Sposób na ZATOKI!!!Dam wam przepis na kuracje która mnie wyleczyła:
Potrzebujecie zioła:SKRZYP i POKRZYWĘ-Zalewacie 1 torebkę w szklance(lub
jak macie
własne liście pokrzywy lub skrzyp prosto z łąki to pół szklanki)wodą o
temp około
80 stopni C.(nie wrządkiem)następnie przykrywacie szklankę pokrywką i
czekacie
jakieś 25 minut tak żeby wystygło i się nie poparzyć(nie może być zimne).
Następnie przelewacie do jakiegoś naczynia z którego będziecie mogli to
łatwo wciągnąć
przez nos(tylko bez torebki,w przypadku ziół z łąki przelać przez sitko o
jak najmniejszych otworach).
Zatykacie jedną dziurkę nosa palcem i wciągacie przez drugą raz ale
zdecydowanie tak
że poczujecie jak wam wlatuje do przełyku(na początku mogą być problemy,ja
to robiłem
kilka razy aż doszłem do wprawy,najlepiej na początku żeby ktoś przy was
był jakbyście
się mieli zaksztusić).Po chwili poczujecie jak wam schodzi z zatok
"przyczyna waszych
zmartwień"możecie wspomódz działanie przez intensywne połykanie.Wciągajcie
to przez nos
przy otwartych ustach.To działa na zasadzie podciśnienia więc kiedy
wciągniecie to przez
nos nie oczyszczajcie nosa jeśli to możliwe przez wydmuchiwanie,najlepiej
oddychajcie
przez usta żeby nie odwrócić kierunku przepływu który wywołujecie przez
wciąganie przez nos.
Stosujcie jeden dzień pokrzywe w drugi skrzyp i tak na zmiane przez
miesiąc.Wciągajcie jedną
dziurką nosa rano drugą wieczorem ale kilka godzin przed pujściem
spać.Dodatkowo możecie
rozgrzewać czoło:Podgrzejcie sól na patelni i przesypcie ją do jakiejś
szmaty(skarpeta jest
najlepsza) tylko do takiej przez którą sól nie przeleci żeby nie wpadła
wam do oka.
Przykładajcie sobie to do czoła.Na początku jak sól jest bardzo gorąca
możecie założyć czapkę
tak żeby się nie poparzyć.Życze szybkiego powrotu do zdrowia!!Podobno
wyleczyło to wiele osób.
--
Wysłano z serwisu -> http://www.sanatoria.org - baza osrodków sanatoryjnych