m.
--
Pozdrawiam,
Marek Bieniek (mbieniek na epic pl)
Problem nie w nauce, lecz w tym, jaki ludzie robią z niej użytek.
/Wilder Penfield/

BasiaBjk

unread,
Aug 2, 2004, 8:12:55 AM8/2/04
to
Użytkownik ase...@poczta.onet.pl napisał:

Zatem wstrzymuję sie od komentarza, choć problem dość komiczny - znam
jednego pijaka, co gryzie ziarna kawy, by zona nie poczuła ;) nie wiem,
na ile skutkuje...
--
pa, Basia

Hektor

unread,
Aug 2, 2004, 8:28:53 AM8/2/04
to
BasiaBjk <baj...@qqgazeta.pl> napisał(a)
wnews:celb4g$c88$1...@inews.gazeta.pl:

> Zatem wstrzymuję sie od komentarza, choć problem dość komiczny - znam
> jednego pijaka, co gryzie ziarna kawy, by zona nie poczuła ;) nie wiem,
> na ile skutkuje...

Albo kminek :)

--
Pozdr. Hektor

Marek Bieniek

unread,
Aug 2, 2004, 8:47:01 AM8/2/04
to
On Mon, 02 Aug 2004 14:12:55 +0200, BasiaBjk wrote:

> Zatem wstrzymuję sie od komentarza, choć problem dość komiczny

Pewnie nie dla tego, kto go ma.

Z wypowiedzi można się domyśleć, że delikwent ma jakieś ważne spotkanie
(może prezentację, może o prace będzie się starał) i chce wódą zwalczyć
stres z tym związany.

Moim zdanie pomysł niezbyt rozsądny, ale dość popularny. Bo i język się
rozwiązuje, i poczucie humoru lepsze (choć tylko dla pijanego), i w
ogóle faaaajnie jessst:)

ase...@poczta.onet.pl

unread,
Aug 2, 2004, 9:43:36 AM8/2/04
to
> On Mon, 02 Aug 2004 14:12:55 +0200, BasiaBjk wrote:
>
> > Zatem wstrzymuję sie od komentarza, choć problem dość komiczny  
>
> Pewnie nie dla tego, kto go ma.

Dokładnie - dla mnie ten problem nie jest śmieszny... :(

BasiaBjk

unread,
Aug 2, 2004, 10:54:54 AM8/2/04
to
Użytkownik Marek Bieniek napisał:

>>Zatem wstrzymuję sie od komentarza, choć problem dość komiczny
>
>
> Pewnie nie dla tego, kto go ma.

Zapewne dla niego nie.


>
> Z wypowiedzi można się domyśleć, że delikwent ma jakieś ważne spotkanie
> (może prezentację, może o prace będzie się starał) i chce wódą zwalczyć
> stres z tym związany.

No i właśnie ten pomysł razem z konceptem zwalczania zapachu jest dla
mnie rodem z komedii niskobudżetowej :)
--
pa, BasiaBjk

BasiaBjk

unread,
Aug 2, 2004, 10:57:46 AM8/2/04
to
Użytkownik ase...@poczta.onet.pl napisał:

>
> Dokładnie - dla mnie ten problem nie jest śmieszny... :(

Ok, zatem juz sie nie śmieję - ale mam pytanie: czy nie możesz się napić
_po_ spotkaniu? Istnieje duże prawdopodobieństwo, że rozmówca mimo tych
zabiegów zorientuje się, ze piłeś i dopiero będziesz miał przechlapane
(jesli słusznie podejrzewamy, że to jakas rozmowa kwalifikacyjna czy coś
w tym guście)
--
pa, Basia

Magda

unread,
Aug 4, 2004, 3:06:42 AM8/4/04
to
Witam,
przeglądam ta grupę nie często i jeszcze nie pisałam, więc witam Wszystkich
serdecznie.
Na zapach alkoholu może poskutkować pogryzienie plastra cytryny,
zależy jakie to spotkanie, ale można wziąć ze sobą, lub jeśli spotkanie jest
u pachnącego alkoholem,
kilka cukierków z alkoholem i poczęstować rozmówcę no i oczywiście samemu
zjeść ze dwa.

Pozdrawiam

Magda


Magda

unread,
Aug 4, 2004, 3:10:29 AM8/4/04
to
ups, nie spojrzałam na datę, chyba trochę nieaktualne

Magda


Jurgen

unread,
Aug 8, 2004, 8:10:58 PM8/8/04
to
zalecam łykanie spermy o poranku.. może też pomóc zagryzanie szanownym kałem
szczególnie przy wysiadaniu z pociągu
Użytkownik "Magda" <magd...@poczta.fm> napisał w wiadomości
news:ceq2q5$iao$1...@nemesis.news.tpi.pl...

Jacek S.

unread,
Aug 9, 2004, 7:02:01 AM8/9/04
to Jurgen
Dnia Mon, 9 Aug 2004 02:10:58 +0200, Jurgen <lukej...@poczta.onet.pl>
napisał:

PLONK, chamie

--
Jacek S. / Opera M2/7.50

Magda

unread,
Aug 10, 2004, 1:36:00 PM8/10/04
to

Użytkownik "Jurgen" <lukej...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:cf6fma$cap$1...@news.onet.pl...

> zalecam łykanie spermy o poranku.. może też pomóc zagryzanie szanownym
kałem
> szczególnie przy wysiadaniu z pociągu


Smaczne było?, skoro polecasz, widać praktykowałeś.

Magda


0 new messages