Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Sex analny a zdrowie

191 views
Skip to first unread message

Astudent

unread,
Jun 7, 2006, 8:28:14 AM6/7/06
to
Moja dziewczyna ma 20 lat i najbardziej ją podnieca sex analny. Jak sex analny
ma się do zdrowia, czy może jej się coś stać ?
p.s. kocham ją więc nie bede jej zabraniał czegoś co lubi

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Norbert

unread,
Jun 7, 2006, 11:22:26 AM6/7/06
to
> Moja dziewczyna ma 20 lat i najbardziej ją podnieca sex analny. Jak sex
> analny
> ma się do zdrowia, czy może jej się coś stać ?

Ma sie tak jak picie w szczawnicy do szczania w piwnicy. No moze jedynie
zakazenie drog moczowych u kobiet bakteriami jelitowymi przy braku higieny.

--
Pozdrawiam Norbert :-)

Polski pacjent

unread,
Jun 7, 2006, 3:43:33 PM6/7/06
to
Norbert napisał(a):

Niestety nie jedynie. Bakterie kałowe mogą wywołać wiele chorób.
Dziewczyna może nie chorować, ale być nosicielem np. żółtaczki.
Znam przypadek, kiedy po jednym numerze facet się zaraził od
dziewczyny żółtaczką. Trochę wysoka cena jak za chwilę
przyjemności hehe.
Są sposoby na uniknięcie zarażenia: lewatywa z płynu
antybakteryjnego lub po prostu wody z mydłem. Do tego prezerwatywa -
są specjalne analne (pogrubione).
Inny rodzaj zagrożeń - mechaniczne. Jeśli dziewczyna nie jest
stworzona do takiej miłości (w waszym przypadku chyba jest inaczej),
może nastąpić uszkodzenie zwieracza, mówiąc kolokwialnie
"rozdarcie". To samo może się przydarzyć także "wytrenowanej"
zawodniczce, jeśli seks będzie zbyt brutalny, zbyt intensywny.
Kolejne zagrożenie to obtarcia. Pupa nie jest wilogotna jak
łechtaczka, dlatego wskazane są wszlekie kremy nawilżające, oliwka,
a najlepiej lybrykant (np. żel nawilżający). W aptece można kupić
bezbarwny i bezwonny za 15 zł. Przydaje się też przy tradycyjnym
stosunku :)

Norbert

unread,
Jun 7, 2006, 5:05:32 PM6/7/06
to
>Niestety nie jedynie. Bakterie kałowe mogą wywołać wiele chorób.
>Dziewczyna może nie chorować, ale być nosicielem np. żółtaczki.
>Znam przypadek, kiedy po jednym numerze facet się zaraził od
>dziewczyny żółtaczką. Trochę wysoka cena jak za chwilę
>przyjemności hehe.

Zoltaczka to objaw, a zarazil to sie pewnie WZW B. Normalnie tez sie mozna
zarazic wiec czy analny czy taki... Ale ryzyko zakazenia HIV jest ewidentnie
wieksze, latwiej dochodzi do uszkodzen sluzowki odbytu.

--
Pozdrawiam Norbert :-)

docdoc

unread,
Jun 7, 2006, 5:42:39 PM6/7/06
to
można się nabawić w przyszłości czegoś co się zowie wypadanie odbytu bo i
zwieracz i okoliczne mięśnie po rozciągnięciu już nie trzymają
proponuję poćwiczyć mięśnie Kegla to taka ósemka obejmująca pochwę i odbyt
pzdr
docdoc


"Norbert" <admiral...@wieszcozrobic.gazeta.pl> wrote in message
news:e67f2n$p0k$1...@inews.gazeta.pl...

Kaja

unread,
Jun 7, 2006, 5:47:56 PM6/7/06
to
Astudent napisał(a):

> Moja dziewczyna ma 20 lat i najbardziej ją podnieca sex analny. Jak sex analny
> ma się do zdrowia, czy może jej się coś stać ?
> p.s. kocham ją więc nie bede jej zabraniał czegoś co lubi

Oddaj ją jakiemuś pedałkowi ;-)


--
Kaja

Polski pacjent

unread,
Jun 7, 2006, 5:54:08 PM6/7/06
to
Kaja napisał(a):

> Oddaj ją jakiemuś pedałkowi ;-)

Hehe. Myślę, że wspomniana dziewczyna traktuje anal jako formę
antykoncepcji. Dla niej jest to podwójna korzyść: zadowolony partner
i brak ryzyka zajścia w ciążę. Gadanie o przyjemności może być
prawdziwe, ale nie musi. Jestem zwolennikiem teorii, że to co służy
do wydalania, nie służy do przyjmowania :)

Astudent

unread,
Jun 7, 2006, 5:55:27 PM6/7/06
to
> Niestety nie jedynie. Bakterie kałowe mogą wywołać wiele chorób.
> Dziewczyna może nie chorować, ale być nosicielem np. żółtaczki.
> Znam przypadek, kiedy po jednym numerze facet się zaraził od
> dziewczyny żółtaczką. Trochę wysoka cena jak za chwilę
> przyjemności hehe.
> Są sposoby na uniknięcie zarażenia: lewatywa z płynu
> antybakteryjnego lub po prostu wody z mydłem. Do tego prezerwatywa -
> są specjalne analne (pogrubione).
> Inny rodzaj zagrożeń - mechaniczne. Jeśli dziewczyna nie jest
> stworzona do takiej miłości (w waszym przypadku chyba jest inaczej),
> może nastąpić uszkodzenie zwieracza, mówiąc kolokwialnie
> "rozdarcie". To samo może się przydarzyć także "wytrenowanej"
> zawodniczce, jeśli seks będzie zbyt brutalny, zbyt intensywny.
> Kolejne zagrożenie to obtarcia. Pupa nie jest wilogotna jak
> łechtaczka, dlatego wskazane są wszlekie kremy nawilżające, oliwka,
> a najlepiej lybrykant (np. żel nawilżający). W aptece można kupić
> bezbarwny i bezwonny za 15 zł. Przydaje się też przy tradycyjnym
> stosunku :)

W życiu bym tego nie zrobił bez gumy więc ja nie mam prawa się czymś zarazić, w
ogóle to mnie to nie kręci,
jak to możliwe, że gość zaraził się żółtaczką przez penisa ? raczej on musiał
lizać jej odbyt - tak mi się przynajmniej wydaje,

Astudent

unread,
Jun 7, 2006, 5:59:05 PM6/7/06
to
> Hehe. Myślę, że wspomniana dziewczyna traktuje anal jako formę
> antykoncepcji. Dla niej jest to podwójna korzyść: zadowolony partner
> i brak ryzyka zajścia w ciążę. Gadanie o przyjemności może być
> prawdziwe, ale nie musi. Jestem zwolennikiem teorii, że to co służy
> do wydalania, nie służy do przyjmowania :)

nie strzeliłeś bo ja zawsze stosuje gume więc tu o ciąże nie chodzi,

Polski pacjent

unread,
Jun 7, 2006, 6:30:43 PM6/7/06
to
Astudent napisał(a):

> nie strzeliłeś bo ja zawsze stosuje gume więc tu o ciąże nie chodzi,

Strzeliłem ślepakiem, dobrze, bo strzelałem bez gumy ;)
To była tylko hipoteza. Ale, to, że się zabezpieczasz nie oznacza,
że jej to wystarcza. Wiele dziewczyn czuje irracjonalny lęk przed
zajściem w ciążę. Każą partnerom zakładać gumę nawet jeśli
biorą pigułki a mimo tego wciąż się boją i po stosunku biegną do
apteki po testy ciążowe. Tak to już jest. Dlatego sądzę, że
część kobiet stosuje anal bo jest "bezpieczny" a przez to pozwala im
w czasie stosunku skupić się na zabawie, nie myśleć o ryzyku. Co
nie zmienia faktu, że Twoja partnerka może zwyczajnie lubić anal.
Tylko pozazdrościć urozmaicenia :)

Kaja

unread,
Jun 7, 2006, 7:04:13 PM6/7/06
to
Polski pacjent napisał(a):

> Hehe. Myślę, że wspomniana dziewczyna traktuje anal jako formę
> antykoncepcji. Dla niej jest to podwójna korzyść: zadowolony partner
> i brak ryzyka zajścia w ciążę.

Jeśli partner ma odchyłki, to pewnie będzie mu wszystko jedno czy robi
to z dziewczyną, czy z chłopakiem.

> Gadanie o przyjemności może być
> prawdziwe, ale nie musi. Jestem zwolennikiem teorii, że to co służy
> do wydalania, nie służy do przyjmowania :)

No właśnie.


--
Kaja

Norbert

unread,
Jun 8, 2006, 2:54:31 AM6/8/06
to
> jak to możliwe, że gość zaraził się żółtaczką przez penisa ?

Juz pisalem ze nie zoltaczka. A jak sadzisz jak mozna sie wirusem HIV
zarazic przez penisa??

--
Pozdrawiam Norbert :-)

Astudent

unread,
Jun 8, 2006, 7:38:29 AM6/8/06
to
> Strzeliłem ślepakiem, dobrze, bo strzelałem bez gumy ;)
> To była tylko hipoteza. Ale, to, że się zabezpieczasz nie oznacza,
> że jej to wystarcza. Wiele dziewczyn czuje irracjonalny lęk przed
> zajściem w ciążę. Każą partnerom zakładać gumę nawet jeśli
> biorą pigułki a mimo tego wciąż się boją i po stosunku biegną do
> apteki po testy ciążowe. Tak to już jest. Dlatego sądzę, że
> część kobiet stosuje anal bo jest "bezpieczny" a przez to pozwala im
> w czasie stosunku skupić się na zabawie, nie myśleć o ryzyku. Co
> nie zmienia faktu, że Twoja partnerka może zwyczajnie lubić anal.
> Tylko pozazdrościć urozmaicenia :)

to w ogóle nie chodzi o ciąże tylko o przyjemność mojej "narzeczonej", mamy po
23 i 21 lat, jesteśmy ze soba już 1,5 roku i ciąży się nie boimy, za ciąże nikt
nas z domu nie wyrzuci bo nie jesteśmy dziećmi /
podsumowująć temat:
- ja przez anal nie mogę się niczym zarazić bo stosuje prezerwatywe,
- moja ukochana może mieć przez anal na starość najwyżej lużny zwieracz i może
jej z niego wypadac kał, czy tak ?

Polski pacjent

unread,
Jun 8, 2006, 10:05:38 AM6/8/06
to
Kaja napisał(a):

> Jeśli partner ma odchyłki, to pewnie będzie mu wszystko jedno czy robi
> to z dziewczyną, czy z chłopakiem.

Jesteś przeciwniczką seksu analnego, ok. Ale nie wyzywaj od razu
heteroseksualnych dziewczyn i facetów, którzy to lubią, od
"odmieńców". Taki "odchył" o kilka centymetrów za pozwoleniem
obojga partnerów nie oznacza z definicji ciągot homoseksualnych.

> > Gadanie o przyjemności może być
> > prawdziwe, ale nie musi. Jestem zwolennikiem teorii, że to co służy
> > do wydalania, nie służy do przyjmowania :)

Tak twierdzą Chińczycy, którzy mają swoją filozofię i medycynę.
IMO, anal to mniej kwestia medyczna ale bardziej kulturowa, obyczajowa
i zależy od podejścia do ciała.
Pozdrawiam,
P.P.

Polski pacjent

unread,
Jun 8, 2006, 10:25:31 AM6/8/06
to
Astudent napisał(a):

> - ja przez anal nie mogę się niczym zarazić bo stosuje prezerwatywe,
> - moja ukochana może mieć przez anal na starość najwyżej lużny zwieracz i może
> jej z niego wypadac kał, czy tak ?

tak.

Juanito

unread,
Jun 8, 2006, 10:44:44 AM6/8/06
to
Użytkownik "Polski pacjent" <lubie...@tlen.pl> napisał w wiadomości
news:1149776731.2...@h76g2000cwa.googlegroups.com...

tak.

Daj sobie spokój, robią Cię w balona. Wszystko jest OK, nic nie będzie
wypadać, chyba, żeby wypadało, bo tak miało być... Stosować trzeba tylko
delikatny żel i jak Wam pasuje to na zdrowie... A tu niektórzy do psychiatry
proszę, kompleksy leczyć...

Juanitos

Robert Pyzel

unread,
Jun 8, 2006, 6:44:26 PM6/8/06
to
W news:34c5.000001...@newsgate.onet.pl tako rzecze Astudent

> - moja ukochana może mieć przez anal na starość najwyżej lużny
> zwieracz i może jej z niego wypadac kał, czy tak ?
>

Przejdź się do supermarketu i zobacz ile istnieje typów pieluch dla
dorosłych. Myślisz, że wszyscy, którzy muszą ich używać, w młodości
bawili się w anal? Nawet jeśli w młodości waliłeś z Visów do
hitlerowców i nie znałeś słowa "anal" to i tak na stare lata możesz
mieć luźny zwieracz. Niestety, tak bywa.


--
"Jak wprowadzimy godzinę policyjną, dzieci wreszcie poczują,
że ktoś się o nie troszczy."
Przewodniczący gminnej komisji oświaty AD 2006
Robert Pyzel r p y z e l @ g a z e t a . p l (usuń BezSpamu z adresu)

p47

unread,
Jun 8, 2006, 10:11:10 PM6/8/06
to

Użytkownik "Polski pacjent" <lubie...@tlen.pl> napisał w wiadomości
news:1149717248.6...@i39g2000cwa.googlegroups.com...

Ty homofobie paskudny! ;-)
Zupełnie nie jestes Europejczyk i postep[owy!:-)


--
Pozdrawiam
P47 (kałach)

Budzik

unread,
Jun 9, 2006, 2:47:19 AM6/9/06
to
Osobnik posiadający mail'a kaj...@nie.ma.wp.pl napisał(a) w poprzednim odcinku co następuje:


>> Moja dziewczyna ma 20 lat i najbardziej ją podnieca sex analny. Jak
>> sex analny ma się do zdrowia, czy może jej się coś stać ?
>> p.s. kocham ją więc nie bede jej zabraniał czegoś co lubi
>
> Oddaj ją jakiemuś pedałkowi ;-)
>

głupszego komentarza na całym usenecie juz dawno nie widziałem a czytuje
sporo...

--
Pozdrawia... Budzik ; #GG: 565516 ; www.rowery.rejtravel.pl
b_ud_zi_k_6_1 na poczta kropka onet kropka pl (adres antyspamowy, usuń także "_")
Imieniny należy obchodzić - jeżeli nie własne - to szerokim łukiem.

doc. Zenobiusz Furman

unread,
Jun 9, 2006, 8:19:19 AM6/9/06
to
Dnia Thu, 08 Jun 2006 01:04:13 +0200, Kaja napisał(a):

> Jeśli partner ma odchyłki, to pewnie będzie mu wszystko jedno czy robi
> to z dziewczyną, czy z chłopakiem.

Zdziwiłoby Cię ile normalnych ludzi ma tego typu odchyłki (lubi seks
analny) - jak to ujęłaś. Ból jest taki, że nie ma wiarygodnych statystyk.

A moim zdaniem seks analny (heteroseksualny) jest jaknajbardziej normalny -
gdy obie strony lubią - rzecz jasna.

--
_/_/_/_/_/
_/ zenobiusz (kropka) furman (małpa) vp (kropka) pl
_/_/_/
_/ http://zenobiusz-furman.webpark.pl

123456

unread,
Jun 12, 2006, 1:17:10 AM6/12/06
to

"doc. Zenobiusz Furman" wrote:

> Zdziwiłoby Cię ile normalnych ludzi ma tego typu odchyłki (lubi seks analny)
> - jak to ujęłaś.

Docent z logika to tak nie zabardzo jestes za pan brat.
"Normalny" znaczy normalny. Nie pol normalny, nie troche normalny, ale 100%
normalny, czyli bez odchylek. Jak ktos ma odchylki od normalnosci to znaczy
tylko jedno - jest NIE normalny.

Ból jest taki, że nie ma wiarygodnych statystyk.

Przekonales sie na wlasnej odbytnicy?

> A moim zdaniem seks analny (heteroseksualny) jest jaknajbardziej normalny

> -gdy obie strony lubią - rzecz jasna.

Ty chyba jestes nie normalny.
Normalny seks to jest taki jaki zaplanowala natura. Zgodnie z prawem natury
seks jest droga do podtrzymania gatunku. Gdyby normalne bylo wtykanie czlonka w
odbytnice to od takiego seksu rodzilo by sie potomstwo. O ile mi wiadomo to
jeszcze nikomu nie udalo sie zajsc w ciaze w wyniku stosunku analnego. Zgodnie
z prawem natury dbytnica jest do wydzielania odchodow a nie do seksu.

Akulka

unread,
Jun 12, 2006, 1:22:17 AM6/12/06
to
Użytkownik "123456" <kr...@webnet.org> napisał w wiadomości
news:448CF8D5...@webnet.org...

> "Normalny" znaczy normalny. Nie pol normalny, nie troche normalny, ale
100%
> normalny, czyli bez odchylek. Jak ktos ma odchylki od normalnosci to
znaczy
> tylko jedno - jest NIE normalny.

Dobre;-)

Pozdrawiam,
Akulka


Budzik

unread,
Jun 12, 2006, 3:19:59 AM6/12/06
to
Osobnik posiadający mail'a kr...@webnet.org napisał(a) w poprzednim odcinku co następuje:


> Ty chyba jestes nie normalny.
> Normalny seks to jest taki jaki zaplanowala natura. Zgodnie z prawem
> natury seks jest droga do podtrzymania gatunku. Gdyby normalne bylo
> wtykanie czlonka w odbytnice to od takiego seksu rodzilo by sie
> potomstwo. O ile mi wiadomo to jeszcze nikomu nie udalo sie zajsc w
> ciaze w wyniku stosunku analnego. Zgodnie z prawem natury dbytnica
> jest do wydzielania odchodow a nie do seksu.
>

czyli ze oralny to tez raczej dla odmienców?

--
Pozdrawia... Budzik ; #GG: 565516 ; www.rowery.rejtravel.pl
b_ud_zi_k_6_1 na poczta kropka onet kropka pl (adres antyspamowy, usuń także "_")

"Życie ma to do siebie, że nie można go powtórzyć."
Zbigniew Trzaskowski

Robert Pyzel

unread,
Jun 12, 2006, 3:36:23 AM6/12/06
to
W news:448CF8D5...@webnet.org tako rzecze 123456

> Normalny seks to jest taki jaki zaplanowala natura. Zgodnie z
> prawem natury seks jest droga do podtrzymania gatunku.

To co Ty sobie wobrażasz jako naturę, a to co naprawdę robią w naturze
zwierzątka to dwie różne historie. Pozostające w takiej proporcji jak
dobranocka do dramatów Szekspira.

Polski pacjent

unread,
Jun 12, 2006, 6:21:25 AM6/12/06
to
123456 napisał(a):

> Ty chyba jestes nie normalny.
> Normalny seks to jest taki jaki zaplanowala natura.

Trolle mieszkają na drzewie czy w jaskini?

Zgodnie z prawem natury
> seks jest droga do podtrzymania gatunku.

Bzykasz się tylko po to by zrobić dzieciaka? O ile w ogóle
bzykasz...

Gdyby normalne bylo wtykanie czlonka w
> odbytnice to od takiego seksu rodzilo by sie potomstwo. O ile mi wiadomo to
> jeszcze nikomu nie udalo sie zajsc w ciaze w wyniku stosunku analnego. Zgodnie
> z prawem natury dbytnica jest do wydzielania odchodow a nie do seksu.

Hitler tworzył koncepcje narodowego socjalizmu w oparciu o "prawo
natury". Pewnie twój idol.

Polski pacjent

unread,
Jun 12, 2006, 6:37:23 AM6/12/06
to
Robert Pyzel napisał(a):

> W news:448CF8D5...@webnet.org tako rzecze 123456
>
> > Normalny seks to jest taki jaki zaplanowala natura. Zgodnie z
> > prawem natury seks jest droga do podtrzymania gatunku.
>
> To co Ty sobie wobrażasz jako naturę, a to co naprawdę robią w naturze
> zwierzątka to dwie różne historie. Pozostające w takiej proporcji jak
> dobranocka do dramatów Szekspira.

Zgadza się. Jeśli ktoś twierdzi, że właściwie jest tylko to co
wymyśliła natura, powinien być konsekwentny i przyzwalać np. na
kanibalizm, pedofilię czy kazirodztwo. W końcu chodzi o przetrwanie
gatunku ;)

doc. Zenobiusz Furman

unread,
Jun 12, 2006, 8:11:20 AM6/12/06
to
Dnia Mon, 12 Jun 2006 05:17:10 GMT, 123456 napisał(a):

> Ty chyba jestes nie normalny.

A Ty jak widzę uczyłeś(aś) biologii w przyklasztornej szkole, a o
rozmnażaniu i naturze wiesz jeszcze mniej niż matka przełożona.

> Normalny seks to jest taki jaki zaplanowala natura. Zgodnie z prawem natury
> seks jest droga do podtrzymania gatunku. Gdyby normalne bylo wtykanie czlonka w
> odbytnice to od takiego seksu rodzilo by sie potomstwo. O ile mi wiadomo to
> jeszcze nikomu nie udalo sie zajsc w ciaze w wyniku stosunku analnego. Zgodnie
> z prawem natury dbytnica jest do wydzielania odchodow a nie do seksu.

Proponuję zajrzeć do książek (tylko tych od biologii, a nie tych od Ojca
Rydzyka), poczytać trochę artykułów na temat zachowań seksualnych zwierząt
i ludzi, a potem włączyć się do dyskusji i nie zwracaj się per ty
nienormalny.

Może mała podpowiedź. Podstawową rzeczą o którą chodzi w seksie - z punktu
widzenia jednostki (a nie GATUNKU) - jest to iż jest on przyjemny i tylko
to jednostkę obchodzi. Potomstwo jest rzeczą drugoplanową (wręcz uboczną),
której zwierzęta nie są świadome, a nawet i ludzie nie rzadko nie są tego
świadomi. Tak więc przyjemnośc w połączeniu z instynktem... Proponuję
poczytać...

DemonHunter

unread,
Jun 12, 2006, 10:31:47 AM6/12/06
to

123456 napisał(a):

> Docent z logika to tak nie zabardzo jestes za pan brat.
> "Normalny" znaczy normalny. Nie pol normalny, nie troche normalny, ale 100%
> normalny, czyli bez odchylek. Jak ktos ma odchylki od normalnosci to znaczy
> tylko jedno - jest NIE normalny.

> Ty chyba jestes nie normalny.


> Normalny seks to jest taki jaki zaplanowala natura. Zgodnie z prawem natury
> seks jest droga do podtrzymania gatunku. Gdyby normalne bylo wtykanie czlonka w
> odbytnice to od takiego seksu rodzilo by sie potomstwo. O ile mi wiadomo to
> jeszcze nikomu nie udalo sie zajsc w ciaze w wyniku stosunku analnego. Zgodnie
> z prawem natury dbytnica jest do wydzielania odchodow a nie do seksu.

LOL!
Tylko pamiętaj - nie dawaj żonie do buzi, bo to nienormalne :P

--
*lolka* 1750880
www.bandyci.org

123456

unread,
Jun 13, 2006, 5:53:53 AM6/13/06
to
> > > Normalny seks to jest taki jaki zaplanowala natura. Zgodnie z
> > > prawem natury seks jest droga do podtrzymania gatunku.
> >
> > To co Ty sobie wobrażasz jako naturę, a to co naprawdę robią w naturze
> > zwierzątka to dwie różne historie. Pozostające w takiej proporcji jak
> > dobranocka do dramatów Szekspira.
>
> Zgadza się. Jeśli ktoś twierdzi, że właściwie jest tylko to co
> wymyśliła natura, powinien być konsekwentny i przyzwalać np. na
> kanibalizm, pedofilię czy kazirodztwo. W końcu chodzi o przetrwania
> gatunku ;)

Szanowni respondenci. Zaczac nalezy od tego, ze natura nie poszla tak daleko
zeby czlowiek zabierajac sie za te "robote" nie zaczynal od myslenia "no,
czas napompowac moja partnerke bo ojczyzna potrzebuje wiecej miesa
armatniego".

Watpic nalezy ze dajac nam czlonki i pochwy nadrzednym celem natury bylo
zapewnienie nam przyjemnosci. To ze seks jest przyjemny jest jedyna
przyczyna ze ciagle jeszcze istniejemy. Na przyklad: ustami mozna jesc, ale
mozna tez wymiotowac. Pozwole sobie stwierdzic, ze gdyby nasze odczucia przy
jedzeniu byly takie jak przy wymiotowaniu po ciezkim ochlaju, to
najprawdopodobniej nie bylo by nas tutaj zeby dyskutowac.:-)

Postarajcie sie rozroznic 2 zupelnie rowne sprawy. Jedna sprawa to w jakim
celu natura dala ludziom organy seksualne. Druga sprawa, to gdzie i
dlaczego jakis Janek czy Miecio lubi wtykac swojego czlonka, lub w ktora
dziurke i co jakas Zuzanna czy inna Joleczka lubi miec wtykane :-).
Sumujac: jak lubisz w pupe,do buzi,w oczodol czy tez w w kazde niemozliwe do
przewidzenia miejsce, to z punktu widzenia natury jestes nienormalny/a.


Polski pacjent

unread,
Jun 13, 2006, 1:49:47 PM6/13/06
to
123456 napisał(a):

> Sumujac: jak lubisz w pupe,do buzi,w oczodol czy tez w w kazde niemozliwe do
> przewidzenia miejsce, to z punktu widzenia natury jestes nienormalny/a.

Przebacz Mato Naturo wszystkim dewiantom! Gdyby nie zachowania inne,
niż te, które służą przeżyciu, przetrwaniu gatunku,
siedzielibyśmy teraz w jakini, malując zwierzątka na ścianie
zamiast siedzieć przed kompem pijąc drina.
Z tym oczodołem ciekawa sprawa. Muszę spróbować :)

doc. Zenobiusz Furman

unread,
Jun 13, 2006, 3:39:25 PM6/13/06
to
Dnia Tue, 13 Jun 2006 09:53:53 GMT, 123456 napisał(a):

> Postarajcie sie rozroznic 2 zupelnie rowne sprawy. Jedna sprawa to w jakim
> celu natura dala ludziom organy seksualne. Druga sprawa, to gdzie i
> dlaczego jakis Janek czy Miecio lubi wtykac swojego czlonka, lub w ktora
> dziurke i co jakas Zuzanna czy inna Joleczka lubi miec wtykane :-).
> Sumujac: jak lubisz w pupe,do buzi,w oczodol czy tez w w kazde niemozliwe do
> przewidzenia miejsce, to z punktu widzenia natury jestes nienormalny/a.

W rozumowaniu popełniasz jeden podstawowy błąd. Twoja klasyfikacja, co jest
normalne a co nie, opiera się jedynie na widzeniu natury z poziomu
przetrwania gatunku. Musisz patrzeć na wszystko z punktu widzenia jednostki
i jej zachowania, bo to jednostki tworzą większe grupy.

Poza tym wszystko w środowisku znajduje się w stanie równowagi. A procent
ludzi lubiących seks analny jest zbyt duży, żeby uznać to za patologię, czy
wybryk natury... To nie jest mutacja, deformacja czy choroba genetyczna...

es_

unread,
Jun 13, 2006, 4:42:09 PM6/13/06
to
>> Postarajcie sie rozroznic 2 zupelnie rowne sprawy. Jedna sprawa to w jakim
>> celu natura dala ludziom organy seksualne. Druga sprawa, to gdzie i
>> dlaczego jakis Janek czy Miecio lubi wtykac swojego czlonka, lub w ktora
>> dziurke i co jakas Zuzanna czy inna Joleczka lubi miec wtykane :-).
>> Sumujac: jak lubisz w pupe,do buzi,w oczodol czy tez w w kazde niemozliwe do
>> przewidzenia miejsce, to z punktu widzenia natury jestes nienormalny/a.

Wiesz tego typu argumenty obalali francuscy wolnomyśliciele w czasach
Oświecenia. Marquiz D.A.F. de Sade obalał w swoich pismach setki
argumentów o "naturalności" i "Naturze". Polecam to na początek, potem
może dogonisz stopniowo XX wiek, ale nie śpiesz się wszystko w swoim czasie.

A jak już dogonisz XX wiek, to poczytaj np:

,,U niższych ssaków popęd seksualny pojawia się okresowo i
podporządkowany jest całkowicie procesom rozmnażania się. Do kopulacji
może dojść jedynie wtedy, gdy może dojść do zapłodnienia. W pozostałych
okresach samica zachowuje się obojętnie seksualnie i nie dopuszcza do
siebie samca.(...)
U wyższych ssaków popęd seksualny u samic istnieje zawsze. Jednakże w
okresie zdolności do rozmnażania się jego siła wzrasta, a więc również
wykazuje on pewien związek z procesami rozmnażania.
U ludzi seks daleko wykracza poza zjawiska rozmnażania się i
zachowania gatunku.(...)'' Kazimierz Imieliński 'Seksuologia Społeczna'

pozdr,
T

--
"Przyjacielu, lepiej nas dobrze wypieprz zamiast prawić nam kazania.
Nawrócić nas nie zdołasz..." Marquis Donatien Alphonse François de Sade

es_

unread,
Jun 13, 2006, 4:44:16 PM6/13/06
to
Polski pacjent wrote:
>> Sumujac: jak lubisz w pupe,do buzi,w oczodol czy tez w w kazde niemozliwe do
>> przewidzenia miejsce, to z punktu widzenia natury jestes nienormalny/a.
(...)

> Z tym oczodołem ciekawa sprawa. Muszę spróbować :)
>

Zakładając, że za podniecenie, orgazm itd odpowiedzialny jest w większej
mierze mózg to, to by było całkiem "naturalne", żeby probować przez
oczodół przebić się do sedna ; )))

Polski pacjent

unread,
Jun 14, 2006, 7:27:15 AM6/14/06
to
es_ napisał(a):

> Zakładając, że za podniecenie, orgazm itd odpowiedzialny jest w większej
> mierze mózg to, to by było całkiem "naturalne", żeby probować przez
> oczodół przebić się do sedna ; )))

Hehe.. no tak, 90 proc. doznań powstaje wyłącznie w mózgu, nic
dziwnego, że to najbardziej seksowny organ. :) A może by tak
spróbować przez ucho...

es_

unread,
Jun 14, 2006, 8:07:21 AM6/14/06
to

No wiesz jeśli "organ" zmieści ci się przez ucho, to czemu nie? ; ]

Ale sumie byłem egocentrykiem; w końcu kobiety reagują znacznie słabiej
od mężczyzn na bodźce wizualne, więc nie będę się upierać przy oku.

Pipek Pogromca

unread,
Jun 20, 2006, 8:52:22 PM6/20/06
to
A ja mam takie pytanie. Jeżeli nie mam pod ręką wazeliny czy
dedykowanego do analu oleju, czy mogę użyć oleju rzepakowego lub innej
tłustej substancji spożywczej? Czy są ku temu jakieś przeciwskazania?

Polski pacjent

unread,
Jun 21, 2006, 1:12:52 AM6/21/06
to
Pipek Pogromca napisał(a):

> A ja mam takie pytanie. Jeżeli nie mam pod ręką wazeliny czy
> dedykowanego do analu oleju, czy mogę użyć oleju rzepakowego lub innej
> tłustej substancji spożywczej? Czy są ku temu jakieś przeciwskazania?

Jeśli lubisz zapach towarzyszący smażeniu frytek... A może lepszy
olej słonecznikowy lub sojowy, ma dużo witamin :)

Pipek Pogromca

unread,
Jun 21, 2006, 3:40:11 PM6/21/06
to
Polski pacjent wrote:
> Jeśli lubisz zapach towarzyszący smażeniu frytek... A może lepszy
> olej słonecznikowy lub sojowy, ma dużo witamin :)


Wybacz panie pacjent, ale ja pytam się na serio. Jeżeli możnaby zastąpić
oleje w aptekach tańszymi naturalnymi, to czemu nie skorzystać?

0 new messages